Gigantyczne pożary lasów trawią środkową Syberię


ts00e5f7_newsdetailed_JPG

http://www.koniec-swiata.org/polski-naplywa-dym-ogromnych-pozarow-syberii/

Gigantyczne pożary lasów trawią środkową Syberię. Unoszący się nad ogniskami dym po przemierzeniu tysięcy kilometrów dociera nad Polskę, barwiąc nam niebo o zachodzie słońca. Rosjanie ukrywają prawdziwą skalę pożarów, które wymknęły się im spod kontroli.

Zdjęcia satelitarne ujawniają skalę pożarów, które od kilku tygodni szaleją w Kraju Krasnojarskim i obwodzie irkuckim w Rosji. Epicentrum żywiołu jest dawny Ewenkijski Okręg Autonomiczny. Ogniska rozciągają się na obszarze o długości i szerokości około tysiąca kilometrów.

pozar

Strażacy już dawno stracili nad nimi kontrolę. Przed pożarami chronią oni jedynie obszary zamieszkane w pasie od Bracka przez Wanawarę po Turę i dalej na północ, gdzie ogień podchodzi pod zabudowania i konieczne są ewakuacje ludności.

Ekolodzy z Greenpeace oskarżają władze Rosji o znaczne zaniżanie liczb dotyczących prawdziwej skali pożarów. Ze zdjęć z satelitów Suomi NPP, Terra, Aqua i DSCOVR wynika, że zasięg pożarów może być nawet 10-krotnie większy niż wynika to z oficjalnych danych rosyjskich służb.

Zdjęcie satelitarne pożarów lasów w Rosji w dniu 24 lipca 2016 roku. Czerwone punkty - ogniska pożarów, białe obszary - chmury, szare obszary - dym i smog, żółta strzałka - kierunek wędrówki dymu z pożarów. Fot. NASA / TwojaPogoda.pl

Zdjęcie satelitarne pożarów lasów w Rosji w dniu 24 lipca 2016 roku. Czerwone punkty – ogniska pożarów, białe obszary – chmury, szare obszary – dym i smog, żółta strzałka – kierunek wędrówki dymu z pożarów. Fot. NASA / TwojaPogoda.pl

W czerwcu ekolodzy informowali o 3,5 miliona hektarów strawionych przez ogień (tyle ma powierzchnia województwa mazowieckiego). Tymczasem w lipcu Rosjanie podali, że spłonęło 11 tysięcy hektarów, a od początku roku 670 tysięcy hektarów lasów.

Według działaczy z Greenpeace ogień trawi szczególnie cenne obszary leśne, tzw. lasy borealne, największe kompleksy leśne na naszej planecie, które stanowią zielone płuca północnej półkuli. Odpowiadają one za największe pochłanianie dwutlenku węgla, a więc również za hamowanie postępowania globalnego ocieplenia.

Nad Syberią unoszą się gigantyczne ilości dymu, który zazwyczaj wędrują na wschód, z czasem docierając do Kanady, Alaski i zachodnich części Stanów Zjednoczonych. Tym razem jednak jest inaczej, ponieważ od Ukrainy przez Kazachstan po Mongolię ciągną się układy niskiego ciśnienia, które odwróciły cyrkulację powietrza, ściągając kłębowiska dymu na zachód, w kierunku Europy.

Zdjęcie satelitarne pożarów lasów w Rosji w dniu 24 lipca 2016 roku. Czerwone punkty - ogniska pożarów, białe obszary - chmury, szare obszary - dym i smog. Fot. NASA.

Zdjęcie satelitarne pożarów lasów w Rosji w dniu 24 lipca 2016 roku. Czerwone punkty – ogniska pożarów, białe obszary – chmury, szare obszary – dym i smog. Fot. NASA.

Na wczorajszych zdjęciach satelitarnych widoczny jest dym, po pokonaniu 5 tysięcy kilometrów, docierający najpierw do wschodnich regionów Polski, a następnie przesuwający się na zachód.

źródło: Twoja Pogoada
Opublikowano Uncategorized | 4 komentarzy

Atak Rosji na Polskę to kwestia godzin -ostrzega gazeta brytyjska


rosjad

http://polskie-echo.com/atak-rosji-na-polske-to-kwestia-godzin-ostrzega-gazeta-brytyjska/

Europa

Polska

Czy Europa znów będzie w ogniu wojny?

Wiadomość z ostatniej chwili „Express” który mówi wyrażnie Rosja gotowa zaatakować Polskę do kilkunastu godzin .

Informację tą przekazała wysoko postawiona osoba z NATO.

Oto tytuł Brytyjski:

 

NATO ON EDGE: Top military chief warns Putin is ready to start World War Three ‘OVERNIGHT’
VLADIMIR Putin could spark World War Three at any time by deciding to invade Poland in a matter of HOURS, a top NATO figure has warned tonight.

—————————————————–

Gazeta podaje że Rosja ma wojska gotowe do rozpoczęcia przejęcia ponownie krajów Europy Wschodniej pod swój protektorat. Chodzi o Litwię Estonie i Polskę.

Generał sir. Richard Shirreff, mówi że wojska rosyjskie są w stałej gotowości po konflikcie na Ukrainie i w Syrii i aby odwrócić uwagę od problemów gospodarczych może zaatakować Polskę i kraje Europy Wschodniej.

Rosja nie zniesie wojsk sojuszu przy swoich granicach.

Choć kraje zachodnie nałożyły sankcje na Rosję po zajęciu Krymu, to Rosja zachowuje potężną siłę bojową która jest w gotowości a siłę pokazała walcząc z państwem islamskim.



Ogólne Shirreff ostrzegł:

” Rosja jest zdolna do zaskakującego ataku Zachodu , atak będzie miał niestety katastrofalne konsekwencje dla Polski i śmiertelne konsekwencje dla Sojuszu. Kiedy wojska rosyjskie zaatakowały wschodnią Ukrainę w marcu 2014 Putin mówił o ochronie mniejszości rosyjskojęzycznej w regionie Donbasu.

W chwili kiedy zaatakuję Polskę powie że chce bronić dostępu do Kaliningradu.

Należy pamiętać że wojska rosyjskie są w stałej gotowości bojowej”.

aw

Generał Sir Richard Shirreff

Dodaje, że zachodni przywódcy  ” nie rozumieją Rosji, zakładając, że będzie przestrzegać zasad „.

Generał dodaje że rozlokowanie wojsk amerykańskich i brytyjskich w krajach europy wschodniej zmusi szefa Rosji do działania. Ruchy wojsk którą cały czas mają ćwiczenia sa oznaką że może z nich przejść bardzo szybko do ataku.

Kanadyjskie szpiedzy donoszą, że Rosja  przygotowuje się do wojny z Zachodem,a ekspedycja jego wojsk do Syrii była tylko testem i uzyskaniem praktyki dla żołnierzy na polu bitwy.

Konrad W / Express

Podsumowanie:

Rosja obecnie jest izolowana przez kraje NATO , ponadto sojusz podjął decyzję rozlokowania wojsk natowskich w państwach bałtyckich oraz w Polsce.To się bardzo nie podoba w Moskwie. Atak Rosji na kraje w Europie Wschodniej spowoduję, że rozpoczną się negocjacje do których znów Rosjanie zostaną zaproszenie.. Wiadomo ani Rosja ani Nato nie zaryzykują wojny atomowej. Choć artykuł brytyjskiej gazety może szokować to jednak w dobie kiedy Francja i Niemcy chcą zbudować Armię Europejska wpadka NATO że nie potrafi chronić państw sojuszu może być im na rękę .

Dużo wskazuję więc, że pomiędzy Wielką Brytanią wraz Stanami Zjednoczonymi a Niemcami wraz Francuzami a Rosją  – trwa cicha gra , niestety to wszystko dzieję nad głowami Polaków , Litwinów, Łotyszy i Estończyków. Gra może dotyczyć nowego podziału wpływów w Europie . Do tej pory były dwa bieguny Rosja i NATO do gry chcą wejść Niemcy i Francja pod sztandarami Armii Europejskiej.

Nasuwa się taka konkluzja – w konflikcie na wschodzie Ukrainy zginęło 15 000 ludzi więc co może czekać kraje w Europie Wschodniej oraz i w Polsce ….

 

24 lipca 2016
Opublikowano Uncategorized | 26 komentarzy

Tureckie media donoszą o bezpośrednim udziale w próbie zamachu stanu w Turcji rosyjskiego rządu.


 

PUTIN przedpłaty przejęcie władzy w Turcji !!!

  Tureckie media donoszą o  bezpośrednim udziale w próbie zamachu stanu w Turcji rosyjskiego rządu.

W związku z podejrzeniem o udział w próbie zamachu aresztować wysokich rangą urzędników. W szczególności, zostali zatrzymani przez Ministra Rozwoju i kontradmirała, który dzień wcześniej spotkał się z przedstawicielami rosyjskich służb specjalnych w Ankarze. Premier Binali Yıldırım powiedział, że liczba zatrzymanych rebeliantów w Turcji osiągnęła 336 osób. Liczba ofiar w wyniku próby zamachu w Turcji osiągnęła 60 osób. Prokuratura w Ankarze wyjaśnił, że w wyniku ataków rebeliantów w stolicy Turcji na noc 42 osób zmarło. Głównie policja. Przypomnijmy, wieczorem 15 lipca grupa tureckiego wojska próbowali zamachu. Na ulicach Ankarze i Stambule wyszedł sprzętu wojskowego, słychać było strzały i wybuchy. Rebelianci próbowali przejąć najważniejsze obiekty rządowe. Recep Tayyip Erdogan powiedział, że nadal jest prezydent Turcji i wezwał zwolenników do wyjścia na ulice.

http://newsdaily.org.ua/post/91038

Opublikowano Uncategorized | 33 komentarzy

Pożegnanie Zenobiusza.Wypełniło się.


  1. Tym razem była z Bogiem ,i rękami Boga.Bóg nie działa bez prośby człowieka.

  2. W odpowiedzi do

    Oj ,to wymagałoby wielogodzinnego wykładu.Proszę w googla broń tektoniczna Żyrinowski,psychotronika Rogozin…

Opublikowano Uncategorized | 31 komentarzy

Czy Szczyt NATO spowodował awarię twarzy Putina?Czy rosną mu rogi?


Putin pojawił się publicznie odmłodzony ale z wyrażnymi naroślami na czole.

Niżej

 

CnFlC84WAAAQw94

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Stolko dzienieg w pizdec na brexit..


Opublikowano Uncategorized | 13 komentarzy

Maj 2016 roku był najcieplejszym miesiącem w historii


Maj 2016 roku był najcieplejszym miesiącem w historii

16 czerwca 2016, 14:29

Tegoroczny maj „najcieplejszym majem w dziejach”

Maj 2016 roku był najcieplejszym miesiącem w historii

Według NASA maj 2016 roku był najgorętszy w historii pomiarów. Średnia temperatura była o 0,93 stopnia Celsjusza wyższa od średniej wieloletniej 1951-1980.

We wtorek, 14 czerwca, w Genewie odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiciel Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) poinformował o pobitych rekordach.

Maj 2016 roku był najcieplejszym miesiącem w historii

Temperatury powyżej średniej występowały w Arktyce, gdzie pokrywa lodowa zaczęła się roztapiać bardzo szybko. Na Alasce wiosna zapisała się jako najcieplejsza w całej historii pomiarów meteorologicznych, natomiast w Finlandii temperatura w maju 2016r. była o 3-5 st. wyższa od normy.

Maj 2016 roku był najcieplejszym miesiącem w historii

Każdy miesiąc 2016 r. od stycznia do maja przyniósł najwyższe temperatury w historii pomiarów. Luty i marzec ustanowiły absolutne rekordy ciepła dla wszystkich miesięcy od 1880 roku.

Jak wynika z danych NASA, rok 2016 stanie się najgorętszym w 135-letniej historii pomiarów meteorologicznych.

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Zatrzymano mężczyzn, którzy planowali zamach na terenie kraju .


„Im bardziej Polska rozmodlona ,tym trudniej „złu” wyrzadzić Jej krzywdę”

Wielka operacja ABW. Zatrzymano mężczyzn, którzy planowali zamach na terenie kraju

Wielka akcja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na terenie całego kraju. Funkcjonariusze zatrzymali czterech mężczyzn, którzy planowali przeprowadzenie w Polsce zamachu. Dwóm z nich postawiono zarzuty o charakterze terrorystycznym. Zabezpieczono broń i materiały wybuchowe.

Akcja ABW w Olsztynie (zdjęcie ilustracyjne)/Bartłomiej Zborowski /PAP

Jak ustalił reporter RMF FM Piotr Bułakowski, głównym podejrzanym jest 57-letni Wojciech K. spod Olsztyna. Zabezpieczono u niego 5 kg materiałów wybuchowych i substancje do ich przygotowania. Zarzuty o charakterze terrorystycznym usłyszał również 45-letni Krzysztof G. – dla dobra śledztwa prokuratura nie podaje, skąd pochodzi. Mężczyzna miał w domu prawdziwy arsenał: broń maszynową i krótką, celowniki optyczne, kilka tysięcy sztuk amunicji.

Mężczyźni usłyszeli główny zarzut próby wywołania poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczpospolitej Polskiej– powiedział naszemu reporterowi Zbigniew Czerwiński z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, która nadzoruje śledztwo.

W tej sprawie na terenie kraju zatrzymano również dwóch innych mężczyzn, którym postawiono zarzuty za posiadanie broni. Obaj zostali już wypuszczeni, dostali policyjny dozór.

Jak poinformował Czerwiński, cała czwórka się znała, ale nie można mówić w tym przypadku o grupie przestępczej.

Śledczy nie ujawniają na razie szczegółów dotyczących planów zamachu. Wiadomo jedynie, że taki miał nastąpić.

W kilkunastu miejscach w Polsce nadal przeszukiwane są kryjówki zatrzymanych.

(edbie)

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/news-wielka-operacja-abw-zatrzymano-mezczyzn-ktorzy-planowali-zam,nId,2216285#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Próba przewrotu w Kazachstanie .Czy taki scenariusz pisany jest dla Polski?


Służby specjalne Kazachstanu poinformował, że uniknięto próbę zamachu. Według nich, spisek kierowany przez znanego przedsiębiorcy, dyrektor „Shymkentpivo” Tokhtar Tuleshov, informuje „Interfax” . Dochodzenie ma pełnych danych, że pan Tuleshov wcześniej prowadziły prace przygotowawcze, a od ubiegłego roku aktywnie podjąć konkretne kroki, aby przygotować się do brutalnego przejęcia władzy. Jego plan działania wzywał do destabilizacji sytuacji w kraju poprzez stworzenie ogniska napięć, organizując protesty i zamieszki, w stosunku do których miał zamiar stworzyć tak zwaną „alternatywnego rządu” i zmienić strukturę obecnego rządu „– stwierdził w Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Kazachstanu. Według NSC, wspólników Tuleshova przeprowadzono szereg byłych wyższych urzędników i sił bezpieczeństwa: teraz wszystkie są aresztowane, pytanie o ich aresztowaniu. Sam aresztowana pod koniec stycznia pod zarzutem posiadania narkotyków i finansowania grupy przestępczej Tokhtar Tuleshov. Podczas przeszukania znaleziono i skonfiskowano broń w jego Tuleshova w domu i biurze, narkotyków i „jakiejś literatury.” Tymczasem w ramach operacji antyterrorystycznej w Aktobe wyeliminować kolejne 5 sprawców napadu na niedzielę do sklepów broni i jednostki wojskowej. Informacja została podana przez służby prasowej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Kazachstanu. „W nocy z działaniami roboczo-wyszukiwania podczas aresztowania i opór policjantów zostały zlikwidowane przez 5 i 2 sprawców zatrzymano.” –

Подробнее на InfoResist: https://inforesist.org/v-kazahstane-zayavili-o-popyitke-gosperevorota-i-nazvali-organizatora/

Opublikowano Uncategorized | 44 komentarzy

Edyta kontratakuje,czy wyznaje że jest Mizią ?


Image | Opublikowano by | Dodaj komentarz

Antoni Macierewicz: Chrystus symbolem powracającej Polski


Macierewicz: Chrystus symbolem powracającej Polski

http://www.fronda.pl/a/macierewicz-chrystus-symbolem-powracajacej-polski

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz podczas uroczystości poświęcenia poznańskiego pomnika Chrystusa mówił o symbolicznym wymiarze figury. 

– Dziękuję za tę niezwykłą, wspaniałą, głęboką dla duszy Polaka inicjatywę odtworzenia z popiołów, wydobycia z czasów zapomnienia tego pomnika – mówił szef MON Antoni Macierewicz podczas uroczystości poświęcenia pomnika Chrystusa w Poznaniu.

– To jest symbol powracającej Polski, która wydobywa się z tak trudnej przeszłości, symbol, który odbudowuje integralność znaczoną hasłem „Bóg, honor, Ojczyzna” – mówił szef MON. – Ten symbol jest silniejszy niż wiele różnych czynów, może dla tego stanowi taki wielki znak sprzeciwu dla tego wszystkiego, co tym wartościom się sprzeciwia – dodawał.

Wspominał przy tym hasło niesione na sztandarach Polaków od wieków: „Bóg, honor i Ojczyzna” i przypominał, że wszystkie te wartości współistnieją ze sobą i są ze sobą złączone.

– To nie jest puste słowo, to jest cała nasza historyczna przeszłość, nasza tożsamość – zaznaczał. – Dzisiaj Polska wstaje z kolan, otwiera się zarówno na swoją przeszłość i świetną przyszłość. Przyszłość jest taka, jaką będzie nasza wiara, źródło naszej siły – podkreślał.

– Dziękuję za ten symbol naszej wiary i patriotyzmu. (…) Dzisiaj z Poznania na całą Polskę idzie wielkie wołanie o jedność narodu polskiego, jedność w wierze i patriotyzmie – zakończył swoje wystąpienie.

ds/telewizjarepublika.pl

3.06.2016, 19:10

Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

„Wojna informacyjna” prezydenta Putina Raport Akademii Europejskiej Krzyżowa


„Wojna informacyjna” prezydenta Putina Raport Akademii Europejskiej Krzyżowa

Wojna, jaką toczy dziś Moskwą z Ukrainą, związana jest nie tylko z łamaniem zasadniczych zasad powojennego ładu międzynarodowego, ale także prowadzona jest w nowy, do pewnego stopnia nieznany dotąd sposób. Działaniom militarnym wojny hybrydalnej towarzyszą intensywne działania o wcale nie mniejszym znaczeniu o charakterze propagandowym, których głównym narzędziem jest Internet. Są to zabiegi planowane i mające w Rosji szerokie zaplecze w literaturze poświęconej tzw. „wojnie informacyjnej”.

1. Kreml rozbudował „teorię wojny informacyjnej” czyniąc z niej istotną część „wojny hybrydalnej”.

2. Swoją aktywnością propagandową Kreml zaskoczył Zachód, w zaawansowany sposób wykorzystując w swych działaniach Internet.

3. W Rosji inwestuje się ogromne środki w działania propagandy. Obszarem oddziaływania jest sama Rosja, Ukraina i prawie wszystkie kraje Zachodu.

4. Zasadniczym przesłaniem kremlowskiej propagandy jest nie tylko konieczność odbudowy imperium rosyjskiego ale także ukazanie dekadencji demokratycznych społeczeństw Zachodu. Przeslanie to ma uzasadnić konieczność zmiany cywilizacyjnej na całym kontynencie, jakiej przewodzić ma Rosja.

5. Propaganda Kremla służy zarówno kłamstwu w przekazie bieżących wydarzeń, jak i dezintegracji społeczeństw Zachodu oraz długofalowemu kształtowaniu postaw rekrutowanych elitarnych zwolenników.

6. Propaganda Kremla zaadresowana jest w dużej mierze do środowisk marginesowych, zarówno skrajnie prawicowej jak i skrajnie lewicowej (lub postkomunistycznej) orientacji, a także amorficznych środowisk „oburzonych” i gotowych kwestionować „system” na Zachodzie.

7. „Wojna informacyjna” prowadzona z pomocą Internetu skorelowana jest silnie z tradycyjną działalnością agenturalną.

8. Oddziaływanie kremlowskiej propagandy jest szczególnie niebezpieczne w sieciach społecznościowych, gdzie ma trafiać przede wszystkim do młodszych odbiorców o nieukształtowanych jeszcze poglądach i osobowości.

9. Działania w Internecie – świecie wirtualnym – mają prowadzić do działań w świecie jak najbardziej rzeczywistym. Ostatecznym celem wojny informacyjnej nie jest tylko sukces propagandowy, lecz wygranie wojny, zdobycz terytorialna, wpływ i władza. Działania militarne Kremla są ściśle skorelowane z działaniami propagandowymi. Sukces w wojnie propagandowej wyprzedza decyzje o działaniach militarnych.

10. Jednym z metod polityki powstrzymania Kremla powinna być adekwatna odpowiedz na jego działania propagandowe. Wymaga to zarówno odpowiedniej refleksji teoretycznej dotyczącej Internetu, jak i reakcji władz poszczególnych państw wspierających społeczną aktywność w Internecie.

Wojna psychologiczna i dezintegracja społeczeństwa

Wojna, jaką toczy dziś Moskwą z Ukrainą, związana jest nie tylko z łamaniem zasadniczych zasad powojennego ładu międzynarodowego, ale także prowadzona jest w nowy, do pewnego stopnia nieznany dotąd sposób. Nazwano to zjawisko wojną hybrydalną, zwracając przy tym początkowo uwagę na militarną stronę zagadnienia, którą symbolizują przysłowiowe już „zielone ludziki”.

Działaniom militarnym wojny hybrydalnej towarzyszą także, co zaczęto coraz silniej zauważać, intensywne działania o nie mniejszym znaczeniu o charakterze propagandowym, których głównym narzędziem jest Internet. Są to zabiegi planowane i mające w Rosji szerokie zaplecze w literaturze poświęconej tzw. „wojnie informacyjnej”. Główni teoretycy tej wojny to ideolog wielkorosyjskiego nacjonalizmu Aleksander Dugin, oraz były wysoki oficer z „frontu informacyjnego” Igor Panarin. „Rosyjscy autorzy pod pojęciem „wojna informacyjna” – pisze analityk OSW Joanna Darczewska –rozumieją oddziaływanie na masową świadomość w międzypaństwowej rywalizacji systemów cywilizacyjnych w przestrzeni informacyjnej (…) Niejako z definicji mieszają w ten sposób porządek militarny z pozamilitarnym, a technologiczny (cyberprzestrzeń) ze społecznym (przestrzeń informacyjna) bezpośrednio nawiązując przy tym do zimnej wojny i wojen psychologicznych między Wschodem a Zachodem” 1 Wg Parina wojna informacyjna prowadzona jest na wzór operacji wojskowych i jest planowaną manipulacją.

Ową wojenną machiną propagandową mają rządzić następujące zasady: masowego i długotrwałego działania, zasada informacji pożądanej (niezależnie od stanu faktycznego powtarza się określoną, przydatną dla obrazu propagandowego informację), zasada emocjonalnego pobudzenia (doprowadzenie do takiego stanu, by działali bez większego namysłu – wręcz irracjonalnie), zasada zrozumiałości (przekaz jest uproszczony, w czarno-białych barwach), zasada rzekomej oczywistości (zawiera asocjacje z powszechnie znanymi stereotypami i mitami). Inaczej mówiąc chodzi o

fabrykowania informacji, fragmentyzację opinii publicznej, zastraszanie i stwarzanie wrażenia, że niewielka mniejszość jest większością, wprowadzanie chaosu w kanały komunikacji pluralistycznego, z natury otwartego społeczeństwa, która dla putinowskiej Rosji traktowane jest jako główne zagrożenie. 2

W dużym stopniu we współczesnej rosyjskiej wojnie informacyjnej zastosowanie mają dobrze znane praktyki propagandowe totalitarnego państwa. Porównanie więc propagandzistów Putina z Goebelsem nie jest więc jedynie retoryczną przesadą, choć wcześniejsze wzorce propagandy bolszewickiej i stalinowskiej są tu chyba istotniejsze. Całkowicie nowym czynnikiem jest jednak użycie w „wojnie informacyjnej” internetu. Bynajmniej nie chodzi o samą techniczną zdolność powielania informacji (czy raczej dezinformacji), jaką daje internet. Internet (web/sieć) stwarza zupełnie nowe struktury komunikacji społecznej, zmienia głęboko i we wciąż niezbadany sposób strukturę społeczeństwa, stwarza nowe mechanizmy psychospołeczne. „Wojna informacyjna” jest projektem propagandy odwołującym się do znacznie głębszych mechanizmów.

Wbrew tym teoretykom internetu, którzy są idealistycznymi wyznawcami cyberutopizmu3 – wyobrażeniu sieci jako gigantycznego wielkiego forum, gdzie wypowiadać się może swobodnie opinia publiczna – ma on być wykorzystany do agresji, wzmagając tendencje dezintegracyjne i stając się narzędziem kwestionowania ładu demokratycznego otwartych społeczeństw. Osiągnięcia dotychczasowych teoretyków Internetu są przekuwane na narzędzia masowej dezinformacji jak np. zasada „roju/ula” (ang. Hive). Internet traktowany jest jako narzędzie, dzięki któremu zasadnicze treści mają być dyktowane przez „liderów opinii’ poprzez odpowiednio skonstruowane „węzły sieci”. Można powiedzieć, że rosyjscy propagandyści tworzą nową alternatywną koncepcję wykorzystania Internetu jako narzędzia agresji, całkowicie przeciwną do wyobrażeń cyberutopizmu4.

Przykładem takiej sieci i systemu węzłów jest środowisko internetowe Aleksandra Dugina, składające się z kilkudziesięciu wzajemnie powiązanych portali,. Stanowi to bardzo silne narzędzie oddziaływania w rosyjskiej sieci, a w konsekwencji w rosyjskim społeczeństwie. Jego psychologiczna intoksykacja nacjonalizmem i postsowieckim rewizjonizmem (chęcią odzyskania imperium i sfery wpływów i dominacji) jest w dużym stopniu sukcesem „wojny informacyjnej”, jaką prowadzi Kreml przeciw własnemu społeczeństwu.5 Podobne narzędzia „wojny informacyjnej” wprowadzane są w wielu krajach Unii Europejskiej, w tym również z duża intensywnością w Polsce.

Ten szczególny sposób uprawiania propagandy otrzymał już swoją nazwę trollingu 6. Zasady funkcjonowania trollingu nie stały się jednak dotychczas przedmiotem pilniejszej uwagi i studiów 7, choć zjawisko zostało już szeroko zauważone.

Najbardziej powierzchowna i potoczna obserwacja widzi w trollingu kłamstwo, jakie dzięki Internetowi, może być masowo upowszechnianie. W istocie jednak trolling jest bez porównania bardziej złożonym zjawiskiem i nie sposób zrozumieć go bez szerszego kontekstu społecznego oraz bez właściwego zrozumienia jego psychospołecznych mechanizmów.

Na najbardziej elementarnym poziomie trolling jest rozsyłaniem w Internecie memów 8 – jak w socjologii Internetu nazywa się jednostkę treści (może być to jedno zdanie, obraz, symbol, niekiedy też nieco większa objętość treściowa). Trolling wydaje się być zabiegiem przede wszystkim technicznym wykorzystującym Internet, aby w prosty i szybki sposób dotrzeć do dużej ilości odbiorców z propagandową, a więc kłamliwą informacją. Nie to jednak stanowi dostateczną i trafną charakterystykę toksycznych memów.

Dla przykładu do zwolenników francuskiej prawicy rozsyłane są memy z treściami mówiącymi o obronie chrześcijaństwa, do postkomunistycznej lewicy w Niemczech memy odwołujące się do pacyfizmu mówiącymi o obronie pokoju zagrożonego amerykańskim militaryzmem, na Słowację z treściami mówiącymi o niemieckiej dominacji UE itd). Celem nie jest tutaj przekonanie wszystkich odbiorców do jednego, spójnego zespołu treści. Dlatego treścią trollingu nie jest żadna ideologia dawnego typu, taka, jaką był komunizm. Pierwszorzędnym celem trollingu jest zdezorganizowanie i zmanipulowanie opinii publicznej wroga i dezorganizacja społeczeństwa, nie zaś agitacja na rzecz jakiej konkretnej idei. 9 O ile tradycyjne działania propagandowe odwołujące się do zwartej i w miarę jednolitej ideologii mają przekonywać i dążyć do tego, aby dana społeczność skupiła się wokół jakiejś idei, to zadaniem trollingu jest przede wszystkim dezintegracja społeczna. Treści propagandowe kierowane do różnych środowisk i różnych często przeciwstawnych treściach mają dzielić, prowokować konflikty, wywoływać spory (np.: mem „rzeź wołyńska” ma wzmacniać antagonizm polsko-ukraiński i stwarzać wrażenie, że władze lekceważą pamięć o ofiarach).

Toksyczne memy mają więc znacznie bardziej skomplikowane zadanie od zwykłego kłamstwa. Rozsyłane są w bardzo różne miejsca i mają trafić do różnych środowisk często o absolutnie sprzecznych poglądach. Toksyczne memy są więc szalenie zróżnicowane, mają spełniać bardzo różne zadania, poszczególne ich odmiany przeznaczone są do różnych odbiorców.

Należy przy tym zauważyć, że trolling w zasadzie nie tworzy nowych treści, lecz jedynie wzmacnia już istniejące, dokonując istotnego wyakcentowania jednych treści kosztem innych.

Dezintegracja opinii publicznej ma wywołać poczucie niepewności i braku zaufania. Głos ma zabrać anonimowy, sfrustrowany i osamotniony osobnik, współtworzący łatwy do manipulowania motłoch („mob” – kategoria motłochu jest centralnym pojęciem teorii totalitaryzmu u Hannach Arendt). Głównym celem jest rozbicie struktury dyskursu demokratycznego i otwartego społeczeństwa. 10

W tle tak prowadzonej „wojny informacyjnej”, choć nie ma zwartej ideologii dawnego typu, jest jednak określona wizja świata. Demokracja i Zachód widziane są jako formacje dekadenckie i schyłkowe, które w nieuchronny sposób muszą być zastąpione nowym porządkiem cywilizacyjnym. Wzmocnienie wszelkich napięć i konfliktów (np. tradycjonalizm- modernizm, scentralizowane państwo – regionalizmy, zbiorowa tożsamość – indywidualizm itd.) ma prowadzić do dezintegracji i rozpadu. Ma być to świat pełen niepewności, któremu przeciwstawione jest upór i siła „rosyjskiego projektu”. Dopiero w tym kontekście widać istotną rolę demonstracyjnego kłamstwa, jakim posługują się Putin, Ławrow i inni przedstawiciele Kremla. Zadaniem tego kłamstwa nie jest przekonywanie, lecz budzenie strachu i niepokoju. Kłamstwo jest demonstracją siły i zdecydowania, pokazując tym, którzy są niepewni i przestraszeni nieuchronność tego, co ma nadejść (wydaje się, że podobnie oddziaływać ma demonstracyjny terroryzm ISIS).

W tym najbardziej ogólnym oddziaływaniu wojna informacyjna prowadzona z pomocą Internetu jest istotną, a może nawet najistotniejszą częścią wojny hybrydalnej. Militarna siła jest częścią propagandy strachu i może być ona pełniej użyta, gdy „zdobędzie się przewagę w wojnie informacyjnej prowokując niepewność, podziały i defetyzm.


1 Joanna Darczewska, Anatomia rosyjskiej wojny informacyjnej. Operacja Krymska – studium przypadku, Warszawa 2014. S.12. Autorka w wysoce kompetentny a zarazem przejrzysty sposób dokonuje przeglądu rosyjskojęzycznej literatury a także opisuje praktyczne agresywne działania, jakie władze rosyjskie podejmują w sieci.

2 http://wszystkoconajwazniejsze.pl/klaus-bachmann-igor-lyubaszenko-czy-rosyjska-kampania-propagandowa-w-internecie-jest-skuteczna/

3 Jako przykład takiej postawy wymienić można: Yohai Benkler, Bogactwo sieci. Jak produkcja społeczna zmienia rynek i wolność. Warszawa 2008. Patrz; recenzja tej pracy http://kazwoy.wordpress.com/rozmaitosci/czy-internet-wesprze-liberalna-demokracje/

4 Jednym z pierwszych, który zwrócił uwagę na działania rosyjskie w internecie jest amerykańsko-białoruski teoretyk Evgeny Morozov w jego książce The Net Delusion. How not to liberate the World z roku 2011.

5 Należy jednak po pierwsze zwrócić uwagę, że współczesna Rosja nie dysponuje ideologią podobną do dawnej ideologii komunistycznej i po drugie, że otwarte kłamstwo (zaprzeczaniu oczywistym w tym sensie powszechnie uznanym faktom) jest całkowicie jawnym, publicznym działaniem władz moskiewskich. Jak zobaczymy dalej, ma to bardziej funkcję psychologiczną (ma raczej przestraszyć i przekonać o nieustępliwości strony atakującej) niż perswazyjną (przekonać do własnego stanowiska) „wojny informacyjnej” prowadzonej przeciw własnemu społeczeństwu, które nie tyle ma podlegać indoktrynacji, co ma być zmanipulowane.

6 Troll i od tego słowa pochodzący trolling to pojęcia, jakie pojawiły się najpierw w potocznym użyciu internautów. Wobec szalenie szybko rozwijającego się interaktywnego ze swojej natury Internetu (co najbardziej widoczne jest w upowszechnieniu się sieci społecznościowych) wiele słów-pojęć opisujących ten typ aktywności ludzkiej jest wytworem społecznego i spontanicznego procesu, a nie pojęciami urobionymi przez naukowe opracowania. Uzasadnione jest jednak, aby odwoływały się one w swoich bardziej pogłębionych analizach do pojęć potocznych i już intuicyjnie powszechnie zrozumiałych. Dodać można wiele nowych pojęć związanych z używaniem Internetu, takich jak „Sharing,” „friending,” „liking,” „following,” „trending,” and „favoriting”. Patrz m.in Dijck Jose van The Culture of Connectivity : A Critical History of Social Media, UK 2013

7 Literatura poświęcona Internetowi jest już obszerna. Jednak większość autorów, zwłaszcza dążących do szerszych uogólnień i syntez, stwierdza daleko idący brak odpowiednio pogłębionej analizy. Patrz dla przykładu: Fuchs Christian, Social Media : A Critical Introduction, UK 2013.

8 Używam tu terminu „mem hybrydalny” przez analogię z terminem „wojna hybrydalna”. Ponieważ rozsyłanie memów jest powszechną praktyką całego Internetu potrzebny jest szczególny termin.

9 Evgeny Morozov, The Net Delusion: The Dark Side of Internet FreedomMorozov Evgeny: To Save Everything, Click Here : Technology, Solutionism, and the Urge to Fix Problems That Don’t Exist, UK 2014

10 Wasil Kostickyj szef centralnej Komisji ds.etyki życia publicznego uważą że celem wojny informacyjnej prowadzonej przez Kreml wobec Ukrainy jest m.in. rozbicie tożsamości Ukraińskiej,http://www.radiosvoboda.org/content/article/26600158.html Należy w tym kontekście zwrócić uwagę na pozornie odległe o kwestii poruszonych przez Kostikova uwagi McChesney, Robert W, Digital Disconnect : How Capitalism is Turning the Internet Against Democracy, UK 2013. Autor ten zauważa jak dalece Internet zaczyna służyć reklamie i komeracjalizuje się, przestając służyc a nawet zagrażając demokracji.

Od propagandowej treści do „zainfekowanego odbiorcy”

Działalność propagandowa Kremla jest widoczna przede wszystkim poprzez aktywności anonimowych komentatorów na wszelkiego typu portalach i tak zwanych blogowiskach. Na portalach takich jak onet.pl wszelkim publikacjom poświęconym Ukrainie towarzyszyły natychmiast anonimowe wpisy o agresywnie antyukraińskiej treści, a wszelkie krytyczne publikacje dotyczące Rosji spotykały się z „oburzeniem”. Podobnie działo się na największym polskim forum blogów Salon24.pl.

Znaczna ilość takich komentarzy tworzona jest zorganizowane grupy komentatorów, z pomocą fałszywych profili internetowych i fałszywych profili w sieciach społecznościowych (tzw. fejków). Jeden pracujący na rzecz aparatu propagandy internauta jest w stanie utworzyć nawet kilkaset fałszywych profili, a wspomagany przez odpowiednie programy komputerowe jest zdolny masowo rozsyłać swoje wpisy. Takie zorganizowane grupy trolli działają z terenu samej Rosji, gdzie łatwo zorganizować tego rodzaju działalność. Trudniej jednak o to na terenie Polski czy innych krajów, że Moskwa nie ma swobody działania.

Innym narzędziem jest tworzenie licznych stron internetowych o treściach jednoznacznie propagandowych często dla pozornie istniejących lub fikcyjnych organizacji,. Mają one odniesienia do stron rosyjskich i są wzajemne powiązane, co nie może dziwić z uwagi na udział w działaniach tych portali często tej samej już stosunkowo nielicznej grupy osób. Trudno jest przecież na terenie Polski zwerbować liczniejszą grupę internautów-prorosyjskich propagandzistów. Ta skromna liczebność maskowana jest pozorem rozmaitości poglądów od narodowych, konserwatywnych, fundamentalistycznie religijnych, aż po nawet antykomunistyczne. Strony te zdobywają one dość szybko znaczącą ilość „polubień” (lajków), co może dezorientować nieuprzedzonych odbiorców. Owe polubienia są jednak wynikiem wykupywania „promocji”, co umożliwia np. serwis FB.

