Sorry Lubianka but..Gravitational „bumper cars” could put Planet Nine hypothesis on ice


W ciągu ostatnich kilku lat pojawił się coraz więcej dowodów na istnienie wielkiej, dziewiątej planety czającej się na samym brzegu Układu Słonecznego. Planety karłowate i inne lodowe ciała poruszają się w tajemniczy sposób, który sugeruje, że niewidzialny świat je przyciąga, ale nowe obliczenia sugerują, że nie ma planety dziewiątej – te odległe obiekty mogą po prostu przepychać się jak zderzaki.

Dziesięć lat po tym, jak Pluton został zdegradowany do planety karłowatej, w styczniu 2016 roku została zaproponowana przez zespół Caltech możliwość stworzenia nowej Planety Dziewiątki . Kluczowym dowodem były wysoce ekscentryczne orbity niektórych obiektów Pasa Kuipera, które są przechylone o 30 stopni w dół od reszty planet. Poza tym ich odległość od Słońca i ośmiu znanych planet nie ma jeszcze większego sensu.

W następnych latach więcej dowodów na dziewiątą planetę pojawiło się na orbitach obiektów trans-Neptunian i chybotania Słońca , podczas gdy inni astronomowie wymodelowali jej skład, a nawet zainspirowali ideę 10. planety wielkości Marsa . Ale ponieważ Planet Nine musi być bezpośrednio obserwowana, niektórzy naukowcy naturalnie kwestionują jej istnienie. Czy dziwactwa tych odległych obiektów można wytłumaczyć w inny sposób?

Naukowcy z University of Colorado Boulder rozpoczęli od opracowania komputerowych symulacji orbit „oderwanych obiektów” – odległych planet karłowatych, takich jak Sedna, a także lodowych komet, księżyców i innych ciał, które wydają się być oddzielone od reszty Układu Słonecznego . Ich interakcje mogą po prostu zawierać odpowiedzi.

„Jest tak wiele takich ciał” – mówi Anne-Marie Madigan, współautorka nowego badania. „Co robi ich zbiorowa grawitacja? Możemy rozwiązać wiele z tych problemów, biorąc pod uwagę to pytanie.”

Symulacje wykazały, że orbity tych obiektów wpływałyby na siebie grawitacyjnie, tworząc dziwne ruchy, które widzimy w prawdziwym życiu. Zespół porównał ruchy do rąk zegara – mniejsze obiekty, takie jak asteroidy, poruszają się szybko jak drobne ręce, podczas gdy większe przedmioty, takie jak Sedna, poruszają się względnie wolniej, jak ręce godzinne. W pewnych punktach te „ręce” ustawiają się w linii, a ich grawitacja popycha obiekty w niezwykłe ścieżki orbitalne.

„Widzisz kupę orbit mniejszych obiektów po jednej stronie słońca” – mówi Jacob Fleisig, główny autor badań. „Te orbity zderzają się z większym ciałem, a co się dzieje, te interakcje zmienią jego orbitę z owalnego kształtu na bardziej okrągły kształt”.

Te zderzne, podobne do samochodu interakcje mogą wyjaśnić wiele anomalii, bez konieczności wymyślania ogromnej Planety Dziewiątki. Oczywiście dyskusja jest daleki od rozstrzygnięcia, a te nowe badania zostaną prawdopodobnie obalone innymi dowodami. Pytanie prawdopodobnie nie zostanie udzielone, dopóki nie zobaczymy samej planety.

Badanie zostało zaprezentowane na spotkaniu American Astronomical Society w tym tygodniu.

Źródło: University of Colorado Boulder
https://newatlas.com/simulation-no-planet-nine/54906/

An artist’s rendition of Sedna, a dwarf planet that lurks on the edge of the Solar System(Credit: NASA/JPL-Caltech)
Over the last few years, there’s been growing evidence for a huge, ninth planet lurking on the very edges of the Solar System. The dwarf planets and other icy bodies out there move in mysterious ways that suggest an unseen world is pulling on them, but new calculations suggest that there is no Planet Nine – these distant objects might just be jostling each other like bumper cars.

