Maryja nie jest gadułą….Objawienia w Zeitoun.


Zjawa z Medjugorie zyskała też sympatię antyklerykałów swoim gadulstwem

Objawienia w Zeitoun. Na oczach milionów

http://www.stacja7.pl/article/6644/Objawienia+w+Zeitoun.+Na+oczach+milion%C3%B3w
Niektóre z objawień zadziwiają swoją skalą. Do takich należą objawienia Maryi w Zeitoun w Egipcie. W latach 1968-71 Matka Boska objawiała się tam kilkaset razy, na oczach kilku milionów ludzi!

Do najbardziej znanych objawień maryjnych należą te, w których Matka Boża objawia się jednej lub kilku osobom. Do rzadkości należą takie, w których niezwykłe znaki widzą zebrane tłumy. W przypadku Zeitoun Maryja objawiała się wielokrotnie nie za pomocą cudownych zdarzeń, ale „osobiście”, na oczach tysięcy ludzi. Co więcej, objawienia te udało się utrwalić na zdjęciach oraz materiałach video.

 

Maryja objawiała się na dachu koptyjskiego kościoła pod wezwaniem św. Marka. Pierwszy zauważył ją 2 kwietnia 1968 roku muzułmanin, Farouk Mohammed Ata, a zaraz po nim mechanicy z pobliskiego warsztatu. To objawienie trwało zaledwie 10 minut. Kolejne odbywały się regularnie, 2-3 razy w tygodniu przez następne 3 lata. Najdłuższe trwały nawet kilka godzin. W ostatnim roku do objawień dochodziło coraz rzadziej. Po raz ostatni miały miejsce 29 maja 1971 roku.

 

Matka Boska w Zeitoun nie przekazała światu żadnego przesłania. Pokazywała się jednak ludziom w modlitewnej postawie, często klęczała, co odczytywano jako oczywistą zachętę do modlitwy. Wśród zebranych tłumów dochodziło do cudownych uzdrowień i nawróceń. Wielu muzułmanów prosiło o chrzest w Kościele Katolickim lub Koptyjskim.

Tłumy obserwujące Objawienia w Zeitoun

Do podobnych wydarzeń, również nad koptyjskim kościołem na północy Afryki doszło w 2009 roku w Warraq el-Hadar. O ile objawienia w Zeitoun doczekały się przychylnego stanowiska miejscowego biskupa Kościoła Katolickiego, który stwierdził nadprzyrodzony charakter wydarzeń, te sprzed kilku lat nie zostały jeszcze zbadane. Wielu obecnych komentatorów łączy jednak te cudowne wydarzenia i wskazuje, że miały one przygotować chrześcijan żyjących wśród muzułmańskiej większości na Bliskim Wschodzie i północy Afryki na obecne prześladowania ze strony Państwa Islamskiego i innych radykalnych grup islamistycznych.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Maryja nie jest gadułą….Objawienia w Zeitoun.

  1. zenobiusz pisze:

    Antyklerykałowie i ezoterycy od lat promowali w Polsce Medjugorie

    http://www.prawy.pl/wiara/9657-antyklerykalowie-i-ezoterycy-od-lat-promowali-w-polsce-medjugorie
    Wiara czwartek, 11, czerwiec 2015 10:47 Jan Bodakowski
    Antyklerykałowie i ezoterycy od lat promowali w Polsce MedjugorieTeksty publikowane na portalu Prawy.pl dotyczące Medjugorie wywołały gorące komentarze pod samym tekstem a także pod jego zapowiedzią na profilu facebookowym. By zadośćuczynić zainteresowaniu czytelników tematem warto przypomnieć, że od lat Medjugorie jest promowane przez antyklerykałów i ezoteryków z racji na antykatolickie treści zawarte w przesłaniach zjawy.

    W 48 numerze, pochodzącym z 5 grudnia 2013 roku, antyklerykalnego pisma „Fakty i Mity”, związanego przez lata z partią Janusza Palikota, Krzysztofa Bęgowskiego vel Anny Grodzkiej i Roberta Biedronia, ukazał się tekst promujący fałszywe objawienia w Medjugorie. Do lektury antyklerykalnego artykułu zachęcał wstępniak ze zdjęciem miejsca demonicznych objawień na okładce zwalczającego katolicyzm pisma.

