Czemu watahy wilków wracają do Polski.Wiedzą .Tu będzie bezpiecznie.


http://gosc.pl/doc/2845154.Watahy-wilkow-wracaja-do-Polski

DODANE 27.11.2015 07:05

PAP |

Zdjęcia z tzw. fotopułapek rozmieszczonych w całym kraju wskazują, że wilki wracają do Polski. Widziano je w Wielkopolsce, na Pomorzu, Śląsku, a ostatnio koło Warszawy – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Obecność wilczej watahy (rodziny) w Puszczy Kampinoskiej potwierdziły władze parku narodowego. Poprzednio wilki były tam w 1964 r. Ostatnie wilcze rodziny skryły się głównie w lasach północno-wschodniej Polski i Karpat.

Teraz wracają. W całej Polsce żyje dziś przeszło 700 wilków. Nie powinniśmy się obawiać ekspansji wilków – od wojny nie było ani jednego ataku tych drapieżników na ludzi. Warto jednak chronić zwierzęta gospodarskie – czytamy w gazecie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

29 odpowiedzi na „Czemu watahy wilków wracają do Polski.Wiedzą .Tu będzie bezpiecznie.

  1. zenobiusz pisze:

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Czy psy wyczuwają trzęsienia ziemi?
    Od lat naukowcy badają teorie mówiące o dziwnym zachowaniu zwierząt przed mającym nastąpić za moment kataklizmem naturalnym. Film sprzed roku wykonany tuż przed trzęsieniem ziemi może rozwiać wszelkie wątpliwości.
    http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109258,czy-psy-wyczuwaja-trzesienia-ziemi

    Lubię

  7. zenobiusz pisze:

    „Nawet jeśli zwierzęta za pomocą ……odczuwania mikrowstrząsów niż ludzie potrafią przewidywać trzęsienia ziemi, to jednak ostrzeżenie z ich strony pojawia się zbyt późno.Aby ewakuacja ludności miała jakiekolwiek szansę na powodzenie, alarm musi zostać ogłoszony przynajmniej 1 minutę przed trzęsieniem. To pozwoli ludziom na opuszczenie swych domów lub ukrycie się w bezpiecznym miejscu.”
    http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/109258,czy-psy-wyczuwaja-trzesienia-ziemi

    Lubię

  8. zenobiusz pisze:

    Zagrożenie przyjść może z zupełnie innego kierunku, bo ze środkowego Atlantyku.

    Tam znajduje się Grzbiet Śródatlantycki, który ciągnie się od Islandii po Antarktydę. Wielokrotnie dochodziło w jego strefie do osunięć ziemi, które były w stanie stworzyć tsunami na wielką skalę. Naukowcy zauważają, że w ostatnich latach w znaczącym stopniu wzrosła aktywność sejsmiczna na północnym krańcu tej formacji, w rejonie Islandii, nazywana Grzbietem Reykjanes.
    To obecnie najbardziej niebezpieczny obszar, w który na skutek potężnego wstrząsu, może dojść do masywnego osuwiska. Wyzwolone wówczas tsunami mogłoby zrównać z ziemią wybrzeża wszystkich krajów zachodniej i północnej Europy.

    Tsunami powstają nie tylko na skutek podmorskich trzęsień ziemi, osunięć ziemi i wybuchów wulkanów, lecz również w wyniku upadków planetoid. Współczesna nauka nie pozwala nam jednak przewidywać tych zjawisk z większym wyprzedzeniem, wobec czego jesteśmy zupełnie bezradni wobec kataklizmu.
    http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/115494,40-metrowe-tsunami-zabilo-mieszkancow-polnocnej-europy

    Lubię

  9. zenobiusz pisze:

    Rozmieszczenie wilków w Polsce 2015 r.

    Lubię

  10. zenobiusz pisze:

    Pomorze i Mazury zagrożone silnym trzęsieniem ziemi

    10 lat po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Kaliningrad oraz północną i północno-wschodnią Polskę, naukowcy przedstawiają niepokojące dane. Region może zostać dotknięty przez znacznie potężniejszy wstrząs, który zagraża życiu wielu ludzi.

    http://www.wykop.pl/ramka/2186626/pomorze-i-mazury-zagrozone-silnym-trzesieniem-ziemi/

    21 września 2004 roku obwód kaliningradzki nawiedziły dwa trzęsienia ziemi. Pierwsze z nich o magnitudzie 4.4 miało miejsce o godzinie 13:05 czasu polskiego, a drugie, silniejsze, o magnitudzie 5.2 o godzinie 15:32. Wstrząsy odczuwane były nie tylko w Kaliningradzie, lecz również w pasie od Trójmiasta przez Elbląg i Olsztyn po Mikołajki, Giżycko i Suwałki.

