Rosyjskie zagrożenie! Kreml chce zniszczyć Polskę i podbić Europę


Włodzimierz Iszczuk dla Frondy

Włodzimierz Iszczuk dla Frondy: Rosyjskie zagrożenie! Kreml chce zniszczyć Polskę i podbić Europę

Od 25 lat Moskwa prowadzi tajną wojnę hybrydową przeciwko swoim sąsiadom. Konflikty w Górskim Karabachu, Naddniestrzu, Abchazji, Osetii Północnej i Donbasie są skutkiem pełzającej wojny hybrydowej. Azerbejdżan, Mołdawia, Gruzja i Ukraina już padły ofiarą rosyjskiej agresji. Zagrożenie wojną zawisło nad Turcją, krajami bałtyckimi i Polską… Wielu zadaje sobie pytanie, jak daleko Kreml może się posunąć w konfrontacji ze społecznością międzynarodową? Spróbujmy dokładnie przeanalizować niezdrowe ambicje rosyjskich przywódców.

Kreml dąży do hegemonii

Niemiecki filozof Karol Marks w książce „Tajna historia dyplomatyczna XVIII wieku” słusznie zauważył: „Polityka Rosji pozostaje bez zmian. Zmieniały się i nadal będą się zmieniać rosyjskie metody i taktyka, jednak główny cel polityki rosyjskiej – podbić świat i rządzić nim – jest i pozostanie taki sam”. Dziś te słowa są jeszcze bardziej aktualne niż w 1899 roku.

Jałtańsko-poczdamski ład, ustalony przez aliantów z antyhitlerowskiej koalicji, rosyjscy imperialiści traktowali tylko jako kolejny etap w procesie podboju świata. Tuż po zakończeniu II wojny światowej Kreml opracowywał plan zajęcia całej Europy. Stalinowcy mieli nadzieję, że wkrótce będą mogli obmyć buty w wodach Atlantyku. Lecz NATO na czele z USA nie pozwoliły Moskwie opanować bezbronnej powojennej Europy.

Klęska w zimnej wojnie zatrzymała rosyjską ekspansję na Zachód. Właśnie dlatego pułkownik KGB Władimir Putin uważa rozpad Związku Sowieckiego za „największą katastrofę geopolityczną XX wieku”. Przez ostatnie 25 lat spadkobiercy KGB w Rosji przygotowywali się do zemsty na znienawidzonych Stanach Zjednoczonych.

Europa na muszce

Rosyjscy rewanżyści nawet nie ukrywają swoich planów. W 2003 roku podczas ogłoszenia nowej doktryny wojskowej Putin powiedział: „Rosja w ciągu ostatniej dekady straciła tyle, że już nic oddawać nie będziemy. Będziemy zabierać”.

W 2015 roku prezydent FR wprost przed kamerami telewizji Russia Today stwierdził, że Rosja nigdy się nie zgodzi z istniejącym porządkiem świata i stworzonym w ostatnich dekadach po upadku Związku Sowieckiego ładem międzynarodowym. Jego przyjaciel, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew, w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” 2 stycznia 2016 roku powiedział, że Rosja w najbliższym czasie jest gotowa do konfliktu militarnego z państwami NATO i może szybko i bez żadnych strat podbić państwa bałtyckie.

Nieco wcześniej wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Władimir Żyrinowski pytany przez dziennikarza państwowej telewizji Rossija 24 oświadczył, że prezydent Rosji podjął już decyzję o rozpoczęciu III wojny światowej. „To najważniejsza decyzja. Jestem przekonany, że została już podjęta” – powiedział. I dodał, że los krajów bałtyckich i Polski jest przesądzony. Zostaną zmiecione. Później z trybuny parlamentu FR oznajmił, że Rosja powinna spalić Paryż i zbombardować Niemcy.

Nowy pakt Ribbentrop-Mołotow

Marzenia elit kremlowsko-łubiańskich nie ograniczają się do krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Zagrożenie pełzającą wojną hybrydową zawisło nad całym kontynentem. Rosyjscy geostratedzy pragną zasiać niezgodę między europejskimi państwami i podważyć jedność NATO oraz Unii Europejskiej. Mówi to otwarcie człowiek, którego strategię od 15 lat skrupulatnie wciela w życie Władimir Putin.

Aleksander Dugin, bo o nim mowa, w artykule „Wybawić Europę Zachodnią od Wschodniej” proponuje zagrać na rozbieżnościach między państwami Unii Europejskiej i zaleca rosyjskim dyplomatom przekonywanie krajów Europy Zachodniej, przede wszystkim Niemiec i Francji, do uwolnienia się od amerykańskiej dominacji i skończenia z krajami Europy Środkowej i Wschodniej. „Trzeba zniszczyć »kordon sanitarny«! Można to zrobić na wiele sposobów. Bolszewicy, żeby go unicestwić, zawarli niegdyś traktat brzeski. Wtedy wiele straciliśmy, ale powstała granica rosyjsko-niemiecka. Potem był pakt Ribbentrop-Mołotow, który miał ten sam cel. Wspaniały pakt! Gdyby sprawy potoczyły się inaczej, razem z Niemcami pokonalibyśmy Anglosasów. […] W wielkim starciu cywilizacji atlantyckiej i kultury eurazjatyckiej to wszystko, co znajduje się między nami – Polska, Ukraina, Europa Środkowa – musi zniknąć, zostać wchłonięte” – głosi ideolog rosyjskiego imperializmu i eurazjatyzmu.

„Przyjmijcie Rosję do Europy – wzywa Dugin – wtedy Europa będzie ruską Europą, wtedy Rosja skończy z tymi »przyjaciółmi« (państwami Europy Środkowowschodniej – red.) raz na zawsze. To jakieś nieporozumienie, dlaczego mamy je znosić! Wtedy przyjdzie Rosja i powie: Aha! Złapaliście się! Powiemy do nich: Chcieliście uciec przed nami, co?”.

Ruska Europa

Dugin nie powstrzymuje się przed kreśleniem perspektyw, jakie czekają Europę, jeśli kraje Zachodu nie zachowają solidarności i jedności w obliczu rosyjskiej agresji. „Rosjanie zmobilizują się dla wielkiego celu. A tym wielkim celem jest przyłączenie Europy. […] Podobają wam się europejskie technologie? Weźmy je. […] To jest proste, zdobywamy Europę i już mamy wszystkie wysokie technologie! […] Zdobycie Europy! Rosyjski car czy rosyjski prezydent – jedyny dla całej Europy. […] To jest sedno całego imperium, które po prostu przywrócimy na swoje miejsce – Europejskie, Rzymskie, Greckie, Bizantyjskie Imperium z rosyjskim carem na czele”.

„Żadnego PKB nie zamierzamy podnosić – kontynuuje Dugin. – Dlatego że jest nam to obojętne. […] Budujemy imperium. Oni budują Unię Europejską, też swoiste imperium. Lecz jego podstawy są zbyt kruche. Jeżeli gospodarka nie odniesie sukcesu, oni się rozsypią. My natomiast powiemy: niezależnie od stanu gospodarki, co rosyjski (eurazjatycki, europejski, imperialny, rzymski) car (nasz rosyjski rzymski car) powie – to będzie! A gdzie wy się podziejecie? Gospodarka to dobrze, ale to nie ma znaczenia. Nie samym przecież chlebem… przypomni car”.

Te słowa Dugina doskonale pokazują, jakiego losu mogła się spodziewać Europa po II wojnie światowej, gdyby USA, Kanada i państwa Europy Zachodniej nie powołały NATO – sojuszu polityczno-wojskowego. Jest to również ostrzeżenie przed tym, co może się stać z Europą, jeżeli sojusz ten się rozpadnie.

Szczęście bez wolności

O modelu cywilizacji, który Rosja proponuje Europie, świetnie opowiedział rosyjski akademik, historyk, doktor habilitowany nauk politycznych Jurij Piwowarow w programie TV Rossija Kultura: „Jesteśmy następcami Złotej Ordy. […] Mongolski rodzaj władzy polegał na tym, że jeden człowiek stanowi wszystko, a reszta – nic. Władza mongolska w całości odrzuca jakąkolwiek umowę, wszelką konwencję, współpracę i zgodę między dwoma podmiotami. Władza mongolska jest wyłącznie władzą przemocy i Rosjanie to przejmują. Rosyjscy carowie, rosyjscy wielcy książęta stopniowo przejmują tę kulturę władzy, a właściwie ten rodzaj władzy, te stosunki polityczne. I staje się to coraz silniejsze nawet później, w czasach nam bliskich. W owych cywilizowanych i pięknych czasach cesarz Paweł I, syn Katarzyny, pewnego razu podczas rozmowy z francuskim ambasadorem rzekł do niego: »W Rosji tylko ten jest czegoś wart, z kim ja rozmawiam i dopóki z nim rozmawiam«. I to jest bardzo precyzyjne sformułowanie władzy rosyjskiej”.

Karol Marks też celnie obnażył istotę rosyjskiego imperializmu: „W krwawym bagnie moskiewskiego niewolnictwa, lecz nie w twardej sławie epoki normandzkiej, stoi kolebka Rosji. […] Rosja powstała i została wychowana w ohydnej i upokarzającej szkole mongolskiego niewolnictwa. Wzmocniła się tylko dzięki temu, że w sztuce niewolnictwa była nieprześcigniona. Nawet po uzyskaniu niepodległości Rosja dalej została krajem niewolników. Piotr I połączył polityczny spryt mongolskiego niewolnika z majestatem mongolskiego posiadacza, któremu Czyngis-chan nakazał podbić świat”.

Ideałem rosyjsko-eurazjatyckiej cywilizacji jest całkowite zniewolenie ludzi i narodów. Taki model kontroli nad społeczeństwem sugestywnie opisał rosyjski satyryk polityczny, krytyk i publicysta Jewgienij Zamiatin w antyutopijnej powieści „My”, która stała się pierwowzorem „Roku 1984” George’a Orwella i „Nowego, wspaniałego świata” Aldousa Huxleya. „Niewolnik, który tylko wykonuje rozkazy, nie popełni przestępstwa. My, Rosjanie, wybraliśmy szczęście bez wolności, dlatego zwyciężymy. Nie-Rosjanie wybrali wolność bez szczęścia i dlatego zostaną pokonani” – czytamy w niej.

Nawiasem mówiąc, uczeń Jewgienija Zamiatina Orwell w powieści „Rok 1984” napisał: „Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość”. Niesamowite, ale tę właśnie zasadę wzięli sobie do serca kremlowscy szamani, kształtujący masową świadomość Rosjan. W tym duchu Kreml wychowuje młode pokolenia. Rola Trzeciego Rzymu już Moskwie nie odpowiada, woli być Pierwszym i Drugim. Poprzez podręczniki, środki masowego przekazu, pseudonaukowo-popularne filmy i artykuły młodzież rosyjską przekonuje się, że Rosjanie stali u początków cywilizacji europejskiej, a nawet światowej. W rezultacie nowe pokolenie Rosjan dorasta w przekonaniu, że ich przodkowie założyli… Rzym i Jerozolimę. I nie jest to żart.

Opublikowano Uncategorized | Otagowano | 54 komentarzy

Ймйеет лй еще шанс руский народ.Czy naród rosyjski ma jeszcze szansę?


Znalezione obrazy dla zapytania Имеет ли еще шанс русский народ

..wyszła szarańcza na ziemię,
i dano jej moc, jaką mają ziemskie skorpiony.
4 I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu,
lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.

Opublikowano Uncategorized | 77 komentarzy

Koniec legendy o dwutlenku wegla.7,000 underground gas bubbles poised to ‚explode’ in Arctic


By The Siberian Times reporter
20 March 2017

Bulging bumps in the Yamal and Gydan peninsulas believed to be caused by thawing permafrost releasing methane.

‚With time the bubble explodes, releasing gas. This is how gigantic funnels form.’ Picture: Yamal Region

Scientists have discovered as many as 7,000 gas-filled ‚bubbles’ expected to explode in Actic regions of Siberia after an exercise involving field expeditions and satellite surveillance, TASS reported.

A number of large craters – seen on our images here – have appeared on the landscape in northern Siberia in recent years and they are being carefully studied by scientists who believe they were formed when pingos exploded.

Alexey Titovsky, director of Yamal department for science and innovation, said:  ‚At first such a bump is a bubble, or ‚bulgunyakh’ in the local Yakut language.

‚With time the bubble explodes, releasing gas. This is how gigantic funnels form.’

Giant gas bubbles


Giant gas bubbles


Giant gas bubbles

Bulging bumps in the Yamal and Gydan peninsulas believed to be caused by thawing permafrost releasing methane. Pictures: Yamal Region

The total of 7,000 – reported by TASS –  is startlingly more than previously known. 

The region has seen several recent examples of sudden ‚craters’ or funnels forming from pingos after what scientists believe are caused by eruptions from methane gas  released by the thawing of permafrost which is triggered by climate change.

‚We need to know which bumps are dangerous and which are not,’ said Titovsky. ‚Scientists are working on detecting and structuring signs of potential threat, like the maximum height of a bump and pressure that the earth can withstand.’

He said: ‚Work will continue all through 2017.’

These bubbles  – such as one seen in our video on Bely Island – have been called ‚trembling tundra’. Video: Alexander Sokolov

Scientists are drawing up a map of underground gas bubbles in Yamal, a key energy production region, which they believe can harm transport and  infrastructure.

The Ural branch of Russian Academy of Science says that thawing permafrost is a suspected reason for the cause of underground gas bubble formation. ‚An early of gas bubbles was discovered during a summer 2016 expedition to Bely island,’ said a spokesman.

Our pictures and video of this remarkable gas release are seen here, although this phenomenon appears different to the exploding pingo events. These bubbles  – such as one seen in our video on Bely Island – have been called ‚trembling tundra’.

‚Their appearance at such high latitudes is most likely linked to thawing permafrost which in is in turn linked to overall rise of temperature on the north of Eurasia during last several decades,’ said a spokesman.

Startling changes revealed in mystery craters in northern Siberia


Solved? How scineitsts say mystery craters were formed in northern Siberia


Solved? How scineitsts say mystery craters were formed in northern Siberia


Exclusive new pictures INSIDE mystery Siberian crater


Exclusive new pictures INSIDE mystery Siberian crater

Giant crater formed after pingo explosion near Bovanenkovo gas deposit in 2014. Pictures: Vasily bogoyavlensky, Yamal governor’s press-service, Vladimir Pushkarev

‚An abnormally warm summer in 2016 on the Yamal peninsula must have added to the process.’

Analysis last year of the Bely island underground gas pockets – or jelly-like bubbles –  showed multiple excesses of greenhouse gas content compared with average levels in the atmosphere.

Methane exceeded the norm 1,000 times, while carbon dioxide was 25 times above the norm. Initial measurements had suggest methane levels 200 times above usual levels.

Some 15 examples of this swaying Siberian ground were revealed last July on Bely Island, a polar bear outpost some 750 km north of the Arctic Circle in the Kara Sea. One research team account at the scene said: ‚As we took off a layer of grass and soil, a fountain of gas erupted.’

Taimyr hole


Big hole on Taymyr near Nosok


Taimyr crater in Autumn 2014

Recently there were accounts of a ‚big bang’ triggering the formation of a crater on the Taimyr Peninsula. Pictures: Sergei Lapsui, Stanislav Yaptune, Vladimir Epifanov

The summer was abnormally hot for the Yamal peninsula, with the air temperature reaching 35C.

This heat impacted on the depth of seasonal thawing which grew both deeper  spread wider than in the past, so causing the formation of new lakes and a noticeable change in the regional tundra landscape.

Scientists are simultaneously observing the sudden formation of the large craters, evidently caused by eruptions or explosions of methane gas which has melted below the surface.

Most experts now believe they were created by explosions of methane gas unlocked by warming temperatures in the far north of Russia.

Small gas bubbles


Now the proof: permafrost 'bubbles' are leaking methane 200 times above the norm


Now the proof: permafrost 'bubbles' are leaking methane 200 times above the norm

‚An early of gas bubbles was discovered during a summer 2016 expedition to Bely island,’ said a spokesman. Pictures: Alexander Sokolov

On Yamal, the main theory is that the craters were formed by pingos – dome-shaped mounds over a core of ice – erupting under pressure of methane gas released by the thawing of permafrost caused by climate change.

The Yamal craters, some tiny but others large, were created by natural gas filling vacant space in ice humps, eventually triggering eruptions, according to  leading authority Professor Vasily Bogoyavlensky, of Moscow’s Oil and Gas Research Institute.

Recently there were accounts of a ‚big bang’ triggering the formation of a crater on the Taimyr Peninsula. However, there was no pingo on this spot before the eruption in 2013. The noise could be heard up to 100 km away and one resident saw a ‚glow in the sky’ after the explosion, it was revealed.

Bulging bumps in the Yamal and Gydan peninsulas believed to be caused by thawing permafrost releasing methane.

 

Opublikowano Uncategorized | 3 komentarzy

Operacja „migrant” przybiera na sile?..Londyn na celowniku.Módlmy się za naszych polityków którzy są w Londynie.


Opublikowano Uncategorized | 89 komentarzy

Who takes down Russian and Koreans rockets ???


Opublikowano Uncategorized | 26 komentarzy

U.S. & South Korea Prepare For War With North Korea


Znalezione obrazy dla zapytania War North Korea meme

Opublikowano Uncategorized | 97 komentarzy

NKOREA PART1: U.S. CONSIDERING A DIRECT STRIKE AGAINST NORTH KOREA- POTENTIAL SEQUENCE OF MILITARY EVENTS…


Just after North Korea carried out a missile test and a high-profileassassination of Kim Jong Un’s half-brother in Malyasia, the Wall Street Journal reported that the US was considering direct military action against the Kim regime.

US President Donald Trump has apparently honed in on North Korea as his most serious external challenge, and has reportedly declared them the single greatest threat to the United States. In January, Trump tweeted that North Korean missile hitting the US, as they’ve often threatened, “won’t happen!”

But in reality, taking out North Korea’s nuclear capabilities, or decapitating the Kim regime, would pose serious risks to even the US military’s best platforms.

Business Insider spoke with Stratfor‘s Sim Tack, a senior analyst and an expert on North Korea, to determine exactly how the US could potentially carry out a crippling strike against the Hermit Kingdom.

Military action against North Korea wouldn’t be pretty. Some number of civilians in South Korea, possibly Japan, and US forces stationed in the Pacific would be likely to die in the undertaking no matter how smoothly things went.

In short, it’s not a decision any US commander-in-chief would make lightly.

But the US would have to choose between a full-scale destruction of North Korea’s nuclear facilities and ground forces or a quicker attack on only the most important nuclear facilities. The second option would focus more on crippling North Korea’s nuclear program and destroying key threats to the US and its allies.

Since a full-scale attack could lead to “mission creep that could pull the US into a longterm conflict in East Asia,” according to Tack, we’ll focus on a quick, surgical strike that would wipe out the bulk of North Korea’s nuclear forces.

First, a decision would need to be made

Military action against North Korea wouldn’t be pretty. Some number of civilians in South Korea, possibly Japan, and US forces stationed in the Pacific would be likely to die in the undertaking no matter how smoothly things went.

In short, it’s not a decision any US commander-in-chief would make lightly.

But the US would have to choose between a full-scale destruction of North Korea’s nuclear facilities and ground forces or a quicker attack on only the most important nuclear facilities. The second option would focus more on crippling North Korea’s nuclear program and destroying key threats to the US and its allies.

Since a full-scale attack could lead to “mission creep that could pull the US into a longterm conflict in East Asia,” according to Tack, we’ll focus on a quick, surgical strike that would wipe out the bulk of North Korea’s nuclear forces.

Then, the opening salvo — a stealth air blitz and cruise missiles rock North Korea’s nuclear facilities.

Aircraft mechanics prepare a B-2 Spirit bomber before a morning mission in Guam.The best tools the US could use against North Korea would be stealth aircraft like the F-22 and B-2 bomber, according to Tack.

The US would slowly but surely position submarines, Navy ships, and stealth aircraft at bases near North Korea in ways that avoid provoking the Hermit Kingdom’s suspicions.

Then, when the time was right, bombers would rip across the sky and ships would let loose with an awesome volley of firepower. The US already has considerable combat capability amassed in the region.

“Suddenly you’d read on the news that the US has conducted these airstrikes,” said Tack.

While the F-22 and F-35 would certainly do work over North Korea missile production sites, it really a job for the B-2.

As a long-range stealth bomber with a huge ordnance capacity, the B-2 could drop massive, 30,000 pound bombs on deep underground bunkers in North Korea — and they could do it from as far away as Guam or the continental United States.

The first targets…

The initial targets would include nuclear reactors, missile production facilities, and launching pads for ICBMs, according to Tack.

Cruise missiles would pour in from the sea, F-22s would beat down North Korea’s rudimentary air defenses, and B-2s would pound every known missile site into dust.

Planes like the F-35 and F-22 would frantically hunt down mobile missile launchers, which can hide all over North Korea’s mountainous terrain. In the event that North Korea does get off a missile, the US and South Korea have layered missile defenses that would attempt to shoot it out of the sky.

Next, the US would try to limit North Korean retaliation

Once the US has committed the initial strike against North Korea, how does Kim Jong-un respond?

Even with its nuclear facilities in ashes and the majority of their command and control destroyed “North Korea has a lot of options,” said Tack. “They have their massive, massive conventional artillery options that can start firing at South Korea in a split second.”

But as the graphic below shows, most North Korean artillery can’t reach Seoul, South Korea’s capital.

Additionally, Seoul has significant underground bunkers and infrastructure to quickly protect its citizens, though some measure of damage to the city would be unavoidable.

According to Tack, much of this artillery would instead fire on the demilitarized zone between the two Koreas, detonating mines so that North Korean ground forces can push through. Also within range would be US forces near the DMZ.

Some 25,000 American soldiers are stationed in South Korea, all of whom would face grave danger from North Korea’s vast artillery installations.

But the North Korean artillery isn’t top of the line. They could focus on slamming US forces, or they could focus on hitting Seoul. Splitting fire between the two targets would limit the impact of their longer-range systems.

Additionally, as the artillery starts to fire, it becomes and exposed sitting duck for US jets overhead.

The next phase of the battle would be underwater

North Korea has a submarine that can launch nuclear ballistic missiles, which would represent a big risk to US forces as it can sail outside of the range of established missile defenses.

Fortunately, the best submarine hunters in the world sail with the US Navy.

Helicopters would drop special listening buoys, destroyers would use their advanced radars, and US subs would listen for anything unusual in the deep. North Korea’s antique submarine would hardly be a match for the combined efforts of the US, South Korea, and Japan.

While the submarine would greatly complicate the operation, it would most likely find itself at the bottom of the ocean before it could do any meaningful damage.

What happens if Kim Jong Un is killed?

“Decapitation” or the removal of the Kim regime would be a huge blow to the fiercely autocratic Hermit Kingdom.

Kim Jong-un has reportedly engaged in a vicious campaign to execute senior officials with packs of dogs, mortar fire, and anti-aircraft guns for a simple reason — they have ties to China, according to Tack.

Jong-un’s removal of anyone senior with ties to China means that he has consolidated power within his country to a degree that makes him necessary to the country’s functioning.

Without a leader, North Korean forces would face a severe blow to their morale as well as their command structure, but it wouldn’t end the fight.

“Technically North Korea is under the rule of their ‘forever leader’ Kim Il Sung,” said Tack, adding that “a decapitation strike wouldn’t guarantee that the structures below him wouldn’t fall apart, but it would be a damn tricky problem for those that remain after him.”

Unfortunately, North Koreans aren’t shy about putting their leader first, and at the first indication of an attack, Kim would likely be tucked away in a bunker deep underground while his countrymen bore the brunt of the attack.

Then the US defends

U.S. and South Korean marines participate in a U.S.-South Korea joint landing operation drill in Pohang March 30, 2015. The drill is part of the two countries’ annual military training called Foal Eagle, which runs from March 2 to April 24. REUTERS/Kim Hong-Ji

“If North Korea doesn’t retaliate, they’ve lost capability and look weak,” said Tack.

Indeed few would expect North Korea to go quietly after suffering even a crippling attack.

Through massive tunnels bored under the DMZ, North Korea would try to pour ground troops into the South.

“The ground warfare element is a big part of this,” said Tack. “I think that the most likely way that would play out would be the fight in the DMZ area,” where the US would not try to invade North Korea, but rather defend its position in the South.

Though its air force is small and outdated, North Korean jets would need to be addressed and potentially eliminated.

Meanwhile

US special operations forces, after stealthy jets destroy North Korea’s air defenses, would parachute in and destroy or deactivate mobile launchers and other offensive equipment.

The US faces a big challenge in trying to hunt down some 200 missile launchers throughout North Korea, some of which have treads to enter very difficult terrain where US recon planes would struggle to spot them.

It would be the work of US special forces to establish themselves at key logistical junctures and observe North Koreans’ movements, and then relay that to US air assets.

So how does this all end?

North Korea is neither a house of cards or an impenetrable fortress.

Additionally, the resolve of the North Koreans remains a mystery. North Korea has successfully estimated that the international community is unwilling to intervene as it quietly becomes a nuclear power, but that calculation could become their undoing.

North Korea would likely launch cyber attacks, possibly shutting down parts of the US or allies’ power grids, but US Cyber Command would prepare for that.

North Korea would likely destroy some US military installations, lay waste to some small portion of Seoul, and get a handful of missiles fired — but again, US and allied planners would stand ready for that.

In the end, it would be a brutal, bloody conflict, but even the propaganda-saturated North Koreans must know just how disadvantaged they are, according to Tack.

Even after a devastating missile attack, some of North Korea’s nuclear stockpile would likely remain hidden. Some element of the remainder of North Koreans could stage a retaliation, but what would be the point?

“If they chose to go the route of conducting a large scale retaliation, they’re inviting a continuation of the conflict that eventually they cannot win … Nobody in this whole game is going to believe that North Korea can win a war against the US, South Korea, and Japan,” concluded Tack.

https://realfacts2017.wordpress.com/2017/03/13/the-us-is-considering-a-direct-strike-against-north-korea-heres-how-it-would-go-down/

Opublikowano Uncategorized | 60 komentarzy

Why now ??The USA’s 200 Nuclear EXperiments of1945-’62 You Can Now Watch 64 Of Declassified Nuclear Test Films On YouTube .


 

Opublikowano Uncategorized | 83 komentarzy

Rosja chce ukryć wielkie manewry przed NATO. Wstęp do agresji?


OPUBLIKOWANO: DZISIAJ, 14 MARCA, 12:33

Rosja czołg

Rosja nie zamierza notyfikować NATO o prowadzonych manewrach, co pozwala jej na ukrycie przygotowań do potencjalnej agresji. W tym roku przewidywane są między innymi duże ćwiczenia Zapad-2017, w bezpośrednim sąsiedztwie Polski i krajów bałtyckich.

Rosyjski MSZ stwierdził, że Moskwa nie będzie informować NATO o planowanych manewrach wojskowych. Oznacza to, że Federacja będzie mogła wykorzystać prowadzone na dużą skalę ćwiczenia wojskowe do ukrycia przygotowań do agresji.

Obecność międzynarodowych obserwatorów na ćwiczeniach wojskowych i system notyfikacji o planach manewrów należą do podstawowych środków budowania zaufania pomiędzy państwami. W ten sposób bowiem zmniejsza się ryzyko błędnego odczytania intencji prowadzonych ćwiczeń przez drugą stronę (np. jako przygotowań do agresji). Jednocześnie takie rozwiązania utrudniają podejmowanie działań „pod przykryciem” ćwiczeń – na przykład przegrupowania wojsk do wykonania realnego ataku na państwo trzecie.

Przedstawiciele NATO od dłuższego czasu zwracają uwagę, że Rosja nie informuje o prowadzonych manewrach z wyprzedzeniem. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg stwierdził, że Sojusz doceniłby, gdyby obserwatorów zaproszono na ćwiczenia Zapad 2017, odbywające się w tym roku m.in. na Białorusi, z udziałem nawet 90 tys. żołnierzy.

Czytaj więcej: Raport: Bataliony NATO „na celowniku” rosyjskich ćwiczeń Zapad. Z udziałem 90 tys. żołnierzy

Należy zaznaczyć, że państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego spełniają zobowiązania dotyczące notyfikacji prowadzonych ćwiczeń. Przykładem były choćby manewry Anakonda 2016, na które zaproszeni zostali między innymi rosyjscy inspektorzy. Łącznie w ubiegłym roku notyfikowano dziesięć ćwiczeń, w których brało udział powyżej 9000 żołnierzy (zgodnie z wymogami Dokumentu Wiedeńskiego).

Trzeba też pamiętać, że pomimo stopniowego rozszerzania zakresu ćwiczeń prowadzonych przez NATO, również na wschodniej flance, manewry rosyjskie są nadal przeprowadzane na znacznie większą skalę. Przykładem są m.in. ćwiczenia Zapad, w których według różnych szacunków może wziąć udział nawet 90 tys. żołnierzy (w największych manewrach NATO w Europie, realizowanych z wyprzedzeniem, bierze udział 30-40 tys. żołnierzy). Zakres i sama liczba rosyjskich szkoleń czyni odróżnienie przygotowań do agresji od ćwiczeń szczególnie trudnym, na co zwracał uwagę były dowódca sił NATO w Europie gen. Phillip Breedlove.

Przedstawiciel rosyjskiego MSZ Andriej Kielin w wypowiedzi cytowanej przez Kommiersant stwierdził, że na razie proces odnawiania stosunków między Rosją a NATO nie jest na tyle zaawansowany, aby stosować notyfikacje. Moskwa więc wprost deklaruje, że nie będzie dochowywać swoich zobowiązań międzynarodowych, choć są one wykonywane przez NATO.

Czytaj więcej: Ekspert: Rosjanie chcą zwiększyć skalę ćwiczeń Zapad. Jaka polityka wobec Białorusi? [WYWIAD]

Prawdopodobnie jednym z warunków „poprawy stosunków” byłoby ograniczenie obecności wojskowej NATO na wschodniej flance, i tylko w takiej sytuacji Rosja jest „gotowa” notyfikować o swoich manewrach. A to z kolei byłoby równoznaczne z osłabieniem bezpieczeństwa krajów w Europie Środkowo-Wschodniej.