    Artykuł o Medjugorie, jak prawie każdy zamieszczony na łamach „Faktów i Mitów” zawiera rytualną demoniczną litanię prymitywnych bluźnierstw pod adresem Kościoła katolickiego. Wierny czytelnik bezbożnej gazety witał więc z radością informację, że zjawa „z Medjugorie czepia się biskupów, udziela im rad, krytykuje, grozi i próbuje nimi rządzić”, „wspiera suspendowanych zakonników, którzy bluźnierczo wbrew zakazom kościelnym, odprawiali sakramenty”. Antyklerykalny czytelnik docenił także to, że zjawa głosi herezje.

    Zjawa z Medjugorie zyskała też sympatię antyklerykałów swoim gadulstwem – zdaniem „Faktów i Mitów” Kościół nienawidzi kobiet gadających bez przerwy, takich jak chociażby Kazimiera Szczuka. Zjawa ujęła antyklerykałów też tym, że profanowaniem Krzyża, doprowadziła do heretyckiej działalności byłych zakonników od lat zaangażowanych w promowanie demonicznych orędzi.

    „Fakty i mity” prowadzą od lat swoją bezbożną wojnę z Panem Bogiem. Prawie każdy artykuł w jakiś sposób uderza w Kościół katolicki. Walce z katolicyzmem służą nie tylko rytualne bluzgi pod adresem Kościoła, ale też promowanie wszelkich antykatolickich ruchów religijnych.

    Tekst w „Faktach i Mitach” jest jedną z wielu publikacji, w których wrogowie Kościoła katolickiego promują fałszywe objawienia. Kilka lat temu, w marcu 2009, w numerze trzecim, na łamach najważniejszego pisma polskich ezoteryków „Nieznanego Świata”, w artykule „Szyfry Medjugorie”, wydawca i publicysta periodyku Marek Rymuszko na 13 stronach promował te demoniczne wydarzenia potępiane przez Kościół katolicki.

    „Nieznany Świat” od ponad 18 lat zajmuje się propagowaniem wszelakich zabobonów o wyjątkowo, z punktu widzenia katolickiej demonologii, demonicznej naturze. Na łamach czasopisma propagowani są fałszywi prorocy i mesjasze, fałszywe kultu religijne, okultyzm, ezoteryzm, antropozofie, spirytyzm, wywoływanie duchów, kontakty z UFO, nowe oryginalne wersje historii, negowane są prawdy wiary katolickiej, świętom katolickim nadawane jest okultystyczne znaczenie. W „Nieznanym Świecie” reklamuje się zakłady usługowe stosujące metodę Silvy, Feng Shui, hipnozę, medytację, psychotronikę, biotronikę, „psychoterapię” (praktykowaną przez samozwańczych psychoterapeutów), tarot, reiki, różokrzyżowców, „egzorcyzmy” (praktykowane przez samozwańczych „egzorcystów” nie mających nic wspólnego z Kościołem katolickim), szamanizm, wróżbiarstwo, homeopatię, preparaty i urządzenie „lecznicze”, telepatię, kontakt z demonami, jasnowidzenie, rebrithing, astrologię, uzdrawianie, odmładzanie itp. Oczywiście wszelkie te usługi są odpowiednio kosztowne.

    Marek Rymuszko w swoim artykule opisał trwające od 1981 roku w Hercegowinie nawiedzenia zjawy zwanej Gospą. W chorwackiej miejscowości Medjugorie zjawa przekazuje widzącym infantylne pacyfistyczne przesłanie. Katolicką krytykę demonicznych objawień Rymuszko nazywa absurdalną i humorystyczną, negując sensowność katolickich metod ustalania ortodoksyjności zjawisk (co jest logiczną konsekwencją bycia wydawcą ezoterycznego czasopisma).

    Rymuszce nie podoba się zwracanie przez publicystów katolickich uwagi, że symbolika zjawisk w Medjugorie sprzeczna jest z praktyką objawień katolickich (zjawa objawiła się grzesznikom zwanym do dziś widzącymi o zmroku zamiast za dnia, ukryła swoje kopyta podczas gdy Maryja pokazywała stopy – co było odwołaniem do tekstów Apokalipsy).

