Uwaga, tak mogą fałszować wybory!


Uwaga, tak mogą fałszować wybory! Idź na głosowanie z własnym długopisem

Dodano: 28.04.2015 [17:22]
Uwaga, tak mogą fałszować wybory! Idź na głosowanie z własnym długopisem - niezalezna.pl

foto: Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Okazuje się, że do sfałszowania wyników wyborów wcale nie są potrzebne wyrafinowane metody. Wystarczą odpowiednie… długopisy, a konkretnie wkłady do nich. Ogłoszenia o możliwości nabycia takich wkładów – których tusz wyparowuje po kilku godzinach nie pozostawiając żadnego śladu – zaczęły pojawiać się w sieci niedługo przed wyborami prezydenckimi.

Na portalach aukcyjnych można kupić długopisy ze specjalnym żelowym wkładem. Na jednym z nich sprzedawca tak reklamuje produkt: „Końcówka tego wkładu jest bardzo czuła, dzięki czemu już bardzo delikatne muśniecie kartki wystarczy, żeby nanieść na nią wyraźny tekst – a po wyparowaniu (około 4 godziny) nie pozostanie ABSOLUTNIE żaden ślad na kartce!!!”.

Podaje też bardzo istotną informację – dzięki wkładowi pisze się tak delikatnie, że końcówka nie uszkodzi kartki, a końcowy efekt jest taki „jakbyś na kartce nigdy nic nie napisał”.

W tym ogłoszenie nie ma sugestii, że długopisu ze specjalnym wkładem można użyć do fałszowania wyborów, ale wprost pisze się o tym na innym z aukcyjnych portali.

Specjalny długopis na wybory – znikający X przy nazwisku” – zachwala swój produkt ogłoszeniodawca. I zachęca, że w oferowanym wkładzie jest tusz, który znika po kilku godzinach. „Zatem głosujesz na swojego kandydata, po czym X znika przed zliczeniem głosów – zatem twój głos jest nieważny, bo karta do głosowania jest pusta” – wyjaśnia sprzedający.

Długopis ze znikającym wkładem kosztuje około 10 zł, więc jest stosunkowo tani, a dodatkowo przy zakupach hurtowych oferowane są zniżki. Wyobraźmy więc sobie, co by się działo, jeśli ktoś wpadłby na pomysł, aby takie długopisy, bez ponoszenia większych kosztów, powykładać tylko w niektórych lokalach wyborczych… Warto więc – idąc na głosowanie – wziąć ze sobą własny długopis.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Uwaga, tak mogą fałszować wybory!

  1. zenobiusz pisze:

    Dociekliwiec | 29.04.2015 [00:17]
    Myślę o dotychczasowych sfałszowanych wyborach, gdzie praktycznie niewiele można zrobić! J. Stalin powiedział: „nieważne jak ludzie głosują, ważne kto liczy głosy!” UWAGA! PRZERABIALEM TO! ABY NIE MOGLI FAŁSZOWAC TWOJEGO GŁOSU, IDŹ NA WYBORY Z KAWAŁKIEM ŚWIECY. Zrobiłem na karcie wyborczej krzyżyk na swojego kandydata (kolorowym np. zielonym długopisem) i następnie jednym ruchem ręki przesuń świecą po tym krzyżyku oraz po pustych kratkach pozostałych kandydatów. Gdy zasmarujesz je woskiem, nie będzie juz można juz zrobić drugiego krzyżyka(czyli nieważny głos), bo tłusty papier nie przyjmie tuszu !
    POLEĆ TO INNYM! PRZECIEZ 5, 2 MILIONA NIEWAŻNYCH GŁOSÓW W POPRZEDNICH WYBORACH NIGDY NIE MOŻE SIE PO-WTÓRZYĆ! wszystko co jest najprostsze, jest zarazem najdoskonalsze!
    http://niezalezna.pl/66508-uwaga-tak-moga-falszowac-wybory-idz-na-glosowanie-z-wlasnym-dlugopisem

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    zdzichu | 28.04.2015 [22:12]
    Coś w tym musi być, ponieważ na szkoleniu dla członków komisji, jej prelegent wymagał od członków komisji, by ze szczególną uwagę poświęcili długopisom właśnie, chodzi o to by nikt ich nie wynosił oraz to by zwrócić wszystkie w komplecie? POPROSTU TRZEBA ZARAZ NA POCZĄTKU GŁOSOWANIA, PRZEPROWADZIĆ KILKA TESTOWYCH OZNACZEŃ TYMI DŁUGOPISAMI, A PO ZAKOŃCZENIU GŁOSOWANIA, SPRAWDZIĆ STAN TESTOWYCH ZNAKÓW, JEŚLI ZNAKI SIĘ ZACHOWAŁY, TO OZNACZA ŻE WSZYSTKO BYŁO W TEJ SPRAWIE OK. Ale jest dużo więcej zagrożeń związanych z tymi wyborami, etatowi fałszerze wiją się ponownie jak w ukropie? Zaczęło się jak zwykle od losowania członków komisji, w ostatniej chwili z udziałem kilku właściwych komisarzy? I znowu PIS-owcy utracili kilka 4 z 10 komisji, ciąg dalszy będzie w ilościach kart do głosowania, umiejętności etatowych fałszerzy wprowadzenie takiego chaosu podczas liczenia, że będą mogli skutecznie podłożyć odpowiednio wypełnione karty a te niewłaściwe skutecznie usunąć i ukryć, żeby wszystko pasowało? Piszę etatowi fałszerze, ponieważ są to wyjątkowo utalentowani fałszerze z jednej strony bardzo przyjaźni, życzliwi, uprzejmi, z drugiej precyzyjni i bezkompromisowi? Przecież od tych wyborów zależy ich los, to trwa już od wielu lat
    http://niezalezna.pl/66508-uwaga-tak-moga-falszowac-wybory-idz-na-glosowanie-z-wlasnym-dlugopisem

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Krajowe Biuro Wyborcze poinformowało, że testy systemu informatycznego zakończyły się powodzeniem. Jednak głosy będą liczone ręcznie. Podczas testu nie stwierdzono błędów, które uniemożliwiałyby pracę programu.

    Poseł Adam Abramowicz z PiS podkreśla, że Sejm powinien wrócić do ustawy, którą proponowało PiS. Posłowie chcieli wprowadzenia m.in. przeźroczystych urn, transmisji internetowych z lokali wyborczych oraz obowiązku uczestnictwa wszystkich członków komisji w liczeniu głosów.

    • Zamieszanie wokół PKW i systemu liczenia głosów już na tyle nadszarpnęło wiarę Polaków w to, że wybory są przeprowadzane uczciwie, że tak czy inaczej, najważniejszą funkcję będą teraz pełnili mężowie zaufania, członkowie komisji wyborczych oraz sztaby. Wybory trzeba przypilnować, a następnie Sejm powinien przyjąć ustawę, która zmieni zasady liczenia głosów. Trzeba naciskać na to, żeby przyjąć zmiany w ordynacji wyborczej, które dają Polakom poczucie, że wybory są przeprowadzane uczciwie – powiedział poseł Adam Abramowicz.

    Przypomnijmy, z powodu złego działania systemu informatycznego, podczas wyborów samorządowych ogłoszenie wyników było opóźnione o kilka dni. W konsekwencji członkowie PKW podali się do dymisji.

    Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Lubię

  7. zenobiusz pisze:

    Lubię

  8. zenobiusz pisze:

    Lubię

  9. zenobiusz pisze:

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.