Taka jest Polska.

Zamieszczam ku umocnieniu i zbudowaniu ,zwłaszcza błądzących.na dole strony linki do lat poprzednich(zen)
Pragnęłabym wołać na świat cały:
kochajcie Boga, bo dobry jest i wielkiego miłosierdzia
 (Dz. 1372).
http://www.faustyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=670&Itemid=1

Monika, 2013-08-04
Jezu mój, ufam Ci… postawiłeś na mojej drodze wspaniałego człowieka, za co Ci bardzo dziękuję. Bardzo Cię proszę o dalsze łaski, Monika

 

Emilka, 2013-08-03
\”Ostatnią rzeczą, którą mamy ochotę robić, kiedy jesteśmy przygnębieni, jest dawanie czegoś z siebie, aby pomóc innym. Zamiast tego chcemy zanurzyć się w użalaniu nad sobą i mówić, \”Popatrz na moje życie. Nikt nie ma takich problemów, jak ja\”. Zostałam sama, mąż i dziecko wyjechali na wakacje i zostałam sama. Brak pracy, myśli bez sensu, dręczenia i lęki. Noszę w sercu słowa, które Pan Jezus skierował do św. Faustyny, \”Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku Mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy – czyn, drugi – słowo, trzeci – modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu\” (Dz. 742). Więc niech To będzie moją pracą… Postanowiłam, że teraz, kiedy jestem sama, będę chodzić do Hospicjum … Odpychało mnie od tego, a zarazem trwały we mnie słowa, które nieustannie czułam w sercu: \”pamiętaj, bedziecie sadzeni z Miłości\”. Poszłam… Weszłam do sali, gdzie leżał samotnie człowiek i patrzył w jeden punkt. Przedstawiłam się, spojrzał na mnie, ale nie rozumiałam, co mówi. Chwilę do niego mówiłam, widziałam, że stan jest poważny. Odmówiłam Koronkę do Miłosierdzia Bożego szeptem (nikt mnie nie widział, choć przechodziły różne osoby). Na zakończenie Koronki pacjent spojrzał w górę i się uśmiechnął. Dziś przyszłam i już go nie było… Panie Jezu, poślij mnie tam, gdzie Ty chcesz, niech w moim życiu wypełnia się jedynie Twoja wola. Widzę mój cel, choć inni patrzą na mnie dziwnie…

Monika, 2013-08-01
Nawróciłam się 3 lata temu, gdy Bóg pomógł mi wyrwać się z nałogu alkoholu. Wtedy oddalam swoje życie Bogu. Przez cały czas Bóg mnie poucza przez Pismo Święte. Dał mi do wypełnienia parę misji, gdzie towarzyszył mi przez cały czas ich trwania. Obietnice swoje spełnił. Dał mi też radość /wcześniej byłam bardzo smutna/, sprawił, że nie czuję się taka samotna i że mam cel w swoim życiu. Dziękuję też za Koronkę do Miłosierdzia i Siostry ze Zgromadzenia, które się modlą bardzo skutecznie w moich intencjach.
Chwala Ci, Panie.

Ewa, 2013-08-01
Jezu Miłosierny, droga Matko Miłosierdzia i kochana siostro Faustyno! stawiasz na mojej drodze nową wspólnotę, potrzebuję tych ludzi. Wierzę, że w tym wszystkim, co się dzieje, jesteś Ty sam. Oddaję się Tobie tak, jak potrafię; polecam Twojej Świętej opatrzności i Twojemu miłosierdziu mojego męża, jego nawrócenie. Proszę o pokorę, miłość i cierpliwość dla mnie samej i potrzebne łaski dla moich dzieci. JEZU, TROSZCZ SIĘ TY SAM, niech się dzieje wola Twoja. Ewa

Robert, 2013-08-01
Pragnę przedstawić zdarzenie, które było najwyraźniej odpowiedzią kochanego Jezusa na moją głęboką prośbę o opiekę nad moimi rodzicami. Pewnego dnia wybrali się na rowery. Po ok. 25 minutach od ich wyjazdu rozpętała się burza,a potem zaczęło lać, jak nigdy dotąd. Zacząłem martwić się o rodziców, bo wiem, że lubią jeździć drogą rowerową, która ciągnie się obok lasu. Deszcz stawał się coraz większy. Zacząłem się jeszcze bardziej obawiać. W końcu, wziąłem różaniec i zacząłem odmawiać Koronkę. Prosiłem Boga, aby wrócili jak najprędzej i bezpiecznie do domu. Po ok. 20 minutach wracają. Cali mokrzy,jakby dopiero wyszli spod prysznica. Mama roztrzęsiona,wchodzi i mówi: \”Dziecko, gdy zaczęło tak lać, zaczęło brakować mi tchu. Ściana deszczu-nie mogłam ujechać, brakowało mi tchu, musiałam stanąć. Myślałam, że się uduszę. Na szczęście po kilku minutach zrobiło mi się lepiej\”. Jak to usłyszałem, zrobiło mi się czarno przed oczami, bo wtedy dotarło do mnie naprawdę, już na 120%, że Jezus działa. On jest blisko, odpowiada na naszą modlitwę. Dziękuję Ci, Panie! Kocham Cię!

Bruno Henrique, 2013-07-31
Agradeço ao Senhor por me permitir conhecer a sua Misericórdia. Através dela busco a cada dia o Senhor !!!

Bożena, 2013-07-30
Odmawiam codziennie Koronkę do Miłosierdzia Bożego, dziękuję Jezusowi za wszystkie łaski, które dostaję codziennie, bo jest ze mną.

Katarzyna, 2013-07-29
Jezu, proszę z całego serca, nawróć bliską mi osobę oraz proszę, uzdrów mnie z choroby. Kocham Cię i dziękuję za Twe łaski!

anna, 2013-07-29
Pan Jezus daje więcej, aniżeli prosimy, jeśli tylko Mu zaufamy. A daje więcej nie dlatego, że np. ktoś zasłużył, tylko dlatego, że jest niewyobrażalnie miłosierny. Jezu, dziękuję Ci za te łaski, z całego serca!

Kasia, 2013-07-29
Dla wszystkich strapionych, Pan Jezus przecież powiedział do św. Faustyny: \”Trudności pokażą, że dzieło moim jest\”. Ja w swoim życiu widzę dokładne odbicie tych słow: sprawy, które z początku wydawały się nie do rozwiązania (ciężkie choroby i zwykłe codzienne problemy), zyskały taki obrót, jakiego się nie spodziewałam. Wszystko, co się dzieje w naszym życiu, to Jego dzieło. Jeśli zaufamy Jemu, On wypełni to,co powiedział do św. Faustyny. Jezu, jesteś wielki i kochany!

Tomasz, 2013-07-28
Jezu, dziękuję Ci za obfitość ostatnio otrzymanych łask, mimo mojej niewdzięczności i grzechów. Proszę Cię, bym mógł oddawać osocze krwi co 2 tygodnie, bym mógł bardziej pomagać chorym, a także bym utrzymał wymodloną pracę.

Ernest, 2013-07-28
Jezu Chryste, piszę już tutaj po raz trzeci i to na pewno jakoś można sprawdzić, i po raz trzeci składam świadectwo, bo cały czas mnie prowadzisz, JEZU. Kocham Cię i w swojej marności pragnę Cię uwielbiać i miłować. Dziękuję CI za morze łask wylanych na mnie i moją rodzinę. Mam nadzieję, że podnoszę je chociaż w miliardowym stopniu. Dziękuję, Jezu, za zakony, które trzymają ten świat w całości i za to wszystko, za co nigdy nie dziękowałem, co nigdy nie dostrzegałem, że to Twoje i od Ciebie!! Jezu, ufam Tobie, i Bóg zapłać za Siostrę Faustynę, która jak nikt inny potrafi zmieniać życie grzeszników. Bóg zapłać.

Chwała Panu!!

Iwona, 2013-07-27
Jezu, dziękuję Ci za każdy dzień i każdy kolejny. Proszę o błogosławieństwo i miłosierdzie dla całej rodziny oraz o zdrowie dla chorego taty.

Patrycja, 2013-07-25
Panie Jezu, dziękuję Ci za moje dzieciątko i za to, że syn urodził się silny i zdrowy. W ciąży zachorowałam na toksoplazmozę, modląc się do Ciebie, Jezu, oddałam jego życie i zdrowie w Twoje ręce. Jest zdrowy, wesoły, mądry i jest pod Twoją opieką. Dziękuję za wszystkie łaski, jakimi nas obdarzyłeś.

Andreas , 2013-07-24
Już od ponad roku odprawiam codziennie Koronkę do Miłosierdzia, zawierzajac wszystkie me intencje Jezusowi i Maryi. Czwartego lipca mialem atak serca (Herzinfarkt). Oznajmił się potwornym bólem w splocie słonecznym, gdy szedłem przez miasto. Nie wiem, jaką siłą, ale dowlokłem się do domu. Rzuciłem się na łóżko i myślałem, że jak to przecierpię, to pójdę do lekarza. Gdy ból trochę osłabł, zawołałem pogotowie. Ale nie chcieli przyjechać, bo byla lekka poprawa.Podali mi numer całodobowej służby lekarskiej (Arztlicher Bereitschaftsdienst). Ci też nie przyjechali, by mnie zbadać. Podali mi numer pogotowia najblizszego szpitala. Zamiast dyskutować, pojechalem tam metrem i jakoś się dowlokłem do pogotowia. Po EKG postawili złą diagnozę, że to niby ból od kręgosłupa. Czas mijał, ból rósł, a ja się zacząłem za to wszystko modlić do Jezusa słowami Koronki. Nagle lekarzowi podpadło coś w EKG. Skonsultował się z kardiologiem ze szpitala wyspezjalizowanego do spraw sercowych. Wiec bylo CT (Computertomografie) i dopiero potem morfina i diagnoza zawału.
Gdy ból minął, przyszedł spokój. I ta diagnoza mnie nie lękała. Wiedziałem, że będzie dobrze.
Potem szło już szybko. Koretka, inny szpital, natychmiastowy zabieg – i już miałem dwa stent\’y.
Trwałem na modlitwie, nie zapominajac o szpitalu i chorych. Po tygodniu zwolnili mnie, mimo że zabieg był skomplikowany, ledwie się udało przepchać jedną aortę, a trzecia okazala się już dawno zrośnięta. Dostalem szybko rehabilitację, ale i tu lekarz nie umiał sobie wytłumaczyć mojej całosprawności, zaradzania samemu w domu i dobrych wynikow badań serca.
Ja wierzę, że jest to, mimo dopuszczonego cierpienia, łaska otrzymana od Jezusa, który przecież nam obiecał, iż będzie czcicieli Jego miłosierdzia bronił. Wierzę też, że On ma w tym jakiś swój cel, by pomnożyć swą łaskę przeze mnie dla mnie i bliskich. Co już też zaszło przez doznane dobro ze strony rodzeństwa, poniekąd nie tak bliskich Bogu. Jezus ma swoje środki, by ratować nas i bliskich. Nigdy nie szukałem cierpień ani o nie prosiłem. On wie, co dopuścić moze. Będę nadal codziennie odmawiał tę przedziwną Koronkę do Miłosierdzia Bożego, ofiarujac ją za Kościół, zmarłych, świat, bliskich i siebie. Bóg mi to wciąż i wciąż wynagradza przez wielorakie pomoce w sprawach większych i codziennych. To ufne przekazanie swych spraw Jezusowi (Jezu, Ty to zalatw) owocuje u mnie i mych bliskich często w przedziwny sposob – ale nie przez przypadek.
Jezu, ufam Tobie. I dzięki Ci za uratowanie mi zycia i tyle otrzymanych pomocy. Ty nas naprawdę kochasz swą miłosierną miłością.
Andreas

Mira, 2013-07-23
Jezu, dziękuję Ci za łaskę miłosierdzia. Panie, ufam Tobie.

Anna Maria, 2013-07-23
Z całego serca dziękuję za dotychczasowe łaski i proszę, aby Jezus Miłosierny miał nas zawsze w swej opiece. Proszę o zdrowie dla mnie, mojej córki Ewy, dla moich rodziców Ireny i Antoniego oraz dla mojego brata Piotra, jego żony i córki.
Jezu, błagam dla nas o łaskę zdrowia, zgody, wzajemnej miłości, umacniaj nas w wierze, utwierdzaj w nadziei, spraw, aby zły los odwrócił się od nas i aby przyszły dla nas lepsze dni. Jezu, ufam Tobie i Tobie zawierzam swój los. Amen.

Anna Maria, 2013-07-22
Z całego serca nieustannie proszę o modlitwę o Miłosierdzie Boże, odpuszczenie grzechów i łaskę życia wiecznego dla mojego kochanego męża śp. Piotra, który odszedł nagłą i niespodziewaną śmiercią ponad 7 miesięcy temu. Miał dopiero 45 lat. Był dla nas wszystkim. Czas mija, a nasze cierpienie nie słabnie…
Z całego serca dziękuję za dotychczasowe łaski. Proszę o modlitwę w intencjach mojego serca, Bogu wiadomych, które są dla mnie tak ważne. Jezu, ufam Tobie. Amen.

Elżbieta, 2013-07-22
Jezu, zawsze Tobie ufałam, ufam i ufać będę. Dziękuję za wysłuchanie mych próśb …….

Agnieszka Nowacka, 2013-07-22
Dziekuję Ci, Panie, za dar macierzyństwa wyproszony za wstawiennictwem Matki Bożej, Dzieciątka Jezus, świętych i błogosławionych.Teraz oczekuję dzieciątka,ale lękam się o Jego zdrowie-ze względu na mój wiek i podejrzenia choroby.Mimo tego ufam Twemu Miłosierdziu i proszę o łaskę zdrowia dla mojej córeczki.
Dziękuję Aga

Aurelia, 2013-07-21
Proszę o modlitwę w intencji uzdrowienia, uwolnienia z nałogów i powrót do Boga męża Mariusza, uzdrowienie Laury i Patryka, odrodzenie małżeństwa, dziękuję za wszystkie łaski, którymi nas, Boże, obdarowujesz.

Agnieszka, 2013-07-20
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że za pośrednictwem św. Siostry Faustyny i św. Charbela uratowałeś mnie od śmierci duchowej i dałeś mi łaskę swojego miłosierdzia i spowiedzi z całego życia, która jest lekarstwem na uzdrowienie i uwolnienie. Dziękuję, że mówisz do mnie każdego dnia poprzez innych ludzi i że odkrywam po tylu latach Twoje słowo w Piśmie Świętym.

Iwona, 2013-07-20
Panie Jezu, z głębi serca wychwalam Twoje Miłosierdzie! Dziękuję Ci, że w tak cudowny sposób działasz w moim życiu. Dziękuję za łaskę pracy. Jezu, oddaję się Tobie, powierzam siebie i bliskich Twojemu Miłosierdziu. Chwała Panu!

Elżbieta, 2013-07-19
Panie Jezu, zawsze Cię o coś proszę, a gdzie jest moje podziękowanie. Przecież tyle dostałam łask, sprawiłeś, że to, co wydawało się niemożliwe, stało się możliwym – pogodziłam się z mamą. Miałam szerzyć Miłosierdzie Twoje i popatrz, Jezu, ile osób się zainteresowało, by je zgłębić, by patrzeć na Ciebie jako miłosiernego Pana i Przyjaciela zarazem. Dziękuję Ci, że mnie wspierasz, że czuję bliskość i opiekę Twoją i codziennie powtarzam Ci – Jezu, ufam Tobie.

renata, 2013-07-19
Panie Miłosierny,dziękuję za cud,proszę wybacz grzechy nasze,pozwól mu żyć w zdrowiu,daj mu siłę. Jezu, ufam Tobie.

Jim Amato, 2013-07-19
Thank you blessed Jesus for your Divine Mercy and the positive impact it has had on the lives of my family and I. All that I am is because of you. You have the health of my family and I along with our jobs and our faith in your hands because I see you in the Image of Divine Mercy not simply as an image, but as the living Christ – as real and present as you are in the Eucharist. I surrender and entrust every second of every minute of ever hour of every day to you and ask you to control all events, circumstances and situations in the lives of each of my family members and I because I trust in you. Doing this protects us from any attacks and harm from Satan in this world in which we live. Jesus I trust in you.

wiola, 2013-07-18
Dziekuję Panie, Ojcze nasz, za wszystkie otrzymane łaski, za Twoją dobroć; za pomoc w rozwiązaniu wszystkich trudnych spraw, za dobrych ludzi za Twoją przyczyną napotkanych na mojej drodze. Wielbię Ciebie, Panie i Ojcze nasz.

Dorota, 2013-07-18
Przyjmij Boże moją wdzięczność za wszystkie łaski, które od Ciebie otrzymałam.
Proszę Cię, Panie Jezu, pozwól, abym głębiej poznała, co od Boga pochodzi dla mnie i daj mi zdroje łask, abym doświadczyła mojego szczęścia, którego tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję.

Emilia, 2013-07-18
Chciałabym podziękować Jezusowi Miłosiernemu za przyczyną św. Siostry Faustyny za łaskę znalezienia pracy, zdania egzaminów, za wszystkie łaski, które otrzymuję na co dzień, a być może ich nie zauważam. Przede wszystkim dziękuję, że jestem od siedmiu lat szczęśliwą mamą dwójki wspaniałych dzieci. Po wszystkich trudnościach z zajściem w ciążę i donoszeniem, teraz wiem, że nic nie jest ot tak. Bez wiary w Miłosierdzie Boże i modlitwy człowiek jest malutki, jak ziarenko maku, to Bóg sprawia, że możemy się cieszyć życiem. Proszę wszystkich, którzy mają czasem chwile zwątpienia, niech wezmą do ręki różaniec i niech proszą Boga odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia – \”ZŁOTY ŚRODEK NA ZMARTWIENIA\”- jeśli tak mogę napisać.
Pozdrawiam wszystkich. Szczęść Boże!

Monika, 2013-07-17
Dziękuję Ci, Jezu, za moje życie. Za łaski, jakie od Ciebie otrzymałam, za dobrego męża, za dwie wspaniałe córki, za to, że mnie wielokrotnie chroniłeś i pomagałeś mi. Proszę, ulecz moje oczy i duszę, abym się nie załamała i mogła patrzeć, jak rosną moje dzieci, żebym mogła pomagać i nie być ciężarem. Jezu, codzień modlę się do Ciebie i do Twojej Mateczki Niepokalanej. Proszę Was o błogosławieństwo dla naszej rodziny. Jezu, kocham Cię, Jezu, ufam Tobie.

Tomasz, 2013-07-17
Jezu, dziękuję Ci za wszystko, bo wszystko jest Twoją
łaską! Ufam Tobie! Boski Cieślo, uczyń mnie wzorowym
chrześcijańskim robotnikiem, proszę.

Dorota, 2013-07-17
Dziękuję Bogu Miłosiernemu za wysłuchanie prosby o pomoc w egzaminach i dostaniu się córki nawybrane studia. Za pokój, łaskę Ducha Świętego i Bożą opiekę.

Tomasz, 2013-07-16
Dziękuję Ci, Jezu, za wszystkie otrzymane łaski i proszę Cię o tę pracę na budowie, która jest moim marzeniem i rozwinie moją chrześcijańską cnotę pracowitości, na większą chwałę Twoją!

bartosz, 2013-07-16
Dziękuję Ci, Matko Nieustającej Pomocy, że mnie, grzesznika, podtrzymujesz i prowadzisz.
Dziękuję za łaskę uratowania od rozwodu. Juz 3 razy uratowałaś mnie od złożenia wniosku rozwodu i Kasia się wycofała. Dziękuję CI za to, Matko Nieustającej Pomocy.
Proszę Cię, Jezu, Królu miłosierdzia, uzdrawiaj moje małżeństwo, zapraszam Cię do niego.
Uzdrawiaj nasze serca; Serce Jezusa, Tyś moim ratunkiem.
Proszę, przemieniaj i uzdrawiaj mnie dalej.Prowadź.
Zaopiekuj się naszymi dziećmi Rochem i Zosią,
i okaż mi łaskę, żebym mógł się z nimi widzieć
i żeby Kasi serce ożyło zaufaniem do Ciebie.
Jezu, ufam Tobie.
Bartosz

lukasz, 2013-07-14
Dziękuję Tobie, Jezu, za opiekę nad moja całą rodziną i proszę Ciebie o łaskę zdrowia mojemu tacie Jezu, ufam Tobie!!!!

Adam, 2013-07-13
Matko Miłosierna, dziękuję Ci za Twoją opiekę nad moją córką, za jej szczęśliwy poród dziecka. Miej w swojej opiece całą naszą rodzinę. Bądz błogosławiona przez wszystkie czasy.

dorota, 2013-07-12
Boże mój
przyjdź do mnie
na moich snach
pieczęć złóż
której nie złamie
zły duch

Boże
ukryj mnie w cieniu
Twoich łask
abym mógł być słońcem
w burzliwy dzień
i drogowskazem
dla błądzących
I zawsze ufac ci bede

Bozena, 2013-07-12
Jezu Miłosierny Jesteś moim życiem,Ty jeden. Wiesz, ile przeszliśmy i nadal przechodzimy,(bezpłodność,guz mózgu,padaczka) mimo to nie zwątpię w Twe Boskie miłosierdzie i Ty to doskonale wiesz.Powierzyłam Ci swoją chorobę, złączyłam ją z Twoim krzyżem, Panie, oddalam Ci swe cierpienie i ufam, że Razem niesiemy wspólny krzyż. Ty sam mi pomagasz w życiu codziennym.Mimo że moja choroba jest nieuleczalna, ja wiem i ufam, że doznam cudownego uzdrowienia(już stał się cud),i że kiedyś ponownie tu napiszę i dam świadectwo, że \”glejak\” jest uleczalny,że zostanę mamą. Wystarczy zaufać Miłosierdziu Bożemu, oddać się Panu ze wszystkim,ja i mój mąż oddaliśmy się i nigdy nie byłam tak bardzo blisko Boga.Tak bardzo Cię, Jezu, kocham i Ty to wiesz.Panie, dziękuję za wszystkie Twoje łaski!JEZU, UFAM TOBIE! Św.Faustyno dziękuję za Twoje wstawiennictwo u Jezusa Miłosiernego w moich intencjach.Święta Faustyno. módl sie za nami!