Nawet dość powierzchowna obserwacja wskazuje, że strony internetowe i portale związane w jakiś stopniu z putinowską polityką wpływu zorganizowane są podług struktury, jaką można nazwać „rojem”. Bardzo to przypomina to, co dzieje w rosyjskim Internecie, gdzie widoczny jest „rój” Dugina.

Pierwszą grupę portali należy nazwać peryferyjnymi. Ich propagandowe treści są rozwodnione i najczęściej pomieszane z informacjami, które nie kojarzą się nawet z Rosją, Putinem i jego polityką, ale posiadają linki do portali o większym natężeniu treści propagandowej.

Drugą grupę stanowią portale o silnym stężeniu treści propagandowej. Nazwać je można maskami. Wreszcie są portale, gdzie pożądane treści są produkowane. W istocie są już portalami bliskimi portalom rosyjskim, a ich materiały często są tłumaczone lub transponowane na język polski poprzez portale służące jako maski-przykrywki treści propagandowych.

Decydująca jest duża ilość portali, czasem o podobnych nazwach, czasem o tematyce odległej od treści propagandowych ale połączonych (zlinkowanych) z portalami istotnymi dla propagandy. Szukając więc w Internecie np. hasła ‘żołnierze wyklęci”, które przede wszystkim kojarzone być powinno z antykomunizmem, jest bardzo prawdopodobne, że dotrze się drogą dwóch-trzech kliknięć do treści putinowskiej propagandy (np. poprzez stronę Falangi, gdzie problematyka Żołnierzy Wyklętych jest silnie obecna).

Opisywaną strukturę pokazuje w uproszczeniu poniższy schemat.

 

 

Nie należy jednak wyciągać wniosku, że ów polski proputinowski rój zaprojektowany został z Moskwy. Nic bardziej mylnego. Wykorzystano raczej wiedzę o polskim środowisku, niektóre właściwości Internetu i posłużono się niewielką inspiracją. Niektóre środowiska bezwiednie poddały się tej inspiracji, a na koniec duża liczba internautów bezwiednie powielać zaczęła toksyczne memy.

Z czasem jednak mem pozyskany z portalu o silnym natężeniu treści propagandowej przechodzi do portali i indywidualnych odbiorców Internetu.

Takie działanie wymaga dobrego rozpoznania socjologii i mentalności społeczności, do której ma być adresowany, symbolicznego zaplecza, a także pilnej obserwacji jego polityki wewnętrznej (np. Waszyngton oskarżył Moskwę o podsycanie w sieci zajść związanych z zastrzeleniem przez białego policjanta czarnego nastolatka, Moskwa intensywnie wspierała też w sieci secesję Szkocji). Trolling jako działanie wykracza więc dalece poza samo zjawisko upowszechniania takich czy innych memów. W istocie Internet jest tu drugorzędnym, technicznym narzędziem i , choć właściwości tego narzędzia są dobrze wykorzystane. Pierwotnym narzędziem trollingu jest wiedza o drugim społeczeństwie, jego kulturze, problemach i schorzeniach czy też kompleksach, które mogą być wykorzystane. 11

Pierwszym krokiem w upowszechnianiu toksycznego mema. nie jest jego masowa edycja, lecz właściwe jego zaadresowanie – ma on trafić do właściwego adresata. To on będzie go dalej powielał i upowszechniał. Stanie się on często nieświadomym „siewcą memów” (sieć daje każdemu możliwość ograniczonego upowszechniania każdej treści, przede wszystkim przez sieci społecznościowe). Gdy producent „memów” przystąpi do działania, nawet w wąskim stosunkowo kręgu odbiorców, dalej zadziałać powinien efekt kuli śnieżnej. Większa lub mniejsza populacja zacznie z przekonania, dla żartu, z bezrefleksyjnego zaciekawienia czy nawet przekory 12 ów mem powielać w sieci.

Należy jednak zwrócić uwagę, że toksyczny mem, choć ma stać się masowym produktem, to jednak owo upowszechnienie dotyczy przede wszystkim określonych środowisk, na które planuje się oddziaływać (np mem związany z „rzezią wołyńską” ma trafić w pierwszym rzędzie do środowisk kresowych). Rozpoznanie więc jakie treści i do jakich środowisk należy adresować, kto jest potencjalnym siewcą memów, stanowi istotną część działań, jakim jest trolling.

Internet stwarza szczególnie szerokie możliwości oddziaływania na ludzi młodych i niedojrzałych. Głośno jest w mediach o nastolatkach z Europy, które skutecznie agitowane są do tego, aby wyjeżdżać na Bliski Wschód i wychodzić za mąż za islamskich terrorystów państwa ISIS. Zjawisko to nie powinno wydawać się nam tak całkiem egzotyczne. Sieci społecznościowe stwarzają wielkie możliwości niewidocznej z zewnątrz agitacji i manipulowania nieuksztaltowanymi osobowościami.13 Właściwe pytanie o psychologię oddziaływania „toksycznego mema” dotyczy nie jego producentów i głównych „siewców” lecz odbiorców, stających się na koniec ofiarami manipulacji. Bierny „siewca toksycznych memów” może być osobą bezpośrednio pozyskaną (choć może nie być do końca świadomy, kto go pozyskuje), ale może powielać treści jakie do niego dochodzą, nie będąc świadomy roli jaką pełni.

Internet jest całkowicie nową przestrzenią komunikacji międzyludzkiej stwarzającą radykalnie nowe zależności i mechanizmy oddziaływania. Pokolenie ludzi po czterdziestce może tego nie odczuwać, a przez to i nie doceniać, traktując Internet jedynie jako ułatwienie w komunikacji . Młodsi jednak przedstawiciele „generacji digitalnej”, dla której obcowanie już nie z komputerem stacjonarnym ale smartphonem, jest czymś oczywistym i codziennym, tkwią już w nowej sytuacji kulturowo-cywilizacyjnej. To przejście od społeczeństwa spektaklu do społeczeństwa sieci ma kolosalny wpływ również na politykę i stosunki władzy.

Wydaje się, że trolling i toksyczny mem trafia przede wszystkim do ludzi młodych dzięki ich wciąż jeszcze trwającej niedojrzałości oraz ludzi sfrustrowanych i osobowości niesamodzielnych.14 Sprzyja temu może skłonność do poglądów skrajnych i potrzeba poczucia bycia wyróżnionym. Mogą to być też osobowości o niespełnionym instynktach przywódczych i chęci władzy, niezdolne jednak do otwartej konkurencji. 15 W pewnym stopniu można mówić o asocjalnym charakterze takich osobowości, bowiem porządek wartości, jakie dominują w liberalnym społeczeństwie demokratycznym jest przez nie słabo zinterioryzowany

Podatny odbiorca toksycznego mema nie ma zaufania do demokracji, bowiem w jego oczach świat jest manipulowany (przez wielki kapitał, imperializm amerykański, elity polityczne, światowe żydostwo, mafie watykańską itd.), Osobnik ten chce znać drugie dno i ukrytą elitarną prawdę. Może być w tym coś z mentalności sekciarza, który dobrze czuje się na marginesie życia publicznego, zarazem może być w nim obecny i aktywny, mając silne poczucie własnej misji. Trzeba zdawać sobie sprawę, że niezależnie od rozwoju cywilizacyjnego i kultury, w każdym społeczeństwie znaczący procent ludzi ma podobne skłonności i nastawienia. W „społeczeństwie spektaklu”, w którym zasadniczą rolę odgrywają środki masowego przekazu o scentralizowanym charakterze, takie jak TV czy radio, takie osobowości mają małe szanse publicznego zaistnienia.

Należy też zdać sobie sprawę z właściwości internetu, wyszukarek i sieci społecznościowych takich jak FB. Wyszukarki same podpowiadają, w zależności od twoich pierwszych kroków i ujawnionych „polubień”. z kim „chcesz być znajomym” Jeśli młody człowiek wyszuka dla swego profilu kilka razy np. „Żołnierze wyklęci” lub inne, podobnie patriotycznie brzmiące hasła, otrzyma podpowiedzi stron o podobnych tytułach, stworzonych już jednak nie przez historyków czy środowiska dbałe o historyczną pamięć. Wystarczy tylko jedno-dwa naciśnięcia myszki by znaleźć siew najbardziej doborowym towarzystwie najbardziej aktywnych siewców toksycznych memów.


11 Brooke, Heather, The Revolution Will be Digitised : Dispatches from the Information War, UK 2012

12 Przywołam tu jako przykład dyskusję jaką toczyła się na FB, gdy jeden ze znajomych o zdecydowanie antyrosyjskich i antykomunistycznych przekonaniach zaczął publikować linki do zdecydowanie prokremlowskich materiałów bez żadnego dodatkowego komentarza. Gdy zwrócono mu na to uwagę, że robi z siebie „trolla” odpowiedział, że przecież robi to dla żartu, bowiem i tak „wszyscy wiedzą o co chodzi”. Problem w tym, że nie wszyscy gotowi byli traktować edytowane materiały jako ośmieszające ich autorów i interpretować je w taki sposób jak internauta będący powodem tej dyskusji.

13 Zjawisko jest już opisywane w licznej literaturze patrz m.in. Howard Gardner and Katie Davis, The App Generation. How Todays’s Youth Navigate Identity, Intimacy and Imagination in a DigitalWorld. Kwestia kształtowania się tożsamości w Internecie stanowi już dzisiaj przedmiot licznych studiów. Niestety literatura ta nie jest w Polsce bliżej znana.

14 Jakub Korejba, Trolle Putina straszą w sieci, http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,130330,16869831,Trolle_Putina_strasza_w_sieci.html

15 Wielu autorów wskazuje, ze intensywne użytkowanie Internetu wpływa i kształtuje osobowość jej użytkowników, jak pisze jeden z autorów „ zmienia nas jako ludzi”,. Patrz:Lanier Jaron, You are Not a Gadget : A Manifesto. Zwraca się też uwagę, że Internet stwarza sztuczne, oderwane od realiow wyobrażenie o świecie. W zależności od cech i skłonności psychicznych jednostki może ona przebywać? w dużym stopniu wirtualnym świecie.Patrz m.in:Loving Gert, Networks without a Cause : A Critique of Social Media UK 21/02/2012.

Rosyjski trolling w polskiej sieci

Obecność rosyjskiego oddziaływania w polskiej sieci, podobnie jak w internetowych sieciach innych krajów Unii Europejskiej, jest powszechnie widoczna i wielokrotnie stwierdzona, choć znacznie trudniej określić jest jej zakres i metody jakich się do tego procesu używa.16

Początkowo, to znaczy w połowie 2014 roku, zwracały uwagę portale/blogowiska podlinkowane do portali rosyjskich i edytujące tłumaczenie tekstów Dugina i innych, podobnych autorów (Xportal,http://www.usopal.pl/ ,lub odwołania do stron rosyjskich, Falanga, http://rebelya.pl/ .) Dla przykładu portal ten dokonał bez komentarza przedruku programowego tekstu Aleksandra Dugina „Imię rosyjskiego mitu”, gdzie czytamy: Musimy zrozumieć, że rola Igora Striełkowa jest fundamentalna. Jest to typ rosyjskiego idealisty, konserwatysty i prawdziwego patrioty, który pokonał otchłań ziejącą pomiędzy ideałami a czynem; ta otchłań jest paraliżującym przekleństwem naszego patriotyzmu17

Następnie zauważyć można działalność przeważnie anonimowych blogerów dopisujących się z agresywnie prorosyjskimi treściami wszędzie tam, gdzie temat współczesnej Rosji, czy konfliktu rosyjsko-ukraińskiego się pojawia. Można to zaobserwować bardzo wyraziście w przypadku portalu ONET.pl i Salon24.pl.

Dalsze nasilenie trollingu związane było z powstaniem licznych stron wspierających takie, quasi-polityczne twory jak, „Doniecka (pseudo) Republika Ludowa” czy „Polacy wspierają Republikę Doniecką” a także wirtualno-propagandowe jak „Wileńska Republika Ludowa” ,budzące obawy, że mniejszość polska na Litwie ma w planach Kremla wspierać putinowskich „zielonych ludzików”.

W sposób szczególny aktywny jest portal Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych http://www.geopolityka.org/ , który jest właściwie odnogą sieci Dugina.

Ta internetowa propaganda uprawiana jest na dwóch poziomach. Jednym z nich jest popularyzowanie putinowskiej ideologii w jej ogólnych sformułowaniach. Ważniejszy jest jednak drugi głębszy poziom, jakim jest odwoływanie się do specyficznych treści przeznaczonych dla polskiego odbiorcy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że na tym drugim poziomie jest to przede wszystkim dołączanie do informacji, które w polskim Internecie już były obecne. Do nich dołączyć można treści propagandowe czy też nadać istniejącym już treściom nową wymowę lub narzucić im nowy kontekst. Poniżej opis takich właśnie związków i asocjacji, które budzić ma odpowiednio ukształtowany toksyczny mem.


16 Fakt, że od kilkunastu miesięcy fora internetowe kilku ogólnopolskich portali są bombardowane masową ilością prorosyjskich postów jest bezsporny. Fakt używania oprogramowania jest też bezdyskusyjny, o czym świadczą m.in. szybkość publikacji postów na forach oraz ich ilość. Trudno jednak jednoznacznie stwierdzić, z kim mamy do czynienia. Przy tak niskim „progu wejścia” w skuteczne „szeptanie”, może to być zarówno mała grupa polityczna działająca na ternie kraju, jak i doskonale zorganizowana grupa działająca na zewnątrz.

Najważniejszym pytanie dotyczy celu tego typu działań – czy służą tylko dezinformacji użytkowników forów czy też maja wpływać na tonowanie i kierunkowanie opinii?

http://niwserwis.pl/artykuly/informacyjna-czwarta-wojna-swiatowa.html

http://niwserwis.pl/artykuly/forum-internetowe-forum-propagandy-czy-forum-publicuma.html

17 http://rebelya.pl/forum/watek/75453/

Asocjacja: „Radykalna krytyka Zachodu”

Putinowska propaganda jest przede wszystkim zainteresowana wzbudzeniem niechęci do Zachodu. Podejmuje się w tym celu najrozmaitsze, często nie związane ze sobą wątki, usiłując trafić do środowisk o często bardzo rozbieżnych poglądach.

Zachód ma być z jednej strony słaby i dekadencki, „przeżarty” ideologią „gejowską”, w kryzysie finansowym, realizowane są tam tylko egoistyczne interesy najbogatszych i najsilniejszych. Pojawia się tu szczególny wątek, że Zachód nie będzie pomagał Polsce iw gruncie rzeczy jest Polsce wrogi. Wykorzystywane jest wspomnienie 1939 roku, kiedy Polska została „zdradzona”, z czego należy wyciągnąć „raz na zawsze wnioski”.

Z drugiej jednak strony Zachód ma być też agresywny, dwulicowy i brutalny, realizujący swoje interesy, które zresztą mają być rozbieżne z polskimi . Polskie Towarzystwo Geopolityczne dr Andrzej Zapałowski http://ptg.edu.pl/

Ostatecznie jedynym oparciem wobec Zachodu może być Rosja. Nie jest ona przedstawiana nawet jako specjalnie przyjazna. Rosja jest potężna a nawet groźna, ale skoro niepewny siebie i zdradliwy Zachód nie może Polski przed Rosją uchronić, to lepiej jest już Rosji ulec, zapewniając sobie przynajmniej spokój i bezpieczeństwo.

Dobrego przykładu łączenia treści antyzachodnich z rosyjskimi hasłami propagandowymi dostarcza wpis anonimowego proputinowskiego blogera podpisującego się „Bojkot Wyborczy” na blogowisku Salon24:

Kiedyś tłumaczyłem Ruskim, że mają fobie i popadają w histerię widząc śmiertelnego wroga w Zachodzie. Dzisiaj powoli jest mi wstyd, że im opowiadałem tekie głupoty. Okazuje się, że to ci Ruscy mieli rację.
Widząc poczynania Zachodu w ostatnim czasie (…) widać wyraźnie jak agresywną, morderczą i parszywie fałszywą jest cała ta ideologia Zachodu. Zachód mordyje, zabija, napda, najeżdża kogo tylko zechce i gdzie zechce nie pytając żadnych ONZ-tów o zdanie. Morduje bez zmróżenia okiem każdego, kto mu nie pasuje.
(zachowana pisownia orginału)

Nie sposób uniknąć wrażenia, że tego typu argumentacja odwołuje się do pewnego typu zbiorowej podświadomości polskiego społeczeństwa, związanej z poczuciem bycia izolowanym, zdradzonym itd. Trudno orzec, czy bloger będący autorem tych enuncjacji był bezpośrednim narzędziem putinowskiej propagandy. Za ciekawszy uznać można przypadek, w którym zainspirowany jedynie pisał on w taki sposób z własnej inicjatywy. Dowodziłoby to jak dalece wykorzystywać można na użytek prokremlowskiej agitacji głęboko tkwiące polskie kompleksy.

Asocjacja: „Naród, Narodowcy”

Propaganda prorosyjska łączy się w szczególnie wyrafinowany sposób z treściami polskiego „nacjonalizmu” i „ruchu narodowego”, hasłami „patriotycznymi”. Wydaje się, że portale o treściach narodowych wykorzystywane są w szczególny sposób do szerzenia putinowskiej propagandy podszywając się pod treści narodowe. Ciekawe jest tu, że treści i symbole, które w zasadzie winny być jednoznacznie konotować antyrosyjskość (np. „Żołnierze Wyklęci”) służą do emocjonalnej mobilizacji, która kończyć się ma sprzeciwem wobec tego „co się w Polsce dzieje” i akceptacji przejścia na drugą, już rosyjską stronę. Uderza ilość wyedytowanych stron, gdzie nagromadzona jest „patriotyczna” symbolika i retoryka 18, tak, by emocjami, jakie jest z tym wiążą, można było manipulować.

Najlepszą ilustracją owego zadziwiającego połączenia proputinowskiej propagandy z manipulowaniem treściami polskiego nacjonalizmu jest strona „Kronika narodowa”http://www.kronikanarodowa.pl/ Patronuje jej wizerunek Romana Dmowskiego. Putinowska propaganda w sposób szczególnie intensywny pasożytuje na tradycji endecji wykorzystując pozorną zgodność dawniejszej prorosyjskiej polityki Romana Dmowskiego i postulowanej dzisiaj promoskiewskiej . Objawia się to m.in. przywoływaniem postaci Bolesława Piaseckiego i jego kolaborującej z komunistami organizacji PAX.

Dobrego przykładu dostarcza np.: portal „Falanga. Polska!Młodość!Rewolucja!”http://falanga.org.pl/ Portal ten popiera skrajny serbski nacjonalizm, wypowiada się przeciw NATO, wspiera Assada w Syrii a jednocześnie aktywnie organizuje marsz żołnierzy wyklętych. Ciekawej analizy dostarcza nastepujacy, do pewnego stopnia programowytekst tej strony:

Żyjemy w epoce ponowoczesności, co niesie za sobą daleko idące konsekwencje dla zasad i celowości prowadzenia dyskursu. Ciężko uchwytna prawda immanentna ustępuje miejsca różnym prawdom wywodzonym z każdego, nawet najbardziej oryginalnego przekonania, tworząc nieskończenie wielką siatkę równoprawnych stanowisk, które pomimo sprzeczności mogą istnieć obok siebie, a nawet się przenikać. Dekonstrukcja wszystkich „prawd absolutnych” ( w tym liberalnych) w duchu ponowoczesności stwarza dobre warunki do powołania swoistego „laboratorium idei”, gdzie różne punkty widzenia mogą scierać się ze sobą i wywierać na siebie obustronny wpływ, tworząc niekiedy nową całość. Uporządkowanie i usystematyzowanie tych całości może stać się przyczynkiem nowej doktrynyhttp://falanga.org.pl/

Tego wstępu z pewnością nie napisał żaden z łysogłowych, jakich ukazują zdjęcią portalu Falanga. Natomiast jest on bliski pseudointelektualnej stylistyce pism Aleksandra Dugina i jego pseudointelektualnego bełkotu o „czwartej teorii politycznej”.

Strona „Falanga” nie zawiera bezpośrednio treści prorosyjskich (prócz tego że Istotny jest natomiast link do strony „Open Revolt”, gdzie jest już odnośnik do Dugina, euroazjatyzmu itd. Itd.

Strona „Ruch suwerenności narodu polskiego” również nie propaguje bezpośrednio działalności agresywnie prorosyjskiej, a jednak szowinistyczna agitacja prowadzona na tym portalu ostatecznie do tego prowadzi. Odnajdujemy tam flagi Noworosji i eksklamacje typu pozdrawiam telewizję rosyjska, przynajmniej oni mogą powiedzieć prawdę 19

Ciekawego przykładu dostarcza strona http://www.konserwatyzm.pl/ . Trudno stwierdzić, jakie powiązania ma większość piszących na tej stronie. Z całą pewnością jednak obecne są tam treści niemal dosłownie odpowiadające sloganom aktualnej propagandy Kremla, co nie przeszkadza deklarowaniu polskiego nacjonalizmu, przywiązaniu do patriotycznych symboli itd. Jest to zadziwiająca mieszanka idei wyczytanych z pism Dmowskiego, sympatii do czasów PRL (np. do postaci Wojciecha Jaruzelskiego), antysemityzmu, sympatii do lefebrystów, idei „zachowawczo-monarchicznych”, idei kresowych itd. Anglicy mówią o czymś takim lunatic fringe (ludzie z księżyca), ale to właśnie środowisko jest bardzo aktywnym producentem i siewcą toksycznych memów. 20 Śledząc FB-znajomych tego środowiska można dotrzeć już do anonimowych internautów rozsyłających proputinowskie memy, pełne nienawiści do państwa polskiego i jego władz, a także do Ukrainy i Ukrainców.

Ostatecznie jednak ci polscy „narodowi konserwatyści” dojść mogą do następującego wniosku: Optymalnym scenariuszem dla Polski mogłoby być obecnie wystąpienie z NATO i zachowanie neutralności w decydującym etapie potencjalnej wojny. Jeżeli bowiem w wyniku konfrontacji zbrojnej Rosja zostanie łatwo rzucona na kolana, to i tak hegemon – USA – Wilna i Lwowa nam odzyskać nie pozwoli. Choćby dlatego, że Republika Litewska i Ukraina są również „sojusznikami” (wasalami) Stanów Zjednoczonych. 21

Nacjonalizm okazuje się ostrą przyprawą, która łączy się z treściami całkiem przeciwstawnymi do stereotypu, że w Polsce nacjonalizm ma być przede wszystkim antyrosyjski.

Środowiskiem internetowym, w którym pojawia się też propagandowy mem jest fundamentalizm religijny, a z drugiej neopogaństwo w wersji słowianofilskiej. 22 Biorąc pod uwagę, ze strony neopogan są otwarcie antyreligijne, widać na tym przykładzie jak „elastyczne” jest manipulowanie propagandowym i toksycznym memem.

Ciekawego przykładu intencjonalnej czy też przypadkowej manipulacji dostarcza strona o zachęcającej nazwie „patriotyczna lista stron”. Wśród istotnie patriotycznych i nie budzących zastrzeżeń treści umieszczone są też odnośniki do stron, gdzie od symboliki i retoryki patriotyczno-nacjonalistycznej przechodzi się do propagandowej agitacji proputinowskiej [http://patriotyczna.listastron.pl/ ]


18 Samobrona Patriotyczna to m.in. Bohdan Poręba, Eugeniusz Sendecki, Zbigniew Witaszek, Anita Edyta, Zabroś Zdzisław Jankowski poseł IV kadencji (samoobrona)http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Witaszek mnożenie nazw (Polska Patriotyczna, Samoobrona Odrodzenie, Samoobrona Ruch Społeczny)

Intersujący jest portal http://narodowikonserwatysci.pl/

19 Chodzi zarówno o stowarzyszenie o ten nazwie jak i portal http://suwerennosc.blogspot.com/ . Kieruje nim Jerzy Rachowski. Sławomir Andrzej Zakrzewski Ruch suwerenności narodu polskiego http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/tag/80003 Eugeniusz Sendecki ,ruch-suwerennosc-narodu-polskiego http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/tag/80003 ,ruch-suwerenność-narodu-polskiego flagi Noworosji Bandera Stop

20  http://www.konserwatyzm.pl/Środowisko to jest również wydawcą książek drukowanych. Ciekawą pozycję stanowi: Engelgard Jan, Meller Arkadiusz, Wielomski Adam, Stefan Bandera w Kijowie. Kulisy rewolucji na Ukrainie, Warszawa 2014. Wydawnictwo Capital

22 http://opolczykpl.wordpress.com/ propaguje iedeologię słowiańsko-neopogańską, a więc i antychrześcijański i jest zarazem otwracie proputinowski

Asocjacja: „Wołyń, banderowcy”

Propaganda putinowska dąży do dyskredytowania zarówno ukraińskiego państwa jak i ukraińskiej narodowości. Ukraina ma być nie tylko niby-państwem (łatwo o skojarzenie z antypolską propagandą po I wojnie światowej mówiącej o „bękarcie traktatu wersalskiego” czy „państwie sezonowym”) a Ukraińcy nie mają też być pełnoprawnym narodem.

Pozostaje to w tle stwierdzeń, że władze Ukrainy po upadku Janukowycza mają być nielegalne i składaja się z faszystów i banderowców, co jest powtarzanym motywem propagandowym Kremla.

Wątek ściśle polski stanowi nieustanne przywoływanie historii Wołynia 43, który nazywany jest „rzezią wołyńską”. Ukraińcy przedstawiani sa jako dzikie i okrutne bestie bezmyślnie mordujące Polaków, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Szczególną rolę odgrywać ma postać Stefana Bandery, stającego się głównym symbolem tych zbrodni (mimo, że w okresie mordów na Wołyniu był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego). Bandera, który jako negatywny symbol jest z jednej strony kreacją sowieckiej propagandy, z drugiej stał się dla części dzisiejszej ukraińskiej opinii publicznej symbolem walki o niepodległość, stanowi przedmiot nieustannych ataków. Jego obecność w ukraińskim dyskursie stanowić ma o negatywnej ocenie współczesnego społeczeństwa ukraińskiego i dowodzić obecności w nim skrajnego nacjonalizmu.

Propaganda putinowska dołącza się też ze swoimi treściami i poprzez wątek „Bandery” i „banderowców” do tzw. ideologii kresowej. 23 Portalem o stosunkowo szerokim oddziaływaniu, dostarczającym zarazem niemal modelowego wzorca jak putinowska i antyukraińska propaganda może łączyć się z problematyką kresową, są Kresy.pl

Temat Bandery i banderowców oraz ukraińskiego nacjonalizmu jest w polskim Internecie wszechobecny i stanowi jedną z zasadniczych metod antyukraińskiej perswazji i prób poróżnienia społeczeństw Polski i Ukrainy. Dzięki opisowi okrucieństw i zbrodni „rzezi wołyńskiej” problematyka ta ma być tak wysoce podsycana emocjonalnie, aby właściwie uniemożliwić jakikolwiek polsko-ukraiński dialog. Dobrym przykładem pobudzania takich emocji, obok Kresów.pl jest środowisko blogerów wokół http://www.konserwatyzm.pl/.http://prawica.net/39503. Obrazy z przeszłości przenoszone są też na współczesność i obecną sytuację na Ukrainie.

Jeden z blogerów tego środowiska Konrad Rękas pisze m.in. „Jak Kijowska junta gwałci prawa człowieka” http://prawica.net/39514 a także „Prawa człowieka na Ukrainie po Euromajdanie” gdzie pisze: Paradoksalnie jednak, pora na rozmowę o poszanowaniu praw człowieka na Ukrainie osiem miesięcy po Euromajdanie – jest wyjątkowo dobra. Pomimo bowiem cenzorskich zapędów „Gazety Wyborczej”, stacji telewizyjnych, czy samych zachodnich właścicieli stołecznego hotelu – na świecie poza Polską na jaw wychodzą kolejne fakty związane ze zbrodniami i naruszeniami podstawowych praw i wolności, dokonywanymi pod egidą władz kijowskich. 24

I na koniec cytat, którego przytoczenia nie można było sobie odmówić:

Pamiętajcie – KAŻDY LAJK TO JEDNA ROSYJSKA RAKIETA POSYŁAJĄCA TUZIN BANDEROWCÓW DO ATLANTYSTYCZNEGO PIEKŁA.25


23 http://wmeritum.pl/ukraina-parlament-zalegalizuje-oun-upa/http://www.krs-online.com.pl/fundacja-miedzynarodowy-instytut-nowych-krs-817242.html (Martynov Aleksei, Mateusz Piskorski, Jacek Cezary Kamiński)

25 https://www.facebook.com/adam.wielomski.3 wpis anonimowego internauty Katon Najmłodszy dostęp 2014-09-12. Strona FB tego anonimowego internauty jest typowym przykładem prokremlowskiego i proputinowskiego trollingu.

Asocjacja: „Bądź patriotą – pilnuj swego nosa”

Strach przed wojną stanowi z pewnością silny komponent polskiej świadomości i dlatego wykorzystywany jest do zaszczepiania propagandowego mema. Wiąże się z silnym kompleksem (można by go nazwać kompleksem września 39) bycia osamotnionym i zdradzonym przez społeczność międzynarodową. Nie bez znaczenia jest fakt, ze obecnie w Polsce dyskutuje się sens wielu, czynów zbrojnych, np. powstania warszawskiego i wyrażana jest też opinia o ich próżności i braku rozsądku. Ta wewnątrz polska dyskusja zakłócana jest interwencjami z zewnątrz.

Nie zawsze bezpośrednio trolling proputinowski odwołuje się do tego kompleksu emocji, łącząc się z typowym dla komunistycznej propagandy wątkiem „walki o pokój”.

Proukraińska postawa prezentowana jest jako nawoływanie do wojny, a sprawcami konfliktu mają być przede wszystkim sami Ukraińcy (faszyści, banderowcy) lub też Zachód (Amerykanie, NATO, Pentagon)

Bloger podpisujący się Marek Błaszkowski pisze na stronie Salonie24:

Źle to świadczy o Unii, że wspiera zamachowców. Ponadto wystawia Polskę na pierwszą linię frontu, a w razie czego na pewno nikt nam nie pomoże. Będziesz musiał Drogi Autorze sam wymachiwać szabelką, aby powstrzymać Putina. Warto też zauważyć, że armia ukraińska i przeróżni bojówkarze od Kołomojskiego i UPA dokonują regularnej masakry ludności cywilnej, z paleniem żywcem włącznie, jak to było w Odessie. Popieranie takich zbrodni to koszmar. 

Najważniejsza jest jednak konkluzja tego tekstu, która powtarza się w różnej formie w wielu miejscach: Polską racją stanu jest pilnowanie własnego nosa, nie popieranie różnych zamachowców, nie wpychanie się na pierwszą linię frontu walki z Rosją, nie popieranie ludobójstwa. 26

Wojna ma być narzędziem przede wszystkim Zachodu, który nigdy nie liczy się z polskimi interesami. Dla antysemickiego demagoga Grzegorza Brauna wojna jest dziełem Żydów. Żydzi wspomagają Amerykanów, którym potrzeba utrzymania wpływów w Europie Środkowej. W tym źródło konfliktu na Ukrainie. Polskie niedojrzałe elity polityczne nie umieją się trzymać z boku, bowiem polskim nawykiem jest, że „należy pociągnąć za sznurek, aby usłyszeć dąbrowskiego mazurek” 27

To „pilnowanie własnego nosa” ma jednak w dalszej konsekwencji przybrać całkiem konkretny kształt. O ile w punkcie wyjścia chodzić ma nie drażnienie Rosji, trzeba mieć z nią (niezależnie co ona czyni) unormowane stosunki 28, to w konsekwencji trzeba stanąć po jej stronie.

Strona „Obozu Wielkiej Polski” www.owp.org.pl głosi: „Mamy już wojey” publikuje mapę Noworosji z hasłem „Historia, Pokój i Prawda”. Nie może to dziwić, bowiem jednym z głównych działaczy tej pasożytującej na historycznej nazwie z okresu II RP organizacji jest Bartosz Bekier, jeden z najaktywniejszych putinowskich działaczy w Polsce.


28 Np.: Dawid Łasut http://polish.ruvr.ru/2014_09_02/Wielu-Polakow-zyczy-sobie-unormowania-relacji-z-Rosja-9824/

Asocjacja:„pogarda dla państwa i kwestionowanie >systemu<”

Następny zespół treści, do których dołączają się toksyczne memy i treści rosyjskiej propagandy, to kwestionowanie systemu politycznego w Polsce, poniżające opinie o Polsce i polskości oraz odwoływanie się do wszelkiego typu społecznego niezadowolenia, kształtowanie przekonanie o bezsilności państwa. Należy w tym miejscu podkreślić, że większość wątków, jakie wykorzystuje w tej sferze trolling obecne były w polskim dyskursie już w latach 90-tych: krytyka Okrągłego Stołu, rozczarowanie reformami gospodarczymi, przejęcie władzy. Granica między uzasadnionym i mogącym być zrozumiałym wyrazem niezadowolenia społecznego, a wykorzystującymi to wrogimi działaniami propagandowymi, jest trudna do ustalenia.

Takie działania dezawuujące polską państwowość i życie polityczne, gdzie dołączają się treści zgodne z propagandą Kremla, znaleźć można na takich stronach jak np. http://oburzeni.pl/ , „Dziennik gajowego Maruchy” http://marucha.wordpress.com/, http://www.usopal.pl/ (gdzie znajdują się wprost odwołania do stron rosyjskich, działającego na youtubie Max Kolonko29 (jednocześnie komentatora SUPER TV). Dla Kolonko „sytuacja na Ukrainie prowadzi do rewizji polskich granic; polscy politycy wspierając Ukraińców prowadzą mesjanistyczną politykę zapominając o polskich grobach (Kolonko TV utrzymuje się z reklam polskich firm, które się u niego publikują)30


29 https://www.youtube.com/user/Media2000Corp

30 https://www.youtube.com/watch?v=tnA2fEhqq-I&list=TLmqy0naOAB-FdM0LVToIRZTr6dNVm7n8H

Asocjacja „nie bądź rusofobem”

Wątków, do których dołącza się w polskim Internecie propagandowy i toksyczny mem jest więcej i trudno o pełny ich katalog. Jest zresztą najpewniej zbędny, bowiem chodzi przede wszystkim o zrozumienie mechanizmów, a nie detaliczne opisywanie zjawiska. O jeszcze jednym wątku należy jednak koniecznie wspomnieć. Związany jest on ze szczególnym rodzajem szantażu moralnego, jakim jest próba stwierdzenia, że wszelka krytyka dzisiejszej Rosji jest wynikiem antyrosyjskiej obsesji.

Na demonstracji popierającej Putina pod ambasadą rosyjską. padają następujące słowa jej organizatora i agitatora: Dość szczucia nas Rosja, dobrze się stało, że Krym przyłączył się do Rosji, niech Obama i Merkel nie wtrącają się do spraw Słowian, polskie media nie odzwierciedlają polskiej opinii publicznej 31

O ile wypowiedz ta jest w oczywisty sposób skrajna, to w innych miejscach teza o antyrosyjskiej fobii jest wyrażana ostrożniej, a propagandowy memdołącza się internetowego środowiska, gdzie troska o to, by krytyka obecnych władz Kremla nie zamieniła się w antyrosyjską ksenofobię jest autentyczna. Istotą tego zabiegu jest próba identyfikacji Putina z rosyjskością i obecnej polityki Kremla z postępową polityką rosyjską.


31 https://www.youtube.com/watch?v=8UScaMsr2Uk

Putinowska polityka wpływu w Polsce

Działanie w Internecie, jakim jest trolling, nie wyczerpuje działań na rzecz budowania w Polsce rosyjskiej polityki wpływu. Wystarczy przypomnieć o czasopismach takich jak „Gazeta Warszawska” „Myśl Polska”, stacjach radiowych czy oddziaływaniu telewizji „Russia Today”, wreszcie oficjalnych portalach takich jak „Sputnik”.

Zarazem nie można zapominać, że działania w świecie wirtualnym Internetu mają prowadzić do konkretnych skutków w świecie realnym.

Takie właśnie realne, a nie wirtualne wydarzenia to dla przykładu głosowanie czterech europosłów z Polski przeciw umowie stowarzyszeniowej z Ukrainą. To, że zanikająca prawie partia Korwina-Mikkego mogła wejść do europarlamentu jest m.in. wynikiem silnego jej wsparcia przez strony skrajnie nacjonalistyczne, gdzie putinowski trolling był wszechobecny.32 Janusz Korwin-Mikke, przynależąc do sceny politycznej i tym samym zapewniając swoja obecność właśnie dzięki m. innymi Internetowi, odgrywa znaczącą rolę w popieraniu kremlowskiej propagandy. Korwin-Mikke, podtrzymując swoją obecność publiczną skandalizującymi wypowiedziami, w ostatnim okresie opowiada się otwarcie i agresywnie po stronie Putina.

W obecnie toczonej prezydenckiej i parlamentarnej kampanii wyborczej putinowski Internet głosi hasło głosowania na małe wybrane partie. Promuje myśl, ze główny nurt polskiego życia politycznego od PiS poprzez PO do SLD jest całkowicie skorumpowany i skompromitowany.

Organizowane są antyukraińskie demonstracje uliczne przed ambasadą Ukrainy https://www.youtube.com/watch?v=8UScaMsr2Uk lub konsulatem ukraińskim w Lublinie jak i przed ambasadą rosyjską popierająca Rosję. 33

Do działań w świecie realnym należą próby penetracji środowisk paramilitarnych34 np. zapraszanie na „treningi” do Rosji członków sportowych stowarzyszeń strzeleckich.