Warto też pamiętać, że Rosja wykorzystuje prowadzone przez NATO ćwiczenia propagandowo, przedstawiając je jako rzekome „zagrożenie” dla własnego terytorium, czy nawet wyolbrzymiając ich zakres (vide przerzut brygady pancernej do Drawska Pomorskiego). Jednocześnie sama nie wypełnia zobowiązań związanych z prowadzonymi przez siebie ćwiczeniami. Ewentualne zaproszenie obserwatorów w późniejszym terminie może być pokazywane jako ustępstwo, za które – według Rosjan – Moskwa powinna być nagrodzone, a tak naprawdę będzie tylko wykonaniem normalnego zobowiązania międzynarodowego.

Rosyjskie manewry często mają formę „sprawdzeń gotowości bojowej”, realizowanych bez wyprzedzenia. Według Rosjan jest to jeden z powodów braku notyfikacji, jednak obecnie MSZ otwarcie przyznaje, że obserwatorzy nie będą zapraszani, gdyż nie jest to po myśli Kremla w obecnej sytuacji.

W ten sposób Moskwa buduje zarówno zdolność bojową, jak i narzędzia wywierania nacisku – w tym polityczno-propagandowego – na kraje NATO. Już sam sposób prowadzenia ćwiczeń, nawet jeśli ich celem nie jest klasyczna agresja, może być podstawą do presji na wschodnią flankę. Ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego wymaga to dalszego wzmacniania środków wzmocnienia, a także prowadzenia działań z zakresu rozpoznania, nadzoru i wywiadu, aby móc otrzymać wystarczająco wczesne ostrzeżenie o zagrożeniu.

 http://www.defence24.pl/561779,rosja-chce-ukryc-wielkie-manewry-przed-nato-wstep-do-agresji-komentarz
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Czy sygnał nadany z Olgino rozpoczął kolejny etap „operacji migrant” ???


Niech będą w czarnej dziurze.Taki sygnał wysłała Łubianka do swoich.

 

 

 

Opublikowano Uncategorized | 183 komentarzy

A strange, triangular craft has been spotted in the skies over Vladimir Putin’s home town, St Petersburg – leading UFO fans to conclude that the Russian leader may be in league with aliens …


Cały zestaw od dziesięciolecia produkowanych w sieci sensacji ześrodkowuje się na osobie Putina.Chemtreile,Nibiru,kosmici,wszystko w ustach Putina „zbawcy ludzkości” .Nie wydaje się miliardów na kampanię przygotowującą taki wątek nadaremno.Oczekujmy w najbliższych miesiącach fiaska ostatniej deski ratunku po jaką sięgnął Kreml.

Ostatnio, pojawił się  film o obcym statku kosmicznym zauważonym w rodzinnym mieście Władimira Putina w Petersburgu. Ten materiał filmowy rozpoczął plotki, że kosmici złożyli wizytę Władimirowi Putinowiw celu dyskusji lub jakiegoś spisku.  Nie są to pierwsze takie plotki o spisku Putina z obcymi, jak zwykle, nie ma żadnych komentarzy podane przez Władimira Putina w tej sprawie.

READ MORE: http://www.disclose.tv/news/ufo_is_sighted_over_vladimir_putins_home_town/129704

 

Opublikowano Uncategorized | 24 komentarzy

Putin w szoku.Chinese troops appear to be operating in Afghanistan, and the Pentagon is OK with it


map chińskich żołnierzy w Afganistanie

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Zachowania absurdalne ” totalnej opozycji” są celowym działaniem.W ich cieniu wyrośnie „konstruktywna opozycja”jeszcze grożniejsza .


Opublikowano Uncategorized | 3 komentarzy

Fake News-War without blood.


czyydmhxaaaho-vA Russian general is working on digital battle plans; hackers are attacking Germany’s federal government; and a man in the Crimea wants to plunge Germany into chaos with fake news. There’s a fierce struggle in progress around the Bundestag election in September.
Information war in Germany’s capital? © Fabrizio Bensch/Reuters

Lesen Sie die deutsche Version dieser Geschichte.

The alternative truth about Germany is generated by a man who lives in Crimea. This truth maintains that Germany has weapons of mass destruction, that almost all refugees are criminal, and that Angela Merkel instigates fights. With this truth, this man wants to impact the next Bundestag election from Crimea. His chances for success aren’t that bad.

The man sits in front of a green wall, in a secret location on the peninsula annexed by Russia. He agreed to a conversation via Skype. He said that he would have liked to come to Germany to talk with ZEIT about his goals. But he can’t. He’s been on a list of sanctions since he began working for the Russia-supported rebels in eastern Ukraine. He is thus forbidden to enter Germany. But he can do his job without any problem from Crimea. And he has colleagues in Germany.

Konstantin Knyrik is the man, chief editor of the Russian news agency News Front. He heads up an editorial office with a staff of about one hundred.  Here are some headlines that Knyriks’ staff has produced in German, for Germany:

„GERMANY: ASYLANT MASTURBATES IN FRONT OF YOUNG GIRL IN SWIMMING POOL”
„FRIENDS OF MERKEL INSTIGATED A MASS BRAWL IN DORTMUND”
„SAXONY: TWO  SEX OFFENDERS FROM LIBYA  TAKE ADVANTAGE OF THREE YOUNG GIRLS”

The headlines are always written in capital letters at News Front. Much of the content appears to be invented. Often, real events are exaggerated in order to create fear. Knyrik and his associates say that truth is being destroyed by the established media. That’s why they call themselves „fighters” in an „information war.”

The agency is still young and small, but it is growing and looking for employees in Berlin for the months leading up to the Bundestag election. The aim is to spread a different truth here and to defend it against the alleged lies and manipulations of the controlled „system media.” By this, Knyrik means all of the major German media channels and newspapers, including ZEIT. According to Knyrik, there’s no free opinion in Europe anymore. He says censorship is „very common” in German media, and that it’s getting worse and worse.

According to News Front, it is financed only by donations and advertising revenues. But a former employee says that a large part of the budget comes from the Russian secret service. Certain topics, says the former staffer, were assigned directly by the presidential administration in Moscow. Knyrik disputes this. But his former subordinate says, „You are a propagandist, and you are not looking for the truth, rather you follow orders.” Defeating Germany in the information war or, at the very least, influencing the Bundestag election in 2017 „is the most important mission of News Front,” says the former staff member. „The news agency was created for such purposes.”

There have long been indications that Russia will try to impact the German election campaign, according to a Federal Intelligence Service (BND) and Federal Office for the Protection of the Constitution report prepared for the chancellery. The goal of the Kremlin is not to help a particular party to victory. Rather, its purpose is to shatter the confidence of German citizens: in the security of the country, the stability of daily life, the integrity of people and institutions. The objective is that an all-encompassing suspicion should spread, democracy thus weakened, and those whose political business is fear will be strengthened. A destabilized Germany in a disputed European Union would thus be all the weaker against Russia.

Are elections in Germany under threat?

This kind of made-up or fake news is only one way of causing confusion in the election year. Through cyber attacks on the electricity or water supply, daily life could be attacked, and only for a matter of hours. Hacker attacks on Bundestag and the federal government computers have already captured large amounts of mails and documents, which – should they be deliberately spread — could damage the reputation of individual politicians. Specially programmed social robots (social bots) could create buzz in the social networks. The director of the federal election fears that on the day of election even false declarations could make the rounds that polling stations are closed. The election results could thus be called into question.

Pro-Russian hacking groups have already launched a serious attack on the German federal government

Germany has already been a training grounds  for such attacks. But the interplay of several seemingly unrelated attacks is the big danger.
To what degree is the Bundestag election open to manipulation?

7 January 2015, around 10 am. The government airplane of the Ukrainian prime minister is approaching Berlin. Arseni Yatsenuk is seeking the help of the Federal Republic. At war with Russia, he wants to ask Angela Merkel for money. The Russians don’t like this at all. At 10:08, one minute before Yatsenuk lands, a cyber attack against the federal government begins. A pro-Russian hacker group with some 35,000 computers at its disposal fires on the government’s Internet sites, bombarding them with inquiries until the German computers are overwhelmed. This is called a Distributed Denial of Service attack, or DDOS for short. Later in the day, Steffen Seibert, spokesman for Angela Merkel, says: „Our service provider’s data center is under heavy attack.” The hacker group, CyberBerkut, calls „all Germans and the German government to end financial aid for the criminal regime in Kiev.” It is a political intervention, a demonstration of strength.

Over the next 36 hours, a battle unfolds — typical of modern information wars. A good dozen IT experts from the company Babiel, which has long been working for the federal government, take on the pro-Russian hackers. Babiel has computer centers, which are used, among other things, to run the government’s Internet pages.

The owner of the company, Rainer Babiel, remembers well this battle in January 2015. „The attackers worked in groups and had been launching attacks simultaneously against different parts of our systems.” The attacks lasted two full days without interruption. „This means there were several teams on the other side that spelled one another. It must have been a large, tightly organized group.”

On January 8, the Ukrainian prime minister left Berlin. Shortly after the plane started, CyberBerkut stopped its onslaught.

An investigation revealed that computers from 137 countries were used for the attack, says Babiel. Possibly, the hackers had rented a so-called „bot network.” Bot networks are usually built up by organized gangs and used for blackmail or leased to others. The business starts with hackers looking for vulnerable points in the software of popular computer systems, in order to penetrate them unnoticed. They send huge numbers of e-mails with a destructive software in the attachment, hoping that thousands of people open the attachment. If this happens, the gangs take control of the computers, which are from then on remotely controlled. That‘s why „bots” is the short form of „robots.”

Two years have passed since CyberBerkut’s attack, and the threat of DDOS attacks has grown dramatically – because the bot networks have grown as well. It was only last autumn that a criminal network was discovered, which had captured more than 1,000,000 devices, 30 times more than the hackers of CyberBerkut used. You can even rent the largest bot networks for a few thousand euros an hour, says Rainer Babiel.

The biggest DDOS attack so far hit the U.S. last autumn, when intruders attacked with about one million web devices. They blocked computers, which are as important for the distribution of the Internet traffic as highway crossroads for the car traffic. After it, companies, authorities and private individuals could no longer access their data.

In Germany, 900,000 Telekom customers lost their Internet connection in November. Invaders had tried to build a new bot network. But then the attacked WLAN routers of the customers switched off automatically, before they could be captured – a kind of self-protection of the technology. Hundreds of thousands of Telecom customers were cut off from the Internet for hours.

The Invisible Power

It is not always possible to trace the tracks to Russia as clearly as with the DDOS attack by CyberBerkut. „What makes cyber attacks so attractive to foreign powers is that you will never actually find a smoking gun, one can always deceptive tracks and operate under a decoy flag,” says Hans-Georg Maaßen, the director of Germany’s Federal Office for the Protection of the Constitution. But now the traces back to Russia are so numerous that a large-scale strategy is becoming apparent.

It starts with a network of fake news sites, including News Front. It includes hacker attacks on the Democratic Party in the US, the German Bundestag, and the chancellery of the Netherlands. The details of this strategy were described by the Russian chief of staff himself in February 2013, in an essay for the weekly Woenno-Promyschlennyi Kur’er(Military-Industrial Courier). „Wars are no longer declared, and once they have begun, they run according to an atypical pattern,” writes Waleri Vasilyevitch Gerasimov. Non-military means are more important than ever, in some cases even more important than weapons. Gerasimov explicitly mentions communications as a non-military means. Wars are not necessarily won by those with more weapons. But rather wars are won by those who control the information.

When the Gerasimov text appeared, nobody in the West noticed it. But how the strategy works could be seen a year later: when Russia annexed Crimea and destabilized southeastern Ukraine. Without the knowledge of NATO or the Ukrainian military, Russia is able to bring a part of Ukraine under its control. On the peninsula, Russia used false information as a weapon: on television, on the Internet, in newspapers. There were no causalities in this intervention, which is why the military operation is a prime example of the Gerassimov doctrine: a mixture of political illusions, secret military operations, cyber attacks, and disinformation campaigns.

In the chancellery, Merkel’s staff fear attacks on Germany, especially on the chancellor and her closest confidants. The cyber attacks in the U.S. election campaign — when hackers penetrated the Democratic Party’s computers and captured internal e-mails from Hillary Clinton and her staff chief John Podesta and passed them onto the WikiLeaks platform — were only a prelude. „The real test of Russia’s strategy is the Bundestag election,” they believe in the chancellor’s office.

Hackers captured 16 gigabytes of data in a cyber attack on the German Bundestag in May 2015. Affected were computers of 14 deputies, and also a computer in Merkel’s office. Behind the attack was the same group as the attack on the U.S. Democrats: Fancy Bear, also known as Sofacy Group, Operation Pawn Storm, or APT 28 (advanced persistent threat).

For more than a decade, APT 28 has been blamed by Western security agencies for hacker attacks on military and political institutions, including NATO, OSCE, the White House, and the World Anti-Doping Agency. U.S. and German security agencies believe that APT 28 is controlled or supported by Russian intelligence agencies.

Nobody should be surprised if the data from the Bundestag hack is published in the coming months on WikiLeaks or elsewhere. In the end, the perpetrators used the same tools and methods as the hack on the computers of the U.S. Democrats. Security authorities are silent about which documents or mails were captured – and the Bundestag MPs, too. You can imagine why.

Of course, the Bundestag’s computers today are better protected than two years ago. The Federal Office for Information Security has also been massively expanded: into to a „GSG 9 for cyber security,” according to Arne Schönbohm. In addition, his agency is now working closely with industry in order to learn from hacker attacks on private companies.

But has the risk of possible interventions now less in this election year? Not really. If three days before the election an old document emerges, which sullies Merkel or one of her ministers, the best cyber defense does not help. If the next DDOS attack is routed over a 30 times larger bot network than the previous attacks, no one will be able to defend them. This is the perfidy of the information war: Whether you are well prepared or not, you know only when it happens. Previously, security policy makers counted the atomic warheads of the other side, they added up divisions and studied navies. The strength of an army could be observed from space, photographed and entered on maps. But the fighting in the information war? It is invisible.

American cyber security adviser Lydia Kostopoulos says there is a need for a different language to describe „state actors in cyberspace” and their approach. She rejects a word like „army.” For years, Kostopoulos has been advising Western institutions and states on cyber security policy, working for the U.S. State Department and NATO. „State actors in the information war have long-term intentions, but they must be agile and opportunistic,” says Kostopoulos. „They act on opportunities. They have an organizational center and large financial resources, but they often work in a loose group, with subcontractors, freelancers and hacking groups.”  The information war is a” battle of creativity,” a debate in which imagination is crucial. Often you have to react quickly to situations.

Why fake news are dangerous

In our old world, the defense minister moved a division to a border or sent out a naval fleet. Deterrence in the information war is much more difficult. Even more difficult is to be prepared for attacks. This is especially true of a lie attack: to deliberately spread false notifications that will manipulate people.

There have always been newspaper gaffes, and journalists have never been error-free. But fake news is something else — and much more dangerous: it is fictitious messages, which exploit the functional logic of social networks.  Users can get upset at any time. Certain hot topics can be effortlessly instrumentalized: the fear of alienation, the abuse of power, questions of war and peace.

In the German chancellery and in the parties’ headquarters, fake news is among the biggest concerns. If something could negatively influence the election campaign, then most likely deliberately spread false notifications. For a society in which people are informed mainly through the media — and form their political opinions through it – this process is threatened when lies spread through the media. When it is no longer clear what is false and what is correct, people lose their confidence in the state. Is it true, what they tell me on TV? What I read in the newspaper? What I’ve heard on the net? Mistrust is the poison that destroys every society. Using fake news, this poison is injected in small doses.

Konstantin Knyrik, who manages the News Front agency’s false news from Crimea, says 20,000 people a day in Germany read the news on his website. Added to this are various partner websites and the many readers who see the content of News Front on Facebook or YouTube. Alone on the video platform YouTube, News Front web pages, many of them for an audience in Crimea and in eastern Ukraine, are clicked about 600,000 times per day.

News Front belongs to a network of Pro-Russian sites, similar to RT (formerly Russia Today) and Sputnik, which are financed and managed directly by the Kremlin. News Front, RT and Sputnik cooperate and exchange content. For example, News Front publishes articles that appear on Sputnik. RT refers to experts interviewed by News Front. The cooperation is strategic. This way, one has several sources, even for fictitious material. And several sources makes the report seem more credible.

As of last week, the Bundeswehr has had to deal with the absurd claim that German soldiers raped a young girl during a NATO operation in Lithuania. Allegedly, NATO has also put 3,600 tanks into position against Russia.

In January, it was reported that 700,000 Germans had left their homes in Germany because of Merkel’s refugee policy. After New Year’s Eve, a false report claimed that 1,000 immigrants had lit on fire a church in Dortmund. None of this is true. And for more than a year, the selfie of a Syrian refugee with Angela Merkel has been coursing through the social networks, combined with the lie that said refugee is an IS assassin. The refugee has sued Facebook, and the original photomontages are now also deleted. Yet, not a few people will be stuck with the image of Angela Merkel posing with a terrorist.

The most popular false report was a video that presented Merkel as mentally ill

If something like this is happening so long before the election, what will it be like in the decisive weeks? In the government and in political party headquarters, where the fury of these lies is feared, the electoral campaigners are largely at a loss. How can we defend ourselves against false news, which comes in the guise of scoops? Which spread in the net at maximum speed? All parties have formed so-called rapid response teams: employees in the election campaigns who are constantly monitoring the discussion in the social networks – and if necessary post their own comments or figures. „But we really have little to counter the pace, the force and the criminal energy of the attackers,” says an experienced campaigner. The dynamics of the net against the sluggishness of the apparatus – an unequal struggle with clear advantages for the aggressor.

In the final phase of the American presidential election, the 20 most successful false declarations were more frequently shared, liked, and commentated as the 20 most successful reports of serious media, according to the online portal Buzz Feed. In Germany, it’s not this bad yet. But here, too, there is a devastating response to the deliberately scattered lies. In the publicly accessible Facebook posts „among the ten most popular links to news articles are five sources of fake news and right populist websites,” says Johannes Hillje. He organized the 2014 electoral campaign of the European Greens. Today, he advises politicians and parties on how to handle false news. „Last year’s favorite fake news was a video of the right-wing political broadcaster Rebel News from Canada, in which the German Chancellor is portrayed as a mentally ill,” says Hillje. „On YouTube, this video had nearly 1.3 million clicks.”

The goal of the Gerasimov doctrine

It does not always have to be a lie. More effective is fake news that contains a grain of truth, which relates to an actual event. This is then so distorted that it becomes untrue. Such untruths are the kind most likely to find their way into the mainstream media, such as newspapers or television stations, and broadcast further.

In the final stage of the American election campaign, most U.S. citizens did not even learn through their social networks of fake news. They learned about it through the traditional media. Above all television reported in the weeks before the U.S. election in news and talk shows about the cursing abstruse rumors and lies. They did this with a noble purpose: explanatory and critical. However, the traditional media provided a much larger audience for these false notifications.

And this is the real impact of fake news producers such as News Front, RT or Sputnik in election year 2017: the infiltration of Kremlin-controlled disinformation into the reports of the media used by Germans hundreds of thousands of times and spread many times over. People will not believe every single false message. But if the distortions and forgeries accumulate, the boundaries of what can be said and conceived are shifted. Then the extreme is considered normal. And the incredible as true. This is precisely the goal of the Gerasimov doctrine.

Western societies are not powerless against fake news, but they haven’t yet found the most effective medicine. There’s still no general antibiotic that neutralizes all of the pathogens. Facebook is working on a fact-checking methodology, where journalistic methods are used to check whether suspicious messages are falsified. ZEIT ONLINE is one of the media outlets that is considering whether it will participate in it. But as important as this idea is, it has limitations. And even in the so-called defensive center against disinformation, which the Federal Minister of the Interior wants to build up, the idea may be worse than the effect: the government appears as if it alone determines what is truth.

How rumors spread in an election campaign, from pro-Russian propaganda pages to social media and traditional media, is particularly evident in France. There, a false report ran in the news for days: Presidential candidate Emmanuel Macron was married on paper only (aScheinehe) and was actually gay. A French parliamentary deputy told this to the Russian website Sputnik.

The article appeared on Sputnik on February 4 at 12:19, and at this moment a storm broke over Macron. Within a few days, more than 17,000 blog entries, Twitter posts, press articles, and radio and television broadcasts picked up the rumor and spread it. For ZEIT and ZEIT ONLINE, the Cologne-based company Unicepta analyzed how the lie spread worldwide. In France, the media outdid itself with reports of Macron’s alleged duplicity.

However, Emmanuel Macron did not fall victim to the fake news. He found hundreds of supporters. They defended him and closed ranks. And the media began to investigate where the rumor had its origin.  That became the focus of the ensuing discussion.

Will it always be possible to overcome such an attempted character assassination? Unlikely. Macron is constantly under fake news bombardment, and it’s uncertain how this will affect the election. Nevertheless, this fake news case also gives us hope for the German election campaign: for even the most evil rumor can create a backlash.

Assistance: Kai Biermann und Arndt Ginzel

Translation: Paul Hockenos

http://www.zeit.de/digital/internet/2017-02/bundestag-elections-fake-news-manipulation-russia-hacker-cyberwar/komplettansicht

Opublikowano Uncategorized | 3 komentarzy

Czy czeka nas atak biologiczny pod pozorem epidemii ?Grypa atakuje z nowymi wirusami


Ponad 200 tys. przypadków grypy w Polsce w tym sezonie i przybywa ich 75 tys. tygodniowo. Naukowcy zauważyli też, że do ataku szykuje się nowy, nieznany dotąd szczep wirusów.

 http://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,grypa-atakuje-z-nowymi-wirusami,artykul,1710906.html

Grypa w Polsce atakuje. Liczba zachorowań przekroczyła już 200 tys., zaś jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, na początku lutego 2015 odnotowywano 75 tys. zachorowań tygodniowo.

Według epidemiologa, prof. Andrzeja Zielińskiego, nie jest to jednak sytuacja znacząco różniąca się od poprzednich sezonów. Jak powiedział prof. Zieliński, jesienią ubiegłego roku, czyli na początku sezonu grypowego, zachorowań było więcej niż w ostatnich latach. Potem jednak ich liczba spadła, a obecnie znowu wzrasta. Prognozy Amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób (CDC) wyznaczają szczyt sezonu grypowego w Europie Środkowej, czyli także w Polsce, na przełom lutego i marca br. a więc później niż zwykle.

Jednak amerykańscy naukowcy z CDC zauważyli też coś niepokojącego: ich zdaniem tegoroczna szczepionka przeciw grypie ma niższą skuteczność niż w poprzednich sezonach, zwłaszcza w Europie i USA.

H3N8 W USA, BĘDZIE I W EUROPIE

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy z francuskiego Institute Pasteur, zajmującego się chorobami zakaźnymi, twierdzą, że Europę i Amerykę Północną atakują nowe szczepy wirusa grypy, nie ujęte jeszcze w szczepionce. Pojawienie się ich zanotowano przy tym po obu stronach Atlantyku.

W bułgarskiej wiosce Konstantinowo Agencja Bezpieczeństwa Żywności (BFSA) wykryła w końcu stycznia br. ognisko wirusa H7N9, czyli grypy ptasiej, i to szczepu, który jest podejrzewany o możliwość infekowania ludzi – potencjalnie zdolnego do transmisji ze zwierząt. Jak powiedział bułgarskiemu radiu Focus kierujący BFSA dr Georgi Mitev, w Konstantinowie wybito 21221 ptaków ze 105 gospodarstw.

Wszystkie działania adekwatne do sytuacji zostały podjęte. Niestety, oznaczało to wybicie wszystkich ptaków w całej wsi – powiedział Mitev. Jak dodał, pozyskane szczepy wirusa H7N9 są obecnie badane, zaś inspektorzy Agencji sprawdzają, czy w okolicy nie ma następnych ognisk ptasiej grypy. Jeśli wirus zacznie ekspansję, wówczas dotrze szybko z jednej strony na Bałkany, z drugiej – do Europy Środkowej. W wyniszczonej, trawionej wojną Ukrainie, epidemia H7N9 mogłaby oznaczać wręcz klęskę.

Druga niedobra wiadomość pochodzi jeszcze z jesieni 2014 i amerykańskiej strony Atlantyku, a konkretnie jej wybrzeża położonego najbliżej Europy – Nowej Anglii. Naukowcy z St. Jude Children’s Research Hospital zbadali padłe na nieznaną chorobę foki pospolite. Pierwsze testy wykazały chorobę wirusową. Wycinki pobrane z płuc i górnych dróg oddechowych ujawniły nowy, jak dotąd słabo rozpoznany szczep grypy ptasiej – H3N8.

Wirus ten po raz pierwszy spowodował epidemię u fok z Nowej Anglii, zabijając 160 zwierząt w 2011 roku. Wtedy też u pojedynczych rybaków odkryto przeciwciała na ten szczep, co stanowiło sygnał alarmowy. Jednak dopiero w zeszłym roku wyszło na jaw, iż H3N8 wykazuje taką samą mutację kluczowego białka, która została ujawniona u wysoce patogennego szczepu grypy ptasiej H5N1.

Zmiany dotyczą dwóch mutacji białka hemaglutynina (HA) oraz genu PB2. Białko HA jest przenoszone na powierzchni wirusa i umożliwia przyłączenie się do atakowanej komórki. Mutacja w PB2 oznacza zwiększoną zjadliwość objawiającą się cięższymi objawami choroby. Jednoczesne mutacje w białku HA i genie PB2 zostały wykryte w 2012 roku w szczepie H5N1 i to one przyczyniły sie do tego, że nabrał on zdolności transmisji kropelkowej

H3N8 może więc zarażać droga powietrzną. Badania in vitro udowodniły, że tak jest w istocie – nowo odkryty szczep rozwija się w komórkach płuc. Sprawdzenie na fretkach ujawniło, że szczep ten transmituje się równie łatwo jak wirusy grypy sezonowej. Co gorsza, poza pojedynczymi wypadkami nie odkryto u ludzi odporności na ten szczep grypy. Sprawdzono to na 102 osobach, szczepionych w latach 2009-2011.

Jak stwierdziła w Nature kierująca badaniami dr Stacey Schultz-Cherry, oznacza to, że istnieją nowe wysoce infekcyjne szczepy wirusa ptasiej grypy, inne niż znane już H5N1 i H7N9. Warto zauważyć, że w przypadkach epidemii spowodowanych przez te dwa szczepy śmiertelność sięgała 60 proc. Być może H3N8 nie jest jednak aż tak nowym szczepem – twierdzą specjaliści z CDC, podejrzewając, że to właśnie ten wirus droga transmisji poprzez konie i psy spowodował wielką pandemię grypy w latach 1880, powodującą śmierć dziesiątek tysięcy Amerykanów i Europejczyków. Według naukowców z Institute Pasteur jest kwestia tygodni, najdalej miesięcy, kiedy H3N8 pojawi się w Europie.

JAK OSZUKUJE WIRUS

Jak się okazuje, zjadliwe szczepy grypy przejęły jeszcze jeden mechanizm, dzięki któremu wirusy grypy sezonowej oszukują ludzki system immunologiczny i nabytą dzięki szczepionkom odporność. Działanie tego mechanizmu powoduje, że musimy się często szczepić i szczepionka zawiera te same szczepy grypy.

Międzynarodowa ekipa badawcza, pracująca pod kierownictwem dr Bjorna Koela z Erasmus Medical Center w Holandii i prof. Dereka Smitha z University of Cambridge, stwierdziła w trakcie badań, że w wirusach sezonowych i epidemicznych otoczka białkowa zmienia się w siedmiu miejscach. To wystarczy, aby oszukać system immunologiczny. Do tej pory sądzono, że takie zmiany muszą następować w 130 obszarach na powierzchni otoczki.

Szczepionka grypowa jest bowiem utworzona z nieaktywnych wirusów grypy z trzech najważniejszych ich typów oraz wirusów epidemicznych. W ten sposób system immunologiczny zapoznaje się z poszczególnymi szczepami. Rozpoznaje wirusy kiedy ma z nimi kontakt i może sobie z infekcją poradzić.

Jednak co 2-3 lata w powierzchniowej otoczce białkowej wirusów grypy sezonowej następują zmiany pojedyncze zmiany aminokwasów. Jak stwierdzili naukowcy, taka wymiana aminokwasów zachodzi w 7-8 miejscach i wystarczy to, aby oszukać system immunologiczny, który przestaje rozpoznawać wirusa. Wszystkie wymiany aminokwasów występują w tzw. binding site – polu, w którym zachodzi przywieranie wirusa do atakowanej komórki. Do spowodowania infekcji u osób o obniżonej odporności wystarczy jednak wirus z czterema zmianami aminokwasów w otoczce białkowej. Do tej pory sądzono, że aby całkowicie oszukać ludzki system immunologiczny, wymiana taka musi następować w 130 obszarach. Według ekspertów WHO oznacza to, że konieczne jest aktualizowanie przynajmniej dwa razy w roku katalogów szczepów wirusa, które będą wchodziły do szczepionki. Odkrycie międzynarodowego zespołu jest jednak swego rodzaju znakiem ostrzegawczym – oznacza, że szczepić się trzeba, bowiem nawet szczepionka słabiej działająca powoduje, że w przypadku infekcji zmienionym wirusem, grypę przechodzi się lekko i nie zagraża ona powikłaniami czy nawet nie tworzy zagrożenia życia. W przypadku osób o osłabionej odporności – starszych, małych dzieci –  jest to bardzo istotne. Grypa bowiem także i w Polsce powoduje hospitalizacje i zgony.

Tekst: Marek Mejssner

Opublikowano Uncategorized | 11 komentarzy

Myślenie ma kolosalną tereźniejszość.


Opublikowano imperium zła | 2 komentarzy

Kreml i „kosmici”


Opublikowano Uncategorized | 38 komentarzy

Szatan osobiście nadzoruje propagandę Kremla.


Opublikowano Uncategorized | 8 komentarzy

PILNE! Chińska armia zaczęła ostrzał artyleryjski terytorium Rosji, Putin ogłosił alarm.


ENDW_Nextgen_Screenshot_SGB_Tanks_Flamethrowers

10:00 czasu moskiewskiego, wszystkie oddziały Wschodniego Okręgu Wojskowego Rosji podane są w pełnej gotowości bojowej. Odpowiednia kolejność dał głównodowodzący – rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem, w zależności od kanału telewizyjnego „ZIK” cytuje „RIA Novosti”.

Nieco wcześniej media podały, że Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozpoczęła się skoncentrować swoje siły na granicy z Rosją. Formalnie Putin nakazał funkcje takie jak alarm. Zostało to ogłoszone przez rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu na specjalnym spotkaniu, informujeAgrimpasa .