Karolina, 2013-07-11
Jezu, dziękuję Ci za życie, które otrzymałam od Ciebie, i za wiarę, która umacnia mnie w najtrudniejszych momentach. Dziękuję za odwagę, że mogę głosić Dobrą Nowinę, za Twoje miłosierdzie i nieustanne odpuszczanie grzechów. Dziękuję za to, że oświecasz moje serce i rozum cudownym światłem i doskonalisz we mnie umiejętność przebaczania. Dziękuję za to, że codziennie rozpoczynam dzień i go kończę poprzez ucałowanie krzyża. Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie.

Ferko, 2013-07-11
Jam jest cygan przebrzydły… . Tak mówią do mnie ludzie, których spotykam na ulicy. Żem chciał podziękować, iż mam dar posiadania anielskiej cierpliwości do takich osób. Ludzie nienawidzą mnie, mimo to że mnie nie znają. Posługują się oni jedynie stereotypami (np. cyganie kradną, oszukują). Nie powiem, ale w większości ludzi mojej rasy naprawdę tak jest. Dlatego jestem wdzięczny, że chociaż ja taki cygan, żem zdołał poznać Boga, się nawrócić ikroczyć drogami życia.
Chcę podziękować, że (może to nieprawdopodobne) nawet so otrzymałem łaskę powołania świętego.
No przyznajta : CÓŻ ZA SZCZĘŚCIE SPOTKAŁO TAKIEGO JAK JA CYGANA PRZEBRZYDŁEGO :-).

Małgorzata, 2013-07-10
Jezu, tylko Ty dajesz mi nadzieję na lepsze życia. Jestem Ci wdzięczna za to ,że czuwasz przy mnie każdego dnia, za to, że dajesz mi siłę.Proszę o wiarę, nadzieję i miłość dla moich dzieci.

kamilia, 2013-07-09
Jezu, dziękuję Ci za pracę, wysłuchałeś mnie, mimo że na to nie zasługuję.Jezu, uwielbiam Cię,otaczaj mnie stale swoim miłosierdziem.

ela, 2013-07-08
Jezu, dziękuję Ci za wszystkie łaski,proszę o dalsze: o szczęsliwie zdane ważne egzaminy córki,o zdrowie dla niej i jej nienarodzonego dziecka.Jezu, ufam Tobie!

Kasia, 2013-07-08
Dziękuję Ci, Jezu, za nawrócenie mnie na drogę Kościoła. Proszę o to, byś zesłał także łaskę dla moich rodziców i siostry.

Marta, 2013-07-08
Jezu Miłosierny, proszę daj mi siłę, by przetrwać największą burzę w moim życiu. Dziękuję Ci za wszystko, co mam, proszę pomóż… wysłuchaj mojej modlitwy. Dziękuję, że jesteś. Jezu, ufam Tobie!

Danuta, 2013-07-07
Jezu nieskończenie miłosierny, dziękuję Ci za łaskę cudownego nawrócenia mojego Taty na łożu śmierci… Dziękuję ,że uleczyłeś jego duszę. Wiem, że teraz spoczywa w Twoich ojcowskich ramionach + Jezu, ufam Tobie +

 

Artur , 2013-07-07
Miłosierny Jezu! Dziękuję Ci, że przez całe moje życie ścigałeś mnie swoim miłosierdziem i prowadziłeś mnie. Dziękuję, Jezu, za uzdrowienie mojej córki, wyrwanie ze zniewolenia oraz miłosierdzie okazane całej mojej rodzinie. Siostro Faustyno, dziękuję i Tobie! Proszę Cię, Jezu, o łaskę zdrowia dla ks. Mariusza oraz rozwiązanie problemów zawodowych mojego ojca.

 

Marta, 2013-07-07
Miłosierny Jezu, dziękuję Ci za wszelkie łaski, jakich mi udzielasz. Proszę Cię o dar nawrócenia dla mojego męża. Błagam, chroń go i strzeż w każdej sekundzie jego życia. Jezu, ufam Tobie!

Sylwia, 2013-07-06
Panie mój.. Przekanałam się po raz kolejny, że jesteś Miłością i Miłosierdziem… Dziękuję za przebaczenie. Dziękuję, że Jesteś.

Jerzy :-/, 2013-07-05
Ja, 75 letni Jerzy, chciałem także podziękować za wsparcie ze strony Nieba. Już tyle razy zostałem uratowany, a życie jak ino widać płynie i so płynie… . Jam jest człek szczęśliwy za łaskę nawrócenia, którą żem otrzymał rok temu, dopiero tera to zauważyłem, że je to dla mnie łaska.

Maria, 2013-07-05
Jezu, ufam Tobie.Dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi obdarowałeś naszą rodzinę.Proszę o dalszą opiekę nade mną i moimi bliskimi, a szczególnie o pomoc w mojej ważnej sprawie życiowej.

Teresa, 2013-07-05
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wnuczkę, która wczoraj przyszła na świat; proszę o zdrowie dla niej dla jej rodziców i dziadków, siostrzyczki…dopomóż w zdrowiu mojej bratowej Ani i jej rodzinie.
Miej nas wszystkich w swej opiece.
Święta Faustyno, módl się za nami..

Bogumila, 2013-07-04
Panie Miłosierny, proszę Cię ustawicznie,nie opuszczaj nas w chorobie Bogdana,daj mu sile wyzdrowienia.W Tobie pokładam nadzieję,bo tyle razy mnie wysłuchujesz,mimo mojej ułomności i braku wiary.Dziękuję Ci, Panie, za Twoją miłość do nas ludzi.Jezu, ufam Tobie i Twojej miłości.

Grażyna, 2013-07-03
Dziękuję Ci, Jezu, za odpuszczenie grzechów i ostatnie namaszczenie mojego Ojca i proszę zabierz Go do Nieba. Amen.

Anna, 2013-07-02
Jezu Miłosierny, Ty naprawdę jesteś Panem rzeczy niemożliwych- patrząc po ludzku. Tobie chwała i cześć i dziękczynienie na wieki wieków amen.Ufam Tobie, Jezu.

grazyna, 2013-07-02
Jezu, ufam Tobie.Dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi obdarowałeś naszą rodzinę.Proszę Cię o zdrowie dla mojego taty.

Małgorzata, 2013-07-02
Boże Miłosierny, proszę Cię o wysłuchanie mojej modlitwy o zdrowie dla syna, o zadziałanie obecnie stosowanej kuracji. Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski, którymi obdarzasz moją Rodzinę każdego dnia.Jesteś wszechmocy i wiem, że wysłuchasz moje modlitwy. Jezu, ufam Tobie!

Teresa, 2013-07-02
Dziękuje Ci, Panie Jezu, za wszystkie łaski otrzymane,proszę o zdrowie dla mojej Bratowej i dla całej rodziny.Jezu, ufam Tobie.

Joanna, 2013-07-01
Panie Boże, dziękuję za moją prośbę, która się spełniła.W imieniu męża i swoim błogosław nam, Panie Jezu Wszechmogący.Umacniaj mmie i mojego męża w wierze.

Danuta, 2013-06-29
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie łaski, jakimi dotychczas obdarowywałeś mnie i moją rodzinę. Błagam Cię o łaskę Tobie wiadomą.

kasia, 2013-06-24
Panie Jezu, dziękuję Ci za otrzymane łaski, dziękuję Ci za to, że tyle dla mnie zrobiłeś. Proszę Cię, opiekuj się dalej mną i moją rodziną; z całego serca proszę Cię o dobre wyniki. Jezu, ufam Tobie!

Elżbieta, 2013-06-23
Dziękuję, Panie Jezu, za dzisiejszą Mszę św. i za przyjęcie Cię do mojego serca. Dalej mnie wspierasz i pojawiają się czytelne znaki, że jesteś i kiedy już wydaje mi się, że obojętnieję, nagle pojawiasz się, przez kapłana słyszę słowa i wiem, że to chciałeś mi powiedzieć. Panie Jezu, nie dajesz mi zwątpić i jesteś przy mnie, czyniąc mnie szczęśliwą. Jezu, kocham Cię i ufam Ci.

Emila, 2013-06-20
Panie, dziękuję za otrzymane łaski. Proszę o wysłuchanie mej prośby. Proszę Cię także za syna, aby obrał dobrą drogę w życiu,o zdrowie. Miej nas w swojej opiece.

Ewa, 2013-06-19
Prosze Cię, Jezu Miłosierny, o przemianę serca mojego męża, o jego nawrócenie; proszę o miłość /w każdym wymiarze/ i cierpliwość dla mnie samej. Dziękuję Ci, że jesteś w moim życiu; chciałabym doświadczyć Ciebie i poczuć tę cudowną radość ze spotkania. Do tej pory doświadczam krzyża i wiem, że jesteś ze mną; mam nadzieję, że doczekam radości zmartwychwstania. Ufam Ci głęboko, wierzę i cały czas mam nadzieję.

Jola, 2013-06-19
Jezu, ufam Tobie!
Jestem tak bardzo radosna i przeszczęśliwa od chwili, kiedy Pan Jezus dał mi się pokazać i to na wiele sposobów. Moja głęboka wiara i miłość sprawiła, iż Bóg widoczny jest na każdej mojej drodze dnia codziennego. To jest cudowne, jeśli człowiek odda swoją wolę Bogu i ogołocony codziennie staje na nowo, aby służyć i wypełniać Jego świętą wolę. Doświadczam to coraz bardziej i dogłębniej zbliżając się do Pana w swoich modlitwach, wypraszając łaski dla innych. Odczuwam wielką pomoc i satysfakcję, że mogę pracować dla Pana Boga. Po prostu to jest cudowne, jak widoczne jest działanie łaski Boga w życiu innych. Nic nie jest w stanie zaspokoić tego daru pomocy, jak jeszcze większe wzrastanie w wierze i słuchanie głosu Boga. Życzę wszystkim takiej bliskości i takiego doświadczania samej Bożej miłości, jaka jest mi dana. Bóg potrafi człowieka prowadzić za rączkę, wszędzie poprowadzi, tylko czy my wierzymy i oddamy siebie całkowicie Panu, zależy od nas
samych. Jezu, ufam Tobie. Kocham Cie i uwielbiam. Prowadź swoją wolą, pragnę służyć Ci całą sobą. W ciszy modlitwy pozdrawiam Jola.

Teresa, 2013-06-19
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za mojego wnuczka, który przystapił do Pierwszej Komunii Świętej. Proszę o zdrowie dla naszej synowej, która oczekuje dziecka i dla całej mojej rodziny oraz o dobrą pracę dla mojej córki…

elzbieta, 2013-06-19
Panie Jezu, dziękuję za wsparcie.

beata, 2013-06-19
Mój Panie, i każdego marnego grzesznika, zaufałam Ci i się nie zawiodłam!!! Ty jesteś moją DROGĄ, PRAWDĄ I ŻYCIEM.

Kasia, 2013-06-18
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że jesteś ze mną każdego dnia i za to, że mogę czuć Twoją obecność i miłość oraz dobroć, czego doświadczam codziennie. Kocham Cię!!!

Barbara, 2013-06-18
Kochany Panie Jezu,dziękuję Ci z całego serca za kolejny cud – za pracę, na którą tak długo czekałam i dostałam tak niespodziewanie. Dziękuję za Twoje miłosierdzie, dobroć i cierpliwość, jaką masz do mnie – słabego grzesznika. I dziękuję za \”chodzenie po wodzie\” i zdrowie. Czuwaj nad moją rodziną,opiekuj się nami i bądż zawsze obok mnie, bo tak bardzo Cię potrzebuję. UFAM TOBIE, JEZU.

Małgorzata, 2013-06-17
Dziękuję Ci, Boże Miłościwy, za dar życia, jaki otrzymałam. Dziekuję za radość życia, po dwóch ciężkich operacjach i po zatrzymaniu akcji serca. JEZU, UFAM TOBIE.

Adam, 2013-06-16
Dziękuję Ci, Panie mój i Mistrzu, Jezu Chryste, za wszystko, co od Ciebie otrzymałem, ja i moi bliscy. Kocham Cię, Panie Jezu, mój najlepszy przyjacielu. Bądź członkiem mojej rodziny i mieszkaj z nami. Ty wiesz, jakie mam prośby i jak będzie Twoja taka wola, to je spełnisz. Dziękuję Ci z całego serca za wszystko.

Magdalena, 2013-06-16
Najukochańszy Panie Jezu! Dziękuję Ci z całego serca za mojego wspaniałego męża i nasze obie cudowne córki. Dziękuję za miłość w rodzinie oraz za wszystkie niesamowite wydarzenia, które miały miejsce w naszym życiu – za te radosne i za te bolesne, za każdą sekundę naszego życia, a przede wszystkim za to, że BYŁEŚ, JESTEŚ i BĘDZIESZ na wieki wieków. Błagam – miej nas w swojej nieustannej opiece, Panie, i rozporządzaj naszą rodziną tak, jak Ci się podoba.

Anna, 2013-06-15
Dziękuję Bogu za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzył. To On wysłuchał mego wołania o pomoc, kiedy tak bardzo tego potrzebowałam. To Pan uzdrowił mnie z kontuzji nogi, kiedy o to gorąco Go prosiłam. Jednego dnia prawie nie mogłam chodzić, poruszać mogłam się jedynie o kulach, a już następnego stał się cud. Nie odczuwałam prawie żadnego bólu, a normalne chodzenie nie sprawiało mi żadnego problemu. Bóg uzdrowił także mojego psa, który cierpiał na poważną chorobę, a teraz jest radosny i pełny życia. Pomógł także w innych ciężkich sytuacjach życiowych, kiedy po ludzku wszystko wydawało się przesądzone i niemożliwe do zrealizowania. Dziękuję Ci za wszystko, Panie! Chwała Tobie !

Hanka, 2013-06-15
Panie Jezu Miłosierny, BARDZO Ci dziękuję, że w każdej dobrej i tej złej chwili, bo i takie bywają, Jesteś z nami. Czuję to każdego dnia.
Proszę, bądź nadal, ufam Tobie, Jezu.

Monika, 2013-06-14
Drogi Panie Jezu,
od jakiegos czasu jestem z Tobą i jest mi z tym bardzo dobrze. Czuję się szczęśliwa.
Po prostu, Kocham Cię!
Naturalnie – jak to w życiu- są też smutki, trudne chwile, ciężkie doświadczenia życiowe. Sama poprosilam Pana Jezusa o cierpienie. Ponieważ nie mogę przetrzymać bólu fizycznego, poprosiłam o cierpienia duchowe (wolę mam silną),no i jak mi Pan dogodził, to myślałam, że nie przeżyję tego. Ale z otchlani rozpaczy, bólu i cierpienia wypłynęłam na powierzchnię i tak jak napisalam wyżej – czuję się szczęśliwa. Dodam, że moje cierpienie trwa nadal – ale przecież bez cierpienia nie ma nieba. I tym pozytywnym akcentem zachęcam wszystkich do umartwienia.
Po burzy wychodzi zza chmurek słońce, a po smutkach i cierpieniach, pojawia się tęcza Bożego Miłosierdzia. Czuję ciepło i miłość i jest mi dobrze.

kasia, 2013-06-12
Jezu, dziękuję Ci za wszystko, co dla mnie zrobiłeś. Proszę Cię całym sercem, żeby moje problemy ze zdrowiem w końcu się skończyły, żeby wszystko było dobrze i żebym w końcu mogła starać się o dziecko, proszę Cię serdecznie wysłuchaj mojej prośby. JEZU, UFAM TOBIE!

Malgorzata, 2013-06-12
Jezu mój i Tatusiu, dziękuję Ci za łaskę nawrócenia, za miłość i opiekę,a także za dar radości i pokoju, który przychodzi wraz z Tobą. Prowadź mnie nieustannie swoimi ścieżkami i naucz mnie żyć tak jak Ty Tego pragniesz. Niech się stanie wola Twoja. Kocham Cie! Twoja córka.

agata, 2013-06-12
Jezu, dziękuję za to, że odkryłeś dla mnie prawdę i oświeciłeś mnie, co powinnam robić.

Monika, 2013-06-10
Dziękuję Ci, Jezu, za to, że dałeś mi łaskę nawrócenia i prowadzisz mnie na nowej. Dziękuję, że cały czas jesteś ze mną w trudnych momentach mego zycia, czyniąc wyraźne znaki! Kocham Cie bardzo!

malgosia, 2013-06-09
Mój Jezu, dziękuję za wszystko, za pomoc, kiedy nie miałam siły wstać i żyć. Dziękuję!!! Prowadź mnie drogą, którą wybrałeś dla mnie. Oddaję Ci się cała. Ufam Tobie, Jezu !

N., 2013-06-09
Panie Jezu, Twoja Miłość nie zna granic… Dziękuję Ci za wszystko, Panie! W Tobie wszystko jest możliwe! Chwała niech będzie Twemu Najświętszemu Sercu i Niepokalanemu Sercu Maryi – Matki Twej. Najświętsza Matko, Tobie także dziękuję za wszystko.

Robert, 2013-06-08
Dziękuję Ci, Panie,za to,że nawróciłeś mnie ze złej drogi,że pokazałeś mi lepszą drogę. Bardzo Cię kocham i jestem cały Twój. Polecam Ci bardzo moją rodzinę…Prowadź nas, Panie.

Krzysiek, 2013-06-07
Mój Jezu! Kocham Cię! Ufam Tobie! Prowadź mnie! Proszę, pomóż, pokierój! Jestem Twój!

Adam, 2013-06-06
Panie Jezu, ufam Tobie bezgranicznie!!!

Dorota, 2013-06-06
Panie Jezu, dziękuję za opiekę nad moim synem Jakubem, który znalazł pracę po skończeniu 1,5 rocznego leczenia w ośrodku leczenia uzależnień. Jezu Miłosierny, proszę prowadź naszą rodzinę swoimi ścieżkami, przemieniaj nas na swoje podobieństwo. Chwała Panu!

teresa, 2013-06-06
JEZU MIŁOSIERNY, dziękuję Ci za wszystkie łaski, jakie na mnie zsyłasz.Czuję TWOJĄ ojcowską opiekę i MATKI naszej, MARYI,oraz św.Siostry Faustyny.Dziękuję za JANA PAWŁA II.SIOSTROM życzę nawracania nas grzeszników i modlitwy za nas.JEZU, UFAM TOBIE.

Hanna, 2013-06-06
Tato,Ojcze..znalazłam nowe życie w Tobie.Teraz, kiedy, o Jezu, jesteś we mnie, proszę znajdź mi dom,abym ponownie nie wpadła w ręce szatana, a już na zawsze i jedynie mogła wychwalać Twoją miłość – Ojcze,Jezu Chryste i Duchu Święty. Królowo Maryjo, strzeż mnie,proszę, Mamo, w miłości Twojego Syna, naszego Króla Jezusa Chrystusa.

Tomasz, 2013-06-05
Jezu, dziękuję Ci za otrzymane łaski oraz proszę o dalsze, abym zwłaszcza był pracowity i skuteczny.

Małgorzata, 2013-06-05
Kiedy tylko mogę odwiedzam tę stronę i odmawiam Koronkę do Ciebie, Ojcze wielkiego miłosierdzia. Cieszę się, że od jutra mam urlop i wybieram się do Ciebie do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia osobiście podziękować za otrzymane łaski i z prośbą o jej wysłuchanie. Kocham Cię, Jezu Miłosierny! Jezu – ufam Tobie!

Magdalena, 2013-06-05
Bóg jest MIŁOŚCIĄ!!!! To On wyciągnął mnie z wielkiego bagna, jakim jest okultyzm; uwolnił mnie i do dziś doświadcza mnie swoją miłością…Dał mi wspaniałego męża, dwójkę cudownych dzieciaczków(chociaż lekarze nie dawali mi większych nadzieji na potomstwo) i mimo moich upadków nie rezygnuje ze mnie!!!Ja już dawno bym z siebie zrezygnowała…Mimo ciężkich doświadczeń, jakie dopuszcza w moim życiu, chcę głosić Jego miłość, która nigdy się nie kończy:)

Kamila, 2013-06-04
Dziękuję Ci, Jezu, że prowadzisz mnie swoimi ścieżkami. Straciłam pracę i Tobie powierzyłam dalszy mój los. Teraz też jestem w trudnej sytuacji i po raz kolejny oddaję Ci, Panie, mój los, moje życie. Przyjdź do mnie jak zawsze wtrudnych momentach, abym jeszcze bardziej zbliżała się do Twojego dzieła, abym jeszcze lepiej i pokorniej wypelniała Twoją wolę. Ty daj mi tylko miłość i łaskę, bo to mi wystarcza. AMEN.

renata, 2013-06-03
…dziękuję Ci, Panie Jezu,że jesteś ze mną i moją rodziną,proszę o dalsze łaski…

Hanka, 2013-06-02
Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za wszystko dobro, które mnie spotyka. Bądź przy mnie i moich bliskich. Proszę o zdrowie dla nich i szczęście, a dla siebie o to, by nadal miała pracę. Ufam, Tobie Jezu.

Michał , 2013-06-01
Panie Jezu, dziękuje Ci za wszystkie dary,łaski, za te, które mi i moim bliskim udzieliłeś i jeśli to możliwe te, których nam udzielisz. Proszę byś zawsze, nawet jak będziemy źle postępować, miał nas w swoim miłosierdziu i postępował z dobrocią.Proszę także za wszystkich, którzy czytają to świadectwo, byś, Panie, błogosławił im już tu na ziemi, a przede wszystkim udzielił łaski Nieba, o co proszę Cię przez Twoją mekę.Amen.

Darek, 2013-05-29
Dziękuję Ci, Jezu, za wysłuchanie moich próśb i opiekę nad moim skarbem Agatą. Dziękuję Ci za to, że wraca do zdrowia. Dzięki Koronce do Bożego Miłosierdzia odczułem wielką moc modlitwy i uwierzyłem, że odmawiając tę Koronkę wszystko staje się łatwiejsze. Proszę Cię, Jezu, o dalszą opiekę nad Agatą i o zdrowie dla Niej oraz o to, o czym Ty wiesz, a dla mnie jest najważniejsze. JEZU, UFAM TOBIE!!!