Widoczne są zamiary przeobrażenia przez putinowska propagandę „marszu niepodległości” w polski majdan (a raczej antypolski) przy wykorzystaniu penetracji części środowisk „narodowych” .

Widoczna jest również obecność polskich obywateli wśród rosyjskich jednostek terrorystycznych w Donbasie. Są to osoby takie jak Dawid Hudziec, który walczy w Donbasie, czy Dariusz Lemański, który walczy w siłach „Noworosji”.

Obecność w Internecie i działanie w sieciach społecznościowych często uzupełnia się. W realnym życiu zaobserwować można te same osoby, które napotyka się w Internecie, choć tam, będąc anonimowe, były często mniej widoczne.. Dla przykładu warto wymienić niektóre z nich.

Być może najsilniej obecnym w życiu publicznym, jako zwolennik proputinowskiej orientacji jest Mateusz Piskorski, tym bardziej od czasu, gdy został jednym z czołowych organizatorów partii „Zmiana”. Piskorski związany z „Polskim Towarzystwem Geopolitycznym” występuje jako polski politolog i międzynarodowy obserwator w „misjach” na anektowanym przez Moskwę Krymie. Kilkakrotnie wyjeżdżał do Syrii wspierając reżim Assada. Partia „Zmiana” postuluje całkowitą zmianę systemu politycznego w Polsce oraz wystąpienie Polski z NATO.

Adam Wielomski przynależy do najbardziej prorosyjskiego odłamu „narodowców”. Jest też twórcą kanapowego „Kongresu Zachowawczo-Monarchistycznego” oraz również kanapowego, ale o większym nieco zasięgu OWP – Obozu Wielkiej Polski. Adam Wielomski to także współpracownik pisemek „narodowych”, np. „Myśl Polska” oraz „Najwyższy Czas” Korwina-Mikkego i Konserwatyzm.pl. Bliski Korwinowi- Mikkemu, uchodził za szarą eminencję KNP. Jest on też autorem dwóch wiernopoddańczych listów do ambasadora Moskwy i Putina oraz paszkwilanckich tekstów o polskiej państwowości.

Innym aktywistą proputinowskiego Internetu jest Ronald Lasecki, członek redakcji portaluhttp://konserwatyzm.pl/, xportal.pl/oraz innych proputinowskich portali. Ma wyraźną ambicję bycia ideologiem środowiska, będąc po wpływem skrajnej rosyjskiej prawicy. Można wymienić też inne postacie z proputinowskiego środowiska, jak Adam Danek czy Bartosz Bekier, otwarcie współpracujący nie tylko z rosyjskimi mediami, ale także mediami terrorystycznej Noworosji35 czy tez Konrad Rękas, który otwarcie występuje w „Voice of Russia” z oskarżeniami pod adresem polskiego życia politycznego. W przeszłości działacz tzw. „prawicy narodowej”, następnie Samoobrony, obecnie członek Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego. Przykład tego aktywisty jest istotnym dowodem na wielowątkowość działalności różnych postaci na rzecz kremlowskiej polityki wpływu.

Jest oczywiście zastanawiające, że polscy obywatele mogą stać się propagatorami propagandy jawnie i otwarcie wrogiej Polsce. Jaki jest profil polityczny i psychologiczny osobowości tych osób? Jaki z kolei jest profil łatwowiernego odbiorcy rozsiewanych przez nich proputinowskich treści, szczególnie gdy konflikt na Wschodzie zaostrza się, a pogróżki wobec Polski, płynące z Kremla są coraz lepiej słyszalne? Każdy kraj posiada swój folklor polityczny, polityczne skrajności i marginesy (w Wielkiej Brytanii nazywa się to „lunatic fringe”) i z takim zjawiskiem mamy w pewnym stopniu do czynienia w Polsce. Nie sposób jednak pominąć faktu możliwych bezpośrednich powiązań takiego marginesu z działalnością agenturalną wrogiej dziś Polsce potędze, jaką jest putinowska Rosja. Są przykłady osób, aktywnych w Internecie, którym postawiono już zarzuty prokuratorskie o działalność agenturalną na rzecz obcego państwa.

33 Organizatorem tych demonstracji jest Sławomir Andrzej Zakrzewski.

34 http://www.psww.com.pl/

35 Bartosz Bekier o sytuacji w Ukrainie I Noworosji http://xportal.pl/?p=16661

Kultura polityczna a wojna informacyjna

Użytek propagandowy czyniony z Internetu osądzić należy w szerszym kontekście kulturowym i cywilizacyjnym.

Wykorzystanie Internetu i sieci społecznościowych w celach polityczno-propagandowych w dużym stopniu zaskoczyło demokratyczny Zachód. Oczywiście widziano możliwości, jakie stwarza Internet dla prowadzenia kampanii wyborczej, czego nowatorskim przykładem była pierwsza kampania wyborcza prezydenta Obamy. Zrozumieli to również polscy politycy, chętnie używający twittera. Zwrócono uwagę na znaczenie Internetu podczas wiosny arabskiej, wyciągając z tego pochopnie optymistyczny wniosek, że w świecie sms-ów i twittera żadna dyktatura nie zdoła się utrzymać 36. Można też dodać, że sam euromajdan i rewolucja godności wiele zawdzięcza Internetowi, zaczynając od tego, że zaczęła się od wezwania przez FB Mustafa Nayyem, by zjawić na Placu Wolności.

Jeszcze przed kilku laty w dyskusjach dotyczących Internetu panował całkowity optymizm. Internet miał być nowym narzędziem demokracji i sprzyjać demokratyzacji tam, gdzie jej brakowało. Jedynymi oponentami tego poglądu byli ci, którzy widzieli w powszechnym usieciowieniu możliwość totalitarnej kontroli. a zagrożeniem dla sieci mieli być jedynie hackerzy (zjawisko skądinąd kulturowo skomplikowane) lub quasi monopolistyczna pozycja takich kompanii jak Google lub Facebook.

Pierwszym, którzy zauważył i opisał w pogłębiony sposób zagrożenie, jakim może być Internet, jako narzędzie propagandy skierowanej przez zachodnim demokracjim, był Evgeni Morozov. Już przed paroma laty opisał on zabiegi rosyjskie w tym względzie i fascynację Putina tym nowym środkiem komunikacji oraz fakt pozyskania przez niego względów całej grupy młody rosyjskich blogerów. Nie przypadkowo Morozov jest Białorusinem, który z doświadczeń własnego kraju wie dużo o sowieckiej czy postsowieckiej propagandzie.37

Kreml umiał połączyć dawniejsze elementy wojny psychologicznej z nowymi możliwościami, jakie daje Internet. Pierwszego eksperymentu specjaliści z Kremla dokonali na własnym społeczeństwie. Materiałem propagandowym, jakim się posłużono, były w sporej części poglądy Dugina, które oddają istotę wielu komplikacji schorzałej rosyjskiej tożsamości i zalecają neoimperialną kurację. Druga operacja propagandowa dotyczyła aneksji Krymu i miała już odniesienia międzynarodowe.

Wypróbowaną receptę postanowiono stosować dalej w polityce zewnętrznej. Kremlowscy fachowcy od internetowej propagandy od początki zakładali, że trolling w każdym kraju ma być inaczej ukształtowany.

Można wprawdzie powiedzieć, że tak jak Dugin ze swoimi schizofrenicznymi teoriami nie rozumie Rosji, ale jest niewątpliwie medium bolączek „duszy rosyjskiej”, tak też w każdym kraju istnieje potrzeba znalezienia takiego medium. Znajduje się ono zwykle na marginesie społeczeństwa, niczym obłąkany, który ujawnia bezładnie wszelkie niedyskrecje społeczności, w której przyszło mu żyć.

Medium propagandy kremlowskiej stał się więc w Polsce swoisty marginesowy folklor polityczny. Nie jest koniecznym w wielu wypadkach szukanie agenturalnych korzeni, aby objaśnić proputinowskie postawy. Niektóre marginesy opinii publicznej lub poszczególne kręgi były do tego gotowe niezależnie od tego, czy miały one związki z rosyjska stroną. Każdy, kto jest neopoganinem, z większym od przeciętnego prawdopodobieństwem przyjmuje treści rosyjskiego panslawizmu. Kto jest monarchistą, ten bardziej będzie wypatrywał jakiejś alternatywnej wobec demokracji wizji przyszłości. Kto ma negatywną i wysoce negatywną wobec systemu w którym żyje postawę, , ten łatwiej podejmie jego radykalna krytykę, nie zważając za kim ją powtarza. Kto wierzy, że Zachód może Polskę tylko zdradzić, przyjmie, że w konflikt z Rosją nie należy się włączać. Kto nienawidzi Niemców, łatwiej zaakceptuje Rosję. Kto jest antysemitą uwierzy, że Ukrainą rządzą Żydzi

Polski folklor polityczny, który tworzą takie przykładowe postacie jak pseudoliberał Janusa Korwin-Mikke, antysemita Michalkiewicz, pseudohistoryk Waldemar Łysiak38 czy felietonista Waldemar Ziemkiewicz, sprzyja penetracji trollingu. Dodać można do tego również przedstawicieli środowiska akademickiego, takich jak dla przykładu Bronisław Łagowski39 , Andrzej Romanowski 40 ganiących rzekomo powszechną i irracjonalną rusofobię Polaków, a nawet jak Anna Raźna pisząca wiernopoddańczy list do Putina. Byłoby uproszczeniem i brakiem rozsądku dopatrywanie się w takich zachowaniach pospiesznie wpływu kremlowskiej agentury. Teorie spiskowe są na ogół najmniej przydatne do lepszego zrozumienia życia politycznego a nawet politycznego folkloru. Tworzy to jednak atmosferę, w której troll może zabrać głos i wcale nie będzie za trolla uchodził, oraz nie będzie jako troll rozpoznany.

Zarazem można dowodzić, że penetracji trollingu sprzyjały i sprzyjają też fronty wielu publicznych dyskusji i jej bardzo silna polaryzacja.

Wizja rzekomego „salonu III RP” – ulubiony chwyt retoryczny prawicowej publicystyki – pozwalała każdemu głupkowi przedstawiać się jako niedopuszczonego do debaty publicznej. Czarna legenda „okrągłego stołu” i „Magdalenki” sprzyja kwestionowaniu wartości państwa polskiego i ułatwia mówienie o jego upadku. Z kolei prezentowanie polskiej prawicy jako wyłącznie nieodpowiedzialnych „świrów” i zagrożenia dla demokracji, sprzyja negatywnym stereotypom, że taka właśnie jest Polska – nacjonalistyczna, ciemna i nierozumiejąca demokracji. 41

Właściwie większość treści rosyjskiego trollingu daje się już odnaleźć w emocjonalnych sporach dwóch obozów PiS przeciw PO i PO przeciw PiS. Przecież „pisiorypa” to dla „platformersów” – jeśli dopuscić się pewnych uproszczeń – „endecy” (chociaż Kaczyński jest raczej Piłsudczykiem), ksenofoby, skłonni do antysemityzmu, nacjonaliści ekscytujący się Żołnierzami Wyklętymi itd. A „platfusy” dla „pisiorów” to „ekipa z magdalenki”, „szwindel okrągłostołowy”, propaganda kultury gejowskiej itd. Polska wedle „platformersów” nieustannie zagrożona jest dojściem do władzy „świrów” z PiS-u, a jednocześnie wedle „pisiorów” Polska jest katastrofą spowodowaną przez niezlustorowanych zwolenników WSI.

Polskie media jedynie wzmacniają te podziały. „TV Republika” ma być pisowski, a TVN „platformerski”, Gazeta Wyborcza „platformerska” a dziennik Rzeczpospolita PiSowski. Media odtwarzają podział partyjny, a nawet w pewien sposób go zastępują, bowiem to one bardziej niż sami politycy są producentami idei.

Ten chaotyczny często i pełnego emocji ton publicznych debat ułatwia propagandowe manipulacje z zewnątrz.

Umożliwia to też próby budowania nowych frontów, które sprzyjałyby dezintegracji polskiego społeczeństwa. I takie próby są podejmowane. Po jednej stronie, w ramach masowej interwencji w polski Internet, ma być PO-PiS a po drugiej prorosyjska alternatywa. PO-PiS popiera Ukraińców, jest w związku z powyższym ksenofobicznie antyrosyjski, i popycha kraj do wojny. Po drugiej stronie mają być ci, którzy obiecują „zmianę” i odrzucenie starego „systemu”. Obiecują ją tym wszystkim, którym było i jest równie źle przy rządach PO jak i PiS, bo to ta sama klika („i Tusk Żyd i Kaczyński Żyd”). Potrzebna jest więc radykalna zmiana. Głosił jej potrzebę już PiS, ale nie potrafił tego zrobić. Teraz zrobimy to my, którzy rozumiemy, że wojna z Rosją jest niepotrzebna, że Banderę i „rzeź wołyńską” trzeba pamiętać.

Wydaje się, że w latach dziewięćdziesiątych rosyjska polityka wpływu szukała przede wszystkim kontaktów w środowiskach postkomunistycznych. Nie należy też zapominać, że był to okres jelcynowski, okres, w którym przynajmniej część rosyjskich elity politycznych czyniła próby zbliżenia do Zachodu.

Z czasem widoczne jest zainteresowanie rosyjskich służb Samoobroną. Gdy formacja ta upada zainteresowania przesuwają się ku „Nowej Prawicy” i środowiskom nacjonalistycznym, ocenianych jako łatwe do manipulacji. Jest to zresztą zgodne z działaniami propagandowymi w innych krajach Unii Europejskiej, w których skrajna prawica cieszy się poparciem Kremla.

Organizowana obecnie partia „Zmiana”, grupująca jednoznacznie promoskiewskich aktywistów, jest wyrazem jeszcze innej tendencji rosyjskiej propagandy – jej eklektyzmu. Analizując biografie czołowych działaczy i publicystykę tego środowiska można odnaleźć w niej szeroką paletę idei od neopogaństwa i panslawizmu, poprzez pokrętne nawiązania do polskiego nacjonalizmu, aż po prl-owskie sentymenty i lewackie hasło, wszystko to przyprawione pseudointelektualnym bełkotem wziętym od Dugina. Ukraiński historyk Ihor Hrycak nazwał tego typu pseudoideową mieszankę ironicznie „postkomunistycznym postmodernizmem”. Wykpiwanie tego zjawiska czy wykazywanie irracjonalności jest nie tylko bezcelowe i jest też jego niezrozumieniem. Pozornie chaotyczna forma, ma jasny i czytelny cel. Ta mieszanka sprzecznych haseł i sloganów ma dezintegrować myślenie polityczne i przyczyniać się do ogólnej dezorientacji.

Z tych uwag wyciągnąć można istotny, choć trudny do przełożenia na konkretne i praktyczne działania wniosek, że im niższa kultura polityczna i czym gorsza jakość mediów, tym łatwiej o zarażenie danej społeczności politycznej propagandowym „toksycznym memem”. 42


36 Castell Manuel, Networks of Outrage and Hope : Social Movements in the Internet Age, UK 2012, Shirky Clay, Here Comes Everybody : How Change Happens When People Come Together. UK 2009,. Na możliwości Internetu w dziedzinie oddziaływania politycznego zwrócono uwagę w okresie arabskiej wiosny, Wywołało to entuzjazm wśród części ekspertów od sieci. Tym bardziej że już wcześniej dostrzegano możliwości społecznego oddziaływania poprzez Internet, jako „alternative politics”, Occupy movement i inne nowe formy prostetu Patrz: Ghonim Wael Revolution 2.0, UK 2012, Hands Joss@ is for Activism : Dissent, Resistance and Rebellion in a Digital Culture, UK 2010, Gerbaudo Paulo, Tweets and the Streets : Social Media and Contemporary Activism, UK 2012

Van Dijk, Jan A.G.M, The Network Society, UK 2012

37 Evgeny Morozov (2012), The Net Delusion: The Dark Side of Internet Freedom

38 artykuł „Przestańcie popierać Ukrainę”,

39 http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-bronislaw-lagowski-rusofobia-to-jest-obecnie-ideologia-panstwowa/51vhw

40 http://wyborcza.pl/1,75968,16529003,Polska__Rus_i_racja_stanu.html

41 http://www.economist.com/news/europe/21646756-europe-belatedly-waking-up-russias-information-warfare-aux-armes-journalistes

42 Taylor Astra, The People’s Platform : Taking Back Power and Culture in the Digital Age UK 2014 autorka analizuje upadek poważnego dziennikarstwa, które nazywa churnalism. Zjawisko, na które ten raport wskazuje w Polsce, ma szerszy charakter i obserwowane jest również, gdzie indziej.

Społeczne reakcje na trolling i proputinowską propagandę

Przekonaniu o zagrożeniu, jako stanowi propagandowa aktywność w Internecie, przeciwstawić można dwa argumenty.

Po pierwsze Internet jest zbyt wielki, aby można nim dowolnie manipulować. Socjologia Internetu mówi w tym wypadku o tzw „efekcie tłumu” (crowd effect).

Po drugie wzmożona aktywność w Internecie wywołuje też wzmożoną kontr aktywność. W rezultacie rozkład poglądów danej społeczności nie odbiega od rozkładu poglądów, jakie posiada dana społeczność niezależnie od owych zewnętrznych działań. Opisując to zjawisko niektórzy socjologowie mówią o „zbiorowej mądrości” (crowd wisdom), choć raczej należałoby mówić, o „uśrednionym statystycznie rozsądku”.

Patrząc na spontaniczne organizowanie się poprzez Internet środowiska poparcia dla Ukrainy i grup monitorujących kłamstwa putinowskiej propagandy, takich jak np. „Rosyjska V kolumna”, „Polacy Solidarni z Ukrainą”, „Pomagaj Ukrainie” i wielu innych, można by dojść do przekonania, że „efekt tłumu” działa wystarczająco silnie. Polskie środowisko internetowe zauważyło manipulatorskie działania rosyjskiej propagandy i z narastającą intensywnością zaczęło na nie reagować.

Przeciw nadmiernemu optymizmowi należy jednak skierować kilka bardzo istotnych zastrzeżeń.

Celem rosyjskiej propagandy nie jest poddanie wpływowi całego czy nawet większości polskiego społeczeństwa. Jest to zresztą nader mało prawdopodobne, aby społeczeństwo tak bardzo historycznie obarczone doświadczeniem stosunków z Rosją stało się szerzej prorosyjskie. Działania Kremla mają natomiast na celu wytworzenie odpowiednich nisz społecznych, którymi można manipulować. Rosyjska propaganda ma też szanse oddziaływania na wybrane środowiska młodzieżowe. Ostatecznie chodzi nie o to, by kogoś nawet przekonać, ale by wzbudzić poczucie niepewności i zamieszania. Takie cząstkowe „sukcesy” propaganda Kremla z pomocą Internetu może odnosić. Wobec tego, że kremlowski trolling jest zinstytucjonalizowany i silnie dofinansowany, społeczne i spontaniczne przeciwdziałanie może się okazać nie dość skuteczne.

W państwach zachodnich podejmuje się już przeciwdziałania wspierane przez państwo, także mnożą się apele, aby takie działania podejmować. Takie decyzje powinny być podejmowane również w Polsce.

Rekomendacje

 http://akademia.krzyzowa.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=77:wojna-informacyjna-prezydenta-putina-raport-akademii-europejskiej-krzyzowa&lang=pl&limitstart=14

  1. „Wojna informacyjna” stanowi zagrożenie równoległe do zagrożenia militarnego i wymaga odpowiedniej reakcji władz państwowych i rządu.
  2. Znacznemu poszerzeniu powinna ulec definicja cyberbezpieczeństwa, jaką posługują się odpowiedzialne za nie instytucje i agendy rządowe. Obok kwestii zagrożenia atakami hackerskimi, winno ono obejmować kwestie wrogich działań propagandowych w Internecie.
  3. Konieczne jest uświadomienie opinii publicznej zjawiska jakim jest polityczny trolling i informowanie o związanych z tym zagrożeniach.
  4. Systematyczne badanie treści propagandy Kremla istotne jest dla oceny jego intencji politycznych. Dlatego „wojna psychologiczna” powinna stać się istotną częścią badań ośrodków analitycznych.
  5. Rozpoznawanie socjologicznych i psychologicznych procesów, jakie związane są z aktywnością w Internecie jest niezbędne dla skutecznych działań przeciw „wojnie informacyjnej” Kremla. Konieczna jest w tej sprawie współpraca międzynarodowa.
  6. Niezbędna jest identyfikacja tych środowisk, które są producentami toksycznych memów. Są to środowiska potencjalnej proputinowskiej działalności politycznej, a nie tylko wirtualnej w przypadku poszerzania się rosyjskiej agresji.

  7. Organy ścigania, prokuratura i sądy powinny zwracać uwagę na nowy typ zagrożeń i przestępczości, jakiego narzędziem jest Internet.
  8. Potrzebne są pilne nowe regulacje prawne dotyczące aktywności w Internecie. W szczególności anonimowość nie może, zwłaszcza w przypadku oszczerstw, mobbingu i gróźb karalnych, chronić przed odpowiedzialnością za słowo.

  9. Przeciwdziałanie „wojnie informacyjnej” wymaga nowatorskich metod pracy odpowiednio przygotowanych wielodyscyplinarnych zespołów. Ich członkami powinni być m. innymi informatycy, socjolodzy i psychologowie społeczni, a także historycy.

  10. Zadaniem agend bezpieczeństwa winno być ustalanie, jaki jest związek polityki wpływu prowadzonej przez Internet z tradycyjną agenturą i sposobem pozyskiwania głównych siewców toksycznych memów.
  11. Iluzją jest, że można nic nie robić. „Zbiorowa mądrość” wyrażająca się Internecie „efektem tłumu” [crowd efect] czyli zasadą, że Internet jako zjawisko masowe, będzie zawsze wyrażał to, co społeczność sieci sobą reprezentuje na zasadzie statystycznego rozkładu i dlatego nader trudno jest Internet zmanipulować, może okazać się myląca.

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Kto próbuje wywołać panikę.??? Alarmy bombowe w całej Polsce!


http://niezalezna.pl/81018-ktos-probuje-wywolac-panike-alarmy-bombowe-w-calej-polsce#.V0hX3V2SJ1Y.twitter

Do instytucji w całej Polsce trafił mail, w którym zapowiedziano zamachy bombowe. Informacje taką otrzymały m.in. oddziały regionalne telewizji publicznej oraz jednej ze stacji prywatnych. W Warszawie groźby wysłano też do biura Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Giełdy Papierów Wartościowych – obydwa obiekty ewakuowano. Ewidentnie ktoś próbuje wywołać panikę. Czy ma to związek ze zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie oraz Światowymi Dniami Młodzieży?

W waszych budynkach podłożono bomby zapalające z białego fosforu, będzie masakra. Uciekajcie!!!” – mail o takiej treści trafił m.in. do regionalnych oddziałów Telewizji Polskiej oraz TVN.

Kiedy rozmawialiśmy z Komendą Główną Policji, przekazano nam, że informacje o alarmach bombowych docierają z całej Polski. –Dotychczas jest ich kilkanaście. Wszystkie są dokładnie sprawdzane – powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl st. asp. Robert Opas z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji.

W samej Warszawie groźby o podłożeniu bomb wysłano do biura Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Giełdy Papierów Wartościowych. W Komendzie Stołecznej Policji dowiedzieliśmy się, że administratorzy obiektów podjęli decyzję o ich ewakuacji – w pierwszym przypadku chodzi o około 40 osób, w drugim o około 50. Ewakuowano także budynki przy ul. Domaniewskiej – tam chodzi o około 150 osób.

W miniony wtorek ktoś wywołał fałszywe alarmy bombowe na przystankach komunikacji miejskiej we Wrocławiu – to również w tym mieście wpadł bomber, który podłożył ładunek w autobusie. Z kolei stołeczni policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym udaremnili zamach na komisariat Warszawa-Włochy. W ich ręce trafiło trzech mężczyzn. Funkcjonariusze zatrzymali ich chwilę po tym jak podłożyli ładunki zapalające pod radiowozy.

Było to jednak preludium przed tym, co wydarzyło się dziś. Informacje z całego kraju dopiero spływają, m.in. o ewakuacjach obiektów w Olsztynie, Krakowie, Warszawie i Katowicach.


Nie wiadomo, czy jest to skoordynowana akcja i kto za nią stoi.

W maju polski wywiad alarmował, że w związku ze zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie można dostrzec wzmożone działania rosyjskich służb specjalnych.

AddThis Sharing Buttons
Opublikowano Uncategorized | 12 komentarzy

Kroniki szaleństwa: Żyrinowski zaproponował atak nuklearny na mały kraj.Хроники сумасшествия: Жириновский предложил нанести показательный ядерный удар по небольшой стране


http://resistance.today/views/6483-777-592.html

Żyrinowskiego ogłosił plany

Lider Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowskiego zaproponował orientacyjną Zachodniej ataku nuklearnego przeciwko kraju z populacją 200 tys. Człowiek, że Rosja „nie został pobity w twarz i wystrzelił Donbass”.

Powiedział to na antenie talk politycznego show „Sunday Night” na kanale telewizyjnym „Rossija 1”, UNIAN.

„Na Morzu Północnym nie jest wyspą, mały kraj – 200 tysięcy osób .. Bruksela powiedzieć, że jest to wyspa, można zobaczyć, a teraz nie jest krajem wyspiarskim. Chcecie nas bić w twarz, do Donbasu zwolniony? Musimy pokazać wartość naszych sił jądrowych „- powiedział.

Żyrinowskiego powiedział, że jest przekonany, że Zachód zgodzi się na wszystko, jeśli „armia rosyjska przybył do Kijowa.”

„Do ataku i trzeba pokonać w Brukseli, niedaleko Warszawy, w pobliżu Pragi … Czekasz, kiedy znowu zawali” – powiedział polityk.

Według niego, baz NATO bliżej Rosji, a tam może przyjść „22 czerwca”, a Zachód stale potrzebują wojen i konfliktów.

„Ameryka – kraj, który jest tak brzydki, że niekoniecznie musi konfliktu, przyszli z bronią na cudzej ziemi, wszystkie zestrzelony tam … potrzebują ciągłej wojny i stałej dominacji” – powiedział Żyrinowskiego.

Według ohydnego polityki „pacjentów” były Napoleona, Hitlera i radzieckich komunistów, którzy chcieli rządzić.

„Każdy, kto mówi o dominacji, że jesteśmy najlepsi – to dranie, łotry, szalone” – wyjaśnił.

„My (Rosja – red.) Najlepiej, ale grozi im, a oni nie chcą, chcą cały świat jak Afryka, jak Somalia” – powiedział lider Partii Liberalno-Demokratycznej.

Żyrinowskiego powiedział również, że Stany Zjednoczone wyrzucić „żaru” w Syrii, Europa jest „spalony” na Ukrainie, a następnie „podpalili” Białorusi i Kazachstanu.

Zauważ, że na Morzu Północnym nie ma państwa wyspiarskie, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, z liczbą ludności ponad 63 mln ludzi.

http://pressafoto.ru/ziriko-8g4

Лидер Либерально-демократической партии России Владимир Жириновский предложил показательно для Запада нанести ядерный удар по стране с населением в 200 тыс. человек, чтобы Россию «не били по морде и не обстреливали Донбасс».

Об этом он сказал в эфире политического ток-шоу «Воскресный вечер» на телеканале «Россия-1», передает УНИАН.

«В Северном море есть остров, маленькая страна – 200 тыс. население. Брюсселю сказать: вот остров, видите, а теперь нет острова, страны. Вы что хотите, чтобы нас били по морде, чтобы Донбасс обстреливали? Надо показать, на что способны наши ядерные силы», – сказал он.

Жириновский подчеркнул, что убежден, что Запад согласился бы на все, если бы «российская армия подошла к Киеву».

«Наступать надо и биться под Брюсселем, под Варшавой, под Прагой … Вы все ждете, когда снова обрушится», – заявил политик.

По его словам, базы НАТО все ближе к России, и может наступить «22 июня», и Западу постоянно нужны война и конфликт.

«Америка – это страна, вот такой урод, ему обязательно нужен конфликт, они пришли с пистолетом на чужие земли, всех там перестреляли…, им нужна постоянная война и постоянное господство», – считает Жириновский.

По мнению одиозного политика, «больными» были Наполеон, Гитлер и советские коммунисты, которые хотели господства.

«Все, кто говорит о господстве, о том, что мы самые лучшие – это негодяи, мерзавцы, сумасшедшие», – пояснил он.

«Мы (Россия – ред.) лучше всех, но мы им угрожаем, и они этого не хотят, они хотят, чтобы весь мир был как Африка, как Сомали», – добавил лидер ЛДПР.

Кроме того Жириновский заявил, что США подбрасывают «уголек» в Сирии, Европа «подожгла» Украину, а потом «подожгут» Беларусь и Казахстан.

Отметим, что в Северном море отсутствуют островные государства, кроме Великобритании, население которой составляет более 63 миллионов человек.

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Klęski wszechmocnych.


Rosja nie jest normalnym państwem, jest Azją, hordą hord, mafią walczącą z każdą wspólnotą, z każdym zamieszkującym jej…

Posted by Robert Tekieli on Sunday, May 22, 2016

Rosja nie jest normalnym państwem, jest Azją, hordą hord, mafią walczącą z każdą wspólnotą, z każdym zamieszkującym jej terytorium narodem

Klęski wszechmocnych

Dziś wojny hybrydowe prowadzi się nie tylko przy pomocy zielonych ludzików, ale również przy pomocy sekt, jak w tokijskim metrze, w 1995 roku. Jednak atak sarinem, z tysiącami poranionych Japończyków, był jedynie kalką „prywatnego”, dwa lata wcześniejszego, niekonwencjonalnego ataku sekty Białe Bractwo na Ukrainę. Ataku mającego miejsce dwa lata po ogłoszeniu niepodległości przez Kijów.

Co łączy Japonię i Ukrainę? W pierwszej części tej rozprawki, zatytułowanej „Broń psychotroniczna”, pokazałem miesiąc temu nowe, nie opisane dotąd po-zimnowojenne metody działania tajnych kremlowskich służb specjalnych. Pisałem między innymi o hybrydowej agresji Rosji na Japonię przy użyciu gazu bojowego z wykorzystanie biednych ludzi z wypranymi umysłami i złamaną wolą.
Wojna Rosji z Japonią trwa od ponad siedmiu dekad. Z ukraińskim narodem od wieków.
Rosja nie jest normalnym państwem, jest Azją, hordą hord, mafią walczącą z każdą wspólnotą, z każdym podbitym i zamieszkującym jej terytorium narodem, więc agresji na bratniego jeszcze niedawno sąsiada może tam dokonać każdy, kto tylko zgromadzi odpowiednio wielką „partię”. Również bezrobotny oficer tajnych służb, doktor cybernetyki, jogin i hipnotyzer, odsunięty od państwowych badań nad super-mocami, telepatią i mordowaniem na odległość.
Jurij Kriwonogow zawitał do Doniecka w maju 1990 roku, jako nauczyciel jogi z wykładami dotyczącymi „zdrowego trybu życia”, medytacji i duchowości Wschodu. Na jednym ze spotkań w oko wpadła mu energiczna, młoda dziewczyna. Oficer-jogin z długo z nią rozmawiał. Miała kłopoty, on znał ich rozwiązanie. Niedługo po „zabiegu” Maryna zapadła w śmierć kliniczną. Ale bóg-hipnotyzer ją wskrzesił. I w dodatku cudownie uzdrowił. Dalej już były banały: „To, że przeżyłaś, znaczy, że zostałaś wybrana. Jestem Janem Chrzcicielem. Przybyłem, by głosić światu Twoje nadejście”. Zafascynowana uwierzyła, że jest Dziewicą Marią, Jezusem Chrystusem i Bogiem Ojcem w jednej osobie. Wzięli ślub.

Okultystyczne cuda i kłamstwo kłamstwo kłamstwo

Cwigun zmarła, to znaczy nic z zabiegu hipnozy nie pamięta, a po trzech godzinach i dwóch kwadransach wszczepiono jej chirurgicznie i fantomowo duszę Trójcy Świętej i Marii jednocześnie. Odtąd Maryna, matka boga i bóg w jednej osobie nazwała się Bóg Maryja Devi Khristos. Jej mąż pozostał skromnym, kolejnym wcieleniem największego proroka. Do szczęścia potrzebne było jedynie 144.000 wiernych. Bo 24. listopada 1993 roku nastąpić miał koniec świata i zbawienia mieli dostąpić jedynie wybrani, członkowie bractwa, podobnie jak przy okazji wcześniejszych końców świata Świadkowie Jehowy i ofiary innych sekt millenarystycznych. Kilka dni przed tym wydarzeniem miało dojść do ukrzyżowania Maryny Cwigun na oczach wiernych, aby następnie kobieta po 3 dniach zmartwychwstała zabierając braci w wierze do lepszego świata. Pozostałą ludzkość miało pochłonąć cierpienie i ogień piekielny.
Numer z końcem świata przerabiany jest przez sekty od 1017 lat. Obrotna doniecka dziennikarka, jak kiedyś była gorliwą członkinią Komsomołu, tak dziś gorliwie poszła sprawdzić się w sekciarskim biznesie. Została Jezusem Chrystusem i odzyskała dziewictwo.
Na ulicach Kijowa pojawiły się grupki młodych ludzi ubranych w białe szaty z błogim uśmiechem na twarzach, podobni do członków ruchu Hare Kriszna, który od końca lat 80. zaczął podbijać ZSRS.
Nowym interesem kręcili Krywonogow, vel „Joann Suami” i „żywy Bóg” Maria Devi Christos.
Doktor nauk technicznych, cybernetyk, secundo voto „Ilia Prorok” i była dziennikarka oraz aktywistka Komsomołu, „żywy Bóg” Maria Devi Christos, czyli Maryna vel Matka Ziemia Diwa Maria Chrystusowa.
Jeśli ludzie kupili telewizyjne seanse „Tri Dwa Adin” Kaszpirowskiego, jeśli kupili „energetyzujące” wodę ręce, które leczą z nadmiaru pieniędzy, mogła więc i być ponownie dziewica.

Operatorzy lęku i wstydu

Wszyscy masowi kłamcy budują swą władzę nad tłumami na lęku i wstydzie. U nas mistrzami upokarzającej naród pedagogii są funkcjonariusze TVN i Gazety Wyborczej. Odwołajmy się zatem do specjalistów. Naszą opowieść przerwaliśmy miesiąc temu w trakcie cytatu ze stron internetowych ważnej instytucji Mordoru, TVN24:
„Członkowie bractwa tłumaczyli zaciekawionym przechodniom, że wkrótce nadejdzie koniec świata, który przetrwają tylko wierzący w Boga. – Należy wyzbyć się wszystkiego, co przyziemne – rodziny, pracy, szkoły, a także dóbr materialnych, np. mieszkania, auta, sprzętów elektrycznych, by osiągnąć wieczną szczęśliwość – przekonywali. Dobra materialne należało sprzedać, a pieniądze oddać Marii Devi Christos, która dokona ich >niematerialnego zniszczenia<.
Słuchali ich głównie młodzi ludzie, na których oczach właśnie rozpadał się znany im świat – Związek Radziecki. W ciągu jednego lata setki nastolatków i studentów w Kijowie zniknęły z domów. Niczym dzieci z bajki o szczurołapie trafiły do Białego Bractwa. Ruch rozrastał się błyskawicznie i wkrótce wyznawcy Marii Devi Christos szykowali się na koniec świata również w Rosji, Kazachstanie i Białorusi” (TVN24.pl).
Na popularność Bractwa składała się doktryna luźno łącząca prawosławie, hinduizm, buddyzm i własne pomysły Kriwonogowa. Według niej świat i ludzie są utkani ze światła, które można dostrzec badając tak zwaną aurę. Stwórcą świata było zaś żeńskie bóstwo – boża mądrość, Sofia, połączenie starotestamentalnego Boga, Jezusa i jego matki. Tyle, że jego pomysły nie były zabawne:
„Głośne stały się przypadki samobójstw członków Bractwa, którzy nie wytrzymywali zarzutów o >mało żarliwą wiarę<. Znana jest też historia 27-latka przekonanego, że jego 82-letnia sąsiadka jest wcieleniem szatana. Mężczyzna brutalnie zamordował staruszkę i planował kolejne dwa zabójstwa.
Dzięki technikom hipnozy i tzw. korekty psychologicznej, poznanym podczas pracy z radzieckimi służbami specjalnymi, Krywonogow i jego żona zdołali zwerbować tysiące adeptów Białego Bractwa i dokonać prania mózgu na tyle skutecznie, że nawet dziś, po 25 latach od zwerbowania, większość z nich ma problemy psychiczne” (TVN24.pl)
Komercyjnie demoniczne małżeństwo wyznaczyło datę końca świata i nawoływało swoich wyznawców do zbiorowego samobójstwa. W pewnym momencie członkowie sekty opanowują Sobór Sofijski w Kijowie i organizują masowe zamieszki. Zostali też później oskarżeni o „umyślne spowodowanie ciężkich obrażeń funkcjonariuszy milicji”.
TVN24.pl: „Przywódcy Białego Bractwa i najbardziej aktywni działacze sekty zostali aresztowani dopiero wtedy, gdy opanowali Sobór Sofijski w Kijowie. W 1996 r. Krywonogow i Cwigun oraz kilkoro innych liderów sekty zostało skazanych na kary od czterech do siedmiu lat więzienia.”