Wschodniej Okręg Wojskowy obejmuje części i połączenia z armii rosyjskiej, stacjonujących na Dalekim Wschodzie i Trans-Bajkał. Tryb ten czas alert Full Combat Dotyczy to absolutnie wszystkich. Zamówienie o alarmie poszedł z oczywistym opóźnieniem: według zeznań lokalnych blogerów, kolumny pancernej na granicy z Rosją, chińskie miasto Matszyatun widziano parę dni temu.

Według świadków, mogli liczyć około 27-30 tysięcy sił życia chińskiej armii. Zauważono również znaczną ilość ciężkiego sprzętu – czołgów i artylerii, samolotów.

pracowników o ataku na wojska chińskiego Rosja jest dobrze znany, jednak o potencjalnym problemie, wolą, aby nie siać paniki nie wśród ludności. Obecnie kolejność Władimira Putina do wniesienia wojsk rosyjskich w pełnej gotowości bojowej dowodów pośrednich tego świadka na chińskich wojsk na granicy jest bardzo dalekie od prawdy.

Według amerykańskich szacunków, Chiny koncentruje się na granicy z Rosją nie mniej niż 30 tys. Wojskowej. Na możliwość ataku Świadczy o tym fakt, że jest – przede wszystkim Air Assault Division. Oprócz siły roboczej, na wschodniej granicy wroga znaczny arsenał setek pojazdów opancerzonych, systemów artyleryjskich, wyrzutnie, śmigłowców bojowych i samolotów.
Jednak według najnowszych wojny w Chinach średni dzienny ćwiczeń dwóch do czterech jednostek artylerii łuskanie rosyjskie granicznej i wojska rosyjskiego.

„Ogromne ostrzał naszych pozycji z chińskim pogranicza, z udziałem sprzętu wojskowego sił zbrojnych Chin, rozpoczęła się na początku września, a liczba ta rośnie codziennie. Średnia dzienna chińskie ćwiczenia wojskowe od dwóch do czterech artyleryjskiego ostrzału jednostek granicznych „- powiedział na briefingu w Moskwie, Siergiej Lavrov.SOOBSchAET http://www.zvistka.net/

Początek poważnych ataków na stanowiskach bojowych rosyjskich strażników granicznych z ChRL można uznać za 10 września 2014 roku, kiedy to wojsko Chin wyprowadziła rosyjski punkt kontrolny w pobliżu Nakhodka i zaatakował go z terytorium Chin. straż graniczna, która przyszła z pomocą, i zniszczył trzy ciężarówki z amunicją i uszkodzone transporterem opancerzonym. Część strażników wycofała, 16, zmarł na miejscu, według rosyjskich mediów.

 

Opublikowano Uncategorized | 16 komentarzy

Załamanie tarczy jądrowej Rosji.. Крах ядерного щита России.


Rogozin obiecuje nowe rakiety.

Opublikowano imperium zła | 9 komentarzy

Rosja naruszyła zakaz prób jądrowych?


2017-02-18 12:26

Rosja naruszyła zakaz prób jądrowych?

Stany Zjednoczone wydają się mieć ombaserat jej jednego testu nuklearnego w płaszczyźnie detekcji Constant Phoenix do Europy. Tymczasem poziom ludzkiego pochodzą jonizującym izotopu jodu-131 wykryte, początkowo w północnej Norwegii, która jest najbliżej starych obszarów badań jądrowych Rosji w Nowej Ziemi. To nasuwa pytanie, czy Rosja ponownie uruchomić testy atomowe?

Pierwsze testy nuklearne Związku Radzieckiego.
Jod-131 jest pochodzenia ludzkiego, i jest izotopem, który występuje po detonacji uranu-235 lub broni jądrowej na bazie plutonu. Teraz ma wyłączną cząstek  wykrytych w północnej Norwegii początkowo najbliżej granicy z Rosją, zgodnie z Francuskiego Instytutu Ochrony Radiologicznej  , a potem także w północnej Finlandii iw dół w poprzek całej Europie.Północna Norwegia znana jest jako najbliższy starych obszarów badań jądrowych Rosji na przykład Nowej Ziemi. Jod-131 ma krótki okres półtrwania i pochodzenie jest zatem w najbliższej przyszłości.
Pochodzenie izotopów w tym przypadku nie jest jeszcze znana, a także jest niezwykłe, że są obecne tylko w postaci cząstek, a nawet w postaci gazowej.
Tymczasem w USA wydaje się ombaserat jednej z jego dwóch płaszczyźnie detekcji jądrowego Constant Phoenix  do Walii.

One of the two WC-135C CONSTANT PHOENIX Nuclear detonation research aircraft heading towards Wales. Rebasing to UK?

Typ statku powietrznego wykorzystywane do przebywania w atmosferze do wykrywania śladów wybuchów jądrowych, w przeciwieństwie do stacji monitorujących francuskiego Instytutu Ochrony Radiologicznej donosi, że są lądowych.
To nie jest nierozsądne chce szukać wyższą atmosferę śladów testu nuklearnego.
Rosja modernizuje swoje broni jądrowej do nowego stanu robotów artystycznych i nie jest nierozsądne, że w ten sposób do rozwoju nowych głowic, a nie tylko przewoźników. Biorąc pod uwagę, że Rosja już opuszczony szereg rozbrojenia i pokoju, co najmniej sześć z nich, w tym umowy o naziemnych rakiet średniego zasięgu , więc nie jest wykluczone, że teraz też porzuciła zakazie prób jądrowych jądrowej.
To przypadek podziemnego wybuchu, gdy nie jest wykrywany przez satelity. Pytanie jest również to, co siła i głębia.Patrząc USGS, nie ma trzęsienia ziemi o wielkości 2.5+ wykryte w północnej Rosji powrót do listopada 2016 roku, ale trzęsienie ziemi Tiksi.
Z dwóch głównych miejsc testowych Związku Radzieckiego, po prostu Nowej Ziemi pozostaje w Federacji Rosyjskiej.Zrobili wyjątek Nowej Ziemi głównie jego 1000+ materiałów wybuchowych badań zawarte w innych republikach radzieckich innych niż Rosja.
Istnieje rozbudowana sieć 170 czujników sejsmicznych przechwycić testy jądrowe, a także 80 stacji typu wykryty poziom jodu-131. Chociaż pochodzenie uwolnienia jodu-131 nie jest jeszcze znana, podobnie jak brak seimiska wysypka jest mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe, że Rosja naruszyła próby zatrzymania. Jednak Kreml zdaje sobie sprawę z czujników sejsmicznych, co rodzi pytanie, czy w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę jeszcze wiedza zrobić testy, na przykład, taktyczne małych obciążeń, takich jak te, które można znaleźć w robocie gruntów naruszającą Iskander-M nie wykrył?
Czy istnieje jakikolwiek powód, aby  Constant Phoenix  ombaserats do Europy. Najprawdopodobniej chodzi o wykrytych jodu-131 poziomów.
Opublikowano Uncategorized | 16 komentarzy

Dzisiaj ma rzekomo dojść do kolizji Ziemi z asteroidą 2016 WF9,o czym zawiadamia rosyjski pseudo-astronom.


Kolejna nadzieja Putina wierzącego w planetę Nibiru,lub chcącego by ludzie w nia uwierzyli odleci w niebyt.

Nancy Leader o której mowa niżej, przy okazji wydarzeń na Ukrainie okazała się być tubą propagandy Kremla,o czym już pisałem.

Może słyszeliście raporty, że asteroida zagłady jest bardzo bliski zderzenia z Ziemią, niszcząc miasta.

„To wprost nie przyniesie ono szczególnie bliskie … obiekt nie jest zagrożeniem dla Ziemi w dającej się przewidzieć przyszłości.”

– Oświadczenie NASA

Na szczęście, te raporty nie są prawdziwe. Asteroida 2016 WF9, minie Ziemię, ale to wciąż 32 milionów mil, zgodnie z oświadczeniem NASA .

Więc dlaczego ludzie uważają to asteroida jest bardziej niebezpieczne niż NASA robi?

Istnieje teoria spiskowa na podstawie raportów  Rosji astronoma Dyomin Damir Zakharovich, który wierzy w ukrytym świecie o nazwie Nibiru, że rząd zasłonięte. Uważa on, że asteroida była „jednym z bilionów churning wokół Nibiru w wir kosmicznej” i jest znacznie większe, a tym samym bardziej niebezpieczne, niż NASA twierdzi.Powiedział, że to hit Nowym Jorku w lutym.

Zaraz, co to jest Nibiru?

Jest to obiekt wielkości planety znany także jako Planet X, który powinien do zderzenia z Ziemią lub przyjść bardzo blisko, wyzwalanie apokalipsę. Po raz pierwszy została wspomniana przez Nancy Lieder w 1995 roku, który twierdzi, że może rozmawiać z obcymi przez implant mózgu, zgodnie z NPR .

Lieder pierwotnie przewidywano Planet X przybędzie w 2003 roku to nie, ale ona powiedziała, że przewidywana data to „białe kłamstwo” oszukać „powołanie. Później twierdził, że to przyjazd w latach 2012 i 2014. Ponownie, nie wydaje ,

Nie ma dowodów na Nibiru jest prawdziwe. Ponadto, astronomowie z reguły nie przewidzieć, gdzie wyląduje asteroidy, ponieważ tor lotu obiektów kosmicznych „może znacząco zmienić, ponieważ spala się w atmosferze.

Opublikowano Uncategorized | 18 komentarzy

Gdzie wybiera się Putin.?Путин готовится к бегству из Кремля


Rosyjski polityk opisał przygotowanie kręgu Putina do „ewakuacji” z Kremla

Rosyjski polityk Konstantin Borowoj uważa, że wewnętrzny krąg Władimira Putina wie o rychłym zbliżaniu się czas, kiedy trzeba uciekaćz Kremla.

Ten polityk napisał w swoim felietonie dla „apostrof”.

Według niego, ludzie blisko Putina, naczelnego dyrektora firmy „Rosnefet” Igor Sieczin aktywnie zaangażowane w tworzenie rezerw, tak zwany „złoty strona” dla swojego szefa, a część jego otoczenia.

„Dzisiaj są już myśli już o katastroficznym scenariuszu, który nieuchronnie zbliża. Dla wszystkich szacunków Kremla, jest jasne, ze słów eksperta, są doskonale zdaje sobie sprawę, że czas” H „zbliża się, kiedy trzeba szybko nie usuwanie ich z kraju iz Kremlem” – mówi Borowoj.

Katastrofalna scenariusz dla Putina i jego otoczenia będzie nieuchronnie zbliża

To ostatnie wybory, w których Putin uda się utrzymać własnego kandydata lub wygrać

To ostatnie wybory, w których Putin uda się utrzymać własnego kandydata lub wygraćZadaniem spin lekarzy kremlowskich – aby stworzyć pozory demokratycznych wyborów w 2018 rokuFot internetowej prezydenta Rosji

Wybory Prezydenta Federacji Rosyjskiej, która odbędzie się w marcu 2018 r. Chociaż oficjalna kampania wyborcza w Rosji rozpocznie się w grudniu tego roku, jednak wiele wydarzeń wskazują, że Kreml rozpoczął już przygotowania do wyborów. Wybory są teraz za byłego szefa „Rosatom” i ex-premier Siergiej Kirijenko. Warto zauważyć, że nagle pojawił się ponownie sprawę Aleksiej Nawalny, który był jednym z pierwszych, aby wejść prezydenckim wyścigu, deklarując zamiar uruchomić w grudniu 2016 r. W zeszłym tygodniu Putin uporać się z regionami, kontynuując „serial” dymisji gubernatora . Na metod przygotowania Kremla do wyborów prezydenckich, a także o tym, czy podstawowe różnice w tej kampanii, mówi „apostrof” Lider rosyjskiej opozycji do partii politycznej „zachodnia Choice” Konstantin Borowoj.

Przygotowania do rosyjskich wyborów prezydenckich już się rozpoczął i jest już dość aktywna. Nominacja Nawalny, jako człowiek, który musi zwiększyć psevdokonkurentnuyu środa – już się stało. Głównym celem Putina – zachowaj konfigurację mocy, środowisko.

Could Putin przedstawił nowego kandydata? Myślę, że już wyszedł nieautoryzowanego trzecią kadencję. W tym sensie, przeniósł się sprzeczne z konstytucją. Śledź jakichkolwiek dalszych formalności, myślę, że nie jest zainteresowany. Chociaż, aby ten sam ruch, jak to robił, wyciągając Miedwiediew faktycznie dekoracyjny rysunek, może on. Ale w rzeczywistości, że jest władcą – w tej potrzebie jego otoczenia, jego zwolenników, którzy znacząco spadła w ostatnich czasach. Ponieważ zarówno działań krajowych i zagranicznych – bardzo nieefektywne. I nawet uznane w pewnym stopniu i samego Kremla. Głównym zadaniem i wyzwaniem dla tych wyborów – oszczędność lojalności środowiskowej. Myślę, że działania mające na celu zmianę prezesów, napięcie Łukaszenko – jest przejawem tego samego kryzysu lojalności. Jest to problem, który jest najbardziej zaniepokojony teraz Putin. Ponieważ formalnie wygrać przez luzem lub bez – można, ale problem nie został rozwiązany przez lojalności wyborów, jest powiązany z sytuacją gospodarczą w kraju oraz sytuacji politycznej poza granicami kraju, mimo że te dwie kwestie są bardzo związane.

Na przykład, projekt sam Nawalny – Kreml iw tym nie ma wątpliwości. Został zabrany do zapewnienia obecności, zapewniają znacznie widoczność wyborów. Ponieważ wygrać władzy przez Putina może, ale jeśli nie podana narzędzia propagandowe potrzeby frekwencja nie zostanie potwierdzona przez lojalności społeczeństwa, jest to poważna strata. Wybory, które bojkotuje większość sił politycznych, na których znajduje się wyborcy, powiedzmy, 12% – jest to oczywiście bardzo szkodliwe lojalność, zaufanie, a tym samym – stabilność rządu.

Teraz przygotowuje się do regionów wyborczych, słabe ogniwa są usuwane. Rozumiem, że może to być ostatnie wybory, w których Putin uda się utrzymać własnego kandydata lub wygrać.

Należy również pamiętać, że dzisiaj problemem numer jeden dla Putina – sankcja. I nie tyle ze względów ekonomicznych, znaczna część koncepcyjne. Stracił w oczach wyborców roli wpływowego lidera. Niektórzy wyborcy zaczynają rozumieć, że mówimy o tym, jak jest ona postrzegana na Zachodzie. I stopniowo przenika umysły wielu obywateli Rosji, a to jest bardzo poważnym ciosem dla prestiżu i lojalności ludności Putina.

Ale problem jest nie tylko zniesienie sankcji, zagraniczni wysiłki polityczne, problem w profesjonalnym zarządzaniu gospodarką. Każdy przejaw profesjonalizmu widać tu tę grupę wokół Putina jako brak lojalności z ich punktu widzenia. W związku z tym, w przypadku Ministra Gospodarki – to nie tylko walka o pozycję, ale również próba wykręcić ręce profesjonalistów, którzy kierują się obiektywnymi okolicznościami.

Wiele z nich teraz mówić o roli Kiriyenko w wyborach, ale nie stał się członkiem zespołu, takich jak Igor Sieczin i Siergiej Iwanow. On, jak Kudrin i wielu innych z Partii Liberalnej, jest na usługi ról. I rosyjskiego środowiska Sam prezydent jest bardzo zaabsorbowana przez problemy wewnętrzne. Stan społeczeństwa, świadomości, jest coś, co jest mniej o Igor Sieczin. W jego obszarze odpowiedzialności – za stworzenie osobistego ekwipunku Putina, dla części jego świta – złota partii. On rozumie, że po ich odsunięty od władzy, czynnik ten może odgrywać pozytywną rolę. Dziś są już myśli już o katastroficznym scenariuszu, który nieuchronnie zbliża. Dla wszystkich szacunków Kremla, jest jasne, ze słów eksperta, są doskonale zdaje sobie sprawę, że czas „H” zbliża się, kiedy trzeba szybko ewakuować się z tego kraju nie jest i Kreml.

Oczywiście, że Putin będzie musiał wygrać w pierwszej rundzie, wyniki tych wyborów nie budzi wątpliwości. Liczby te są zawsze czysta sporządzone bez związku z rzeczywistością. I pokazał poprzednich wyborach. Jest to przedmiotem negocjacji na Kremlu, to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością nie. A usługi socjologiczne raczej przewidzieć pragnienia Kremla niż rzeczywistej sytuacji. Dziś 45% Rosjan nie jesteś zadowolony z władzy, to według oficjalnych danych, jest więc oczywiste, że rzeczywista postać przekroczył 50%. Oni są tymi, którzy są gotowi do głosowania nie tylko nie jest dla Putina, i to przeciwko niemu.

Poważne wysiłki w celu neutralizują ten proces. Aby zorientować, że będą one głos, pokaże, na ile nie są sprzeczne z rzeczywistością. Będzie to niespójności, jeśli ulica rozpocznie masowe protesty, a numery będą na poziomie 86% poparcia.

Opublikowano imperium zła, Uncategorized | 3 komentarzy

Will Belarus Be Putin’s Next Victim?


Will Belarus Be Putin’s Next Victim?

Another Kremlin-driven crisis may be coming to Eastern Europe

TOPSHOT - A video screen displays Russian President Vladimir Putin speaking during his annual press conference in Moscow while journalists hold the name of their media, on December 23, 2016. / AFP / Natalia KOLESNIKOVA (Photo credit should read

A video screen displays Russian President Vladimir Putin speaking during his annual press conference in Moscow while journalists hold the name of their media, on December 23, 2016. NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/Getty Images

Belarus rarely makes it into Western news reports, and hardly ever in a positive way. Governed since 1994 by Aleksandr Lukashenka, a Soviet-era throwback strongman—in a perfect touch, he once ran a Communist collective farm—Belarus for decades has been bemoaned as Europe’s last dictatorship thanks to its poor human rights record and less than democratic ways.

Lukashenka has shown little interest in currying Western favor until quite recently. His regime, guided by the strong hand of the secret police—still termed the KGB in fully Soviet fashion—has imprisoned and occasionally disappeared journalists and politicians who get on Lukashenka’s bad side. As full-time Soviet nostalgists, the regime and its leader have pined for days of lost Communist glory, and efforts at liberalization of the economy and society have made little progress in Minsk.

The ramshackle Belarusian economy remains mired in statist inefficiencies, and the only thing that has kept Lukashenka afloat all these years has been Kremlin help. Vladimir Putin long courted Minsk with loans and low prices on imported Russian energy, in exchange receiving Belarus as a vital buffer state against NATO and the West.

Its geographic location, bordering on three members of the Atlantic Alliance—Poland, Lithuania, and Latvia—gives Belarus an undeniable importance to Russia, one which has only increased since 2014, when Moscow’s ties to NATO soured after Putin annexed Crimea and invaded eastern Ukraine. Given perennial Russian fears of invasion from the west, Belarus looms large in Moscow’s military imagination—and war plans.

In practice, the Kremlin has long considered Belarus hardly more than an extension of Russia in security terms. For years, relations between Moscow and Minsk have been close in defense and intelligence matters, and joint military exercises with Russian and Belarusian forces have been commonplace. Since the latter uses Russian weapons and defense doctrine, and both armies speak the same language, the Kremlin has considered Belarusian forces to be fully interoperable with its own. In Russian war planning, Minsk’s military has counted in the Kremlin’s numbers.

That is changing, however, and the resulting alteration in the strategic balance in Eastern Europe has set off alarm bells in Moscow. There is irony here, since for years it was Lukashenka who wanted closer ties to the Kremlin, not the other way around, even expressing a desire for full political union with Mother Russia. Yet Putin was careful about getting too chummy with the dictator in Minsk, whose unsavory human rights record caused bad headlines on a touchy subject where Moscow didn’t need additional attention from Western governments and NGOs.

The White House is either parroting ridiculous Russian fake news or it is consciously pushing Kremlin disinformation on our Intelligence Community.

Over the last couple years, however, Lukashenka has been quietly distancing himself from his longtime patron, seeking discreet ties with the West. Here the Kremlin’s reducing some of its financial aid to Belarus—for instance, cutting back supplies of cheap oil—has been a key factor. In reply, Minsk’s position on controversial topics like Ukraine has grown less supinely pro-Russian than Putin expects from longtime clients. Lukashenka’s increasingly pro-Ukrainian position is now out in the open, as revealed by his recent statement that “brotherly Ukraine” is fighting for its independence. Although the Minsk strongman was politic enough to omit whom his neighbor is struggling for independence from, the message was received clearly in Moscow.

Relations between Moscow and Minsk are now on the verge of full-blown crisis. Last week, Lukashenka said that the new airbase which Putin plans to put in his country to serve the Russian air force wasn’t going to happen, lashing out at Moscow in an epic press conference that lasted more than seven hours and brimmed with anti-Kremlin sentiments. In response to deteriorating relations, Moscow has reinstatedborder controls on its western frontier. The previously unguarded frontier with Belarus will now be patrolled by the Federal Security Service, Putin’s powerful FSB.

Lukashenka is deeply worried that the displeased Kremlin may try to overthrow his regime, replacing him with someone more pliant to Putin’s wishes. Minsk fears the sudden appearance of Little Green Men, saboteurs and terrorists from Russian intelligence, the shadowy operatives who led the invasion of Crimea three years ago, trying to evict him from power. Here Lukashenka’s fears are entirely valid, and he faces the difficult predicament that, given the exceptionally close ties between his KGB and Kremlin security services – most Belarusian security higher-ups have been trained in Russian spy schools—he can’t be sure who in Minsk is really on his side.

Therefore, it’s no surprise that Lukashenka is flexing his muscles right now, trying to send a message of strength while assessing who in Belarus is loyal to whom. There’s a major military exercise underway right now that includes building obstacles on the main highway that runs from Minsk to the Russian border. Reservists have beencalled up for these exercises, including retired military officers returned to service, to practice stemming a possible Russian invasion.

Arseniy Sivitskiy, director of Minsk’s Center for Strategic and Foreign Policy Studies, which is Belarus’ only think-tank devoted to such matters, in a new interviewsuggests that Putin may be using the current chaos in Washington, with the still-forming Trump administration seemingly at sea about which direction its foreign policy will take, to move against Lukashenka. What’s coming may range from subversion and intimidation by Russian intelligence to all-out invasion, according to Sivitskiy. Although Sivitsky doubts that the worst-case scenario will happen, the real nightmare is that Moscow may resort to the use of tactical nuclear weapons against NATO if any aggression against Belarus does not go according to Russian plans.

Then there’s the knotty issue of what exactly the White House would do. Belarus isn’t in NATO and it cannot expect overt Western help against Putin. But would President Trump do anything at all in the event of Russian aggression against yet another neighbor? The new administration’s repeated public fawning over the Kremlin, plus its exceptionally tepid support for Ukraine as fighting increases there between the Russian military and Kyiv’s forces, provide ample room to wonder which side Trump is really on here.

Not to mention the weird question which the White House recently asked the Intelligence Community about Belarus. According to a new AP report, “national security aides have sought information about Polish incursions in Belarus.” It should be noted that Poland, a stalwart NATO member, has conducted zero incursions into Belarus, and the notion is frankly bizarre outside the paranoid halls of the Kremlin and pro-Russian websites that seek to stir up anti-NATO sentiments with fake news.

However, Polish military incursions into Belarus have featured prominently in recent Russian military exercises, namely ZAPAD (West) 2009 and 2013, where aDrang nach Osten by Warsaw was the exercise scenario—twice. Therefore, the White House is either parroting ridiculous Russian fake news or it is consciously pushing Kremlin disinformation on our Intelligence Community.

Neither option bodes well for security and stability in Europe right now. Belarus is on NATO’s doorstep, unlike Crimea or eastern Ukraine, and the possibility for any military crisis there spiraling dangerously out of control is real. It would be best for all sides if any such crisis is averted before it unfolds.

John Schindler is a security expert and former National Security Agency analyst and counterintelligence officer. A specialist in espionage and terrorism, he’s also been a Navy officer and a War College professor. He’s published four books and is on Twitter at @20committee.

 http://observer.com/2017/02/belarus-national-security-nato-vladimir-putin/

Opublikowano Uncategorized | 11 komentarzy

Fundamenty pod islamski terroryzm kładło KGB


Fundamenty pod islamski terroryzm kładło KGB

Fundamenty pod islamski terroryzm kładło KGB

Ion Mihai Pacepa, najwyższy rangą oficer wywiadu radzieckiego bloku, który uciekł na Zachód, wydał książkę „Dezinformacja” (Disinformation), z której wynika, że powody islamskiego terroryzmu kryją się w tajnej operacji KGB w latach 70., – pisze angielski dziennik Daily Mail.

Jurij Andropow, szef KGB (1967–1982)

Jurij Andropow, który przez 15 lat stał na czele KGB, wysyłał setki agentów i tysiące egzemplarzy literatury propagandowej do krajów muzułmańskich celem wyrządzenia szkody USA i Izraelowi. Na rok 1972 dezinformacyjna maszyna Andropowa działała przez całą dobę, przekonując państwa islamskie, że Izrael i Stany Zjednoczone chcą zrobić z całego świata posiadłość syjonizmu. Dla Andropowa islamski świat był szalką Petriego, w której KGB mogło wyhodować szczep wirusowy nienawiści wobec Ameryki z bakterii marksizmu-leninizmu.

Andropow stał na czele KGB za ledwie na kilka miesięcy przed wojną sześciodniową, w której sojusznicy ZSRR Syria i Egipt doznali poniżającej klęski. Wówczas przyszły sekretarz generalny postanowił zemścić się, przygotowując palestyńskich terrorystów do porwania samolotów izraelskich linii lotniczych El Al i organizowania ataków terrorystycznych w Jerozolimie.

O wiele bardziej zaskakujące jest to, że Andropow jako pierwszy rozkazał przetłumaczyć na język arabski „Protokoły syjońskich mędrców” – propagandową fałszywkę, podrobioną przez agentów tajnej policji Rosji, którzy pracowali w Paryżu pod koniec XIX wieku.

Fundamenty pod islamski terroryzm kładło KGB

Ion Mihai Pacepa, najwyższy rangą oficer wywiadu radzieckiego bloku, który uciekł na Zachód

Przed swoją ucieczką do Ameryki w roku 1978 i otrzymaniem tam azylu politycznego Pacepa stał na czele Służby Wywiady Zagranicznego (DIE) Rumunii i brał aktywny udział w projekcie andropowskim.

Pacepa mówi, że „Protokoły” zostały podstawą hitlerowskiej propagandy antysemickiej. KGB rozpowszechniło tysiące egzemplarzy tej fałszywki w krajach muzułmańskich w latach 1970.

Jak wspomina agent wywiadu, w 1972 roku jego agencja DIE otrzymała od KGB arabskie tłumaczenie „Protokołów” i niejaki „dokument”, udowodniający, że USA – państwo syjonistyczne. Zadaniem Pacepy było tajne rozpowszechnienie propagandowych materiałów w krajach arabskich.

Pacepa wspomina, że podczas jego spotkań z kolegami z węgierskich i bułgarskich służb specjalnych dowiedział się, że oni również rozpowszechniali materiały propagandowe w krajach muzułmańskich.

Ponadto, generał lejtnant Securitate (Departament Bezpieczeństwa Państwowego w Socjalistycznej Republice Rumunii) twierdzi, że w czasie jego pracy w rumuńskim wywiadzie KGB tajnie wzięło na siebie odpowiedzialność za 11 ataków terrorystycznych na terenie Izraela, w tym za atak na lotnisku „Ben Turion” 30 maja 1972 roku (zginęły 22 osoby, 76 zostało rannych) oraz eksplozje na Placu Syjonu 4 lipca 1975 roku w Jerozolimie (15 zabitych, 64 rannych).

CYTAT Z KSIĄŻKI „DEZINFORMACJA”:

Fundamenty pod islamski terroryzm kładło KGBWe wrześniu 2011 r., w przededniu powrotu Putina, stary żołnierz zimnej wojny Mahmoud Abbas znalazł się na pierwszym planie. Pod pełne zachwytu oklaski Zgromadzenia Ogólnego ONZ Abbas przekazał ONZ „swój” wniosek o uznanie granic Państwa Palestyńskiego, ustanowionych przed rokiem 1967.

Kilka postaci politycznych wykazywało sympatię wobec „niezależnej” decyzji Abbasa. Jednak mało kto wie, że Organizacja Wyzwolenia Palestyny została utworzona i finansowana przez KGB. Mało kto wie, że Moskiewski Instytut Orientalistyki, gdzie politycznie kształtował się Abbas, w tamtych czasach tajnie podporządkowywał się KGB, i tylko protegowani przez KGB cudzoziemcy mogli dostać się tam na studia.

Niewiele osób również wie, że promotorem rozprawy habilitacyjnej Abbasa był oficer KGB Jewgienij Primakow (wkrótce został szefem wywiadu w „demokratycznej” Rosji), który wówczas był również doradcą Saddama Husajna. Mało kto zauważył, że rozprawa habilitacyjna Abbasa (pt. „Tajna łączność między nazistami a przywódcami ruchu syjonistycznego”) całkowicie zaprzeczała Holokaust, twierdząc, że naziści zabili tylko „kilka tysięcy Żydów”.

 

Jagiellonia.org / Daily Mail / tłum. Irena Rudnicka

ZOBACZ TAKŻE:

http://jagiellonia.org/ojciec-terroryzmu/embed/#?secret=C6N1CBZrsd

http://jagiellonia.org/oficer-fsb-w-zamieszki-w-londynie-ataki-terrorystyczne-w-paryzu-w-dzialalnosc-panstwa-islamskiego-jest-zaangazowana-rosja/embed/#?secret=DhRmTcNxwf

http://jagiellonia.org/john-mccain-putin-uzywa-uchodzcow-jako-broni/embed/#?secret=fM6A3DAygW

http://jagiellonia.org/szef-bbn-o-muzulmanach-wsrod-tych-ludzi-sa-rowniez-terrorysci/embed/#?secret=MgHBittR66

http://jagiellonia.org/kremlowski-slad-w-panstwie-islamskim/embed/#?secret=qvQHOEXUMz

 

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Angels Denuclearizing Earth


UPDATE 10-2-16: http://youtu.be/qgAWGCdBpQQ
Are angels denuclearizing planet Earth, systematically disabling nukes, sabotaging missile tests, and monitoring nuclear plants? Major news media says so.

 

Opublikowano Uncategorized | 4 komentarzy

Plan Sacharowa,czyli co się Rosjanom nie uda.