Ten years after Pluto was demoted to dwarf planet, the possibility of a new Planet Nine was put forward by a Caltech team in January 2016. The key evidence was the highly eccentric orbits of some Kuiper Belt objects, which are tilted 30 degrees off-kilter from the rest of the planets. Plus, their sheer distance from the Sun and the eight known planets doesn’t really make sense yet.

In the years since, more evidence of a ninth planet has turned up in the orbits of trans-Neptunian objects and the wobble of the Sun, while other astronomers have modeled its composition and even floated the idea of a Mars-sized 10th planet. But since Planet Nine has yet to be directly observed, some scientists are naturally questioning its existence. Can the quirks of these distant objects be explained some other way?

Researchers at the University of Colorado Boulder started by developing computer simulations of the orbits of „detached objects” – distant dwarf planets like Sedna, as well as icy comets, moons and other bodies, that seem to be separated from the rest of the Solar System. Their interactions may just hold the answers.

„There are so many of these bodies out there,” says Anne-Marie Madigan, co-author of the new study. „What does their collective gravity do? We can solve a lot of these problems by just taking into account that question.”

The simulations revealed that the orbits of these objects would influence each other gravitationally, producing the weird motions we see in real life. The team compared the movements to the hands of a clock – smaller objects like asteroids move fast like minute hands, while the larger objects like Sedna move relatively slower, like hour hands. At certain points these „hands” line up, and their gravity pushes the objects into unusual orbital paths.

„You see a pileup of the orbits of smaller objects to one side of the sun,” says Jacob Fleisig, lead author of the study. „These orbits crash into the bigger body, and what happens is those interactions will change its orbit from an oval shape to a more circular shape.”

These bumper car-like interactions can explain many of the anomalies out there, without needing to invent a huge Planet Nine. Of course, the discussion is far from settled, and this new research will probably be rebutted with other evidence. The question likely won’t be answered until we actually see the planet for ourselves.

The research was presented at the meeting of the American Astronomical Society this week.

Source: University of Colorado Boulder

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | 2 Komentarze

Why is Kim Jong-un suddenly wanting peace?


Warto przeczytać.
By wiedzieć.

Rob's Writing & Ramblings

Image result for kim jong handshake border

After months of threats from North Korea about a potential nuclear war, leader Kim Jong-un now wants denuclearisation and peace treaties. But why? What’s the catch?

View original post 2 221 słów więcej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Płaczący Kim.Kim Jong Un zapłakał po obejrzeniu koreańskiej nędzy.CRYING KIM: Kim Jong Un Reportedly Wept After Viewing Korean Poverty


North Korean dictator Kim Jong Un reportedly cried during a recent tour of his communist country’s widespread poverty this week, signaling the leader may finally be ready to strike a deal that opens the Hermit Kingdom to the global economy.

In a stark departure from protocol, Kim publicly wept after viewing his country’s “terrible economy” during a recent trip to the coastal region; with experts saying the display of emotion shocked those familiar with his regime.

“In North Korea, Kim is essentially worshipped as a god-like figure with an impossible mythology surrounding his bloodline. Kim is meant to be all powerful, so footage showing him crying at his own inability to improve his country’s economics would be a shock,” writes Business Insider.

If true, the public emotion could signal Kim’s willingness to abandon his nuclear program should the United States guarantee his safety and allow North Korea to enter the global marketplace without sanctions.

Read the full story here.

Opublikowano imperium zła | 9 Komentarzy

Tommy Robinson o polskich imigrantach: Następni po muzułmanach


Jednak równie dużym problemem są dla niego Polacy, którzy w jego mniemaniu nie powinni mieć wstępu do Wielkiej Brytanii.

Stop Nacjonalizmowi

Tommy Robinson, lider English Defence League, gościł w ostatnim programie „If the cap fits”. W programie zapytano go o stosunek do różnych imigrantów.

Zaprezentowano mu tureckiego piłkarza, zarabiającego duże pieniądze, ale płacącego niskie podatki, polskiego robotnika „zabierającego Brytyjczykom pracę”, radykalny muzułmanin sprzedający kwiaty i ortodoksyjną Irankę będącą projektantką mody.