Psychotronika to broń KGB

KGB/GRU wymyśliło nową „wiedzę tajemną”, psychotronikę. Wygląda na to, że Kriwonogow sprywatyzował osiągnięcia KGB. A ta historia nie kończy się w połowie lat dziewięćdziesiątych. TVN24: „Po wyjściu na wolność Krywonogow porzucił marzenia o zawładnięciu umysłami ludzkości i pracuje w jednym z kijowskich supermarketów. Maryna Cwigun nie pogodziła się jednak z utratą boskiego statusu”.
Sprywatyzowane kagiebowskie know how w blasku „Noworosji” wróciło na scenę na początku 2014 r. W prasie rosyjskiej znów pojawiły się doniesienia, że na ulicach syberyjskich miast, m.in. w uniwersyteckim Nowosybirsku i Irkucku, pojawili się uśmiechnięci młodzi ludzie w białych szatach. Tym razem młodzi zapaleńcy „w milczeniu rozdawali ulotki przedstawiające kobietę w stroju starożytnej egipskiej kapłanki. Choć od zakończenia działalności przez Białe Bractwo minęło wiele lat, bez trudu można było w niej rozpoznać byłą Marię Devi Christos. Okazało się, że Maryna Cwigun zmieniła imię i nazwisko i już jako Wiktoria Prieobrażenska [nazwisko można przetłumaczyć jako >przemieniona< – red. TVN24.pl] organizuje wystawy swojego malarstwa, podczas których uparcie informuje o nadchodzącym końcu świata.
Wydarzenia na Majdanie w Kijowie, aneksja Krymu i konflikt w Donbasie stały się dla Maryny/Wiktorii błogosławieństwem – pochodząca z Doniecka >duchowa przewodniczka< na fali antyukraińskich nastrojów w Rosji zaczęła zbierać pieniądze na wsparcie >bohaterów Noworosji< i przekonywać, że władzę na Ukrainie przejęli kosmiczni najeźdźcy – reptiianie, >słudzy Szatana<, którzy chcą zniszczyć >Świętą Ruś<. Głoszone przez nią >prawdy< trafiają na podatny grunt i znajdują coraz więcej odbiorców – w ciągu ostatnich miesięcy Cwigun założyła portal, gazetę i radio internetowe, działające w najlepszych tradycjach kremlowskiej propagandy. >Zachód zrzuca maskę demokracji<, >Matka Pokoju ze Słowiańska remedium na reptilian< czy >Zamorscy lalkarze zasiali pomarańczowe larwy w Kijowie< – to zaledwie kilka przykładów kwiecistego stylu byłej >Marii Devi Christos<.
Wiktoria Prieobrażenska pisze też wiersze, komponuje piosenki i maluje obrazy. W runecie można znaleźć m.in. utwory poświęcone >mężowi stanu Wiktorowi Janukowyczowi< pt. >Janukowycz, trzymaj się!< i wychwalające władze >Noworosji<.
Wraz z obniżeniem się temperatury na wschodzie Ukrainy w słowach byłej przywódczyni Białego Bractwa znów pojawiły się wątki rychłego końca świata. Prawdopodobnie Marynie Cwigun nigdy nie zabraknie celów, na które można zbierać pieniądze”. Tak kończy się opowieść korespondentki Mordoru opublikowana 22 X 2015 r. Tekst podpisała Agnieszka Szypielewicz z TVN24.

Montaż „Noworosja” wydaje się upadłym

Kiedyś Maryna była marionetką oficera-cybernetyka, hipnotyzera-jogina. Dziś sama kreuje swoje marionetki. Jak widać tytuł „Bolszewicki Hogwart” to, wbrew pozorom, nie była metafora. Choć oczywiście copywrighter Maryny ma służbowy rodowód.
Teza niniejszego eseju jest następująca: KGB/GRU wymyśliło nową „wiedzę tajemną”, psychotronikę, kontynuatorkę doświadczeń parapsychologii i eksportuje ją na Zachód. Więcej o tym napiszę w książce, na którą będą się składały m.in. teksty z Nowego Państwa pisane przeze mnie tutaj od przeszło roku.
O New Age, nowym zachodnim wcieleniu okultyzmu i parapsychologii, możemy mówić od końca lat 60. Kremlowskie służby przeczytały ten znak czasu. W 1973 roku na kongresie w Pradze KGB rozpoczęło promocję swojego nowego produktu: psychotroniki.
Ideologia Białego Bractwa to czysta narracja New Age. Stwórz siebie na nowo. Zrób sobie sam religię. Przecież „wszyscy dziś wiedzą”, że „każdy ma swoją prawdę”. Bezradni wobec argumentów mówią: „Nie narzucaj mi się ze swoimi faktami”. OK.
W mętnej wodzie łatwiej łowić. A otumanionych ludzi łatwiej wykorzystywać. Finansowo, emocjonalnie, seksualnie. Jeśli zobaczycie fałszywych proroków głoszących o końcu świata, poniżających w ukryciu godności osoby ludzkiej, napadających na kościoły czy cerkwie, wiedzcie czyj smród się roznosi.
Drodzy specjaliści od reklamy i public relations: tylko Pełną Prawdą nie można manipulować. Jezus tobą nie manipuluje. Człowieku: Jezus oddał za ciebie życie.

tekst ukaże się w czerwcowym Nowym Państwie

Opublikowano Uncategorized | 10 komentarzy

Rosyjscy agenci wpływu są wśród nas !!!!


http://www.fronda.pl/a/Agnieszka-Romaszewska-dla-Frondy-Rosyjscy-agenci-wplywu-sa-wsrod-nas,71892.html

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała szefa otwarcie prorosyjskiej partii „Zmiana”, Mateusza Piskorskiego, zarzucając mu szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej. O działalność rosyjskiej agentury w Polsce portal Fronda.pl pytał w tym kontekście Agnieszkę Romaszewską-Guzy, dyrektor Biełsat TV, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, córkę znanych opozycjonistów Zbigniewa i Zofii Romaszewskich.

 

Szpiegostwo kojarzy nam się ze zdobywaniem jakichś sekretów, mikrofilmów, zaczipowanych supertajnych informacji. Szpieg to w powszechnym wyobrażeniu ktoś w rodzaju Jamesa Bonda. W tej chwili jednak działalność na rzecz służb obcego państwa, w tym przypadku akurat Rosji, to w największym stopniu agentura wpływu. To może być działanie mimowolne, nieświadome, gdy ktoś nie zdaje sobie sprawy, że jest manipulowany przez agenturę wpływu. Może być to także działanie agentury świadomej i opłacanej – stwierdziła Agnieszka Romaszewska.

– Ja wychowałam się, można tak powiedzieć „w cieniu służb specjalnych”.  Od dawna wiem, jak wygląda i na czym polega ich działalność – oczywiście z perspektywy osoby prześladowanej, a nie prześladującego. Z tej perspektywy mogę powiedzieć, że są dwie rzeczy, które mogą robić służby specjalne. Po pierwsze jest to tradycyjne szpiegostwo, a więc to, co można „wynieść” – przy czym dzisiaj, gdy biały wywiad jest w stanie zgromadzić ogromną wiedzę, dostępną w rozmaitych źródłach, nie to jest najgroźniejsze. O wiele większym problemem jest to, co służby mogą nie wynieść, ale „wnieść” – powiedziała  wiceprezes SDP.

Jak wskazała, głównym celem działalności „wnoszącej” agentury wpływu jest rozbijanie struktur społecznych i sianie zamieszania w danym społeczeństwie czy społeczności. Najpierw opowiedziała, jak może to wyglądać w odniesieniu do grupy wewnętrznej w kraju:

Co jest głównym zadaniem służb specjalnych działających przeciwko na przykład opozycji w kraju autorytarnym? Przede wszystkim rozbicie struktury i więzi międzyludzkich, zasianie nieufności. To kwestia wnoszenia plotek, dezinformowania, oddziaływania na opinię publiczną w kraju lub w jakiejś grupie. Ja miałam do czynienia ze służbami wewnętrznymi, własnego kraju. Ich działalność polegała między innymi na rozbijaniu struktur opozycyjnych. Na przykład przez agenta wpuszcza sie informację:  jednemu działaczowi mówi się, że drugi w jakiejś sytuacji źle  o nim mówił.  Plotkę opiera się na częściowo weryfikowalnych, konkretnych zdarzeniach, a częściowo na  nieweryfikowalnych zmyśleniach tak, że bardzo trudno jest to wszystko sprawdzić. Gdy A zostanie poinformowany, że B źle o nim mówi, to jest szansa, że  i A źle się zachowa względem B czy też źle się o nim wypowie. Z tego następnie może  wyniknąć długie i skomplikowane nieporozumienie. Powstaje w końcu konflikt, który nie wiadomo od czego się zaczął; gdy konflikty się nawarstwiają i gdy jest ich coraz więcej – dana struktura przestaje istnieć – opowiadała Romaszewska.

Jej zdaniem analogicznie sytuacja wygląda w państwie, gdzie agentura wpływu próbuje odwodzić ludzi od próby dotarcia do rzeczywistego oglądu zdarzeń, żeby łatwiej doprowadzić do akceptacji pożądanych przez siebie rozwiązań politycznych.

–    Mówiąc kolokwialnie, robi się ludziom wodę z mózgu. Nie polega to zazwyczaj na przedstawianiu jakiejś jednej, konkretnej wizji wypadków, odmiennej od rzeczywistej. Tak też bywa, ale przede wszystkim chodzi o to, żeby podważyć przekonanie o możliwości dowiedzenia się, jak jest naprawdę; wmówić, że nie istnieje coś takiego, jak dobro i zło, prawda i kłamstwo. Gdy się do tego przekona jakąś zbiorowość, tworzy się z niej manipulowalną masę. Na poziomie zbiorowym i państwowym bardzo często stosuje tę technikę właśnie Federacja Rosyjska. Tam  nie uprawia się  zwykłej propagandy. Propaganda bowiem, na przykład na wojnie, głosi: nasze wojska wygrywają, przeciwnik przegrywa, nasi to bohaterowie, tamci to tchórze i okrutnicy. To właśnie czysta propaganda; agentura wpływu jednak nie tylko wyolbrzymia lub nawet kłamie w konkretnych sprawach, a bardziej na każdym polu dezinformuje i dyskredytuje ewentualnego przeciwnika. Nawet jeśli nie masz uwierzyć, że rosyjskie władze są szlachetne i cudowne, to przynajmniej uznaj, że nikomu nie możesz wierzyć, że wszyscy prowadzą taką samą propagandę, Ameryka jest taka sama jak Rosja,  a każdy ma „swoją własną prawdę”. Wystarczy, że uwierzysz, że choć  w Donbasie separatyści dopuszczali się zbrodni, ale Ukraińscy obrońcy dopuszczali się ich W TYM SAMYM STOPNIU. Co prawda ukraińscy (i nie tylko ukraińscy)  świadkowie twierdzą,  że w walkach w Donbasie brali udział nie tylko separatyści, a po prostu rosyjscy żołnierze – ale skoro wszyscy TAK SAMO  kłamią… to nie wiadomo juz w co wierzyć. W tej sytuacji nie jesteśmy w stanie dojść do prawdziwej oceny zjawisk, nie ma mowy o porozumieniu co do spojrzenia na sprawy i co do tego co robić. Działania, które prowadzi obecnie rosyjska propaganda w Polsce, dotyczą przede wszystkim pola ukraińskiego. Oni doskonale zdają sobie sprawę, że wynikające z czystki etnicznej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, polskie resentymenty w stosunku do Ukraińcow i ogólnie wszelkie potencjalne problemy z sąsiadami, to dla nich najlepszy materiał. Wchodzą tu w każdą dziurę – powiedziała.

Jak wskazała nasza rozmówczyni, widać to doskonale choćby na przykładzie telewizji Biełsat:

Przez długi czas nas lekceważono. Jesteśmy zasadniczo skierowani na Białoruś, rosyjskie służby do niedawna nas lekceważyły. To się jednak całkowicie zmieniło. W tej chwili niemal nieustannie jesteśmy jesteśmy przedmiotem akcji internetowych rosyjskich trolli. Gdy tylko pojawi się post Biełsatu na Facebooku natychmiast pojawiają się komentarze z fejkowych profili. Niemal zawsze będzie w tych komentarzach o banderowcach, Wołyniu, o mordach, o nacjonalistach białoruskich, którzy chcieliby jakoby zająć Białystok… Wszystko po to, by nas skłócić. Jestem przekonana, że oni działają też po drugiej stronie.  Bardzo podobną metodą. W ten sposób jedno trafia  sprawnie na drugie – wskazała Romaszewska.

Weźmy teraz to działające wokół Piskorskiego Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych. Nawet na Bogu ducha winnych portalach widziałam jakieś analizy z ECAG. Tak ładnie to brzmi, Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych!… Treści tam produkowane mają często charakter niewyrazisty. Ktoś niewprawny nie spostrzeże nawet, że to wszystko jest w rosyjskim interesie. Przecież często prawda jest niejednoznaczna, któż może powiedzieć, że nie jest? – dodała.

Zdaniem Agnieszki Romaszewskiej wiele bardzo podejrzanych osób działa także na marginesie polskiej prawicy, zwłaszcza w tzw. środowisku „kresowym”. Sama wiceprezes SDP doświadczyła wielokrotnie ataków ze strony takich grup.

Są to kręgi – aż wstyd powiedzieć, bo to rzuca też cień na porządnych i uczciwych ludzi – zwane „kresowymi”. Wokół nich kręcą się różnego rodzaju dziwne postacie. Sama, wraz z moim kolegą Marcinem Reyem i jednym z naszych współpracowników, Jakubem Biernatem byłam przedmiotem nękania ze strony dżentelmenów, z których jeden podpisuje się nazwiskiem Kasprzak, a drugi to Marcin Skalski, który pisywał w „Kresach.pl”. Marcin Rey zgłosił to nawet na policję, ale funkcjonariusze uznali, że groźby były nierealne, bo przecież nie obedrą go ze skóry, a co dopiero mówić o takich stwierdzeniach, jak spłukanie banderowskiej swołoczy do masowych grobów? Mnie na policji pytano, czy się boję; odparłam, że nie – więc policjanci uznali, że nie trzeba chyba dalej prowadzić śledztwa – opowiadała Romaszewska.

W jej ocenie zupełnie naturalnym terenem działalności dla takich niejasnych postaci jest właśnie grunt ukraiński.

– Takie osoby niestety mają na prawicy swoje wejścia. Wykorzystują, głównie, ze tak powiem „ drzwi banderowskie” . Na Facebooku istniał też profil „Wileńska Republika Ludowa”, moim zdaniem robiony z Polski i imitujący działania jakichś niezidentyfikowanych polskich separatystów na Litwie. Uważałam, że związki takich osób należałoby bardzo gruntownie prześledzić. Wśród nich sięga się bardzo chętnie po szaty patriotyzmu, ale tylko po to, by całą energię poświęcić na walkę z  Ukraińcami, przedstawianymi jako najwięksi, wręcz demoniczni wrogowie Polski, nie tylko historycznie ale także i dziś – powiedziała nasza rozmówczyni.

Wiceprezes SDP odniosła się też do roli takich postaci jak Janusz Korwin-Mikke, Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun oraz do tzw. środowisk narodowych.

– Janusz Korwin-Mikke niesłychanie zmienił stanowisko. Z pozycji niezależnej i nieco ekscentrycznej przeszedł na pozycje wprost prorosyjskie. Nie chciałabym, broń Boże, jemu, Michalkiewiczowi czy Braunowi zarzucać agenturalności, bo byłaby to opinia zniesławiająca. Nie jest moją intencją taka sugestia. Natomiast w sensie obiektywnej oceny działalności, którą prowadzą, to jest to działalność na rzecz rosyjskich interesów. Motywacje są mi nieznane, natomiast efekt jest wyraźny. Wielokrotnie mówiłam to zresztą choćby odnośnie pana Brauna. Ja sama zaś cieszę się niezasłużoną „popularnością” w środowiskach narodowych. Pan Winnicki, jeśli mnie pamięć nie myli, złożył nawet interpelację poselską w sprawie „antypolskiego” Biełsatu – stwierdziła Romaszewska.

Jak dodała, w obecnej sytuacji Polski nie czas na dywagacje o potencjalnych sojuszach. Nasze położenie wymaga jasnych deklaracji:

Uważam, że pewne wyznaczniki polskiej racji stanu są dziś zupełnie jasne, tak samo, jak wyznaczniki rosyjskiego interesu. To nie jest kwestia akademickich dyskusji.  Obecny system rosyjski to system imperialny. Mętne bajki, według których moglibyśmy ułożyć sobie z Rosją doskonałe stosunki tylko tego nie chcemy, to szkodliwe zawracanie głowy. Nic nie będziemy mogli, jeśli oni tego nie zechcą – a oni właśnie jak widać – nie chcą. Jesteśmy granicznym państwem Unii Europejskiej, sąsiadujemy z Kaliningradem czyli z Rosją bezpośrednio, a także z Białorusią, Ukrainą, za którymi dalej jest też Rosja. Rosja, która jest całkowicie ogarnięta duchem imperialnym. By to stwierdzić, wystarczy tam pojechać, coś przeczytać lub pooglądać choćby rosyjską telewizję. Dlatego wszelkie działania rozmywające polskie pozycje wobec Rosji są bardzo groźnie. Nasza sytuacja to nie żarty. Nie leżymy na Półwyspie Iberyjskim! – powiedziała nam Agnieszka Romaszewska.

20.05.2016, 16:29

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Kto stoi za próbami zamachów w Polsce.Egzamin naszych Służb.


Opublikowano Uncategorized | 15 komentarzy

Wczoraj kontrwywiad rozbił ruską agenturę – Partię Zmiana, a dzisiaj powstaje endecja? Aha


event-5

Opublikowano Uncategorized | 8 komentarzy

W Niemczech rozpoczyna się antyislamska rewolucja,czy narasta chaos .


 

Zdjęcie jest ze stycznia,ale niewątpliwie medialna fala próbuje uzyskać zamierzony i zaplanowany na „Łubiance” cel

event-5

1442309495_1-putin-vvedi-voyska-1

Opublikowano imperium zła, Uncategorized | 4 komentarzy

KGB comeback.Rosja.Powrót KGB.


Rosja: wojny bez końca

Tłum google.

12 maja 2016: Rozmowy pokojowe w Niemczech między urzędników niemieckich, rosyjskich, ukraińskich i francuskich nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie jak osiągnąć kres wojnie we wschodniej Ukrainie (Donbas). Głównym punktem przeszkodą było to, jak lokalne wybory byłyby uruchamiane w Donbasu. Rosja wie, to prawdopodobnie straci w uczciwym głosowaniu.Taktyka rosyjski (zainicjowane przez nich w Europie Wschodniej po II wojnie światowej) jest w użyciu sfałszowanych wyborów, aby uzyskać nowe (w tym przypadku) lokalnego rządu, który zatwierdzi rosyjski przewrót wojskowy. Który pracował ostatnio na Krymie Ale Ukraina i jej zachodni sojusznicy są zdeterminowani, aby zatrzymać jej w przyszłości. Tymczasem nawet rząd rosyjski (członkowie parlamentu) skarżą się, jak szalejącą korupcją na Krymie jest wyniszczający wysiłków odbudowie i powodując lokalne niepokoje. W pozostałej części Rosji rzeczy są trochę lepsze, ale gospodarka jest nadal w recesji, głównie ze względu na niskie ceny ropy i dalszego międzynarodowych sankcji ponad agresji Ukraina. Daje to Rosji jakąś zachętę do uregulowania konfliktu na Ukrainie. Jak dotąd jednak, Rosja nie chce po prostu odejść z Donbasu i, w efekcie, przyznać się do porażki.

Syria

Rosja i Iran nadal ściśle współpracować w celu wspierania ich wspólny znajomy rząd Assada w Syrii. Obejmuje wsparcie zawieszenie broni nie których Assads są w stanie naruszyć częściowo z powodu rosyjskiego wsparcia (zwłaszcza w ONZ, która nadzoruje zawieszenia broni) i mniej publicznym irańskiego wsparcia. Chociaż Rosja i Iran nie zupełnie zgadza się, w jaki sposób zachować powszechnie znienawidzony (zwłaszcza wewnątrz Syria) Assads w mocy zarówno zgadzają się, że Assads trzeba wszelką pomoc mogą uzyskać, aby przetrwać i rozstrzygający. Iran i Rosja, które często były wrogie (nawet w stanie wojny) ze sobą w przeszłości, ilustrują koncepcję „frenemy” (i przyjaciela, który jest także wrogiem.) Obecna sytuacja jest gorsza, bo prezydenci Rosji i Iran najwyraźniej nie podoba się osobiście.

Rosyjskie media sprawiają wiele wysiłku rosyjskiego antyterrorystycznej w Syrii podczas grania w dół na fakt, że rosyjskie wsparcie dla Assads jest umożliwiając znaczne rozszerzenie rządowego kontrolowane terytorium. Obecne zawieszenie broni nie dotyczy ISIL (państwa islamskiego w Iraku i Lewantu) lub Al Nusra (lokalny franczyzy al Kaidy) i sił syryjskich, z dużą ilością rosyjskiego wsparcia (nalotów, artyleryjskiej komandosów, inteligencja, logistyka) robią główne korzyści. Rebelianci, którzy zgodzili się na zawieszenie broni skarżą ponieważ rząd jest często zajęcia terytorium, które było obok ISIL lub al Nusra przeznaczonych pomieszczeniach i obwinianie go na polu bitwy zamieszania. Nie terytorium jest wydany z powodu tych „błędów”.

Pomimo połowie marca rosyjskiej zapowiedzi, że wycofuje wojska z Syrii rosyjskich samolotów bojowych nadal wspieranie syryjskich sił rządowych na codzień. To było niedawno potwierdził, że wszystkie Su-25 ziemia samolot szturmowy został wycofany, ale wiadomo, że więcej helikopterów działają w Syrii, a także wiele helikopterów transportowych. Jednym z najnowszej rosyjskiej samolotów bojowych, Su-34, nadal jest w Syrii. Samoloty te są modyfikowane, w oparciu o doświadczenia bojowego, aby rozwiązać problemy, jakie napotykają. Rosja twierdzi, że jego statek powietrzny w Syrii prowadzą 20-30 bojowych lotów bojowych dziennie. Rosja twierdzi, przeprowadzanie 10.000 bojowych lotów bojowych od września 2015 roku i że te sorties hit ponad 30000 celów. Tak wysoka liczba sortie / target jest częściowo wynikiem przy użyciu dużo helikopterów, który może latać ponad pół tuzina sorties dziennie i uderzyć kilka celów na wypadu. Ponadto Rosja wykorzystała 115 rakiet cruise, wystrzeliwanych z okrętów wojennych lub ciężkich bombowców. Rosja otrzymała wiele krytyki za zabijanie cywilów ze wszystkimi tego wsparcia siłę ognia. Rosja ignoruje potępienie i zwraca uwagę, że znaczna część walk odbywa się w obszarach miejskich oraz że ISIL i al Nusra regularnie korzysta ludzkie tarcze, aby chronić się przed atakami z powietrza przez zachodnich (szczególnie amerykańskich) samolotów bojowych, które mają o wiele bardziej restrykcyjne ROE (Rules zaangażowania), która zmniejsza straty wśród ludności cywilnej, ale także szkody wyrządzone wroga.

Rosja jasno, że wycofuje się tylko część jego sił powietrznych i personelu wojskowego. Siły odlatujący mogą zostać zwrócone szybko w razie potrzeby. Rosja zachowa kontrolę obiektów portowych na wybrzeżu syryjskim i pobliskich baz lotniczych. Rosja wykorzystuje śmigłowce i artylerię bardziej dla wsparcia ogniowego. Niektóre z artylerii (w szczególności nowe systemy rakietowe widłowe montowane) są obsługiwane przez Rosjan. Znaczna część starszej rosyjskiej artylerii syryjska armia właścicielem został odnowiony za pomocą rosyjskim dostarczone części zamienne i doradców technicznych. Ta sama umowa z syryjskiego wyposażenia Sił Powietrznych, który jest niemal w całości z Rosji. Syryjskie piloci są dobre, głównie dlatego, że mają dużo doświadczenia bojowego teraz.

Pomaganie Armenia Bez rozgniewał Iran

Rosja kontynuuje dostawy broni i amunicji do Armenii, mimo że wojska armeńskie wciąż walczą sił z sąsiednich Azerbejdżan. Armenia twierdzi, że azerski kwietnia „obraźliwe” został zatrzymany i że siły Azerbejdżanu są teraz w defensywie. Rosja i Iran współpracują w celu utrzymania rozejmu Zorganizowali do końca prawie tydzień walki. Iran ma większy wpływ na Azerbejdżan i robi co może, aby przekonać Azerów, aby zatrzymać naruszenie zawieszenia broni. To wydaje się działać, choć głównie dlatego, że azerski ataki nie były udane. Oba te kraje były kiedyś częścią Związku Radzieckiego. Siły z dwóch narodów zaczął strzelać na siebie w dniu 2 kwietnia, a zawieszenie broni zostało wynegocjowane oraz zaimplementowane na 5th. Od tego czasu, że umowa jest w niebezpieczeństwie, ponieważ nie każdy jest przekonany, aby zatrzymać nagrywanie. Od kwietnia ponad 110 zginęło, a wiele innych zostało rannych. Niemniej wysiłek przywracania pokoju udaje jak przemoc spada. Rosja uważa siebie „opiekuna” z Armenii, ale udało się utrzymać dobre stosunki z Azerbejdżanem, jak również. Czyniąc że Rosja stworzyła jedną z bardziej udanych operacjach pokojowych od zimna wojna skończyła się w 1991 roku, uzyskując Armenią i Azerbejdżanem zgodzić się na zawieszenie broni w 1994 roku po kolejnej rundzie walk nad sporu terytorialnego. Rosja stała się sojusznikiem wojskowym Armenii w ramach tego porozumienia. Iran próbował i nie zawsze udało, być w dobrych stosunkach z Azerbejdżanem, choćby dlatego, że około jedna czwarta ludności irańskiej są Azerowie. Jednocześnie Iran i Rosja, tradycyjnych wrogów, sojuszników i stały powiązania te są wykorzystywane do czynienia z ostatniej rundy przemocy. Iran od dawna żywił intensywne zainteresowanie Azerbejdżanu. To dlatego, że większość tureckich i muzułmańskich Azerów żyje w Iranie. Aż do 1813 roku, nowoczesny Azerbejdżan był częścią Iranu. Potem Rosjanie pokazał.Armenia i Azerbejdżan były ostatnie rosyjskie podboje jako żołnierzy carskich kozaków i rozszerzone przez Kaukaz (między Czarnym i Kaspijskim) w 18 i 19 wieku. Rosjanie zatrzymany, gdy wpadł imperiów Turcji i Iranu, ale nie przed podjęciem kawał Azerbejdżanu z Iranu. Irańczycy nie zapomnieli.W efekcie, większość „Azerbejdżan” jest w Iranie i Iran od dawna nadzieję zjednoczyć wszystkie Azerów pod ich panowaniem. Wielu irańskich Azerów wzrosły do wysokich stanowisk w rządzie.Mimo, że większość Azerowie chcieliby wszystkie Azerowie zjednoczeni w jednym Azerbejdżanie. To nie jest popularnym pomysłem w samym Iranie. Rosjanie, z drugiej strony, doszli do zaakceptowania 1991 utracie Azerbejdżanem i Armenią.

KGB Comeback

Nowy „Gwardii Narodowej” prezydenta Putina oficjalnie siła „szybkiego reagowania” do czynienia z terroryzmem lub jakiegokolwiek innego zagrożenia dla Rosji, która wymaga szybkiego i zdecydowanego działania. Rośnie opór w parlamencie niedawnego życzenie Putina do nowych przepisów, które pozwalają Gwardia Narodowa strzelać do obywateli rosyjskich, gdy rząd chce bez ostrzeżenia. Ponadto przywódcy Gwardii Narodowej mają być odporne na jakiekolwiek oskarżenia o nic ich uporządkowanej zrobić. To przypomina zbyt wielu ludzi o naturze władzy sowieckiej ery KGB.Nowa Gwardia Narodowa jest podejrzewana o nowy KGB armii. Jak zorganizowana nowa National Guard bierze prawie wszystkie z najlepiej wyszkolonych i najbardziej skutecznych jednostek z MSW.To jest postrzegana jako osłabienie istniejącej siły, które mogłyby zapobiec nowej KGB z niewłaściwie. Putin, były oficer KGB, wykonane również odporny Gwardii Narodowej z FSB (KGB postsowieckich) nadzór. Innym interesującym aspektem Gwardii Narodowej jest to, że wiele grup paramilitarnych utworzone przez rząd pro-Putin Czeczenii są obecnie uważane za część Gwardii Narodowej. Coraz więcej Rosjan wzywają Gwardię Narodową „prywatna armia Putina.” Takie rzeczy to starożytna praktyka. Zatem w pre-2003 Iraku Saddam Husajn miał Gwardii Republikańskiej, siłę, która została wypełniona najlepiej płatnych, najlepszych uzbrojonych mężczyzn w siłach zbrojnych, którzy byli przede wszystkim lojalni wobec Saddama. Wszystkie pozostałe udanych dyktatury mają podobne siły. W Rosji sowieckiej tajna policja (KGB) zatrudnionych ponad milion krajowych szpiegów i informatorów poparte kilkoma oddziałami wojsk przeszkolonych i wyposażonych w celu radzenia sobie z buntami przez ludność lub sił zbrojnych. Iran ma podobną siłę, Gwardii Rewolucyjnej, która serwuje podobną rolę, jak te stare KGB. Saudyjski monarchia ma swoją Gwardię Narodową i przeżyły monarchie mają zwykle najmniej uroczyste resztki niegdyś potężnych „strażników”. Nawet papież ma jeszcze Gwardii Szwajcarskiej. Obecnie ISIL (Islamskie Państwo w Iraku i Lewantu) posiada 4.000 człowieka „Tarcza islamu” siłą, która składa się z najbardziej wykwalifikowanych i zaradny Isil bojowników, w tym wielu obcokrajowców (zwłaszcza setek znacznie obawiali Czeczenów). Podczas II wojny światowej, Adolf Hitler SS, Gestapo i jego prywatną armię, Waffen SS, z których wszystkie przechowywane Niemcy walczą do samego końca. Nowa wersja Putin armii KGB jest tworzony poprzez większość sił zbrojnych dostępnych MSW (krajowego sił specjalnych operacji policyjnych i różnych kontroli zamieszek, SWAT i), a także badaczy i ekspertów wywiadu i przypisanie ich do nowa Gwardia Narodowa, która przysięga chronić prezydenta Rosji (obecnie Putina), a nie Rosjanie.

Ukraina

Nowy (od połowy kwietnia) Rząd Ukrainy ma pozytywny wpływ w kraju i z zagranicy sojuszników i dostawców pomocy. Pod tym względem Ukraina ciągnie przed Rosją, która jest wciąż pogrążone w recesji i uporczywego korupcji. Sytuacja na Ukrainie jest bardziej zdesperowany, która odegrała ważną rolę w coraz bardziej zdolnych i uczciwych polityków do wyższych zadań. Ale istnieje jeszcze wiele skorumpowanych ludzi w rządzie i sektorze komercyjnym. Radzenie sobie z tym jest w toku.

Walka trwa we wschodniej Ukrainie (Donbas), ale na niskim poziomie i zwykle wszczęta przez prorosyjskich rebeliantów. Ukraina nadal zbierają dowody, że wielu „rebeliantów” są rzeczywiście wojska Rosji. Oryginalne prorosyjskich Ukraińców (większość Rosjan) stały się zniechęcać, bo walka ciągnęła dalej. Ukraińcy odmówić. To jest wojna dwóch lat i pozostawił ponad 9200 żyje co najmniej 20.000 rannych. Większość ofiar byli cywile. Jest zawieszenie broni w miejscu, ale żaden postęp w sprawie wypracowania kres rosyjskiej starając się chwycić kawałek wschodniej Ukrainie. Biorąc pod uwagę wszystkie krajowe problemy gospodarcze Rosji plus operacja wojskowa w Syrii i przywracania pokoju w Armenii agresja na Ukrainie (która rozpoczęła się pod koniec 2014 roku) wydaje się być zawieszone.

Rozmowy pokojowe między narodami Rosji i NATO nad Ukrainą dały jasno do zrozumienia, że cena pokoju jest umową NATO do siebie z dala od granic rosyjskich. Rosja została żądając tego od roku 2000. Następnie w 2008 roku Rosja poszedł do przodu i, w efekcie, załączonego gruzińskich separatystycznych regionów Osetii Południowej i Abchazji. Nikt nie był skłonny do dołu Rosjan w tej sprawie, która wielu sąsiadów Rosji widział jako pierwszy z wielu takich zaborów. Jest to precedens dla tego rodzaju rzeczy, a wszystko zaczęło się na granicy francusko-niemieckiej w 1936 roku.

Niektórzy historycy zobaczyć niemiecką ponownego zajęcia Nadrenii w 1936 roku jako prawdziwy początek II wojny światowej. W ramach tego traktatu, który zakończył I wojnę światową, Niemcy zgodzili się utrzymać wojsk z Nadrenii (a niemieckim regionie przy granicy z Francją). Wracając w był ogromny grać dla Niemców, którzy byli w środku przebudowy ich wojsko, aw 1936 roku, znacznie słabsze niż we Francji czy Wielkiej Brytanii. Jednak żaden z tych krajów nie był skłonny do ryzyka przemocy, które mogą wystąpić, gdy szli po 32.000 wojska i policji Niemcy wysłany do Nadrenii. To przekonało Hitlera, że mógł znęcać zachodnich sojuszników i chwycić kraje sąsiadujące bezkarnie.Ten pracował dla Austrii i Czechosłowacji, ale wywołał II wojny światowej, kiedy Niemcy i Rosja (po wcześniejszym uzgodnieniu) rzeźbione się w Polsce w 1939 roku.

Rosja nie może mieć swoje cele na Polsce tym razem, ale Białoruś, Ukraina, kraje bałtyckie i kilka „Stans” Azji Środkowej byłoby miło. W 2014 roku rosyjska potwierdziła, przesuwając się na Ukrainie, zajęcia (i aneksji) Krym i utknięcie próbuje zrobić to samo we wschodniej Ukrainie (Donbas).Pozostaje pytanie, czy będzie, czy mógłby ktoś zatrzyma Rosję dalszego zrobić Hitler nie miał broni jądrowej, ani nie były Niemcy dostawcą jednej czwartej zapotrzebowania na energię w Europie. Hitler też nie mieć poparcie narodu niemieckiego dla takich przygód wojskowych, obecny rząd rosyjski nie ale tylko wtedy, gdy istnieje kilka rosyjskich ofiar. Rosja też ma nadal swój aparat tajnej policji. Być może nie jest tak duża, jak wtedy, gdy Związek Radziecki był nadal około, ale nadal istnieje. Karty kredytowe, telefony komórkowe i Internet łatwiej śledzić ludzi. Istnieje jeszcze KGB Old Timers wokół, którzy pamiętają, jak prowadzić łagrach. Absorbujące Narodów „bliskiej zagranicy” (jak nazywa Rosja sąsiadów), oznaczałoby, mając do czynienia z wieloma dysydentami. To właśnie Gułag (rosyjski skrót dla systemu obozowego więzienia, lub „Szef Administracji korekcyjne łagrów i kolonii”) został stworzony dla. To staje się kłopoty z ulic, na stałe, w zależności od potrzeb. Stawia strach Moskwie do nowo nabytych obywateli państwa rosyjskiego. To działało wcześniej, może on działać ponownie.Więc nie przejmując Nadrenii. Nic dziwnego, że jest tak wiele strachu w Europie Wschodniej, a nie tylko o Rosji, ale o tym, jak reszta Europy nie obchodzi.

10 maja 2016: Rosja wznowiła pracę w krymskiej stoczni poprzez rozpoczęcie budowy nowego okrętu (Corvette) istnieje. Stocznia zamknięty kiedy Rosja przejęła kontrolę Krymu od Ukrainy w 2014 r.

09 maj 2016: Na południu (Czeczenia) islamski terrorysta samobójca zamachowiec zaatakował punkt kontrolny i zranił sześciu policjantów.

Rosja zgodziła się na spotkanie, w dniu 17 maja th z 16 innymi narodami i próbować wypracować bardziej kompleksowego zawieszenia broni w Syrii. 27 lutego porozumienie o zawieszeniu broni jest dziesięć tygodni, ale nie obejmuje cały kraj i Rosja jest postrzegana pomagając Assads wykorzystać rozejm do odzyskania terytorium. Rosja i Iran próbuje uzyskać międzynarodowe poparcie dla porozumienia pokojowego, które utrzymania Assads u władzy. To się dzieje, ale powolne postępy. W wielu krajach są dość niekończącej się wojny w Syrii i rosnącą rzeszą uchodźców udał się do Europy.

W Syrii drugi (ósmy) Rosyjski żołnierz zginął w walce.

06 maja 2016: Na południu (Dagestan) kapitan policji został zastrzelony przez nieznanego napastnika.Mogło być islamscy terroryści i gangsterzy. W Dagestanie to często trudno powiedzieć, chyba że ktoś bierze kredyt.

