Pole morfogenetyczne – Rupert Sheldrake


Rozwój i Świadomość

Rupert Sheldrake w swojej książce Nowa nauka życia stawia hipotezę, iż wszystkie systemy są regulowane nie tylko przez znane czynniki energetyczne i materialne, lecz także przez niewidoczne pola organizujące.
Pola te są przyczynowe, ponieważ służą jako schemat form i zachowań.
Pola te nie mają energii w zwykłym sensie tego słowa, ponieważ efekty ich działania wykraczają poza bariery czasowe i przestrzenne, odnoszące się normalnie do energii. Oznacza to, że ich wpływ jest równie silny z daleka, jak z bliskiej odległości.

Zgodnie z tą hipotezą za każdym razem, gdy jeden przedstawiciel danego gatunku uczy się nowego zachowania, przyczynowe pole tego gatunku zostaje zmienione, choćby nawet była to zmiana bardzo drobna.
Jeśli zachowanie powtarza się wystarczająco długo, jego „rezonans morficzny ” wpływa na cały gatunek.

Sheldrake nazywa tę niewidzialną matryce „polem morfogenetycznym”, od morph, „forma” i genesis, „powstający”. Działanie tego pola zawiera w sobie „działanie na odległość” zarówno w czasie, jak i…

View original post 1 458 słów więcej

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Pole morfogenetyczne – Rupert Sheldrake

  1. zenobiusz pisze:

    „opatentował”
    Czytałem i jak wielu czekam na efekty.

    Lubię

  2. qrde blade pisze:

    Jeżeli czytałeś to musiałeś czytać o efektach Wolne Media „;Biały proszek złota”. Co do efektöw to ludzie w Polsce już go wywarzają i to nie oszukańczumi metodami podanymi na YT i zapewniam Cię że wszystko cp do tej pory napisa

    Lubię

  3. qrde blade pisze:

    Jeżeli czytałeś to musiałeś czytać o efektach Wolne Media „;Biały proszek złota”. Co do efektöw to ludzie w Polsce już go wywarzają i to nie oszukańczumi metodami podanymi na YT i zapewniam Cię że wszystko co do tej pory niezwykłego napisano na temat ORMUSu wydaje się być szczerą prawdą łącznie z zapierającymi dech kontaktani z bytami energetycznymi do których jak dotąd mało kto jest psychicznie przygotiwany.

    Lubię

  4. Jarek Kefir pisze:

    No, wreszcie wartościowa wiedza tajemna na Zenobiusz Blog! Gratuluję!🙂

    Lubię

  5. Wizja pisze:

    ” energia elektromagnetycznego pola…………….. wypchnięta z organizmu żyjącej istoty”
    Czemu nie , można by rzec > wyzierająca bardziej lub mniej odważnie z organizmu żyjącej istoty. Ale to nic szczególnie zadziwiającego . Raz jeden widziałam to wokół człowieka , było koloru m.więcej seledynowego.
    To nie o taką energię/aurę wam chodzi ? Nie doświadczyłam oczywiście żadnych procesów / efektów związanych z seledynową ” energią” wokół tamtego człowieka.

    Lubię

    • gitara pisze:

      Ludzie zupełnie nie czują swojej boskiej iskry, szczególnej wyjątkowości z powodu chronicznego braku w ich organizmie wysokospinowych pierwiastków rodu, złota, irydu, platyny i naturalnie innych. Hermetycy zawsze powtarzali, że trzeba karmić nie tylko ciało materialne, ale przede wszystkim ciało świetliste odpowiedzialne za duchowość, widzenie i kontakty z niewidzialnym w innym przypadku światem istot energetycznych czy jak kto woli duchowych. Pamiętamy 40 dniowy post Jezusa na pustyni poprzedzający procedurę przejścia i opisane kuszenie po jej przyjęciu.Ten rytuał którego mogli dostąpić tylko wysocy, wtajemniczeni, zwykle kapłani, faraonowie, wysoko urodzeni nazywał się procedurą przejścia, zapłodnienia boskim nasieniem ma-na, mkfz dla której to właśnie substancji Mojżesz zbudował Arkę. Musiała być ona specjalnie ekranowana i zbliżać się do niej mogli tylko kapłani Arona, którzy mieli już za sobą przejście ww. procedury. Każdy inny śmiertelnik był rażony wyładowaniem elektrycznym, którego zwykle nie przeżywał. Ma-na przyjmowana w małych ilościach ma wyjątkowe, cudowne właściwości uzdrawiające, leczy choroby genetyczne, raka i powoduje sraczkę – dlatego konieczny długotrwały aż 40 – dniowy post przed przejściem tej procedury. To dlatego powstała egipska modlitwa upraszająca bóstwo o chleb pokładny znana nam jako katolickie „Ojcze nasz…”. W starożytności tylko potomkowie Kaina potrafili wytwarzać tę substancję i właśnie syn Tu Bal Kaina ( siódme pokolenie swego słynnego przodka ) na górze Horeb ( błędnie nazywanej do dzisiejszego dnia górą Synaj) w istniejącej tam do dziś dzień świątyni Hator wytwarzał zgodnie z przekazaną przez „kosmicznych bogów” hermetyczną, metalurgiczną wiedzą monatomowe złoto słynną ma-na

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s