„..nie potwierdzają możliwości tworzenia fal powierzchniowych, takich jak tsunami z wykorzystaniem podwodnych wybuchów jądrowych. „

„W 1962 roku, w miejscu testowym Nowej Ziemi przeprowadzono modelowe podwodnych wybuchów na” Avalanche „. To był temat związany z tworzeniem blisko kontynencie intensywne powierzchniowych fal, takich jak fale tsunami, które występują podczas trzęsienia ziemi pod dnem oceanu. Miało to osiągnąć za pomocą jądrowych super-moc podwodnych wybuchów takich jak „Ivan”. – najpotężniejszego termojądrowej eksplozji powietrza na nowej ziemi, na temat „Avalanche” w północnej części bieługi zatoki zdecydowano się na model testy odwodnionej masy eksplozji ładunku TNT 10 ton w lecie 1964 roku w sumie program został przeprowadzony 8 podobne okręt podwodny eksplozje. nie potwierdzają możliwość tworzenia fal powierzchniowych, takich jak tsunami z wykorzystaniem podwodnych wybuchów jądrowych. „

http://www.igfarben.ru/sakharov_tsunami_bomb_torpedo_t15

Tsunami Bomb Sacharowa – Kronika absurdofeyka

Pisanie opowieści grozy o tsunami spowodowane termojądrowej eksplozji – zatrudnienie długotrwałym i bardzo popularne na całym świecie.Ale w naszym kraju pod koniec 2014 roku I spotkać tylko trochę twórczego szabatu tsunami fakie. Nie jest jasne, czy jest to przygotowanie do następnego roku później, w listopadzie 2015 roku, nie mniej twórcze „iluminacja” Super tajne torpedo status-6 …

http://www.igfarben.ru/sakharov_tsunami_bomb_torpedo_t15

W Sacharowa „Pamiętników” bardzo znana i bardzo tajemniczy fragment [1] :

Po badaniu, „wielkie” przedmioty Martwiłem się, że nie jest to dobre wsparcie dla niego (bombowce nie liczą, są one łatwe do domina.). – To jest w pewnym sensie militarnym, pracowaliśmy za nic. Postanowiłem, że przewoźnik ten może być duża torpeda wystrzelona z łodzi podwodnej. I marzył, które mogą być opracowane dla torpedy prosto przez pary wodnej atomowej silników odrzutowych. Celem ataku z odległości kilkuset kilometrów, by stać się porty wroga. Wojna na morzu zostało utracone, zniszczone, jeśli portach – w tym jesteśmy pewni, żeglarzom.Ciało takiego torpeda może być bardzo silny, nie będzie boi kopalń i siatki barierowej. Oczywiście zniszczenie portów – zarówno eksplozji nad wodą „wpadł” z torped wody z opłatą 100 megaton i podwodnych wybuchów – nieuchronnie pociągają za sobą duże straty w ludziach.

Jednym z pierwszych, z którymi dyskutowałem ten projekt był kontradmirał F. Fomin (w przeszłości – Battle dowódca wydaje HSU). Był wstrząśnięty „kanibalistycznej” charakteru projektu i zauważył w rozmowie ze mną, że marynarze są przyzwyczajeni do walki z uzbrojonym przeciwnikiem w otwartej walce, i że to jest obrzydliwe myśli o takiej masakry. Byłam zawstydzona i nigdy z nikim nie rozmawiać swój projekt.

To wszystko jest bardzo dziwne. Wydaje się, że tutaj prezentuje niektóre cukry supergenialnuyu m superbeschelovechnuyu pomysł, ale nie jest jasne, co dokładnie. Formalnie tekst cukry takie jak roszczenie wynalazku dużej supertorpedy. Ale nie jest to możliwe, to dzieje się w roku 61 th – po teście „Car Bomba”, podczas supertorpeda T-15, o którym mowa, opracowanego na początku lat 50. – zobacz harmonogram tutaj[2] – w 52- 54gg supertorpeda obecny w obiekcie 627 (pierwszy atomowy okręt podwodny projektu), ostateczna wersja 55., już jej nie było. Oznacza to, że rozmowa toczyła się tylko o powrocie do opuszczonego projektu. Wiodąca żydowską Sacharowa biograf sugeruje, że cukry twierdzą autorstwo instalacji tutaj na idei „atomowej silnika odrzutowego” [3] . Brak bieżącą odległość torpedy w latach 50-tych projektów był naprawdę jeden z jej głównych wad jest bardzo interesujące, że Sacharow wydawał się bardzo kompetentny w tej sprawie jest dalekie od oczywistości. Ale co miał cukrów do silników odrzutowych atomowych – znów zgodnie z przejścia, tylko „I marzył, że można rozwijać” – to znaczy, nie? Admirał Fomin również bardzo dziwne [4] , w 61. robił nie kontradmirał i imadła i AF i PF, przedstawiciel wojskowy z 25 lat, no nie GSS, a nawet „dowódca wojskowy”. 627-ta przedmiotem nim zajmował w latach 50., w 61 th, takich jak szef departamentu 6 marynarki i jednym z liderów na składowisku na Nowej Ziemi. Dość dziwny przypadek cukru do niego jego „projekt”.Oczywiście, cukry mają bardzo mgliste pojęcie z nikim rozmawiać, bardziej nieformalnej wymiany poglądów nad filiżanką herbaty coachingu ekscytujących moskiewskiego z lokalnej bohemy (uwikłania inicjały sugeruje, że Sacharow przypomniał admirała jako „Thomas” lub „Fomicha”) i głównej tajemnicy – co to jest „kanibalami” Admirał znaleźć w dostawie ładunku jądrowego w obszarze wody portów przy użyciu torped. Jaka jest właściwa różnica etyczna – torpedy, rakiety lub bomby z samolotu … najprawdopodobniej, a dziś wspólna interpretacja tej sceny – w historii Sacharowa domyśle pojawia się zupełnie inny projekt rzeczywistego życia tak zwanej „tsunami bomb”, dobrze wpisuje się w kontekst opisał rozmowę, i nadaje się pod epitetem „kanibal” bo tak naprawdę wyobrazić ogromną liczbę ofiar cywilnych. kłóci się również z kilku popularnych armii paradygmatu, że poprawne broń powinna Sparkle-rumble-rozkoszą i nie mogła się podoba admirale I w tym sensie. W latach 90-tych było kilka właściwych artykułów [5] [6] mniej opisujący szczegóły tego projektu.Spróbujmy przedstawić popularne fizyczną istotę projektu. Wyobraźmy sobie dużą kałużę na stałej głębokości, powiedzmy 10 cm, którego środek Japonki słonia. Co jest wysokość fali będzie miał utworzony w tym samym czasie? Jest oczywiste, że mała, bardzo blisko słonia nadmiaru wody razbryznutsya intuicyjne oceny – maksymalna wysokość fal o być równa głębokości, na której jest on uformowany [7] jest inny niezależnie od tego czy w środku kałuży głębokości 10 metrów, na brzegu 10 cm – wtedy Tworzy się on na głębokości przypływu, ale doszła do brzegu dla oka trudno jest powiedzieć. To wszystko zależy od konkretnych parametrów i bez dokładnych wzorów i obliczeń nie można zrobić tutaj. Przez to, w zasadzie, i zmniejsza projektu Tsunami Bomb: eksplozja w płytkiej wodzie nie jest skutecznym czynnikiem tsunami uszkodzenia.Liczby mają testowanie 46. roku Baker Bikini [8] – w odległości 300 metrów wysokości fali wynosiła około 30 metrów, 3 km – 3,3 m (eksplozja 20 kiloton). Ale kiedy wybucha bomba wodorowa poza szelfu kontynentalnego na głęboką wodę (ponad kilometr), a następnie w zasadzie wydaje się, możemy się spodziewać, że gigantyczna fala (wysokość 500 m, w odległości 5 km od epicentrum [6] ) został pomyślnie walcowane do łagodnego atlantyckiego wybrzeża Stanów Zjednoczonych i „praniu imperializm z ziemi. ” Co oznacza ten projekt muszą cukrów, oba źródła pozostaną w pełnej neponyatkah. Oba są oczywiście zaniepokojony interpretacji tekstu i pilnie Sacharowa cytowany wyżej fragment z niewyraźny „Memories”, ale na pewno nazywa akademik Lavrentiev przełożony. Początki idei pewnych różnic, ale jasne jest, obie opcje ostrożnie odpiera zaangażowanie Sacharow – dni były słabe, twierdzenie, że nie wymyślił coś Sacharow mógłby oczywiście rykoszetem autora (cytaty podane w PostScript). Należy również zauważyć, że zarówno źródło choć bardzo autorytatywne, ale w tej kwestii tylko przekazywać informacje z drugiej ręki. Niemniej myśl o tych dwóch publikacjach powinno być dość jasne: – po pierwsze, projekt tsunami bomb i super-torpedowy projekt, który Sacharowa napisał – to dwa różne projekty, w ogóle, jako alternatywa do [6] . Mają zupełnie różne sposoby zastosowania – super torpedo było przełamanie obrony przybrzeżnych i eksplodować bezpośrednio w wodach portowych, podczas gdy wybucha tsunami bomb ponad półce przybrzeżnych około stu kilometrów od wybrzeża. Takie jest znaczenie projektu tsunami bomb, które dostarczają do głowic zadanie znacznie łatwiejsze. – A po drugie, to jest absolutnie jasne, że jest napisane, obliczenia i eksperymenty terenowe wykazały całkowitą beznadziejność projektu Tsunami Bomb. Ten sam wynik, i pisze raport odtajnione ’68 [7]dotyczący podobnych pracach amerykańskich. Megatsunami zbyt szybko zapada na płyciznach przybrzeżnych.TSUNAMI-BOMB nie działa! W megatsunami zachodniej tematem jest bardziej popularny w formie naturalnej, czyli klęski żywiołowej od rodzaju asteroidy lub upadku wulkanu [9] [10] Tam też jest miejsce na feykovye przesady skali spowodowanych przez klęski, ale ocena nurt dość rozczarowujące dla projektu tsunami bomb.Liczymy, że tsunami z meteorytu o średnicy 10 kilometrów o energii 100 teratonn TNT (czyli milion razy na 100 megaton, co jest podobno z dinozaurów) może zalać całą wyspę tylko Madagaskar typu. ====== Zatem w kompozycji 90. generalnie został zamknięty. Ten artykuł A.Shirokorada w „Popular Mechanics” – ale jego podstawową próbą reanimacji pojawi się w styczniu 2006 roku [11] : w którym znajdują się wszystkie główne fakie dzisiaj o skuteczności gigantycznych tsunami bomb i materiały jego autorstwa Sacharowa (1) stwierdził, wysokość tsunami 300 m (2) klucz meme „Ameryka spłukać z powierzchni ziemi” (zamiast „imperializm zmyć z powierzchni ziemi”) (3) autorstwo, celownik i Berii:


Spłucz Amerykę z mapy w 1952 roku zaproponował Ławrientij Beria 30-letniego doktora Andrieja Sacharowa

Wygląda jak normalny popnauchnaya quack artykułu w maszynowni młodzieży magazyn typu. Jest oczywiste, że właściwy autor poważnie pracuje nad historią, w całej widoczności zarejestrowany. Bardzo mądre wzory supertorpedy i tsunami bomby są połączone w jedną całość – jest „naprawdę” supertorpeda powinien być zwolniony, a następnie położyć się na ziemi!
To jest o Sacharowa najbardziej starannego wykonania najbardziej radykalnej maksymalnej programu – i wymyślił torpedę i tsunami, iw ogóle cały układ torped w pierwszym atomowego okrętu podwodnego zasugerował, a nawet do powstania bomby atomowej miał czas do udziału! Sama brute force, wydaje mi się całkiem poważnie da się pisać, to jest jakiś rodzaj przekomarzania lub kpina (bombowiec Tu-95 nazywany turboodrzutowych – dla magazynu sprzętu typu Młodzieży nieusuwalny niełasce). Poczucie humoru i że ja nie bardzo rozumiem, stylistycznie przypomina mi feykovye biografia Sacharowa 2013 [12] – jak widać, taka jest technika wielbiąc im. Racjonalnie Wybrane obrazy kotwiczne przyciągnąć uwagę czytelnika – filmu „Pojutrze”, nudne kontrapunkt o Sacharowa supergumanista superbeschelovechnoe broni wymyślania. A Beria już za pripletёn – 2006 Sacharowa wciąż latarnię i Ławrientij Pawłowicz urósł do wielkich menedżerów. Jednak jeden właściwy wizerunek paradoksalnie naprzeciwko – w końcu na Oceanie Indyjskim tsunami w 2004 roku stało się silne, że kosztowała życie około 200 tysięcy złotych. Z tej okazji została skomponowana przez sporo teorii spiskowych jego sztucznego pochodzenia [13] . Najdobitniej rozszerzony zgodę (z arabskich korzeniach, ale przywołuje się zawsze do Jerusalem Post), że tsunami zostało spowodowane przez testów izraelsko-amerykańskim Indian jądrowych. Domyślny o tych ostatnich i bardzo bardzo blisko spokrewnionych wydarzeń pewnością rodzi podejrzenia, że publikacja PM również należy do tej samej serii, choć nie jest jasne, dlaczego konieczne było go ukryć. Jednak znacznie artykuł odpowiedź nie jest spowodowany, przynajmniej dla mnie jest to do tej pory nie był znany. W 2011 roku, kreatywność przychodzi na dużym ekranie – jest to nieoczekiwane wzmianka o projekcie w intensywnie grał w wywiadzie telewizyjnym Walentin Falin [14] (jest to rodzaj top dyplomata epoki Chruszczowa, Breżniewa) – w wersji, że Sacharow proponuje otaczać USA podwodne termojądrowe miny i zapisać kilka pieniężnego.



Podana wysokość fali wynosi zaledwie 40-60 metrów, podobnie jak normalny rower nomenklatura serii usłyszał, ale nie wiem, gdzie on jest. I wygląda na większości wiarygodne, właściwie nic sensacyjnego lub fantastyczne tu i tam. Jednak to boli opowieść oczy projektu super-tajna intonacje dyskusja Sacharowa, Tamm i Kapicę (dziwne, że Landau nie było z nimi). Jest to nie tylko wątpliwości, że Falin gdzieś słyszał takiej rozmowy, a nawet w tym, że przeliczalna hydrodynamiczne Problem oczywiście nie jest na wszystkich trzech wymienionych opraw.
Stwierdzenie, że fala 40-60 metrów zaleją połowę Ameryki wygląda bardzo dziwnie, ale dziadek stare i humanistą – on nie obchodzi.
Ale dla twórczych pomysłów Falin obojętny. W pełniejszej wersji wywiadu na piśmie [15] był rozrzutny z jego komplementy do modnyavoy książka o Frisbees SS i tajnych baz w Antarktyce (można oczywiście również zakazuha, ale to bliyat naszego ambasadora w Niemczech pod Breżniewa!). Tam, zaraz po przedstawieniu żartować USA okrążenia miny, Falin wspomina kolejny genialny plan, jak zaoszczędzić na wydatkach wojskowych – Niektóre I.N.Ostretsova. Ups! Ale jest to ten sam człowiek, który teraz głośno opowiadają tę samą anegdotę o miny pod nazwą „scenariusz Sacharow” [16] – wychodzi, że od dawna zna? Nawiasem mówiąc czasami sama anegdota opowiada Ostretsov i co najmniej kolejny label zegarku „scenariusz Typhoon”[17] – Sacharow Autorstwo zabawy znika, a wydaje się, że jest to prawdziwy pisarz kiepski żart, starając się wyjaśnić jego poprivlekatelney. Więc co, jeśli chłopak był i czy usłyszał jakiś dźwięk nie Walentin Falin fakt, prawdopodobne jest, że wszystko, co nauczył się od „naukowej” Ostretsov. Wykrywa nawet dowcip o prototyp bomby. Niniejsza publikacja [18] 2010 powielana tekst „Popular Mechanics” i jest to jedno-tsunami miny.Jednak zaraz obok tych samych I.N.Ostretsov rozmów o łańcuchu wybuchów jądrowych na kapanie Kanału Panamskiego. Przed pomysł łańcucha bomby brzmiał V.Falinym przyszłym roku jest to oczywiście tylko jeden krok. Strona autora [19] Ten artykuł jest w sekcji „Profesor Ostretsov laboratorium” – powinniśmy zrozumieć, że jest on odpowiedzialny za „naukowe” treść artykułu; a tu widzimy trzecią etykietę twórcze dla motywu tsunami bomb – „mokra Sacharowa bomba”! Jak to się mówi, ptak widoczne w odchodach. Oryginalnym źródłem inspiracji Ostretsov-Falin – prawdopodobnie fragment wspomnień L.Feoktistova [20] :

Należy zauważyć, że choć „nauka” jest głęboko w tajemnicy, w nasze środowisko wiedziało: ktoś, to jest ironia w świetle ich niewykonalne, ktoś ogłosił całkowite odrzucenie z powodu bluźnierczego, głęboko anty-ludzkiej istoty.
Interpretacja ma przyjść do nas, to nie wygląda jak torpeda i kopalni (lub system min), który jest włączony przez wybuch potężnych fal przybrzeżnych – „tsunami” – i bezkrytycznie zalać całe wybrzeże. Jednak takie „szczegóły” jest mało prawdopodobne, aby zmienić ogólną ocenę.

Jest to bardzo podobne i na łańcuchu prototypów tsunami bomb, a prototyp Kapicę, Tamm „Co sugerujesz Andrei”.

Pisanie artykułów na temat bomby tsunami długo i wytrwale nawiedzony przez tak wielu pisarzy na całym świecie, to lament Adamski i Smirnov [6] , a izraelskie myśliwce tsunami fałszywe [24] . Tutaj [13] liczy 11 krajów, w których nie były twórcze teorie na temat tsunami z 2004 roku. Niektóre statystyki publikacje na temat tsunami bomb jest trudne do śledzenia, zgodnie z prawem teoretyków spiskowych gatunek nie zacytować siebie, też nie pisać recenzje, odpowiednio i systematycznie szukać ich jest prawie niemożliwe. Ale pod koniec 2014 roku zaczęliśmy oczywiście tylko niektóre Sabbath słabe tsunami fakie:

  • Ponadto istnieją dwa organ Ostretsov – „główny projektant”, a drugi „Akademik”. Autor fundamentalnego artykułu w „Popular Mechanics” nie jest zaangażowany, ale teksty jego szeroko stosowane: [21]

    Młody fizyk jądrowy z Arzamas-16 Andrieja Sacharowa proponowane projekty kurator jądrowej Ławrientij Beria „zmyć z powierzchni Ameryki”

    (Bravo, 10 lat później okazało się, że cukry, kiedy Beria nie było „30-letni doktor nauk” i tylko „młody fizyk jądrowy”)

  • (? Pod koniec 2014 roku) w sprawie REN-TV, jest więcej niż dwie godziny profesjonalnej zomborolik (!) [22] – o 16:02 Żyrinowskiego związany z tych samych dowcipów o środowisku tsunami Ameryki, miny, ale teraz w towarzystwie animacji komputerowej! (To co to pieniądz!?)
  • 03 marca 2015 starał się utrzymać temat w Izraelu „tabloid wojskowych” Debka pliku opublikowane grozy opowieści o tym, jak Iran zrzucenia bomby z samolotów cywilnych w Morzu Śródziemnym i zalać podłogi przy pomocy izraelskiego tsunami jednym pociągnięciem [23] . Dzięki bogatej wyobraźni, widzimy znajome idiom w języku angielskim: „przetrzeć miast Hajfie i Tel Awiwie z powierzchni ziemi”. Chociaż ta wersja tsunami Faika 300 razy bardziej realistyczne nasze (as-Izrael podłoga jest 300 razy mniejsza niż Ameryka piętro), braterska ludzie nadal całkowicie inspirowane, zaledwie kilka dni nie było wykwalifikowanym ekspozycji Faika [24] , w pracy i zepsute …
  • W kwietniu, „Komsomolskaja Prawda”, dodał prędkości [25] (w niektórych bardzo podobny do klonu Debka edycji plików w oryginalnym pierwszy artykuł pojawił się 25 marca [26] ). Wysokość tsunami wzrosła do półtora kilometrów!

    Certyfikowany źródło katastrofalnych procesów geofizycznych mogą być szczególnie dotknięte Yellowstone Supervolcano. Jeszcze jedna przyczyna wybuchu 5-7 ton amunicji uruchamia potężną erupcję. W rezultacie, USA przestaje istnieć, ale w pozostałej części świata skutki będą katastrofalne.

    Inną opcją megaudara – inicjacja gigantycznym tsunami. Jest to pomysł na koniec Andrieja Sacharowa.Najważniejsze jest to, aby wysadzić trochę amunicji w punktach odniesienia wzdłuż Atlantyku i Pacyfiku Uskok transformacyjny (w ciągu 3-4 każdy) na głębokości od sześciu do ośmiu kilometrów. W rezultacie, zgodnie z obliczeniami Sacharowem innych badaczy utworzonych fali, która jest w pobliżu brzegu US osiąga wysokość 400-500 metrów i więcej! Spuściliśmy na kontynencie, to zmyć wszystko na odległość ponad 500 kilometrów.Jeśli eksplozje wytwarzać na dużych głębokościach, w pobliżu dna, przy czym płyta skorupy w miejscach dokujące najbardziej cienkie, może zostać zniszczony lokalnie. Magma, wchodząc w kontakt z wodą oceanu, wielokrotnie wzmacniają siłę wybuchu. W tym przypadku wysokość tsunami wyniesie więcej niż jeden i pół kilometra, a strefa zniszczenia przekracza 1500 kilometrów od wybrzeża.

  • 9iyulya 2015 jutro gazety! [27] świeże strumień kreatywności: zakres skromnej – powodzie na wysokości 20-30 km tsunami nie jest wskazany, ale autorstwo Sacharowa nowych, ciekawych detali (mój Boże, list do Stalina Sacharowa !!!):

    Akademik A.N.Saharova koncepcja, która w liście do Stalina zasugerował przyczyna asymetryczny wpływ nuklearnego-klimatyczny, wybuchające w specjalnie obliczonych punktów oceanów głowic nuklearnych, które mogłyby spowodować takich katastrof klimatycznych (tsunami oraz erupcje wulkaniczne)

    Gazeta „Jutro” nieco nieoczekiwane platformą dla gloryfikacji supergenu Sacharowa. Ale dzięki za cynk S.Zykovu [28] – wydaje się, że autor jest starszy stvti w dość odpowiedniej naukowej czysto handlowym pop proektiki „Dzień telewizji”. Jak nic osobistego – bądź handlowej lub pryntsypy. Znalezione w swoim blogu, a historia otrzymania zlecenia do kreatywnego [29]

    Komunikować się z ciekawą osobą, która wspomina o jej zadania pomysłów resuscytacji Sacharowa przyjaciela, ale na nowym poziomie technologicznym – i poprosił, aby przetestować reakcję publiczności.
    Piszesz artykuł ulubionej gazety – ludzi czymś interesującym tematem jesteś blisko i jasne, i śnij „Hurra, mamy, która jest uszkodzona, wygięte Szwedzi” – zawsze przyjemność.
    Tym bardziej, że można zrozumieć, że lepiej jest tsunami jądrowej niż początkowo niemożliwe i mało prawdopodobnej opcji podgadat Supervolcano erupcji (tak, „srać Yeloustonyashka rap№dorasit amerikashki gówno!”)

    „Ciekawi ludzie” – to oczywiście pesatel z „Komsomolskaja Prawda”.
    To zabawne, że najlepsze momenty Komsomołu tsunami-nonsense autora wydaje się być nieśmiały grać z powodu dużego obciążenia fizycznego edukacji uniwersyteckiej. A przecież, tak, to nie jest literówka, środkowy Sacharowa go nie znał.

  • Cóż, w listopadzie 2015 roku – tzw super tajny projekt oświetlenia Stan 6 – niby lubią być apoteozą kampanii.Publikacje takie jak dużo, ale nudne, wszystkie takie same, wszystkie takie same. Nie znaleziono Nowe pomysły każda [30] [31] [32] . Może więc status 6 następnie niedbale trzymał.

===

Hmm, najbardziej interesujące pytanie o tym wszystkim prawdopodobnie taki sam jak w przypadku fałszywych internetowej biografii Sacharowa 2013. [12] – którego pieniądze i co komponuje ten nonsens. Podstawowym artykuł w PW 2006 w związku z tym nie jest szczególnie interesująca – to dobrze wpisuje się w standardowym schemacie Sacharowa gloryfikacji i międzynarodowym „szaleństwa” tsunami po tsunami na Oceanie Indyjskim.A format publikacji w tej dziedzinie, w pełni adekwatne młodzieży. Ale to, co się wtedy stało? Kilka założenia, jedna piękniejsza od drugiej: – spiskowe efektowne emeryci feykostroiteley zstępuje emerytur ministerialne do fotografowania zomborolikov telewizji? – pesateli Evreyskie, zdesperowani vparivat ich śmieci w swojej historycznej ojczyzny, a teraz po raz kolejny wraca na rynek rosyjski kreatywności? – A może to wszystko wsadzić ponownie jako kontynuacja kampanii sławiącej Sacharowa geniusz? Niezwykle Oczywiście, ale korelacja z feykovye biografii Sacharowa 2013. [12] jest bardzo gęsta. – Albo to produkty naszej własnej samodziałowego państwowe fabryki „trolle”, konieczność które bolszewicy powiedział tak długo? Korelacje z robotów głębinowych i Rogosinski giperbomberami [33] jest również bardzo blisko. Co to jest uzasadnione – co nakarmić tysiące inzhenerishkov-konstruktorishkov, jest znacznie taniej wynająć kilka kreakley i komponować przynajmniej dopóki niebieski w twarz, która jest rodzajem pozaboristey śmieci z gwiazdami niebieskim ekranem … To jest bezpośredni i nie wiem, co mi się podoba. Ale wydaje się trudne do wyboru tylko jedno koniecznie, która rozciąga się od dziesięciu lat arcydzieło feykostroeniya może łatwo być wynikiem łącznym lub zmiennego działania poszczególnych zespołów na rzecz zaledwie kilku interesów.


Referencje

  1. AD Sacharowa „Wspomnienia”
  2. AM Antonow „atomowy okręt podwodny PR. 627”
  3. G.Gorelik „Andriej Sacharow”
  4. P.F.Fomin – Wikipedia
  5. E.A.SHITIKOV „Jak stworzyć morze broni jądrowej” VIZH 1994 №9 str37
  6. VB Adamski, N. Smirnowa, „eksplozja 50 megaton na Nowej Ziemi”
  7. PORADNIK wybuchu generowane fale wody, 1968
  8. Skutki broni jądrowej
  9. Megatsunami – Wikipedia, wolna encyklopedia
  10. Rów Mariański Explosion
  11. A.Shirokorad „Tsunami Sacharowa” – pierwotnie „Popular Mechanics”, styczeń 2006. №1 (39), str.86
  12. Absurd „Życie Sacharow” 2013.
  13. Styczeń 2005 Idaho Observer: Tsunami szaleństwo
  14. Falin Wywiad
  15. Walentin Falin: USA i ZSRR agonia
  16. http://youtu.be/dxyKDjg9f5s?t=540
  17. I.N.Ostretsov. „Tajfun skrypt”
  18. Popova „W jakim celu został stworzony” na mokro bomba „Sacharow” „Argumenty Tygodnia” 28.07.2010
  19. Laboratorium profesora, doktora nauk technicznych Igor Ostretsov
  20. Lew i Atom. Akademik L.P.Feoktistov: autoportret na tle wspomnień
  21. „Car Bomba”. Ale Sacharow rację. Jeśli USA rozpoczną wojnę – „płukanie Amerykę z mapy”
  22. SECRET ROSYJSKI litosfery Superbroń zniszczyć całą kontynentu amerykańskiego na 1 minutę
  23. „Scenariusz Netanjahu nie wypisanym: Jeden irański Nuke może zniszczyć Izraela Heartland” – DEBKAfile Exclusive raport. 03 marca 2015
  24. Nie, Iran nie może wywołać tsunami jądrowego, który ociera się Izrael Wojsko próbowało-i niepowodzeniu weaponize fale
  25. „Komsomolskaja Prawda” 06 kwietnia 2015
  26. K.Sivkov „Special Forces jądrowe”
  27. Alex Anpilogov „Tsunami jądrowa”
  28. http://vif2ne.org/nvk/forum/0/co/2790654.htm
  29. To jak to jest …
  30. Górny tajny projekt „status-6” przypomina ideę Sacharowa
  31. Co wiadomo o systemie wielofunkcyjnym jądrowej „status-6”?
  32. Wikipedia – Stan 6
  33. W Rosji rozwija się bombowiec do wykonywania zadań w przestrzeni
  34. Kleik. Car Bomba. Apokalipsa w radzieckim (2011)
  35. E.M.Lomovtseva O.Astashenko wspomnienia z książki „inżynierowie statku”

PS Dla przypomnienia odtworzyć fragmenty wystarczające (w sensie bezkreativnyh) źródła na tsunami bomb:

1. Artykuł Shitikova 94 lat [5] , być może najbardziej wiarygodne potwierdzenie tematu tsunami bomb.Grymasem formalnie poprawne, ale w środku autora niezdarnie zatrzymany Sacharowa tekstu opowieść o rozmowie z admirałem Fomin sprawie T-15 torpedy, jakby nie zauważając, że tsunami Sacharow nie ma ani jednego słowa. W konsekwencji powstaje trywialnie fałszywą interpretację Artykuł – Sacharow, jak zwykle, „niezależnie i na własną rękę”, zasugerował znacznie bardziej pomysłowe wersję bomby tsunami. Głupiec akademik Lavrent’ev nie wyszło z powodów fizycznych, ale coś Sacharowa – etyczne! To jest „naprawdę” Sacharow wszystkim trzeba zasłużyć! Najwyraźniej jest podstawowym źródłem przypisania autorskich Sacharowa tsunami bomb.

W tym samym roku wziął test „super-bomby” o pojemności około 50 MT. Nikt nie myślał, że może to mieć coś wspólnego z torped. Jednak typowe dla okresu Chruszczowa megalomanii w broni jądrowej dotknął marynarki broni. Co dziwne, został awansowany dowódca okrętu USA, położone na Morzu Barentsa, która jest ciężka widział wybuchu jądrowego w Nowej Ziemi. W jednym z magazynów w domu, zasugerował możliwość korzystania z takiej opłaty w morskich zbrojeń.Nasi dyplomaci wysłany wycinek z magazynu z transferu do Moskwy. Wkrótce znalazła się w Chruszczowa. Pisał do niej uchwały: „. Minister średnie Budowy Maszyn i obrony przy pomocy pracy Lavrent’ev w tej kwestii”Akademik MA Lavrentiev w tym czasie kierował Oddziałem syberyjski Akademii Nauk ZSRR.