Rosja ogłosiła, że rozszerza swoją wcześniejszą (ogłoszony w styczniu) plan reorganizacji brygad bojowych i przesunięcie ich do obrony przed agresją Zachodniej. Zmieniony plan obejmie stosując kilka kolejnych brygad bojowych, tworząc cztery oddziały bojowe. Dwie będą na zachodnich granicach i dwa w południowej (Ukraina) Wszystko to będzie wymagało ruchu co najmniej dwanaście brygad do obszarów przygranicznych i budowanie nowych podstaw do ich domu. Armia rosyjska nie dostaje żadnych więcej żołnierzy, po prostu reorganizacji i przesuwając niektóre z nich to już ma. Choć jest to postrzegane jako zagrażające ruchu przez narody Europy Wschodniej jest znacznie mniejsze zagrożenie niż w przeszłości. To dlatego, że armia rosyjska została rozpada się od ZSRR rozpuszcza się w 1991 roku, który przyszedł po piętnaście lat praktycznie bez nowego sprzętu i ogromnej redukcji.Siła Zimna Wojna z 175 dywizji zmniejszyła się do 25, a także 21 niezależnych brygad (odpowiednik kolejne 5 dywizji). Podziały te były w przeważającej części bardzo pod wytrzymałość i słabo wyposażone. Do roku 2006 armia rosyjska była mniejsza niż w armii amerykańskiej i znacznie mniej zdolne choć Rosjanie przyjęli amerykańską praktykę organizowania swoich sił lądowych w niezależnych brygad, zamiast zwyczajowych podziałów. W znacznie obniżoną rosyjskie siły lądowe wciąż może być zagrożeniem, ale należy zauważyć, że gdy Rosja chce, aby zagrożenie, że dostaje uwagę mówią o użyciu ICBM, a nie mas rosyjskich pojazdów opancerzonych.

05 maja 2016: Rosja przekonała swoją syryjskiego sojusznika do przestrzegania 48-godzinnego zawieszenia broni w Aleppo. Pozwala to na bezpieczne przejście dostaw pomocy humanitarnej dla cywilów uwięzionych w wyniku walk. W Assads iść z tym, ponieważ to pomoże ich starań, aby układ pokojowy, który utrzymuje je w mocy. Wtedy nie jest fakt, że Assads trzeba robić, co Rosja i Iran powiedzieć im, jeśli chcą przetrwać.

We wschodniej Ukrainie prorosyjski rebeliantów kopalni zginął jeden ukraiński żołnierz i rannych innym.

04 maja 2016: rząd nakazał wszystkim w Roskosmos przygotować się do rundy inspekcji. Wszyscy dostawcy muszą być również recertyfikowany. Co spowodowało to było uporczywe problemy z biednych jakości komponentów i błędów ludzkich w programie kosmicznym. Najnowszy incydent pod koniec kwietnia, kiedy start rakiety Sojuz był opóźniony z powodu wadliwego kabla. To przychodzi po kilku latach intensywnych wysiłków i często bardzo publicznymi w celu wyeliminowania wadliwych komponentów i słabe wykonanie. Na przykład w roku 2013 rząd ujawnił, że przyczyną niedawnej awarii wystrzeliwaniu satelitów był przestępcą zaniedbania przez pracowników programu kosmicznego i menedżerów. Wystąpił błąd w sowieckiej ery kosmicznej Bajkonur w Kazachstanie centrum, gdy rosyjska rakieta Proton-M eksplodował dziesięć sekund po starcie, niszcząc trzy satelity Glonass go niósł. Powyższy koszt katastrofy Rosji ponad $ 200 milionów dolarów i dodatkowo blemished wiarygodność rosyjskich służb wystrzeliwaniu satelitów. Satelity, będąc własności państwowej, nie były ubezpieczone więc całkowita utrata pochodzi z budżetu państwa. Dochodzenie wraku szybko wykazało, że przyczyną niepowodzenia Proton-M była instalacja czujnika do góry nogami, co spowodowało, że system sterowania rakiety wierzyć rakieta idzie w złym kierunku.Rakieta nich starał się dostosować do niewłaściwego sygnału czujnika i zaczął zachowywać się chaotycznie i rozbił się. Tam miały być oględziny wszystkich zainstalowanych urządzeń, a rząd stara się odkryć, kto nie wykonywać swoją pracę. Ma to doprowadzić do ścigania, kto był odpowiedzialny.W okresie sowieckim (1921-1991) osoby odpowiedzialne za katastrofy, jak często się uruchomić lub uwięziony. Ale teraz korupcja i nieudolność rządu sprawia, że trudno jest uzyskać kompetentne osoby do uruchomienia operacji jak Agencji Kosmicznej. Który został częściowo skuteczne, ale kontrola jakości i kompetencji problemy utrzymują.

03 maj 2016: Na południu (Dagestan) policja starła się z terrorystami islamskimi i zabił trzy z nich.Jeden z trzech martwych mężczyzn był bardzo chciał Islamski przywódca terrorystycznej. Cała trójka była w samochodzie zatrzymany przez policję. Trzy następnie zaczął strzelać ogień i zginęło w wyniku pożaru powrotną. Do tej pory w tym roku pięć policja i jedenaście islamscy terroryści zginęło w Dagestanie.

01 maja 2016: we wschodniej Ukrainie prorosyjskich rebeliantów ponownie (po raz trzeci od połowy kwietnia) złamał zawieszenie broni i ich wypalanie pozostawił dwóch ukraińskich żołnierzy zabitych i czterech rannych.

28 kwietnia 2016: Rosja i Algieria podpisały umowę studiowania budynku jednego lub większej liczby elektrowni jądrowych w Algierii. Rosja zrobiła to samo dla Iranu, Chin, Indii, Turcji i Białorusi. Rosja jest w trakcie programu, który będzie prawie dwukrotnie (do 61) własnych elektrowni jądrowych do 2030 roku i wzrost z 17 procent do 25 procent część energii elektrycznej wytwarzanej przez elektrownie jądrowe. Rosja ma do pokonania era reputację zimnowojennej budowy niebezpiecznych obiektów jądrowych i za pomocą tech, który był gorszy od tego, co było dostępne na Zachodzie.

26 kwietnia 2016: Rosyjscy urzędnicy nie spodziewa się żadnych większych zmian w Korei Północnej i nie wierzę, że Korea Północna będzie działać na każdym z jego ostatnich gróźb ataku Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych o broni jądrowej. Te rosyjskie opinie liczą za dużo, jak Rosja jest obecnie Korei Północnej jedynym wiarygodnym sojusznikiem. Chiny włączony Korei Północnej i obiecuje pełni egzekwować wszelkie sankcje gospodarcze. Chociaż Rosja nie może dostarczyć tyle pomocy gospodarczej jak Chiny, rosyjscy dyplomaci są w stanie poruszać się swobodniej niż ich chińskimi partnerami i mają dostęp do większej liczby wyższych urzędników z Korei Północnej.

24 kwietnia 2016: We wschodniej Ukrainie prorosyjskie rebelianci ponownie (po raz drugi w ciągu tygodnia) złamał zawieszenie broni. Korzystanie moździerze i ciężkie karabiny maszynowe rebelianci zabili trzech ukraińskich żołnierzy i rannych sześć. Te dwa incydenty były najgorsze w dwóch miesiącach względnego spokoju. Rebelianci twierdzą, to w odwecie za ukraińskiego ognia artyleryjskiego na cywilów, ale nie ma dowodów na to.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Europa pomału zaczyna zatrzymywać falę uchodźców.”Intelligence-driven operations, border operations, INTERPOL’s STOP model”.


Opublikowano Uncategorized | 18 komentarzy

Rosyjskie służby w stanie mobilizacji przed szczytem NATO. Szykują akcję przeciwko Polsce


Polski wywiad alarmuje, że w związku ze zbliżającym się szczytem NATO w Warszawie obserwować można wzmożone działania rosyjskich służb specjalnych. Z informacji przedstawionych na posiedzeniu sejmowej komisji ds. służb specjalnych wynika, że Rosjanie szykują działania przeciwko Polsce.

Jak informuje RMF FM mobilizacja w rosyjskich służbach ma związek z zakrojoną na szeroką skalę akcją przygotowywaną przez Kreml. Chodzi najprawdopodobniej o wojnę informacyjną, której kulminacja nastąpiłaby tuż przed szczytem NATO w lipcu.

Informacje RMF FM potwierdza szef sejmowej speckomisji Marek Opioła, że rosyjskie służby już sięgają po kanały propagandy i dezinformacji. Okazuje się jednak, że tym razem w grę wchodzi nie tylko internet, lecz także wykorzystanie mediów w Polsce, a nawet w Europie.

 – Służby Federacji Rosyjskiej mają przygotowane odpowiednie mechanizmy i modele, żeby szczyt NATO przedstawiać w sposób bardzo negatywny i też Polskę przedstawiać w sposób negatywny – wyjaśnia w rozmowie z RMF FM Marek Opioła.

O szczegółach członkowie sejmowej speckomisji nie mogą mówić, ponieważ posiedzenie odbywało się z klauzulą „ściśle tajne”.

AddThis Sharing Buttons
Opublikowano Uncategorized | 7 komentarzy

Audyt MON


CiAm7W2WsAAZ_B8

Opublikowano Uncategorized | 25 komentarzy

Przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej Jan Paweł II modlił się: – Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny – wybaw nas!


Matka Boska i upadek ZSRR

Wiemy już skąd ta fala nienawiści do Papieży,i Jana Pawła II

http://www.fronda.pl/a/matka-boska-i-upadek-zsrr,32532.html

Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny, Matki Boskiej Fatimskiej, Święto Niepokalanego Poczęcia, to dni kiedy komunizm poniósł największe klęski w historii swojego panowania.

Nie ma już dziś poważnych historyków, którzy twierdziliby, że w grudniu 1981 r. miało dojść do inwazji Armii Czerwonej na PRL. Co do grudnia roku 1980 sprawa jest mniej jednoznaczna. Jeśli ich plany ataku wyznaczonego na 8 grudnia były blefem, to wyjątkowo przekonującym. Czy sowieci rzeczywiście chcieli dokonać inwazji? W Białym Domu uważano, że tak. Oczywiście są i argumenty przeciw tej tezie.

– O ile Związek Sowiecki był zainteresowany przywróceniem porządku w Polsce, o tyle nie palił się do interwencji, ze względu na koszty: militarne, polityczne, gospodarcze – mówi Frondzie dr Grzegorz Majchrzak z IPN. Rosjanie bali się, że będą musieli walczyć z partyzantką i prze długi czas okupować Polskę. „Polacy to nie Szwejki” – napisał we wrześniu w swoim dzienniku Anatolij Czerniajew, zastępca kierownika Wydziału Międzynarodowego KC Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego. Jednocześnie w tym samym wpisie dodawał, że wysłanie czołgów do Polski „nie jest wcale wykluczone”. Jak przyznaje Grzegorz Majchrzak, wśród historyków powszechne jest przekonanie, że jeśli atak miał zostać przeprowadzony, to w grudniu 1980 r..

Armie Układu Warszawskiego koncentrowały od pewnego czasu siły nad granicą Polski. 1 grudnia stawili się w Moskwie wezwani pilnie przedstawiciele sztabów armii PRL, Czechosłowacji i NRD. Szef sztabu Armii Czerwonej Nikołaj Ogarkow wręczył im mapy przedstawiające przebieg manewrów o kryptonimie Sojuz ’80. Plan zakładał, że na teren Polski wjedzie 11 dywizji sowieckich, 2 czechosłowackie i jedna enerdowska. W akcji miały wziąć udział także jednostki polskie: 5. i  11. dywizja pancerna oraz 4. i 12. zmechanizowana. Wojska miały stanąć w rejonie największych miast i centrów przemysłowych. Datę rozpoczęcia operacji wyznaczono na 8 grudnia.  Czy ktoś na Kremlu wiedział, że tego dnia przypada święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny?

Hawana za Warszawę

Amerykanie obawiali się, że Sowieci mogą nie zatrzymać się w Polsce. Prezydent USA Jimmy Carter prowadził ugodową politykę wobec Moskwy, ale tym razem starał się zadziałać. Doradcą Cartera był zresztą Zbigniew Brzeziński, któremu sytuacja w Polsce nie była obojętna. Biały Dom wiedział, że coś się dzieje, ale brakowało mu konkretnych informacji. Zła pogoda sprawiła, że satelity niewiele widziały. Jednak wśród oficjeli Ludowego Wojska Polskiego, którzy mieli dostęp do planów Moskwy był płk Ryszard Kukliński, który od kilku lat współpracował z CIA. Krótko po naradzie z 1 grudnia, warszawscy pracownicy Agencji dostali od niego przesyłkę.

„Drodzy przyjaciele” – pisał do Amerykanów Kukliński. – „Na polecenie ministra obrony Jaruzelskiego, gen. Hupałowski i płk Puchała zatwierdzili w siedzibie Sztabu Generalnego ZSRR plan wprowadzenia (pod pretekstem manewrów) oddziałów Armii Czerwonej, armii NRD i armii czechosłowackiej na terytorium Polski.” Jak tłumaczył, żołnierze „bratnich armii” zaczęli już rekonesans (w cywilnych ubraniach), a poszczególnym armiom wyznaczono strefy działań.

Przetłumaczony tekst natychmiast trafił do amerykańskiej ambasady, a stamtąd do Waszyngtonu.  Dyrektor CIA Stan Turner poinformował o sytuacji Zbigniewa Brzezińskiego, a ten – prezydenta Cartera. 6 grudnia Turner przedstawił doradcom prezydenta swoje informacje: atak z trzech stron na Polskę nastąpi w ciągu 48 godzin, a wcześniej milicja aresztuje opozycję. Następnego dnia szef CIA dostał jeszcze jedną informację: wszystkie oddziały mają już wyznaczone zadania. Carter wysłał oświadczenia do światowych przywódców, a Brzeziński osobiście zadzwonił do Jana Pawła II.

Do inwazji nie doszło. Zadecydowało najprawdopodobniej to, że Amerykanie mieli rosyjskie plany, a także groźba kontrakcji – zajęcia przez USA Kuby.

Dlaczego ty żyjesz?

Niepokalane Poczęcie w 1980 r. to niejedyny przypadek, kiedy komunizm poniósł porażkę w dniu  święta Matki Boskiej. Warto pamiętać, że nie chodzi tu o sytuację, kiedy święto ustanawiane jest na pamiątkę zwycięstwa, jak po bitwie pod Lepanto z 7 października 1571 r. (Matki Boskiej Różańcowej) czy pod Chocimiem z 1621 r. (święto wyznaczono na 10 października). W 1980 r. było odwrotnie. Podobnie jak w roku 1920, kiedy w dniu Wniebowzięcia polskie uderzenie znad Wieprza przeważyło szalę w Bitwie Warszawskiej. Kolejna taka sytuacja, to uroczystość Matki Boskiej Fatimskiej w roku 1981.

Komuniści na serio rozważali likwidacje Jana Pawła II co najmniej od listopada 1979 r. To wtedy KC Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego nakazało KGB „w razie konieczności – sięgnąć po środki wykraczające poza dezinformację i dyskredytację”, co było eufemistycznym określeniem zabójstwa. Być może ostateczny wyrok zapadł z powodu opisanych powyżej wydarzeń grudnia 1980 r. Polski papież miał wtedy nieoficjalnie zapowiadać Breżniewowi, że w razie interwencji wróci do Polski, żeby być ze swoim narodem (Watykan dementował te informacje, ale robił to w taki sposób, że więcej potwierdził niż zaprzeczył). Tak czy inaczej, uderzenie nastąpiło wiosną.

13 maja 1981 podczas uroczystości z okazji święta Matki Boskiej Fatimskiej na placu św. Piotra znaleźli się agenci tajnych służb z komunistycznych państw (w tym z Polski), a także dwaj mężczyźni tureckiego pochodzenia: Oral Celik i Mehmet Ali Agca. Celik i Agca, uzbrojeni w pistolety marki Browning, czekali na przejazd odkrytego papieskiego samochodu. Strzelać miał ten, kto znajdzie się w lepszej sytuacji.

Nie jest pewne, czy Celik pociągnął za spust. Z cała pewnością zrobił to Agca. Zrobił wszystko jak należało: stojąc w tłumie, musiał strzelać znad głowy, a właśnie tę technikę trenował kiedyś pod okiem sowieckich oficerów w obozie szkoleniowym w Syrii. Jednak nie zabił papieża na miejscu. Zabrakło kilku milimetrów. Strzelec nie mógł tego zrozumieć.

– Dlaczego ty żyjesz? – pytał papieża, gdy ten odwiedził go później w celi.

„Jedna ręka trzymała pistolet, inna prowadziła kulę” – napisał po latach Jan Paweł II.

Imperium nie zaatakuje

W dniu święta Matki Boskiej Fatimskiej 1984 r. flota Związku Sowieckiego poniosła największe straty od zakończenia II wojny światowej. 13 maja 1984 r. eksplodował pierwszy magazyn w Siewieromorsku. Od niego zajęły się kolejne. Seria wybuchów i pożarów trwała aż kilka dni. Do dziś nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną katastrofy. Według jednej z wersji zawinił zwykły niedopałek, według innej – napromieniowanie magazynów przez radary. Nie można wykluczyć dywersji, ale nie ma na ten temat wiarygodnych źródeł. Szacuje się, że zniszczonych zostało 580 pocisków przeciwlotniczych 320  rakiet woda-woda. Pożar zagroził dwóm atomowym okrętom podwodnym, które udało się uratować. Nie wiadomo, czy uszkodzeniu nie uległy ładunki nuklearne składowane na lądzie. Zginęło od 200 do 300 osób, głównie pracowników magazynów oraz techników amunicyjnych wysyłanych do pożaru. Skażenie terenu toksycznymi substancjami mogło zabić kolejne osoby. Moskiewskie władze usiłowały zatuszować tragedię, ale ze względu na jej rozmiary nie dało się tego zrobić. A osłabiona Flota Północna straciła możliwość walki na Atlantyku.

Doszło do tego na północnym krańcu półwyspu Kola, 60 kilometrów od granic Norwegii i niedaleko bazy w Murmańsku, w porcie floty wojennej w Siewieromorsku. Mieścił się tam ogromny skład amunicji, w tym 900 pocisków przeciwlotniczych SA-N-1 i SA-N-3 oraz 400 rakiet woda-woda SS-N-3 i SS-N-12. Te ostatnie mogły przenosić głowice nuklearne. W porcie cumowały lodołamacze i przynajmniej dwie atomowe łodzie podwodne.

W razie wojny z Zachodem, siły te miały miały być użyte podczas walk na Atlantyku. Sowieci od lat planowali atak i co roku aktualizowali plany. W latach 80. sytuacja Moskwy zaczęła się coraz bardziej komplikować. Armia Czerwona ugrzęzła w Afganistanie. Ronald Reagan, który zastąpił w Białym Domu Jimmy’ego Cartera nazywał Związek Sowiecki imperium zła i zamiast posyłać mu pomoc, nasilił wyścig zbrojeń, na który komunistów nie było stać. Sytuacja ekonomiczna była tak zła, że nie wystarczało środków na własne potrzeby, nie mówiąc o pomocy sojusznikom.

-Prawdopodobieństwo uderzenia na Zachód malało z każdym rokiem i miesiącem – mówi Grzegorz Majchrzak.

Jednak ta świadomość mogła działać na Kreml dwojako – skłaniać do podjęcia reform, albo do ataku, póki to możliwe. Jak ocenia włoski historyk Alberto Leoni, połowa lat 80. była ostatnim momentem, kiedy Armia Czerwona mogła osiągnąć cel. Wprawdzie przygotowania do przemian w komunistycznym imperium już się zaczęły, ale istniało realne ryzyko, że 73-letni Konstantin Czernienko, który w lutym 1984 r. przejął władzę na Kremlu zdecyduje się na „ucieczkę do przodu”.

Tymczasem 25 marca 1984 r. wdzięczny za uratowanie życia Jan Paweł II dokonał na pl. św. Piotra zawierzenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi. Jak mówił kard. Tarcisio Bertone, papież zrobił to na prośbę siostry Łucji, ostatniej żyjącej wizjonerki z Fatimy.

Przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej Jan Paweł II modlił się:

– Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny – wybaw nas!

Jakub Jałowiczor

Bibliografia:

Zbigniew Brzeziński, „Cztery lata w Białym Domu. Wspomnienia Doradcy do spraw Bezpieczeństwa Państwa 1977-1981”, Agencja Omnipress i Wydawnictwa Spółdzielcze”, Warszawa 1990

Benjamin Weiser, „Ryszard Kukliński. {Żcie ściśle tajne”, Świat Książki, Warszawa 2005

Antonio Socci, „Tajemnice Jana Pawła II”, Rafael, Kraków 2009

Claire Sterling, „Czas morderców. Kulisy zamachu na papieża”, Głos, Warszawa 1990

„Il domenicale”, 2 sierpnia 2004, Alberto Leoni, „5 agosto 1984: vent’anni fa la terza guerra mondiale”

Maciej Szopa, „Jeden niedopałek uratował świat?- niezwykła historia”, za;http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020229,title,Jeden-niedopalek-uratowal-swiat-niezwykla-historia,wid,14215812,wiadomosc.html?ticaid=111c4e, 02.12.2013

7.12.2013, 8:16

Opublikowano Uncategorized | 4 komentarzy

Po fiasku prowokacji……Kiedy i gdzie uderzą.?


Opublikowano Uncategorized | 13 komentarzy

У Путина уличили Лукашенко в поставках техники для сил АТО на Донбассе


Putin: Łukaszenka złapany w dostawach sprzętu dla ATO sił w Donbasu

Rosyjskie media wyrzucał Białoruś o współpracy wojskowej z Ukrainą.

Został napisany ukraińskiego wolontariuszy Miroslav facet na swojej stronie na Facebooku.

„Zawsze rosyjski narzekać” – zauważył z ironią, zamieszczając link do publikacji.

W artykule zatytułowanym „Mechanizm białoruskie do” ATO „: brak moralności, tylko biznes” opublikowane na stronie pro-Putin publikatsii.ru.

„We wrześniu 2015 roku na XII-XX Międzynarodowa Wystawa” Broń, która Bezpeka 2015 „w Kijowie ogłoszono informację, że ukraiński Corporation” Bogdan „planuje zmontować inne agencje bezpieczeństwa wojsko i modyfikacje wojskowych ciężarówek i traktorów MAZ. A w dniu sił lądowych Ukrainie 12 grudnia jako „prezent” z korporacji „z Roshen” 12. batalion piechoty zmechanizowanej oddzielna z 26 Brygady Artylerii otrzymał Berdyczowa nowego MAZ-5316. Być może była to pierwsza oficjalna prezentacja białoruskich ciężarówek, robione na zamówienie Ukraińskich Sił Zbrojnych Ukrainy „- stwierdził w publikacji rosSMI.

„Chociaż, oczywiście, i zanim produkty MAZ błysnął jak korzystanie z ukraińskiego sprzętu wojskowego. Jednak wcześniej, koparki, ciężarówki, a także ciężarówki plandeki na podstawie białoruskich ukraińskich samochodów zaoranych przestrzenie pod godłem „SpetsBudMash”, która zastąpiła tradycyjną symbolikę MAZ. Teraz nikt na Białorusi nie stara się ukryć fakt, że samochody i inne autobusy pod marką MAZ będzie używany przez siły bezpieczeństwa i „ochotnicze” Ukraina „- sokrushaetya autora materiału.

Pisze. że „dziś, dążenie do zysku, władze białoruskie do pełnego odpolitycznić ich stosunki z Kijowem, nie boi się reakcji na nią zarówno wewnątrz kraju, a od Kremla” i wzywa rząd rosyjski do relno działania.

„Jednak nawet w przypadku negatywnej oceny tego, co dzieje się w Moskwie w związku z ciągłym tendencji w polityce zagranicznej Białorusi jest mało prawdopodobne, aby zrezygnować z kuszących ofert władz ukraińskich, aby pomóc im modernizować swoją armię. zasady moralne w tym przypadku jedna w Mińsku nie martwić „- podsumowuje.

Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

Seismic vibrations provide a new, accurate way to monitor ice sheet decline


Drgania sejsmiczne zapewniają nowy, dokładny sposób monitorowania spadek lądolodu

Testowane na Grenlandii, dane fala sejsmiczna jest okazją do zebrania informacji na stałą ...

Testowane na Grenlandii, dane fala sejsmiczna jest okazją do zebrania informacji o stałą lądolodach (Credit: Hannes GROBE / CC 2.5 ).

Obecnie pomiaru zmian pokrywy lodowej za pomocą danych zebranych przez misje takie jak NASA Gravity odzyskiwania i Climate Experiment (GRACE) satelitarną lub poprzez latające samoloty nad danym regionie i za pomocą laserów do mapy topograficzne. Ale nie może być lepszy sposób, wraz z zespołem naukowców, kierowany przez naukowców z MIT, uzyskanie pozytywnych wyników z nowej metody, która śledzi drgań sejsmicznych wywołanych przez fale oceanu do pomiaru zmian objętości lodu.

Metoda polega na nasłuchiwanie maleńkich drgań – lub fal sejsmicznych – ciągły powstałe fale oceanu awarii wobec linii brzegowej. Ten sygnał jest zbyt mały dla nas, aby czuć, ale może być odebrany przez precyzyjnych czujników sejsmicznych na całym świecie – nawet daleko od oceanu, w środku kontynentach.

Szybkość, z jaką fale sejsmiczne przenieść zależy od tego jak porowata skorupa ziemska jest w danym momencie – bardziej porowate skały, tym wolniej fale ruszyć.Naukowcy z MIT Uważa się, że pokrywa lodowa może również wpływać na prędkość fali, a ich ciężar naciskając na porów, otwieranie lub zamykanie ich w zależności od tego, czy lodu wzrasta lub maleje w rozmiarze. To może pozwolić, aby śledzić zmiany w objętości lodu ostrożnie pomiar fal.

Zastosowanie czujników sejsmicznych, byłoby korzystne w stosunku do istniejących metod śledzenia lodowe. Wykonywanie pomiarów za pomocą lasera altimetrycznych z samolotów można zrobić tylko kilka razy w roku, a satelity zabrać cały miesiąc, aby ukończyć jeden pełny zestaw danych dla naszej planety. Z drugiej strony, czujniki mogą gromadzić dane stale, co pozwala na wiele większej ilości informacji zebranych w krótszych okresach czasu.

Zespół zgromadził dane z małej sieci czujników sejsmicznych na zachodnim brzegu pokrywy lodowej Grenlandii, z nagrań wykonanych w okresie od stycznia 2012 do stycznia 2014. Badając dane, zespół zauważył bardzo małe zmiany prędkości fali sejsmicznej w około jeden procent.

Najbardziej znaczące zmiany zaobserwowano między danymi na rok 2012 i że w 2013 roku z pomiarami liczenie dobrze te wykonane przez satelity GRACE, który odnotował znacznie wyższe ceny niż w 2012 topnienia 2013.

Wykorzystując dane, zespół zbudował model, który używany prędkość fali przewidzieć objętość lądolodu. Dane te bardzo dobrze koreluje z danymi satelitarnych dopasowania go z dokładnością 91 procent.

Z metodą zatwierdzoną przez badaniu naukowcy szukają teraz do kroku rzeczy, z planami wykorzystania istniejących sieci sejsmiczne, które nigdy nie zostały wykorzystane w taki sposób, aby śledzić sezonowe zmiany w lodach Antarktydy.Jeśli ten projekt pracuje obecnie zespół liczy na zainicjowanie starań o wiele większą skalę, obejmujące duże obszary wybrzeży obu Antarktydzie i Grenlandii.

„Jeśli masz bardzo dobry zasięg, jak tablica z rozdziałów około 70 kilometrów, możemy w zasadzie tworzenia mapy regionów, które mają więcej topnienia niż innych, za pomocą tego monitorowania, a może lepiej dopracować modele jak lądolodów odpowiedzi na zmiany klimatu „, powiedział członek badania Germán Prieto.

Szczegółowe informacje na temat badań opublikowano w czasopiśmie Science zaliczek .

Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

Oni znają przyszłość. !!!


gp-duda-turczyk-a3030bbe552ba623,2,0

Image | Opublikowano by | 39 komentarzy

Mechanizn 250 000 euro,o co w tym chodzi,i kto łapie się brzytwy.


European Commission – Press release

http://europa.eu/rapid/press-release_IP-16-1620_en.htm

Towards a sustainable and fair Common European Asylum System

Brussels, 4 May 2016

Towards a sustainable and fair Common European Asylum System

Today the European Commission is presenting proposals to reform the Common European Asylum System by creating a fairer, more efficient and more sustainable system for allocating asylum applications among Member States. The basic principle will remain the same – asylum seekers should, unless they have family elsewhere, apply for asylum in the first country they enter – but a new fairness mechanism will ensure no Member State is left with a disproportionate pressure on its asylum system. Today’s proposals also include transforming the existing European Asylum Support Office (EASO) into a fully-fledged European Union Agency for Asylum to reflect its enhanced role in the new system and reinforcing of the EU’s fingerprinting database, Eurodac, in order to better manage the asylum system and to help tackle irregular migration.

First Vice-President Frans Timmermans said: „Managing migration better requires action on several fronts, to manage our external borders more effectively, cooperate better with third countries, put an end to smuggling and resettle refugees directly to the EU. We also know that people will keep arriving at our borders and ask for asylum, and we will need to make sure those who need protection receive it. Yet we have seen during this crisis how just a few Member States were placed under incredible strain because of the shortcomings of the present system, which was not designed to deal with situations of this kind. There’s simply no way around it: whenever a Member State is overwhelmed, there must be solidarity and a fair sharing of responsibility within the EU. This is what our proposal of today is meant to ensure.”

Commissioner for Migration and Home Affairs, Dimitris Avramopoulos, said: „If the current refugee crisis has shown one thing, it is that the status quo of our Common European Asylum System is not an option. The time has come for a reformed and more equitable system, based on common rules and a fairer sharing of responsibility. With the proposed reform of the Dublin system, the reinforcement of Eurodac and the transformation of EASO into a true European Agency for Asylum, today we are taking a major step in the right direction and putting in place the European-level structures and tools necessary for a future-proof comprehensive system. We will now put all our efforts into working side-by-side with the European Parliament and Member States. We must turn these proposals into reality as swiftly as possible.”

Today’s proposals are part of a first set of legislative proposals the Commission is presenting in the context of a major reform of the Common European Asylum System, as outlined in the Commission’s Communication of 6 April 2016. This reform is intended to form the medium term response to future migratory challenges. In the meantime, existing Dublin rules and the two emergency relocation decisions continue to apply and will be enforced by the Commission to the full.

Reforming the ‚Dublin’ System

The EU’s rules for determining which Member State is responsible for dealing with each asylum application (known as the Dublin System) were not designed to ensure a sustainable sharing of responsibility across the EU and guarantee timely processing of applications. Today’s proposal will make the Dublin System more transparent and enhance its effectiveness, while providing a mechanism to deal with situations of disproportionate pressure on Member States’ asylum systems. The new system is designed to be fairer but also more robust, one that is better able to withstand pressure. The new system will ensure quick determination of Member States’ responsibility for examining an asylum application, protecting those in need, and discouraging secondary movements (‚asylum shopping’).

The new elements include:

  • A fairer system based on solidarity: with a corrective allocation mechanism (the fairness mechanism). The new system will automatically establish when a country is handling a disproportionate number of asylum applications. It will do this by reference to a country’s size and wealth. If one country is receiving disproportionate numbers above and beyond that reference (over 150% of the reference number), all further new applicants in that country will (regardless of nationality) be relocated, after an admissibility verification of their application, across the EU until the number of applications is back below that level. A Member State will also have the option to temporarily not take part in the reallocation. In that case, it would have to make a solidarity contribution of €250,000 for each applicant for whom it would otherwise have been responsible under the fairness mechanism, to the Member State that is reallocated the person instead;
  • A mechanism that also takes account of resettlement efforts: the fairness mechanism will also factor in the effort being made by a Member State to resettle those in need of international protection direct from a third country. This will acknowledge the importance of efforts to implement legal and safe pathways to Europe.
  • A more efficient system: with shorter time limits for sending transfer requests, receiving replies and carrying out transfers of asylum seekers between Member States, and removing shifts of responsibility;
  • Discouraging abuses and secondary movements: with clearer legal obligations for asylum applicants, including a duty to remain in the Member State responsible for their claim, geographic limits to the provision of material reception benefits and proportionate consequences in case of non-compliance;
  • Protecting asylum seekers’ best interests: with stronger guarantees for unaccompanied minors and a balanced extension of the definition of family members;

The UK and Ireland are not required but instead determine themselves the extent to which they want to participate in these measures, in accordance with the relevant Protocols attached to the Treaties. If they do not opt in, the current rules as they operate today will continue to apply to them, in line with the Treaties.

Reinforcing the Eurodac system

To support the practical implementation of the reformed Dublin System, the Commission is also proposing to adapt and reinforce the Eurodac system and to expand its purpose, facilitating returns and helping tackle irregular migration. The proposal will extend the scope of the Eurodac Regulation to include the possibility for Member States to store and search data belonging to third-country nationals or stateless persons who are not applicants for international protection and found irregularly staying in the EU, so that they can be identified for return and readmission purposes. In full compliance with data protection rules, it will also allow Member States to store more personal data in Eurodac, such as names, dates of birth, nationalities, identity details or travel documents, and facial images of individuals. Increasing the information in the system will allow immigration and asylum authorities to easily identify an irregular third-country national or asylum applicant without having to request the information from another Member State separately, as is currently the case.

Establishing a European Union Agency for Asylum

The proposal will transform the existing European Asylum Support Office into a fully-fledged European Union Agency for Asylum with an enhanced mandate and considerably expanded tasks to address any structural weaknesses that arise in the application of the EU’s asylum system.

One of the main new tasks of the Agency will be to operate the reference key in order to apply the fairness mechanism under the new Dublin system. The Agency will also be tasked with ensuring a greater convergence in the assessment of applications for international protection across the Union, strengthening the practical cooperation and information exchange between Member States and promoting Union law and operational standards regarding asylum procedures, reception conditions and protection needs.

Similarly to what was proposed by the Commission for the European Border and Coast Guard Agency on 15 December 2015, the role and functions of the Asylum Agency regarding operational and technical assistance will be expanded. This will include the possibility to deploy asylum support teams from a reserve of experts composed of a minimum of 500 experts from Member States and experts seconded by the Agency, as well as a capacity to provide operational and technical assistance in cases where a Member State is subject to disproportionate pressure which places exceptionally heavy and urgent demands on its asylum or reception systems.

Background

On 6 April 2016, the European Commission published a Communication which launched the process for a reform of the Common European Asylum System. The Communication presented:

  • options for a fair and sustainable system for allocating asylum applicants among Member States;
  • a further harmonisation of asylum procedures and standards to create a level playing field across Europe and thereby reduce pull factors inducing measures to reduce irregular secondary movements;
  • and a strengthening of the mandate of the European Asylum Support Office (EASO).

Today’s package is therefore the first major step in the comprehensive reform of the Common European Asylum System. A second stage of legislative proposals reforming the Asylum Procedures, Qualification Directives, as well as the Reception Conditions Directive- will follow, to ensure the full reform of all parts of the EU asylum system.

On 13 May 2015, the European Commission proposed a far-reaching strategy, through the European Agenda on Migration, to tackle the immediate challenges of the ongoing crisis, as well as to equip the EU with the tools to manage migration in the medium and long term better, in the areas of irregular migration, borders, asylum and legal migration.

Three implementation packages under the Agenda, on 27 May 2015, on 9 September2015 and 15 December 2015 have already been adopted.

For More Information

Questions and Answers: Reforming the Common European Asylum System

FACTSHEET: The reform of the Dublin System

Regulation establishing the criteria and mechanisms for determining the Member State responsible for examining an application for international protection lodged in one of the Member States by a third-country national or a stateless person (recast)

Regulation on the European Union Agency for Asylum and repealing Regulation (EU) No 439/2010

Annex

Regulation on the establishment of EURODAC (recast)

Communication: Towards a Reform of the Common European Asylum System and Enhancing Legal Avenues to Europe

Opublikowano Uncategorized | 10 komentarzy

7 maja z PONKODem,Kowalskim,czy z różańcem? Twój wybór zadecyduje o zwycięstwie.


07.05 Warszawa Zapraszamy na Marsz “Odwagi Polsko! Maryja Zwycięży!” Stop Targowicy!

Wobec jawnych ataków na naszą Ojczyznę, przyzywanie na wzór Targowicy obcej przemocy, obcych rządów i instytucji zagranicznych, musimy odważnie dać świadectwo przywiązania do naszego  patriotycznego Dziedzictwa Narodowego, w publicznej modlitwie różańcowej wzywać będziemy Maryję Królową Polski do obrony naszego Kraju, rozpoczniemy uroczyście pierwszy dzień nowenny do św. Andrzeja Boboli.

Zgromadzenie publiczne zostało legalnie zgłoszone i będzie chronione przez policję, która w odróżnieniu od poprzednich 8 lat znajduje się już w rękach nowego rządu. Ponadto będziemy mieli własne siły porządkowe. Od czterech lat Krucjata Różańcowa za Ojczyznę organizowała i organizuje podobne uroczystości.

Nasz marsz będzie przebiegać w spokoju i powadze od pomnika ks. Skorupki na Pradze do pomnika kard. Stefana Wyszyńskiego koło klasztoru Sióstr Wizytek. Idziemy między innymi pod Sanktuarium Matki Boskiej Łaskawej i na pl. Zamkowy (gdzie będzie koncert patriotycznych pieśni i przemówienia).