Ania, 2013-05-28
Panie Jezu, dziękuję Ci za to, że do mojej parafii w Anglii przyjadą w tym tygodniu relikwie św.Siostry Faustyny i prawdopodobnie bł.Jana Pawla II 🙂

Ania, 2013-05-28
Panie Jezu, dziękuję Tobie za dzisiejszą retransmisje Koronki do Miłosierdzia Bożego, za modlitwę sióstr w moich intencjach. Chcę Ci podziękować za to, że dzis mija trzeci dzień Nowenny Pompejańskiej i że dzięki Twojej pomocy udaje mi się odmówić trzy różance, kiedy w moim życiu nie byłam czcicielką Matki Bożej Różancowej. Dziękuję, że dziś będzie szósty dzień, jak chodzę na Mszę Świętą i przyjmuję Ciebie w Komunii Świętej. Panie Jezu, pobłogosław mi, żebym wytrwała, pobłogosław siostrom na drodze ich powołania, obdarz wszelkimi łaskami tych, którzy Cię o nie proszą przez Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Jezu, pomóż mi z ufnością zawołać: Jezu, ufam Tobie!

ŁUKASZ, 2013-05-28
Zakochałem sie w TOBIE, gdy usłyszałem i zobaczyłem CIĘ w Łagiewnikach. Do końca Twój. JEZU, UFAM TOBIE!

Wierna Tobie Jezu na zawsze…, 2013-05-27
Kochany Jezu,
Ty postawiłes s.Hanię na mej drodze.,Ona była narzędziem,które przyprowadziło mnie z powrotem do Ciebie.Dziś moja kochana s.Hania ma urodziny (27.05.2013),dlatego przychodzę do Ciebie abyś jej błogosławił każdego dnia, otaczał swoja opieką. Ona tak bardzo Ciękocha, zawsze wskazuje mi najpierw drogę do Ciebie. Wierzę, że jesteś obency w naszej relacji, błogosław również naszej przyjaźni, aby człowiek jej nie popsuł. Zawierzam Ci również nasza pielgrzymkę, jeśli taka Twoja wola,dopomóż, Jezu, abysmy mogły obydwie w niej uczestniczyć. Jezu, ufam Tobie całym sercem i zawierzam moja s.Hanię.Dziękuję Ci za Twoja obecnosc w naszym życiu.
Jezu, ufam Tobie-Jezu, ufam Tobie-Jezu, ufam Tobie!

Edyta, 2013-05-27
Mój miłosierny Jezu, prowadzisz mnie ścieżkami przebaczenia, ażebym odnalazła swoją duszę i miłość do Ciebie i Matki Miłosierdzia Maryji. Dziękuję CI za wszystko, a szczególnie za to, że mnie odnalazłeś i dałeś nadzieję i wszystko, czego potrzebuję. Kocham Cię, Jezu, i Maryjo.

agata, 2013-05-26
Jezu, ufam Tobie,bardzo Ci dziękuję za zdanie egzaminu na prawo jazdy i że zawsze moge na Ciebie liczyć. Kocham Cię, Panie Jezu.

Małgorzata, 2013-05-25
Panie Jezu dziękuję Tobie za otrzymane łaski i wsparcie w wychowaniu dziecka.-Bądź uwielbiony za otrzymane łaski.Wspieraj w dobrym.Proszę chroń przed złymi ludzmi i oszczerstwami z ich strony.Wzmocnij nadzieję. Kieruj drogą moją i mojego dziecka na chwałę Bożą. \”JEZU, serce Twoje schronieniem mym. Panie, w sercu Twoim mój dom,umiłował Mnie Pan i mogę w sercu Jego trwać, umiłował mnie Pan na wieki…

KAZIMIERA, 2013-05-25
Jezu, ufam Tobie! Ukochany Jezu, dziękuję Ci za wszystkie łaski, które otrzymuję od mojego dobrego Pana każdego dnia. Dziękuję Ci za krzyż, który pomagasz mi dźwigać. Jak ogromne jest Twoje miłosierdzie, o ukochany Jezu. Bądź przy mnie, Panie, gdy upadam. Tak bardzo Cię kocham, żałuję za wszystkie moje upadki. Pobłogosław moim dzieciom i mojemu mężowi i mojej ukochanej Ojczyźnie, Polsce.

N., 2013-05-23
Panie, dziękuję za Twoją cudowną miłość, którą obdarowujesz nas co dnia… Dziękuję za to, że jesteś przy nas, a gdy odchodzimy za daleko od Ciebie – szukasz nas… Chwała Tobie, Panie Jezu, nasz Królu Przenajświętszy! Dziękuję Tobie, Panie, za nadzieję, za wszystkie łaski, za umocnienie… Tobie, Panie Jezu, i Twojej Przenajświętszej Matce z całego serca dziękuję za wszystko.

lucyna, 2013-05-22
Jezu, ufam Tobie! Ukochany Jezu, dziękuję Ci za łaski. Dziękuję Ci za krzyż, który pomagasz mi dźwigać. Jak ogromne jest Twoje miłosierdzie, o ukochany Jezu. Bądź przy mnie, Panie, gdy upadam. Tak bardzo Cię kocham, żałuję za wszystkie moje upadki. Pobłogosław moim dzieciom i mojemu bratu, jego rodzinie i mojej ukochanej Ojczyźnie, Polsce.

Agnieszka, 2013-05-18
Jezu, wyprosilam u Ciebie zmiany diametralne w moim życiu, Koronką wymodlilam tak wiele. Zmieniłeś wszystko, jestem w innym miejscu, inni ludzie mnie otaczają, uczysz mnie pokory, dajesz mi wiele i chronisz mnie. To Ty mnie prowadzisz do siebie. Jezu, kocham Cię i błagam o Twoje miłosierdzie dla świata. Nie umiem zrozumieć tych, którzy wiedzą o Tobie, znają Cię, a nie są po Twojej stronie. Jezu, dlatego za nich szczególnie modlić się będę. Jezu, ufam Tobie.

Aleksandra, 2013-05-18
Dziękuję św. Józefowi i przede wszystkim Jezusowi Miłosiernemu za możliwość odmówienia Koronki za poleconą osobę konającą w dniu 16 maja 2013. Dzień wcześniej modliłam się do św. Józefa i wsparłam finansowo pewne szlachetne dzieło, które mu podlega. Martwiłam się troszkę, że ten czwartek 16-go to będzie jedyny dzień, gdy będę dostępna pod wskazanym do kontaktu numerem telefonu dla przyjmowania prośby o modlitwę za konających, gdyż od następnego dnia zmieniam telefon. Początkowo nie chciałam zgłaszać się z tego powodu do tego dzieła aż do chwili posiadania na stałe nowego numeru telefonu(a tylko w czwartki zgłosiłam swoją dyspozycyjność dla tego dzieła).
I w ten jedyny dzień, pierwszy i zarazem ostatni w ciągu 2 najbliższych tygodni, o 6:11 otrzymałam smsa z imieniem osoby konającej. Już samo jej imię wskazuje na silny patronat świętego Józefa :-)Chwała Tobie, Panie!

Katarzyna, 2013-05-17
Dziękuję bardzo za modlitwę w intencji mojego Ojca. W dniu, kiedy została za niego odmówiona Koronka, skorzystał (po 50 latach) z sakramentu spowiedzi i komunii. Przyjął także sakrament namaszczenia chorych i po kilku godzinach odszedł do Pana. Wierzę, że to nawrócenie w chwili śmierci było dzięki Waszej modlitwie Koronką.

Alicja, 2013-05-17
Jezu Miłosierny, napełniłeś mnie swoją łaską, pokojem i radością, radością wynikającą z Twojej obecności w moim sercu. Dziękuję, że zabrałeś od mnie lęk. Czuję, że dzięki Twej łasce mogę góry przenosić. Zaufajcie Jezusowi, powierzajcie Mu wszystkie sprawy, całe życie. Kochajcie Jezusa, On jest samą Miłością, którą pała do wszystkich.

Justyna, 2013-05-17
Błogosławię Cię, Jezu, za uratowanie mojego małżeństwa przed rozpadem. Błogosławię Cię za moją rodzinę, za ludzi, których stawiasz na mojej drodze, za całą moją historię życia.

Tomasz, 2013-05-16
Święty Boże, największym szczęściem człowieka jest być w Twojej łasce i czuć Ją w swoim sercu.

biedak, 2013-05-16
Panie, dziękuję Ci za wszystko, nie rozumiem często tego, co robisz,ale dziękuje Ci za wszystko. Proszę, rozwiąż te wszystkie sprawy, wiesz sam, o które chodzi. Jezu, powiem szczerze: naprawdę bez ciągłej Twej pomocy nie da się tego. Proszę, ratuj NAS.

Marzena, 2013-05-16
Ukochany Jezu Miłosierny!
Dziękuję Ci za wszystkie łaski i cuda, których dokonałeś w naszym życiu. Jest ich tak wiele… Dzisiaj, w dniu pierwszych urodzin, szczególnie dziękuję Ci za naszą córeczkę Marysię. Za to, że nowe życie zrodziło się w najodpowiedniejszym dla mnie momencie, za szczęśliwy poród i uratowanie Maryni w ciężkich chwilach. Choć to po ludzku bardzo ciężkie dziękuję Ci, Jezu, za krzyż, który przyszło mi dźwigać, za to, że nie zostawiłeś mnie samej w tych trudnych chwilach i uratowałeś moje małżeństwo. Błagam Cię, Jezu, ukochana św. Faustynko, bądźcie przy nas w każdej sekundzie naszego życia, wzmocnijcie naszą wiarę i miłość. Dziękuję za to, Panie, że objawiłeś się w Płocku, że możemy czerpać siły w tym cudownym, świętym miejscu!!!

Adam, 2013-05-16
Dziękuję Ci, Matko, za uchronienie mojego syna w wypadku samochodowym, za dotychczasową opiekę nad moim synem i córką. Dziękuję za uratowanie życia mojej żonie w czasie ataku serca. Dziękuję za wysłuchanie moich próśb.

Zofia, 2013-05-15
Mój kochany Boże Miłosierny, proszę o litość dla mnie. Bardzo mi ciężko. Tak bardzo Cię potrzebuję, Jezu. Dziękuję Ci, że jesteś przy mnie i przepraszam Cię za moje upadki. Przepraszam za wszystkie zmarnowane łaski i grzechy, które popełniłam. Jezu, ufam Tobie.
Chwała Panu – Aleksandraurato

kasia, 2013-05-15
Jezu, dziękuję Ci za otrzymane łaski i proszę Cię całym moim sercem o dobre wyniki histo. Jezu, ufam Tobie.

N., 2013-05-15
Prosiłam Cię o dobrą pracę, Ty posłałeś mnie do Afryki. Prosiłam o pieniądze, Ty dałeś mi setkę otwartych dziecięcych serc. Prosiłam o ludzi, którzy będą przy mnie, bym nie czuła się samotna – Ty sprawiłeś, że mieszkam tuż przy Sanktuarium Twojej i mojej Matki. Prosilam o to, by mnie rozumiano, Ty sprawiłeś, że odbierają mnie jako Twojego wariata. Nie proszę o nic więcej, mam wszystko, czego mi trzeba… Kocham Cię…

N., 2013-05-15
Święty Boże, Ty dajesz mi każdego dnia tak wiele, że nie umiem tego zliczyć, nie umiem wszystkiego zauważyć… Nie proszę Cię dziś o nic – Ty wiesz, co dla mnie najlepsze, Ty wszystko wiesz i cały czas dajesz mi swą łaskę…

Elżbieta, 2013-05-15
Miłosierny Boże, każdego dnia odczuwam łaski płynace z wysoka. Dziękuję Ci za cudowną opiekę nad Krzysztofem, który dzięki Tobie wyszedł obronną ręką z opresji zdrowotnych. Człowiek, z którym nie było kontaktu ani słownego ani wzrokowego i czekaliśmy na przyjazd pogotowia, nagle się ocknął, zaczął mówić, wrócił do świata zdrowych. To może być tylko Boża łaska, bo ludzką miarą nie wychodzi się z takiego stanu. Bóg zapłać!

Ela, 2013-05-15
Dziękuję Ci, Jezu, za lekcję pokory, którą nas obdarzyłeś i za to, że w jej czasie miałeś nas w opiece i nie opuściłeś, a wszystko skończyło się dobrze.

elwira, 2013-05-14
NIECH BĘDZIE CHWALA I CZEŚĆ PANU JEZUSOWI NA WIEKI WIEKÓW ZA WIELKIE RZECZY, JAKIE DLA MNIE UCZYNIŁ.

małgorzata, 2013-05-14
Panie mój, prosiłam Cię o pracę – dałeś mi ją. Dałeś mi pracę, którą lubię i chętnie wykonuję.To bardzo poprawiło moją sytuacje finansową. Dziękuję Ci za to.Teraz błagam o dobrą długą umowę o pracę. JEZU, UFAM TOBIE! Bądź uwielbiony, Panie Boże mój!!!

mairma, 2013-05-14
Jezu dziękuję, bądź uwielbiony!!!

Zofia, 2013-05-14
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci, że jesteś przy mnie w tych trudnych chwilach. Proszę wybacz mi, że tak wiele razy Cię zawiodłam, nie posłuchałam Cię. Teraz, gdy przyniosłam Cię do naszego domu – obraz Jezusa Miłosiernego – chcę być jeszcze bliżej Ciebie, zaufać Ci całkowicie.
Jezu, bądź przy mnie cały czas, nie opuszczaj mnie.
Jezu, Ufam Tobie.

Zofia, 2013-05-14
Jezu Miłosierny, tyle razy pomagałeś mi w różnych potrzebach. Bardzo Ci za to dziękuję. Nie opuszczaj mnie teraz, kiedy najbardziej potrzebuję Twojego miłosierdzia. Proszę, pomóż mi.Jezu ufam Tobie.

Elżbieta, 2013-05-12
Panie Jezu, w ten sam dzień, w którym zgłosiam gotowość do udziału w dziele \”Koronka za konających\”, mimo bardzo wielu zgłoszeń osób chętnych do modlitwy, dziś po 21-ej zaraz jak skończyłam odmawianie Koronki, którą odmawiam codziennie o tej godzinie, dostałam sms z prośbą o odmówienie Koronki za osobę konającą. Wiem, Panie Jezu,że to nie przypadek. Bardzo chciałam ją odmówić i dostałam tę łaskę. I jak tu Cię nie kochać, jak czynisz tak wielkie rzeczy dla nas. Jezu, ufam Tobie.

Zofia, 2013-05-12
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, ale proszę rozwiąż moją sytuację życiową, z którą nie mogę sobie dać rady. Jezu miłosierny, ratuj przez zasługi Twej męki.

Małgorzata, 2013-05-12

\”Jeżeli jeszcze wyjadę stąd
to wiedz,że z tęsknoty…
Jeżeli rzucę to, co kątem zwą,
to z niemożliwej miłości.
TO TWÓJ DOM,
a w nim TY, MATKO,
której wyrazić
NIE POTRAFIĘ.
Byłaś za drzwiami,
za ścianą,
za szybą, za rąbkiem płaszcza,
najbliżej-a tak daleko,
najdalej-bo czułaś chłód…
i popełniłam z błąd.
I KOCHAĆ CIĘ MOGĘ
– BEZ ZAKAZU – TYLKO PRZEZ ZAPATRZENIE\”.

Zofia, 2013-05-12
Jezu,dziękuję za Twoje miłosierdzie, za to, że wspierasz mnie każdego dnia. Proszę, nie opuszczaj mnie, o Jezu, bo bez Ciebie nie dam rady.Proszę o miłosierdzie dla moich córek i męża.

anonim, 2013-05-12
Panie Jezu, dziekuję Ci za wszystko, ale proszę rozwiąż pewne sytuacje, z którymi nie mogę sobie dać rady. Panie, ratuj przez zasługi Twej męki.

Elżbieta, 2013-05-12
Panie Jezu, znów mnie podnosisz, gdy wydawało się, że upadam, i z Twoją pomocą złączona dalej Komunią św.,codzienną Koronką do Miłosierdzia Bożego, oraz tą trwałością w miłości wobec Ciebie i bliźnich raduje się moje serce. Nie pozwól mi upadać, bo nie chcę, wspomagaj mnie, bym nie grzeszyła, bo nie chcę grzeszyć, wlewaj w moje serce radość, bo jestem radosna. Panie, Ty wiesz, dlaczego to napisałam, bo jestem z Tobą dalej, trwam i Ty jesteś ze mną. Znów dziś przyjęlam Cię do swego serca i czuję,że pracą nad sobą sprawiam Ci radość. Jezu, ufam Tobie. Niech będzie wola Twoja teraz i zawsze. Kocham Cię, Panie Jezu.

Kamila, 2013-05-11
Panie Jezu, każdego dnia pomagasz mi kroczyć czasami wyboistą drogą codzienności. Kierujesz moim życiem, pomagając dokonywać właściwych wyborów. Wybaczasz moje słabości i kochasz mimo wszystko. Jezu ufam Tobie! Miej w swej opiece Bartka. Błogosław mojemu tacie w postanowieniach. Kocham Cię, Jezu!

Beata, 2013-05-11
Witaj, mój Jezu ukochany, który ze mną zasypiasz i budzisz co rano na dużym obrazie przy moim łóżku. Wczoraj na Mszy, kiedy się jak zwykle modliłam do Ciebie, znowu spotkałam anioła na swojej drodze. W kościelnej ławce starszy pan zaprosił, żebym koło niego usiadła i dał mi cukierka mówiąc: masz dziecko, żebyś nie była smutna. Dziękuję Ci, Jezu za takie znaki, proszę nadal o łaski zdrowia w tej cięzkiej chorobie, abym co wieczór modliła się do Ciebie:))

kasia, 2013-05-10
Miłosierny Jezu, dziękuję Ci za otrzymane łaski i proszę Cię o dobre wyniki badań hiso. Jezu, ufam Tobie!

Krystian, 2013-05-10
Miłosierny Jezu, dzięki, że stale wspomagasz Caritas i pozwalasz mi być Twoim narzędziem…

Emilia, 2013-05-09
Szczęść Boże, dziś był mój pierwszy dyżur modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia za konających… Pan Jezus dał mi łaskę, że byłam w tym czasie na Mszy św. czułam, że po przyjęciu Pana Jezusa dostanę wiadomość… Tak też się stało. Jak tylko przyjęłam Pana Jezusa dostałam smsa z informacją, że zmarł młody człowiek. Ofiarowałam za tego chłopca Koronkę oraz odpust. Jestem taka szczęśliwa za to Dzieło Koronki za Konających, że jestem członkiem tak ważnego Dzieła. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to powołanie. Daj mi też łaskę, abym nie zawiodła. Amen. Wierzę, że ten chłopak jest w Niebie. Dziękuję Ci, Panie Jezu. UFAM CI, JEZU.

Jan, 2013-05-07
Dziękuję, Jezu Miłosierny, za wszystkie łaski, które z rąk Twoich otrzymuję. Proszę o dar wiary i zdrowie dla moich dzieci i zdrowie dla bratanicy Łucji.

Katarzyna, 2013-05-05
Jezu, ufam Tobie! Prowadź i nie opuszczaj mnie. Przytul do Serca Twego. Potrzebuję Ciebie, Jezu. kocham Cię. Mateczko, pobłogosław, czuwaj.

Katarzyna, 2013-05-05
Kochany mój Panie, dziękuję za łaski, za serce Twoje, za codzienną opiekę. Proszę, czuwaj nad moją rodziną, daj siły moim kochanym rodzicom, mojemu synowi, wnusiowi, pobłogosław Nam i całemu światu.

bogumila, 2013-05-04
Miłosierny Jezu, proszę Cię w tej szczególnie trudnej sprawie: otocz swoją opieką Bogdana. W Tobie pokłada całą nadzieję, gdyż powiedziałeś: Proście, a będzie wam dane, o ile to jest zgodne z Twoją wolą. Jezu, ufam Tobie. Dziękuję Ci za każdy dzień życia i łaski, które dajesz. Niech miłosierdzie Twoje rozlewa się na każdego człowieka.

agata, 2013-05-04
Boże, dziękuję, że mnie wysłuchałeś i pomogłeś mnie i moim dzieciom.

Ines, 2013-05-02
Kocham Cię, Panie!

Maria, 2013-04-30
W 13. rocznicę Twojej, ś.Siostro Faustyno, kanonizacji z głębi serca dziękuję za dar Bożego miłosierdzia, za opiekę Matki Najświętszej i Jej Niepokalane Serce i Tobie – Sekretarko Bożego Miłosierdzia – za WSZYSTKO. Wspieraj nas nieustannie Twoją niebiańską modlitwą. Potrzeba nam duchowej pomocy, a za materialną też dziękuję. Święta Siostro Faustyno, błagaj św. Michała Archanioła za nami, szczególnie w sprawach ataku zła w małżeństwie, rodzinie, na dzieci, wnuki oraz miejsca, gdzie przebywamy. Bardzo proszę, aby zostały przerwane wszelkie ukryte połączenia złego ducha odnośnie nas, zarówno tu, na emigracji, jak i w Polsce. KTÓZ JAK BÓG. Uproś również łaskę uzdrowienia pamięci, emocji, zranień, złych nawyków oraz uzależnień, daru wybaczenia i przebaczenia dla potrzebujących, szczególnie w naszej rodzinie. Dla zmarłych proszę o dar Nieba przez miłosierdzie Boże. JEZU UFAM TOBIE!!!!!!!!!!

Beata, 2013-04-30
Panie Jezu Miłosierny, dziś dziękuję Ci za objawianie siebie św. Faustynie i ukazanie nam swojego miłosiernego serca. Dziękuję za św. Faustynę, za jej święte życie, za spisanie dzienniczka, poprzez który poznajemy bliżej Ciebie. Wczoraj dotarł do mnie zamówiony egzemplarz książki \”Dzienniczka\” św. siostry Faustyny, jakiś wewnętrzny nakaz kazał mi go zakupić, chociaż mogłam czytać go poprzez stronę: Faustyna.pl, ale tak się cieszę,że mamy go w posiadaniu i możemy zgłębiać tajemnicę miłosierdzia Pana Jezusa. Siostra św. Faustyna jest wielkim Bożym darem dla całej ludzkości świata, dzięki Ci, Boże, za wielką świętą naszej Ojczyzny.