Niemal równocześnie z pojawieniem rozdzielczości Chruszczow złożył wniosek o akademik Sacharowa: „Po przeprowadzeniu badania,” wielkie „przedmioty Bałem się, że nie jest to dobre wsparcie dla niego (bombowce nie liczą, są one łatwe do knock off), czyli e.. w sensie militarnym, pracowaliśmy za nic. zdecydowałem, że taki nośnik może być duża torpeda wystrzelona z okrętu podwodnego ”.

Spotkanie z Sacharowa PF Fomin. Wzięło w nim udział V. Timofeev, który był świadkiem, jak przedstawiciel marynarki ostro skrytykował propozycję Sacharowa. Sam hak Andrei opisane w jego PF reakcji wspomnienia, Fomin: „Był wstrząśnięty kanibali” charakter projektu, zauważył w rozmowie ze mną, że marynarze są przyzwyczajeni do walki z uzbrojonym przeciwnikiem w otwartej walce, a sam pomysł jest obrzydliwe z nim na ten temat morderstwo masowej. ”

Nakazanego przez Chruszczowa, naukowcy wyprodukowali oszacowania parametrów fal powierzchniowych o różnej sile wybuchu, do wbudowania opłat, usuwanie wybuchów od wybrzeża, a także dolnej ulgi. Obliczenia zostały przedstawione rząd biorąc pod uwagę opinie przedstawicieli marynarki. Kreml zgodził się z wnioskiem Fleet niewłaściwego rozwoju supertorpedy z opłat ciężkich.

Muszę powiedzieć, że po wybuchu, Super wśród naukowców i polityków, wszystkie pochodzą wytrzeźwienia. Zdali sobie sprawę, że im większa pojemność ładowania, tym większa „prochy” i nie dotyczy instalacji wojskowych.

2. Publikacja Adamski i Smirnov [6] – Admirał Fomin jest już zły na odwrocie (w odniesieniu do tekstu Sacharowa), najwyraźniej po prostu miał taki managerskaya Mulka. Wspomniana Suntsov udziela wywiadu na temat tych samych słów, jak w filmie z 2011 roku [34] (na 33:30)

Pewnego dnia w październiku 1993 roku, zdarzyło mi się usłyszeć w radiu „Wolność” mowy NN Suntsova – byłego szefa wydziału zjawisk powierzchniowych podwodnych wybuchów jądrowych z branży Leningrad Centralnego Instytutu Badawczego Ministerstwa morze-12 Obrony. Mikołaj powiedział, że w 1962 roku otrzymuje raczej wątpliwe wariant duża torpeda „ukazał się wariant, w którym powinno nastąpić eksplozja w pewnej odległości od brzegu.” A eksplozja – oczywiście ciężka nalicza podatek – powinno doprowadzić do katastrofalnej fali tsunami gigant typu.

Następny Suntsov powiedział:
„W 1962 roku zostałem wezwany z Leningradu do Moskwy, szef 6 inżyniera Zarządzania Navy wiceadmirał Piotr Fomin Fomichev To był znaczącą postacią wśród wiodących pracowników okrętów floty :. W swoim opłaty były granatowy broń jądrowa, jest podporządkowane poligonu jądrowego na Nowej Ziemi. Fomin zadzwonił do mnie powierzyć wykonanie prac badawczych, powiedział, było niezwykle istotne. Celem tej pracy jest opracowanie metody obliczania szkody, które mogą być spowodowane w Stanach Zjednoczonych sztucznej fali tsunami spowodowane podwodnej eksplozji potężnego ładunku termojądrowej. Zakres został wydany przez TNT, której górna granica została liczba 100 megaton. Moje próby twierdzą, że to przedsięwzięcie nie będzie prowadzić do efektów strategicznych spowodował gniew Fomin. mówiło się, że nie rozumiem, że ta pomysł należy do akademik Lavrentiev. He akademik Lavrentiev, wierzy, że fala „tsunami” od potężnej eksplozji termojądrowej podwodnego może spowodować znaczne szkody w dużej części terytorium Stanów Zjednoczonych. Ławrientija pisał już o tym notatkę Chruszczowa. Chruszczow zainteresował się i powiedział do zrozumienia i raport …

3. Dzięki dobrym ludziom, to kolejny ciekawy cytat [35]

„W 1962 roku, w miejscu testowym Nowej Ziemi przeprowadzono modelowe podwodnych wybuchów na” Avalanche „. To był temat związany z tworzeniem blisko kontynencie intensywne powierzchniowych fal, takich jak fale tsunami, które występują podczas trzęsienia ziemi pod dnem oceanu. Miało to osiągnąć za pomocą jądrowych super-moc podwodnych wybuchów takich jak „Ivan”. – najpotężniejszego termojądrowej eksplozji powietrza na nowej ziemi, na temat „Avalanche” w północnej części bieługi zatoki zdecydowano się na model testy odwodnionej masy eksplozji ładunku TNT 10 ton w lecie 1964 roku w sumie program został przeprowadzony 8 podobne okręt podwodny eksplozje. nie potwierdzają możliwość tworzenia fal powierzchniowych, takich jak tsunami z wykorzystaniem podwodnych wybuchów jądrowych. „

Niemniej społeczeństwo Rosji wciąż karmi sie mirażami potęgi.

http://www.rosinform.ru/security/419440-super-oruzhie-vulkan-i-tsunami-mogut-ostanovit-agressiyu-protiv-rossii/

 

Super Broń: Wulkan i tsunami może powstrzymać agresji przeciwko Rosji

Super Broń: Wulkan i tsunami może powstrzymać agresji przeciwko Rosji

Zdjęcie entrepreneurialambitions.files.wordpress.com.2013.06.tide

Agresywne plany USA mogą pozostać na papierze, jeśli zostaną zrealizowane zaproponuje utworzenie super broń.

Pogorszenie sytuacji międzynarodowej oraz rozwój ośrodków konfrontacji wojskowej każe nam myśleć o tym, co może być przeciwieństwie do prawdopodobnego przeciwnika. Na całym świecie, w dzisiejszej Rosji jest to, że w Stanach Zjednoczonych. A amerykańskie Amerykańska "superbomb" GBU-57.  Zdjęcie chivethebrigade.files.wordpress.com.jpgprzywództwo nie kryje i robi wszystko, aby otoczyć nas z ich podstaw, aby wyostrzyć nasze stosunki z krajami sąsiednimi, lub po prostu dać „clear” podpowiedź.

W ostateczności należy rozważyć przesłanie procesu w USA superpowerful bomba, która może zniszczyć obiekt wroga, nawet jeśli jest głęboko pod ziemią. Według informacji w mediach, że został stworzony jako zagrożenie dla Iranu w przeddzień irańskiej kwestii jądrowej negocjacji. Ale jest z tym samym sukces może być stosowany na rosyjskich obiektów w przypadku skrajnego pogorszenia stosunków między naszymi krajami.

Prawdopodobieństwo to należy uwzględnić, oraz opcji odpowiedzi dostarcza, co może być wystarczające lub asymetryczna. Jako ostatni znany ekspert wojskowy Konstantin Sivkov oferowane kilka opcji. Uważa on, że „dla nas, obecna sytuacja jest nieporównywalnie gorsza niż pół wieku temu” i konkurować w sferze wojskowo-technicznej z NATO i jego sojuszników, Rosja nie może. Według niego, Zachód Konstantin Sivkov.  Zdjęcie www.kp.ruwzmacnia sukces zimnej wojny i przygotowuje się do jego zakończenia, w polu „Wynik Rosji muszą zostać zniszczone.”

Rozwiązaniem w takiej sytuacji Sivkov uważa pilne stworzenie mega broni, która wyeliminuje groźbę poważnej wojny z Rosją, nawet w absolutnej wyższości wroga pokonać tradycyjne systemy. Warianty prezydenta takiej broni Akademii Nauk geopolitycznych oferuje artykuł„Special Forces jądrowej. Przetrwać tylko kraje BRIC „.

Według doktora nauk wojskowych, Stany Zjednoczone są bardzo wrażliwe na punkcie geofizycznych widzenia. Wiadomym jest, że Yellowstone National Park znajduje się w kraterze wulkanu o tej samej nazwie Super. Okres jego działalności to około 600 tysięcy złotych. Roku i można „obudzić” w dowolnym momencie. Wybuch, który może być wywołany przez wybuch broni jądrowej klasy megaton, byłoby katastrofą dla Stanów Zjednoczonych i doprowadzić do jego zniknięcia.

 INFORMACJA

Park Narodowy Yellowstone.  Zdjęcie 2 www.kp.ruYellowstone National Park – położony jest w północno-zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Wielkość krater (basenu) – 55h72 km. Pod krateru z satelitów (w 1960 roku). Znaleziono ogromną bańkę głębi żarowe magmy ponad 8 km, a temperatura wewnątrz ponad 800 C.

W ciągu ostatnich 17 mln., Z Yellowstone hot spot się trzy gigantyczne erupcji.Trzeci nastąpiło 640.000 lat temu. W ostatnich latach pojawiły się niepokojące oznaki rosnącej aktywności wulkanu. Według specjalistów, geofizyków, wybuch jest nieunikniony w przedziale 2016 – 2074 lat.

Ostatnia poważna moc eksplozji w 545 rne wynosił około 100 bomb atomowych.W rezultacie, średnia temperatura może spaść do 15-20 ° i prowadzić do nagłej zmiany klimatu ziemi oraz śmierć znacznej części populacji świata.

Jest oczywiste, że taka erupcja byłaby katastrofa dla całej cywilizacji. Ale istnienie takiego zagrożenia powinien być barierą dla agresywnych planów wobec Rosji.

Innym podatne obszar niestabilności geofizycznych amerykańskiego do uskoku San Andreas (1300 km między Pacyfiku i Ameryki Północnej płyt) i równolegle do San Gabriel i San Hosinto. To okresowo wystąpić trzęsienie ziemi o sile 8,5 stopni w skali Richtera. Oddziaływanie silne wystarczająco głowica jądrowa może zainicjować szeroką skalę tsunami, które może wymazać całą infrastrukturę nas do głębokości do 1500 km od wybrzeża.

 INFORMACJA

Zdjęcie www.muhteva.comSeal Project ( „Seal”) – projekt drugiej wojny światowej do stworzenia broni o dużej mocy w oparciu o sztuczną tsunami. Odtajnione w roku 1999. Pomysł został zaproponowany w 1943 roku amerykański oficer E. Gibson. W latach 1944-1945. To przeprowadzili ponad 3700 eksperymentalną podwodny wybuch u wybrzeży Nowej Kaledonii.

W „Tsunami bomb” – zaczął rozwoju na podstawie wyników uzyskanych w poprzednich.Zakłada się 8 km od wybrzeża wroga zakładkę w wierszu dwa miliony ładunków wybuchowych.Uważa się, że w ich równoczesnego wybuchu tsunami może stanowić aż do 10 metrów. W ramach projektu została zamknięta wraz z pojawieniem się bomby atomowej.

 

Możliwe skutki można sobie wyobrazić, jeśli pamiętać, huragan „Katrina” (sierpień 2005) i tsunami (grudzień 2004), którego skutki odczuwalne są do tej pory w Stanach Zjednoczonych i Indonezji, Sri Lanki, Indii i Tajlandii, odpowiednio.

Na możliwość innego Sacharowa mówił inicjowania gigantyczne tsunami. Wierzył, że wybuch amunicji w kilku Zdjęcie fb.ru.misc.10530.10357punktach odniesienia wzdłuż Atlantyku i Pacyfiku Uskok transformacyjny na głębokości 1,5-2 km tworzą falę, która dotrze do wybrzeży USA i wysokość 400-500 metrów. W rezultacie, na kontynencie, to zmyć wszystko na odległość ponad 500 kilometrów. Wybuchy w głębokiej wodzie wysokość tsunami może być większa niż 1,5 km, a strefa zniszczenia przekracza 1500 km od wybrzeża.

Rosja, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, położony na Eurazji, z dala od oceanu i morskich przestrzeniach, a średnia wysokość nad poziomem morza zapewnia ochronę przed powodzią nawet gdy katastrofalnych zjawisk wielkoskalowych. Ponadto większość RF znajduje się na Syberii, który znajduje się na platformie bazaltowego grubości kilku kilometrów. Dlatego nawet najsilniejsze ataki nie doprowadzi do katastrofalnych konsekwencji geofizycznych.

Według doktora nauk technicznych Igor Ostretsov dziś Rosja może stworzyć broń jądrową o wadze 5-7 ton i dostarczona do żądanego punktu ciężkich pocisków „Szatan”. Ponadto, że ograniczenia mocy indywidualnej amunicji istniejące traktaty nie pokrywają się, a takie super broni nie jest wymagane w dużych ilościach.

Sivkov uważa, że odpowiednia decyzja takiej amunicji mogą być tworzone przez okres 5-6 aż do 10-12 lat. Oznacza to, że asymetryczne mega broń może pojawić się w Rosji w ciągu najbliższych 10 lat. „Jego wygląd będzie wyeliminować groźbę wojny na dużą skalę przeciwko naszym kraju, nawet w absolutnej przewagi wroga w systemach broni konwencjonalnej” – mówi Sivkov.

Należy zauważyć, że takie plany na pierwszy rzut oka wydają się nieludzkie i mało wdrażane. Jednak, gdy pytanie dotyczy zachowania niepodległości i suwerenności, na uwagę zasługują wszystkie pomysły i projekty, które mogą być wiarygodnym barierę dla realizacji agresywnych planów wobec Rosji.

 

Anatolij Sokolov

Opublikowano imperium zła | 13 komentarzy

Miedwiediew o UFO,czyli ostatnia nadzieja Kremla.Alien invasion confirmed by Russian PM


maxresdefault-2

Opublikowano Uncategorized | 9 komentarzy

Russians know that without the Polish NATO will not defend or the Baltic states, or even yourself.


WE CAN WIN THE WAR WITH RUSSIA

Putin will give the Chinese to play as a child. He left an idiot, with well aware. The Russian president is in a difficult situation, it just makes it all the more dangerous

In Warsaw, it was held last week computer simulation of modern armed conflict, under the name Hegemon – Baltic Campaign, with the participation of former NATO commanders. It was preparedjointly by the two think tanks: Polish Foundation. Casimir Pulaski and the US Potomac Foundation.What was the purpose of this war game?

The simulation was played scenario-based exercises Zapad 2013 contains some changes, which followed through summits of NATO in Newport and in Warsaw – strengthening the forces of NATO on the eastern flank, and so that the Russians have to change the structure of its armed forces and take this into account in their plans. Russia moved 20 army to the south, on the border of Belarus and Ukraine and recreated Guards Panzer Army. This is to dissuade Poland from a possible defense of the Baltic states, in case they were attacked by the Russian Army 6. I’m curious how it will be played by the Russians during the exercise Zapad 2017 this summer.

Russians know that without the Polish NATO will not defend or the Baltic states, or even yourself

The aim of the simulation was therefore help to build understanding of the nature of military threat from Russia, whose victims can fall Baltic states and Poland. The Baltic States and Sweden for some time already use the platform hegemon Baltic States Simulation to determine the structure of forces and defense planning necessary to counter the plans of the Russian General Staff.

Among some experts, Latvian, Lithuanian and Estonian, there is a belief that the Baltic states can not actually defend. That incorrect assessment?

I do not think that the defense of the Baltic states was impossible. On the contrary, but it requires a strategy put forward defense, which is proper preparation and planning. The area to defend located on both sides of the border. Russians access to the territory of NATO would be so limited. The area on the side of the Baltic states is easy to defend. So the Russians might use only a small part of their forces. If these areas have been successfully defended, defeating the Russian army would be possible.

There is also the issue of the isthmus of Suwalki. This combination of Polish Baltic states, or with the rest of NATO.

Yes. A lot is said about it, but I think the strategic advantages of the isthmus are overrated. It’s a bit like in the case of the isthmus Fulda during the Cold War. Everybody then kept talking about it. At that time, the Soviets probably would carry out the attack, which we expect, as the Russians have done it today, because they want us to think that we understand their intentions. They want to catch us in certain places, stop us in them to be able to turn surround the others. I’m not going to argue, I admit there between Warsaw and Tallinn line of communication, long 1000 kilometers. It is vulnerable to attack, without a doubt, its narrowest point is located at the isthmus of Suwalki. However, it is easy to defend the area. With the appropriate forces, Poland may hold an effective defensive.

Plock and Torun is a city that Russians have to deal with, because they are on the right elevated bank of the Vistula River and defend the bridges

The question of whether Poland has such forces. We are not a large professional army and began the creation of territorial defense. It’s enough?

I am not a supporter of the idea of conversion of the Polish crew cut, according to the rules of each their village. To deter the enemy, you need to thwart his plans, not to defeat its armed forces. So what do the Russians have? They have to go around the Polish army in the north-eastern quadrant of the country.Warsaw must be directly threatened attack. This means that Russians must cross the Bug, Narew and the Vistula River. There are places where it is easier these rivers przestąpić and those where it is more difficult.Take the lower section of the river. Plock and Torun is a city that Russians need to take care of, because they are on the right elevated bank of the Vistula River and defend the bridges. If they fail to do so, the Poles will be able to use these bridges to carry out a counterattack.

Russians today probably would carry out the attack, which we expect, because they want us to think that we understand their intentions

Minister Macierewicz idea to create something like the National Guard, if it will, of course, well equipped and trained, it is good. It can in fact convert these cities, after the evacuation of the population, fortresses, defended without problems for many weeks – much longer than they are able to withstand the Russians. The National Guard could also toiling rebuilding air bases. In this way zdjęłaby some of the burden from the regular forces. You could also draw from the reserve forces. People like me can drive a bulldozer or repair the airfield. Generals like flashy toys, they want to have more cutting-edge aircraft, tanks. First, however, you should think about what is the nature of the threat: what the Russians need to be able to achieve? Only then should think about what equipment we need to be able to thwart their plans. This is an effective deterrent.

You’re talking here about a conventional war. How do you believe that the Russians will advance to the Polish and Baltic states as well as to Ukraine? The more that they do not go there as well. They stuck in Donbas. For nearly a decade we are witnessing the Russian blackmail, concerning the use of nuclear weapons against Poland. In 2015. The Russians simulated nuclear attack on Warsaw and Stockholm. And what if the Russians follow through on their threats? I mean the point of impact ..

It’s a very good question. Putin has a vision to create an empire, which is performed by a new generation of warfare. This is a total of nine different tools. The ninth is the threat of use of nuclear weapons, but its use!This should be clearly emphasized. The Russian General Staff has a serious problem: if Putin wplącze Russia in the war, we must also consider how to bring to completion. How to persuade the West to stop fighting? I do not think the Russian General Staff conducted exercises Zapad because he wants to win Poland or the Baltic states. I think the reason is to look for a way to persuade the West to stop fighting, if it chooses the open use of force against Russia.

Russia has come to the conclusion that should convince Poles to ensure that they did not fight and do not let the Americans use its territory

Russians know that without the Polish NATO will not defend or the Baltic states, or even yourself. Therefore, they focus on it. In 2009 they carried out a simulation of tactical nuclear strikes on bridges on the Vistula.They isolate the battlefield. To isolate the theater of war, simulated nuclear attacks at the same time to Atlantic ports in the United States. They used to cruise missiles, fired the long-range aviation. They wanted to show that it is not about the strategic exchange with the United States. This caused a great stir in Washington. Everyone wondered: how can they think that if will use nuclear weapons against us, we do not answer the same?

But is not the point. We know what they want, even they drew a map showing the territories have indicated that they want to win. It’s no secret. However, considering the script ending the war, you must find a way for it to complete in order to begin negotiations. So the Russians did in the case of Crimea. First, it took, and then declared that they are willing to use nuclear weapons to defend their prey.

Well, it turned out to be effective. West tail between his legs, and today we hear from the mouth of French and German politicians, that in principle, the Crimea has always been Russian and Ukraine should be reconciled with the loss. Why in the case of Polish or Baltic countries would be different?Nobody wants war, especially nuclear, Russia …

During exercise in 2009, the Russians tried scenario where France and Germany refuse to comply with the obligations arising from Article 5 of the Washington Treaty. NATO, however, clearly declared at the top in Wales and Warsaw, that it intends to defend both the Polish and Baltic countries. Russia has therefore come to the conclusion that should convince Poles to ensure that they did not fight and do not let the Americans use of their territory. Therefore recreated Guards Panzer Army, as a direct threat to Warsaw.

The Russians must understand that if Guards Tank Army arrives in Polish, here and die, and lose Kaliningrad

My biggest worry is that Russia may take Belarus. Then Guards Tank Army will be on the Polish border, and it will change everything. We must reflect on what we can do to ensure the sovereignty of Belarus. Surely we can not defend it militarily, but we can apply sanctions against Russia, but this time not post factum, as in the case of Ukraine and limited in time, only way ahead and steady. The exclusion of Russia from the SWIFT system, which is an international network for the exchange of information between banks, would be a powerful shock to its economy. Without SWIFT trade would be paralyzed, which in turn would lead to an economic blockade of Moscow. This would mean the collapse of the Russian elite. People Putin.

You could do this a long time ago. The EU was considering such a step, but ultimately decided on him.

Many Western countries have invested in Russia, it carries with it the business. Such sanctions are not in their interest. However, we should remain on this issue hard. Exclusion from the SWIFT system should be automatic in the case of seizure of Belarus by Russia. Only the possibility of a return to the SWIFT system should be the withdrawal of Russian troops from Belarus and the restoration of its sovereignty. We’re not fans of Lukashenko. We do not think that Belarus is a democratic state, and we know that the elections in this country are not free. However, the Belarusians will never have neither one nor the other – neither democracy nor free elections, if they lose sovereignty. The Russians must understand that either will play according to international rules, or they will have to suffer the consequences. The choice is one and only one. It’s the best thing we can do for international security.

Trump is of course entitled to their own opinion. It must, however, have much to learn before you will be an effective president

The Russians must also understand that if Guards Tank Army arrives in Polish, here and die, and lose Kaliningrad. That is certain and not subject to negotiation. In the simulation, which is conducted in Warsaw, initially inspired by the Kremlin coup in Belarus, the result of which Lukashenko will be removed from power. They start rule forces completely loyal to the Kremlin. Then supporter of Moscow invites Russian troops. Kremlin starts to use Belarus as a base for hybrid acts against Poland and the Baltic States. We can not allow this to happen.

This requires a high degree of commitment on the part of Washington. Stance towards the Kremlin.Meanwhile, the new US president Donald Trump seeks dialogue with Russia. This does not bode well for the future …

I do not agree with this assessment. Trump is of course entitled to their own opinion, but it has a lot to learn before you will be an effective president. The choice of James Mattis to the US Secretary of Defense, however, a very wise decision, which shows that a change in direction will not, if at all happens, so clear.Mattis is not a friend of the Kremlin, on the contrary.

Trump for much sharpened rhetoric towards China, at a time when the situation in the South China Sea has become increasingly tense. The return on the Pacific end to the war? And if Russia can be a bargaining chip in this game?

Russia not only can be, but there is a trump card in this game, but not the US, but China. That Beijing is using Russia. Putin signed a deal with Chinese energy, who give him money to build the infrastructure to be able to supply oil and gas to China. What’s in it for Russia? Little. The main, largest recipient and at the same time paying for Russian gas is Europe, not China. The Chinese enjoyed most difficult to accept Moscow’s conditions, but the Ukrainian crisis, tension in relations with the West and becoming weaker position on the EU market have prompted Moscow to go on concessions. In short: it is a very bad deal.

Once the Chinese army during military exercises being held in the Urals.Now stops in Kazan

And even worse: the construction of transmission infrastructure is opening the Chinese access to the very heart of Russia. This infrastructure, the Chinese armed forces could use in the future to invade Russia. Once the Chinese army during military exercises being held in the Urals, now stop in Kazan. In the Russian army, there are two groups: people like Shoigu, who opt for a political alliance with Beijing, and Russian generals, who think it’s the dumbest idea in the world. One of them told me that the biggest problem that the Chinese will have with the Russian army is not whether they will be able to overcome it, but whether it will be able to find it. They know that we are not a threat to them. West is not going to attack them. With the Chinese may be different.

Chinese rozstawili the border with Russia in the north-eastern part of the country’s ballistic missiles Dongfeng-41, having a range of up to 15 thousand. kilometers. The Kremlin has declared that it does not feel threatened. Whom are they so targeted? IN USA?

They can be aimed at both the US and Russia. We know that Beijing has consulted the Kremlin on the pre-emptive nuclear strike in the United States, urging Russia to an aggressive attitude – let the Russians will fire rockets, then we can comfortably tilted back in his chair and do nothing. Putin will give the Chinese to play as a child. He went idiot and knows it. The Russian president is in a difficult situation, it just makes it all the more dangerous.

Russians know that the West is not going to attack them. With the Chinese may be different

We tried to help Russia after the Cold War. We have spent hundreds of millions of dollars that the Russians could clean up the nuclear mess left over from the Soviet period. However, they spent the money on the reinforcement and modernization of the army, to have us then attack.

Not this time. We do not make that mistake a second time. We are at war with Russia, because it is at war with us. People do not seem to understand. One of the tools of war a new generation of information is war, and this war against Russia takes us a long time. We saw this during the elections in the US and see also the upcoming elections in France and Germany.

https://translate.google.com/translate?sl=auto&tl=en&js=y&prev=_t&hl=fr&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.nowakonfederacja.pl%2Fpolska-moze-wygrac-wojne-z-rosja%2F&edit-text=&act=url

Opublikowano imperium zła | 3 komentarzy

ISLAMSKI TERRORYZM ZOSTAŁ STWORZONY NA ZLECENIE KGB


Ion Pacepa, najwyższy rangą oficer wywiadu radzieckiego bloku, który uciekł na Zachód, opublikował książkę „Dezinformacja” (dezinformacja), z którego wynika, że powody, dla islamskiego terroryzmu leżą w tajnej operacji KGB w 1970 roku
, Jurija Andropowa, 15 lat stał na czele KGB wysłał setki agentów i tysiące egzemplarzy literatury promocyjnej w krajach muzułmańskich do stosowania w Stanach Zjednoczonych i Izraelu szkody.

Przez 1972, ekspres dezinformacja Andropow pracował przez całą dobę, wzywając kraje islamskie, Izrael i Stany Zjednoczone chcą, aby włączyć cały świat w lenno syjonizmu.

Dla Andropowa, świat islamu był na płytce Petriego, w którym KGB mogłoby sprzyjać szczepy wirusa nienawiści wobec Ameryki z bakterii z marksizmu-leninizmu.

Andropow czele KGB tylko przez kilka miesięcy przed wojny sześciodniowej, w którym sojusznikami ZSRR, Syrii i Egipcie doznał upokarzającej porażki.Potem następnego sekretarza generalnego zdecydował się walczyć, przygotowując terroryści palestyńscy porwali samoloty z izraelskich linii lotniczych El Al i przeprowadzania ataków terrorystycznych w Jerozolimie.

O wiele bardziej zaskakujące jest to, że pierwszy Andropow kazał przetłumaczyć na język arabski, że „Protokoły Mędrców Syjonu” – fałszywy propagandowej, kuta rosyjskich tajnych agentów policji, który pracował w Paryżu pod koniec 19 wieku.

Przed 1978 Pacepa uciekli do Ameryki i otrzymał azyl polityczny tam, stał na czele Służby Wywiadu Zagranicznego (DIE) Rumunia brała czynny udział w projekcie Andropowa.

Pacepa twierdzi, że „Protokoły” były podstawą propagandy antysemickiej Hitlera. KGB przekazał tysiące egzemplarzy tego fałszerstwa w krajach muzułmańskich podczas 1970 roku.

Według jego scout w 1972 roku jego agencja DIE poluchilao KGB arabskiego tłumaczenia „Protokoły” i „dokumentu” dowód na to, że USA – państwo syjonistyczne. Celem było Pacepa tajemnicą rozpowszechnianie materiałów promocyjnych w tych krajach arabskich.

Pacepa przypomnieć, że podczas swoich spotkań z kolegami z Węgier i Bułgarii tajne służby, dowiedział się, że one również dystrybuowane materiały promocyjne w tych krajów arabskich.

Ponadto generał porucznik Securitate (Departament Bezpieczeństwa Państwowego w Socjalistycznej Republiki Rumunii) twierdzi, że w czasie swojego pobytu w rumuńskiego wywiadu KGB potajemnie wziął na siebie odpowiedzialność za 11 ataków terrorystycznych w Izraelu, w tym ataku na „Ben Gurion” lotniska 30 maj 1972 (22 osób zginęło, 76 zostało rannych) i eksplozje w rejonie Sion 4 lipca 1975 roku w Jerozolimie (15 zabitych, 64 rannych) .

 

Cytat:

We wrześniu 2011 roku, w przeddzień powrotu Putina do starego wojownika zimnowojennej Mahmud Abbas (Mahmud Abbas) został przeniesiony na czele.Zgodnie z entuzjastycznym przyjęciem przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Abbas dał „a” wniosek o uznanie granic państwa palestyńskiego ustanowionych przed 1967 r. Kilku polityków sympatyzujących „niezależnego” decyzją Abbasa. Jednak niewiele osób wie, że Organizacja Wyzwolenia Palestyny została stworzona i finansowana przez KGB.

Niewiele osób wie, że Moskiewski Instytut Orientalistyczny, gdzie Abbas utworzona politycznie, a potajemnie składać KGB KGB, a jedynie zalecanych cudzoziemcy mogli wejść tam na szkolenia.

Mało kto wie, że kieruje również rozprawa doktorska Telem Abbasa był oficerem KGB Jewgienij Primakow

(Który później został szefem wywiadu w „demokratycznej” Rosji), który w tym samym czasie również był doradcą Saddama Husajna.

Mało kto zauważył, że praca doktorska Abbasa (zatytułowany „Tajny związek między nazistami i przywódcami ruchu syjonistycznego”) całkowicie zaprzeczył Holokaustu, twierdząc, że hitlerowcy zabili tylko „kilka tysięcy Żydów

 

EAN

Исламский терроризм был создан по заданию КГБ

Opublikowano imperium zła | 8 komentarzy

ROSJA SZYKUJE WOJSKA DO KONFRONTACJI


Rosja szykuje wojska do konfrontacji

http://jagiellonia.org/rosja-szykuje-wojska-konfrontacji/

Według eksperta wojskowego Aleksieja Arestowicza Kreml szykuje się do wojskowej konfrontacji. Jego zdaniem rosyjskie wojska już wkrótce zajmą Białoruś, zmuszając Ukrainę do przerzucenia wojsk i umocnień na trzeciej już linii frontu. Przywoływany scenariusz oznaczałby również poważne zagrożenie dla Polski oraz krajów bałtyckich.