Dziwią nas zastrachane apele o zaniechanie działań, apele sprzeciwiające się organizacji marszu, jednym słowem apele o wydanie stolicy w ręce Targowicy! Apele tym bardziej dziwią gdy są artykułowane ze strony osób, która albo same nie mają żadnego doświadczenia w organizowaniu czegokolwiek albo bez problemu same wcześniej uczestniczyły w krwawych (raz za razem) Marszach Niepodległości i nawet przemawiały podczas tych kolejnych demonstracji 11 Listopada, wtedy gdy ewidentnie wiadomo było, że będzie to wykorzystywane przeciwko Polsce i gdy siły specjalne oraz policja była w rękach wrogów Polski. Niestety brak ich było gdy pokojowy przebieg miały tak ważne wydarzenia – rok w rok organizowane – jak otaczanie Sejmu RP Różańcem Świętym.

My potrafimy – podobnie jak to robimy od lat w dniu 11 Listopada pod Sejmem RP otaczając go modlitwą różańcową – w sposób bezkrwawy uczestniczyć w podniosłych uroczystościach, w odróżnieniu od dzis apelujących do nas o rozwagę, a uczestniczących dawniej w  manifestacjach “ubogaconych” w liczne udane i skuteczne prowokacje tajniaków.

Nasze uroczystości będą transmitowane przez media katolickie i publiczne. Będą także towarzyszyć nam własne kamery rejestrujące godny przebieg uroczystości.

Swój udział zapowiedziały oddziały Stowarzyszenia RKW, Ruch Narodowy RP, Ruch Narodowy Roberta Winnickiego, uczestnicy Grup Oporu Solidarni, Kongres Nowej Prawicy, ze stowarzyszeń religijnychm.in. Nieustający Różaniec. Z całej Polski otrzymujemy sygnały o organizowanych autokarach albo wyjazdach pociągami. O wydarzeniu informują media m.in. Radio Maryja, Nasz Dziennik, Radio WNET, TV Republika, Gazeta Polska.

Rząd i siły specjalne, które w tym roku są przygotowane do bardziej skomplikowanych “prowokacji” jak spotkanie krajów NATO, wizyta Ojca Świętego Franciszka, walka z terroryzmem i islamizmem, nie powinien mieć większych trudności z zapewnieniem pokojowego przebiegu obu wielkich demonstracji w Warszawie planowanych na 07 maja.

Przybądźmy do Warszawy 07 maja!

07.05 Warszawa Zapraszamy na Marsz “Odwagi Polsko! Maryja Zwycięży!” Stop Targowicy!

Opublikowano Uncategorized | 2 komentarzy

„Błogosławiony Naród, którego Panem jest Bóg.”


 

Spełniają się proroctwa nt Polski dane sł. B. Wandzie Malczewskiej

http://www.fronda.pl/a/spelniaja-sie-proroctwa-nt-polski-dane-sl-b-wandzie-malczewskiej,57601.html

W drugi Piątek Wielkiego Postu roku 1872 ukazał się jej Pan Jezus w Ogrójcu i tak przemówił do niej: „Ojczyzna twoja i Kościół w tej Ojczyźnie… przez krwawą pracę i jedność bratnią dojdą do upragnionej wolności. Niech tylko naród tej wolności nie obróci w swawolę”.

W piąty Piątek tegoż Postu widziała Zbawiciela dźwigającego krzyż na Kalwarię. A kiedy wraz z niewiastami jerozolimskimi litowała się Wanda nad Zbawicielem, Pan Jezus tak przemówił do niej: „Zbliżają się czasy przewrotne. Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisków wrogów zewnętrznych, ale jq opanują wrogowie wewnętrzni. Przede wszystkim starać się będą wziąć w swe ręce młodzież szkolną i dowodzić będą, że religia w szkołach niepotrzebna, ze można ją zastąpić innymi naukami. Spowiedź i inne praktyki religijne, kontrola Kościoła nad szkołami zbyteczna, bo ścieśnia myślenia ucznia. Krzyże i obrazy religijne ze sal szkolnych będą chcieli usunąć, aby te wizerunki chrześcijańskie nie drażniły żydów. Przez młodzież pozbawioną wiary, zechcą w całym narodzie wprowadzić niedowiarstwo. Jeżeli naród uwierzy temu i pozbędzie się wiary, straci przywróconą ojczyznę. – Niechże tedy ojcowie i matki zwracają uwagę na szkoły. Niech protestują przeciwko usuwaniu wizerunków religijnych ze szkoły i przeciwko nauczycielom dążącym do zaprowadzenia szkoły bezwyznaniowej. – Nauka bez wiary nie zrodzi Świętych ani bohaterów narodowych. – Zrodzi szkodników – módl się o dobrą chrześcijańską szkołę”.

Niestety tak było w Polsce przed obecną wojną. W Wielki Piątek tego samego roku Wanda była świadkiem ukrzyżowania Chrystusa i widziała jak Pan Jezus oddawał Matkę Najśw. w opiekę św. Janowi. Wtedy Pan Jezus wyrzekł te słowa: „Im więcej który naród ukocha Ją, tym więcej ode Mnie łask otrzyma i choćby przez wrogów skazany był na zagładę, nie zginie, ale odradzać się będzie”.

Gdy po tym zdaniu zwróciła się Wanda do Matki Boskiej i przypomniała Jej jakiej to czci od wieków doznaje w Polsce, wtedy to Matka Najśw. tak odpowiedziała Wandzie:

„Tak, Polska niegdyś wyróżniała się nabożeństwem do mnie – to też serdecznie ją kocham. Pod moją opieką wzrastała. Nieprzyjaciół nawet silniejszych, zwyciężała. Jej oręż wsławił się wobec całego chrześcijaństwa, gdy szła do boju pod moim hasłem. Skoro otrzyma niepodległość, to niedługo powstaną przeciwko niej dawni gnębicie/e, aby ja zdusić. Ale moja m/oda armia, w Imię moje walcząca, pokona ich i odpędzi daleko i zmusi do zawarcia pokoju. Ja jej dopomogę. Dostaliście się do niewoli wskutek niezgody wewnętrznej i sprzedajności wielu waszych rodaków. – Rozebrali was na kawałki, ale Pan Bóg na moją prośbę (Matki Boskiej) tego rozbioru nie zatwierdził. Zbliża się czas, że sprawiedliwość Boska upokorzy chciwość zaborców waszych, tępicieli wiary katolickiej i nabożeństwa do Serca mojego Syna. Oni upadną, a Polska na moją prośbę będzie wskrzeszoną i wszystkie jej części będą złączone. Ale… niech strzeże wiary i nie dopuszcza niedowiarstwa… zdrady… niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to… na zawsze! Pragnę widzieć Polskę szczęśliwą, ale niech też Polacy do tego rękę przykładają… Modlę się za Polskę, za jej nabożeństwo do mnie. Modlę się za wszystkie stany… aby miłość, zalecona przez mojego Syna, zakwitła wśród was… Módlcie się wszyscy – i postępujcie drogą wskazaną wam przez mojego Syna.”

Innym razem w roku 1896 w dniu Bożego Ciała rzekł Pan Jezus do Wandy:

„O jakże mnie to boli, że dawna wiara i pobożność coraz bardziej słabnie w tym narodzie, że oświeceni psują prostaczków zamiast dawać im dobry przykład. Ach, jak mi żal tego narodu. Pocieszam się tem, że w ostatnich czasach zaczęły się tworzyć wśród was stowarzyszenia Eucharystyczne, mające na celu adoracje, częste komunie święte, lecz niestety należą do nich same niewiasty starsze. A gdzież młodzież, gdzież mężczyźni, gdzie inteligencja? Czyż im nie jest potrzebna wiara i praktyki religijne? Mów komu tylko możesz, iż odrodzenie się waszej Ojczyzny, jej rozkwit, utrzymanie się w niezależności, zależy od zjednoczenia się ze mną przez życie eucharystyczne.”

Ale nie dosyć na tem. W dzień Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w 1873 r. po nieszporach pozostała Wanda przed ołtarzem Matki Boskiej. Wtedy to przemówiła do niej Królowa Polski: „Uroczystość dzisiejsza niezadługo stanie się świętem waszym narodowym, bo w tym dniu odniesiecie zwycięstwo świetne nad wrogami, dążącymi do waszej zagłady. To święto powinniście obchodzić ze szczególniejszą okazałością. Moją stolicę na Jasnej Górze powinniście otaczać szczególniejszą opieką i przypominać sobie dobrodziejstwa, jakie od Boga za moją przyczyną odebraliście i jeszcze odbierać będziecie, jeżeli się wierze św. katolickiej i cnotom chrześcijańskim i prawdziwej miłości Ojczyzny, opartej na jedności i braterstwie wszystkich klas nie sprzeniewierzycie.”

W uroczystość Bożego Narodzenia 1873 r. po południu na adoracji, gdy lud śpiewał kolędy, pokazała się Matka Boska z Dzieciątkiem Jezus… obok był św. Józef i Aniołowie, grono zaś św. Polaków i Polek klęczało u stóp Marii i śpiewało: „Królowo nasza wśród Cherubinów – usłysz pokorny śpiew polskich synów, co się do tronu twego wznosi i o swobodę Ojczyzny prosi.” Podczas tej pieśni widziałam (pisze Wanda), że Matka Boska nachyliła się do Pana Jezusa i coś z Nim mówiła a potem do śpiewających rzekła: „Polskę kocham, bo to moje królestwo… Nie zapomnę o was, a Syn mój nie da wam zginać. Jeszcze chwila cierpienia a swobodę odzyskacie.”

Zaś cztery lata później, w uroczystość Trzech Króli, dnia 6 stycznia 1877 r., w czasie wotywy, pod koniec pierwszej Ewangelii, ukazał się jej Pan Jezus jako Dziecina na jasnym obłoku stojący. W ręce trzymał kulę ziemską, nad nią świeciła nadzwyczajna gwiazda, a na kuli ziemskiej wyrysowane były różne kraje, pomiędzy nimi Polska z morzem i napisem: „Królestwo Marii.” Podczas komunii kapłana podczas tejże mszy św. widziała Wanda u stóp Pana Jezusa klęczących przedstawicieli różnych narodów a pomiędzy nimi królów polskich: Mieczysława z żoną Dąbrówką, Jagiełłę z Jadwigą, Kunegundę z Bolesławem i Sobieskiego. Wtedy Pan Jezus pobłogosławił zebranych i Wanda usłyszała głos wychodzący z ust Pana Jezusa:

„Błogosławiony Naród, którego Panem jest Bóg.”

A dnia 5 października 1873 r. wyrzekł Pan Jezus do Wandy następujące słowa:

„Zatknąłem pośród was krzyż, jako godło wiary, triumfu i chwały. Dałem wam Matkę moją za Opiekunkę i czegóż się boicie? – Dlaczego tak słaba wasza ufność? Pamiętajcie, że Maria, Matka moja, wszystko wam wyjednać może.”

W uroczystość zaś św. Józefata, dnia 14 listopada 1893 r., widziała Wanda, jak ten św. męczennik przedstawił Panu Jezusowi tysiące pomordowanych przez Rosjan unitów, zbezczeszczone kościoły, połamane figury Pana Jezusa i Matki Najśw. i błagał: „O Jezu, Sędzio sprawiedliwy! Patrz na te ofiary pomordowane, złożone u stóp Twoich. Zmiłuj się, poskrom pychę i zawziętość okrutnego tyrana.”

Na te słowa cała rzesza żyjących męczenników głośno ze łzami powtórzyła: „Upokorz wroga, urągającego prawu Boskiemu i przyrodzonemu.”

Na to Pan Jezus odpowiedział: „Dzieci moje! Ja z wami cierpiałem i wlewałem w was ducha męstwa i wytrwałości, jak u męczenników pierwszych wieków. Zbliża się dzień sprawiedliwości mojej. Ten, co wydał rozkazy wymordowania was, będzie gospodarować niedługo. Jego dzieci i wnuki wymordują sromotnie jego właśni poddani, wrogowie mojego krzyża. Wasi bracia, co polegli w obronie wiary, ze słowami przebaczenia wrogom, otrzymali już nagrodę w niebie. Przyjdzie chwila, że mój Namiestnik, rządzący Kościołem, wyznaczy jeden dzień na uczczenie pamięci tych waszych braci- męczenników i wyznawców. A wy, żyjący jeszcze, okryci ranami, wytrwajcie w wierze i zachęcajcie drugich do wytrwałości a staniecie się uczestnikami chwały waszych poległych braci.”

Innym razem Wanda zatopiona w modlitwie, wyrzekła następujące słowa: „Rosja rozsypie się a klasztory przetrwają burze. Rosję spotyka kara Boska, za krew przez nią przelaną, wołającą o pomstę do nieba. Straszne klęski spadną na Polskę, ale jej nie zgniotą. Polska odżyje pod opieką swej Królowej Matki Najśw. a jej wrogowie upadną.” Do wszystkich:

„Polsko, Ojczyzno moja, upadnij do nóg Panu Jezusowi, który Ci wolność zapowiada. Dziękuj Mu i kochaj Go całym sercem. Bądź wierną Kościołowi jako Oblubienicy Chrystusowej a Matce Twojej, która cię zrodziła i wychowała. Stój silnie przy Kościele, broń Jego praw nadanych Mu od Boga a zwalczaj wszelkie postanowienia rządów schizmatyckich, heretyckich i żydowsko-masońskich, dążących do ograniczenia Jego wolności a nawet do Jego zagłady. Na fonie wolności Kościoła, Polsko, możesz być pewna swojej potęgi państwowej.”

Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

A guide to Russian propaganda. Part 1: Propaganda prepares Russia for war


The Russian propaganda machine produces endless streams of fakes and manipulative stories. While at times they may seem outrageous or silly, they are far from being random. Russian propaganda for both domestic and foreign audiences follows techniques that stem from Goebbel’s times. Ultimately, it is a weapon of war. In our series A guide to Russian propaganda, we examine how propaganda works, and how one can avoid falling for it.

In our first series, Propaganda prepares Russia for war, we use Kseniya Kirillova’s classification of strategies of Russian propaganda for Russians, and illustrate it with disinformation episodes gathered by EU Stratcom’s Disinformation Review (we would like to thank Oleksandr Nykonorov, Pavlo Spirin, East StratCom Network, StopFake, and others for their excellent work in monitoring Kremlin disinformation.)

Russian propaganda for Russians has a very different tone than the stuff the Russian state serves up to foreigners. This is partially because they serve very different purposes. The Russian state lacks the ability to coerce foreign populations (well, outside of occupied territories) and therefore propaganda is mainly a tool of division. Russia tries to persuade western audiences about Russia’s reasonableness, create grassroots or even political lobbies for pro-Russian positions, or sometimes just confuse people and muddy the waters about key issues.

Russia’s rulers use propaganda in Russian to direct their populace, squash dissent, and instruct them in the core political beliefs that Russia’s rulers find most useful. One of most useful ideas they push on their populace is a particular Russian form of anti-Americanism. The use of anti-Americanism may be partly the result of Cold War propaganda, but even if the Russian people totally forgot their Soviet indoctrination, Russia’s current rulers would probably use the same idea. As America is the most powerful nation on earth with a tremendous amount of cultural influence, it is the perfect candidate for the role of the villain in paranoid nationalist propaganda. Below are examples of propaganda and an explanation of the role they play in influencing the Russian population.

Czytaj dalej:

http://euromaidanpress.com/2016/05/05/a-guide-to-russian-propaganda-part-1-propaganda-prepares-russia-for-war/

Opublikowano Uncategorized | 13 komentarzy

Polska zawierzona Matce Bożej. Episkopat ponowił śluby na Jasnej Górze


krolowaPL

http://niezalezna.pl/79869-polska-zawierzona-matce-bozej-episkopat-ponowil-sluby-na-jasnej-gorze#.Vyi7iOTPg1B.twitter

Akt zawierzenia Matce Bożej z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski

Jasna Góra, 3 maja 2016 roku

Wielka Boga-Człowieka Matko, Niepokalana Dziewico Maryjo, Matko Kościoła i Królowo Polski, Matko naszego zawierzenia!

1. Na drodze naszych dziejów mijają kolejne lata zmagań synów i córek polskiej ziemi o wierność Chrystusowi i Jego Ewangelii, o wierność Kościołowi i jego pasterzom, o wierność naszemu chrześcijańskiemu dziedzictwu.

Pośród tych trosk, wysiłków i zmagań nadeszła – jako umocnienie dla nas – tysiąc pięćdziesiąta rocznica Chrztu Polski. Pragniemy wyrazić zcałym Kościołem katolickim w Polsce wdzięczność i uwielbić Boga w Trójcy Świętej Jedynego za włączenie w minionych wiekach wszystkich pokoleń naszych rodaków w nurt życia wiecznego.

W tym ważnym momencie historii zbawienia uświadamiamy sobie nowe wyzwania, jakie niesie ze sobą współczesność. W świecie, w którym nasi Bracia i Siostry w wierze przyczyniają się do budowania lepszego świata, ale również cierpią i oddają życie za Chrystusa, odczuwamy naglącą potrzebę ponownego zawierzenia się Bożemu Synowi przez Twoje wstawiennictwo, o Niepokalana Dziewico, Królowo Polski. Tym samym mamy świadomość, że program duchowej odnowy Polaków, wyrażony w Jasnogórskich Ślubach Narodu i milenijnym Akcie oddania w niewolę miłości, pozostaje nadal aktualny.

2. W obliczu Boga w Trójcy Świętej Jedynego, w głębokim zjednoczeniu z Głową Kościoła Rzymskokatolickiego, Ojcem Świętym Franciszkiem, my, biskupi polscy, zebrani u stóp Twojego Jasnogórskiego Tronu, otoczeni przedstawicielami wierzącego Narodu – duchowieństwa, osób życia konsekrowanego i wiernych świeckich, w łączności z całą Polonią – oddajemy dzisiaj w Twoją wieczystą, macierzyńską niewolę miłości wszystkie dzieci Boże ochrzczonego Narodu i wszystko, co Polskę stanowi, za wolność Kościoła w naszej Ojczyźnie i w świecie, ku rozszerzeniu się Królestwa Chrystusowego na ziemi.

Oddając się dzisiaj Tobie, Bogurodzico i nasza Matko, jesteśmy pewni, że w ten sposób jak najlepiej zabezpieczymy całą naszą chrześcijańską, osobistą i narodową przyszłość. Jesteśmy przekonani – podobnie jak nasi ojcowie – że Ty, o Bogurodzico Maryjo, jesteś dla każdego z nas przedziwną pomocą i obroną na drogach chrzcielnej wierności Chrystusowi, naszemu Zbawicielowi.

3. Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna, która jest samą miłością.

Postanawiamy, jak najwierniej naśladować przykład Twojego życia: Twoją wiarę, nadzieję i miłość, wyrażające się w służbie Bogu i ludziom, w trosce o zbawienie każdego człowieka.

Wpatrzeni w przykład życia i wsłuchani w nauczanie wielkich Pasterzy – świętego papieża Jana Pawła II i Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego – ponawiamy dziś przymierze z Tobą. Pragniemy, aby duch papieskiego „Totus Tuus” i prymasowskiego „Wszystko postawiłem na Maryję” stale w nas wzrastał.

4. Matko Boga i człowieka, oddając się Tobie, przyrzekamy coraz bardziej rozwijać w każdym z nas osobiście i w całym Ludzie Bożym przymierze chrzcielne z Bogiem. Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego słowa i owocuje świadectwem życia.

Przyrzekamy, jak uczył święty Jan Paweł II, kształtować dojrzałe wspólnoty kościelne, nasze rodziny, stowarzyszenia i parafie, „w których wiara ujawnia się i urzeczywistnia jako przylgnięcie do Osoby Chrystusa i do Jego Ewangelii, jako spotkanie i sakramentalna komunia z Chrystusem, jako życie w duchu miłości i służby”.

Pragniemy głosić Ewangelię przez przykład życia zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w codzienności, przez zaangażowanie w pracę, kulturę, sztukę i naukę, przez wypełnianie obowiązków rodzinnych, społecznych, ekonomicznych i politycznych.

Podobnie jak ukrzyżowany Jezus, który zniósł podziały, wprowadzając pokój i pojednanie „przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości” (Ef 2, 16), tak i my – poprzez przebaczenie naszym winowajcom – chcemy stać się budowniczymi pokoju w Ojczyźnie i świecie.

Królowo świata, chcemy pamiętać o tym, że Bóg, jako Ojciec i Stwórca, powierzył nam troskę nie tylko o siebie nawzajem, ale i o cały stworzony świat. Dlatego wypełniając najpierw obowiązek miłości wobec bliźniego, chcemy także troszczyć się o środowisko, w którym żyjemy, które Bóg nam powierzył dla naszego dobra.

5. Matko Miłosierdzia, abyśmy mogli wprowadzić w życie te postanowienia, pragniemy oprzeć naszą wiarę na Twojej wierze, aby w codzienności rozpoznawać wyraźnie głos Boga i Jego zbawcze wezwanie, aby nasze serca były ciągle otwarte na dary Bożego miłosierdzia.

Przyjmij, nasza Matko i Królowo Polski, ten akt zawierzenia i oddania, którym pragniemy zabezpieczyć Kościół święty w nowym tysiącleciu, a nienaruszony skarb wiary przekazać nadchodzącym pokoleniom. Niech będzie on odpowiedzią na Twoją matczyną miłość do naszego Narodu. Niech w Twoim Niepokalanym Sercu na nowo odsłoni się dla wszystkich światło zbawczej nadziei.

Amen.

Tekst Ślubów króla Jana Kazimierza, Lwów, 1 kwietnia 1656 r.

Wielka Boga-Człowieka Matko, o Przeczysta Panno!

Ja, Jan Kazimierz, z łaski Twego Syna, Króla Królów i Pana mojego, i z Twojej łaski Król, u stóp Twoich Najświętszych na kolana padając, obieram Cię dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królową, i polecam Twojej szczególnej opiece a obronie siebie samego i moje Królestwo Polskie z Księstwami: Litewskim, Ruskim, Pruskim, Mazowieckim, Żmudzkim, Inflanckim i Czernihowskim, jako też wojska obydwu narodów i wszystek mój lud. Wzywam pokornie w tym opłakanym i zamieszanym Królestwa mego stanie Twego miłosierdzia i pomocy przeciw nieprzyjaciołom świętego Rzymskiego Kościoła.

A ponieważ największymi dobrodziejstwy Twymi zobowiązany, czuję w sobie gorącą żądzę służenia Ci gorliwie z narodem, przyrzekam więc moim, ministrów, senatorów, szlachty i ludu imieniem, Tobie i Twemu Synowi, Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi, że cześć Twoję wszędzie po krajach Królestwa Polskiego rozszerzać będę. Przyrzekam wreszcie i ślubuję wyjednać u Stolicy Apostolskiej, skoro tylko za przemożnym Twoim pośrednictwem wielkim Syna Twego miłosierdziem zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi a szczególniej nad Szwedami odniosę, aby dzień ten corocznie dla Ciebie i Syna Twojego, na zawdzięczenie łask wiecznymi czasy obchodzono i święcono, i dołożę z Biskupami Królestwa starania, ażeby moje obietnice przez ludy moje wypełnione były.

Ponieważ zaś z wielką boleścią mego serca widzę, że wszystkie klęski, jakie w ostatnich siedmiu latach na moje Królestwo spadły, jako to: zaraza, wojny i inne nieszczęścia, zesłane zostały przez Najwyższego Sędziego jako chłosta za jęki i uciemiężenie chłopów, przyrzekam wiec ślubuję, że po odzyskaniu pokoju użyję ze wszystkimi Stanami wszelkich sposobów, ażeby lud mego Królestwa od wszelkich niesprawiedliwych ciężarów i uciśnienia uwolnionym został.

Spraw to, o Najmiłosierniejsza Królowo i Pani, abym do wykonania moich przedsięwzięć którymiś mnie sama natchnęła, łaskę Twojego Syna otrzymał!

Król Jan II Kazimierz

Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Prymas kard. Stefan Wyszyński, 3 maja 1966

Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa, którego dałeś światu za sprawą Ducha Świętego przez Maryję, służebnicę Twoją, Bogurodzicę Dziewicę, Matkę Boga i Kościoła. Ojcze wszystkich dzieci Bożych, wszystkich narodów i ludów, od którego wszelkie ojcostwo pochodzi na niebie i na ziemi!

Wołamy dziś do Ciebie, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Pośrednika między niebem a ziemią, przez przyczynę Matki Chrystusowej i naszej Matki i przez wstawiennictwo wszystkich świętych Patronów polskich.

Z błogosławionej woli Twojego Syna dotarli do naszej ziemi przed tysiącem lat apostołowie Dobrej Nowiny, ustawili Krzyż, znak zbawienia i nadziei i rozpoczęli chrzcić praojców w Imię Trójcy Świętej. Od tej chwili źródło wody żywej nieustannie spływa na głowy i serca dzieci Narodu polskiego. Zostaliśmy włączeni do wielkiej rodziny Kościoła, Mistycznego Ciała Chrystusa. Przenikani duchem wiary, nadziei i miłości, przyjmując Ziarno Boże w serca nasze, przynosiliśmy owoc cierpliwości. Przez dziesięć wieków zostaliśmy, jako naród ochrzczony, wierni Tobie, Twojemu Synowi, Jego Krzyżowi i Ewangelii, Kościołowi świętemu i jego Pasterzom.

Dziś po zakończeniu rachunku sumienia w dziewięcioletniej Nowennie, która przygotowała nas do Tysiąclecia, po odnowieniu przyrzeczeń chrztu świętego, w obecnym Roku Wielkiego Te Deum Narodu polskiego wołamy do Ciebie z wdzięcznością: „Błogosławiona niech będzie Święta Trójca i nierozerwalna Jedność. Uwielbiamy Ją, gdyż okazała nad nami Miłosierdzie Swoje”.

W tysiączną rocznicę chrztu Polski, powodowani uczuciem wdzięczności za powołanie naszego Narodu do nadprzyrodzonej rodziny Chrystusowej, przyzywamy przed Twój Tron, Ojcze, wszystkie pokolenia, które przeszły w znaku wiary przez polską ziemię do Twojego Nieba, jak również i te, które radują się obecnie z daru życia na polskiej ziemi.

Pragniemy dziś społem ubezpieczyć Kościół święty na drugie tysiąclecie, a nienaruszony skarb wiary przekazać nadchodzącym pokoleniom młodej Polski. Uczynimy to w niezawodnych dłoniach Matki Najświętszej, których opieki i pomocy doświadczyliśmy przez dzieje. Pełni wdzięczności za Matkę Chrystusową, którą Syn Twój dał Kościołowi świętemu, wspominamy Jej krzepiącą obecność w dziejach Kościoła w świecie i w Ojczyźnie naszej.

Ona jedna wytrwała pod Krzyżem Chrystusa na Kalwarii, a dziś trwa w misterium Chrystusa i Kościoła. Ona zawsze trwała pod krzyżem naszego Narodu. Wspominając z wdzięcznością Jej macierzyńską opiekę nad dziećmi polskiej ziemi, którą za Jej królestwo uważamy, świadomi, że dzięki Niej została Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi, Matki Kościoła, za wolność Kościoła uratowana wiara Narodu, pragniemy, Ojcze, w Twoim obliczu oddać Jej całkowicie umiłowana Ojczyznę naszą na nowe tysiąclecie wiary, za Kościół Twojego Syna.

Bogurodzico Dziewico, Matko Kościoła, Królowo Polski i Pana nasza Jasnogórska, dana nam jako Pomoc ku obronie Narodu polskiego. W obliczu Boga w Trójcy Świętej Jedynego, w głębokim zjednoczeniu z Głową Kościoła rzymskokatolickiego, Ojcem Świętym Pawłem VI, my, Prymas i Biskupi polscy, zebrani u stóp Twojego Jasnogórskiego Tronu, otoczeni przedstawicielami całego wierzącego Narodu – duchowieństwa i Ludu Bożego z diecezji i parafii, w łączności z Polonią światową, oddajemy dziś ufnym sercem w Twą wieczystą, macierzyńską niewolę miłości wszystkie dzieci Boże ochrzczonego Narodu i wszystko, co Polskę stanowi, za wolność Kościoła w świecie i w Ojczyźnie naszej, ku rozszerzaniu się Królestwa Chrystusowego na ziemi. Oddajemy więc Tobie w niewolę miłości całą Polskę, umiłowaną Ojczyznę naszą, cały Naród polski, żyjący w kraju i poza jego granicami.

Odtąd, Najlepsza Matko nasza i Królowo Polski, uważaj nas, Polaków – jako naród – za całkowita własność Twoją, za narzędzie w Twych dłoniach na rzecz Kościoła świętego, któremu zawdzięczamy światło wiary, moce Krzyża, jedność duchową i pokój Boży. Czyń z nami, co chcesz. Pragniemy wykonać wszystko, czego zażądasz, byleby tylko Polska po wszystkie wieki zachowała nieskażony skarb wiary świętej, a Kościół w Ojczyźnie naszej cieszył się należną mu wolnością: bylebyśmy z Tobą i przez Ciebie, Matko Kościoła i Dziewico Wspomożycielko, stawali się prawdziwą pomocą Kościoła powszechnego ku budowaniu Ciała Chrystusowego na ziemi. Dla tego celu pragniemy odtąd żyć jako naród katolicki, przez pracę ku chwale Bożej dla dobra Ojczyzny doczesnej. Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym, rodzinnym, społecznym i narodowym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna, wolę, która jest samą miłością.

Oddając się Tobie za Kościół, który jest żyjącym i obecnym w świecie współczesnym Chrystusem wierzymy, że przez Twoje ręce oddajemy się w niewolę samemu Chrystusowi i Jego sprawie na ziemi.

Ufamy, że tym aktem głębokiej wiary i ufności wyjednamy Kościołowi świętemu wolność, a Ojczyźnie naszej Twą macierzyńską opiekę na nowe wiary tysiąclecie, Panno chwalebna i błogosławiona.

Przyjm naszą ufność, umocnij ją w sercach naszych i złóż przed Obliczem Boga w Trójcy Świętej Jedynego. Amen.

Prymas kard. Stefan Wyszyński

Millennium Chrztu Polski, Jasna Góra, 3 maja 1966 r.

Opublikowano Uncategorized | 7 komentarzy

Bałtycka beczka prochu,czyli, jak siać trwogę i defetyzm w szeregach przeciwnika.


Gdyby potencjał armii Putina oceniać na podstawie prognoz i analiz ukazujących się w tzw. wolnych mediach, świat winien stać na granicy atomowej zagłady, w Kijowie powiewałaby rosyjska flaga, a po naszych drogach jeździły ruskie czołgi.
Od dnia napaści Rosjan na Ukrainę, jesteśmy nieustannie straszeni potęgą wschodniego imperium lub epatowani rzekomą sprawnością wojsk Federacji Rosyjskiej. I choć teoretycznym symulacjom „wojen trzydniowych” nie towarzyszą konkrety, zaś potencjał armii Putina został zweryfikowany podczas napaści na Gruzję, Ukrainę i Syrię, panuje przeświadczenie o nadzwyczajnej mocy tej armii i jej zdolnościach bojowych. To przekonanie i towarzysząca mu atmosfera lęku przed „militarną siłą” Rosji jest dziś największym sukcesem kremlowskich siłowików i jedynym obszarem, w którym Putin może mówić o zwycięstwie. Nikt wierniej nie spełnia roli rezonatora rosyjskich dezinformacji, jak medialni eksperci i publicyści straszących nas wojną z Moskwą lub roztaczających wizję rosyjskiej mocarstwowości. Ani faktyczna weryfikacja ani rzetelna analiza sukcesów militarnych Putina, nie są w stanie pokonać tej mitologii. Można się jedynie dziwić, że „wolne media” nagłaśniają wypowiedzi byłego prelegenta stowarzyszenia ProMilito i wywody urzędników namaszczonych przez Komorowskiego. Powszechna niekompetencja wydawców oraz deficyt pamięci i samodzielnej refleksji, znakomicie ułatwiają produkcję kolejnych, bezwartościowych dywagacji. Zwracam uwagę na ten proceder, bo dziś staje się on jednym z najpoważniejszych zagrożeń. Podtrzymywanie irracjonalnych opinii na temat „ruskiej siły” i rozgrywanie lęku przed państwem Putina, stanowi główną przeszkodę na drodze wyzwolenia spod władzy „czynnika rosyjskiego”. Ten stały, antypolski straszak ponownie chce zawładnąć opinią publiczną

http://niezalezna.pl/79852-baltycka-beczka-prochu-analiza-militarnego-ukladu-sil

Ostatnie rosyjskie prowokacje na Bałtyku wskazują, że po długim okresie skupienia uwagi na południu (Donbas, Morze Czarne, Syria) rosyjski niedźwiedź znów wyciąga łapę na północ. Pazury ma ostre, łup zaś wydaje się bardzo łatwy do zdobycia

Obwód kaliningradzki i obszary Rosji przylegające do Estonii i Łotwy należą do najbardziej zmilitaryzowanych w Europie. Jak stwierdził swojego czasu gen. Ben Hodges, Rosjanie mogą zamknąć Bałtyk dzięki zgromadzonej w tym regionie „dużej liczbie żołnierzy i zdolnościom wojskowym”. Militarna słabość NATO i brak równowagi sił w tym regionie są czynnikiem destabilizującym i zachęcającym do agresji. Obecnie przewagą rosyjską jest zdolność Moskwy do podejmowania wojen ograniczonych w przestrzeni i czasie, z wykorzystaniem elementów zaskoczenia i szybkości działania. Agresja na terytorium natowskie nie pozostanie bez odpowiedzi. Ale Kreml może oczekiwać, że jakakolwiek realna reakcja zajmie Sojuszowi czas wystarczający, by Rosja metodą faktów dokonanych postawiła przeciwnika w nowej sytuacji. Np. zajmując kraje bałtyckie w kilkadziesiąt godzin, a następnie grożąc NATO, że użyje taktycznej broni atomowej, jeśli Sojusz spróbuje odbić utracone terytoria.

Próbę przywrócenia kontroli nad postsowieckimi republikami bałtyckimi Rosja podejmie wcześniej czy później – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Od XVI w. „Pribałtyka” jest w Moskwie postrzegana jako jeden z warunków mocarstwowości Rosji, a członkostwo Litwy, Łotwy i Estonii w NATO jest absolutnie nieakceptowalne.

Nie są Dawidem

Trzy kraje bałtyckie mają malutkie siły zbrojne, czemu dziwić się nie należy, jeśli spojrzeć na ich potencjał demograficzny i ekonomiczny. Trzon wojsk stanowi lekka piechota, przy faktycznym braku sił powietrznych i morskich.

Estońskie wojsko liczy zaledwie 4 tys. ludzi i dysponuje jednym pełnowartościowym batalionem bojowym, obsadzonym przez żołnierzy zawodowych. Przy pełnej mobilizacji rezerwistów siły estońskie mogą sięgnąć 21 tys. żołnierzy. Taką liczbę wojskowych na służbie planuje się osiągnąć do 2022 r., liczba rezerwistów ma wynieść wtedy 90 tys. Podwojona ma też być liczebność paramilitarnego Związku Obrony (Kaitseliit), obecnie mającego 14 tys. członków. Armia nie dysponuje ciężkim sprzętem, a siły powietrzne nie mają nawet jednego bojowego samolotu.

Armia łotewska to jedna lekka brygada piechoty, złożona z dwóch batalionów bojowych. Plus symboliczne lotnictwo i siły morskie. W sumie jakieś 5 tys. żołnierzy. Do tego dochodzi paramilitarna Gwardia Narodowa (Zemessardze) z ok. 10 tys. ludzi, pełniąca rolę rezerwy dla regularnego wojska. W przeciwieństwie do Estończyków, Łotysze mają ciężki sprzęt (kilka posowieckich czołgów, kilka wozów opancerzonych i nieco artylerii) i lotnictwo, w którym jest kilka helikopterów Mi-17 i Mi-2.

Siły zbrojne Litwy to ok. 10 tys. zawodowych żołnierzy. Elitą armii są Siły Operacji Specjalnych (ok. 1,5 tys.), zdolne do podjęcia działania nawet już po dwóch godzinach. Filarem sił lądowych jest jednak częściowo zmechanizowana brygada piechoty „Żelazny Wilk”. Druga brygada jest w trakcie tworzenia. Niedawno przywrócono powszechny obowiązek służby wojskowej i władze liczą, że część powołanych zostanie na stałe w mundurze. Wilno rozbudowuje też obronę terytorialną (ok. 4,5 tys. ochotników), no i działa tu – podobnie jak u północnych sąsiadów – nawiązujący do tradycji „braci leśnych” (antysowiecka partyzantka) paramilitarny Związek Strzelecki (ok. 9 tys. osób).

Łącznie trzy kraje bałtyckie zdolne są wystawić na wojnę cztery–pięć brygad, wspieranych przez obronę terytorialną. To głównie lekka piechota z małą ilością ciężkiego sprzętu i nikłą siłą ognia. Lotnictwo nie ma żadnych zdolności bojowych – skupia się na rozpoznaniu i obsłudze natowskiej misji powietrznej. Obrona przeciwlotnicza sprowadza się do systemów krótkiego zasięgu w rodzaju Stinger i Mistral, przeznaczonych raczej do osłony oddziałów lądowych na polu bitwy.

Siły morskie składają się z nielicznych trałowców i małych łodzi patrolowych. Wszystkie trzy kraje zwiększają wydatki na obronność i podpisują kolejne kontrakty zakupu sprzętu i broni. Największe w ostatnim czasie to 90 bojowych wozów piechoty (IFV) i przeciwczołgowe pociski sterowane Javelin dla Estonii, pojazdy opancerzone i Stingery dla Łotwy, haubice samobieżne oraz Javeliny dla Litwy. Ale te zbrojenia i tak nie wpłyną na miażdżącą przewagę rosyjskiego Goliata.