Ilona, 2013-04-29
Boże, dziękuję za dar miłosierdzia. Wspomóż mnie w moich słabościach i daj siłę do naprawy błędów, w Tobie pokładam nadzieję.

cezary, 2013-04-28
Dziękuję Ci, Chryste, za łaskę modlitwy. Jezu, ufam Tobie!

Elżbieta, 2013-04-28
Jezu Miłosierny, dziękuję za wszelkie otrzymane łaski, za to, że wspierasz moją rodzinę w chwilach dobrych i trudnych.Przepraszam za swoje ludzkie ułomności i upadki. Roztaczaj, proszę, swoją opiekę nad moją rodziną, byśmy mogli w zdrowiu i nieszczęściach czuć Twoją obecność wśród nas, pokrzepiaj nas w wierze i utwierdzaj w dobrych uczynkach.

Hania, 2013-04-27
Pan Jezus cierpiący pomógł i pomaga mojej córce. Dał jej łaskę zdrowia i przemienia jej męża. Dziękuję Ci, Mateńko i Jezusieńku, za otrzymaną łaskę rodzicielstwa i błagam o łaskę życia dla poczętych dzieci AGATY i KAMILA, żeby urodziły się zdolne do samodzielnego życia. Matka.

Przemysław, 2013-04-27
Gdy to czytacie, wiedzcie, że miłosierdzie Boga jest z Wami, ponieważ inaczej nie byłoby Was na tej stronie www. Prosiłem Boga o miłosierdzie, byłem słaby. Bóg mnie wysłuchał, ponieważ wysłucha każdego. Uwierzyłem i przejrzałem na oczy. Teraz codziennie modlę się do Boga o umocnienie wiary i o wiarę dla innych ludzi. Wiem, że jedyna właściwa droga przez życie jest z Bogiem, którego należy słuchać, a potem można prosić o potrzebne łaski. Trudności będą zawsze, a przejdziemy przez trudności z podniesioną głową z Bogiem i z wiarą w Miłosierdzie. Ja doświadczyłem potrzebnych mi łask i zawsze będę prosił o nowe zgodne z wolą Pana. To takie proste i dostępne dla każdego. Módlcie się i z pokorą ufajcie, bądźcie cierpliwi i słuchajcie Radia Maryja. Wtedy zrozumiecie, że miłość pochodzi od Boga i do Boga należy. Szczęść Boże:))

Aleksandra, 2013-04-26
Miłosiernemu Bogu, który wszystko widzi i zna moje serce, dziękuję za wszystkie łaski, które dotąd otrzymałam – szczególnie za łaskę spowiedzi i kierownika duchowego. Przepraszam za wszystkie zmarnowane łaski i grzechy, które popełniłam.
Chwała Panu – Aleksandra

Małgorzata, 2013-04-24
Mój kochany Boże Miłosierny, proszę o zdrowie dla mojego syna i mamy. Ciężko mi bardzo. Tak bardzo Cię potrzebuję, Jezu. Dziękuję Ci, że jesteś przy mnie i przepraszam Cię za moje upadki. Jezu, ufam Tobie!

Michał, 2013-04-22
Dziękuję Panu Jezusowi za łaskę modlitwy, za to, że codziennie mogę Mu polecić swoje troski, sprawy, problemy. Kocham Cię, Panie Jezu, i przepraszam, że tak często upadam.

Beata, 2013-04-22
Dziękuję Panu Jezusowi i Matce Bożej za całowitą odmianę mojego Syna. Modliłam się o jego naprawienie i nawrócenie. Powiedziałam Panu Jezusowi, że ODDAJĘ Mu swojego syna i proszę, aby go prowadził. Nie ma słów, aby wyrazić wzdzięczność za to, co Pan Jezus uczynił. Kiedyś były z moim synem ogromne problemy (szkolne – wydawało się niemożliwe, aby skończył szkołę, uzależnienia, depresje, awantury). Niestety, muszę przyznać, że był to skutek sytuacji rodzinnej i mojego rozwodu z mężem. Sytuacja wydawała się tragiczna i bez wyjścia. A teraz, dzięki miłosierdzu Pan Jezusa mój syn jest nie do poznania. Zniknęły wszystkie wcześniejsze problemy, zdał maturę, pracuje, ostatnio za pierwszym podejściem zdał egzamin na prawo jazdy. W każdą niedzielę i święta po prostu pędzi na Mszę Świętą, do spowiedzi i komunii. Stał się bardzo wierzący. Po prostu widać, że Pan Jezus kochany go prowadzi – tak, jak Go prosiłam. Tak, niezmierzone,cudowne jest Jego miłosierdzie.

Małgorzata, 2013-04-22
Pragnę podziękować za łaske zdania bardzo trudnego egzaminu zawodowego, od którego wiele zależy w moim życiu. Z pomocą Bożą wszystko jest możliwe. Wierzę, iż ta szczególna modlitwa, lektura \”Dzienniczka\” św. siostry Faustynki nie były daremne. Jako pewien przykład mogę podać, iż w czasie czytania \”Dzienniczka\”, a było to w Wielki Czwartek, dokładnie o godzinie 15.00 natrafiłam na treść modlitwy – Koronki do Miłosierdzia Bożego. Dla mnie to nie przypadek. Nie traćcie nadziei, ona jest zawsze w Bogu. Bo tylko Jezus zna nasze serca, tylko On. Niech to skromne świadectwo da wskazówkę tym osobm, które są smutne, szukają pocieszenia w Bogu. Sądzę, że każda modlitwa dociera do Jezusa, tylko wszystko jest kwestią gorliwości, szczerości i wiary.

Robert, 2013-04-21
Pokój i Dobro !
Jezu, ufam Twemu miłosierdziu już od wielu lat. Ufam, że nie nigdy zostawisz duszy cierpiącej i proszącej o Twoją miłosierną pomoc. Z pełnym podziwem rozmyślam Twoją mękę za nasze odkupienie. Dziękuję, że mnie, Panie, wysłuchałeś. Tak trudna była sytuacja mojej córki na uczelni, ale udało się wybrnąć z kłopotu i uratować rok studiów. To była niemal sytuacja beznadziejna. Dziękuję, Panie, za tę łaskę i radość, jaka pojawiła się po zdanych poprawkach. JEZU, UFAM TOBIE!
Nie zostawiaj mnie w moich problemach zawodowych, które też nie należą do łatwych. Miej mnie w swojej opiece. Ja ze swej strony obiecuję poprawę w moim życiu. Robert

Elżbieta, 2013-04-19
Kochajmy Pana Jezusa. Człowiek bogaty na ziemi bez Boga jest najuboższym z biednym. Bo pobyt na ziemi trwa chwilę, a po nim jest wieczność w szczęściu z Bogiem. Dlatego bogaty to ten, który może mieć niewiele, ale który w Bogu żyje, dla Boga i Bogiem.Jakże jestem szczęśliwa, jaka emanuje ze mnie radość, której słowami opisać nie można, że mimo wielu przeciwności Pan Jezus jest ze mną, a ja trwam w Komunii św. z Nim. Tu i teraz chciałam Ci powiedzieć, mój ukochany Panie, że kocham Cię czystym sercem i miłością szczerą i dziękuję Ci, że jesteś ze mną. Proszę nigdy mnie nie opuszczaj, bo czuję się bezpieczna z Tobą, Panie Jezu.

Agnieszka, 2013-04-19
Od wielu miesięcy modlę się o pewną łaskę do Pana Jezusa Miłosiernego za wstawiennictwem św.Faustyny Koronką, której ją Pan Jezus nauczył i wieloma innymi modlitwami.Czytam też \”Dzienniczek\”. W trakcie nowenny do Ducha Świętego z prośbą o rozeznanie woli Bożej w tej mojej intencji otrzymałam w duszy zapewnienie od Pana Jezusa,że udzieli mi łaski, o którą proszę, ale nie dla moich modlitw ani zasług, ale właśnie przez wstawiennictwo św.Siostry Faustyny oraz św.o.Pio, jednak poprosił jednocześnie o złożenie świadectwa.Poszłam więc do mądrego kapłana do spowiedzi, aby się upewnić, czy to, co usłyszałam w duszy swojej, nie jest wynikiem mojej wyobraźni, czy też czymś w rodzaju złudzenia pod wpływem czytania \”Dzienniczka\” Siostry Faustyny.Rozwiał on moje wątpliwości i powiedział, że są to słowa Boga. Wierzę teraz jeszcze mocniej, choć wierzyłam od samego początku, iż modlitwy moje zostaną wysłuchane. Wielbijmy wszyscy Miłosierdzie Boże, módlmy
się za swoich bliźnich, pomagajmy Panu w pozyskiwaniu dusz, gdyż tego pragnie najmocniej.Dzięki Ci, Jezu, za mądrych kapłanów, za wspaniałe siostry zakonne. Błogosław im. Jezu, ufam Tobie.

Anna, 2013-04-19
Miłości nie można bagatelizować, miłośc trzeba wciąż pielęgnować, bo to jest największy skarb, jaki otrzymaliśmy od naszego Stwórcy. Zrozumiałam to dopiero wtedy, kiedy zaczęłam tracić ukochaną osobę.Prawie rok żyję w ciągłym niepokoju, ale ufam Ci, Panie Jezu, że Ty przez miłosierdzie swoje pomożesz mi przywrócić w moim małżeństwie prawdziwie Boską miłość. Wierzę,że tylko Ty możesz nam pomóc.Proszę, weź w opiekę mojego kochanego męża Jacka.Za dotychczasowe liczne łaski i dobrodziejstwa, jakie otrzymałam ja i moja rodzina, składam hymn dziękcznienia. JEZU, UFAM TOBIE! Bądź przymnie teraz i na wieki, a Ja wciąż będę chwalić święte imię Twoje.

teresa, 2013-04-19
JEZU MIŁOSIERNY, MATKO UKOCHANA, dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. TY wiesz, jakiej.JEZU, UFAM TOBIE.ŚWIĘTA SIOSTRO FAUSTYNO, BÓG ZAPŁAĆ za wstawiennictwo i modlitwę do JEZUSA.Dziękuję również siostrom ze ZGROMADZENIA SIÓSTR MATKI BOŻEJ MIŁOSIERDZIA za modlitwę. SZCZĘŚĆ BOŻE.

Alicja, 2013-04-18
Ofiaruję Ci, Panie, moje cierpienie. Od kilku lat staram się o dziecko, jak dotąd tylko raz mi się udało, po tym jak przez miesiac odmawiałam co wieczor Koronkę do Twego Miłosierdzia. Jednak moja radość nie trwala długo i moje słonko odeszło do Ciebie. Ufam, że o mnie nie zapominasz i kiedyś obdarzysz mnie darem macierzynstwa.

Asia, 2013-04-18
Oddanie siebie Bogu, ufność, cierpliwość i modlitwa skutkują ogromem łask. Uwierzyłam w słowa z \”Dzienniczka\”: \”Dam Ci stały dochód, z którego żyć będziesz…\” i otrzymałam wspaniałą pracę w miejscu zamieszkania. Jezus poukładał i wyprostował wszystko na swój sposób. Uwielbiajmy Jego imię.

teresa, 2013-04-18
JEZU MÓJ kochany, postawiłeś na mej drodze świętą Siostrę FAUSTYNĘ,która mi uświadomiła, jak była TOBIE,BOŻE, I MATCE BOSKIEJ oddana. A ja taki CI sprawiałam ból swoimi grzechami.Teraz wiem,że aby prosić, trzeba się dużo modlić.Wiara daje mi teraz siłę, ufność.JEZU, UFAM TOBIE.ŚWIĘTA FAUSTYNO módl się za nami, grzesznikami.

Magda, 2013-04-18
Boże. Dziękuję z całego serca, że mnie wysłuchałeś. Tak trudno mi było pogodzić się z porażką zawodową, ale cena była słuszna. DZIĘKUJĘ, że dzisiejsze badania na nowotwór mojej mamy okazały się fałszywe, że w ostatniej chwili zwróciłam się do CIEBIE, a TY mi pomogłeś. Chwała TOBIE, PANIE. MIEJ JĄ W OPIECE.

Ewa, 2013-04-17
Jezu Miłosierny,przechodziłam kryzys zaufania Tobie, ponieważ miałam podjąć bardzo trudną decyzję. Nie wiem, czy decyzja jest dobra, czas pokaże, ja czuję się z tym lepiej.Wiem, że wszystko, co polecam Tobie, nie zostanie bez echa. Ufam Ci całym sercem. Wierzę, że zaopiekujesz się moim mężem. TOBIE polecam całą bardzo trudną sytuację rodzinną. Spraw, aby moje dzieci mogły na nowo liczyć na swojego tatę, a my, żebyśmy wrócili do siebie. Tylko Ty możesz to sprawić, bo po ludzku jest to niemożliwe. TROSZCZ się TY.

Maria Łucja, 2013-04-17
Boże Miłosierny, dziękuję Ci,że mnie prowadzisz od ciemności do jasności,że oddałeś za mnie swoje życie,że mnie nikczemną i grzeszną prowadzisz od ciemności do jasności,że pomagasz w walce z chorobą nowotworową.Bądż przymnie teraz i zawsze.

Grzegorz, 2013-04-16
Jezu miłosierny, dziękuję Ci za zdanie bardzo trudnego egzaminu zawodowego i proszę Cię, błogosław na dalszej drodze życia.

Iwcia, 2013-04-16
Panie Jezu,proszę Cię o błogosławieństwo i Twoją obecność w relacji z s.Hanią.Dziękuję Ci za osobę, tak wiele pokazałeś mi dzięki niej,ona zawsze prowadzi mnie do Ciebie.Bądź jej siłą,proszę Cię.Dopomóż nam,aby ręka ludzka nie stanęła pomiędzy nami…Ty wiesz wszystko, Jezu,ja wiem,co jest dziś do tej minuty,ale Ty wiesz, co będzie ze mną w mojej ostatniej minucie.Ty znasz, Jezu, każdy mój dzień,wszystkie osoby,które jeszcze napotkam i wydarzenia,które będą radosne i smutne.W każdym, prosze Cię, pozwól odczuć mi Twoją obecność.Sama się lekam,proszę, odbierz mi lęki i dopomóż,abym mogła iść drogą prostą i zgodną z wartościami moralnymi…zabierz, proszę, Jezu, grzech zazdrości,nienawiści i pychy.Błagam Cię,nie zostawiaj mnie samej…dopomóż w pracy i w studiach,tak mi ciężko-nie wiem czemu-proszę o światło Ducha Świętego podczas egzaminow i pisania pracy.Jezu, ufam Ci…zawsze,i wszedzie.Błogosław naszym rodzinom i znajomym,a nawet wrogom,niech serca tych ludzi zmiękną na widok Twój.Kocham Cię,Jezu,dziękuję za siostry zakonne w każdym zgromadzeniu,do którego zostały powołane.Jezu, ufam Tobie -Jezu, ufam Tobie-Jezu, ufam Tobie!

L., 2013-04-15
Miłosierny Bóg wysłuchał mnie dzisiaj w mej nagłej potrzebie! Z całego serca i duszy DZIĘKUJĘ! Kocham Cię, Boże, i Tobie się zawierzam! JEZU, UFAM TOBIE !

P., 2013-04-15
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za to, że okazałeś mi moc miłosierdzia swego, podając mi swą dłoń, kiedy najbardziej potrzebowałam Twojej pomocy. Dziękuję Ci, że pozwoliłeś mi wrócić na Twoje ścieżki i pokierowałeś moim życiem według swej woli, objawiając mi zamysły swych planów wobec mnie, pomimo, że były one różne od moich oczekiwań. Napełniona Twoim światłem wiem, że wszystko – cokolwiek się stanie – jest tylko wypełnieniem Twojej świętej woli. Jezu, ufam Tobie!

TADEUSZ, 2013-04-14
Jezu, ufam Tobie. Dziękuję za łaski, które otrzymałem.

TADEUSZ, 2013-04-14
Panie Jezu, dziękuję Ci za łaski, które otrzymałem.

Elżbieta, 2013-04-13
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że wróciłam po długiej podróży, gdzie nie było Ciebie w moim życiu. A teraz odnalazłam Cię i wiem,że mi pomogłeś wrócić, bym teraz na każdą ścieżkę mojego życia zabierała Ciebie, ukochany mój, Panie Jezu, mój przyjacielu. Kocham Cię miłością wielką, ufną i jaka będzie wola Twoja – przyjmę ją z pokorą serca i radością.

I, 2013-04-13
Pan Jezus kolejny raz mi pomógł. Prosiłam go o nową, lepszą pracę modląc się Koronką i wysłuchał mnie. Na razie mam okres próbny – niech będzie Jego wola, nie moja. Dziękuję bardzo. Jezu, ufam Tobie.

Jim Amato, 2013-04-12
I believe in the Divine Mercy of Jesus more than life itself. I believe in the writings and messages of St. Faustina as his messenger. To me, there is no difference in the Eucharistic Jesus and the Divine Mercy Image – countless times I have implored Jesus to allow the rays of his Divine Mercy to radiate, penetrate and saturate the hearts, minds, bodies, and souls – physical and spiritual health of myself and my family and friends. Why do I do this…why do I pray in this manner? Because the Divine Mercy Image is more than a beautiful painting – Like the Eucharist, in my heart, the Image IS the living Christ. The rays coming from th heart of this Image are not just brush strokes on canvas, but they are the true rays of His mercy, capable of penetrating our bodies and souls physically and spiritually. Jesus tell us to venerate this Image and that He also desires us to ask much of Him because he desires to give us much. I do not hesitate to go to Jesus, imploring the rays of his Mercy and precious blood to mix with mine and each member of my family (which includes my friends and enemies) because His precious blood and these rays are inseperable. The merciful Jesus is alive, caring for both my spiritual and physical needs and those for whom I present to him not just in spirit, but in life as well. Never leaves our sides because He tell us he is always with us. Our powerful intercessors, Our Blessed Mother, St.Faustina and Blessed John Paul ensure us that when we are weak and sinful, they carry us to the feet of his Mercy, where we see one foot of our Lord in front of the other as he steps to meet us. I entrust all daily to our Lord and his Mercy as I do now entrust all the health needs of my wife and I to him, as we await test results for my wife. Jesus, I entrust all to you.

Monika, 2013-04-12
Martwiłam się o moją pracę. Przed Świętami Wielkanocnymi szef powiedział mi, że po 14 latach – moja umowa o pracę zostanie zmieniona. Wiedziałam, co ma na myśli… Zwróciłam się o pomoc w tej sprawie do miłosiernego Pana, odmawiając od Wielkiego Piątku Koronkę i Nowennę do Bożego Miłosierdzia. Po przerwie Świątecznej, wychodząc z domu, jeszcze modliłam się przed małym obrazkiem Pana Miłosiernego i prosiłam Go o siły, żeby znieść te nowiny, jakie mnie czekają w pracy. Zadzwonił telefon: – \”Pani umowa o pracę pozostaje taka jak dotąd, nic się nie zmienia\”. Piszę to, żebyście wiedzieli, jak wielką moc ma Koronka i Obraz Bożego Miłosierdzia, że uprosić można wszystko…, tak jak Pan obiecał. Jezu, ufam Tobie! Dziękuję Ci, Panie, Ty wiedziałeś, jak było to dla mnie ważne…

Angelika, 2013-04-11
Dziękuję Ci, Panie, za postawienie na mojej drodze cudownej osoby, dzięki której znowu jest bliżej Ciebie.

Barbara, 2013-04-11
Jezu Miłosierny, modliłam się do Ciebie z ufnością o uzdrowienie mojego brata z alkoholizmu i pracę dla córki i TY mnie wysłuchałeś. Brat nie pije już ponad rok. Dziękuję Ci za miłosierdzie, które mu okazałeś. Czuwaj nad nim, błogosław każdego dnia i obdarzaj swoim miłosierdziem jego rodzinę.

Anna, 2013-04-10
Jezu, dziękuję Ci za wyproszenie łaski uleczenia z choroby mojej mamy. Proszę o miłosierdzie Twoje względem mnie oraz mojej rodziny. Jezu, ufam twojemu miłosierdziu.

Agnieszka, 2013-04-10
Dziękuję Ci, Jezu, za to, że Ty jesteś żywym Bogiem pośród nas. Za wszelkie łaski, jakie mam od Ciebie, bądź Uwielbiony, bo Ty jesteś Zmartwychwstaniem i Życiem i to Ty panujesz na wieki. Jezu, ufam Tobie!

Daniel, 2013-04-10
Dziękuję za dar spowiedzi w święto Miłosierdzia Bożego, za dar odpustu związanego z tym świętem. Proszę o opiekę nad moją rodziną.

teresa, 2013-04-10
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wszystko,za nawrócenie i Twoją miłość. Proszę za wstawiennictwem św. Faustyny o dalszą opiekę Bożą. JEZU, UFAM TOBIE!

janusz, 2013-04-09
Jezu, wierzę i ufam Tobie!

Ewa, 2013-04-09
Dziękuję, Panie Jezu Miłosierny, za dar mojego synka. W chwili pierwszego zagrożenia ciąży ok. godz. 15 modliliśmy się z mężem Koronkę do Miłosierdzia Bożego (teraz modlimy się codziennie razem z dziećmi). Szymon urodził się w piątek w Godzinę Miłosierdzia o 15.10 – jest dla nas Bożym darem i owocem naszej miłości.

Magda, 2013-04-09
Dziękuję za Boże miłosierdzie. Boże dodawaj mi sił, bym mogla głosić swoim życiem przesłanie o Twoim miłosierdziu tam, gdzie jestem, i wśród tych, wśród których się znajduję. Daj mi odkryć, którą drogą mam iść. Na razie wiem tyle, że chcę, by to była droga blisko Twego miłosierdzia.

m., 2013-04-09
Panie Jezu, dziękuję Ci za Twoje miłosierdzie. Proszę także za dusze śp kard. Carlo Maria Martini\’ego, okaż mu, Jezu, proszę, miłosierdzie i dobroć. Dziękuję, Panie, że go dałeś Kościołowi.