Zdaniem Aleksieja Arestowicza, Rosja planuje realizację tego planu już w trakcie manewrów „Zachód – 2017”, który odbędą się w lecie na Białorusi.

– Jedna sprawa – to złowieszcze oświadczenia i przeloty myśliwców, a druga – rozmieszczone w bezpośredniej bliskości zgrupowania wojsk. Polacy, kraje bałtyckie, a wraz z nimi inni Europejczycy nagle odczują, że wojna nie jest gdzieś tam daleko w Syrii czy w Donbasie, ale tuż za progiem. Poczują, że mały, przytulny świat elektrowni wiatrowych i dobrych dróg, stał się potencjalnym obszarem konfliktu militarnego NATO – Rosja – ze wszystkimi jego urokliwymi konsekwencjami dla ludności, przemysłu, ekologii i geografii – napisał na Facebooku ekspert wojskowy.

Arestowicz pisze wprost o „okupacji Białorusi”. Twierdzi również, że Zachód formalnie nie będzie mógł w tej sprawie nic zrobić, ze względu na fakt, iż Rosja i Białoruś są członkami Państwa Związkowego.

Opisywany przez eksperta wojskowego scenariusz błyskawicznie stał się obiektem zainteresowania wielu mediów. Pytany o to, na ile realne jest, że Rosja zdecyduje się na wprowadzenie tych planów w życie, Arestowicz przekonuje, że choć formalnie nikt raczej nie będzie chciał mówić wprost o „okupacji Białorusi”, jego zdaniem stanie się ona faktem.

– Formalnie wszyscy będą unikać tej terminologii. Niektóre oddziały mogą zostać wycofane demonstracyjnie po zakończeniu manewrów, ale niektóre zostaną, tak niby przypadkiem. Putin powie Łukaszence: „Widzisz, Sasza, tak trzeba. Sytuacja jest napięta. NATO u granic. Trzeba zachować czujność”. A przed Zachodem rozłoży ręce: „No tak się jakoś stało – powie, jam nie winien – mówił Aleksiej Arestowicz w rozmowie z belaruspartisan.org .

Arestowicz podkreśla, że wojna z Gruzją była poprzedzona manewrami „Kaukaz-2008”, a podczas ćwiczeń „Kaukaz-2012” Rosja uruchomiła grupę, która później zajęła Krym. Ekspert zwraca uwagę, że jeśli Rosja na przestrzeni ostatnich lat już dwa razy przeprowadziła podobny scenariusz, dlaczego nie miałaby zrobić tego samego po raz trzeci.

 

Jagiellonia.org / http://niezalezna.pl

Opublikowano Uncategorized | 40 komentarzy

Chiny rozmieściły pociski balistyczne przy granicy z Rosją


Broń została sfotografowana w prowincji Heilongjiang, która graniczy z terytorium Rosji. Według doniesień prasowych pociski Dongfeng-41 przenoszą 10-12 atomowych głowic bojowych.

Jeszcze niedawno spekulowano, że broń ta jest w fazie testów, jednak zdaniem „Global Times” wszystko wskazuje, że osiągnęła już pełną gotowość. Władze w Pekinie do tej pory oficjalnie tego nie potwierdziły.

Zdaniem chińskiego dziennika, Pekin specjalnie ujawnił fakt rozmieszczenia pocisków Dongfeng-41. Ma to związek z objęciem urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Donalda Trumpa, który w trakcie kampanii wyborczej wielokrotnie atakował Chiny za ich politykę.

– Przed objęciem urzędu przez Trumpa jego zespół wielokrotnie prezentował twarde stanowisko wobec Chin i w związku z tym Pekin przygotowuje się na presję ze strony nowej amerykańskiej administracji – tłumaczy „Global Times”. Dziennik dodaje, że pociski Dongfeng-41 wzmacniają państwowe zdolności odstraszania.

– Chiński potencjał nuklearny powinien być na tyle mocny, aby żaden kraj nie odważył się na atak zbrojny, ponieważ Chiny będą mogły odpowiedzieć na wszelkie prowokacje – tłumaczy dziennik rządowy.

W grudniu Trump sprowokował napięcie w relacjach z Pekinem, rozmawiając przez telefon z prezydent Tajwanu Caj Ing-wen. Chiny, które traktują Tajwan jako swoją zbuntowaną prowincję, sprzeciwiają się wszelkim próbom utrzymywania oficjalnych stosunków z Tajpej przez jakąkolwiek stolicę. Na rozmowę Trumpa z Caj Pekin zareagował oficjalną skargą.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/media-chiny-rozmiescily-pociski-balistyczne-przy-granicy-z-rosja/

Opublikowano Uncategorized | 32 komentarzy

Lech Bolęsa @Bolek_Ma_Tole pro memoria.


  1. I jeszcze raz 1

  2. Wysiadam z tramwaju na przystanku medyczna marycha. Głosowałem na konserwatywny PiS, a nie na lewicową prawicę a’la CDU.

  3. Współczuję tym, którzy nie rozumieją, jakie będą dalsze konsekwencje ulegania dziś temu szantażowi emocjonalnemu – medMaryśce.

  4. Współczuję tym, którzy nie rozumieją, że medyczna marycha to uchylenie drzwi kolejnym lewackim „wynalazkom”, bo oswajanie.

  5. PiS zdradził ideały prawicy, konserwatyzmu. PiS zawiódł. Dlatego właśnie Przeproście i Spieprzajcie. Razem z medyczną marychą. Upadek.

  6. PiS, który nie ma zamiaru zatrzymać postępów permisywizmu, ale je wspomóc medyczną marychą, nie jest partią prawicową. Upadek.

  7. Partia, która zamiast zaostrzenia antyaborcji serwuje medyczną marychę nie jest prawicą, tylko co najlepiej lewicową prawicą. Upadek.

  8. A musi wojować,bo jej celem jest permisywizm, postępy permisywizmu,które dla rodu ludzkiego (bądź euroamerykańskiej części) oznaczają upadek

  9. Cwany i inteligentny lep. Wytrych jakiego lewacka międzynarodówka używa dywersyjnie, od flanki, bo od czoła niewiele może zwojować.

  10. I żadne histerie, oburzenie tych, którym wydaje się,że są prawicą,a dali się złapać na lewacki lep,nie pomogą. Lewacy zrobili z nich szarych

  11. Używasz szantażu emocjonalnego? Jesteś lewakiem jak Owsiak. Używasz relatywizmu? Jesteś lewakiem. Nihilizmu? Lewak. Hołubisz hedonizm? Lewak

  12. Optujesz za medyczną marychą? Uległeś wytrychowi lewackich think tanków, opartemu o szantaż emocjonalny i relatywizm, skrojony pod prawych.

  13. A teraz rzeczy ważniejsze. Bo są rzeczy ważniejsze niż małe pieski gryzące po kostkach czy interesiki PiSu. Jest Polska i Polacy.

  14. Krótki mesydż do sprawców: wiecie że jestem jak meteor, nie do zatrzymania. Wiecie, że aby mnie powstrzymać, musielibyście mnie zlikwidować.

  15. W maskowaniu ruskiego zagrożenia są tak skuteczni, że oficerom i funkcjonariuszom FSB i SWR ciekną łzy wzruszenia.

  16. Przecież gdyby RUS chcieli ośmieszyć działania kontrwywiadowcze wobec ruskiej agentury, to stworzyliby właśnie pajaców:

  17. Ban z marszu: Groźna działalność dywersyjna polegająca na ośmieszaniu antyrus działań kontrwywiadowczych

  18. Ban z marszu: Groźna działalność dywersyjna polegająca na ośmieszaniu antyrus działań kontrwywiadowczych.

  19. Co szmaciarze? Myśleliście, że grając nieczysto mnie powstrzymacie? Ja jestem nie do zatrzymania. I jestem niezmordowany.

  20. Jeśli staliście za tym, udający dla ruskich „beton PiSu”, to zapewniam was, że obu wam nogi z dupy powyrywam.

  21. Co tam szczury, ruskie trolle ? Myśleliście, że przejętego konta nie da się przejąć z powrotem? Fachury są po obu stronach

Opublikowano imperium zła | 5 komentarzy

Ostanie godziny marzeń Kremla.Assassinating Trump Could Keep Obama Administration in Power


CNN: Assassinating Trump Could Keep Obama Administration in Power (Video)

As the nation prepares for the peaceful transfer of power on Inauguration Day, CNN is dreaming up scenarios whereby the Obama administration can keep power if President-elect Donald Trump and Vice President-elect Mike Pence were blown up as they prepared to take to oath of office.

On the Wednesday, January 18 broadcast of CNN’s The Situation Room, host Wolf Blitzer aired a segment with a chyron featuring the headline “Developing Now.” –

http://truepundit.com/cnn-assassinating-trump-could-keep-obama-administration-in-power-video/

Opublikowano Uncategorized | 31 komentarzy

Zakup prawie 100 F16 z USA da nam przewagę nad Rosją


Zakup prawie 100 F16 z USA da nam przewagę nad Rosją

Ministerstwo Obrony Narodowej planuje zakup 96 myśliwców typu F-16. Jeśli ten plan zostanie zrealizowany, Polska będzie w czołówce państw NATO jeżeli chodzi o potencjał obrony powietrznej.

Nie ulega wątpliwości, że zakup amerykańskich samolotów poprawiłby polskie możliwości obronne. Dla Rosji bardzo ważne jest zdobycie przewagi w powietrzu, toteż zdobycie przez MON aż 96 myśliwców typu F-16 stanowiłoby niezwykle istotny ruch.

Jak przyznawał w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” wiceminister Obrony Narodowej Bartosz Kownacki, obecnie trwają szczegółowe analizy dotyczące ekonomicznych aspektów tego rozwiązania.

Jak mówił:

„Prowadzimy analizę, czy zakup używanych samolotów F-16 jest efektywny operacyjnie i ekonomicznie. Pewne jest, że potrzebujemy nowych samolotów bojowych. Kupowanie F-35 (znacznie bardziej zaawansowanych niż F-16 i o wiele droższych – red.) na tym etapie, gdzie nie ma już takich możliwości współpracy przemysłowej jak np. pięć lat temu, nie jest uzasadnione ekonomicznie. Na coś będziemy musieli się jednak zdecydować”.

Obecnie stan polskiej floty to: 48 samolotów typu F-16, 32 samoloty typu MIG29 (jednak dość wysłużone) oraz kilka samolotów szturmowych su-22. Te ostatnie niebawem powinny jednak zostać wycofane, toteż widać jak bardzo potrzebny jest nam zakup amerykańskich maszyn.

Na tę konieczność zwraca uwagę Mariusz Cielma z „Nowej Techniki Wojskowej” w rozmowie z portalem Forsal.pl:

„Aby zapewnić ochronę polskiego nieba, potrzebujemy kilkunastu patroli składających się z co najmniej dwóch samolotów. Mając na uwadze to, że w tym samym czasie w powietrzu nie będą wszystkie z nich, potrzebujemy dużo ponad 100 maszyn” – stwierdził.

emde/forsal.pl

11.01.2017, 9:00

http://www.fronda.pl/a/zakup-prawie-100-f16-z-usa-da-nam-przewage-nad-rosja,85390.html

Opublikowano Uncategorized | 6 komentarzy

W całym świecie, na rozmaity sposób, uaktywniło się działanie złego ducha – szatana.


Kl. Marcin Lisiński: Zjawiska diabelskie – działanie szatana we współczesnym świecie

Kl. Marcin Lisiński: Zjawiska diabelskie - działanie szatana we współczesnym świecie
Fot. Youtube

W całym świecie, na rozmaity sposób, uaktywniło się działanie złego ducha – szatana. Ta trudna sytuacja dzisiejszego świata, który „cały leży w mocy Złego”(1 J 5, 19), sprawia, że życie człowieka staje się walką: „W ciągu, bowiem całej historii ludzkiej tworzy się ciężka walka przeciw mocom ciemności; walka ta, zaczęta ongiś u początku świata, trwać będzie do ostatniego dnia, według słowa Pana” (KKK 409). Zły duch jest nieprzyjacielem całego rodzaju ludzkiego, to znaczy każdego indywidualnego człowieka. Jednak w obecnym świecie prawda ta jest zupełnie ignorowana, lekceważona, a nawet wyśmiewana i wyszydzana. Sprzyja temu, szeroko rozpowszechnione w sztuce, w mediach i przekazach ludowych, wyobrażenie szatana jako osobnika o spiczastych uszach z rogami i kopytami wyglądającego jak odrażające monstrum. Takie właśnie wyobrażenie szatana powoduje, iż często jest on zaliczany do różnego rodzaju bajek i legend. Dlatego też u wielu ludzi „taki szatan” budzi uśmiech pobłażania i lekceważenia. Z tej racji wielu z nich twierdzi, ze szatan w ogóle nie istnieje i to jest jego największym sukcesem, że zaprzecza się jego istnieniu. Tak jak to stwierdził jeden z ekspertów zajmujących się demonologią: „Najgłębszym pragnieniem diabła jest przekonanie nas o jego nie istnieniu”.

W różnego rodzaju środkach masowego przekazu pojawiają się tylko króciutkie wzmianki o samobójstwach czy rozbojach popełnionych pod wpływem szatana, czy grup satanistycznych. Autorzy tych tekstów ograniczają się tylko do podania informacji, nie próbują natomiast zająć się głębiej problemem satanizmu i fascynacji złem. Oto konkretne przykłady:

15-letni satanista Paweł wiesza się we własnym mieszkaniu, przy zwłokach kaseta z tekstem, jak dokonać rytualnego samobójstwa. Dobre Miasto na Warmii – samobójstwo dwóch osiemnastolatków z tzw. normalnych rodzin; na pogrzebie młodzi ludzie ubrani w czarne skóry ostentacyjnie wrzucają do grobu czerwoną różę. Biała Podlaska – 16-letni Marcin i Łukasz powiesili się, namówieni przez przywódców sekty satanistycznej.

Niewiele osób, zastanawiając się nad przyczynami bezsensownej śmierci nastolatków uświadamia sobie, że tak naprawdę wszystko paradoksalnie zaczyna się od … zabawy. Któż, bowiem zwraca uwagę dziecku, które czyta horoskopy lub wycina z kolorowych czasopism karty tarota. Rodzice, wychowawcy najczęściej w takich przypadkach pobłażliwie uśmiechają się i mówią: „Ono się przecież tylko bawi!” Któż zwraca uwagę dziecku, które grzecznie w swoim pokoju słucha muzyki satanistycznej – ono się po prostu bawi. To samo można powiedzieć o talizmanach, grach komputerowych, wywoływaniu duchów, dekorowaniu pokoju plakatami zespołów satanistycznych. Wszystko to traktowane jest z przymrużeniem oka, uważane za zwykłą zabawę. No cóż, zabawa traktowana jest zazwyczaj jako coś niewinnego, występuje w naszym najbliższym środowisku i trudno z nią walczyć, ale to właśnie zabawa ukierunkowuje, buduje pewien model, tworzy podstawy do późniejszych fascynacji.

Jeżeli człowiek zapomina, że poza Bogiem nie ma żadnego prawdziwego dobra i zaczyna żyć jakby Boga nie było, wtedy jest bardzo podatny na działanie demonicznych mocy. Bardzo szybko ulega sugestiom złego ducha, który w niezwykle atrakcyjny sposób ukazuje zło pod pozorami dobra. W pogoni za szczęściem, dobrobytem, ludzie prowadzeni przez siły zła lgną do różnego rodzaju magów, wróżbitów czy uzdrowicieli. Zło satanistyczne wzbudza w człowieku poczucie pretensji, żalu i buntu przeciw Bogu. Pierwszy następstwem odchodzenia od Boga i poddawaniu się działaniom złego ducha jest smutek, poczucie pustki i samotności, trwoga czy strach przed przyszłością, zamknięcie w sobie, a także różnego rodzaju choroby psychiczne czy nerwowe. Człowiek tracący wiarę „stacza się jak po równi pochyłej”, aż w końcu dochodzi do stanu, w którym traktuje Boga jako największego wroga i zaczyna Go nienawidzić.

Prześladowania złego ducha obejmują to wszystko, co można cierpieć od niego: pokusy, obsesję, opętanie. Dlatego też na wstępie należy przypomnieć zasadę teologiczną wyjaśniającą omawiane zagadnienie: działanie szatana nie przekracza sfery uczuciowej duszy i nie może wpływać bezpośrednio na umysł i na wolę. Jak pisze św. Tomasz: „Każdy działający działa dla celu, który jest dla niego odpowiedni, tak też porządek albo podporządkowanie przyczyn działających odpowiada porządkowi celów; lecz tylko sam Bóg mógł poddać nasz rozum prawdzie ogólnej a naszą wolę dobru ogólnemu, ostatecznie Jemu samemu, Dobru Najwyższemu; On sam więc może oddziaływać bezpośrednio na nasz rozum i wolę zgodnie z ich skłonnością naturalną, która od Niego pochodzi i którą On zachowuje”. (S. Th., I, q. 105, a. 4).

Szatan jako upadły Anioł jest stworzeniem wyższego rzędu niż człowiek i wykorzystuje on całą swą wielką inteligencję do tego, aby doprowadzić człowieka na szczyty nienawiści, absolutnej pychy i ostatecznego zwątpienia. Za cel swego działania szatan upatrują sobie przede wszystkim ludzi uzdolnionych oraz piastujących wysokie funkcje mających wpływ na innych ludzi. Szatan z wielką umiejętnością i znajomością psychologii, a także dziedzicznych obciążeń, próbuje zdobyć takich ludzi i nimi kierować. Kiedy uda mu się to uczynić, będzie usuwał wszelkie przeszkody na drodze ich kariery. Tym można właśnie tłumaczyć zjawisko, iż w pewnych okresach życia niektórym ludziom będącym w służbie zła, bardzo dobrze się powodzi, zdarza się, że osiągają oni sukcesy w biznesie czy polityce. Najgorszy z tego wszystkiego jest fakt, że wielka liczba tych ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, komu służą i dokąd są prowadzeni. Oczywiście są i tacy, którzy dobrowolnie oddali się pod panowanie złych duchów, aby im pomagać. Zły duch opiekuje się uległym mu człowiekiem tylko do chwili wykonania przez niego zła, które szatan względem niego zaplanował. Po wykorzystaniu takiego człowieka staje się on najnędzniejszym sługą królestwa szatana, traktowany zostaje z nienawiścią i pogardą za swą uległość i głupotę.

Wpływ szatana często ogranicza się do kuszenia przez sugestię i mniej lub bardziej gwałtownych poruszeń, jednak czasem działanie jego dochodzi do obsesji, a w najcięższych przypadkach nawet do opętania. Obsesja jest to szereg gwałtowniejszych i dłużej trwających niż zwykle pokus. Bardzo rzadko zdarza się, by szatan oddziaływał tylko na zmysły zewnętrzne. Najczęściej przez wyobraźnię wywiera on silne wrażenia w sferze uczuciowej, by wywołać zamieszanie w duszy. Bezpośrednie działanie szatana na wyobraźnię, pamięć, namiętność może wywoływać obrazy natrętne, które trwają mimo energicznej walki i skłaniają do gniewu, antypatii, albo do zniechęcenia i niepokoju. Jednak po okresie oczyszczania zły duch sam bez żadnych egzorcyzmów przerywa oblężenie i odchodzi.

Inaczej przedstawia się sprawa z najcięższym przypadkiem ingerencji szatana w życie człowieka, czyli opętaniem. Przez opętanie szatan mieszka rzeczywiście w ciele człowieka, nie daje on odczuwać się tylko od zewnątrz, jak miało to miejsce w obsesji, ale działając od wewnątrz, nie tylko przeszkadza swobodnemu używaniu władz człowieka, ale także sam mówi i działa przez narządy opętanego na ogół bez jego wiedzy. Jednak diabeł nie musi nieustannie przebywać w osobie opętanej. Wnika w nią ilekroć tego pragnie. Ofiara diabła, na co dzień niczym się nie wyróżnia. Czasami osoba opętana przez cały czas zachowuje świadomość. Nie może jednak kontrolować całkowicie obcych grymasów, gestów i słów przez coś, co w sobie nosi.

Oczywiście istnieje remedium na opętanie przez demony, gdyż Bóg nigdy nie poddałby diabłu swych stworzeń, nie zapewniając im możliwości ucieczki spod władzy szatana. Takim remedium są egzorcyzmy (w j. pol. zaklinanie). Jednak ich stosowanie podlega precyzyjnym regułom. Sam obrzęd egzorcyzmu uroczystego zwanego także wielkim lub większym może sprawować tylko biskup diecezjalny i kapłan, który otrzymał od ordynariusza miejsca specjalne zezwolenie. Na samym początku szczegółowo trzeba określić czy rzeczywiście mamy do czynienia z opętaniem czy tylko z chorobą psychiczną. Często demony by uniknąć egzorcyzmów usiłują całymi tygodniami, a także i miesiącami zatajać fakt opętania. Rytuał Kościoła głosi, iż „przywykły one (złe duchy) do fałszywych odpowiedzi”. Demony ujawniają się dopiero pod naciskiem, mając jednak nadzieję, że egzorcysta ulegnie zmęczeniu i zaniecha wywierania na nie jakiegokolwiek nacisku. Mogą stwarzać pozory, że egzorcyzmowany w ogóle nie jest opętany. Zły duch stwarza wszelkie możliwe przeszkody celem powstrzymania opętanego przed poddaniem się egzorcyzmom. Szczególnie dzisiaj owa taktyka opiera się na milczeniu i zachowywaniu anonimowości. Sprawdza się o tyle, że większość lekarzy, nawet i wierzących nie dopuszcza do siebie myśli o opętaniu i stosuje normalne leczenie, które w niczym nie przeszkadza poczynaniom demonów. Także dzisiejsza nauka zrzuciła jarzmo teologii, już nie uznaje wyjaśnień odwołujących się do ingerencji Boskich czy też diabelskich. Wybitni uczeni od dawna zajmują się szczególnymi zaburzeniami neuro-patologicznymi. Dzięki ich pracy i tokowi badań przez nich prowadzonych, szatan jako wyimaginowana istota, ostatecznie zniknął, a jego miejsce zajął naukowy realizm. Opętani, histerycy i wszyscy inni pacjenci, to domena lekarza, a nie księdza czy jakiegoś zakonnika.

Jeśli stwierdzono opętanie i podjęto decyzję przystąpieniu do egzorcyzmów, należy uczynić to bez zwłoki, a egzorcysta przygotowujący się poprzez modlitwy i posty, winien mieć oparcie w wierze Kościoła. Egzorcysta musi być pewien, że diabeł spróbuje się zemścić na nim za swoją udrękę. Jednak niech będzie dla niego pocieszeniem fakt, że mierzy się on ze złem jako wybraniec Boga i Chrystusa, a nic tak nie umniejsza mocy i władzy szatana, jak nawrócenie się jego ofiary i dalszy jej postęp na drodze cnoty.

kl. Marcin Lisiński

Tekst pochodzi z pisma
Alumnów WSD w Toruniu „SŁUGA” nr 27

3.01.2017, 15:46

Opublikowano imperium zła, Nawrócenie | Dodaj komentarz

Generał Janusz Brochwicz – Lewiński, legendarny „Gryf”R.I.P.Szedł przez życie z Jezusem Miłosiernym


c1z099-xcaa3brz

5 stycznia br. rano zmarł generał Janusz Brochwicz Lewiński, legendarny „Gryf”.Uczestniczył w walkach II wojny światowej najpierw na froncie w 1939 roku, potem w różnych oddziałach zbrojnych, między innymi pod komendą por. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” i w powstaniu warszawskim jako  dowódca grupy szturmowej batalionu „Parasol”, odznaczony Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari. Prezydent Lech Kaczyński awansował do stopnia generała brygady, a w listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Wielkim Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski. Przez całe życie towarzyszył mu Jezus Miłosierny, którego obrazek otrzymał od swojej matki tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej. Niżej artykuł publikowany w 83 numerze „Orędzia Miłosierdzia”, w którym o swoim życiu z Jezusem opowiada sam Generał.

BYŁ ZE MNĄ ZAWSZE

 W mieszkaniu legendarnego „Gryfa”, dowódcy grupy szturmowej batalionu „Parasol” w powstaniu warszawskim, generała brygady w stanie spoczynku, członka Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari i honorowego obywatela miasta stołecznego Warszawy Janusza Brochwicz Lewińskiego, na ścianie wisi oprawiony w ramki nieduży obrazek Jezusa Miłosiernego, trochę zniszczony, ale przechowywany jak relikwia. Widać, że jest stary i że był świadkiem niezwykłych wydarzeń..

Otrzymałem go od mojej matki dzień przed wybuchem II wojny światowej – opowiada Pan Generał – W sierpniu 1939 roku byłem na urlopie u mojej babci i matki w Wołkowysku, tam mieliśmy majątek niedaleko. Wojna wisiała w powietrzu. Moja matka, która przeżyła wojnę w 1920 roku, panicznie bała się hordy bolszewickiej. Przed odjazdem do mojego pułku, który stacjonował w Grodnie, dała mi ten niepozorny, niebieski obrazek Jezusa Miłosiernego i powiedziała: „Ten obrazek będzie cię chronił, on jest poświęcony, noś go z sobą”. Matka otrzymała go od księdza proboszcza w Wołkowysku, który powiedział jej, że ten obrazek ma wielką moc. Mama była bardzo religijną i świętą osobą. Nie tylko modliła się, chodziła do kościoła, ale także opiekowała się chorymi, rannymi, dziećmi… Prowadziła nawet małą szkółkę dla wiejskich dzieci, z zawodu bowiem była nauczycielką. Obrazek Jezusa Miłosiernego, który mi dała, włożyłem do mojej legitymacji wojskowej. Nosiłem go w mundurze lub w portfelu, gdy chodziłem po cywilu, ale zawsze miałem go z sobą.

Obrazek jest zatem jedną z najstarszych reprodukcji rysunku Jezusa Miłosiernego. Na rewersie nie podano ani miejsca druku, ani roku wydania, ani też żadnej modlitwy do Miłosierdzia Bożego. Jest tylko modlitwa do Chrystusa Króla obdarzona przez Penitencjarię Apostolską w 1922 roku odpustem zupełnym. Można przypuszczać, że ten obrazek ów proboszcz w Wołkowysku otrzymał od ks. Sopoćki, który znał to miasteczko, gdyż w nim przebywał jako kapelan wojskowy w latach wojny bolszewickiej w 1920 roku. Także modlitwa drukowana na rewersie wskazywałaby na ks. Sopoćkę, któremu idea Chrystusa Króla była szczególnie bliska. Wydaje się, że tylko on przed II wojną światową mógł owemu proboszczowi powiedzieć, jakie znaczenie ma obrazek Jezusa Miłosiernego. Faktem jest, że ten obrazek jest nie tylko ważnym przyczynkiem do historii kultu Miłosierdzia Bożego, ale także świadkiem niezwykłych wydarzeń w życiu Pana Generała. Pierwsze z nich miało miejsce już po trzech tygodniach od chwili, gdy go otrzymał.

Mój oddział walczył na wschodniej granicy z Rosjanami, którzy 17 września wkroczyli do Polski. Po trzech dniach zostaliśmy wzięci do niewoli. Wraz z czternastoma innymi oficerami zostałem postawiony przed sądem polowym NKWD i skazany na śmierć, mimo że miałem dziewiętnaście lat i byłem młodym podchorążym. Nie wiem, jak to się stało, że nie wykonano wyroku śmierci na miejscu, jak to uczyniono z innymi dziesięcioma oficerami, ale wsadzono mnie do pociągu wraz z czterema skazanymi i wieziono w głąb Rosji, by tam dopełnić egzekucji. Z tego transportu uciekłem i to był pierwszy cud. Po dwóch tygodniach samotnego marszu, ukrywając się przed ludźmi, dotarłem do Bugu. Przez rzekę w nocy łódką przeprawił mnie pewien człowiek. I tu też szczęśliwie przeszedłem niezauważony przez służby graniczne.

Lata okupacji dla wszystkich były trudne, ale szczególnie niebezpieczne dla tych, którzy walczyli o wolną Ojczyznę. O śmierć można się było otrzeć każdego dnia. „Gryf” – taki pseudonim w AK przyjął Janusz Brochwicz Lewiński – otarł się o nią jeszcze wiele razy w latach drugiej wojny światowej dowodząc oddziałami partyzanckimi na Lubelszczyźnie i grupą szturmową batalionu „Parasol” w powstaniu warszawskim. Dowodził słynną obroną pałacyku Michla na Wolskiej, podczas walk na Żytniej i pobliskich cmentarzach.

Obrazek był ze mną cały czas. Odparliśmy pięć szturmów na pałacyk Michla. 8 sierpnia na cmentarzu ewangelickim zostałem ranny. Pocisk trafił w brodę i cudem wyszedł bokiem, bo inaczej zginąłbym na miejscu. Upadłem na płytę grobową i straciłem przytomność. Wtedy wyszedłem z mojego ciała i uniosłem się do góry. Widziałem niebieskie niebo, pięknie świeciło słońce, było ciepło i zielony jakby wąwóz, w którym „fruwałem”. Przed mymi oczyma przesunął się film z mojego życia, od dzieciństwa… Widziałem twarz ojca i matki, sceny z dzieciństwa, młodości…, i partyzantkę. To było tak wyraźnie, jakbym patrzył na ekran w kinie i film oglądał. Gdy to się skończyło, poszedłem dalej, ale już był koniec tej zony i dalej iść nie mogłem. Następna, druga zona była dla mnie nieosiągalna, musiałem wracać. W pewnym momencie zobaczyłem tunel i na końcu moje ciało. Tam było tylko moje ciało, powłoka, ale ja byłem poza nim. Potem jakaś siła wcisnęła mnie w to ciało i zaczęło mnie wszystko boleć. Obudziłem się i zobaczyłem, że leżę na łóżku w szpitalu polowym. Jest życie po tym życiu, umiera tylko ciało, ale to, co z niego wyjdzie – nigdy nie umiera.

Na obrazu Jezusa Miłosiernego ołówkiem wypisana jest data: 5 X 1944. To dzień opuszczenia Warszawy po kapitulacji powstania i wyjście do niewoli ciężko rannego „Gryfa”, który ze szpitala polowego kanałami został wyniesiony z płonącego miasta.

Obrazek Jezusa Miłosiernego poszedł ze mną do niewoli. Byłem w obozach Lamsdorf (Łambinowice) i Murnau przez 8 miesięcy. Po oswobodzeniu z niewoli przez wojska amerykańskie był ze mną we Francji, w Anglii, gdzie byłem operowany. Potem w I Brygadzie gen. Sosabowskiego. W 1947 roku wstąpiłem do wojska brytyjskiego, do przybocznego pułku Gwardii Królewskiej. Służyłem przy królowej Elżbiecie II. Ten obrazek był ze mną w Palestynie, w Hajfie, w Sudanie, Egipcie, w Syrii, Gibraltarze, na Malcie, w Grecji, w Rumunii, Szkocji, Niemczech… Podróżował ze mną, zawsze mi towarzyszył. Uratował mnie w wielu wypadkach. Przez 20 lat pracowałem w brytyjskim wywiadzie. Znałem bardzo dobrze kilka języków i byłem wygodny do takiej roboty. Tu wiele razy uniknąłem śmierci w sposób cudowny. W Hajfie napadło nas dziesięciu terrorystów, a nas było tylko dwóch i wyszliśmy cało. Mój osobowy samochód przejechała dziesięciotonówka i też przeżyłem, choć byłem bardzo mocno połamany. Innym razem, gdy wracałem z patrolu w zonie brytyjskiej, Rosjanie, którzy byli po drugiej stronie rzeki, wpakowali w mój gazik 18 kul, ale ani jedna mnie nie dotknęła. Dwa razy byłem truty arszenikiem. Miałem też jechać na wojnę do Korei. Byłem już na liście i nie wiem, jak to się stało, że wycofali naszą grupę, skierowano mnie wtedy do Irlandii Północnej. Ten obrazek Jezusa Miłosiernego chronił mnie.

Towarzyszyła mu modlitwa. Matka, która ostatni raz widziała się z synem przed powstaniem warszawskim, nieustannie polecała go Bogu i Matce Najświętszej. „Synku mój – pisała – ten kwiatek jest z procesji Bożego Ciała. Taka tęsknota w duszy mej. Tak myślami często jestem z tobą. I stale za ciebie się modlę, prosząc Boga o zdrowie dla ciebie, by cię chronił od zła wszelkiego…”

Miłosierny Jezus wiele razy uchronił mnie przed śmiercią, pomógł w trudnych sytuacjach, był dla mnie dobry, dlatego Go kocham, uwielbiam i będę Mu wierny aż do końca życia. Dla mnie ten obrazek jest jak ołtarz. Ja z nim żyję, zwierzam Mu się z tego, co przechodzę. Nie pójdę spać, dopóki nie porozmawiam z moim Panem Jezusem. I robię to codziennie.

M. Elżbieta Siepak ZMBM

 

https://www.faustyna.pl/zmbm/szedl-przez-zycie-z-jezusem-milosiernym/

Opublikowano Nawrócenie | Dodaj komentarz

Módlmy się za Kościół w Iranie i w innych państwach Bliskiego wschodu.


Opublikowano Uncategorized | 3 komentarzy

Rzeczpospolita Przenajświętsza zmartwychwstaje. !!! Dożyłem !!! Dożyliśmy !!!Литва запропонувала об’єднатися з Україною, Білоруссю та Польщею для боротьби з Кремлем


Фото: bramaby.com

У Литві запропонували об’єднатися з Україною, Білоруссю і Польщею для боротьби з Кремлем. Концепція міжмор’я може стати дієвою відповіддю «Русскому міру».

Про це в інтерв’ю Delfi заявив куратор проекту Intermarium (міжмор’я), історик Альвідас Нікжентайтіс, передає Politeka.

За його словами, на сьогодні існує кілька типів такого геополітичного союзу: Intermarium – від Балтійського до Чорного моря; польська концепція АБЧ – Адріатичне, Балтійське і Чорне моря; концепція поляка Єжи Гедройца – Україна, Литва, Білорусь.

«Для мене ж Intermarium найбільш близький за змістом до концепції Гедройца. Він навіть міркував про те, яким у цьому регіоні має бути порядок після падіння комунізму і СРСР. Його ідея полягала в тому, що без демократичних держав в Україні, Білорусі та Литві не може існувати і незалежна Польща. Тому, що стосується мене, то з точки зору Литви я можу сказати те ж саме: без демократичної Польщі, України і Білорусі не може бути і вільної, демократичної Литви», – підкреслив історик.

Нікжентайтіс висловив надію, що з часом до Intermarium, крім українців і поляків, приєднається і Білорусь.

«І якщо говорити про ситуації, що змінилася, ми не можемо забувати про фактор Росії. Все ж Росія з анексією Криму зробила те, що ніхто в XX і XXI столітті не очікував. Ніхто не очікував, що можна силою змінювати міждержавні кордони, і в цьому випадку сумне минуле першої половини двадцятого століття нас наздоганяє, змушує думати і шукати можливі альтернативи на «чорний день», – зазначив він. Читайте більше тут: http://zik.ua/news/2016/12/29/lytva_dlya_borotby_z_kremlem_proponuie_obiednannya_z_ukrainoyu_bilorussyu_ta_1017505

Na Litwie oferowane do przyłączenia się Ukrainy, Białorusi i Polski do czynienia z Kremlem. Międzymorze koncepcja może stać się skuteczną odpowiedzią „rosyjski jako”.

W rozmowie z Delfi powiedział kurator Międzymorze (Międzymorze) Alvidas Nikzhentaytis historyk, donosi Politeka .

Według niego, dziś istnieje kilka rodzajów tego geopolitycznego sojuszu: Międzymorze – od Bałtyku do Morza Czarnego; Polska koncepcja ABCH – Adriatyk, Bałtyk i Morze Czarne; Polak Jerzy Giedroyc koncepcja – Ukraina, Litwa, Białoruś.

„Dla mnie, Międzymorze najbliżej znaczeniowo do pojęcia Giedroycia. On nawet rozmawialiśmy o tym, jak w tym regionie powinna być kolejność po upadku komunizmu i Związku Radzieckiego. Jego pomysłem było to, że nie ma demokracji na Ukrainie, Białorusi i Litwie nie może istnieć niepodległej Polski. Bo dla mnie, jeśli chodzi o Litwę, mogę powiedzieć to samo: bez demokratycznej Polski, Ukrainy i Białorusi nie może być wolna, demokratyczna Litwa „- powiedział historyk.

Nikzhentaytis wyraził nadzieję, że w czasie Międzymorze, oprócz Polski i Ukrainy, a dołączą Białoruś.

„A mówiąc o zmienionej sytuacji, nie możemy zapomnieć o czynnik. Jednak rosyjska aneksji Krymu, co zrobił nie oczekuje nikt w XX i XXI wieku. Nikt nie spodziewał się, że jest możliwe, aby zmienić granice państwowe mocy, w którym to przypadku smutna przeszłość pierwszej połowie XX wieku wyprzedza nas, każe nam myśleć i szukać możliwych alternatyw dla „deszczowy dzień” – powiedział. Читайте більше тут: http://zik.ua/news/2016/12/29/lytva_dlya_borotby_z_kremlem_proponuie_obiednannya_z_ukrainoyu_bilorussyu_ta_1017505

Opublikowano Nawrócenie | 18 komentarzy

Ostatnia broń Putina.


czyydmhxaaaho-v

USA nie wycofają wojsk z Europy. „Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją”

Dodano: 23.12.2016 [12:43]
USA nie wycofają wojsk z Europy. „Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją” - niezalezna.pl

foto: facebook.com/3rd Brigade Combat Team, 4th Infantry Division (Iron Brigade)

Amerykański sprzęt wojskowy czeka na podróż do Europy. Żołnierze 3. Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego (ABCT) załadowali na wagony już prawie 3000 sztuk uzbrojenia, takiego jak czołgi Abrams, czy pojazdy bojowe Bradley. Podczas gdy przygotowania do przerzutu, trwają dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben (Frederick) Hodges potwierdził, że Donald Trump nie wycofa wojsk Amerykańskich z Europy.

Amerykanie już szykują się do przerzutu swoich wojsk i sprzętu do Polski, gdzie mają stacjonować od kwietnia 2017 r. Chodzi o sztab ABCT (Armored Brigade Combat Team), czyli Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego, liczącego ok. 4,5 tys. żołnierzy wyposażonych w czołgi M1 Abrams i transportery opancerzone Bradley.

Gen. Hodges powiedział w rozmowie ze „Spieglem”, że nowy prezydent USA Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją kosztem Europejczyków i nie wycofa wojsk amerykańskich z Europy.

Nie sądzę, że jakiś amerykański rząd, niezależnie od tego, kto jest prezydentem, zgodzi się na taki układ z Rosją

– powiedział Hodges w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika.

Zapewnił, że mocniej niż kiedykolwiek przedtem stoją teraz po stronie Europy.

W Polsce bataliony US Army zostaną ulokowane w Polsce w 2017 r. Najprawdopodobniej będą stacjonowały w Orzyszu (woj. warmińsko-mazurskie), Choszcznie (woj. zachodniopomorskie) i Żaganiu (woj. lubuskie).

Iron Brigade jest pierwszym opancerzonym zespołem armii Stanów Zjednoczonych Armii, która ma służyć w Europie 9 miesięcy. Taka operacja nie była przeprowadzana od 1980 roku, a żołnierze przygotowywali się do niej przez ostatni rok.

Po wypowiedziach Donalda Trumpa w kampanii wyborczej można było wnosić, że dojdzie do  zmniejszenia amerykańskiego zaangażowania w Europie. Hodges zwrócił uwagę, że Niemcy i inne kraje Zachodu nie będą przez potencjalnych przeciwników w rodzaju Rosji traktowane poważnie, jeżeli nie będą zdolne do ofensywnych cyberataków.

Musimy w przyszłości być zdolni do cyberodstraszania

– zaznaczył amerykański dowódca. Jak wyjaśnił, oznacza to także możliwość przeprowadzenia kontrataku.

Dodano: 23.12.2016 [12:43]
USA nie wycofają wojsk z Europy. „Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją” - niezalezna.pl

foto: facebook.com/3rd Brigade Combat Team, 4th Infantry Division (Iron Brigade)

Amerykański sprzęt wojskowy czeka na podróż do Europy. Żołnierze 3. Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego (ABCT) załadowali na wagony już prawie 3000 sztuk uzbrojenia, takiego jak czołgi Abrams, czy pojazdy bojowe Bradley. Podczas gdy przygotowania do przerzutu, trwają dowódca naczelny sił lądowych USA w Europie gen. Ben (Frederick) Hodges potwierdził, że Donald Trump nie wycofa wojsk Amerykańskich z Europy.

Amerykanie już szykują się do przerzutu swoich wojsk i sprzętu do Polski, gdzie mają stacjonować od kwietnia 2017 r. Chodzi o sztab ABCT (Armored Brigade Combat Team), czyli Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego, liczącego ok. 4,5 tys. żołnierzy wyposażonych w czołgi M1 Abrams i transportery opancerzone Bradley.

Gen. Hodges powiedział w rozmowie ze „Spieglem”, że nowy prezydent USA Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją kosztem Europejczyków i nie wycofa wojsk amerykańskich z Europy.

Nie sądzę, że jakiś amerykański rząd, niezależnie od tego, kto jest prezydentem, zgodzi się na taki układ z Rosją

– powiedział Hodges w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika.

Zapewnił, że mocniej niż kiedykolwiek przedtem stoją teraz po stronie Europy.

W Polsce bataliony US Army zostaną ulokowane w Polsce w 2017 r. Najprawdopodobniej będą stacjonowały w Orzyszu (woj. warmińsko-mazurskie), Choszcznie (woj. zachodniopomorskie) i Żaganiu (woj. lubuskie).

Iron Brigade jest pierwszym opancerzonym zespołem armii Stanów Zjednoczonych Armii, która ma służyć w Europie 9 miesięcy. Taka operacja nie była przeprowadzana od 1980 roku, a żołnierze przygotowywali się do niej przez ostatni rok.

Po wypowiedziach Donalda Trumpa w kampanii wyborczej można było wnosić, że dojdzie do  zmniejszenia amerykańskiego zaangażowania w Europie. Hodges zwrócił uwagę, że Niemcy i inne kraje Zachodu nie będą przez potencjalnych przeciwników w rodzaju Rosji traktowane poważnie, jeżeli nie będą zdolne do ofensywnych cyberataków.

Musimy w przyszłości być zdolni do cyberodstraszania

– zaznaczył amerykański dowódca. Jak wyjaśnił, oznacza to także możliwość przeprowadzenia kontrataku.

Opublikowano Uncategorized | 12 komentarzy

Czy „operacja migrant” Putina wchodzi w następną fazę ?


cqkcizswuaa4bfp

https://zenobiuszjuz.wordpress.com/2016/11/02/operacja-migrant-przyspiesza/

Opublikowano imperium zła | 46 komentarzy

11 Volcanoes Erupting Around The World Last Week As Unrest Continues


It appears that volcanic activity has picked up over the last week and Here are the following eruptions and ash emissions as mentioned

in the weekly report by GVP dated 30 November-6 December 2016. Enhanced activity has been reported at 11 different peaks around the world.

Here are the following eruptions and ash emissions as mentioned in the weekly report by GVP dated 30 November-6 December 2016.

Enhanced activity has been reported at 11 different peaks around the world.

https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fwebcamsdemexico%2Fvideos%2F1248978041856651%2F&show_text=0&width=400

Turrialba, Costa Rica: 6th December.

Sinabung, Indonesia: 30th November.

Sheveluch, Kamchatka Peninsula: 25 November-2 December.

Colima volcano eruption on December 10, 2016, colima, volcano updates, volcanic eruption news
Colima volcano eruption on December 10, 2016

Reventador, Ecuador: 30 November-6 December.

Nevado del Ruiz, Colombia: 2nd December.

Kilauea, Hawaii: lava flows during 30 November-6 December.

Colima volcano eruption on December 10, 2016, colima, volcano updates, volcanic eruption news
Colima volcano eruption on December 10, 2016

Dukono, Indonesia: 30 November-6 December.

Bagana, Papua New Guinea: 3-6 December.

Sabancaya, Peru: 30 November-2 December and 5-6 December.

Colima volcano eruption on December 10, 2016, colima, volcano updates, volcanic eruption news, Colima volcano eruption on December 10, 2016
Colima volcano eruption on December 10, 2016

Langila, Papua New Guinea: 1-6 December.

Copahue, Chile-Argentina Border: 30 November-4 December and 6th December.

Some volcanoes show continuous activity, others have just erupted after a long dormant time. Compare with last week list!

 

 

There have been at least 19 eruptions last week.

Are there still any people around saying that the seismic activity isn’t high around the world?

Here are the following eruptions and ash emissions as mentioned in the weekly report by the Global Volcanism Program (GVP) of the Smithsonian Institution from 16-22 November 2016.

popocatepetl eruption, popocatepetl eruption november 2016, popocatepetl eruption nov 25 2016, volcano eruptions worldwide, eruption today, eruption worldwide, eruption around the world november 2016
Eruption of Popocatepetl volcano on November 25, 2016.

Ulawun, Papua New Guinea: 16-18 November.

Turrialba, Costa Rica: plumes containing minor amounts of ash during 19th November.

Suwanose-jima, Ryukyu Islands: 16-17 and 20-21 November.

Sinabung, Indonesia: 20th November.

Sheveluch, Kamchatka Peninsula: 11-18 November.

Sangay, Ecuador: 16-17 November.

Nevados de Chillan, Chile: 18th November.

Nevado del Ruiz, Colombia: 16th November.

Kliuchevskoi, Kamchatka Peninsula: 17th November.

Kilauea, Hawaii: lava flows during 16-22 November.

Fuego, Guatemala: 16-17 and 19-22 November.

Dukono, Indonesia: 16th and 18-22 November.

Zhupanovsky, Kamchatka Peninsula: 20th November.

Ubinas, Peru: 17th November.

Sabancaya, Peru: 16-21 November.

Unknown source: pumice raft observed floating near Minerva Reef in the South Pacific during 15-16 November. The source of the pumice is unknown but thought to originate from either Monowai or Havre seamounts.

Langila, Papua New Guinea: 16th November.

Kerinci, Indonesia: 16-19 and 21st November.

Copahue, Chile-Argentina Border: 16-18 and 21-22 November.

That’s crazy!

Opublikowano Uncategorized | 11 komentarzy

Оружие России! Сверхсекретные научные разработки Сейсмическое оружие


Opublikowano imperium zła | 2 komentarzy

Dziwny rój tektoniczny w rejonie wysp Salomona.


Photo published for An earthquake of magnitude 6.9 strikes off Solomon Islands

http://www.emsc-csem.org/Earthquake/world/M5/

12345678910»
2016-12-09   19:43:27.353min ago 10.98 S 161.29 E 40 5.8  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   19:38:34.958min ago 10.73 S 161.14 E 40 5.3  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   19:10:05.61hr 26min ago 10.72 S 161.08 E 10 6.9  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   18:13:11.42hr 23min ago 10.48 S 161.44 E 60 5.2  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   17:55:50.92hr 41min ago 10.87 S 161.00 E 30 5.4  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   17:24:42.43hr 12min ago 10.47 S 161.16 E 40 5.2  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   13:09:52.57hr 27min ago 10.55 S 161.20 E 10 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   12:50:30.17hr 46min ago 10.51 S 161.09 E 43 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   10:06:09.610hr 30min ago 11.99 N 88.80 W 40 5.0  OFF COAST OF CENTRAL AMERICA
2016-12-09   09:43:01.910hr 54min ago 10.72 S 161.02 E 30 5.5  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   09:10:25.611hr 26min ago 10.69 S 161.48 E 36 5.3  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   07:03:33.4 10.47 S 161.12 E 34 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   06:33:50.9 11.03 S 161.54 E 40 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   04:10:36.7 10.55 S 161.28 E 30 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   02:46:11.9 10.88 S 161.22 E 30 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   01:58:56.5 11.01 S 161.21 E 20 5.4  SOLOMON ISLANDS
2016-12-09   00:53:51.2 10.71 S 161.52 E 44 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   23:35:18.8 10.44 S 161.14 E 40 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   22:49:28.9 11.00 S 161.25 E 40 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   22:02:41.9 10.75 S 161.47 E 30 5.4  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   21:56:07.9 10.86 S 161.41 E 20 6.5  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   21:48:33.4 10.84 S 161.25 E 30 5.9  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   21:41:20.9 10.78 S 161.46 E 52 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   21:35:43.0 10.78 S 161.26 E 40 5.3  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   20:50:25.6 10.46 S 161.25 E 40 5.3  SOLOMON ISLANDS
F 2016-12-08   20:42:34.1 31.50 S 71.83 W 10 5.2  OFFSHORE COQUIMBO, CHILE
2016-12-08   20:03:11.2 10.81 S 161.58 E 40 5.2  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   19:57:53.0 10.71 S 161.13 E 30 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   19:15:38.8 10.50 S 161.40 E 40 5.2  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   19:03:32.7 10.83 S 161.51 E 30 5.0  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   18:52:15.1 10.60 S 161.40 E 30 5.1  SOLOMON ISLANDS
2016-12-08   18:23:51.2 10.82 S 161.10 E 30 5.1  SOLOMON ISLANDS
1 F 2016-12-08   18:03:05.2 10.39 S 161.30 E 50 5.6  SOLOMON ISLANDS
3 VI 2016-12-08   17:38:46.9 10.71 S 161.36 E 40 7.8  SOLOMON ISLANDS
19 IV 2016-12-08   14:49:46.7 40.42 N 126.18 W 10 6.7  OFF COAST OF NORTHERN CALIFORNIA
3 III
Opublikowano Uncategorized | 29 komentarzy

Rosja szykuje armię na dużą wojnę? „Dywizje, broń precyzyjna i jądrowa”


 

Rosja rozwija swoje siły zbrojne, z naciskiem na budowę zdolności ofensywnych. Tworzone są nowe, większe i silniejsze jednostki, rozwijany jest też taktyczny arsenał jądrowy. W obecnej sytuacji zasadne jest branie pod uwagę scenariusza, w którym to strona rosyjska rozpoczyna działania zbrojne – czytamy w raporcie szwedzkiej agencji rządowej FOI.

Szwedzka agencja rządowa FOI wydała raport, opisujący rozwój sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej w obecnej sytuacji politycznej. W dokumencie zwraca się uwagę na rosyjskie zdolności prowadzenia ofensywnych operacji połączonych, a także działań z użyciem środków precyzyjnego rażenia. Jednocześnie podkreśla się, że struktury armii rosyjskiej są wzmacniane z myślą o prowadzeniu operacji na dużą skalę.

Autorzy raportu „Russian Military Capability in a Ten-Year Perspective – 2016” zwracają uwagę, że w obecnej sytuacji należy badać rosyjskie zdolności wojskowe z uwzględnieniem sytuacji, gdy to Moskwa rozpoczyna działania zbrojne i ma czas na przygotowania. Wcześniej bowiem, np. w 2013 roku, zakładano iż potencjalny konflikt będzie reakcją Rosji na powstałe, nieoczekiwane zagrożenie. W praktyce jest to odzwierciedlenie zmian sytuacji w zakresie bezpieczeństwa i zwiększającego się zagrożenia potencjalną agresją Moskwy. Ewentualny konflikt może być krótko- bądź też długotrwały.

Przygotowany przez Szwedów raport stanowi szczegółowe omówienie zmian strukturalnych w siłach zbrojnych Rosji. Podkreśla się, że tworzenie nowych dywizji w wojskach lądowych, a także wzmacnianie części brygad ma przyczynić się do zwiększenia potencjału ofensywnego. Jest to więc kolejne potwierdzenie tezy, że od kilku lat odchodzi się od pierwotnych założeń reformy armii Rosji z 2008 roku, w ramach której miały zostać sformowane siły przeznaczone przede wszystkim do szybkiego i elastycznego reagowania na zagrożenia, a konflikt na dużą skalę był uznawany za mało prawdopodobny.

Ponadto, już od 2013 roku Rosjanie prowadzili ćwiczenia z udziałem 150 tys. żołnierzy różnych rodzajów sił zbrojnych, co w praktyce odzwierciedla zakres sił potrzebnych do prowadzenia operacji połączonej. Obejmowałaby ona kilkanaście brygad wojsk lądowych, zgrupowanych w związki szczebla operacyjnego i wspartych przez służby wojsk lądowych (brygady rakiet ziemia-ziemia, ziemia-powietrze czy artylerii dalekiego zasięgu, a także inżynieryjne i logistyczne). Warto tutaj przypomnieć, że w Rosji wojska powietrznodesantowe (WDW) stanowią oddzielny rodzaj wojsk, charakteryzujący się dużym potencjałem ofensywnym – np. posiadający znaczną liczbę własnych wozów bojowych.

W analizie przytoczonych struktur rosyjskich sił zbrojnych zwraca uwagę duża liczba jednostek wsparcia, i to na różnych szczeblach. Rosjanie dysponują na przykład organicznymi jednostkami artylerii polowej i przeciwlotniczej w stanowiących nadal podstawę struktur wojsk lądowych brygadach, ale też jednocześnie posiadają znaczne siły na wyższym poziomie (np. brygady artylerii). Umożliwia to koncentrację środków rażenia w najbardziej zagrożonych obszarach. W jednostkach NATO w ostatnich latach przeprowadzono szereg redukcji, dotykających oddziały wsparcia (artyleria, OPL, inżynieryjne) w znacznie większym stopniu, niż ogólnowojskowe (pancerne, czy zmechanizowane).

BMD-4MCzynnikiem dodatkowo zwiększającym rosyjski potencjał są wojska powietrzno-desantowe. Fot. mil.ru

Autorzy raportu twierdzą, że rosyjska operacja połączona zostałaby wsparta przez jednostki powietrzno-kosmiczne, zdolne do wydzielenia około dwudziestu eskadr lotnictwa taktycznego (myśliwce, w tym wielozadaniowe, szturmowce, bombowce taktyczne). Oznacza to możliwość użycia do kilkuset samolotów lotnictwa taktycznego, przy czym większość sił wykorzystuje nadal klasyczne środki rażenia, a nie amunicję precyzyjną. Potencjał do wsparcia wojsk lądowych posiada też marynarka, która może wykonywać uderzenia na cele naziemne za pomocą pocisków manewrujących. Rozbudowa zdolności armii rosyjskiej powoduje, że obecnie jest ona zdolna do prowadzenia więcej niż jednej operacji połączonej jednocześnie.

Analitycy brali pod uwagę zarówno całościowy potencjał (włącznie z wojskami przerzuconymi z innych okręgów wojskowych – w wypadku operacji na dużą skalę – jak wyżej), jak i siły stacjonujące tylko w danym OW. W kontekście Zachodniego Okręgu Wojskowego zwrócono uwagę na dysponowanie całościowym, samodzielnym potencjałem równym kilkunastu brygadom (część jednostek w wypadku operacji ofensywnej pozostałaby zapewne w kraju, jako odwód), a także relatywnie silnym wsparciem lotnictwa i wojsk inżynieryjnych oraz kolejowych. Podkreślono także, że jednostki armii w ZOW są od kilku lat systematycznie wzmacniane, zapewne z uwagi na pogorszenie sytuacji politycznej.

Autorzy raportu wzięli też pod uwagę zdolności „stand-off”, czyli wykonywania uderzeń za pomocą broni precyzyjnego rażenia. Składają się na nie pociski manewrujące, odpalane z bombowców (jak np. Tu-160) i okrętów (konwencjonalne, jak i jądrowe), a także taktyczne systemy rakietowe jak Iskander (które jak wiadomo są niemal na pewno zdolne do odpalania pocisków cruise, i to o zasięgu nawet 2600 km).

W ostatnich latach Rosjanie znacznie zwiększyli swoje możliwości w tym zakresie, przede wszystkim dzięki wprowadzeniu pocisków manewrujących systemu Kalibr-NK. Jak wiadomo, są one odpalane z niewielkich jednostek pływających, ale mają w swoim zasięgu znaczną część Europy włącznie z państwami zachodnimi (zwłaszcza jeśli uwzględnić również rakiety manewrujące, które mogą być rozlokowane w Obwodzie Kaliningradzkim). Rosyjskie siły zbrojne prowadziły ataki pociskami manewrującymi na cele w Syrii.

KalibrIlustracja zasięgu rakiet systemu Kalibr-NK w wypadku rozmieszczenia na Morzu Czarnym i Morzu Kaspijskim. Promienie przedstawiają 1500 i 2600 km, gdyż podawane są rozbieżne dane. Mapa: Defence24.pl.

Szwedzi wskazują też, że Rosja zwiększa swój potencjał ofensywny w zakresie niestrategicznej broni jądrowej. Ma to być osiągane między innymi dzięki zwiększaniu liczby głowic jądrowych, operacyjnie przyporządkowanych (a nie pozostających w głębokiej rezerwie) dla wyrzutni pocisków manewrujących bazowania morskiego oraz lądowych, taktycznych kompleksów Iskander i Toczka-U. Przywołują tutaj m.in. opinię analityka Igora Sutyagina. Szacunki z różnych źródeł wskazują, że liczba głowic przyporządkowanych operacyjnie jest „znaczna”. Nieco mniej niż połowa z nich ma być przeznaczona dla Zachodniego Okręgu Wojskowego.

Warto zauważyć, że Moskwa zyskuje możliwości wyboru środków oddziaływania militarnego, dzięki połączeniu środków konwencjonalnych i jądrowych. Nowe systemy precyzyjne zwiększają zasięg i zakres potencjalnego oddziaływania (również na tereny oddalone od Rosji), a z kolei nowoczesne środki przenoszenia broni jądrowej mogą być postrzegane jako zapewniające zdolność do uderzenia „deeskalacyjnego”. W dokumencie omawiany jest też strategiczny arsenał jądrowy FR, czy mechanizmy użycia siły militarnej do zastraszania bądź wymuszania postępowania podmiotów międzynarodowych (przykładem tego ostatniego jest sytuacja w Syrii).

Wydaje się, że Siły Zbrojne [Federacji Rosyjskiej – red.] rozwijają się z formacji przeznaczonej w pierwszym rzędzie do zajmowania się wewnętrznymi naruszeniami porządku oraz konfliktami na obszarze byłego Związku Sowieckiego do struktury skonfigurowanej dla operacji na dużą skalę, również poza tym obszarem.

Russian Military Capability in a Ten-Year Perspective – 2016

Wysiłki Moskwy mają swoje odzwierciedlenie również w poziomie wydatków obronnych. Od 2005 roku zostały one zwiększone ponad dwukrotnie, a w 2015 roku udział w PKB osiągnął wartość 5,4 proc. (np. w 2011 było to „zaledwie” 3,7 proc.). Oczywiście, zwiększenie partycypacji resortu obrony w dochodzie narodowym może być odpowiedzią na pogorszenie koniunktury gospodarczej, co pozwala zwiększać nakłady na obronę pomimo kosztów społecznych, ale jest też sygnałem determinacji kierownictwa politycznego Moskwy w procesie rozbudowy i modernizacji armii.

Dzięki temu od 2013 roku zwiększono liczebność armii z 820 000 do 930 000 żołnierzy w 2016 roku. Liczba poborowych od kilku lat oscyluje wokół 300 000, wzrost liczebności osiągany jest więc przez rekrutację żołnierzy zawodowych/kontraktowych, co przekłada się na podwyższenie zdolności tak pod względem jakościowym (wyszkolenie), jak i ilościowym. Docelowa liczebność SZ FR to milion żołnierzy, co najmniej 2/3 z nich mają stanowić żołnierze zawodowi/kontraktowi.

W dokumencie zwraca się też uwagę, że Moskwa zacieśnia kontrolę nad własnym społeczeństwem, a zagrożenia dla obecnego systemu władzy traktowane są w zasadzie na równi z niebezpieczeństwami dla samej Rosji. Wspomina się w tym kontekście między innymi o sformowaniu Gwardii Narodowej, czy szerzej mówiąc o posiadaniu dużego potencjału (w tym w sensie czysto wojskowym) przez rosyjskie służby mundurowe (wewnętrzne). Natomiast wśród kierownictwa politycznego i militarnego panuje przekonanie, że Rosja jest „atakowana” przez Zachód. Podobne treści przekazywane są społeczeństwu przez środki propagandowe, jego konsolidacji służy też promowanie sił zbrojnych i ich znaczenia dla osiągania celów politycznych FR, na przykład w kontekście aneksji Krymu.

ratnikRosjanie zwiększają liczebność armii, a dodatkowi żołnierze to przede wszystkim służący kontraktowo lub zawodowo. Fot. mil.ru

Zdecydowana większość wzrostu potencjału rosyjskiej armii przypada na obszar na zachód od Uralu. Raport FOI stanowi potwierdzenie tez o budowaniu przez Federację zdolności do udziału w konflikcie na dużą skalę. Widać więc wyraźnie, że środki przeznaczone do przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym, wdrażane stopniowo od 2014 roku (i bardzo potrzebne) mogą okazać się niewystarczające dla przeciwdziałania rosyjskiej agresji.