Samotność na froncie

Kluczową rolę nad Bałtykiem odgrywa Polska, dysponująca najliczniejszymi i mającymi największy potencjał siłami zbrojnymi wśród wschodnich członków NATO. Wojsko liczy w sumie ok. 100 tys. żołnierzy – i to tylko w służbie czynnej. Siły lądowe składają się z trzech dywizji z 13 brygadami manewrowymi, z których 10 jest zmechanizowanych lub pancernych. Polska ma największą, po Turcji, liczbę czołgów wśród europejskich członków NATO. Fakt, że większość z nich pamięta jeszcze czasy Układu Warszawskiego, ale akurat w modernizację sprzętu idą duże środki. Polska opracowuje też zmiany w strukturze sił zbrojnych, ze szczególnym uwzględnieniem komponentu obrony terytorialnej. Innym elementem reorganizacji będzie lokalizacja nowych garnizonów w Polsce wschodniej.

Kolejna rzecz to zapowiedziane zwiększenie liczebności armii. Problem w tym, że możliwości przyjścia południowego sojusznika na pomoc krajom bałtyckim poważnie ogranicza geografia i przede wszystkim fakt, że sama Polska, granicząc z Białorusią i obwodem kaliningradzkim, musi skupić się na obronie własnego terytorium.

Co gorsza, od czasu wstąpienia Litwy, Łotwy i Estonii do NATO militarna obecność Sojuszu na Bałtyku została ograniczona do minimum. Tak naprawdę sprowadzała się tylko do czterech myśliwców patrolujących przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich w ramach misji Baltic Air Policing. Dopiero po agresji rosyjskiej na Ukrainę podwojono liczbę maszyn sojuszników: do czterech w Szawlach (Litwa) i czterech w Amari (Estonia). Nie ma natomiast stałej obecności morskiej NATO na Bałtyku. Okręty pojawiają się tylko czasowo, w ramach ćwiczeń. Obecnie Amerykanie utrzymują na zasadzie rotacji w Polsce i krajach bałtyckich pododdziały w łącznej sile zaledwie kompanii. Niewielkie oddziały przysyłają czasem na krótko inne kraje, m.in. Niemcy i Wielka Brytania.

W razie wybuchu wojny NATO planuje przerzut w rejon Bałtyku sił szybkiego reagowania. Tyle że Wspólne Siły Zadaniowe Bardzo Wysokiej Gotowości (VJTF) mają 48 godzin na reakcję. To brygada wspierana przez siły specjalne oraz komponenty morski i powietrzny. Inne oddziały mają siedem dni. Problem w tym, że termin ten określa zdolność sił do rozpoczęcia dyslokacji, a nie ich faktyczne pojawienie się na miejscu. No i musi być na to polityczna zgoda wszystkich 28 krajów NATO – a to zajmuje czas. Oznacza to praktycznie, że zaatakowani przez Rosję Bałtowie mogą liczyć na szybką pomoc jedynie ze strony Amerykanów. Globalną siłą szybkiego reagowania USA jest 82. Dywizja Powietrzno-Desantowa w Fort Bragg w Karolinie Północnej. W jej składzie jest bojowa brygada, którą można w każdej chwili rzucić w dowolny punkt globu – od momentu wydania rozkazu do desantu mija maksymalnie 96 godzin. W ramach brygady jest zaś batalion, który można przerzucić w ciągu 18 godzin.

Marsz na zachód

Od kilku lat Rosjanie na swoim zachodnim kierunku strategicznym prowadzą intensywną modernizację i rozbudowę sił ofensywnych. Dzięki temu błyskawicznie uzyskali w regionie bałtyckim dużą konwencjonalną przewagę nad NATO. Zmiany zaczęły się jeszcze za czasów poprzedniego ministra obrony Anatolija Sierdiukowa i są kontynuowane pod rządami Siergieja Szojgu. Zamknięto wiele małych baz z jednostkami, które tylko na papierze przedstawiały jakąkolwiek wartość. Sprzęt, ludzie i środki finansowe poszły na wzmocnienie innych jednostek. Modernizuje się ich uzbrojenie i zwiększa stan liczebny. W wielu przypadkach tam, gdzie wcześniej poziom ukompletowania wynosił 50 proc., dziś obsadzone są wszystkie etaty. Stworzono też zupełnie nowe bazy i jednostki bojowe. W efekcie powstały w 2010 r. Zachodni Okręg Wojskowy stał się najpotężniejszym z czterech, na jakie dzieli się Federacja Rosyjska. ZOW rozciąga się od Arktyki po Ukrainę, od Uralu po Bałtyk. Z siedzibą w Sankt Petersburgu, poza trzema armiami i samodzielnymi formacjami oraz jednostkami sił lądowych, w jego skład wchodzą też Flota Bałtycka, Flota Północna, znaczące siły powietrzno-desantowe, obrony powietrznej i strategiczne rakietowe (jądrowe).

Najbardziej mobilnymi jednostkami okręgu są trzy dywizje powietrzno-desantowe i powietrzno-szturmowe oraz trzy brygady specnazu, wsparte przez lotnictwo transportowe, lotnictwo bojowe i obronę przeciwlotniczą. To byłby pierwszy rzut w przypadku wojny z NATO, do wykorzystania w pierwszej fazie konfliktu – dający możliwość wykorzystania zaskoczenia i szybkiego działania na dużych odległościach. Przede wszystkim wykorzystany przeciwko krajom bałtyckim.
Drugi rzut, pancerny walec, który potoczyć ma się na zachód, to trzy armie, z czego jedna jest w trakcie formowania. 6. Armia ma sztab w St. Petersburgu. Jej oddziały stoją naprzeciw Łotwy, Estonii i Finlandii. Większość skoncentrowano w obwodzie pskowskim, wokół St. Petersburga i na Przesmyku Karelskim. 1. Armia Pancerna, z jądrem, którą stanowią dwie elitarne dywizje z obwodu moskiewskiego (4. Dywizja „Kantemirowska” z Naro-Fomińska oraz 2. Dywizja „Tamańska”), ma za zadanie prowadzić ofensywę poprzez Białoruś, Polskę i Litwę oraz północną Ukrainę. 20. Armia z siedzibą w Woroneżu jest formowana praktycznie od podstaw. Ma mieć mniej czołgów niż 1. Armia, za to więcej lekkich wozów bojowych. Obie te armie mają dostać nowe czołgi T-14 Armata oraz pojazdy bojowe T-15 Kurganiec.

Kaliningradzki „lotniskowiec”

Dziś, w obliczu możliwości wojny Rosji z NATO na Bałtyku, widać, jak wielkie strategiczne znaczenie ma rosyjska obecność u ujścia Pregoły. Bezpośrednie włączenie północnej części niemieckich Prus Wschodnich do sowieckiej Rosji teraz pozwala Moskwie szachować kraje bałtyckie, Polskę i niemal cały Bałtyk. Kaliningradzka eksklawa jest naszpikowana wojskiem i bronią.

Główna baza morska Floty Bałtyckiej znajduje się w Bałtijsku, tutaj zgrupowano zdecydowaną większość z 50 okrętów nawodnych (m.in. dwa niszczyciele, dwie fregaty, trzy korwety) oraz dwa okręty podwodne Projekt 877. Ważnym elementem sił morskich w tym rejonie są okręty desantowe (m.in. cztery klasy Ropucha i dwa poduszkowce Zubr). Dowództwu Floty Bałtyckiej podlega też znaczna liczba samolotów i helikopterów, przede wszystkim Su-24, Su-27, An-26, Mi-24, Mi-8 i Ka-27. Głównym zadaniem Floty Bałtyckiej jest obrona eksklawy i morskich połączeń między bazami. Ale może być też wykorzystana jako ważny element taktyki A2/AD, blokując na morzu kraje bałtyckie i Polskę, operując na całym obszarze od Zatoki Fińskiej, poprzez Wyspy Alandzkie i od Gotlandii po południowy brzeg morza. Flota rosyjska ma tu ogromną przewagę, bo kraje bałtyckie sił morskich de facto nie mają, polska marynarka wojenna dopiero zaczyna się odbudowywać, Finowie ograniczają się do obrony wybrzeża (choć przyznać należy, że mają najnowocześniejszą flotę w akwenie), Szwedzi po zakończeniu zimnej wojny zredukowali swoją wcześniej bardzo silną flotę, a innych jednostek NATO w akwenie nie ma.

W obwodzie kaliningradzkim stacjonują trzy jednostki lądowe: 336. Brygada Piechoty Morskiej w Bałtijsku, 79. Brygada Zmotoryzowana w Gusiewie (każda liczy po 4 tys. żołnierzy) oraz 7. Pułk Piechoty Zmotoryzowanej w Kaliningradzie. W Czerniachowsku bazuje zaś 152. Gwardyjska Brygada Rakietowa – uzbrojona w pociski taktyczne Toczka-U (zasięg 70–120 km), mogąca zostać szybko uzbrojona w systemy Iskander-M. Mogą one przenosić głowice jądrowe, a ich zasięg wynosi 500 km (nieoficjalnie nawet 700 km). Co oznacza, że z eksklawy Rosjanie mogą razić cele od centralnej Polski po centralną Finlandię. Są tam też rakietowe systemy obrony powietrznej S-300 i S-400. Dzięki nim Rosjanie są w stanie sparaliżować nie tylko całą przestrzeń powietrzną Litwy, ale też południe Łotwy i północ Polski. Ważnym elementem obrony jest zainstalowana w Pioniersku potężna stacja radarowa Woroneż-DM, która omiata obszar do 10 tys. km.

Co ważne, większość wspomnianych sił – choć nominalnie mających zadania obronne – może zostać wykorzystana do operacji ofensywnych przeciwko Litwie i Polsce. W sumie w eksklawie stacjonuje co najmniej 12–15 tys. żołnierzy. Ale Rosjanie mogą szybko zwiększyć ten kontyngent nawet kilkakrotnie – są tu cztery duże bazy, w których składuje się broń i wyposażenie.

Od Pskowa do Lidy

Obszarem koncentracji sił przeznaczonych do uderzenia na Estonię i Łotwę jest obwód pskowski. W Pskowie stacjonuje 76. Gwardyjska Dywizja Powietrzno-Szturmowa. Ta elitarna jednostka, której żołnierze walczyli na Ukrainie i w Syrii, składa się z dwóch pułków powietrzno-szturmowych i jednostek wsparcia. W sumie 7 tys. wyborowych desantowców. W tym samym mieście dyslokowano 2. Samodzielną Brygadę Specnazu. Obie pskowskie jednostki są w pełni ukompletowane (głównie żołnierzami kontraktowymi) i były modernizowane po 2008 r. W bazie Ostrów sformowano latem 2013 r. 15. Armijną Brygadę Lotnictwa. W jej skład wchodzą dziesiątki helikopterów atakujących Mi-28N Nocny Łowca i Ka-52 Aligator oraz transportowe Mi-8MTV-5 i Mi-26T. Startując z Ostrowa rosyjskie śmigłowce mogą dotrzeć do Rygi w godzinę, w zasięgu są też Tallin i Wilno. Co gorsza, śmigłowce lecą zbyt nisko, by namierzyła je łotewska obrona przeciwlotnicza.

Podobna do tej w Ostrowie baza pełna helikopterów ma powstać w Puszkinie, niedaleko St. Petersburga. W bezpośredniej bliskości estońskiej granicy, w 2009 r. powstała zupełnie nowa jednostka: 25. Brygada Piechoty Zmotoryzowanej we Władimirskim Łagrze. W Łudze stacjonują 9. Brygada Artylerii i 26. Brygada Rakietowa, która została całkowicie przezbrojona w mobilne systemy pocisków balistycznych Iskander-M (co najmniej 12 wyrzutni). Obraz naszpikowanego wojskiem obszaru graniczącego z Estonią dopełnia 138. Brygada Piechoty Zmotoryzowanej w Kamience pod Sankt Petersburgiem, wyposażona m.in. w zmodernizowane czołgi T-72B3. Do tego dodać jeszcze trzeba bazę powietrzną w Lewaszowie i rozmieszczone w pobliżu St. Petersburga jednostki uzbrojone w rakietowe systemy obrony powietrznej S-400 Triumf.

Duże znaczenie w razie wybuchu wojny ma Białoruś. Państwo Aleksandra Łukaszenki związane jest traktatem związkowym z Rosją. Systemy obrony powietrznej obu krajów są całkowicie zintegrowane, a ich siły przeprowadzają regularne i częste ćwiczenia na dużą skalę. W razie kryzysu Mińsk – nawet gdyby Łukaszenka próbował uniknąć wciągnięcia go w wojnę z NATO – nie będzie w stanie uniemożliwić Rosjanom użycia białoruskiej przestrzeni powietrznej i lądu. Latem 2013 r. Rosja rozmieściła myśliwce Su-27M3 w bazie w Lidzie, niedaleko Litwy, a teraz chce rozmieścić dwie dodatkowe eskadry w Baranowiczach, nieco na południe od Lidy. Choć dziś Łukaszenka lawiruje, jak może, nie da się wykluczyć nie tylko wykorzystania terytorium Białorusi przez Rosjan, ale też włączenia armii białoruskiej w działania zbrojne. Białoruskie lotnictwo dysponuje ok. 100 samolotami bojowymi i ok. 20 helikopterami szturmowymi. Siły lądowe to trzy brygady zmechanizowane, dwie desantowe i jedna specnazu.

Wojenny scenariusz

Zdaniem większości ekspertów ewentualna wojna Rosji z krajami bałtyckimi rozpocznie się od prowokacji z wykorzystaniem mniejszości rosyjskiej w tych państwach. Wewnętrzna destabilizacja w Estonii czy na Łotwie zostanie potraktowana jako pretekst do bezpośredniej interwencji Rosji. A wówczas, zależnie od oporu Bałtów i reakcji NATO oraz UE, Rosjanie albo ograniczą się do zajęcia części terytorium wroga, albo całkowitego ich rozbicia i dalszego negocjowania z Sojuszem z pozycji siły i faktów dokonanych. Zapewne najbardziej pożądanym scenariuszem dla Moskwy będzie wojna o ograniczonej skali, blitzkrieg, a następnie zablokowanie zajętego obszaru (z ważną rolą eksklawy kaliningradzkiej i Floty Bałtyckiej), aby zniechęcić duże kraje NATO do przyjścia z odsieczą. Nie można wykluczyć, że Moskwa będzie próbowała wybadać reakcje i obronę Bałtów/NATO, dokonując wcześniej zaskakującego „ograniczonego wtargnięcia”, będącego następstwem jakiegoś nagłego, sprowokowanego „incydentu”. Należy pamiętać, że w doktrynie obronnej Rosji jest zapis przewidujący zbrojną interwencję w obcym państwie w celu „ochrony życia i zdrowia obywateli Federacji Rosyjskiej”. A takich wszak nie brakuje i w Estonii, i na Łotwie. W Estonii blisko 30 proc. populacji to ludność rosyjskojęzyczna, co czwarty mieszkaniec kraju jest Rosjaninem. Nieco ponad połowa z nich ma obywatelstwo rosyjskie lub jest bezpaństwowcami. Na Łotwie 37 proc. ludności mówi po rosyjsku, 26 proc. to Rosjanie. Kluczowe jest więc przeciwdziałanie i szybkie likwidowanie wszelkich oznak wojny hybrydowej. Jeśli uda się szybko rozprawić z pierwszą falą „zielonych ludzików”, Rosja nie będzie ryzykowała kontynuacji i eskalacji działań zbrojnych. Najważniejsze będą zatem pierwsze dni i uniemożliwienie „separatystom” przejęcia kontroli nad znacznymi odcinkami granicy z Rosją.

Litwa nie ma problemu dużej mniejszości rosyjskojęzycznej. Dlatego w tym przypadku najbardziej realny jest atak w celu utworzenia lądowego korytarza do Kaliningradu. Liczący ok. 70 km odcinek pogranicza ma duże znaczenie komunikacyjne, tędy biegną drogi z Polski na Litwę oraz główna linia kolejowa do krajów bałtyckich. Lądowa operacja Rosjan w tym kierunku, w połączeniu z aktywizacją A2/AD, może zablokować pomoc NATO na wystarczająco długo, by zdążyć zgnieść opór Bałtów. Taktyka A2/AD („defense bubble”) sprowadza się do uniemożliwienia wrogowi dostępu do rejonu działań wojennych – przede wszystkim dzięki systemom rakietowym, blokującym przestrzeń powietrzną.

Podsumowując, przebieg napaści rosyjskiej przebiegałby w następujący sposób: uderzenie poprzez Białoruś w kierunku Kaliningradu i jednocześnie operacja desantowa przeciwko Estonii i Łotwie z obwodów pskowskiego i leningradzkiego. Potem wprowadzenie powietrznej i morskiej blokady teatru działań. Według różnych ocen ekspertów i wojskowych z Zachodu, Rosja może zająć całe Łotwę i Estonię w czasie od jednej doby (to raczej mało prawdopodobne) do trzech. Tylko optymiści w NATO mówią o tygodniu stawiania oporu przez Bałtów.

Obecnie, i nie zmieni się to jeszcze przez co najmniej rok, jedynym środkiem mogącym zapobiec próbie realizacji takiego scenariusza jest znacząca obecność militarna innych państw NATO, przede wszystkim Amerykanów, na terytorium krajów bałtyckich. W innym wypadku szanse na skuteczną obronę są minimalne. Czynnik numer jeden to czas – co najmniej kilka dni na przerzucenie odsieczy. Ale to dopiero początek, bo pojawia się czynnik numer dwa: geograficzno-logistyczny. Jedyna droga lądowa łącząca kraje bałtyckie z resztą NATO przecina korytarz suwalski, który Rosjanie (i Białorusini) będą chcieli jak najszybciej opanować. Pozostają jeszcze droga morska i powietrzna. Ale tutaj Rosjanie uruchomią taktykę A2/AD – przerwanie tej blokady będzie dla Sojuszu bardzo kosztowne. Czy Zachód stać – mentalnie – na wejście w starcie z Rosją? Tym pytaniem zaprzątają sobie głowę i Bałtowie, i Rosjanie. I nie chodzi tu nawet o rosyjskie pogróżki, że użyje taktycznej broni atomowej, ale ogólnie o gotowość zachodnich polityków do podjęcia niepopularnej w pacyfistycznych społeczeństwach, twierdzącej odpowiedzi na pytanie: czy warto umierać za Rygę?

Opublikowano Uncategorized | 27 komentarzy

Start rakiety z „Wostocznego” wielka mistyfikacja.Rosja nadal jest ślepa.Почему на старте стояла серая ракета, а улетела белая?


Sergey Yudin udostępnił post użytkownika Andrey Shipilov.

4 godz. ·

Еще за неделю до т.н. старта у меня было смутное сомнение, что на стартовой площадке будет муляж (ну я немного вкурсе о возможностях сегодняшней роскосмонавтики).

Так что же это было на самом деле?

(телеметрии со спутников у NASA до сих пор кстати нет)

Tydzień przed tzw. Zacznij miałem niejasne pytanie, co jest na platformie będzie replikę (no wiem trochę o możliwości dzisiejszej roskosmonavtiki).
Więc co to było naprawdę?
(telemetrię z nasa satelity mają tak daleko, tak przy okazji, nie)

Zdjęcie użytkownika Andrey Shipilov.
Zdjęcie użytkownika Andrey Shipilov.
Zdjęcie użytkownika Andrey Shipilov.

Andrey Shipilov dodał nowe zdjęcia (4).Obserwuj

6 godz. ·

Продолжаем публикации информации по запуску ракеты с космодрома восточный.

Просто серия снимков. Сначала ракету ставят, потом её же установили, потом она же взлетает.

Вам ничего не кажется странным?

Ну и для тех, кто закричит: „Фотошоп!”

Вот вам два видео со вполне официального источника – телеканала „звезда”. На первом – ракета устанавливается (в конце ролика). На другом она же, подчеркиваю – она же – взлетает…

http://tvzvezda.ru/…/vstrane_…/content/201604271704-lqwu.htm

http://tvzvezda.ru/…/vstrane_…/content/201604280713-m4vh.htm

13138768_1065425330194761_845609702219798912_n

13087591_1065424163528211_6561566421011769120_n

http://fotografersha.livejournal.com/790555.html

Почему на старте стояла серая ракета, а улетела белая?

Вчера после запуска в комментариях к моему посту у некоторых читателей появились сомнения в том, что был запуск именно той ракеты, которую нам всем показывали. Ведь на ранних фотках ракета серого цвета, а в космос полетела белая! Как же так? Подменили ракету? Или это фотошоп и нас всех надурили с запуском!?Разгадка секрета, как обычно, проста и находится на поверхности.

Вот фотография ракеты, сделанная вечером 26 апреля, перед назначенным пуском утром 27 апреля.
запуск восточный

А эта фотография сделана днем 27 апреля после того, как старт был перенесён на сутки.
И она действительно белая! Но почему???
запуск восточный

Подходим поближе и видим иней, который толстым слоем покрыл ракету.
Жидкий кислород, который служит окислителем ракетного топлива, испаряясь, дал такой эффект.
Так что всё просто и никто ничего не подменял – разгадка нашлась на поверхности в буквальном смысле.
запуск восточный

запуск восточный

запуск восточный

Вот такая красота.

 

Opublikowano Uncategorized | 18 komentarzy

Niespełnialne marzenia Putina,czyli,”czekaj tatka latka.”


Fracking stosowany przy wydobywaniu gazu ze złóż,trwale rozpręża litosferę USA,uniemożliwiając wystąpienie kataklizmów na które w swych planach liczyło kierownictwo Kremla.

W Yellowstone zamknięty dostęp do danych na temat aktywności sejsmicznej

Obserwując stan Yellowstone w internecie, to bardzo interesująca dla wielu osób, dzięki czemu można śledzić wybuchy aktywności sejsmicznej, które z kolei są wskaźnikami do ewentualnego ożywienia olbrzyma. Ale w dniu 5 kwietnia bez wyjaśnienia dostęp do danych sejsmicznych harmonogramów działalności Yellowstone był zamknięty dla publiczności.

rosyjski Świat

Warto zauważyć, że w tym samym czasie przestał publikować dane stację sejsmografach na University of Utah, który prowadził analizę aktywności sejsmicznej na terenie słynnego naturalnego Parku Narodowego Yellowstone. Nie trzeba dodawać, wiadomości wygląda bardzo poważnie. Temat Yellowstone Supervolcano od dawna jest bardzo odżywcze źródło pokarmu dla teorii spiskowych. I nie tylko dla nich.
Nie stronił regale ten apokaliptyczny temat dużej madiaresursy a nawet Hollywood. Ponadto, w świetle współczesnych, delikatnie mówiąc, trudne międzynarodowa sytuacja polityczna stała Yeloustoun zakwalifikować się do ważnego czynnika geopolitycznego. Szczególnie istotne w tym względzie „usługa” stał się szeroko znany pojawienie się w prasie popularnej w wojsku i politolog, doktor nauk wojskowych, dowódca pierwszej rangi Konstantyna Sivkova.
W swoim artykule, „Special Forces jądrowe”, wydanej rok temu, która wyprodukowała pewną zniechęcenie nawet w Pentagonie, ekspert rosyjska twierdziła, że ogromne „oceaniczne fosy”, który jest oddzielony od reszty państw świata – nie jest gwarancją bezkarności. Według Sivkova, Rosja ma możliwość mieć jakieś praktyczne „detanatsionnoe” wpływ na niektórych obszarach geologicznych usterek bliskich i na samym terytorium Stanów Zjednoczonych, których wyniki będą naprawdę katastrofalne.
W wariancie „obcasy geofizycznych achillesową” The które istnieją w Stanach Zjednoczonych (wraz z obszarami winy San Andreas San Gabriel i San Hosinto) Kobiety pragną szczególnie zwraca uwagę na Supervolcano Yellowstone, w przypadku wybuchu, który, jak stwierdzono w artykule, „Stany Zjednoczone przestaną istnieć „. Podgrzewany te rozważania, w dosłownym sensie, że aktywność w tej dziedzinie w ostatnich latach, Caldera ma niebezpieczną tendencję do wzmocnienia.
Dane pochodzące od niedawna geologicznych ośrodków obserwacji wykazały, że Yellowstone jest coś poważnego.

rosyjski Świat

rosyjski Świat

Nietrudno się domyślić, co może mieć nieprzewidywalne skutki informacje sejsmiczne „news” z obszaru kaldery w USA mieszka w najszerszym tego słowa znaczeniu.
I to nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Tak więc, z jakiegoś powodu kontrola otwartości geomonitoring problematyczny obszar oczywiście istnieje. Aby nie mieć niepotrzebnych ekscesów. Dlatego trudno jest odrzucić ideę, że „pociąg pociąg ukryty motyw.” Oto niektóre komentarze umieszczane na aktualności w jednym z zagranicznych obserwatorów: Można to zrobić, aby nie straszyć społeczeństwo. Wybuch Supervolcano razie jest mało prawdopodobne. Ale wybuch wulkanów w Cascade Range małej grupie może być bardzo dobrze.
A głównym trzęsienie ziemi o 7-8 punktów jest bardzo możliwe. Sądząc po wydarzeniach na całym świecie, większość usterek ognistym zespołu rozpoczął się napięcie. Była grupa wtórna, która jest sama uskoku San Andreas, Nowej Zelandii i Australii na jednej stronie i „Przebudzenie wtórne pasa Europejskiej. Mianowicie – kraje Zatoki Gibraltarskiej, Morza Śródziemnego i basenu Morza Czarnego, Kaukazu, regionu turecko-arabskich, w tym Morza Czerwonego i afrykańskiego Rift. Australopithecus Indonezyjski wina rozpoczęła już wypracować nagromadzoną energię, Cieśninę Gibraltarską tym samym, w którym tryahnёt więcej …? A ta jest znana tylko twórcy.
Ogólnie rzecz biorąc, będzie, jak mówią, do zobaczenia. PS Tymczasem przedstawiciele Uniwersytetu w Utah, powiedział, że stacja sejsmiczna podjęło decyzję, aby nie nadawać wykresy online w czasie rzeczywistym.Zamiast raz dziennie opublikuje pełne skanowanie zapisów sejsmicznych, przeprowadzonych w ciągu ostatnich 24 godzin. To jest, powiedziałbym, sprytnie wymyślona …

Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

В наше время даже простое чтение заголовков новостей, не говоря уже о них самих, вызывает устойчивое ощущение перманентного пребывания в театре абсурда на самых почетных местах партера. «Все смешалось в доме Облонских», а также «…в кучу кони, люди». Единственный способ оставаться в здравом уме и твердой памяти, не испытывая при этом постоянного когнитивного диссонанса или, проще говоря, раздвоения личности, — это хорошая доза здоровой паранойи. С небольшим уклоном в конспирологию. Звучит смешно? Увы.

Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана
А как смешно звучит новость о том, что Саудовская Аравия, которая на протяжении пары десятилетий активно спонсировала боевиков на Северном Кавказе, которая все это время была самым откровенным и явным врагом России на Ближнем Востоке, являясь главным форпостом США в регионе, родина ваххабизма, в немалой степени взабаламутившего некогда тихое и благочестивое мусульманское сообщество России, вдруг собралась вложить 10 млрд. долларов в фонд российских прямых инвестиций, а еще на 100 млрд. тех же вечнозеленых собралась заказать у нас строительство сразу 16-ти атомных энергоблоков? Причем сделала это открыто и с помпой на форуме в Питере.

В этой новости абсурдно сразу всё, начиная с факта такого масштабного экономического «партнерства» с учетом истории отношений. КСА была нашим противником даже в те времена, когда СССР активно поддерживал арабов, являясь их главным защитником против тандема США — Израиль. Если вдуматься, в отличие от большинства других стран БВ, с КСА у России-СССР вообще не было ни одного периода теплых дружеских отношений за всю историю.

И довольно существенные суммы заявленных инвестиций. Особенно сейчас, когда главный партнер КСА в мире, США, испытывает все нарастающие проблемы с «живой» ликвидностью (не путать с продукцией печатного станка, деньги имеют совершенно разную ценность для финансирования американского госдолга). Когда «Большому брату» требуется каждый свободный доллар мира, чтобы прожить до дефолта лишний день-два.

И тема энергетической сделки. Зачем саудитам вкладывать сотню «ярдов» в атомную энергетику, если вся их земля пропитала бесплатной нефтью, себестоимость добычи которой среди минимальных в мире, а вся инфраструктура нефтяной энергетики давно построена и отлично функционирует? Если бы неделю назад провести опрос среди экспертов на тему, кому из стран в ближайшие годы или даже десятилетия может объективно потребоваться «мирный атом» даже без учета способности его профинансировать, вряд ли кто сказал бы, что КСА вообще попадёт в список страждущих. А уж заявленный объем плановой мощности в 16 энергоблоков — это вообще за гранью фантастики.

Прониклись? Тогда идем дальше. Смотрим на Европу. Что мы можем узнать из новостей?

По военной части все напоминает судорожную подготовку к новой континентальной войне: НАТО против России. С обеих сторон — бряцание оружием и демонстрация военных возможностей. Неуклонное повышение градуса в речах политиков и экспертов. Активное наполнение Европы всеми видами американского вооружения — от бронетехники до самолетов пятого поколения. Не считая планов по развертыванию ПРО и переезда ядерных ракет США на «Туманный Альбион».
Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

В экономике непрекращающаяся война санкций «на взаимное уничтожение». Со стороны Европы блокирование сразу по нескольким направлениям российских «Южного потока» и «Турецкого потока», включая методы террористического давления на сомневающихся (Македония) и финансового шантажа (Греция). В ответ — планы и подписанные контракты с Китаем, который со своими потребностями легко съест в перспективе весь российский газ европейского направления.

И вдруг в том же самом Питере без какой-либо предварительной шумихи и анонсов подписывается соглашение о третьей и четвертой нитке «Северного потока» из России в Германию. Без какого-либо принуждения и ко взаимному удовольствию сторон.

Вот как-то без конспирологии совсем непонятно: мы воевать собрались или дружить домами? Короче, что готовить: противогаз и запасы тушенки на черный день или большой мешок для долларов?

С глобальной экономикой все еще веселее. О грядущем коллапсе мировой финансовой системы открыто говорят уже не упоротые амерофобы и доморощенные конспирологи, как несколько лет назад, а весьма уважаемые представители этой самой финансовой системы из руководства крупнейших американских банков типа Джи-Пи-Морган и Голдман Сакс. Триллионы долларов в панике мечутся по миру в поисках «спасительной гавани». Глава крупнейшего финансового клана Ротшильдов, активы под управлением которого никто не берется даже подсчитать, спокойно заявляет, что времена заработков закончились, и все силы надо бросить на то, чтобы попытаться сохранить уже «нажитое непосильным трудом» многих поколений. При этом скромно умалчивает, есть ли такие способы в принципе.

А на этом фоне бодро смотрящий в телекамеру российский президент спокойно рассуждает о том, что в принципе годом российского предпринимательства можно было бы назвать и следующий 2016-й, но лучше и символичнее сделать таковым 2017-й. Он что, издевается? Ведь по совершенно точным данным американской разведки, озвученным Обамой, российская экономика «разорвана в клочья». Ему вторят и наши собственные «гуру» от экономики и финансов, призывая немедленно провести выборы президента, по словам Меркель, «утратившего связь с реальностью».
Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

В самих США, на словах готовящихся защищать статус мирового гегемона от любых нападок со стороны, происходят не менее знаменательные вещи. Строятся современные концлагеря, миллиардами закупаются патроны, миллионами единиц огнестрельное оружие и пластиковые гробы, такими же объемами многое другое. И это только в интересах государства. Не меньшую активность под разговоры о грядущем запрете на свободное обращение оружия проявляет и население. В южных штатах меньше, чем через месяц грядут масштабные военные учения в южных штатах, которые совершенно не радуют население этих самых штатов. Не радуют вплоть до того, что местные силы правопорядка готовятся к ним столь же активно. Вот только не для поддержки учений, а с целью возможной защиты населения от их участников.

При этом уже гораздо тише с точки зрения шумихи в СМИ, но происходят не менее увлекательные события в других уголках нашего вдруг ставшего таким маленьким мира. В Латинской Америкекрупнейшими кланами США скупаются миллионы гектаров земель. Недвижимость в Австралии и Новой Зеландии растет в геометрической прогрессии, напоминая надувание классического фондового пузыря, что само по себе с учетом размеров местного населения довольно абсурдно. А вот если к этому присоединить информацию о том, что отдельные части ВМФ и корпуса Морской пехоты уже пару лет как взяли под охрану Австралию, а сама Австралия неожиданно стала приоритетным покупателем новейших американских самолетов пятого поколения Ф-35, которыми ВВС США еще толком не обеспечены, все выглядит несколько иначе.

Крайне любопытные события с массовыми зачистками территорий наблюдаются в Африке, которая до определенного момента вообще воспринималась чуть ли не заповедником и тихим местом для добычи полезных ископаемых бывшими и новыми колонизаторами.

Не буду утомлять читателя перечислением прочих странностей нашего времени, скажу сразу, что имеется ненулевая вероятность такового развития событий, при котором все эти странности мгновенно найдут свое идеальное место и начнут выглядеть естественно. Безусловно, это махровая конспирология и откровенный бред сумасшедшего, и тем не менее… Никакого когнитивного диссонанса. Все на своих местах и отлично дополняет друг друга.

Представим себе на секунду, что все разговоры о перспективах взрыва Йеллоустоуна — это не миф, а некая просчитанная реальность. Причем настолько просчитанная, что было принято решение не оставлять это событие на усмотрение матушки-природы, а провести его в искусственно инициированном и относительно контролируемом виде. Бредом это кажется только на первый взгляд. В случае, если по расчетам ученых этот взрыв в принципе в ближайшие годы неминуем, а масштабы события при естественном протекании извержения могут отличаться в разы (а это так и есть), то искусственная инициация взрыва может кардинально снизить уровень неопределенности процесса.
Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

Проблема в том, что худшие сценарии этого события подразумевают образование ядерной зимы по всему миру сроком на два-три года. С учетом того, что расчетные температуры при этом сценарии настолько низкие, что не позволяют человеку выжить на поверхности в принципе, а трехлетний запас продуктов в убежищах, как и сами столь масштабные убежища, — это фантастика почище любой конспирологии, этот вариант совершенно неприемлем ни для кого, включая представителей так называемой «мировой закулисы». В конце концов, чтобы править, надо иметь достаточное количество подданных.

Искусственный подрыв кальдеры по всей видимости способен ограничить локальный эффект взрыва настолько, чтобы оставить в пригодном для жизни состоянии значительные размеры земной территории. В минимально разрушительном сценарии безжизненными становятся только территории самих США, Канады, севера Мексики. В Европе, на Ближнем Востоке и севере Африки происходит существенное понижение температур, но в пределах разумного (выжить можно). Одновременно искусственная инициация взрыва Йеллоустоуна обладает огромным преимуществом для хозяев сегодняшней мировой финансовой системы. Это классический форс-мажор, снимающий с них всякую ответственность за крах системы и предшествующее разграбление мира в своих интересах. Классическое «всех, кому должен, прощаю».

А теперь взглянем на указанные выше факты сквозь призму этой безумной теории. С саудитами все мгновенно становится ясно. Продолжение дружбы с США в принципе не имеет никакого смысла. И пока есть хоть чуть-чуть времени, есть смысл попробовать обернуть накопленные в США активы во что-то реальное, способное приносить плюсы в будущем. Ядерная энергетика — как раз самое то. В Европе из-за пропагандистской диверсии хорошо проплаченных «зеленых террористов» атом под запретом. На БВ он вообще почти не развит. У КСА есть все шансы стать одним из новых мировых энергоцентров, снабжающих электричеством как сам БВ, так и страны Европы. И фантастические 16 энергоблоков отлично вписываются в эти планы. При том, что самому КСА было бы достаточно одного-двух блоков.

С газовыми «потоками» в Европу все тоже становится мгновенно ясно. Никогда не задумывались, почему тот же «Северный поток» прошел чуть ли не на ура, вопли обиженной мелочи из Польши и Прибалтики никого не интересовали, а с «Южным» сразу начались заморочки и проблемы, в которых даже крайне заинтересованные страны стали вести себя как кретины?

А все просто. У «Северного потока» есть хозяин. Это Германия, которая с его помощью только усиливает свое влияние на Европу, что отлично вписывается в ее идею «нового еврорейха». После Йеллоустоуна именно Германия станет главной страной, которая по собственному усмотрению может открыть кому-нибудь краник, а может и полностью перекрыть заглушку. В условиях, когда без газа можно будет запросто отбросить коньки от холода, — это не просто политика, это большая геополитика. Которая, судя по всему, у той же России особых проблем не вызывает. Нам ведь тоже куда лучше иметь отношения с одними рационально мыслящими немцами, да еще и избавившимися от американского диктата, чем со сворой оголтелых и безответственных евробюрократов. Потому так спокойно прошло и подписание соглашения об удвоении мощности этого «потока».

Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулканаС «Южным» все сложнее. В своем первоначальном виде он был крайне ущербен. Куча небольших транзитных стран, каждая из которых при случае могла бы начать считать себя пупом земли. Мы этого уже на истории с Украиной наелись по самые гланды. А вот проект «Турецкого» отличается кардинально. С одной стороны, первым сидящим на задвижке становится Турция. А это резкое изменение ее статуса. Турция, которая на протяжении десятилетий безуспешно стучалась в закрытые двери ЕС, вдруг становится тем, кто будет решать, замерзать Европе или еще подергаться. Не всей, Южной Европе, но и это немало. Более того, точка, в которой будет находиться главный узел газопровода, — та же, куда будет вынуждена упереться любая иная нитка газопровода, идущая из Азии, если ее все же кто-то решится построить. Хотя, судя по всему, уже не успевает… Фактически Турция возвращает себе господство над той частью Европы, которая находилась под ее влиянием во времена Блистательной Порты.