Dariusz, 2013-04-09
Dziękuję Ci, Panie Jezu Miłosierny, za dar spowiedzi w Święto Bożego Miłosierdzia.

x Paweł S. Kamola , 2013-04-09
+M
.
Uwielbienie Jezusowi!
.
Pragnę podziękować Bogu za dar obrazu Miłosierdzia. Otrzymałem jego kopię od jednej z sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia kilka lat temu i właśnie przed nim wielokrotnie dane mi było posługiwać spowiedzią lub rozmową. Niejednokrotnie przed tym obrazem miały miejsce także modlitwy wstawiennicze. Wreszcie obraz ten dane mi było publicznie udostępniać do adoracji i były przy tym głoszone nauki, kazania o Bożym miłosierdziu. Działo się to zarówno w Polsce, jak i na Łotwie, gdzie dane jest mi obecnie posługiwać.
.
Dzięki Ci, Miłosierny Boże, za te dary Twojej dobroci!
.
Wdzięczny ks. Paweł S. Kamola
.
+

tomasz, 2013-04-08
Odkąd odmawiam Koronkę, nie lękam się. Dziękuję, Boże!

s.Asyzja, 2013-04-08
Jezu, trzy cnoty,które tak cenisz: pokora,czystość intencji i miłość; dziękuję Ci z serca za naszą św. Faustynkę i za to, że pokazała nam to. Dziękuję Ci, Jezu, za nasze spotkania nad Kierskim i za to, Kim dla mnie Jesteś:)

joanna, 2013-04-08
Muszę się podzielić tym, czego doznałam dzisiejszej nocy, jakie miłosierdzie okazał mi Pan Jezus. Od kilku lat nękała mnie depresja, udręki, myśli nie do zaakceptowania przez samą siebie, nie miałam pojęcia, skąd one się biorą,lęki i jednym słowem okropna choroba duszy. Resztkami zdrowego rozsądku i modlitwą jakoś dawałam radę. W tym cierpieniu byłam sama,ale coraz bliżej Pana Jezusa i Mateczki Bożej. Niedawno poprosiłam Pana Jezusa o wskazanie, co mam ze sobą zrobić, może podjąć jednak leczenie, którego tak się obawiałam, dokąd się udać? Wtedy na myśl przyszedł mi Płock? Inne miasto, po paru dniach z tv dowiedziałam, że właśnie tam ukazał się Pan Jezus św.Faustynie. Teraz wiem, że tam jest mój lekarz, że tam muszę pojechać. Wczoraj na Mszy św. poprosiłam o łaski i miłosierdzie. W nocy miałam sen, potem jednak prawdziwy widok postaci,którą widziałam we snie, bałam się jej i wrażenie, jakby coś wyszło ze mnie, poczułam ulgę, spokój i już się niczego nie boję, bo wiem, że nie jestem sama. Panie, Jezu Kochany, wszystko polecam Tobie, Twojej woli, dziękuję za wszystko. Proszę, wspieraj moje małżeństwo, czuwaj nad moją córeńką i błagam pamiętaj o mnie, bo bez Ciebie, Panie Jezu, nie poradzę sobie.

JEZU, UFAM TOBIE.
J.M.

ilona, 2013-04-08
Kocham Cię, Panie Boże Miłosierny, i dziękuję, że Ty nieustannie mi wybaczasz moje grzechy w sakramencie pokuty i karmisz mnie grzesznika swoim Ciałem.

Marlena, 2013-04-08
Jezu, dziękuję Ci za obietnicę poczęcia dziecka. Ufam Ci i wierzę, że to nastąpi już wkrótce. Bądź błogosławiony, Panie!

Jerzy, 2013-04-08
Dziękuję, Panu Bogu miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi, w dniu Bożego Miłosierdzia.

Elżbieta, 2013-04-08
Dziękuję, Bogu Miłosiernemu, za łaskę wczorajszej spowiedzi i komunii świętej. Po 3 latach znów w pełni uczestniczyłam we Mszy świętej. Bogu niech będą dzięki za święto miłosierdzia.

Michał, 2013-04-08
Dziękuję, Panie Jezu, za Twoje dobro i miłosierdzie, za Twoje łaski, za święto Bożego Miłosierdzia.

Joanna, 2013-04-08
Ukochany mój, Jezu Miłosierny, rok temu w święto Twojego miłosierdzia miałam brać ślub, co było moim marzeniem, aby odbył się właśnie w to święto. Jednak nie taka była wola Twoja. Płakałam, krzyczałam z bólu w samotności i przed Twoim obrazem, bo ślub odwołał mój mężczyzna, który miał być moim mężem. Nie rozumiałam tego, bo tak się modliłam, a nic z tego nie wyszło. A teraz, rok po tym co się stało, dałeś mi, mój Jezu, taki znak, że ktoś nowy, kogo poznałam i pokochałam ze wzajmnością, gdy zaprosił mnie do siebie, to w centralnym miejscu w jego pokoju stał Twój obraz, Jezu Miłosierny, a mężczyzna ten powiedział, że to jego ulubiony obraz i że potrzebuje modlitwy przed tym obrazem – tak jak i ja. Poznałam po tym, że jednak mnie nie opuściłeś, że kochasz mnie i czuwasz nade mną i moją przyszłością. Dziękuję, Jezu, i proszę o łaski.

beata, 2013-04-07
Jezu,dziękuję za Twoje miłosierdzie, za to, że wspierasz mnie każdego dnia. Proszę, nie opuszczaj mnie, o Jezu, bo bez Ciebie nie dam rady.

AGNIESZKA, 2013-04-07
Dziękuję, Panie Jezu, że uczyniłeś mnie widzącą. Kocham Cię i ufam Tobie.

micha(L), 2013-04-07
Dziękuję, wspaniały Tatusiu w niebie, za wszystko:za piękny dzisiejszy dzień MIŁOSIERDZIA,za radości,smutki,cierpienia,zwątpienia,niedoskonałosci moje, które są swego rodzaju moim krzyżem… Niech się dzieje Twoja,a nie moja wola, Panie i Ojcze… Wiem, że wszystko to, co dotknie Twa miłość, staje się nieśmiertelne! Na zawsze Twój m. (J-M-J)
ps. Dodaj mi męstwa we wszelkich wymiarach życia codziennego i sił do modlitwy za zmarłych i tych cierpiących tu na ziemi.

urszula, 2013-04-07
Miłosierny Panie, dziękowałam za syna, a teraz po latach dziękuję, że wyszedł cudem z okropnego wypadku. Panie Boże, dziękuję – Twoje miłosierdzie jest nieograniczone w dobroci i miłości.
BOG JEST MIŁOŚCIĄ!!!

urszula, 2013-04-07
Panie, powiedziałeś – pozwólcie dzieciom do mnie przyjść. Wczoraj byłam świadkiem takiej sceny.
Do Sanktuarium o godz. ok.14,30 weszła dwójka rodzeństwa dziewczynka miała ok. 6 lat chłopczyk
3-4 latka -dzieci weszły środkiem i uklękły, modliły się głośno, długo i tak szczerze,że NIEBIOSA się cieszyły. Miłosierny Pan ze względu na te dzieci błogosławił nam modlącym się wczoraj i wszystkim modlącym się dzisiaj. Myślę, że mała Helenka-Faustyna też tak się modliła.

Gabriela, 2013-04-07
Panie Jezu,choć moje serce ciągle się trwoży, TY miej mnie i moich najbliższych zawsze w swoim Sercu.Dziękuję CI za wszystkie łaski. Ufam Tobie.

Maria, 2013-04-07
O Panie Jezu, nie wiem, czy zasłużyłam sobie na tyle łask. Dziękuję Ci codziennie modląc się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Dziękuję szczególnie św. Faustynie za tę Koronkę. Dziękuję Ci, Jezu Ukochany, za mego męża, który już ponad rok nie pije, a bardzo się o to modliłam. Pokornie kłaniam Ci się, Panie, i gorąco dziękuję za spełnienie mego marzenia. Dnia 8 marca 2013 klęczałam przy Twoim Grobie w Jerozolimie prosząc o uzdrowienie Eli z choroby nowotworowej. Jezu, ufam Tobie! Nie zawiodłeś mnie nigdy. Będę nadal modlić się gorąco do Ciebie i do św. Judy Tadeusza w zupełnie beznadziejnych przypadkach. Dziękuję Ci, Panie, za moje cierpienia, za łzy i radości, za święta i dni powszednie. Słów mi braknie i życia mi braknie, aby Ci, Panie, za wszystko wydziękować. Sercem zostanę na zawsze przy Tobie. Bądź uwielbiony, Panie, bądź adorowany każdym moim uderzeniem serca, każdym moim oddechem. Proszę Cię o uzdrowienie Eli i o zdrowie Roberta. Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie.

Ola, 2013-04-07
Bóg jest Miłością…

Marta, 2013-04-07
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, co dla mnie robisz, za to, że jesteś w każdy dzień ze mną i z moją rodziną. Proszę Cię, daj mi siłę i wiarę, że wszystko się ułoży… Dziękuje Ci z całego serca. Tobie ufam i Tobie polecam moich najbliższych, nie opuszczaj nas nigdy.

mietek, 2013-04-07
Troski zostają w tyle…tylko pomóż wytrwać w modlitwie,dobro powróci.

Iwona Anna, 2013-04-07
Panie,obdarz mnie łaską miłowania Twej Boskiej istoty,bo tylko tak mogę odkupić swoje grzechy.
Jezu,jestem Twoja- Panie,tylko Ty wiesz, jak trudno mi było wypowiedzieć te słowa.Synu i Matko żywego Boga, pragnę smakować w słowach, co leczą duszę.Jezu,ufam Tobie.

alicja, 2013-04-07
Panie Jezu, Twoje miłosierdzie nie zna granic. Wylałeś na mnie i moją rodzinę tyle łask, zło zamieniłeś na dobro, rozjaśniłeś moje życie. Dziękuję za wszystko, kocham Ciebie i oddaję się Tobie. Ufam, że mój brat i syn dzięki Twojej łasce odnajdą Ciebie. Wlej pokój i zaufanie w Twoją moc w nasze serca.

Radosław, 2013-04-07
\”Najzwyczajniej… i na Świecie,
Ja Dziękuję.
A… Tak Tobie, Czysty Kwiecie…\”

…Na Prawdę Dziękuję…

rk

Marek, 2013-04-07
Dziękuję Ci, Boże, Ojcze za błogosławieństwo.
Dziękuję Ci, Synu Boży, za opiekę.
Dziękuję Ci, Duchu Święty, za Światło Miłości

Jezu, powiedziałeś św. siostrze Faustynie: \”Jeśli chcesz mi sprawić radość rozważaj moją mękę\”.

Przyjmij moje zobowiązanie do godzinnego rozważania Twojej męki – 13-go, każdego miesiąca

 

Robert, 2013-04-06
Miłosierny Jezus po raz kolejny obdarzył naszą pracownię łaską pracy, ratując przed bankructwem i zagubieniem. Praca przyszła w niespodziewany sposób, w odpowiednim czasie i zakończyła się dla nas pomyślnie.

Małgorzata, 2013-04-06
Dziękuję Ci, Jezu, za ogrom miłosierdzia Twojego, którego doświadczam w każdej spowiedzi świętej. Bądź uwielbiony!

Ewa, 2013-04-06
Boże, dziękuję Ci za morze miłosierdzia Twego!Nie mając nic, bez mieszkania, z długami… dajesz mi dom poprzez moją Rodzinę! Boże, ufam Tobie!

Elżbieta, 2013-04-05
Dziękuję Ci, Boże, za niezliczone łaski i dobrodziejstwa, jakimi mnie obdarzasz.Nigdy w moich prośbach mnie, Boże, nie zawiodłeś.Kocham Cię, Jezu, i ufam Tobie.

Halina, 2013-04-05
Dziękuję Ci, Jezu, za łaskę uzdrowienia mojego męża.
Dziękuję Ci, Matko Najświętsza Matko Nieustającej Pomocy.Dziękuję Ci, św. Józefie, patronie mojego męża, św. Rito, patronko od spraw beznadziejnych, oraz Tobie, nasz ukochany Ojcze Święty Janie Pawle II. Dziękuję Wam za wstawiennictwo w mojej prośbie,która dzięki Wam została wysłuchana.Mąż mój powrócił do \”świata żywych\” i wierzę, że tak pozostanie na długo i będzie coraz lepiej. Jezu, ufam Tobie.

kasia, 2013-04-04
Dziękuję Ci, Jezu, za otrzymane łaski. Proszę Cię o dalszą opiekę, pozytywny przebieg zabiegu i dobre wyniki histopat. Jezu, ufam Tobie!

Andrzej, 2013-04-04
Czytając \”Dzienniczek\” św. Faustyny czułem, iż nasz ziemski świat jest namiastką miłości, jaką Bóg nas umiłował. Dusza jest przygotowana na chwałę BOGA i tylko dusza może zbliżyć się do BOGA, i tylko duszą możemy BOGA poczuć.

Sylwia, 2013-04-04
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystko, co dla nas robisz. Ja wiem, że Ty zawsze jesteś ze mną, mimo że nie zawsze umiem Cię kochać tak, jak bym chciała. Dziękuję za moje nawrócenie, za te ciężkie doświadczenia, które przyprowadziły mnie do Ciebie i Twojej kochanej Matki. Jeszcze niedawno nie rozumiałam, czemu mnie to wszystko spotkało, teraz już wiem. Niczego już nie potrzebuję, bo Ty jesteś ze mną. Chroń, Panie, nasze małżeństwo, prowadź też mojego męża, on bardzo tego potrzebuje.

Katarzyna, 2013-04-04
Jezu Miłosierny! Po stokroć dziękuję Ci za uzdrowienie Piotrusia z białaczki za wstawiennictwem Twojej Matki, św. Józefa i innych świętych! Kocham Cię i ufam Tobie. Swoim miłosierdziem, proszę, uzdrów małego Jasia z nowotworu.

Irena, 2013-04-04
Pochodzę z rodziny katolickiej. Mama nauczyła mnie wszystkiego: co dla Boga, a co dla państwa. Modliłam się zawsze, chodziłam daleko do kościoła w każdą niedzielę i na roraty, i na majowe litanie przy przydrożnych krzyżach w bardzo trudnych sytuacjach i warunkach. Mróz, śnieg nie wstrzymywały mnie od praktykowania wiary. Do kościoła chodziłam z wielką przyjemnością, a w trudnych chwilach modliłam się więcej i zawsze doznałam łask Bożych, szczególnie przez pośrednictwo Matki Bożej. Uratowała moje jedyne 4,5 miesięczne dziecko z płonącego domu, i to był cud. Zawsze jak coś miało się stać, to dostawałam jakiś głos wewnętrzny, żeby się modlić i nawet szłam do kościoła i przed obrazem Matki Bożej modliłam się, żeby ominęły mnie te nieszczęścia, przed którymi miałam strach, bo je czułam. I zawsze kończyło się pomyślnie. Nie wiem, jak to opisać, ponieważ otrzymałam tyle łask Bożych i cudów od Matki Bożej Częstochowskiej zanim poznałam orędzie Miłosierdzia, ponieważ to się działo w latach 70-80.
Teraz jestem w innym kraju i tutaj też już dwa razy moje to samo dziecko ocalało cudem, sam lekarz powiedział, ale modlitwa moja i moich przyjaciół to wszystko uczyniły. Ostatnio mojej córce, która miała 40 lat i dwoje dzieci, zostalo tylko dwa tygodnie życia, operacji nie mozna było zrobić, bo lekarze powiedzieli, że nie chcą, aby umarła na stole operacyjnym, bo jest bardzo trudna sytuacja. Zostało jej już tylko kilka dni życia, nie mogła już chodzić ani spać, woda dostawala się do płuc. Ja i moi znajomi modliliśmy się, aby w jakiś sposób uratować moje jedyne dziecko i matkę dwóch córek. I jednego dnia lekarz mówi: Wiesz, wszystko się zmieniło w twoim sercu – cud. Są szanse, operację robimy natychmiast. I w ciągu dwóch jej ostatnich dni życia nastąpiła niesamowita zmiana: operacja się udała i czuje się dobrze, robi w domu wszystko. Chciałam dodać, że ona też jest ukojona modlitwą i wiarą, bo na przestrzeni 20 lat już jako dorosła osoba zawsze trudne chwile polecała Bogu, Maryi i różnym świętym, odmawiając różaniec, koronkę, uczestnicząc we Mszy Świętej przy kazdej okazji, jaka tylko jej się nadarzyła, nie tylko w niedziele, bo nigdy nie przeszla obojętnie koło kościoła. Dzisiaj pozostało mi tylko dziękować Matuchnie Bożej,Miłosierdziu Bożemu, Siostrze Faustynie, która nam dała taką wspaniałą szansę,a którą teraz poznałam i do których się modlę dziękując za wszystkie dary, łaski, całuję obrazki, które mam w domu wszedzie powieszone i porozkładane, bo również po ciężkich moich chorobach chodzę, jestem sprawna, pomagam córce i przyjaciołom tyle, ile mogę i uczestniczę w klubach, gdzie spędzam mile i wesoło czas, a to zrobiła moja wiara i nieustanna modlitwa z różańcem, Koronka do Miłosierdzia. Dziękuję Tobie, Jezu, i Ciebie, Jezu, prosimy wspomóż dusze, które odkupiłeś swoją krwią. Mam 67 lat, doświadczenie łask Bożych mam ogromne i w Polsce i tu daleko od kraju, który opuściłam w latach osiemdziesiątych.

MAŁGOSIA, 2013-04-04
Dziękuję Ci, Jezu, za to, że jesteś obok mnie nawet wtedy, gdy jestem zła na wszystkich, za to, że mnie kochasz, że czuwasz nade mną i nad moją rodziną. Przepraszam cię za wszystkie moje winy, za wszystkie moje grzechy. Dziękuję, że dzięki Tobie chcę rozpocząć nowe życie, że chcę iśc ścieżką dobra, ścieżką wiary. Dzięki Tobie, Jezu, ujrzałam światło w życiu, Ty wyprowadziłeś mnie ze ścieżki mroku na ścieżkę światła. Chcę razem z Tobą podążać do końca tej drogi, która nazywa się życie. Dziękuję Ci również za to, że czuwasz nad moimi dziećmi. Proszę również, błogosław mojemu mężowi. Kocham Cię, Jezu, całym sercem i całą moją duszą.

Jadwiga, 2013-04-03
Dziękuję Ci,Panie Jezu, za wszystkie łaski, jakimi mnie obdarzasz. Ufam Tobie i wierzę, że tylko Ty możesz pomóc i pomagasz w każdej sytuacji. Zawierzam Ci moją rodzinę i siebie. Proszę Cię o umocnienie mojej wiary i ufności.Bardzo Cię kocham i nie chcę zawieść.

agnieszka, 2013-04-02
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystko, prowadź mnie dalej, proszę.
Proszę o łaskę dobrej spowiedzi, o możliwość kontynuowania studiów, dobrą pracę dla mnie, zdrowie i opiekę dla naszej rodziny oraz o dar szczęśliwego pełnego radości, miłości i szacunku małżeństwa dla rodzicow oraz dla mnie z osobą, o której myślę, że jest mi przeznaczona oraz pomyślne zdanie egzaminów dla Norberta.

Joanna, 2013-04-02
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za wszystkie cuda, których dokonałeś w naszym życiu, za Twoją pomoc w wychodzeniu z ciemności. Proszę Cię, nie daj nam nigdy więcej pobłądzić i przytul nas jeszcze mocniej do swego miłosiernego Serca.

Paweł, 2013-04-01
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że mnie kochasz i dbasz o mnie. Niosę ciężki krzyż. Rany na moim ciele, to znak Chrystusa Ukrzyżowanego.

Roman, 2013-03-31
Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za poprawę zdrowia Patryka i proszę o dalszą opiekę nad nim, a dla mnie łaskę dobrej spowiedzi i pojednania się z Tobą. Tak wiele Tobie zawdzięczam, a mimo to oddaliłem się od Ciebie. To jest dla mnie wielka tragedia.

Jadwiga, 2013-03-31
Odprawiam nowennę do Bożego Miłosierdzia już chyba po raz trzydziesty.Jezu i św. Siostro Faustyno,dziękuję Wam za opiekę nad moją Rodziną. To tylko dzięki tej nowennie i zawierzeniu Jezusowi Miłosiernemu za pośrednictwem św. Siostry Faustyny czuję opiekę i pomoc.Tyle trudnych spraw,chorob pokonaliśmy dzięki tej modlitwie. Jezu, ufam Tobie. Święta Siostro Faustyno,dziękuję Ci za to, że wysłuchujesz moich modlitw i zanosisz je do Jezusa Miłosiernego.Już nie potrafiłabym czuć się bezpiecznie bez tej modlitwy.Cały rok czekam, aby zatopić się w tej nowennie,tak planuję moje życie,aby te dziewięć dni były poświęcone modlitwie,o którą sam Pan Jezus prosił św. Faustynę. Boże,dziękuję Ci za wszystkie łaski.

Karolina, 2013-03-31
Ukochany Panie Jezu, pragnę podziękować Ci za wszystkie łaski, jakimi mnie obdarzyłeś. Dziękuję za każdy dzień, jaki mi dajesz. Ty wiesz, jak byłam śmiertelnie chora, ale Ty też wiesz, że dzięki Twojemu dotknięciu zmartwychwstałam.Jestem wdzięczna za to, co mam, i że mnie Pan Jezus odnalazł, że mógł we mnie zmartwychwstać. Mija właśnie dwa lat od mojego zmartwychwstania. Dzięki temu doswiadczeniu – dzięki dźwiganiu swego krzyża – mogę dziś być innym człowiekiem. To sam Jezus daje przeze mnie innym nadzieję. Nie mówię, że jest w życiu zawsze łatwo, ale ja mam przecież Pana Jezusa obecnego w sakramentach. Mam Komunię św. i sakrament pojednania i wiem, że Pan Jezus bardzo nas kocha, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Chwala Mu i cześć!

Elżbieta, 2013-03-31
Pierwszy raz usłyszana Koronka do Bożego Miłosierdzia była dla mnie jednym z tych wstrząsów, który doprowadził mnie do prawdziwego nawrócenia. Chwała Ci, Panie!

tomasz, 2013-03-30
Dziękuję Ci, Boże, za Twoją miłość i łaskę daną mojej rodzinie, za nawrócenie i ciągłe poczucie Twojej obecności i łaski Dziękuję Ci, Boże, kocham Cię…

Michal, 2013-03-30
Dziękuję Ci, Panie, że jesteś!

Tomasz, 2013-03-30
Dziękuję Tobie, Boże, że uratowałeś mnie od totalnego unicestwienia.

Gosia, 2013-03-28
Prosiłam Cię, Jezu, o zdrowie i odmianę życia przez mojego syna. Wysłuchujesz. Dziękuję Ci za to, Jezu, i Tobie święta Faustyno. Miejcie nas w swojej opiece.

Danuta, 2013-03-28
Dziękuję Ci, ukochany Jezu, za dar dobrej spowiedzi, i za ratunek. Dzięki Twojej łasce już nie wędruję po wodach śmierci, Ty mnie przywróciłeś do życia. Wspomagaj mnie w codziennej walce z moimi słabościami.

Joanna, 2013-03-26
Kochany, Jezu Miłosierny, błagam Cię wybacz mi grzechy moje i moje zaślepienie, to, że nie dawałam wyrazu, że wierzę w Ciebie, że byłam \”letnia\”. Dziękuję Ci, że jesteś, że mogę się do Ciebie zwrócić i mieć nadzieję. Dziękuję za moje dzieci, chyba dzięki nim jeszcze żyję. Cierpię ogromnie znasz moje serce, dopomóż mi przetrwać ten czas, daj mi siłę, wiem, że tylko Ty możesz mi pomóc i ocalić moje małżeństwo, które się właściwie już rozpadło. Błagam Cię, Jezu Miłosierny, i św. Siostrę Faustynę o łaskę przemiany i nawrócenia mojego męża, by się opamiętał, ocknął wybaczył mnie moje zaniedbania, choć tak bardzo chciałam być idealną żoną i matką, i wybaczył sobie to, co zrobił. Proszę Cię, Jezu, o miłosierdzie dla tej kobiety, która pojawiła się w naszym życiu, by również przejrzała na oczy i nie niszczyła naszej rodziny. Jezu, dziękuję Ci raz jeszcze, że jesteś, że mogłam znowu Cię odnaleźć, daj mi siłę proszę, bym nie ustała w modlitwie. Jezu, ufam Tobie

Robert, 2013-03-26
Ukochany Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystkie łaski, jakimi mnie obdarzyłeś, dziękuję za każdy dzień, jaki mi dajesz. Proszę Cię, Panie Jezu, odmień moje życie, dopomóż mi w ciężkich chwilach mego życia, pokornie proszę o łaski Tobie, Panie Jezu, wiadome. Jezu, ufam Tobie.

Lucyna, 2013-03-25
Drogi Jezu, ufam Tobie i proszę o łaskę dla mnie i mojej mamy, abyśmy wyzdrowiały. Jezu, dziękuję Ci za opiekę nad całą moją rodziną. Kocham Cię, Jezu, z całego serca. Amen.

Teresa, 2013-03-25
Dziękuję Ci, Jezu, za wszystkie łaski otrzymane i proszę o zdrowie dla mnie i mojej rodziny…a dla bratowej o siłę wytrwania podczas chemii…oraz za wszystkich grzeszników…

Magdalena, 2013-03-25
Panie, dziękuję Ci z całego serca za to, że kochasz mnie taką, jaką jestem, że uleczyłeś mnie z alkoholizmu i nikotynizmu. Byłam na dnie, a Ty mnie podniosłeś. Ufam,że uratujesz mi syna. Jezu, ufam Tobie. Panie, uwielbiam Cię.

Michał, 2013-03-22
Jezu, dziękuję za wszystkie łaski, opiekę i za to, że pomogłeś mi się wyrwać z grzechu. Że dałeś mi taką wspaniałą żonę.

Aneta, 2013-03-21
Jezu, ufam Tobie! Dziękuję za to, że w moim życiu i życiu mojej rodziny i małżeństwa wypełnia się Twoja wola. Dziękuję za zdroje łask, jakie spływają na nas dzięki Twojej hojności, Panie. Proszę o dalsze błogosławieństwo, o ocalenie mojego małżeństwa oraz łaskę nawrócenia dla mojego męża.

Magdalena, 2013-03-20
W październiku ubiegłego roku mój syn Franciszek zachorował… był to bardzo trudny okres spędzony na oddziale onkologicznym… Ilekroć jechaliśmy do szpital, wstępowaliśmy do Łagiewnik. Franio klękał i całował relikwie św. Siostry Faustyny, a ja powierzyłam go opiece Jezusa. Byliśmy przed i po każdym badaniu, po operacji pojechaliśmy podziękować za pomyśny przebieg. Franio pochylał szytą główkę przed obrazem Jezusa, a ja dziękowałam za opiekę. Powiedziałam wówczas- tylko Miłosierdzie nam pomoże i strach minął… Kiedy czekaliśmy na wybór Papieża, jakie było zaskoczenie, kiedy dowiedzieliśmy się, że jest to Franciszek… A jaka duma Franciszka. Powiedział, że teraz ma już dwóch opiekunów: św. Franciszka z Asyżu i papieża Franciszka… Dla mnie jest to niesamowity zbieg okoliczności, że papież Franciszek mówi o Miłosiedziu, Siostrze Faustynie… A mój Franciszek został otoczony opieką Siostry Faustyny i zawdzięcza tak
wiele… Miłosierdziu Bożemu. Dziękujemy!

doris, 2013-03-19
Błagam, Panie, o miłosierdzie dla mojej rodziny, o miłość, spokój, pracę dla mojego męża i dla mnie. Dziękuję za wszystkie łaski otrzymane.

Jagoda, 2013-03-16
Uczę się żyć z Tobą Panie Jezu. Czuję się silniejsza z moimi trudnościami przy Tobie, PANIE JEZU. Wiem, że mogę więcej, bo Jesteś przy mnie – prowadzisz mnie proszę – JEZU, UFAM TOBIE.

Agata, 2013-03-14
Dziękuję Panu Jezusowi, św Siostrze Faustynce i Matce Przenajświętszej za wysłuchanie moich próśb. Modliłam się o dar pracy, wczoraj otrzymałam telefon, od poniedziałku zaczynam. Tę wspaniałą wiadomość otrzymałam w dniu, kiedy wybrano Papieża. Panie Jezu, jakiś Ty dobry… a ja Cię tak zawodziłam,obrażałam się. Ty jednak mnie nie opuściłeś. Wiem, że wczoraj kiedy modliłam się różańcem do Matki Przenajświętszej i św.siostry Faustynki wysłuchałeś ich wstawiennictwa w mojej sprawie. Ty wiesz, Panie Jezu, co jest dla mnie najlepsze, niech się dzieje wola Twoja! Dziękuję za transmisję on-line z kaplicy, w której przebywasz cały czas z naszą Faustynką. Wejrzyj, Panie, na naszego Papieża, błogosław Mu w tym pontyfikacie, w tak trudnych dla nas czasach. Jednocześnie chcę się zwrócić do wszystkich, którzy czytają to świadectwo… Módlcie się na kolanach i zaufajcie Panu, ufajcie jak dzieci… On was nigdy nie zostawi, nigdy! Gdy
świat cały się od was odwróci, jedynie miłosierny Pan Jezus przygarnie was pod promienie swojego nieskończonego miłosierdzia. Nie myślcie, że jest to kolejne jakieś tam świadectwo… Ja modliłam się o pracę długo, ale teraz wiem, że nie była to dobra modlitwa, uważałam, że skoro się modlę, to Pan i tak mi pomoże… Co jakiś czas odwiedzałam tę stronę i przeglądałam kolejne świadectwa. Nie tak dawno zobaczyłam transmisję on-line z Kaplicy, w której Pan nasz rozmawiał z Faustynką, pomyślałam \”to dobrze że jest ta transmisja, muszę się kiedyś pomodlić\” i nie modliłam się. Chociaż cały czas coś mi mówiło, aby modlić się w tej kaplicy poprzez tę stronę. Czasami włączałam sobie obraz z Kaplicy, ale się nie modliłam, straszny to był z mojej strony błąd, jak bardzo coś mnie pchało do modlitwy, zły jednak podpowiadał mi \”nie chce ci się uklęknąć, nie módl się\”. Dopiero wczoraj włączyłam obraz z Kaplicy uklękłam i pobożnieodmówiłam różaniec, prosiłam Matkę Pana naszego i św Faustynkę o wstawiennictwo,prosiłam z ufnością małego dziecka, prosiłam, aby dobry Pan Jezus uczynił ze mną to, co będzie dla mnie najlepsze, było to około godziny 13, przed 15 otrzymałam telefon, dostałam wymarzoną pracę! Od razu uklękłam wraz z siostrami z Łagiewnik i modliłam się Koroneczką, jak ja bardzo dziękowałam Panu, a jednocześnie przepraszałam za brak wiary, brak zaufania. Panie Jezu, kocham Cię i ufam Ci… Prowadź mnie dalej tak, jak Ty chcesz, czuwaj nad życiem moim i moich bliskich, polecam Tobie wszystkich tych, którzy wznoszą do Ciebie swoje modlitwy, oraz wszystkich niewierzących. Dziękuję, Siostro Faustynko, Matko Przenajświętsza. DZIĘKUJĘ, PANIE JEZU!!!

Ewelina, 2013-03-13
Dziękuję za wstawiennictwo w mojej sprawie. Prosiłam o modlitwę w intencji mojego małżeństwa, mojego męża, odzyskania zaufania i wybaczenia. Prosiłam o łaskę wiary. W dniu, gdy pierwszy raz modlono się w mojej intencji, poczułam niesamowity spokój. Spokój, którego nie zaznałam od wielu lat. Poczułam spokój i poczułam się szczęśliwa. Tego też dnia zaufałam i wybaczyłam. Również wydarzenia kolejnych dni zaświadczyły o sile modlitwy. Właczyłam się w odmawianie Koronki i staram się to robić codziennie. Dziękuję Wszystkim za modlitwę, dziękuję za wszystko. Dziękuję też Bogu. Jestem szczęśliwa, że odnalazłam Boga, bo dawno temu zgubiłam drogę do Niego. To on wskazał mi, gdzie mam iść, co mam robić, a gdy Go posłuchałam wokół mnie zapanowało dobro i szczęście. To On wlał we mnie mądrość i miłość, to On podał rekę i wyprowadził z labiryntu. To On sprawił, że obudziłam się z długiego snu. To On sprawił, że noc
satała się dniem. To On zamienił nienawiść w miłość. To On zwalczył zło dobrem. To On…Dzięki Ci, Boże!

Ola, 2013-03-09
Odkąd włączyłam się w dzieło \”Koronka za konających\” dziwnie zaczynam odczuwać wielkość Bożego Miłosierdzia. I Pan Jezus z tego obrazu jest jakiś inny – majestatyczny, i zaczynam rozumieć bardziej Jego miłosierdzie, a teraz zwłaszcza jest mi ono potrzebne! Nie zgłosiłam się do tego dzieła, aby w zamian cokolwiek otrzymać i nawet nie zmówiłam jeszcze w tym dziele żadnej Koronki za konających, a Pan Jezus jest już dla mnie taki miłosierny… Miłość i Miłosierdzie samo to nasz Pan.

Helena, 2013-03-06
Daj na nasze drogi
Błogosławieństwo do domów tych
Gdzie spoczną strudzone nogi
Gdzie spoczną przy stole swym

Gdzie przy szklance napoju życia
Spędzą czas wspomnienia dni
Refleksje z Twego Życia
Będą rosły w nasze dni

Przy stole naszym pod lampą Światła
Które zaświeci w cichą noc
Światło Życia Twego Światła
I da nam wszystkim jedną moc

Staniemy w sobie mocy słowem
Światłością, którą Bóg nam daje
W Chrystusie Panu Faustyny słowem
Jesteśmy światłem zawsze w Panu

Faustynie Furtiance Miłosierdzia
dziekczynnie za spotkanie
refleksje pielgrzyma 2013-03-15

Gabriel , 2013-03-06
My name is Gabriel l\’m from Buenos Aires, Argentina, please ask them if they can pray for my health. I did not feel very well, and I have to get me medical studies. I relied heavily on Jesus and Mary and all will be well. From already thank you very much for everything and God bless. Greetings, thanks, Gabriel 06/03/13

IWONA, 2013-03-06
Kochanu Jezu,
proszę Cię o pomoc,
Ty wiesz, co nam jest potrzebne,
abyśmy nie ulegli złu.
Prosimy Cię o Twoją obecność i prowadzenie
w naszym życiu.
Dziękuję Ci, Jezu,
za dośwadczenia, które dopuszczasz…
Choć dziś ich nie pojmuję, ale Ciebie nad wszystko miłuję…boś Ty dobro nieskończone.
Jezu, za wstawiennictwe Siostry Faustyny prosimy o Boże blogosławienńtwo na każdy dzień.
Jezu, ufam Tobie, Jezu, ufam Tobie, Jezu, ufam Tobie!

Magda, 2013-03-05
Dziękuję Ci, miłosierny Boże, za to, że się nawróciłam. Za to, że potrafię żyć Twoją wolą, chociaż jej czasem nie rozumiem. Za to, że jestem apostołką Bożego Miłosierdzia – bo to bardzo zmieniło moje życie. Za to, że jestem rycerką Niepokalanej – Matki Miłosierdzia! Dziękuję Ci, Jezu, za wszystko, czym jestem i co posiadam. JEZU, UFAM TOBIE!

Grażyna, 2013-03-04
Jezus, kiedyś okazał mi swoje wielkie miłosierdzie dając mi łaskę nawrócenia, obym już nigdy nie odeszła od Niego i wciąż UFAŁA JEGO MIŁOSIERDZIU.

Pawel , 2013-03-03
Szczęść Boże! Czytajac te piękne Swiadectwa i ja rownież chciałbym się podzielić swoim świadectem.Mam teraz 3o lat, ale to już 6 rok, jak Pan Jezus dał mi łaske odpokutowania i nawrócenia. Muszę się cofnąć parę lat wstecz, kiedy skończyłem szkołę podstawową i poszedłem do innej szkoły zawodowej.Wtedy to właśnie wszystko się zaczęło. Nowi koledzy, alkohol, papierosy.Zaczęło się od tego, że koledzy się śmiali ze mnie, że nie spróbuję piwa, papierosow… i po pewnym czasie skosztowalem tego wszystkiego.Zaczęło się niewinnie od piwa, dwóch…, ale później to wszystko było za mało. Zacząłem później coraz więcej pić aż stałem się alkoholikiem w tak młodym wieku: koledzy, imprezy i picie do nieprzytomności, z których na drugi dzień nie pamiętałem nic. Takim to byłem chrześcijaninem, tylko z nazwy, bo do kościoła to chodziłem tylko od święta, a co tydzień w niedziele chodziliśmy za kościół, paliliśmy papierosy albo szliśmy całkiem spod kościoła do sklepu na piwo. Takim to byłem kiedyśkatolikiem.Pod koniec mojego picia już tak wpadłem w nałóg, że trzeźwiałem dwa razy dziennie. Jak tylko otwierałem oczy, musiałem coś wypić, bo robiłem się cały siny i cały się trzęsłem z braku alkoholu. Tak samo było i popołudniu.Ponad 9 lat tak piłem codziennie. Pod koniec picia, gdy sam piłem za domem w moim sercu i umyśle dał się słyszeć jakiś głos, który mówił mi, żebym się powiesił i odebrał sobie życie, bo i tak nikt mnie nie kocha i że jestem dla nikogo potrzebny, taki pijak i menel, jak ja. Ale dzięki Bogu upiłem się tak, że nie dałem rady tego zrobić.Teraz wiem, że był to Zły. Chciał, abym oddał mu swoją duszę. Takim to kiedyś byłem człowiekiem. Gdy piszę to świadectwo to aż płaczę, gdy sobie przypomnę to wszystko. Koniec 2007 roku po Sylwestrze i ostatnim dniu mojego picia zachorowalem, byłem w szpitalu, gdy zobaczyem obrazek Matki Bożej. W moim sercu i umyśle usłyszałem głos, który mi powiedział: oto jest Matka, Ona ci pomoże. Zwróć się do Niej;i tak po tylu latach braku modlitwy musiałem
nauczyć się wszystkiego od nowa: różańca, Koronki do Bożego Miłosierdzia i innych modlitw.Każda wolną chwilę poświecałem Matce Bożej i Panu Jezusowi.Często chodziłem do kościola do spowiedzi i do Komunii św.Zawsze jak się wyspowiadałem i byłem na Mszy świętej Matka Boża przychodziła do mnie we śnie i zawsze uśmiechała się do mnie. W moim życiu dział się wtedy wspaniałe rzeczy: broniłem, pomagałem ludziom biednym, chorym, stawałem za ludźmi, którzy byli biedni i wyśmiewani przez innych ludzi, dlatego tylko ze byli biedniejsi.To mMtka Boża nauczylł mnie tej miłości do Pana Boga i bliźnich.Matka Boża wyprosiła mi u swojego Syna miłosierdzie.Dwa dni przed tym, jak pokazał mi się we śnie ubiczowany i ukrzyżowany nasz Pan Jezus, przez dwa dni słyszałem piękny męski, ale jednakże stanowczy głos, który powiedział mi, że muszę dostąpić Ppkuty. Na drugi dzień powiedział mi, że mam trzy choroby.Jak juz pisalem widziałem Pana Jezusa ubiczowanego i ukrzyżowanego jak wisiał na krzyżu pełen bólu icierpienia, a na drugi dzień ja klęczałem przed Panem Jezusem, a On stał jak na tym obrazie, który kazała namalować Siostra Faustyna, z prawą ręką podniesioną do góry, a z Jego lewego boku wydobywały się dwa promienie: jeden czerwony a drugi blady. Było to wspaniałe przeżycie.Jestem Pokutnikiem zwoli naszego Pana Jezusa, a jednakżemam być Jego świadkiem w dzisiejszych czasach i mówić o Jego milosiernej miłości dla wszystkich ludzi bez względu na rasę czy religie .To doswiadczenie nauczyło mnie, że PAN kocha wszystkich ludzi, grzesznikow i tych sprawiedliwych, biednych i bogatych, chorych i zdrowych, tych, którzy wierzą w Niego i tych, którzy nie wierzą w Niego albo niechcą wierzyć. Taka samą wspaniałą miłością. PAN jest wspaniały, dobry i miłosierny i najlepszym przyjacielem każdego człowieka. Tak to Pan z najgorszego grzesznika przywrócił mi godność dziecka Bożego. Niech będzie uwielbiony i wywyższony na wieki wiekow.

Artur, 2013-03-03
Dziękuję Tobie, Jezu, za wyrwanie mnie z grzechu i uleczenie mojej duszy i ciała. Panie, jesteś lekarzem duszy i ciała. Kocham Cię, Jezu.

Maria Łucja Okoń, 2013-03-02
Jezu, ufam Tobie,że jesteś ze mną i moim synem,że nas prowadzisz.

usmiech, 2013-03-02
UKOCHANY JEZU, JEŻELI \”TV TRWAM\” DOSTANIE KONCESJĘ, TO NAPRAWDĘ JEST CUD, WIEM, ŻE TO TYLKO JEZUS MIŁOSIERNY MOŻE TAK ZMIENIĆ NAGLE COŚ. DZIĘKUJĘ

Emilia, 2013-03-01
Dziękuję Ci, słodki Jezu, że chcesz mi ciągle przebaczać, a Twoje miłosierdzie nie zna granic…że czekasz na mnie cierpliwie…mimo ze tak często Cię zawodzę.
Proszę Cię o zdrowie naszego jeszcze nienarodzonego synka.
Przepraszam za watpliwości, jakie klebią się w mojej duszy…..św Faustyno, wstawiaj się za nami abyśmy stawali się lepszymi ludźmi,i odsuwaj od nas złe duchy. Amen.

Adam, 2013-03-01
Dziękuję Tobie, Boże Kochany, z całego serca, że wysłuchałeś mych próśb! Wiem, że zawsze jesteś przy mnie.

bogumila, 2013-02-28
Miłosierny Boże, dziękuję Ci za Twoja łaskę,że mnie prowadzisz w tych trudnych chwilach choroby Bogdana,proszę Cię o Mmłosierdzie dla niego.Jezu, przywróć mu zdrowie,otocz opieką całą naszą rodzinę.Jezu, ufam Tobie.Otocz opieką, Jezu, papieża Benedykta XVI.

Anna, 2013-02-27
Dziękuję Ci, miłosierny Boże, za dar pracy. Pokładam w Tobie moją ufność i wierzę, że wsparta Twoją łaską wytrwam w wypełnianiu powołania zawodowego i osobistego.
Panie Jezu, ufam Tobie.

Zofia, 2013-02-27
Dziękuję Bogu za dar sakramentu bierzmowania dla Maiusza – dzięki Ci, Panie, Miłosierny Boże.

Arkadiusz, 2013-02-26
Dziękuję, Jezu Najsłodszy, za zmianę pracy mojej żony. Dziękuję Ci również za wiadomość,że moja żona nie jest chora.

Barbara, 2013-02-24
W 2010r zachorowałam na raka piersi,był to rak złośliwy z przerzutami na węzły chłonne.Przeszłam dwie operacje,chemioterapię i radioterapię.Zaczęłam modlić się za wstawiennictwem św.Siostry Faustyny do Bożego Miłosierdzia,czytałam jej \”Dzienniczek\”,poprosiłam siostry ze Zgromadzenia o modlitwę za mnie.Minęły 3 lata.Dzisiaj obchodzę swoje 44 urodziny.Czuję się dobrze,pracuję.Wiem,że zawdzięczam to i wiele innych cudów w moim życiu św.Siostrze Faustynie,Bożemu Miłosierdziu i Matce Bożej.Siostra Faustyna pojawiła się w moim życiu niespodziewanie.Dzięki jej \”Dzienniczkowi\” poznałam Jezusa,Jego dobroć i miłosierdzie.Wierzę w pomoc i obcowanie Świętych, na wiele spraw patrzę teraz zupełnie inaczej,nauczyłam się przebaczać.Z całego serca dziękuję.Błagam o dalsze wstawiennictwo,łaski i Boże miłosierdzie dla mnie i mojej rodziny.

