Przestępstwo poplecznictwa a „sprawa smoleńska”


Od kogoś trzeba będzie zacząć…

http://www.zielona-gora.po.gov.pl/index.php?id=36&ida=2887

Poplecznictwo

Dodano: 2005-09-14

W potocznym języku polskim termin ten oznacza gorliwe, często stronnicze, popieranie, wspomaganie kogoś, poparcie czy protekcję. Prawnicy używają go do opisania karalnego zachowania polegającego na „utrudnianiu lub udaremnianiu postępowania karnego, poprzez pomaganie sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej”. Poplecznictwo różni się od karalnego pomocnictwa tj. jednej ze zjawiskowych form dokonania przestępstwa polegającego np. na dostarczeniu sprawcy odpowiednich narzędzi, środka transportu, rady czy informacji przed popełnieniem przestępstwa i w celu ułatwienia jego dokonania. Natomiast poplecznictwo jest pomocą udzielaną już po dokonaniu przestępstwa i ma na celu ochronę sprawcy przed poniesieniem odpowiedzialności.

Szczególne formy poplecznictwa to ukrywanie sprawcy i zacieranie śladów przestępstwa. Przykładem takich zachowań jest udzielanie sprawcy schronienia we własnym mieszkaniu czy innym pomieszczeniu, dostarczenie fałszywych dokumentów tożsamości, wrzucenie do jeziora broni palnej czy innego narzędzia zbrodni, wypranie odzieży, starcie śladów linii papilarnych, a nawet ukrycie zwłok. Poplecznictwo może też polegać na zniszczeniu śladów już zabezpieczonych przez prowadzącego śledztwo, np. zniszczenie ampułki z krwią, usunięciu z akt sprawy istotnego dokumentu obciążającego sprawcę czy ukryciu protokołu zawiadomienia o przestępstwie. Jeszcze inną formą karalnego zachowania tego rodzaju jest dostarczanie organowi procesowemu nieprawdziwych informacji w celu skierowania śledztwa na fałszywy trop.

Utrudnianie śledztwa art. 239 Kodeksu Karnego

Sejmowa Komisja Śledcza przesłuchująca świadka, przy pomocy ekspertów ustaliła, że za nieuzasadnione uchylanie się od odpowiedzi grozi maksymalna kara 10 tys. zł, lub areszt 30 dni.

Dziwne to, bo jest to postępowanie karne, które ma na celu sprawdzenie czy doszło do przestępstwa i w Kodeksie Karnym za utrudnianie śledztwa grozi kara pozbawienia wolności.

Świadek uchyla się od odpowiedzi na podstawie artykułu o odpowiedzialności karnej. Tym pośrednio przyznaje się do winy. Jeśli przewodniczący Sekuła uchyla taki wniosek oznacza to, że artykuł o uchyleniu się nie ma uzasadnienia, wtedy ma zastosowanie poniższy artykuł. Taki postępowaniem świadek się pogrąża.

Art. 239. § 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Nie podlega karze sprawca, który ukrywa osobę najbliższą.

§ 3. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca udzielił pomocy osobie najbliższej albo działał z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.

Dlaczego SKŚ ustaliła, że za uchylanie się od odpowiedzi grozi tylko kara porządkowa? Nie mam pojęcia. Posługują się ustawą o SKŚ, ale SKŚ jest postępowaniem karnym, które ustala czy doszło do przestępstwa, więc nie jest to dla mnie zrozumiałe. Być może eksperci o tym zapomnieli.

(Ciąg dalszy 14:02)

Druga sprawa. Świadek na większość pytań odpowiada nie pamiętam. W takiej sytuacji należałoby skierować wniosek o zbadanie psychiatryczne świadka, czy posiada zdolność do czynności prawnych. Jeśli posiada taką zdolność, odpowiedź „nie pamiętam” skutkuje twierdzeniem, że świadek jest niewiarygodny i utrudnia śledztwo.

