MIĘDZYMORZE STAJE SIĘ FAKTEM.


http://www.polskaracjastanu.com/2016/03/miedzymorze-staje-sie-faktem-powstaje.html

 

Międzymorze powoli staje się faktem. Państwa regionu budują sojusz. W zeszłym roku podczas 70. sesji Zgromadzenia ONZ doszło do pierwszego spotkania państw grupy „Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne”. Teraz wykonywane są kolejne kroki mające na celu zazębienie się się państw.

Grupę tworzą: Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Rumunia, Chorwacja, Słowenia i Austria. Liderzy tych państw wykorzystali swą obecność na 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych do wspólnego spotkania.

Krzysztof Szczerski wyjaśniał założenia jakie przedstawił Andrzej Duda na spotkaniu grupy – „Prezydent mówił o trzech warunkach. O politycznym zaufaniu, żeby kraje się na siebie orientowały. Drugim warunkiem jest strategiczne planowanie. Mamy ostatnią szansę, żeby wykorzystać dla połączonej Europy Środkowo-Wschodniej pieniądze płynące z Unii Europejskiej. Andrzej Duda powiedział, ze musimy z unijnej perspektywy finansowej wyjść jako wspólnota, łańcuch państw połączonych politycznie-strategicznie i biznesowo” – Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o wspólne wykorzystywanie środków na infrastrukturę, która połączy kraje na osi Północ – Południe. – „Trzeci warunek polega na tym, żeby wszystkie inicjatywy spinały się finansowo” – dodał.

Grupę Adriatyk, Bałtyk i Morze Czarne polski prezydent określa jako ABC. Organizatorem spotkania podczas sesji Zgromadzenia ONZ była Chorwacja – „Na taki projekt mniej więcej w tym samym czasie wpadliśmy z prezydentem Andrzejem Dudą” – powiedziała prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

Wybrana w lutym zeszłego roku na stanowisko prezydenta Kitarović już zdążyła nakreślić swoją wizję „Międzymorza”.

„Kolinda” – tak nazywają ją Chorwaci – ma w swoim kraju duże poparcie, a także zaplecze polityczne. W przestrzeni publicznej, w dyskusjach politologów, a nawet w samym handlu i gospodarce pojawiły się głosy mówiące o tym, że prezydent po raz pierwszy określiła samodzielne miejsce Chorwacji w świecie. Kitarović odwołuje się do historii XIX wieku i wspólnoty wielu narodów w ramach monarchii habsburskiej, w której – w ramach jednego państwa – jeszcze przed I wojną światową żyli i Chorwaci nad Adriatykiem, i Polacy w Krakowie. Zdaniem komentatorów jest to pierwsza wielka idea i wyraz samodzielnego myślenia w perspektywie międzynarodowej – tego, czego jej poprzednikom brakowało.

Kolinda Grabar-Kitarović widzi Europę Środkowo-Wschodnią w przyszłości jako wspólnotę interesów – w sferze bezpieczeństwa politycznego i energetycznego. Widzi ją także jako wspólnotę krajów dbających o podnoszenie wymiany handlowej i kierowanie uwagi na region, który nie powinien mieć oddzielnej struktury politycznej, ale swoją siłą przemawiać na kontynencie i w świecie.

Prezydent Andrzej Duda blisko współpracuje z Kolindą Grabar-Kitarović. W ciągu 6 miesięcy doszło aż do 4 spotkań. Ostatni raz pod koniec stycznia. Prezydent Chorwacji odbyła trzydniową wizytę w Polsce. 28 stycznia doszło do spotkania Polsko-Chorwackiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Kitarović przywiozła ze sobą przedstawicieli ponad 50 chorwackich firm Po stronie polskiej było ponad 80 inwestorów i wytwórców.

„Zbyt długo koncentrowaliśmy się na wzmacnianiu relacji między wschodem a zachodem, zaniedbując te między północą a południem. Europa Środkowa od Adriatyku po Bałtyk i od Morza Czarnego po Bałtyk stoi przed podobnymi wyzwaniami gospodarczymi i geopolitycznymi” – powiedziała prezydent Chorwacji podczas wspólnej wypowiedzi dla mediów – „To autentyczna inicjatywa pochodząca z Europy Środkowej. Ja i prezydent Duda wpadliśmy na ten pomysł mniej więcej w tym samym czasie” – dodała.

„Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne; to jest nasze abecadło, nasza część Europy, którą musimy wzmacniać, by pokazać, że mamy tutaj swoje zdanie” – Powiedział prezydencki minister Krzysztof Szczerski po konferencji.

Próba zazębienia państw regionu zaczyna już przynosić pierwsze efekty. Grupa Wyszehradzka odżyła i staje się solą w oku Unii Europejskiej. Najpierw 20 stycznia na spotkaniu państw grupy V4 oraz Macedonii, Serbii i Słowenii uzgodniono wspólne stanowisko wobec imigrantów. Teraz trwają rozmowy o wspólnym stanowisku Grupy Wyszehradzkiej w sprawie propozycji porozumienia pomiędzy UE a Wielką Brytanią.