Monika, 2013-02-23
Dziękuję Bożemu Miłosierdziu za moją córeczkę Glorię!
Czekaliśmy na nią 10 lat, długo chodziłam po lekarzach zanim zostałam zdiagnozowana w kierunku endometriozy, miałam 4 laproskopie i przepychanie jajowodów i była tez histeroskopia 2 razy i ciągle brak efektów, mimo że jeszcze wzięłam lek zoladex przez kilka miesięcy. Prosiłam o modlitwę zakony i sama też się modliłam, ale dziecka jak nie było, tak nie było. I po ostatniej operacji odmówiłam w intencji poczęcia Koronkę, szczerze sobie też wtedy porozmawiałam z Panem Jezusem, jak bardzo nie mam już siły do dalszego leczenia i że nie chcę in vitro, ale jestem słaba i boję się, że w końcu ulegnę, bo tak bardzo pragnę dziecka i prosiłam o litość nade mną. Po tej jednorazowej modlitwie Koronką do Bożego Miłosierdzia zaszłam w ciążę. I kiedy byłam już z kilkumiesieczną córeczką na modlitwie wstawienniczej dowiedziałam się, że jest dzieckiem Bożego Miłosierdzia, a ja praktycznie zapomniałam o tej mojej modlitwie, a to właśnie wtedy Bógmnie wysłuchał!
Nie ustawajcie więc w wierze i odmawiajcie tę modlitwę.

Bozena, 2013-02-23
Bardzodziękuję Panu Bogu i siostrze Faustynie za opiekę nad moim nowonarodzonym wnusiem, który przeszedł operację serca.Urodził się z wadą serca, prosiłam i modliłam się na rożańcu; modląc się płakałam i prosiłam o uzdrowienie wnusia…prosiłam Pana Boga, żeby poprowadził ręce lekarzy, którzy operowali go. Usłyszałam wewnętrzny głos, że przecież dlatego ma operację, żeby wyzdrowieć.Zrozumiałam ze mam zaufać Bogu i poczułam wewnętrzny spokój. Operacja udała się.

Agnieszka, 2013-02-22
O Jezu słodki, kocham Cię i ufam Ci. Dziękuję, że Jesteś ze mną i zmoją rodziną!

Iwona, 2013-02-21
Panie Jezu, dziś szczególnie dziękuję za pracę dla mojego męża – dziś dostał umowę. Nie jest to praca idealna, \”docelowa\”, ale bardzo dziękuję, że wysłuchałeś mojej modlitwy i że łatwiej nam z finansami. Modliłam się Koronką. Dziękuję, Panie Jezu, za pomoc, którą wielokrotnie okazałeś mojej rodzinie, np. gdy mój ojciec miał bardzo poważny wypadek, którego miał nie przeżyć, a Ty wyprowadziłeś go z niego; gdy pomagałeś nam w sprawach finansowych; gdy nawróciłeś bliską mi osobę – przyjęła chrzest; gdy pomagałeś na studiach etc. Nie będę wymieniać wszystkiego, ale dziękuję za Twoją wielokrotną pomoc. Jesteś dobry, warto Ci zaufać, dziękuję.

Kasia, 2013-02-21
Dzięki nawróceniu oraz pomocy Bożego Miłosierdzia dziś ponad rok nie piję,nie palę,nawróciłam się. Modlęsię i dziękuję Panu Jezusowi, który mi od tamtej pory nawrócenia pomaga, kocham nad życie i dziękuję za wszystko, co otrzymuję od Pana Jezusa. Czytając \”Dzienniczek\” Siostry Faustyny moja wiara jest jeszcze głębsza dziękuję za wszystko. Modliłam się, abym pojechała na pielgrzymkę do ŁAGIEWNIK do Krakowa i jadę w sobotę. Pan JEZUS mnie wysłuchał. Chwała Panu.

Janet Leduc, 2013-02-21
Lord Jesus, I am a sinner. Have mercy on me. I am weak . I always fall over and over again. Help me be strong to take up my cross. Help me be your light to others. I love you with all my heart and soul. Thank you for your mercy and love.

Agnieszka, 2013-02-21
Jezu, w pełni zaufałam Tobie, wierzę, że szykujesz dla mnie szczęśliwe życie. Niech się spełni wola Twoja wobec mnie. Św. Faustyno, wstaw się za mną. Proszę Was o siłę i opiekę nade mną.

Aneta, 2013-02-21
Jezu , Ty wiesz że Cię kocham, chociaż moja miłość czasami Cię zawodzi, ja wiem, że Ty mnie nigdy nie zawiedziesz. Dziękuję Ci za życie, za to że jestem za to, że Ty jesteś blisko mnie,chcę żyć zgodnie z Twoją wola, dziękuję.

Joanna, 2013-02-18
Panie Jezu, chcę iść przez całe swoje życie z sercem pełnym miłości i dziecięcej ufności do Ciebie. Tak mi trudno często być tym dzieckiem Bożym. Jezu, błagam Cię umocnij mmnie w wierze i nie pozwól, abym wątpiła w Twoje miłosierdzie. Pozwól mi, aby na zawsze we mnie i w moim życiu były obecne te słowa \”Jezu Ufam Tobie\”.
Dziękuję Ci także za moją nową pracę, która jest początkiem czegoś lepszego dla mnie.

Sławek, 2013-02-17
Dziękuje Ci, Boże, z całego serca za wszystkie łaski, jakie w całym mym życiu otrzymałem, a zwłaszcza za łaskę specjalną, czyli możliwość cierpienia dla Ciebie, Boże… Jednak mam jeszcze do Twego miłosierdzia, Panie, jedną malutką prośbę. Chciałbym, abyś odsunął od mnie te pokusy, które mnie druzgoczą… zrobisz jak zechcesz… bądź wola Twoja teraz i na wieki… w każdej okoliczności życia poddaje się Twojej woli.

Tomasz , 2013-02-17
Siostro Faustyno, wstawiaj się za Mną u Jezusa MIłosiernego,dziękuje za pokój serca.

Maria Elżbieta, 2013-02-16
Kochany Jezu, dziękuję Ci za wszelkie dobro, za pielgrzymkę do Ziemi Świetej, za wszystko, co Mi dałeś, tak wiele. Przepraszam Cię i proszę o wysłuchanie mych próśb, które do Ciebie zanoszę. Ty, Kochany Jezu, wiesz najlepiej. Jezu, kocham Cię, ufam Tobie!

Bogusia, 2013-02-16
Sw.Faustynko wiesz,że stał się cud w moim życiu dzięki Tobie :)Jakie to szczęście, że kiedyś żyłaś, chociaż uznali cię za prostaczkę, chociaż ukrywałaś mądrość, a dziś klęczą przed Tobą, a Ty na ołtarzu:)Dziękuję za cud w moim życiu dzięki Tobie i miłosierdziu Boga, który ciebie wywyższył.

Tomasz, 2013-02-16
Św Faustyno, dawno temu prosiłem za moją mamę, aby za Twoją przyczyną ograniczyła spożywanie alkoholu. Dziś z perspektywy czasu wiem, że bardzo przez te lata pomagałaś. Dziękuję Ci. Tomasz.

Jacek, 2013-02-16
Dziękuję Ci, Panie Jezu, że wysłuchałeś mojego błagania. życia mi nie wystarczy, żeby spłacić mój dług wdzięczności wobec Ciebie, wobec Twojego miłosierdzia…..Panie Jezu, Ty wiesz, że Cię kocham. św. Faustyno. Dziękuję za wstawiennictwo oraz twoją miłość, na którą nie zasługuje, a za którą dziękuję. Dziękuję wam, Faustynki.

Darek, 2013-02-15
Mój ukochany Pan Jezus zawsze czuwa nad nami, bo jest naszym jedynym i prawdziwym Zbawicielem, drogą, prawdą i życiem. W pokorze i ufności proszę Cię, Panie Jezu, jeśli taka jest wola Twoja, ulecz moją kochaną żonę, u której wykryto podejrzenie raka tarczycy. Kocham Cię, Jezu, ufam Tobie dlatego proszę, abyś się zajął tym wszystkim Ty.

Adam, 2013-02-15
Jezus Miłosierny, jedyny prawdziwy mój Przyjaciel, który nigdy się ode mnie nie odwraca, który nie patrzy na mnie poprzez pryzmat moich niedoskonałości, który zawsze przy mnie jest,który zawsze poklepie mnie po ramieniu i słyszę w duszy głos: nie martw się, będzie dobrze, nigdy mi nie odmówił swojej pomocy, nigdy nieposkąpił mi swojego miłosierdzia.W dniu śmierci mojego kochanego Taty obdarzył mnie piękną, zdrową córeczką-czy to nie cud- niewiem jakbym przeżył to straszne wydarzenie bez Jego miłosierdzia. Dużo błądziłem, ale Jezus Miłosierny wszystko mi wybaczył.Doznaję od Niego wiele łask codziennie i to tak namacalnie. Wiem, że jest tuż obok.(W sumie zastanawiam się, czy ja mam do czynienia jeszcze z wiarą – czy już z pewnością).Czuję Jego obecność i mam w Nim oparcie. Proszę, powiedcie tym, co błądzą, tym, co nie mają już sił, żeby walczyć z przeciwnościami, że Pan Jezus Miłosierny tylko czeka na drgnienie ich serca, w Jego stronę, boOn tu sam nie może zadziałać, bo dał ludziom wolną wolę i tę wolę trzeba użyć. Jezu, ufam Tobie.

Michał, 2013-02-14
Panie Jezu, chciałem Ci podziękować za to,że jestes w moim sercu, że czuwasz nad moją rodziną. Błagam Cię o opatrzność nad moim Tatą w tej ciężkiej chorobie. Ty zawsze mi pomagasz. Dziękuje za każdy dzień.

Teresa, 2013-02-14
Kochany Jezu….w kolejną rocznicę moich urodzin dziękuję Ci za zdrowie,za mojego kochanego męża,czworo dzieci,dwoje wnuczat oraz za synową, która nosi w sobie nowe życie,jak również za bratową.Jezu, ufam Tobie! Św.Faustyno, wstawiaj się za mną i moją rodziną.

Jan, 2013-02-13
Prawie rok temu,zrezygnowany życiowymi niepowodzeniami,opowiedziałem o wszystkim spowiadającemu mnie kapłanowi.On powiedział mi, żebym tylko zaufał Bożemu Miłosierdziu.I zaufałem, a w moim życiu rzeczywiście wydarza się CUD,powoli spokojnie z tygodnia na tydzień moje życie nabiera sensu. Potrzeba tylko ufać Bożemu Miłosierdziu

Ewa, 2013-02-13
Dziękuję Ci, Jezu, za opiekę nade mną i moją rodziną w tym jakże trudnym czasie. Dziękuję za to, że Jesteś i nadajesz sens mojemu życiu. Proszę, zatroszcz się o moje dzieci. Chroń je przed wpływem złego świata. Spraw, żeby otwierały się na naszą wiarę.

Marta, 2013-02-12
Jezu, Ty zawsze jesteś przy mnie. Zawsze mnie słuchasz i wspierasz. Błagam Cię o spokój wewnętrzny i większą wiarę dla mojego narzeczonego. Chryste pomóż nam proszę rozwiązać wszystkie nasze problemy finansowe i spraw, aby ceremonia naszych zaślubin połączyła nas do końca życia. Jezu,, ufam Tobie!

Teresa, 2013-02-12
Dziękuję Ci, Jezu, za wszystkie łaski otrzymane.
Sw.Faustyno polecam Tobie moją Rodzinę,szwagierkę, dopomóż jej w chorobie,mojemu bratu o wytrwałość..i dla naszych dzieci i wnuków,i wszystkich potrzebujacych i bezrobotnych.

Ania, 2013-02-12
Dziękuję Ci, Jezu i Święta Faustyno, uwierzyłam w moc wiary. Dziękuję, Jezu, ufam Tobie i polecam moją rodzinę.

Łukasz, 2013-02-12
Dziękuję Ci, Panie mój, Panie Jezu miłosierny, Ty zawsze mi pomagasz. Tatusiu, kocham Cię bardzo.Jezu, ufam Tobie, Jezu, troszcz się Ty.

Krystyna, 2013-02-10
Panie Jezu, dziękuję Ci za to,że w najcięszych chwilach mego życia jesteś przy mnie.
Jezu,ufam Tobie!

GRZESIEK, 2013-02-10
DZIĘKUJĘ ZA TO, ŻE JESTEŚ W MYM ŻYCIU, JEZU MILOSIERNY, I DODAJESZ MI SIł W TRWANIU I DĄŻENIU KU DOBRU.

agnes, 2013-02-10
Dziękuję Ci, Jezu, za przeżyte 29 lat. Dziś są moje urodziny. Dziękuję za wszystko, co do tej pory otrzymałam, czego doświadczam. Jezu, ufam Tobie-dodawaj mi i moim najbliższym sił na każdy kolejny dzień.

Adriana, 2013-02-08
Panie Jezu Miłosierny i kochana Siostro Faustyno dziękuję za to, że nadal żyję, pomimo że lekarze już trzykrotnie wydali na mnie wyrok. Od tego czasu minęło 29 miesięcy, a ja jestem po autoprzeszczepie szpiku kostnego i mam się dobrze. Moje nerki pracują, choć lekarz powiedział, że cuda tylko czasami się zdarzają i zdarzył się cud, nieoczekiwanie nerki zaczęły pracować i możliwe stało się leczenie szpiczaka. Pan uchronił mnie od śmierci, pragnę wychwalać jego imię. Kocham Pana Jezusa Miłosiernego, Matkę Boską i św. Siostrę Faustynę.

ewa, 2013-02-08
Byłam daleko od Boga-ale odnalazł mnie, jestem w rozpaczy-pociesza mnie…, będę w potrzebie-ufam, że nie opuści…dziękuję za nadzieję i błagam o większą wiarę dla Wszystkich.

anita, 2013-02-07
Pragnę złożyć świadectwo jakiego doznałam będąc dzieckiem- wieczorem kiedy mama wypiekała ciasto na jakąś uroczystość -teraz już nie pamiętam co to było za święto, pamiętam, że był ciepły wieczór i mama poprosiła mnie o to, żebym wyniosła kosz. Gdy wracałam do domu usłyszałam z nieba głos -którego jeszcze nigdy nie słyszałam, który mówił: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię, 3 razy, a na niebie ujrzałam coś w postaci wideł skierowanych ku górze i łopaty skierowanej w dół. Moze to dziwne, ale naprawdę to widziałam. Po tym wydarzeniu wróciłam do domu i usiadłam oszołomiona nie mówiąc nic mamaie – bo i tak by nie uwierzyła. Po kilku latach opowiedziałam to mojej kuzynce -która mi uwierzyła, i mojemu mężowi. Było to około 26 lat temu. A teraz opowiedziałam to księdzu na kolędzie i też uwierzył. Wierzę, że Pan Bóg istnieje. Obdarzył mnie wieloma łaskami,za które Jemu dziękuję. Proszę o to, żeby dopomógł mi wznalezieniu dobrej pracy i czuwał nad moimi dziećmi i całą rodziną. Kocham Cię Panie.Weż wszystko w swoje ręce.

Beata, 2013-02-06
Pragnę złożyć świadectwo cudu, jakiego dostąpiła moja rodzina. Od 8 lat moja siostra wraz z mężem starali się o dziecko. Wielokrotnie moja siostra przebywała w związku z tym w szpitalu, bez skutku.W końcu lekarze orzekli,że in vitro jest ostatnią szansą na posiadanie potomstwa,na co moja siostra nie zgodziła się. Całą rodziną modliliśmy się o dar macierzyństwa poprzez odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego, różaniec. Pod koniec września udaliśmy się całą rodziną na Jasną Górę, by modlić się przed cudownym obrazem Matki Bożej i prosić o cud. I cud się stał,siostra jest w błogosławionym stanie, dzieciątko urodzi się w rok po naszej pielgrzymce do Częstochowy na początku października. Bogu niech będą dzięki, dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. JEZU, UFAMY TOBIE! PROWADŹ NAS, BO TYLKO TY JESTEŚ PRAWDĄ I ŻYCIEM.

Jadwiga, 2013-02-06
Jezu, dziekuje Ci za każdy dzień. Proszę o wytrwalośćc i o zdrowie mojej mamy, moich wnuków i moich córek. Proszę, ześlij żwiatło Ducha Świętego. Prosze Cię, Panie, mój KRÓLU o pomoc.

Michał, 2013-02-05
Jezu, dziękuję Ci za każdy dzień, proszę o wytrwałość w postanowieniach i o zdrowie dla naszej całej rodziny. Proszę także o pomoc dla najbardziej potrzebujących.

Piotr Gotkowski, 2013-02-05
Drogi Jezu miłosierny, dziękuję za wszelkie łaski i dobrodziejstwa, które spływają na mnie i moich najbliższych.Jezu, błagam Ciebie, miej w szczególnej opiece moją żonę, matkę oraz córkę, jej męża i ich cudowne dziecko, Asię.

Olena, 2013-02-05
Panie, Jezu Miłosierny,prosze cie bardzo o uzdrowienie dla Tani.Dziękuję za Twoje miłosierdzie!!!!!!!!!!!!!!!

Marcin, 2013-02-05
Panie mój, dziękuję Ci za wszystkich, których postawiłeś na mojej drodze życia. Dziękuję Ci za łaskę wiary, którą mnie obdarzyłeś, a bez której moje życie byłoby niczym. Proszę Cię o tę łaskę i Ducha Świętego dla Piotra i jego rodziny.

Piotr, 2013-02-04
Dziękuję Ci, Panie Boże Miłosierny, iż nade wszystko słuchasz próśb naszych, dziękuję za wysłuchanie modlitw. Proszę o łaskę dla tych, co zło mi uczynili i proszę o wybaczenie, gdy ja komuś zło uczyniłem. Modlę się o zdrowie dla chorych i o pracę dla bezrobotnych..Dziękuję..

Danuta, 2013-02-04
Panie, Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za każdy dzień życia, że zawsze Jesteś przy mnie, gdy mi ciężko,zawierzam Ci całe moje życie, moją chorobę nowotworową,proszę o łaskę uzdrowienia mnie z tej choroby,o silną wiarę na każdy dzień i zdrowie dla całej rodziny.

Iwona, 2013-02-04
Jezu przedwieczny, dziękuję Ci za wszystkie dobrodziejstwa, którymi nas obdarzasz i proszę o łaski dla mojej córki w jej obecnie ciężkim okresie życia- JEZU, UFAM TOBIE

Magdalena, 2013-02-03
Jezu, dziękuję za zdrowie i Twoją obecność w moim życiu i proszę o zdrowie dla mojego wnuka Janka. Wybacz błędy i prowadź.

Zenon, 2013-02-03
Jezu, proszę wybacz mi. Dziękuję za wszystko. Ufam Tobie.

Iwona, 2013-02-02
Panie Jezu, dziękuję za to, że mój tato przetrwał ciężką chorobę i jest nadal z rodziną.

Mirosław, 2013-02-01
Panie Jezu Chryste, dziękuję Tobie, że idę i są koscioły, do których przychodzę z moimi zgnębieniami i jest żywa nadzieja, że Tu jestem wysłuchany. Błagam Ciebie, Jezu, by moja droga była spokojna bez fanfar, ale spokojna, i by był chleb i zdrowie dla Elżbiety i by Michał szedł zawsze z Bogiem
Mirosław

Rafał, 2013-02-01
Boże Miłosierny,
dziękuję za postępy w leczeniu mojej mamy oraz za pomyślny przebieg operacji. Każdego dnia czuję, że wysłuchujesz naszych modlitw i obdarzasz nas swoimi łaskami. Proszę, uchroń ją przed przerzutami i wznową raka. Jezu, ufam Tobie.

Marcin, 2013-02-01
Jezu, dziękuję Ci za dar nawrócenia, dziękuję, że po tylu latach bezskutecznego leczenia dopiero Ty wyrwałeś mnie z narkotyków i depresji, kiedy Cie o to poprosiłem, i przepraszam, że tak nie wierzyłem, że się to uda. Jezu, dziękuje Ci, że udało mi się znaleźć dobrą pracę i za siłę, o którą Cię prosiłem, aby wyrwać od osoby, z którą mieszkałem i która mnie niszczyła i znaleźć nowe mieszkanie. Św. Faustyno, prosze Cie o wstawiennictwo o zdrowie dla mamy, u której wykryto nowotwór, o nawrócenie mojego brata i dalsze łaski dla mnie. Dziękuję. Jezu, ufam Tobie!

Maria, 2013-01-31
Jezu Miłosierny, moje życie zaczęło się od kiedy Ciebie poznałam. Wcześniej to były grzechy – straszliwe grzechy. Nie można cofnąć czasu, jedyną Nadzieją jest Miłosierdzie Boże i tylko ONO daje nam życie. Korzę się przed miłosierdziem Twoim, Panie mój, upadam przed Nim i dziękuję za Nie. Ty, Jezu, i tylko Ty sprawiasz, że żyję i jestem bezgranicznie szczęśliwa będąc blisko Ciebie. Nie ma innej szansy na szczęście, Mój Panie, ja to wiem, jak tylko ufać, wierzyć w Twoje miłosierdzie! Mój Panie, jak słodko jest być zanurzonym w Twoim miłosierdziu. Kocham Cię, oddaję się Tobie, ufam Tobie, powierzam Ci siebie, moją rodzinę i mój naród, Panie Jezu!Dziękuję za Twoją Matkę Przeczystą i siostrę Faustynę. Chwała Panu na wysokościach!

Ania, 2013-01-31
Chciałabym podziękować za szczęśliwy poród i zdrowie córki. Chcę dalej się nawracać.Dziękuję!

Sławek, 2013-01-31
Jestem nawróconym muzykiem rockowym, wydobytym z odchłani braku nadzieji, świata show biznesu, obłudy, i nałogów… Właśnie takiego Boga poznałem jak na tym \”Żywym Obrazie\” a on mnie uzdrowił! Jezus Żyje!!!