    Dodatkowo zjawa zachęcała do odrzucenia władzy biskupiej. Jak słusznie zaznaczył autor tekstu nie do pogodzenia z katolicyzmem jest też „ewidentnie ekumeniczny charakter” przesłań. 1 października 1981 zjawa głosiła, że „wszystkie religie są równe i można osiągnąć zbawienie w każdej z nich”. Twierdziła, że „to ludzie stworzyli podziały religijne” oraz że „Duch Boży działa we wszystkich wspólnotach”. Zjawa negowała też zmartwychwstanie, twierdząc 24 lipca 1982 roku, że po śmierci ciało ulega rozkładowi i nigdy nie odżyje. Zjawa polecała też wprowadzić nowe praktyki religijne. Dwa dni postu tygodniowo i trzy godzinny dziennie modlitw.

    Medjugorie w oczach ezoterystów uwiarygodnia to, że biskup Mostaru Żanic w lipcu 1987 objawienia „w Medjugorie jednoznacznie określił dziełem szatana”.. Rymuszko (co trzeba mu oddać) bardzo rzetelnie oddaje stanowisko katolicyzmu wobec demonicznych objawień. W Kościele katolickim obowiązuje zakaz organizowania pielgrzymek do Medjugorie – kapłani propagujący Medjugorie są obłożeni karami kościelnymi.

    Jak sam napisał w swoim artykule stanowisko Kościoła katolickiego „ od Watykanu poczynając poprzez oświadczenia nieistniejącego już episkopatu jugosłowiańskiego, później zaś chorwackiego, na osobach pełniących kolejno funkcję biskupa Mostaru kończąc – jest w odniesieniu do objawień w Medjugorie jednoznacznie negatywne”.

    30 maja 2008 Kongregacja Nauki Wiary stwierdził ekskomunikę i suspendowała opiekuna wizjonerów z Medjugorie franciszkanina Tomislava Vlasica. Inicjatorem ekskomuniki był nasz papież Benedykt XVI który od wielu lat nie krył swojej niechęci do Medjugorie. Dodatkowo autor tekstu zawraca uwagę, że konflikt Kościoła z ekskomunikowanymi franciszkanami okupującymi kościół w Medjugorie i propagującymi rojenia zjawy ma wielowiekowe korzenie. Franciszkanie jako jedyni mieli możliwość działania na terenach Mostaru, gdy był on pod zaborem osmańskim. Po wyzwoleniu franciszkanie odmówili podporządkowania się hierarchii kościelnej. Autor tekstu zwrócił uwagę, że organizatorzy pielgrzymek ukrywają przed pielgrzymami kościelne ekskomuniki i zakazy którymi obłożony jest Medjugorie biznes.

    W artykule opublikowanym na łamach „Nieznanego Świata” autor opisał też: politykę władz komunistycznych wobec Medjugorie, fizjologiczne objawy stanów ekstatycznych widzących (niewrażliwość na bodźce, stany medytacji zbieżne ze stanami mnichów buddyjskich, szybkie poruszanie się w przestrzeni), wizje tajemne przyszłości przekazywane widzącym przez zjawę, życiorysy widzących (z których żadne nie zostało duchownym).

    Artykuł Rymuszki jest bogato ilustrowany zdjęciami. Między innymi gigantycznej figury rzekomo Jezusa (o wyglądzie kosmity) z rozkrzyżowanymi rękami, za którym leży powalony krzyż. Z kolan brązowego kolosa wydobywa się płyn uznany przez pielgrzymów za cudowny. Autor też opisał niezwykłe pojawienie się dwóch słońc oraz przedziwne zjawisko kręcenia się wokół własnej osi i wirowania słońca w Medjugorie (ilustrując je zdjęciami z identycznego wydarzenia mającego miejsce na Sycylii w Borello – gdzie drugie słońce okazało się być niezidentyfikowanym obiektem latającym), które można obejrzeć w You Tube wpisując Miracolo del Sole.

    Autor tekstu opisał też barwnie cały tandetny Medjugorie-biznes.

    Jan Bodakowski

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.