(Ciąg dalszy 13.02.2010 13:04)

Sobiesiak w sumie prawił dobrze, jeśli chodzi o fakt podatnictwa, niestety inaczej się to ma do czynów, a w tym kontekście opluwanie uczciwego Mariusza Kamińskiego, który działał zgodnie z obowiązującym prawem i poczuciem sprawiedliwości rozumianej poprzez normy demokratyczne, było kryminalnym wybrykiem. Jak już pisałem wcześniej ludzie hazardu odstrzelili sobie sami łeb w grze zwanej rosyjską ruletką, przez głosowanie na Platformę Obywatelską. Kula nie wybacza błędów, dlaczego ma te błędy wybaczyć inteligencja, która od samego początku wiedziała jakim tworem polodowcowym jest PO. Inteligencja nie może decydować w demokracji za masę zdemoralizowanych i zmanipulowanych głupców? Zapewne część inteligentów ( błyskotliwych oszustów) pracuje dla władzy ogłupiając jeszcze bardziej masę.

Mariusz Kamiński nie jest policjantem, nie zajmuje się rowerzystami po pijaku, których jest najwięcej w więzieniach bo tak właśnie działają policjanci, którzy nie zadzierają z prawdziwą mafijną siłą. Policjanci, którzy się sprzeciwiali mafii już nie żyją, jak generał Marek Papała, albo kierują ruchem na skrzyżowaniu.

Mariusz Kamiński to zrobił. Zadarł z największą mafijną siłą, która zmaterializowana jest w postaci Platformy Obywatelskiej. Mariusz Kamiński jest bohaterem XXI wieku. Nie jest nim Sobiesiak, który opluwa urzędników za faktyczną niekompetencję i pobieranie pieniędzy bezzasadne. Sobiesiak jednak popełnia jeden błąd, opluwa w tym również Mariusza Kamińskiego, który działał według fundamentalnych zasad monteskiuszowskich, według zasad, które są jedynym mechanizmem broniącym przed despotyczną i bezkarną władzą. Jeśli ktoś tego nie rozumie, lub nie chce zrozumieć nie jest wart człowieczeństwa.

Gazeta Wyborcza musi zostać zdelegalizowana – Katon Starszy.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Przestępstwo poplecznictwa a „sprawa smoleńska”

  1. zenobiusz pisze:

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Lubię

    • Wizja pisze:

      Dżihad to jedno a ZDROWIE to druga sprawa >
      W kontekście napływu do Europy fali imigrantów lekarze zwracają uwagę na istotny aspekt, często pomijany przez media głównego nurtu. Przedstawiciele służby zdrowia obawiają się, że wraz z napływem uchodźców, do Europy sprowadzone zostaną również zakaźne choroby.

      Według lekarzy sporym zagrożeniem może okazać się napływ do krajów Europy sporej ilości imigrantów. Chodzi o ryzyko sprowadzenia do krajów, w których rozlokowani zostaną uchodźcy różnego rodzaju chorób zakaźnych. Specjaliści ostrzegają, że może nawet do chodzić do sytuacji, w których w Europie pojawią się ponownie choroby, nie występujące tu od lat
      Chodzi o takie choroby jak polio, krztusiec, błonica………………cd
      http://niezalezna.pl/71125-lekarze-ostrzegaja-uchodzcy-moga-sciagnac-do-europy-zakazne-

      Lubię

  7. zenobiusz pisze:

    Lubię

  8. zenobiusz pisze:

    http://www.fronda.pl/a/zdobedziemy-rzym-polamiemy-krzyze-i-zgwalcimy-kobiety-dzihad-jest-wojna-z-kosciolem,57268.html

    Jeśli zaś jest to wojna religijna, to trzeba mieć świadomość, że ostatecznym celem islamu i islamistów nie jest jednak, ani Londyn, ani Paryż, ani nawet Berlin (choć bez wątpienia one także maja stać się miastami islamskimi), ale… Rzym. „Celem jest Rzym, ponieważ trwająca wojna ma wymiar nie tyle ekonomiczny, polityczny czy demograficzny, ile przede wszystkim – jak zawsze – religijny, i ponieważ to z Rzymu płynie owa siła moralna, która w 1571 roku w Lepanto i w 1683 r. pod Wiedniem rozgromiła islam. Prawdziwym wrogiem nie są Stany Zjednoczone czy państwo Izrael, które nie istniały, kiedy islam dotarł do bram Wiednia w 1683 r., ale Kościół katolicki i cywilizacja chrześcijańska, których religia Mahometa stanowi diaboliczną parodię” – pisał w eseju „Islam idzie na Rzym” („Nasz Dziennik” 12-13.09.2015) włoski historyk Roberto de Mattei.

    Lubię

  9. zenobiusz pisze:

    Lubię

  10. zenobiusz pisze:

    Lubię

  11. zenobiusz pisze:

    Lubię

  12. zenobiusz pisze:

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.