Но и это еще не вся «загогулина». Куда идет газопровод из Турции? Правильно, в Грецию. Именно в ту страну, которую столь долго и яростно пытаются добить европейские кредиторы и которая совершенно удивительным образом пока успешно противостоит этому феноменальному давлению. А кто у нас главный и по сути единственный финальный кредитор Греции? Правильно, все та же Германия. Если сложить все факторы вместе, и добавить сюда небезызвестное месторождение Левиафан, основные разработки которого находятся на Кипре, который делят все те же Турция и Греция, то возникает очень интересная интрига. Тех же Германию и Турцию связывает множество различных нитей, тянущихся из глубин истории. Я не возьмусь сейчас точно определить, чем все закончится, но с большой долей вероятности Греция выйдет из состава ЕС, а немцы-кредиторы свое получат, только уже через влияние на независимую Грецию. Тем более, что ее новый статус позволит ей без особых проблем расплатиться по долгам. Останется ли Греция в этом случае хоть сколько-нибудь независимой стороной политического процесса, сказать не берусь. Шансов не так много, но расклады могут быть совершенно различными. В том числе и в зависимости от политики России.
Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

Почему дорожает недвижимость в Австралии и Новой Зеландии, в этом ключе объяснять уже не надо. Как не удивляет и факт переноса части военной мощи США в этот регион. А вот на перемещении значительных масс вооружения и военной техники из США в Европу остановимся чуть подробнее.

Дело в том, что Запад (как модель цивилизации) и Россия — очень разные. И до сих пор любые попытки Запада продавить свое главенство над Россией и управление ей проваливались. С учетом грядущих в свете теории геополитических изменений Россия с ее огромной территорией и относительно малой плотностью населения становится чуть ли не центральной областью развития цивилизации европейского типа. И при этом неконтролируемой со стороны Запада. Существенное изменение климата в самой Европе при полной неприспособленности населения и инфраструктуры к низким зимним температурам (к которым мы довольно привычны) неизбежно вызовет в Европе череду сильных социальных возмущений вплоть до локальных зон полнейшего хаоса. В этой связи у Европы есть только два принципиальных выхода. Или путем массовых зачисток протестующих любого вида и резкого сокращения численности своего населения установить жесткий порядок по типу диктатуры, а заодно привести к балансу производство и потребление основных продуктов первой необходимости, либо попытаться расширить зону своего влияния на восток. То есть повторить путь, которым шли Наполеон и Гитлер.
Правительство США тайно готовит управляемый взрыв Йеллоустоунского супервулкана

Вряд ли второй сценарий приоритетен, но с учетом зависимости от России в поставках газа он является вынужденно необходимым, если отношения с Россией будут развиваться не так, как этого требуют интересы самой Европы… Например, в случае перекрытия газопроводов. Для подготовки такого варианта уже осуществляется целый комплекс мер. И это не только переправка в Европу американской военной техники и вооружений. Это и программы иммиграции и расселения из стран Северной Африки и Ближнего Востока. На первый план это полный абсурд. Если придется сокращать собственное население и давить бунты, то зачем увеличивать потенциал как раз тех сил, кто на это способен больше всего? Но это только на первый взгляд. Проблема Европы в том, что после двух разрушительных войн XX века коренные европейцы полностью утратили духовный потенциал для ведения активных военных действий. Таким народом Россию завоевать невозможно, и даже нечего пытаться. Другое дело — нищие выходцы из Африки и с Ближнего Востока, которые свою активность и решительность доказали уже хотя бы тем, что добрались до Европы. И плюс те, кому практически нечего терять, да и ценность собственной жизни для этой категории — вещь относительная. Это идеальная армия для нашествия, массовка, органично дополняющая немногочисленные вооруженные силы самой Европы, управляющие современной военной техникой. Ну, а плюс ко всему эта же массовка отлично впишется и в первый сценарий в качестве зачинщиков беспорядков.

Стоит ли удивляться тому, что и Россия готовится именно к такому сценарию? С одной стороны, всячески педалирует строительство „потоков”, а с другой, не менее активно готовится к защите государства военными средствами. Полное перевооружение армии к 2020-му году (кратчайшему сроку, когда та же Европа окажется в состоянии мобилизовать свои ресурсы на очередную военную авантюру) взяты явно не с потолка.

Вот такой любопытный взгляд на наш информационный хаос глазами безумного конспиролога. Остается вопрос: когда? Не знаю. Но ощущения таковы, что этот момент не за горами. Этот или следующий год. Скорее этот! Если всё так, то у процесса есть одно приятное последствие (если уместно здесь вообще говорить о приятности). Негативные климатические изменения, судя по всему, будут нарастать постепенно, а не резко. То есть немедленно бежать закупать соль, спички, тушенку и гробы не следует. Будет время осмотреться и принять взвешенное решение.

Автор chipstone

Opublikowano Uncategorized | 15 komentarzy

Iraqi Ba’ath Party Members From Saddam Hussein’s Iraq Years Now Run ISIS How Many In Florida?


Partia BAAS,od marksizmu do satanizmu.czyli co ISIS ma wspólnego z Putinem.

 

Better Call Sarasota Private Investigator Bill Warner 941-926-1926

Thursday, March 10, 2016

ISIS BIO: TERROR GROUP ISIS began with Suni beheading madman Abu Musab al-Zarqawi the leader of al-Qaeda in Iraq it morphed into the Islamic State of Iraq and currently into ISIS. In January 29th, 2009 the Tampa Tribune run a story called”Florida prepares for Iraqi refugee influx„, how many of these „refugee’s were former Ba’athist military and intelligence officers from the era of Saddam Hussein. In 2012 Two Ba’ath Party members who escaped to the USA as „refugees” arrested in terror case. Iraqi Refugees and Used Car Dealers Waad Alwan and Muhamad Hammadi Charged With Shipping Arms to Al Qaeda in Iraq, There Are a Lot of Iraqi Used Car Dealers In Tampa Fl. The Sunni group ISIS won a series of military victories last year, helped by former Ba’athist military and intelligence officers from the era of Saddam Hussein, the former Iraqi…

View original post 1 225 słów więcej

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Uwaga Narodowcy.”Przesłanie od Księdza Jacka.!!!!”


„Nie będzie diabeł pluł nam  w twarz nie dzieci nam tumanił,orężny wstanie hufiec nasz Duch będzie mu hetmanił”

2 (1)

http://www.traditia.fora.pl/pytania,59/pytanie-nowa-grozna-sekta,14476.html

Antoine Ratnik: Kim jest pastor Paweł Chojecki?

Protestantyzm jest ZAWSZE liberalizmem i jest zawsze antynarodowy. Ale potrafi bardzo długo się maskować. Marian Kowalski ma moralny obowiązek publicznie wytłumaczyć się ze swych kontaktów z heretykiem.

Image

Zapoznałem się z treścią wywiadu jaki pastor protestancki Paweł Chojecki przeprowadził z rzecznikiem ONR, Marianem Kowalskim. Marian Kowalski mówi w tym wywiadzie wiele ciekawych rzeczy. Mówi m.in., że jesteśmy świadkami walki o cywilizację. To prawda.J est wojna i dom się pali. Ale pożaru nie ugasi się benzyną. A tymczasem protestantyzm jest benzyną, gdyż to właśnie protestantyzm znajduje się u podstaw SYSTEMU.

Protestantyzm może używać różnego rodzaju marketingów:

1.Otwarcie liberalnego: tolerancja, „wolność”, „poszanowanie praw inaczej kochających” etc.

2.”Boksersko-militarnego” – nazywa się wtedy „ewangelistycznym” czy „fundamentalistycznym”.

W tym drugim wypadku przychodzi on z hasłami rodem z siłowni czy z boiska: koleżeństwo, siła, współpraca, poranne wczesne wstawanie i poranna „ewangelizacja” ubogich dzielnic w towarzystwie kolegów tej samej płci.

Ta druga wersja może w Polsce niestety chwycić wśród niektórych zwolenników Ruch Narodowego.Chwyciła w Ameryce Łacińskiej, to może i w Polsce.

Niech Pan Bog broni młodzież od wpływów pastora Chojeckiego i jemu podobnych osobników.

Protestantyzm jest ZAWSZE liberalizmem i jest zawsze antynarodowy. Ale potrafi bardzo długo się maskować.

Marian Kowalski ma moralny obowiązek publicznie wytłumaczyć się ze swych kontaktów z heretykiem.

Antoine Ratnik

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/9205/kim-jest-pastor-pawel-chojecki

Co o Kościele Rzymskim mówi i pisze Paweł Chojecki, pastor Kościoła Nowego Przymierza? W artykule pt. Wielka Prostytutka autorstwa pastora z Lublina czytamy:

„(…) Tak więc nierządnica duchowa to system religijny, który utrzymuje, że jest jedynie prawdziwy i ustanowiony przez samego Boga, zachowuje zewnętrzne pozory wierności, podczas gdy w rzeczywistości zarówno swymi wierzeniami, jak i uczynkami zapiera się prawdziwego Boga. (…) Bóg jednak ma wzgląd także na „prostaczków”, którzy nie mają zbyt dużej wiedzy o polityce czy historii. Dla nich to umieścił jeszcze jedną, tym razem bezdyskusyjną cechę fałszywego kościoła. Podał po prostu jego geograficzne umiejscowienie. „A kobieta, którą widziałeś, to wielkie miasto, które panuje nad królami ziemi” [Ap. 17,18]. Jakie to miasto? „Tu trzeba umysłu obdarzonego mądrością. Siedem głów, to siedem pagórków, na których rozsiadła się kobieta, i siedmiu jest królów” (Ap 17,9). Miasto na siedmiu wzgórzach. Czy ktoś ma wątpliwości jak brzmi jego nazwa? Czy jest jakaś organizacja religijna utożsamiona z tym miastem?

Są to oczywiście trywialne pytania. Ale ludzie często są na tyle ślepi, że nie widzą, że „król jest nagi” i w ogromnym tłumie zachwycają się „purpurą i złotem” monarchy…

Oby dla nikogo nie było strasznym i co najgorsze spóźnionym odkryciem, że „ta karczma Rzym się nazywa”…

Artykuł „Wielka Prostytutka” po raz pierwszy został opublikowany w roku 2004.
„idź Pod Prąd” nr 6, kwiecień-maj 2004 r.

To wojujący protestant, nie tylko z Kościołem katolickim, którym zarzuca zwiedzenie, ale też walczy z innymi zborami protestanckimi. Dzięki zaangażowaniu się politycznemu Chojecki ma większe możliwości promocji siebie i dotarcia do ludzi. Będzie mówił o patriotyzmie, narodzie, a jednocześnie będzie indoktrynował nieświadomych zagrożeń ludzi, których zaufanie pozyska swoją „bezinteresowną” działalnością społeczną. Dlatego strzeżcie się fałszywych proroków! Strzeżcie się Chojeckiego.

Trochę lektury z sieci:

Czego szuka antykatolicki pastor Chojecki wśród „narodowców”?

Po Marszu Niepodległości Paweł Chojecki – lubelski pastor założonego przez siebie kościoła, niegdyś aktywny działacz UPR – dużo uwagi w ostatnich tygodniach poświęca narodowcom.

Wyjątkowo ciepły stosunek antykatolickiego pastora do Obozu Narodowo-Radykalnego, z rzecznikiem prasowym, którego Chojecki przeprowadził kilka rozmów, musi mocno zastanawiać, musi rodzić pytanie czego szuka wśród narodowców człowiek, który Kościół rzymsko-katolicki nazywa Wielką Prostytutką?

Rzecznikiem prasowym ONR był Marian Kowalski, który przez blisko 20 lat działał w strukturach lubelskiego UPR. Z Pawłem Chojeckim znają się od lat, a nawet przyjaźnią, stąd specjalnie nie zaskakuje, że Chojecki przeprowadza z Kowalskim rozmowy.”

http://www.polskapartianarodowa.org/index.php?option=com_content&task=view&id=1750&Itemid=192

Nie wchodzę tu w sprawy polityczne, z jakiego ruchu jest Marian Kowalski, etc … natomiast wiem, że nadal firmuje „idź pod prąd”, prowadzi rozmowy z pastorem Chojeckim, etc … Choćby ostatnie nagranie:

M. KOWALSKI: LEGALNYM PAPIEŻEM JEST BENEDYKT XVI! Kowalski & Chojecki 19.04.2016
(…)
https://www.youtube.com/watch?v=UfwhBw1dk04

Bardzo wiele jest archiwalnych rozmów, wywiadów – wszystko albo w większości na stronie „idź pod prąd”.

Jako katoliczka nie mam żadnych podstaw, aby słuchać i promować pastora „Kościoła” Nowego Przymierza w Lublinie i ludzi z nim związanych.

„(…) Miej się więc na baczności. Bez żadnego kompromisu z wysłannikami szatana, a zatem z dala od niedowiarków, precz z wrogimi wierze św. pismami, precz z ateistycznymi kinami, precz z partiami i organizacjami, podkopującymi wiarę św.(…)”

http://www.traditia.fora.pl/katechizm-nauka-katolicka,15/szlaki-prowadzace-nie-do-zbawienia,2062.html#70304

Opublikowano imperium zła | 12 komentarzy

Nie tylko Kukiz ma alterego,czyli druga twarz Grzegorza Brauna.


avatar

Opublikowano Uncategorized | 16 komentarzy

Putin rykoszetem własnej propagandy w słabiznę ugodzony.Путин получил по яйцам.


ts00e5f7_newsdetailed_JPG

 

Opublikowano Uncategorized | 12 komentarzy

„Uroczystością nie oddajemy godności Pułkownika – On ją zawsze miał. Oddajemy godność Polsce”Płk.”Łupaszka” wreszcie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.


 

Opublikowano Uncategorized | 12 komentarzy

Broń dla Patriotów. Niebawem zmiana przepisów.


Zarządzeniem ministra Mariusza Błaszczaka z dnia 11 kwietnia zostałem powołany w skład nowego zespołu do opracowania założeń kierunkowych w sprawach związanych z wykorzystaniem broni palnej. W zespole będę pełnił funkcję sekretarza. Przewodniczącym zespołu jest minister Tomasz Zdzikot.

Wśród celów zespołu znajduje się m. in. analiza zasadności dokonania zmian legislacyjnych w przepisach dotyczących broni palnej. Podstawowe dokumenty do krytycznej analizy dla członków zespołu to Raport NIK dot. wykorzystania i dostępu do broni oraz obywatelski projekt ustawy przygotowany przez środowiska miłośników broni palnej.

W pracach zespołu uczestniczą m. in. przedstawiciele służb (Policji, BOR i Straży Granicznej) oraz departamentów MSWiA (m. in. Departamentu Zezwoleń i Koncesji oraz Departamentu Porządku Publicznego). Z zespołem będę współpracować eksperci zewnętrzni, m. in. sejmowa Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych pod przewodnictwem posła Arkadiusza Czartoryskiego.

Pełnienie funkcji sekretarza zespołu to dla mnie ciekawe doświadczenie. Zespół ma zamknąć pracę poprzez raport, który najprawdopodobniej będzie gotowy do końca lipca.

Zdjęcie użytkownika Sergiusz Muszyński.
Opublikowano Uncategorized | 18 komentarzy

Uwaga,sekty w Ruchu Narodowym..Ksiądz Jacek Międral był zagrożony…


CeIoORoUEAAST79

 

Pod płaszczykiem propagowania wolnego rynku kryje się bluźniercza sekta. „Kościół” Nowego Przymierza z Lublina, wydawca magazynu „Idź Pod Prąd”, wielokrotnie znieważał Kościół Katolicki, Papieża oraz siał zgorszenie głosząc herezje. W zeszłym tygodniu od guru sekty, pana Pawła Chojeckiego, otrzymałem dramatyczny e-mail, w którym jak rozumiem, chciał zwrócić uwagę na łamanie wolności słowa w Polsce. Opisał on w nim wizytę policji w redakcji miesięcznika, który wydaje. Przeszukanie było związane z donosem o obrazę uczuć religijnych.

Sprawdzając w czym rzecz, sam poczułem oburzenie i wcale nie byłem zdziwiony, że jakaś dewotka poczuła się dotknięta. Na pierwszej stronie aktualnego wydania widać Papieża Jana Pawła II przed figurą Matki Boskiej Fatimskiej. Obok komentarz guru: „JP2 miał szczególne zamiłowanie do drewna”. Dalej wyrwane z kontekstu cytaty z Biblii, które mają sugerować, że Papież zajmował się bałwochwalstwem. U dołu napis: „Maj miesiącem łamania 1 i 2 go przykazania” i cytat z Ojca Świętego, oddanie Matce Bożej, mający być dowodem na łamanie dekalogu. Nie wiem, czego oczekiwał autor. Czy ludzie związani ze środowiskiem konserwatywno-libertariańskim rzucą się, aby bronić herezji? Myślę, że miał prawo tak sądzić, bowiem do wydawanej przez siebie gazety zdołał przyciągnąć wielu autorów: nie tylko infokomunistę Macieja Miąsika, ale także JKM, Krzysztofa Pochmarę z Kolibra czy Stanisława Michalkiewicza, publicystę Radia Maryja, co dziwi najbardziej.

Ja jednak patrzę na problem z innej strony. Według mnie sekta za pomocą chwytliwych haseł wolnościowych próbuje werbować nowych członków. Wielu młodych ludzi może dać się uwieść fałszywym prorokom, co może stać się ze szkodą dla ich duszy. Ma temu służyć zaangażowanie społeczne sekty, które od strony ideologicznej zbieżne jest z linią Unii Polityki Realnej. Podstawową metodą działania sekty jest cytowanie wyrwanych z kontekstu fragmentów z Biblii i nadawanie im interpretacji według własnego widzimisię. Naturalnie jest to rzecz nie do zaakceptowania dla katolika, którego obowiązuje egzegeza kanoniczna, czytanie fragmentów Pisma Świętego wyłącznie w odniesieniu do całości oraz jego interpretacja zgodna z nauczaniem Kościoła.

Kolejną cechą charakterystyczną dla tej sekty jest agresywne atakowanie wszystkiego, co święte. Paweł Chojecki w tekście Wielka Prostytutka tym terminem określa Kościół Katolicki! Agresja w stosunku do Wiary jest właśnie charakterystyczna dla sekt i może wskazywać na nieboskie inspiracje jej twórców.

Z listą herezji możemy natomiast zapoznać się w opublikowanym wyborze najważniejszych przekonań doktrynalnych. Czytamy tam, iż człowiek może zostać zbawiony na swoją prośbę, niezależnie od popełnionych grzechów i ma przebaczone wszystkie, nawet przyszłe grzechy. Sekta neguje sakramenty Kościoła Katolickiego jako średniowieczne zaklęcia i rytuały, natomiast mszę świętą za grzechy określa mianem bluźnierstwa. Jednym z okresów historii świata jest porwanie wierzących w czasie poprzedzającym Apokalipsę. Sekta propaguje też liberalny stosunek do seksualności człowieka, co może być kolejnym wabikiem dla młodzieży. Wzywa też do fizycznego karcenia w wychowywaniu dzieci i dopuszcza rozwody.

Jednym z założeń doktrynalnych sekty jest stwierdzenie, że człowiek ma misję do spełnienia na ziemi. Wczytując się w płytkie quasi-teologiczne teksty Pawła Chojeckiego można odnieść wrażenie, że tą misją jest odciąganie młodych ludzi od Wiary i szerzenie chaosu w ich głowach, zwłaszcza w obszarach związanych z religią. A sprawa z policją? Sekta i tak może mówić o szczęściu, bowiem za bluźnierstwa tego kalibru w przeszłości z pewnością spłonęłaby na stosie Świętej Inkwizycji.

http://podprad.org/archiwum-2.php?idg=549&tyt=UWAGA,%20SEKTA!%20-%20TOMASZ%20TELUK

 

w-odpowiedzi-rodzimowiercy-zawierza-polske-swietowitowi-krolowi-metawszechswiata

Opublikowano Uncategorized | 20 komentarzy

Священная война…….ВОИНЫ СВЕТА,ВОИНЫ ДОБРА.Подай руку Україні! – Podaj Rękę Ukrainie – Give a hand to Ukraine!


Opublikowano Uncategorized | 7 komentarzy

Niemieckie bojówki Putina czekają na rozkaz z Moskwy


CeJwyh0W4AUpp2A

NIEMIECKI DZIENNIKARZ: BOJOWNICY PUTIN CZEKAJĄ NA POLECENIA Z MOSKWY

Podziemne komórki bojowe przeszkolonych do użycia broni i materiałów wybuchowych w Rosji iw Niemczech czeka na skrzydłach – trudno w to uwierzyć. Ale niemiecki dziennikarz Boris Raytshuster cytuje dokumenty służb specjalnych …

W Niemczech była książka Borysa Raytshustera (Boris Reitschuster) „Putina tajnej wojny”, który jest już w oczekiwaniu na publikację wywołała sporo szumu.Niemiecki dziennikarz, przez wiele lat pracował w Moskwie i specjalizuje się w Rosji, pisze, że w Niemczech, z siedzibą konspiracyjnej Kremla sił specjalnych – w rzeczywistości grup wywrotowych. Przeglądarka DW Jefim Schumann postanowił dowiedzieć się szczegółów.

DW: Boris, media niemieckie, powołując cię, mówić o „tajnej armii Putina”. „Armia” – bezpośredni lub w przenośni?

Boris Raytshuster: W bezpośrednim. Jednak nie podoba mi się słowo „wojsko”. Army – to jest coś wielkiego, a to wciąż nie jest wojsko, ale jednostki, że tak powiem. Według ekspertów służb specjalnych, to jest w sumie 250 do 300 osób, czyli o wiele mniej niż w wojsku. Ale takie coś istnieje, to nie może być ignorowane.

Jednostki te są tworzone na podstawie sztuk walki szkół prowadzonych tzw „System” – sztuki walki stosowane przez rosyjskich sił specjalnych. Takie szkoły w ostatnich latach na Zachodzie rosną jak grzyby po deszczu. Chcę dokonać rezerwacji: 99 procent ludzi, którzy chodzą do szkoły i są zaangażowane tam sztuki walki, nic wspólnego z grupami podziemnymi nie, aw każdym razie jest to niemożliwe, aby podejrzewać kogoś, kto robi, jest to, że wszystkie z nich – ukryte rosyjskie siły specjalne. Ale niektórzy ludzie udało się zwerbować. Są one wysyłane do Moskwy pod przykrywką szkoleń, w których zostały one przeznaczone do poważniejszego programu szkolenia SWAT. Uczą się nie tylko techniki walki wręcz, na przykład, ale również obsługę materiałów wybuchowych, broni palnej, uczyć techniki sabotażu …

A potem wrócić do Niemiec, obecnie mieszka tu spokojnie, czekając na rozkazy z Moskwy. Niektóre z nich nawet pracować w agencji ścigania Niemczech, w organach bezpieczeństwa, jak mówią w Rosji, policja służyć w Bundeswehry … kiedy dwa takie towarzyszy złapał jedną z niemieckich agencji lądowych w celu zwalczania przestępczości zorganizowanej, a oni zostali aresztowani, mówili: „My – rosyjscy oficerowie i popyt być odpowiednio traktowane.”

– Ci żołnierze rosyjscy obywatele – czy niemiecki?

– Na ogół niemieckim. Albo mieć dwa paszporty: niemiecki i rosyjski. Głównie – rosyjskojęzyczne, którzy są w Niemczech do czterech milionów. Oczywiście, zdecydowana większość imigrantów z byłego Związku Radzieckiego, Rosjan, którzy mieszkają w Niemczech – lojalnych obywateli. Konieczne jest stres znowu i znowu, że nikt nie miał pojęcia, że ​​- piąty filar Putina … Może sam Putin, a marzenia o tym, ale nic takiego. Zdecydowana większość – ludzie, którzy rozumieją, jakie wartości demokratycznych i je zaakceptować.

– Jeśli nazywać rzeczy po imieniu, mówimy o 250-300 sabotażystów, rosyjski sabotażystów, którzy czekają na skrzydłach. Rozumiem, że prawidłowo?

– Tak, dokładnie. Ja sam, gdy po raz pierwszy usłyszałem o tym, kiedy zobaczyłem tajnych dokumentów serwisowych, był nieco zaskoczony i naprawdę nie wierzę, dopóki nie sprawdzono za pomocą innych źródeł. A kiedy na poważnie zajął się przedmiot, stało się jasne, że nie ma nic nowego, że to samo miało miejsce w czasach NRD. „Stasi” (tak, to prawdopodobnie nie bez wiedzy KGB, która była specjalna jednostka, zajmuje) przygotowanie dokładnie te same jednostki w Niemczech Zachodnich i życia RFN od lat nie mógł ich znaleźć, wystawiać. Dopiero po upadku muru berlińskiego, kiedy to stał się dostępny archiwów Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego NRD, ale potem okazało się, że takie grupy wywrotowe i przygotowanie programu i infiltracji istniał.

Oznacza to, że nie jest to nowy wynalazek Putina, a nie jakiś rodzaj innowacji, to jest po prostu kontynuacją dawnych metod KGB. Można sobie nawet wyobrazić, że prezydent Rosji jako wielkiego fana KGB w szczególności i Związku Radzieckiego w ogóle robi to, jak mówią, przez bezwładności: to kiedy były takie grupy, aha! konieczne jest, aby kontynuować tradycji.

W odniesieniu do obecnych grup bojowych, to przynajmniej nie mamy żadnych informacji, że są w jakiś sposób zamieszany szczególności zgadzają się, że nie jest bardzo ładne, aby myśleć, że gdzieś zakopane lub już obsadzone wybuchowe i czeka na skrzydłach. A może poczekać?

– W 1971 roku uciekł do brytyjskiego generała Olega Lyalin, który służył w rozpoznawczych i sabotażu departamentu Głównego Dyrekcji Pierwszej KGB i był zaangażowany w takim programie. Ujawnił, jak to wszystko zostało zrobione w Wielkiej Brytanii, a rząd brytyjski wysłał ponad stu pracowników KGB i GRU.Dlaczego niemiecki rząd nic nie robi? Dla służb specjalnych, takich informacji, jeśli zostały przedstawione dokumenty …

– Cóż, przede wszystkim, to wszystko opracowane teraz nie jest niemiecka agencja wywiadowcza, i pokazał mi dokumenty nie są Niemcy. Mówimy o jednym z zachodnich służb wywiadowczych, że tak powiem. A tam, przy okazji, nie byli zadowoleni z faktu, że Niemcy długo ignorował tę informację. Tu muszę powiedzieć, że stworzenie takich zleceń Putina bojowników szkolenia, wprowadzenie rosyjskich agentów w Niemczech i tak dalej – to wszystko nie jest tak zaskakujące, jak naiwności i łatwowierności Zachodu dla mnie. Jesteśmy zbyt słaba pamięć historyczna. Zapomnieliśmy, jak to było w czasach zimnej wojny Związek Radziecki nie działał, jakie metody. Ale zimna wojna, wrócił, i konieczne jest zastosowanie do tego zagrożenia poważnie.

 

НЕМЕЦКИЙ ЖУРНАЛИСТ: БОЕВИКИ ПУТИНА ЖДУТ КОМАНДЫ ИЗ МОСКВЫ

Подпольные боевые ячейки, обученные обращению с оружием и взрывчаткой в России и ждущие в Германии своего часа, — в это трудно поверить. Но немецкий журналист Борис Райтшустер цитирует документы спецслужб…

В Германии вышла книга Бориса Райтшустера (Boris Reitschuster) «Тайная война Путина», которая уже в преддверии публикации наделала много шума. Немецкий журналист, много лет проработавший в Москве и специализирующийся на России, написал о том, что в Германии созданы подпольные спецподразделения Кремля — фактически диверсионные группы. Обозреватель DW Ефим Шуман решил выяснить детали.

DW: Борис, немецкие СМИ, цитируя вас, говорят о «тайной армии Путина». «Армия» — это в прямом или переносном смысле?

Борис Райтшустер: В прямом. Правда, мне не нравится слово «армия». Армия — это что-то большое, а тут речь идет все же не об армии, а об отряде, скажем так. По оценкам экспертов спецслужб, это в общей сложности от 250 до 300 человек, то есть гораздо меньше, чем армия. Но такое явление существует, его нельзя игнорировать.

Эти подразделения формируются на базе школ боевых искусств, в которых преподается так называемая «Система» — боевое искусство, применяемое российским спецназом. Такие школы в последнее время растут на Западе, как грибы после дождя. Хочу сразу оговориться: 99 процентов людей, которые ходят в эти школы и занимаются там единоборствами, никакого отношения к подпольным группировкам не имеют, и ни в коем случае нельзя подозревать всех, кто этим занимается, в том, что все они — скрытые российские спецназовцы. Но каких-то людей удалось завербовать. Их отправляют в Москву под прикрытием повышения квалификации, там они проходят уже более серьезное обучение по программе спецназа. Их учат не только приемам ближнего боя, например, но и обращению со взрывчаткой, с огнестрельным оружием, учат приемам диверсионной деятельности…

А потом они возвращаются в Германию, спокойно живут себе здесь, ожидая команды из Москвы. Некоторые из них даже работают в правоохранительных органах Германии, в силовых ведомствах, как принято говорить в России, в полиции, служат в бундесвере… Когда двух таких товарищей поймало одно из немецких земельных ведомств по борьбе с организованной преступностью, и их арестовывали, они заявили: «Мы — русские офицеры и требуем соответствующего обращения».

— Эти бойцы — российские граждане или немецкие?

— В основном, немецкие. Или у них два паспорта: немецкий и российский. Преимущественно — русскоговорящие, которых в Германии до четырех миллионов. Разумеется, огромное большинство выходцев из бывшего СССР, россиян, которые живут в Германии, — лояльные граждане. Это нужно снова и снова подчеркивать, чтобы ни у кого не возникло мысли, что они — пятая колонна Путина… Может быть, сам Путин и мечтает об этом, но ничего подобного нет. Подавляющее большинство — люди, понимающие, что такое демократические ценности, и принимающие их.

— Если называть вещи своими именами, то речь идет о 250-300 диверсантах, российских диверсантах, которые ждут своего часа. Я вас правильно понял?

— Да, именно так. Я сам когда сначала услышал об этом, когда увидел документы спецслужб, был несколько ошарашен и не очень-то поверил, пока не перепроверил по другим источникам. А когда серьезнее взялся за эту тему, то выяснил, что здесь нет ничего нового, что то же самое делалось во времена ГДР. «Штази» (уж, наверное, не без ведома КГБ, где было специальное подразделение, этим занимавшееся) готовило точно такие же отряды в Западной Германии, и десятилетиями западногерманские службы не могли их обнаружить, разоблачить. Только после падения Берлинской стены, когда стали доступны архивы гэдээровского министерства госбезопасности, только тогда выяснилось, что такие диверсионные группы и программа их подготовки и засылки существовали.

То есть это вовсе не новое изобретение Путина, не какая-то инновация, это просто продолжение старых методов КГБ. Можно даже представить, что российский президент как большой поклонник КГБ в частности и Советского Союза в общем делает это, что называется, по инерции: вот тогда были такие отряды, ага! надо продолжать традицию.

Что касается нынешних боевых групп, то хотя у нас нет никакой информации, что они в чем-то конкретном замешаны, согласитесь: не очень-то приятно думать, что где-то зарыта или даже уже подложена взрывчатка и ждет своего часа. А вдруг дождется?

— В 1971 году бежал к англичанам майор Олег Лялин, служивший в разведывательно-диверсионном отделе Первого главного управления КГБ и занимавшийся такой программой. Он раскрыл, как все это делалось в Великобритании, и британские власти выслали более ста сотрудников КГБ и ГРУ. Почему немецкие власти сейчас ничего не предпринимают? Ведь у спецслужб такая информация есть, если вам показали соответствующие документы…

— Ну, во-первых, все это разрабатывала сейчас не немецкая спецслужба, и документы показали мне не немцы. Речь идет об одной из западноевропейских спецслужб, скажем так. И там, кстати, были недовольны тем, что немцы долгое время пренебрегали этой информацией. Тут я должен сказать, что создание подобных путинских отрядов, обучение боевиков, внедрение российских агентов в Германии и так далее, — все это для меня не так удивительно, как наивность и легковерие Запада. У нас слишком слабая историческая память. Мы забыли, как это было во времена холодной войны, как действовал Советский Союз, какими методами. А ведь времена холодной войны возвращаются, и надо относится к такой опасности со всей серьезностью.

http://be1st-ua.info/?p=68852

 

Opublikowano Uncategorized | 29 komentarzy

Putin Orders Earthquake Weapon “Activation” After Massive China Blast


August 13, 2015

http://www.whatdoesitmean.com/index1901.htm

 

Putin Orders Earthquake Weapon “Activation”

After Massive China Blast

By: Sorcha Faal, and as reported to her Western Subscribers

A grim new Ministry of Defense (MoD) report circulating in the Kremlin today states that President Putin earlier this morning ordered a massive buildup of the Western Fronts 20thArmy with over 100,000 additional specialized forces, and even more ominously, further ordered the immediate activation of all “personal, equipment and countermeasures” associated with the Russian Academy of Sciences (RAS) feared “Project Mercury” tectonic (earthquake) weapons programme.

The reason behind these extraordinary war orders being given, this report says, was yesterdays “deliberate apocalyptic special weapons” attack upon the new center of world finance located in the Yujiapu Financial District of the Chinese city Tianjin by Obama regime forces.

 

As to the reason the Obama regime attacked the world’s newest financial center, this report explains, was due to China’s devaluing its currency for the second day in row which caused massive disruption to global stock and currency markets, that in turn lead to the evaporation of hundreds-of-billions of dollars of “paper wealth” of the West’s most moneyed elite class.

However, MoD experts in this report note, China had no choice but to devalue its currency as since June, 2014, it had risen 13.5 percent making it the world’s strongest money, and when faced with both the US and EU printing “money out of thin air” to sustain their shattered economies, and in order to remain competitive, the Chinese did what they needed to do to sustain their own economy.

To how this attack was carried out against China, this report further explains, was from a “special weapons device” aboard the US Air Force operated X-37 spacecraft sent back into orbit by the Obama regime on 20 May and suspected of causing at least four other attacks against both Federation and Chinese targets these past few months…including the16 July massive Port of Rizhao, China explosion.

 

In order to counter the Obama regimes use of their “special weapons”, this report says, the much feared “Project Mercury”, under the direction of the RAS’s most protected, and secretive, doctor-scientist,Aleksei Nikolaev, has now been activated as a “retaliatory measure”.

Critical to note, though not mentioned in this MoD report, is that the last suspected use by Russia of their “Project Mercury” weapons programme was on 11 March 2011 when Japan was struck with a biblically-catastrophic 9.0 magnitude earthquake and tsunami whose combined dead, injured and missing toll exceeded 23,000.

The reason behind Russia’s use of their “Project Mercury” weapons programme against Japan, it’s important to remember, was the Japanese February 2011 threat demanding that the Kuril Islands be returned to them, but which then Russian President Dmitry Medvedev warned new weapons would protect the islands as they were an “inalienable part of Russia.

 

Though not widely known about in the West, the existence of Russia’s “Project Mercury” earthquake weapons programme has long been known to US intelligence authorities since the defection to Americaof the top Russian spy Stanislav Lunev in 1992, and who in one of his rare interviews stated about it:

This is actually artificial earthquake, which could be generated by special devices, which increase natural seismic waves, which are under our (Earth’s) surface and explode like naturalearthquake will all following circumstances. It’s actually, this weapon development was in place for about more than 20 years and in the mid of 80’s there have been several field tests of this weapons…”

Even more ominously, two months after the “Project Mercury” earthquake weapons programme was used against Japan in 2011, Russian Speaker of the House Vladamir Zhirinovsky further warned the West by stating:

Washington has no future, this artificial state will collapse; then the old Europe, that continent, which has no importance whatsoever; China is on the verge of explosion; and what remains is Russia possessing orbital launch capability: space power.

Russia with lots of money, resources, and new weapons, that no one knows about them yet. With them WE WILL DESTROY any part of the planet within 15 minutes. Not an explosion, not a ray burst, not some kind of a laser, not a lightning, no, but a quiet and peaceful weapon.

Whole continents will be put to sleep forever. And that’s all. You will have to dig in the wreckage and debris of your buildings. And all of you 120 million will die, if you will ever demand theKuriles from us! So goes for the rest of the world. Everybody should think about their future. About the future of everyone, you all should start thinking.”

 

As to why the Obama regime would even dare to attack the national interests of a nation like Russia possessing such a cataclysmic weapon, and has shown no fear of using it, much speculation can be done.

That doesn’t matter though to the tens-of-thousands of American “Project Mercury” victims soon to be suffering in a few weeks time and asking of their monstrous leaders… “Was it really worth this?

 

Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

False Flag over Equator.Russian prepare to mega-tsunami on Atlantic,orr final , total miss ???


Opublikowano Uncategorized | 37 komentarzy

Polacy !!! Pora wracać do Gniazda….


Opublikowano Uncategorized | 5 komentarzy

POLISH MINISTER: Russia ‚more dangerous’ than ISIS……


Opublikowano Uncategorized | 15 komentarzy

966 Chrzest Polski


Opublikowano Uncategorized | 26 komentarzy

Zabezpieczony: Wiara nadzieja miłość.


Treść jest chroniona. Proszę podać hasło:

Opublikowano Uncategorized
Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 1 462 obserwujących.

%d bloggers like this: