Produkcja tego paliwa kosztuje 25 groszy za litr. „To będzie rewolucja”


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/produkcja-tego-paliwa-kosztuje-25-groszy-za,163,0,1658531.html

Łącząc węgiel z wodą, Polacy chcą podbić rynek oleju opałowego, a w przyszłości napędzać silniki samochodowe. Poznaj technologię, która może zbawić polskie górnictwo i spełnia wymogi pakietu klimatycznego.

Kryzys paliwowy zmusił chińskie władze do szukania nowych rozwiązań wykorzystania węgla. W ten sposób narodziło się paliwo wodnowęglowe. Po czterdziestu latach Chińczycy są potęgą w stosowaniu tej technologii – w sześciu zakładach wytwarzają go około 60 mln ton rocznie. Paliwa używają głównie elektrociepłownie.

W 2008 roku Chiński Ośrodek Badań Naukowych udowodnił, że jeśli przemysłowy bojler w zastępstwie węgla jest zasilany paliwem wodnowęglowym, to przy spalaniu rzędu 10 mln ton, redukcji ulega 110 tys. ton tlenku siarki oraz 2,2 mln ton dwutlenku węgla.

Do produkcji nowatorskiego paliwa potrzebne są trzy składniki: woda, dowolny węgiel i związek chemiczny, dzięki któremu ciecz ma niski punkt zapłonu, nie zamarza, a także nie rozwarstwia się. Twardy składnik (węgiel) zostaje rozdrobniony do mikronowych ziarenek pod wpływem ciśnienia wody rzędu 2 tys. atmosfer. To tak jakby woda leciała z szybkością ponad dwóch prędkości dźwięku, czyli około 700 metrów na sekundę.


Fot. Marian Mazurkiewicz, archiwum prywatne
Ciecz doprowadzana jest przez dyszę (1), a węgiel przez górny otwór (2). Kiedy kamienie spotykają się z tak dużym ciśnieniem, dochodzi do olbrzymiej turbulencji. Materiał ściera się o siebie, cząsteczki stają się coraz mniejsze, a dopiero odpowiednio małe mają szansę uciec przez sito do zbiornika, w którym się odkładają.

Koszt wyprodukowania litra paliwa w proporcji węgla do wody 70/30 wynosi 0,25 zł. W obliczeniach przyjęto, że tona węgla kosztuje 150 dolarów i nie uwzględniono kosztów inwestycji, a także podatków. W ciągu godziny można wyprodukować 2 tys. litrów.

Do wyprodukowania 186 kWh (miesięczne zużycie energii w statystycznym gospodarstwie domowym wg. CBOS) potrzeba około 34 litrów paliwa węgiel-woda w proporcji 70/30, zatem koszt wyniesie 8,5 zł. Zastosowanie oleju to czterokrotnie większy koszt.

Polski przełom

Bardzo ważna jest wielkość ziarna – im drobniej sproszkowane, tym lepiej. To tak jak z węglem – duża bryła spala się dłużej, niż ten sam kamień rozbity na małe fragmenty. Chińczycy dysponują technologią umożliwiającą skruszanie do poziomu 45-50 mikronów. Profesor Marian Mazurkiewicz z amerykańskiego Uniwersytetu Missouri-Rolla potrafi rozdrabniać nawet o poziomu 10-15 mikronów.

Polski naukowiec stworzył i opatentował  sposób wytwarzania mikrozawiesiny oraz mikronizator. Dzięki jego technologii węgiel zostaje skruszony drobniej niż przy zastosowaniu chińskiej metody. W rezultacie proces spalania jest bardziej dynamiczny, a energia chemiczna jest wykorzystana nawet w 97 procentach.

To gigantyczna sprawa. Dla odbiorcy oznacza to większą moc paliwa – cieszy się profesor. Polski naukowiec w pierwszej kolejności chce produkować zamiennik oleju opałowego. Najłatwiej go zrobić, a poza tym to najprostszy sposób zadziałania na wyobraźnię Polaków. Jeśli pomysł się przyjmie, chce zacząć robić paliwo do silników.

Przy jeszcze większej mikronizacji jestem w stanie otrzymać skruszenie węgla na poziomie poniżej 5 mikronów. Takie paliwo nadaje się do napędu samochodów z silnikami diesla – tłumaczy. Zainteresowanie badaniami polskiego profesora wyraziła NASA.

Zgłosili się do mnie z pytaniem, jak to robię – opowiada. – Byli ciekawi, bo statki kosmiczne można napędzać węglem, tylko musi być mikroskopijny. Proces dynamicznego spalania powinien być na tyle duży, żeby unieść rakietę. W rezultacie nie było żadnej współpracy, ale samo zainteresowanie to wyróżnienie.

Polskie postępy technologiczne cieszą dr Jana Hycnara, specjalistę w zakresie produkcji paliwa wodnowęglowego z Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów. Według niego, różnica pomiędzy polską i chińską technologią jest bardzo istotna. – Jeśli profesor Mazurkiewicz potrafi to zrobić, to naprawdę mu gratuluję – przyznaje. – Mało tego, bylibyśmy zainteresowani współpracą.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Produkcja tego paliwa kosztuje 25 groszy za litr. „To będzie rewolucja”

  1. michael2013 pisze:

    Rewolucja będzie dopiero wtedy, gdy uwolnimy się od władzy mafii, bo w przeciwnym razie wszystkie tego typu technologie będą utrącane w zarodku.

    Polubienie

  2. Mary E. pisze:

    Temat stary, jednak nadal aktualny i precyzyjnie realizowany.
    http://www.fronda.pl/blogi/astra/wizja-dugina-z-1998-roku,38084.html

    Polubienie

  3. dancer1 pisze:

    pracuję wiele lat w przemyśle ceramicznym, w którym stosuje się bardzo drobne przemiały, także zawiesin, twardych surowców, jakim jest np. krzemian cyrkonu, w tej chwili uzyskuje się granulacje poniżej 5 mikronów, zmielenie węgla który nie jest zbyt twardy do granulacji nano cząsteczkowych (poniżej 2 mikrony) faktycznie nie jest tutaj problemem, zaciekawił mnie ten temat, przyznam że też wiele ciekawych pomysłów w dziedzinach energetyki chodzi mi po głowie….wracając do tematu słyszałem kiedyś o polskich studentach którzy przy wykorzystaniu bakterii byli w stanie uzyskać ropę naftową właśnie z węgla kamiennego – pozdrowienia

    Polubienie

  4. Boydar pisze:

    Przy nadarzającej się okazji przyjścia Nowego Roku, składam wszystkim Gościom i Czytelnikom Gospodarza Zena najlepsze życzenia. Niech nam Pan Jezus błogosławi.
    Gdyby stworzony został odrębny wpis noworoczny, proszę Zen, przenieś i mój.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.