    Zatrzęsły się wysokie bloki, w mieszkaniach na najwyższych piętrach ze ścian spadały obrazy i lustra, a z parapetów doniczki. Zdecydowanie silniej wstrząsy były odczuwalne w Kaliningradzie, gdzie ludzie w panice wybiegali na ulice. W rejonie Swietłogorska uszkodzeniu uległy tory kolejowe, ponieważ w ziemi powstały zapadliska o długości 15 metrów i szerokości 30 metrów.

    Epicentrum trzęsień znajdowało się 10 kilometrów pod ziemią w Sambii, na wybrzeżu południowo-zachodniego obwodu kaliningradzkiego, na północnym wybrzeżu Zatoki Wiślanej, około 98 km od Gdańska i 33 km od Kaliningradu.

    W całym regionie wstrząs spowodował uszkodzenie kilku tysięcy budynków, na skutek tego rannych zostało 20 osób, a jedna osoba zmarła z przerażenia na zawał serca. Był to największy wstrząs w tej części Europy od 25 lat.
    Zjawisko sprawiło, że naukowcy zmuszeni byli zrewidować swoje przewidywania odnośnie aktywności sejsmicznej Kaliningradu, wschodniego Pomorza, Warmii, Mazur i Suwalszczyzny. Po upływie dekady i szeroko zakrojonych badaniach okazuje się, że sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż dotąd sądzono.

    Rosyjscy sejsmolodzy zaktualizowali swoje mapy z których teraz wynika, że region nie jest zupełnie wolny od trzęsień ziemi (asejsmiczny), lecz ma podwyższoną aktywność sejsmiczną. To diametralnie zmienia obraz sytuacji, zaś mieszkańcy nie mogą się już czuć w pełni bezpieczni, zwłaszcza, że badania przyniosły jeszcze jedną niepomyślną wróżbę.

    Okazuje się, że naprężenia w skałach na półwyspie Sambia są na tyle duże, że mogą wyzwolić znacznie potężniejszy wstrząs, który byłby, jak na ten region Europy, całkowicie bezprecedensowych zjawiskiem. Dlaczego? Ponieważ rosyjscy badacze przewidują, że wkrótce (nie wiadomo jednak kiedy dokładnie) może nastąpić trzęsienie o magnitudzie 7.

    Jest ono zaliczane do grupy tych bardzo silnych, które mogą powodować olbrzymie straty materialne i powodować śmierć dziesiątek, a nawet setek ludzi. W naszym, jak dotąd bardzo spokojnym regionie, wstrząs o takim natężeniu mógłby okazać się kataklizmem na olbrzymią skalę, bowiem prawo budowlane nie nakazuje wznoszenia budowli odpornych na tak silne wstrząsy. Trzęsienie odczuwane byłoby w całej Polsce, im dalej na północ, tym dotkliwiej.

    Epicentrum trzęsienia ziemi znajdować się będzie, podobnie jak 10 lat temu, na półwyspie Sambia w obwodzie kaliningradzkim. Naukowcy wskazują, że najbardziej zagrożone są obszary położone nad brzegami Pregoły. Są to obszary bagniste, zdolne do osuwania się. Wszelka zabudowa znajdująca się w regionie, jest zagrożona.

    Do wstrząsu może dojść w każdej chwili, nie sposób przewidzieć kiedy, albo dzisiaj, albo dopiero za kilka bądź kilkadziesiąt lat. Sejsmolodzy podkreślają, że naprężenia w skałach postępują i muszą być kiedyś uwolnione w postaci wstrząsu. Oby był on jak najmniejszy.

    Lubię

    • Wizja pisze:

      ……Do wstrząsu może dojść w każdej chwili, nie sposób przewidzieć kiedy, albo dzisiaj, albo…………………………..za kilkadziesiąt lat………….
      no tak , nie znamy dnia ani godziny , praktycznie wszystko może nam się przytrafić dzisiaj albo za x lat ;
      A nibiru doleci jutro / bo już pora / , chyba , że o świcie skręci w lewo .

      Lubię

  11. zenobiusz pisze:

    Lubię

  12. zenobiusz pisze:

    Lubię

  13. zenobiusz pisze:

    Lubię

  14. zenobiusz pisze:

    Lubię

  15. zenobiusz pisze:

    Lubię

  16. zenobiusz pisze:

    Lubię

  17. zenobiusz pisze:

    Lubię

  18. zenobiusz pisze:

    Lubię

  19. zenobiusz pisze:

    Lubię

  20. zenobiusz pisze:

    Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.