Jak Moskwa rozpętała piekło na Wołyniu


Zenobiusz

Po ujawnieniu jedynie kilku dokumentów NKWD/MGB o charakterze dyrektywnym sąd w tej sprawie powinniśmy co najmniej zawiesić.

http://wyborcza.pl/magazyn/1,131838,13531059,Jak_Moskwa_rozpetala_pieklo_na_Wolyniu.html

Z lewej: żołnierze UPA w Karpatach Wschodnich, lata 40. Z prawej: oddział walczącego z Ukraińcami kapitana Władysława Kochańskiego, okolice Huty Stepańskiej, 1943 r.

Z lewej: żołnierze UPA w Karpatach Wschodnich, lata 40. Z prawej: oddział walczącego z Ukraińcami kapitana Władysława Kochańskiego, okolice Huty Stepańskiej, 1943 r. (Fot. Fundacja Ośrodka KARTA, Studium Polski Podziemnej w Londynie/Fundacja Ośrodka KARTA)

Sowieci poszczuli Niemców na ukraińskich policjantów, w ich miejsce przyszli Polacy. Spirala mordów się nakręciła. Rosyjscy agenci działali według precyzyjnie ułożonego planu

Pisać o antypolskiej akcji Ukraińskiej Powstańczej Armii na Wołyniu z 1943 r., to jak trzymać gorące żelazo. Ogromny ból i poparzenia do kości.

Z upływem lat emocje zdają się nie opadać, lecz narastać. Dla środowisk prawicowych w Polsce antypolska czystka to ”przemilczane w PRL i III RP ludobójstwo”. A przecież od lat 80. wydano setki książek, zorganizowano dziesiątki konferencji naukowych, powstały filmy dokumentalne, wzniesiono pomniki, dziesięć lat temu parlamenty Polski i Ukrainy przyjęły wspólną uchwałę. W…

View original post 4 463 słowa więcej

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.