Współpraca państw regionu ABC kwitnie także w wymiarach wojskowych i gospodarczych. W lutym minister obrony Litwy poinformował, że chce stworzyć z Łotwą, Estonią i Polską wspólną obronę przeciwlotniczą. Szef litewskiego MON Juozas Olekas powiedział, że jego resort obecnie prowadzi intensywne rozmowy na ten temat z łotewskim i estońskim ministerstwami Obrony.

5 lutego czeski minister handlu i przemysłu Jan Mládek spotkał się w Polsce z wicepremierem Mateuszem Morawieckim i ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim. Tematem rozmów była gazowa i naftowa integracja regionu Europy Środkowej. Uzgodniono wsparcie dla budowy gazociągu pomiędzy Polską i Czechami, które wraz z powstającą na obszarze obu państw infrastrukturą ma stanowić element Korytarza Północ-Południe integrującego systemy gazowe krajów wyszehradzkich i Chorwacji. Dzięki planowanym inwestycjom Czechy uzyskają dostęp do polskiego terminala LNG.

Międzymorze staje się faktem. Idea Piłsudskiego jest właśnie wprowadzana w życie. Mamy do tego idealny moment. Unia Europejska przeżywa kryzys, a o powstanie Międzymorza zabiega nie tylko Polska ale także inne kraje regionu. PiS wie, że druga taka okazja się nie nadarzy i wykorzystuje korzystną sytuację do budowy nowego sojuszu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

25 odpowiedzi na „MIĘDZYMORZE STAJE SIĘ FAKTEM.

  1. zenobiusz pisze:

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Lubię

    • zenobiusz pisze:

      Co na to Polska?

      W krótkim terminie wszystkie możliwe scenariusze rozwoju sytuacji w Niemczech są dla Polski niekorzystne. Strefy Schengen nie da się już raczej żadnym sposobem uratować. Dodatkowo z bardzo dużym prawdopodobieństwem mamy do wyboru słabe, zdestabilizowane Niemcy albo Niemcy silniejsze, ale za to zacieśniające stosunki z Rosją. Nie wydaje się bowiem, abyśmy mogli w jakikolwiek sposób wpłynąć na pro-putinizm niemieckiej skrajnej prawicy.

      Natomiast co do ogólnej destabilizacji Niemiec, to oznaczałaby ona bardzo poważne straty dla naszej gospodarki w krótszej perspektywie. Z drugiej jednak strony, jeśli będziemy umieli się szybko zregenerować i zindustrializować, to z czasem możemy właśnie z obszaru zdestabilizowanych Niemiec przyciągać coraz więcej kapitału ludzkiego, inwestycyjnego i know-how. Nie oznacza to oczywiście, że powinniśmy się teraz jedynie biernie przyglądać narastającemu kryzysowi. Nasza pomoc powinna być jednak powściągliwa i uzależniona od tego, jak oceniamy propolskość aktualnego kanclerza. Równocześnie musimy zaś być gospodarczo i militarnie przygotowani na najczarniejszy scenariusz.

      Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Lubię

  7. zenobiusz pisze:

    Lubię

  8. zenobiusz pisze:

    Lubię

  9. zenobiusz pisze:

    Lubię

  10. zenobiusz pisze:

    Lubię

  11. zenobiusz pisze:

    Lubię

  12. zenobiusz pisze:

    Lubię

  13. zenobiusz pisze:

    Lubię

  14. zenobiusz pisze:

    Lubię

  15. zenobiusz pisze:

    Lubię

  16. zenobiusz pisze:

    Lubię

  17. zenobiusz pisze:

    Lubię

  18. zenobiusz pisze:

    Lubię

  19. zenobiusz pisze:

    Lubię

  20. zenobiusz pisze:

    Lubię

  21. Wizja pisze:

    Znowu dane z przystanku autobusowego :
    Rozmowy deprecjonujące postawę p. Dudy jako prezydenta , który podpisuje wszystko ” jak leci” BO prezio Komor to czasem chociaż ” sie postawił” i nie podpisał .
    Na innym przystanku prorokowali wojnę domową za trzy miesiące .
    Trzeci przystanek > pozytywna ocena występu Lisa w jego programie internetowym , gdzie ” całkiem konkretnie ” wypunktował rozbieżności pomiędzie jego obietnicami PRZED i postawą PO .
    Nieobecność samochodu i przymus poruszania się środkami komunikacji miejskiej to szansa prowadzenia biernego sondażu a opinie TEJ UBOŻSZEJ grupy społecznej bywają zatrważające .
    Zasiedziali przed komputerami powinni obowiązkowo wyjść na ulice i słuchać, żeby mieć pełniejszy obraz sytuacji .Słyszałam też rechot nt. międzomorza .
    Telewizja w starszym pokoleniu nadal jest dominującym elementem kształtującym wyobrażenia społeczno-polityczne . Znam jednak opinię 40-to latka , który słucha tv -ów i porównuje na bieżąco z prasą internetową – on uważa ,że tv skuteczniej działa i jest bardziej ekspresyjna .
    Nie mam telewizora więc nie polemizuję z zasiedziałymi TV – menami i zasiedziałymi netowiczami ALE rozmowy zwykłych ludzi ” na przystankach” są faktem , powinnam je właściwie nagrywać .
    Bez interwencji Boskiej nie wybrniemy .
    .

    Lubię

  22. zenobiusz pisze:

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s