Katarzyna, 2013-01-30
Szukałam Cię, Panie, a TY jesteś tu,obok mnie. Jesteś tu, czuję Twoją obecnść. To, co dzieje się teraz w moim życiu jest ciężkie, bardzo ciężkie. Po ludzku straszne i bolesne, bo dotyczy błędów mojego dziecka. Błędów, za które czuję się odpowiedzialna. Ale z Tobą, Panie, znoszenie cierpienia jest łatwiejsze, bo czymże jest moje wobec Twego??? Dziękuję Ci, Panie, za to,że jesteś! Że spotykam Cię na tych stronach internetowych, szukając pomocy dla mojej córki. Twoja wola, Panie! Jezu, ufam Tobie i oddaję ci tę trudną sprawę. Oddaję Ci, Boże, moje życie, kieruj mną. Błogosławiony bądź teraz i na wieki, Panie. KASIA Ps. Od jakiegoś czasu czułam,że muszę napisać do Ciebie, Boże. Dziękuję. Chwalę Ciebie, Panie, i uwielbiam.

Anna B., 2013-01-30
Jezu, ufam Tobie! Jezu, dziękuje Ci. Jezu, Ty się tym zajmij. Amen.

Edyta, 2013-01-30
Panie mój, Miłosierny, dziękuję Ci za to, że jesteś, za Twoje miłosierdzie. Dziękuję za moją rodzinę, za cudowne narodziny i życie mojego dziecka. Ja wiem, że jedynie dzięki Tobie ona jest. Panie mój, kocham Cię.

Sabina, 2013-01-30
Nie wiem, jak mam opisać te kilka słów.Ostatni czas 2011 na 2012 był dla mnie przynajmniej wtedy ciężki. Ta ówczesna choroba nazywa się depresja, ja bym nazwała to bólem wypalającym duszę. Nie wiedziałam wtedy, co się ze mną dzieje,mętlik w głowie, myśli najczarniejsze, do tego udręki, myśli samobójcze itd.i wtedy zaczęłam odmawiać Tajemnicę Szczęścia, o której słyszałam od mojej bratowej jeszcze wcześniej przed tym wszystkim, co później mnie dopadło.,Myślałam, że ta modlitwa jest ciężka i nie do zrealizowania.Ale wtedy nie szukałam pomocy u lekarzy, postanowiłam odmawiać tę modlitwę i nie podawać się i nie zażywać tych lekarstw na depresję.Moim lekarstwem była ta modlitwa. Nie powiem, bo trudno mi było strasznie, bardzo też doświadczyłam strasznych udręk, ale nie poddawałam się i twardo modliłam się tą modlitwą jakże wspaniałą zresztą. Udało mi się przebrnąć przez to i to dzięki naszemu kochanemu Jezusowi Chrystusowi i kochanejMateczce Najświętszej, św Faustynie, św Ojcu Pio i wszystkich świętych.Ja niewierny Tomasz, małej wiary.Jezu, ufam Tobie! Kochajcie Jezusa i Jego Matuchnę, bo kochają nas mocniej niż my potrafimy sobie to wyobrazić.

Żaneta, 2013-01-28
Panie Jezu, dziękuję Ci za łaski, których dostąpiłam, a w szczególności za powrót Pawła do zdrowia! Dzięki Tobie każdy dzień jest lepszy. Proszę Cię o wysłuchanie moich próśb, o ratunek dla naszego narzeczeństwa, aby wszystko wróciło na właściwe tory. Jezu, ufam Tobie!

Agnieszka, 2013-01-22
Faustynko Kochana, po raz kolejny mnie nie opuściłaś w potrzebie. Dziękuję Ci za wyproszone prośby u Pana Jezusa.
Kiedy jest mi źle i smutno to mówię w myślach: Jezu, ufam Tobie. I to wystarczy, żeby pokonywać problemy, bo wiem, Panie Boże, że jesteś przy mnie.

Gosia, 2013-01-22
Boże Miłosierny, w momencie śmierci bliskiej mi osoby modliłam się odmawiając Koronkę… Dobrze, że dałeś nam tę modlitwę. Staram się zwracać codziennie do Ciebie odmawiając Koronkę o wysłuchanie moich próśb i dziękując za otrzymane łaski dla mnie i mojej Rodziny. Proszę o zdrowie dla mojego Syna. Ufam Tobie!

Anna M., 2013-01-21
Dziękuje Ci, Panie Boże w Trójcy Jedyny, za wszystkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moją rodzinę, za spowiedzi, Komunie św., pomoc duchową, siostrę Faustynę i wiele nieopisanych spraw.
BARDZO CI DZIĘKUJĘ ZA TO, ŻE ZNIKNĘŁA MI NAROŚL NA SZYI. Proszę, poprowadź mnie przez leczenie i moją mamę. Proszę także o ochronę Bożą i zdrowie dla mojej rodziny.
JEZU, UFAM TOBIE!

Mirosław, 2013-01-21
Święta Faustyno, dziękuję za to, że idę, jest mi trudno, ale idę. Błagam bądź mi światłem, siłą i twierdzą w moim strachu i w moich obawach o jutro.

Ania, 2013-01-21
Święta Faustyno,proszę Cię o pomyślne zdanie wszystkich egzaminów, znalezienie bardzo dobrze płatnej pracy, otworzenie cieszącego się powodzeniem biura oraz łaskę dobrego męża, którego będę kochać prawdziwą miłością.Obdarz łaskami zdrowia, jedności i zgody moją rodzinę.
Opiekuj się, daj nam łaskę wyprostowania wszystkich ścieżek, pokonywania wszelkich trudności i problemów, byśmy otoczeni prawdziwą miłością przeszli przez całe życie razem szczęśliwi, związani węzłem małżeństwa, otoczeni gromadką zdrowych dzieci.
Dziękuję Ci, Boże za wszelkie łaski: otwartego na wiedzę umysłu, za wszystkie talenty, zdrowie i rodzinę, a szczególnie wspierającą mnie mamę. W Dzień Babci proszę Cię o otoczenie opieką i łaskami moich dziadków.Proszę Cię: spraw, by Twoje dzieło rozpoczęte ponad 4 lata temu podczas pieszej drogi na Jasną Górę znalazło szczęśliwy finał (tam).
O Twoje miłosierdzie prosi Cię Anna.

Iwona i Piotr, 2013-01-21
Panie Jezu Miłosierny,
dziękujemy Ci za możliwość poznania Twego miłosierdzia we Francji u sióstr.Dziękujemy,że postawiłeś na naszej drodze s.Lucynę. Przemiła siostra oblatka Serca Jezusa, która otworzyła przed nami swe serce, aż mogliśmy poczuć Twą obecność w naszych rozmowach.Prosimy Cię o szczegolne łaski dla s.Lucyny jak również dla Sióstr Oblatek Serca Jezusa na całym świecie.
Dziękujemy Ci za wszelkie doświadczenia, którymi nas doświadczasz,że warto wracać do Ciebie,Ty nigdy nie zostawiasz nikogo samego…Panie Jezu – dziękuję Ci za wszystko i wszystkich,których poznałam.
Jezu, ufamy Tobie-Jezu, ufamy Tobie-Jezu, ufamy Tobie!

M, 2013-01-20
Panie Jezu, dziękuję za wszystko, co mi w swym miłosierdziu dałeś i dasz. Panie, powiedziałeś: \”Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje\”(Dz 1732).Panie Jezu, przez Twą mękę, przez jej zasługi spraw jak najszybciej, by Polska stała się Ci posłuszna i spełniła w niej do końca Twa miłosierna wola.Bo Ty, Panie Jezu, wszystko możesz, w swym miłosierdziu nieskończonym ocal nas.

Kinga, 2013-01-19
Panie Jezu kochany, daj wyraźne znaki Twojej woli i prowadź, proszę! Dziękuję za wszystko:)

Katarzyna, 2013-01-18
Miłosierdzie Twoje Panie trwa na wieki !

Dziękuję Ci, Jezu, za twą opiekę w każdej chwili mego życia. Powoliłeś mi Cię doświadczyć i mogłam Cię spotkać w moim sercu i w moim życiu. Wiem, że zawsze trzymałeś mnie za rękę i wyrwałeś mnie i rodzinę moją z licznych trudności, gdy po ludzku nie było nadziei, …co jest prawdą, bo jedyną Nadzieją człowieka jesteś tylko Ty sam, Panie Jezu, i Twoje miłosierdzie. Przed sprawiedliwością Twoją nikt się nie ostoi ze swoimi słabościami, sami z siebie wystarczająco kochać Cię nie umiemy i wciąż upadamy, ale Ty, w swej niepojętej wspaniałomyślnej miłości na nowo wyciągasz do nas rękę i wprowadzasz nas w światło Twojej miłości miłosiernej. Dziękuję Ci, Jezu, za pokój i nadzieję, które są teraz w moim sercu. Ze swoich rąk mnie nigdy nie wypuszczaj i pozwól być świadkiem Twojej miłosiernej miłości tam, gdzie mnie postawisz.
Wiara, nadzieja i miłość… z nich miłość jest największa, ale pierwszym krokiem jest zaufanie, bez którego nie może być prawdziwej miłości, więc JEZU, UFAM TOBIE i proszę naucz mnie lepiej kochać Ciebie i tych, których stawiasz na mojej drodze. Z ufnością powierzam Ci moje życie i całą moją rodzinę.
Katarzyna

Dorota, 2013-01-18
Na \”Dzienniczek\” Siostry Faustyny Kowalskiej trafiłam wiele lat temu, akurat w czasie, gdy nie rozumiałam tego, co się dzieje w mojej duszy, a wszystko to napawało mnie ogromnym przerażeniem. Zrozumiałam, że to, co czuję, nie jest stanem, w którym należałoby się pogodzić z odrzuceniem przez miłosiernego Boga, a właśnie ogromną miłością Stwórcy do swojego stworzenia. Kiedy dusza ogarnięta jest ciemnością, kiedy przeszywa ją cierpienie, a umysł jest przyćmiony – najważniejsze jest, aby powiedzieć: \”Bądź wola Twoja, Panie\”. To trudne, zwłaszcza gdy natura wszystkimi swoimi zmysłami zdaje się krzyczeć, już więcej nie mogę. Wtedy rzucam się w głąb Miłosierdzia Bożego i nie proszę o ukojenie, tylko o siłę do walki i o miłość pomimo wielkiej nawałnicy. Moja bezradność i grzeszność, dziecięce zaufanie nie pozostaje bez odpowiedzi. Nie do końca rozumiem jak, ale jestem pewna, że Jezus przeprowadzi mnie przez najciemniejszą noc,a ja podaję mu swoją rękę bez najmniejszych wątpliwości. JEZU, UFAM TOBIE.

Ela, 2013-01-18
Dziękuję, Panie, że mnie wysłuchałeś i wysłuchujesz,że mam pracę i czuję się lepiej. Ufam Tobie!

Andreas, 2013-01-15
Po jednej z Mszy św. w tygodniu w latach 80-tych znalazłem w kościele informacje o Jezusie Miłosiernym. Zaufałem temu. Jezus wysłuchał mnie, gdy chciano mnie zaciągnąć do wojska niemieckiego. Był przy mnie, gdy borykałem się z bezrobociem, z mobingiem i ciężkimi latami małżeństwa. On bronił mnie, gdy zabłąkany mieszkałem u \’opętanego\’ charyzmatyka, przed jego wpływami. On po Burn-out i porzuceniu żony i Kościoła pomógł mi wrócić. On nie dał mi umrzeć w psychiatrii zamkniętej, gdy na mnie experymentowano, a ja nie umiałem jeść i pic, i traciłem mowę i zmysły. On uczy mnie dźwigać mój krzyż, kochać i przebaczać. On przypomina mi, co jest ważne i stawia ludzi na mej drodze. On uczy mnie kochać żonę, która odeszła i pragnie rozwodu, i z którą nie wolno mi mieć żadnego kontaktu. W Nim mam nadzieję, iż nie dojdzie do rozwodu, mimo iż minął rok separacji z żoną. On daje mi łaskę modlitwy za dalekie Kościołowi rodzeństwo i możliwie dobre kontakty. Ufność w Jego miłosierdzie wspiera w codziennym życiu. Gdy musiałem się do listopada przeprowadzić na mniejsze mieszkanie nie mialem na to pieniędzy. Zaufalem Jezusowi i nagle brat, od którego tego nie oczekiwałem, zaoferowal przejęcie kosztów. Miesiąc przed terminem przeprowadzki miałem nową umowę na wynajem mieszkania. A i finansowo idzie mi wciąż trochę lepiej, niż to oficjalnie powinno. Dzięki i chwała Bogu, iż mi dał poznać swoje miłosierdzie, iż mogę trwać w dobrej nadzieji dla bliskich i siebie.

Marzena, 2013-01-15
Jezu, tyle razy pomagałeś mi w różnych potrzebach. Bardzo Ci za to dziękuję. Nie opuszczaj nas teraz, kiedy najbardziej potrzebujemy Twojego miłosierdzia. Proszę, pomóż mojej córce i nam wszystkim przejść przez najtrudniejsze dni naszego życia. Amen.

Przemek , 2013-01-14
Szczęść Boże,
Jak Dobrym jest Bóg Wrzechmogący, nasz najlepszy Ojciec i Stwórca poznamy w pełni dopiero, gdy zamkniemy nasze ziemskie oczy. Tu na ziemi nie jesteśmy w stanie. Jakiś czas, gdy modliłem się w duchu, powiedział mi Jezus: \”Wytrwaj w ufności Mojej…\”. Ufność dziecka, szczera i prosta jest potężnym narzędziem do czerpania łask. O jakże szczęśliwy jest człowiek, który Bogu w pełni zaufa… Przeczytajcie psalm 1. U mnie to wszystko się sprawdza.

Alicja, 2013-01-14
Dziękuję Bogu za to, że prowadzi mnie dzień po dniu,a w ciszy serca dostrzegam Jego łaski 🙂

Marzena, 2013-01-14
Jezu ukochany, przychodzę do Ciebie i powierzam całą siebie…widze swoją nędzę na codzień, ale Ty mnie dźwigasz ilekroć upadam.Proszę Cię Jezu-mój Przyjacielu, prowadź mnie za rękę przez życie, nigdy nie pozwól się od Ciebie oddalić, moje życie bez Ciebie jest puste i bezwartościowe.
Błagam mieszkaj w mym sercu, pragnę je oczyszczać dla Ciebie, pragnę się wyrzec grzechu i odrzucić go najdalej jak tylko mogę…ale nic nie potrafię zrobić sama, potrzebuję i żebram o Boże miłosierdzie. Bardzo pragnę schować się w promieniach łask Chrystusowej miłości.Schowaj mnie, Jezu, w sobie.

Panie Jezu, kocham Cię!

Beata, 2013-01-13
Poznając i ufając Bożemu Miłosierdziu otrzymałam łaskę wiary.Moje życie stało się wartościowsze.Na co dzień obserwuję w swoim otoczeniu łaski spływające na mnie i moich najbliższych.
Beata.

Monika Anna, 2013-01-10
Dzięki Tobie, Panie, poznałam swojego męża. Ufam, że nawet w najtrudniejszych momentach życia jak śmierć naszego dziecka, Ty, Panie, jesteś w szczególny sposób z nami. Jesteś z nami dzień po dniu, choć zabiegani czasem widzimy tylko siebie. Modlę się do Boga za wstawiennictwem błogosławionych małżonków Martin (rodziców św Tereski z Lisieux) za wszystkie mamy w stanie błogosławionym, a w szczogólności za moją kochaną siostę.

Krystyna, 2013-01-10
Dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystkie łaski, jakimi mnie obdarzasz. Dziękuję naszemu Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II za opiekę i wysłuchanie moich próśb, za opiekę nad małżeństwem mojej córki.
Ojcze, Ufam Tobie!

Anita, 2013-01-10
Dziękuję Ci, Jezu, za wszelkie łaski, jakimi obdarzasz mnie i moją rodzinę.Szczególnie dziękuję za łaskę cudu poczęcia dziecka. Jezu, ufam Tobie!

elżbieta, 2013-01-08
Obdarowałeś mą duszę, Jezu, tyloma łaskami,
Miłosierdziem obsypałeś jak przecudnymi kwiatami,
Przyniosłeś wielkiej miłości pragnienie,
I żywą swą obecność, jako pocieszenie.

Serce słabnie z przejęcia,
Gdy w duszy przedsmak prawdziwego szczęścia,
Pragnienie odbiera tchnienie,
Jezu,…jedyne zaspokojenie.

Obdarowałeś mą duszę, Jezu, tyloma łaskami
Podnosiłeś, gdy świat chłostał nieustannie razami,
Udzielałeś ochłody, zdroju Żywej wody,
Udzielałeś pocieszenia we wszelkich strapieniach.

Miłości moja nieskończona, w duszy zaspokojona,
Miłości ukochana na cały świat rozlana,
Przyjmij me skromne dziękczynienie,
Przyjmij, i dalej prowadż stworzenie.

JEZU, UFAM TOBIE

Katarzyna, 2013-01-07
Znalazłeś mnie, Panie, po wielu próbach,bo wcześniej nie umiałam Cię dostrzec…Dopiero śmierć naszego Papieża pokazała mi drogę do Ciebie.Odkąd Ci zaufałam,moje życie zmieniło się o 180 stopni.Dziś znowu jest ciężko, ale wierzę,że z Tobą, Panie, uda mi się znowu.Choć chwil zwątpienia jest sporo, JEZU, UFAM TOBIE!!!

Grażyna, 2013-01-06
Dziękuję Ci, Panie, za słowo: kto przyszedł i pokłonił się Tobie, nie może wracać tą samą drogą … Dziękuję, że mnie znalazłeś … i wszystko zmieniłeś w moim życiu … Ufam Tobie.

Witold, 2013-01-05
JEZU
Jak piękne jest odkrywanie prawdy i radości życia na nowo.
Jako dzieci jesteśmy roześmiani, szczęśliwi i niezmiernie ufni.
Wypełnieni światłem Boga i Prawdą Jedyną.
Wprowadzani w codzienność, smutną rzeczywistość – odchodzimy.
Idziemy w ciemność i zapomnienie, tracimy radość i ufność.
Idziemy sami lub dążymy za innymi zagubionymi.
Oddalamy się od Ciebie i Ojca Twego.
Ogarnia nas lęk, smutek, ginie nadzieja.
Teraz wiem jak wielka jest Twoja miłość do nas.
Nie zostawiasz nas nawet na jedną malutką ludzką sekundę.
Widzisz – Czuwasz – Wskazujesz – Obdarowujesz
My musimy tylko otworzyć serce. Dla Ciebie.
I zaprosić Cię do domu swego. Na zawsze.
Wtedy wraca uśmiech, radość i ufność. Wraca ŻYCIE.
I siła do walki.
Jezu, dziękuję Ci
Jezu, kocham Cię
JEZU, UFAM TOBIE

Jacek, 2013-01-05
Jak długo można iść bez celu, jak ja szedłem.
Jak można patrzeć i nie widzieć Ciebie, Jezu.
Jesteś. JEZU, UFAM TOBIE.

Magda, 2013-01-04
Dziękuję Ci, Jezu, za to, że jesteś. Za to, że dajesz mi Twoje miłosierdzie. Chociaż nędza i nicość ze mnie. Kocham Cię! Jezu, ufam Tobie !

Ziemowit, 2013-01-04
Panie Jezu, dzięki Twojej Łasce okazanej mi w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach zostałem wyzwolony z grzechu, z którym przez wiele lat nie mogłem sobie poradzić. Dokonałeś tego przez sakrament spowiedzi. Dziękuję Ci. Proszę Cię o łaskę jedności w małżeństwie i dar potomstwa. Codzienną Twoją czułą opiekę nad naszym małżeństwem.

Ola, 2013-01-04
Kochany Jezu, dziękuje Ci za moje nawrócenie i przemianę serca,za cudowne nawrócenie i wyzwolenie dla Emila i piękne łaski dla nas.Jesteś kochany!!Siostro Faustyno, dziękuję za twoje wstawiennictwo!!! Brak mi słów, jak wielki jest Bóg i łaskawy.

Justyna, 2013-01-04
Bóg mnie kocha i ufam, że moje życie prowadzi.Zawierzam całą moją rodzinę Bożemu Miłosierdziu, szczególnie mojego męża, który błądzi i pogubił się mocno. Zawierzam moje dzieci. Dziękuję za wszystko. Jestem sługą Boga. Niech się dzieje Jego wola.

Ilona, 2013-01-04
Kochany Jezu, dziękuję, że Jesteś z moją rodziną.Proszę Cię jednak o dar ponownego odrodzenia się miłości mojego męża do mnie.Daj mu spokój ducha i otuchę w Tobie. Jezu, ufam Tobie .

Barbara, 2013-01-02
Jezu, jesteś moją miłością!!! Kocham Cię, o mój Panie.Jezu, ufam Tobie!

Magda, 2013-01-01
Kocham Cię, Jezu. Dziękuję za wszystkie łaski, a szczególnie za łaskę nawrócenia. Bądź moją Drogą, Prawdą i Życiem. Bądź moją Miłością. Jezu, ufam Tobie!

micha(L), 2013-01-01
Dziękuję CI, TATUSIU W NIEBIE, za ten ubiegły rok,wierzę, że kolejny wraz z Tobą i zastępami Świętych, do których się zwracamy, będzie jeszcze piękniejszy,spokojniejszy,bogatszy w miłosierdzie i taki wymarzony.Dziękuję, Ojcze!!!J.M.J

Ania, 2013-01-01
Słodyczą, Jezu Tyś bez miary,
Dla serca, które Cię pamięta,
Lecz nad miód i nad wszelkie dary,
Słodsza obecność Twoja święta.
Nic w słodkim pieniu tak nie nęci,
Nic w uszach milej brzmieć nie może,
Nic tak błogiego dla pamięci,
Jak Imię Jezus, Słowo Boże.
Nadziejo grzesznych, co w Nim wstają,
Jak tkliwie modłów słuchasz w niebie,
Jak dobryś dla tych, co szukają,
Lecz czymżeś tym, co znajdą Ciebie?
Ni język zdoła oddać w słowie,
Ni ksiąg uczonych treść bogata:
Kto zaznał, jeno ten się dowie,
Co znaczy kochać Zbawcę świata!
Radością, Jezu, bądź nam trwałą,
Ty, co masz wieńcem być nagrody,
Bądź nieśmietelną naszą chwałą,
Tam, gdzie wieczyste święcisz gody!

Kocham Cię, Panie. Jezu, ufam Tobie!

Świadectwa 2012
Świadectwa 2011

 

Reklamy

Jedna odpowiedź na „Taka jest Polska.

  1. Pingback: Taka jest Polska. | Zenobiusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s