View original post 48 słów więcej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Energy From Space | The Shift Has Not Begun


 

Opublikowano Fałszywe orędzia, imperium zła | 1 komentarz

Twitter blokuje zwoleninków Zjednoczonej Prawicy,jak Trumpa w USA. Próba przełamania


Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Przypadek Jacka Międlara,czyli ,czy istnieje broń psychotroniczna.


Tekst poniżej jest zapewne fake newsem,niemniej może to być testowanie podatności społeczeństwa na tego typu prowokacje.Przybliżam teoretyczne możliwości oddziaływania na społeczeństwa ze strony Federacji Rosyjskiej,która nawet kontakt z bytami demonicznymi podniosła do ragi nauki zwanej psychotroniką.

Wrocław. Mężczyźnie po zażyciu dopalaczy rzekomo objawił się Chrystus i zlecił mu misję zreformowania Kościoła w Polsce. Teraz 29-letni Jacek Miedlar domaga się od Episkopatu ustąpienia i przekazania mu całej władzy nad strukturami.

Zdarzenie miało mieć miejsce w zeszłym tygodniu. Po zażyciu kilku zmieszanych dopalaczy mężczyzna miał wpaść w trans, podczas którego dostąpił zaszczytu rozmowy z samym Bogiem. Ten miał mu przekazał swoje oczekiwania co do przyszłości chrześcijaństwa w naszym kraju.

– To nie było tak, że Jezus mi coś powiedział. On po prostu patrzył mi w oczy, a wszystko nagle zaczęło do mnie docierać. Czułem jak jego moc zmienia strukturę mojego mózgu, czyniąc mnie odpowiednim naczyniem do przenoszenia jego słowa – relacjonuje Jacek.

Znajomi mężczyzny przyznają, że zaszła w nim ogromna zmiana, której nie potrafią wytłumaczyć. Część z nich, chociaż wcześniej nie była blisko Boga zaczęła mu wierzyć i pomagać w misji ewangelizacyjnej. Jednym z pierwszych ich działań było wystosowanie listu do przedstawicieli Episkopatu z żądaniem natychmiastowego ustąpienia i oficjalnego przekazania wiernych pod opiekę ich przywódcy.

Poproszony o komentarz abp Stanisław Gąstecki odpowiedział, że nie zamierza odnosić się do tego listu, ponieważ „(…) podstawa tego rzekomego objawienia nie spełnia podstawowych norm wydanych przez Kongregacje Nauki Wiary”.

– Normy Kongregacji nie mają dla Boga żadnego znaczenia – odpiera Jacek – chyba nie wyobrażacie sobie Państwo, że nasz Pan będzie objawiał się zgodnie z zasadami wymyślonymi przez człowieka? Ktoś kto jest tego zdania całkowicie nie pojmuje istoty ducha, który przeze mnie przemawia. Być może Episkopat służy innym Bogom?

Episkopat@episkopatnews

Pan Jacek Miedlar i jego wyznawcy to sprawa dla psychiatry, być może egzorcysty. Nasz komentarz w tej sprawie jest zbędny.

Tymczasem służby bacznie obserwują formującą się wspólnotę. Jak twierdzi policyjny psycholog tego typu „ojawienia” były bardzo częste, kiedy ludzie zaczynali eksperymentować z LSD, które miało rozszerzać ich świadomość – Obecne na rynku dopalacze są nowością, nie wiemy jak działają na umysł i jakie wizje mogą powodować. Od jakiegoś czasu przewidywaliśmy, że w końcu wśród zażywających mogą zacząć powstawać grupy o charakterze duchowym.

W przyszłym tygodniu ma pojawić się nowy spot telewizyjny przestrzegający przez niebezpieczeństwami związanymi z przyjmowaniem dopalaczy.

Opublikowano Uncategorized | 10 Komentarzy

@Immanuela_Kant @AnitaSchelde @Cyntia_Harasim czyli czytajcie #laurtrolla


Opublikowano Uncategorized | 31 Komentarzy

Jak to sie wszystko zaczęło.


Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Chiny uderzą..niebawem…Вероятность агрессии Китая против России 99% Китай готовится к войне с Россией


Słuchać.Piękny akcent chiński w rosyjskiej mowie.Nie prorokuje.Uprzedza. Patrz Sun-Tzu.

Opublikowano imperium zła | 4 Komentarze