Państwa NATO stoją przed bardzo trudnym zadaniem połączenia znacznego zwiększenia własnych zdolności obronnych, w dużej mierze zniszczonych przez cięcia z poprzednich lat, z utrzymaniem komunikacji z Rosją, aby uniknąć ryzyka nieprawidłowego odczytania intencji Zachodu przez Moskwę (samonapędzanego przez rosyjską propagandę). W podobnym tonie wypowiadał się m.in. były dowódca wojsk NATO w Europie gen. Phillip Breedlove. Z analiz przytaczanych przez Szwedów wynika jasno, że potrzebne są zarówno zdolności konwencjonalne (lądowe), jak i umiejętność odstraszania/przeciwdziałania atakom rakietowo-lotniczym, a także użyciu niestrategicznej broni jądrowej. Pomimo przyjęcia korzystnych ustaleń na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, w tym dotyczących rozszerzonej obecności na wschodniej flance, należy zatem dalej dążyć do rozbudowy ogólnego potencjału obronnego Paktu, aby być gotowym na pełne spektrum zagrożeń i jednocześnie umiejętnie unikać ryzyka eskalacji konfliktu.

Opublikowano Uncategorized | 4 komentarzy

„Kategoria najbardziej ze wszystkich obrzydliwa” określona mianem „gawnojedów”


stan-wojenny-jaruzelski

KONSERWATYŚCI WSZYSTKICH KRAJÓW, ŁĄCZCIE SIĘ!

W książce „GRU. Radziecki wywiad wojskowy”, Wiktor Suworow opisywał poszczególne kategorie sowieckich agentów. Wymienił przy tym „kategorię najbardziej ze wszystkich obrzydliwą” i określił ją mianem „gawnojedów” – nadanym owym „członkom wszelkiej maści Towarzystw Przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, działaczom organizacji pacyfistycznych (z ruchem na rzecz jednostronnego rozbrojenia na czele), Zielonym i innych postępowym radykałom”, przez ludzi radzieckiego wywiadu.

Przypominam ten (ogólnie znany, jak sądzę) termin, bo trudno dziś znaleźć określenie celniejsze, dla opisania tak powszechnej, odpychającej i niewolniczej postawy wobec Rosji. W ostatnich latach nabrało ono nowego rysu i wolno je zastosować do kilku innych,(poza agenturalnymi) grup prorosyjskiej menażerii.

Rosja posiadła zdolność doskonałego rozgrywania tej anomalii i od wielu dziesięcioleci wykorzystuje ją do budowania swojej pozycji. Tysiące polityków, pisarzy, dziennikarzy oraz zastępy tzw. artystów i aktorów, wzorem amerykańskiego półgłówka Johna Reeda, infekują „wolny świat” bałwochwalczym uniżeniem wobec ludobójczego reżimu i zatruwają umysły fałszywym obrazem Rosji.

Przez szereg lat, ta najniższa kategoria rosyjskich paputczików obejmowała głownie osoby z kręgów lewackich i lewicowych – rozmaitych ekologów, liberałów i „postępowych demokratów”, piewców światowego „odprężenia” i ogłupiałych rzeczników „resetów”, traktujących państwo Putina niczym solidnego partnera w rozwiązywaniu globalnych problemów.

Ta ostatnia patologia – bodaj najpowszechniejsza we współczesnej polityce, jest pochodną sowieckiej idei zbieżności – zwanej teorią konwergencji. Uknuta w podziemiach Łubianki „doktryna” kazała wierzyć, że dwa rywalizujące za sobą i początkowo krańcowo odmienne systemy polityczne, w miarę rozwoju wzajemnych kontaktów, będą stopniowo upodabniały się do siebie i mogły nawiązywać bliższe kontakty. „Konwergencja” usprawiedliwiała więc wszelkie związki ze światowym komunizmem i rozgrzeszała zgraję łajdaków z paktowania z kremlowskimi bandytami. Dzięki uprawianiu tej hiper bredni, zalegalizowaniu partii i środowisk komunistycznych, sowieckie zniewolenie bez przeszkód torowało sobie drogę do zachodnich szkół i uniwersytetów, co wkrótce doprowadziło do sytuacji, w której znaczna część wpływowych środowisk opiniotwórczych znalazła się pod inspiracją „idei marksistowskich”. Tym samym – „konwergencja”, w wydaniu sowieckim, doprowadziła do „oswojenia” Zachodu z komunizmem i zainfekowania całej myśli politycznej błędnymi teoriami i wyobrażeniami. Była pseudonaukowym podłożem, na którym wyrastały nowe zastępy gawnojedów i użytecznych idiotów, sławiących ducha współpracy i przyjaźni z Rosją.

Osadzenie tych dewiacji w środowiskach lewackich i lewicowych, nie wynikało bynajmniej z „pobratymstwa ideowego”, jak tłumaczy się to zauroczenie. Komunizm, który nigdy nie był żadną ideologią, filozofią ani doktryną polityczną, wykorzystał jedynie intelektualne upośledzenie liderów tych środowisk i narzucił im „kilka pojęć jak cepy”.

A czymże jest nasza teoria – przyznawał Lew Trocki – jeśli nie po prostu narzędziem działania? Tym narzędziem jest dla nas teoria marksistowska, bo aż do dziś nie wymyślono lepszego.”

Pułkownik Putin, który nie musiał już bawić się w „marksistowskie teorie” itp. absurdy, doprowadził komunizm na wyższy stopień pasożytnictwa i posłużył narzędziem dostosowanym do potrzeb współczesnego świata. Należało tylko usprawnić „konwergencję” o motyw pieniądza i żądzę zysku, by uczynić z niej doskonałą przynętę na sytych i głupich gawnojedów.  Ich samych również podniesiono na wyższy poziom i zaczęto traktować jako wspólników, kontrahentów i partnerów politycznych. Zasady nie uległy jednak zmianie.

Kluczem do nowego rozdania starej bredni o „konwergencji”, są opowieści o „potrzebie normalizacji” stosunków Rosji z Zachodem  oraz powszechne przeświadczenie, że bez udziału kremlowskiego satrapy, nie da się rozwiązać światowych problemów.

W tym przeświadczeniu pobrzmiewają oczywiście echa prostackiej „kombinacji z kozą”, o której pisałem przed rokiem w tekście „O PUTINIE, RABINIE I KOZACH”. Tego rodzaju kombinacje operacyjne, były wielokrotnie stosowane przez służby sowieckie i do dziś są ważnym narzędziem kreowania rzeczywistości. Polegają one na wytworzeniu określonych zdarzeń lub sprowokowaniu trudnych sytuacji, wobec których przeciwnik będzie zmuszony podjąć określone decyzje i stworzyć sobie fałszywy obraz agresora. Jak w przypowieści o Żydzie, rabinie i kozie – chodzi o celowe wywołanie problemu i sprawienie, by delikwent poczuł się nim zmęczony i przytłoczony. Wówczas do akcji wkracza ten, który „kozę” wprowadził i wielkodusznie proponuje pomoc w rozwiązaniu problemu. Szczęśliwy głupiec odczuwa (pozorną) ulgę, zaś „rabin-wybawca” kreuje się na przyjaciela i sojusznika.

Ponieważ Rosjanie dość dawno dostrzegli, że (wywołane w dużej mierze przez ich agenturę) lewackie anomalie zostaną wkrótce skompromitowane i odrzucone przez „wolny świat”, skroili nową „teorię konwergencji”, pod inny typ odbiorcy. Znaleziono go w środowiskach „konserwatywnych” i „narodowych”, wśród polityków odwołujących się do chrześcijaństwa lub „tradycyjnych wartości”. Nazwy te celowo opatruję cudzysłowem, bo rzeczywiste postawy tych ludzi oraz ich stosunek do spadkobiercy Związku Sowieckiego, całkowicie przekreśla sens  takich  określeń.

Nie można być konserwatystą i dążyć do współpracy z państwem, które łamie wszelkie zasady ludzkie i boskie i wyznaje skrajny relatywizm etyczny. Nie można deklarować szacunku dla interesów narodowych i sprzymierzać się z ludźmi, którzy gwałcą prawa innych narodów, a swoją wspólnotę traktują niczym stado niewolników. Nie sposób też usprawiedliwić takich postaw chrześcijańskich, które w społeczności kompletnie zdegenerowanej, w zamęcie zła, nierozliczonych zbrodni i cierpień milionów ofiar, chcą widzieć rys Ewangelii.

Zainicjowana przez Putina wymiana, ma mocną, racjonalną podstawę. Jaki bowiem pożytek operacyjny pływnie z agenta ulokowanego w partii socjaldemokratycznej, czy innym, lewackim organie, o którym każdy wie, że wyznaje „marksistowskie idee”? Dopiero pozyskanie przyjaciół wśród „prawicowców” i „katolików” daje pole do rozgrywania ważnych kombinacji operacyjnych i gwarantuje solidne „przykrycie” polityczne.

Jeśli „środowiska  konserwatywne” Zachodu dostrzegają w działaniach Putina cechy bliskie tradycyjnym wartościom, jest to dowód nie tylko ich historycznej głupoty, ale skuteczności rosyjskiej propagandy i dezinformacji.

Celem Putina nie jest bowiem „silna Rosja”, „obrona narodu” czy „wartości chrześcijańskich” – lecz władza, rozbój i panowanie nad światem kolejnej watahy komunistycznej. Wszelkie „idee narodowe”, głoszone przez kremlowskiego despotę, jego odwołania do religii i „chrześcijańskich wartości”,  mają taką samą wartość, jak „teoria marksistowska” Trockiego i jego kompartii i są zaledwie narzędziem w rękach bandytów i dewiantów. Były przydatne, więc zostały zastosowane. Gdy skończył się czas ich przydatności, odrzucono je i sięgnięto po nowe.

Putin będzie więc socjalistą dla zaczadzonych socjalizmem i narodowcem, dla wyznawców idei narodowych. Stanie się gorliwym chrześcijaninem, gdy przyjdzie mu oszukać chrześcijan i pierwszy sięgnie po symbole wolnomularstwa, gdy sprzymierzy się z masonami. Dla Żydów założy jarmułkę, a muzułmanom zbuduje meczet.

Nie ma takich idei, doktryn i religii, których „prawdziwy czekista” nie byłby w stanie wyznawać.

Odradzanie komunizmu pod różnymi nazwami i w różnych mutacjach dowodzi, że jest on istotnie „nieśmiertelny” –  w tym sensie, że wykorzystując rozmaite idee i pasożytując na  zdobyczach myśli ludzkiej, dąży do zaspokojenia najbardziej zbrodniczych skłonności i pragnień.

Ta dostosowawcza umiejętność mimikry, właściwa w świecie przyrody dla niektórych drapieżników i organizmów prymitywnych, jest często jedynym warunkiem przetrwania i staje się konieczna w grupie, odwołującej się do atawistycznych dążeń.

Na tej zdolności polega istota komunistycznego zafałszowania i dynamika zbrodniczej sukcesji.

Od kilku lat można obserwować zjawisko wymiany rosyjskiej agentury oraz rotacji kategorii „gawnojedów”. Wysłużony garnitur światowych lewaków, liberałów itp. użytecznych, zostaje zastąpiony menażerią „narodowców”, „prawicowców” i „konserwatystów” oraz poszerzony o wyznawców „wspólnych krucjat” i „propagowania chrześcijańskich wartości”.

Wiele z tych grup jest finansowanych i wspieranych przez Rosję lub posiada cechy przedstawicielstw agenturalnych. Czeski Národní demokracie, francuski  Front Narodowy czy UnitéContinentale, węgierski Jobbik, rumuńska Noua Dreaptă, brytyjskie British First i National Party, amerykańska Freedom Party czy polski Kongres Nowej Prawicy – to tylko niektóre z dziesiątków partii i organizacji, z których Rosja zamierza budować „Światowy Ruch Narodowo-Konserwatywny” („World National-Conservative Movement”) – WNCM. Ma on stanowić alternatywę dla zachodnich partii liberalno-demokratycznych i pod wodzą organizacji Rodina i Rosyjskiego Ruchu Imperialistycznego walczyć o „nowe oblicze” świata.

Wpływy rosyjskie sięgają jednak dalej niż do niszowych partii i wyznawców endokomuny i nie ma wątpliwości, że proces integracji konserwatywnej będzie przebiegał pod egidą Moskwy.

Do najwierniejszych sojuszników Putina należy z pewnością „prawicowiec” Wiktor Orban, który wielokrotnie dawał świadectwo „zwrotu na Wschód”. Węgry aktywnie wspierają projekt South Stream, popierają utworzenie armii europejskiej (wg. zamysłów Merkel-Putin), sprzeciwiają się nowym sankcjom wobec Moskwy, a w trakcie zbrojnej napaści rosyjskiej na Donbas domagały się autonomii dla ukraińskich Węgrów. Podczas wizyty Orbana w Moskwie w lutym br. uzgodniono szereg wspólnych projektów gospodarczych, zaś szef rządu węgierskiego zadeklarował, że nadal będzie dążył do tego, „by relacje między narodem rosyjskim i węgierskim były jak najbardziej przyjazne”.

Podobnie wygląda polityka rządu słowackiego, złożonego z czterech partii narodowych. Słowacja nie tylko otwarcie potępia sankcje nałożone na Rosję, ale deklaruje ścisłą współpracę gospodarczą z państwem Putina (m.in. podłączenie do planowanego przez Gazprom rurociągu omijającego Ukrainę) oraz współpracę wojskową, w tym modernizację systemu przeciwrakietowego S-300 i śmigłowców Mi-17.

Po wyborach w Bułgarii i Mołdawii, również w tych państwach Rosja znajdzie zadeklarowanych przyjaciół.

Już dziś można przewidzieć, że doskonałe relacje będą łączyły Putina z „republikaninem” Francois Fillonem, który prawdopodobnie zostanie kolejnym prezydentem Francji i reprezentuje w wyborach tzw. francuską prawicę. Fillon, w najcieplejszych słowach wypowiada się o Putinie, domaga się zniesienia sankcji wobec Rosji oraz uznania Krymu za rosyjskie terytorium. Zdaniem „Nowaj Gaziety”, francuski polityk „z entuzjazmem akceptuje działania Putina w Syrii i potępia obecną politykę unijną wobec Moskwy”. Jednocześnie, ten „ultrakonserwatysta” deklaruje, że Francja jest krajem tradycji katolickiej i zamierza przywrócić nauczanie religii w szkołach

Najmocniejszym akcentem zjawiska rotacji środowisk przychylnych Rosji, jest bez wątpienia zaangażowanie służb rosyjskich w proces wyborczy w USA. Radość Putina po wygranej Donalda Trumpa oraz szampany otwierane w rosyjskiej Dumie, to dość widowiskowy znak nadziei związanych z prezydenturą amerykańskiego przedsiębiorcy.

Uważam, że nadziei całkowicie uzasadnionych. Szereg wypowiedzi Trumpa, kontakty członków jego sztabu z Rosjanami oraz pierwsze decyzje dotyczące nowej administracji (tu szczególnie kandydatura gen. Michaela Flynna na stanowisko doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego) pozwalają przypuszczać, że prezydentura kompletnego ignoranta politycznego, jakim jest D. Trump, będzie obfitowała w decyzje oparte na „idei konwergencji” i znakomicie poszerzy prorosyjską bazę gawnojedów.

Oczywiście, nie posądzam Trumpa o jakąkolwiek ideowość ani kierowanie się zasadami konserwatyzmu. Człowiek, który pięciokrotnie zmieniał barwy partyjne, nie ma żadnych poglądów i jest zdolny dostosować się do każdej koniunktury. Ten polityczny indyferentyzm stanowi cechę, która zbliża Trumpa do Putina i pozwala amerykańskiemu elektowi z podziwem obserwować poczynania kremlowskiego władcy. Nie można nie zauważyć, że jego fascynacja (później już maskowana) ma podłoże we wspólnym rozumieniu kwestii „interesów narodowych”. Dla Putina są one pustym sloganem, pozwalającym wszakże przedłużać władzę czekistowskich siłowików i tłumaczyć strategię komunistyczną dbałością o „dobro narodu rosyjskiego”. Dla Trumpa, ta sama kwestia, staje się użytecznym narzędziem -„wytrychem”, który zmobilizuje elektorat, zmęczony lewackimi eksperymentami Clintonów i Obamy i wyzwoli w Amerykanach „narodową dumę”.

Jest wielce prawdopodobne, że tak pragmatyczni przywódcy, szybko znajdą wspólny język i umocnią swoje „konserwatywne” zdobycze.

Nie próbuję dziś rozstrzygać, jak będzie wyglądała prezydentura Trumpa i przyznaję, że niewiele mnie obchodzą wewnętrzne problemy Ameryki. Błąd, popełniany nagminnie przez polskich komentatorów życia politycznego, polega na formułowaniu generalnych ocen na temat prezydenta elekta, na podstawie wyobrażeń o jego „prawicowości” i „konserwatyzmie”. Jest to błąd tak dalece zakorzeniony, że odrzuca nawet elementarną refleksję nad życiem osobistym Trumpa, jego stosunkiem do ludzi, religii i zasad moralnych. Ponieważ większość użytecznych głupców popełnia ten sam błąd w ocenie prezydenta Rosji, jest to jeszcze jednak cecha znakomicie integrująca te dwie postaci.

Abstrahując od głębszych analiz politycznych i przewidywań prorosyjskich działań Donalda Trumpa, chcę jedynie zwrócić uwagę na rażącą absurdalność polskich nadziei związanych z tą prezydenturą. Taka sama skala absurdalności dotyczy relacji z Wiktorem Orbanem i każdym innym „konserwatystą”, wyznającym przyjaźń pułkownikowi KGB.

Ten, kto przekonuje Polaków, że tacy politycy mogą być naszymi sprzymierzeńcami i działać na rzecz polskich interesów, musi wpierw zmierzyć się pytaniem – jak to możliwe, jeśli owi politycy deklarują „normalizację” stosunków z naszym największym, odwiecznym wrogiem, chcą prowadzić z nim wspólne interesy i razem rozwiązywać światowe problemy?

Czy można być „przyjacielem” państwa zagrażającego polskiej suwerenności i sławić polityka odpowiedzialnego za zbrodnię smoleńską i jednocześnie deklarować „braterstwo” z Polakami?

Jeśli nawet  uda się pokonać tę sprzeczność na poziomie logiki (pragmatyki) politycznej, która nie wyklucza zawiązywania sojuszy bez podtekstu „związków przyjacielskich”, to w żaden sposób nie można jej zignorować w kontekście interesów poszczególnych państw.

Czy Trump, który chce odbudowy amerykańskiej mocarstwowości i widzi w tym sposób na wewnętrzne odrodzenie „wartości amerykańskich”, będzie przedkładał polskie racje ponad interes moskiewskich sprzymierzeńców? Ile, w oczach amerykańskich „konserwatystów” kosztuje spokój na Bliskim Wschodzie i rozwiązanie problemów z tzw. ISIS, w porównaniu ze spokojem w Warszawie czy Kijowie?

Czy Orban, który robi z Putinem interesy handlowe i energetyczne, dostaje z Rosji ogromne kredyty i ma otwarty rynek zbytu na towary węgierskie, zaryzykuje utratą takich korzyści i stanie po stronie Warszawy, gdy dojdzie do konfliktu z jego kremlowskim kamratem ?

Trzeba rażącej ślepoty i kompromitującej ignorancji, by w kontekście faktów już dokonanych oraz ważnych deklaracji politycznych, lekceważyć tak istotne przesłanki i opierać się na domniemaniach i pustych wyobrażeniach. Rząd, który w takich kategoriach chciałby budować polską pozycję w świecie, będzie grupą politycznych hochsztaplerów lub nieudolnych utopistów.

Stosunek do następcy Rosji Sowieckiej, jest i pozostanie najważniejszym wskaźnikiem politycznych intencji, a każda deklaracja „przyjaźni” z sukcesorami sowieckiego okupanta,  jest wymierzona w polskie interesy. Tylko w takiej perspektywie wolno nam oceniać bilans polskich korzyści.

Nie ma tu miejsca na dywagacje o „cywilizowaniu” Rosji ani uprawianie sowieckiej mitologii „konwergencji”. Współczesna Federacja Rosyjska jest kontynuatorką wszystkich antypolskich i antynarodowych dążeń i pełnym dziedzicem komunistycznego bandytyzmu.

Przedstawiciele rosyjskiej Dumy, w wydanej wczoraj uchwale na temat polsko-ukraińskiej „Deklarację pamięci i solidarności”, zarzucili Polsce i Ukrainie „podważanie nienaruszalność własnych granic” i stwierdzili wprost – „Rosja, jako spadkobierczyni ZSRR, zwycięzcy w czasie drugiej wojny światowej, nie pozwoli na dokonanie rewizji jej historii”.

W ramach naszej, polskiej racji stanu, leży zatem ocena potencjalnych partnerów w kontekście ich relacji z Rosją. Nikogo nie zmusimy do zaniechania „normalizacji” stosunków z Putinem i izolowania kremlowskiego watażki, ale interes Polski wymaga, by dostrzegać i równoważyć to zagrożenie.

Dostrzegać – czyli wykazywać maksymalną rozwagę w kreowaniu niepewnych sojuszy oraz porzucić partyjną demagogię na rzecz solidnej roboty dyplomatycznej i realnych decyzji politycznych. Równoważyć zaś, poprzez budowanie światowej koalicji antyrosyjskiej, wzmacnianie polskiego potencjału obronnego, twardą rozprawę z wewnętrzną agenturą, oraz uczynienie z Polski głównego i niezbędnego partnera w relacjach ze wszystkimi państwami Europy Wschodniej. Tylko wtedy, gdy Trumpowi czy Orbanowi, nie będzie się „opłacało” tracić korzyści z polskiego partnerstwa, możemy liczyć na zniwelowanie zagrożeń wynikających z uprawiania „przyjaźni” z Putinem.

Rząd, który nie chce lub nie potrafi wykazać takiej determinacji i próbuje zwodzić Polaków wizją iluzorycznych sojuszy, naraża nas na ogromne niebezpieczeństwo i utratę resztek suwerenności.

Przyszły, 2017 rok, przyniesie kolejną ofensywę „rosyjskiej siły”, wspartą na pomocy „konserwatywnej” agentury i  życzliwości tysięcy „prawicowych” gawnojedów. Putin, kreując się na decydenta w sprawach terroryzmu i Bliskiego Wschodu oraz posługując się retoryką narodowo-konserwatywną,  już zapewnił sobie nienależną pozycję „rabina – wybawcy”. To dziś najpoważniejsza broń Kremla, która nie wymaga angażowania zdezelowanych tanków i kompromitowania ruskich żołdaków.

Nie tylko nie jesteśmy przygotowani na taką ofensywę, ale manifestując polityczną słabość i zależność od niepewnych partnerów, stajemy się łatwym łupem rosyjskiego agresora.

Autor: Aleksander Ścios o 18:24:00

https://bezdekretu.blogspot.com/2016/12/konserwatysci-wszystkich-krajow-aczcie.html

Opublikowano Uncategorized | 6 komentarzy

Ważne dla tych którzy nie wiedzieli.!!!


Uwaga: Zbliża się 8 grudnia – Godzina Łaski!

Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie, ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.

8 grudnia – Dzień wybrany przez Maryję

8 grudnia obchodzimy Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Dzień też łączy się z objawieniem Maryi – to 8 grudnia 1947 r. w Montichiari we Włoszech Maryja powiedziała:
Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia, w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie, ześlę wiele łask dla duszy i ciała. Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.

Pełnijmy posłanie Maryi Róży Duchownej!

Maryja Róża Duchowna
Objawienia Róży Duchownej rozpoczęły się 24 listopada 1946 r. w szpitalu w Montichiari. Pielęgniarka Pierina Gilli ujrzała kobiecą postać, w której piersi tkwiły trzy miecze, a szatę przystrajały trzy róże: biała, czerwona i złota. Maryja prosiła o modlitwę, pokutę i pokorę. Przy kolejnych objawieniach nakazywała szczególną modlitwę za osoby duchowne. Życzyła sobie również ustanowienia święta ku czci Róży duchownej. Objawienia trwały do 1976 roku.

Figury z podobiznami Róży Duchownej są rozpowszechnione na całym świecie. W wielu miejscach przy figurach działy się niewyjaśnione zjawiska: cuda, łzy, także krwawe, na figurze.

W 1971 r. objawienia, jeszcze w trakcie ich trwania, nie uzyskały aprobaty biskupa jednak 15 sierpnia 2000 roku biskup Bresci, ks. Giulio Sanguinetti, uznał kult Matki Bożej Róży Duchownej w Montichiari.
Zaczerpnijcie ze źródeł zbawienia!

Maria Rosa Mystica
Spójrzmy na pierwsze objawienia Róży Duchownej w Montichiari, gdzie ukazała się ona z trzema straszliwymi mieczami w piersiach.

Pierwszy miecz oznacza według słów Matki Bożej księży i osoby poświęcone Bogu, zdradzających swoje powołanie. Drugi miecz oznacza księży i osoby duchowne, żyjących w grzechach śmiertelnych. Jest to równoznaczne z niegodnym odprawianiem Mszy św. i niegodnym przyjmowaniem Komunii. Trzeci miecz odnosi się do kapłanów i ludzi Bogu poświęconych, popełniających zdradę Judasza. Oznacza to, że nie tylko tracą powołanie i wiarę, ale stają się nawet wrogami Kościoła, który z tego powodu ponosi ciężkie szkody.

Nasuwa się tu pytanie, stawiane nie dla potępienia tych ludzi, nie dla ich lekceważenia, ale w rzetelnej trosce o nich: jak mogło dojść do tego stanu? Wymienione osoby są przecież w większości ludźmi pochodzącymi z najlepszych rodzin katolickich, którzy kiedyś pełni świętego idealizmu ponieśli dla swojego powołania wiele ofiar. Ludzie ci przez całe lata żyli w nim szczęśliwi i w swym działaniu byli pełni błogosławieństwa Bożego!

Na to dał wstrząsającą odpowiedź były kapłan. Powiedział on: „Dwie rzeczy przede wszystkim zniszczyły moje kapłaństwo: zbyt mało, a potem prawie wcale się nie modliłem. Do tego bardzo rzadko spowiadałem się, aby wkrótce odrzucić spowiedź zupełnie. Najpierw byłem duchowo wygłodniały, potem diabeł już mnie nie wypuszczał z grzechów ciężkich. Przez popełnienie pierwszego grzechu ciężkiego, a tym samym świętokradzko celebrowaną Mszę św., przykuł mnie diabeł do strasznego łańcucha grzechu, a potem z tego jednego powstało ich wiele, gdyż on wie, że wiele łańcuchów trudniej rozerwać, niż jeden.”

ks. Alfons Maria Weigl

http://8grudnia.rosemaria.pl/

4.12.2016, 22:00

http://www.fronda.pl/a/uwaga-zbliza-sie-8-grudnia-godzina-laski%2C83095.html?utm_source=dlvr.it&utm_

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Marzenia Moskwy a rzeczywistość.


„Tydzień temu Chińczycy utworzyli fundusz w wysokości 50 mld euro dla Europy między Niemcami i Rosją(16+1) a chińscy wojskowi najwyższej rangi fatygują się do Polski aby…no właśnie to ciekawe pytanie dlaczego zależy im na kontaktach ze Sztabem Generalnym naszej armii.”

Marzenia Moskwy.

Zbliża się coś, co nie będzie zimnym prysznicem dla całej polskiej klasy politycznej. To będzie jak uderzenie młotem po głowie i to po głowie, która niczego nie zauważa i nie rozumie. Zmieniają się wiatry w Europie i Polska jest na prostej drodze, by być ofiarą jak w 1939 roku. Nie chodzi o hekatombę krwi i zniszczenia, tego nie będzie. Polska zostanie pozostawiona i zdradzona jak wówczas, ale nie chodzi o wojnę. Polska stanie naprzeciw rozszerzającej się strefy wpływów Rosji, a mityczny Zachód przehandluje nas bez zmrużenia oka.

Polskie flagi/pap/Jakub Kaczmarczyk /PAP

W Polsce o tym cisza, ale od paru miesięcy szef niemieckiej dyplomacji działa na rzecz nowego układu z Moskwą. Niemcy i 15 krajów europejskich wzywają do rozmów z Rosją i podpisania nowego układu o ograniczeniu zbrojeń konwencjonalnych. To Francja, Włochy, Belgia, Austria, Szwajcaria, Holandia, Czechy, Hiszpania, Finlandia, Słowacja, Norwegia, Szwecja, Bułgaria i Portugalia. Prawda, jakie doborowe europejskie towarzystwo! Pomysłodawcą apelu jest Frank-Walter Steinmeier, szef niemieckiej dyplomacji. Z poprzedniego układu zawartego w 1990 roku Rosja się wycofała.

Komentarze w Rosji są ostrożne, bo tu chcą zablokować przerzucanie sił NATO na wschód i budowę elementów tarczy antyrakietowej, a jak twierdzi były urzędnik MON Jewgienij Burzyński, Europa chce rozmawiać o czołgach i armatach, a nie o antyrakietach i bojowych dronach. Niemniej oficjalnie rosyjski MSZ od dawna wzywa do zawarcia nowego traktatu, bo – czego Rosjanie nie ukrywają – ma to doprowadzić do odsunięcia NATO od rosyjskich granic. Rosyjskie media podkreślają, że inicjatywy nie poparła Polska i kraje bałtyckie.

To drobiazg przy innym newsie przemilczanym w Polsce. Niemieckie firmy skupione w grupie „Niemiecka Inicjatywa” sfinansują budowę szybkiej kolei Moskwa – Kazań.  Kontrakt na sumę 3,5 miliarda euro. Jestem gotowy przyjąć zakład, że ani niepodległość państw bałtyckich, ani Ukrainy nie jest warta aż tyle. W Polsce komentatorzy opowiadają bajki jak to z Putinem się nie rozmawia, a inni nie tylko rozmawiają, ale i biznesy robią. I to tylko przykład jeden z wielu, bo przecież nie warto przypominać, że Nord Stream 2 chce budować nie tylko Gazprom, ale i pięć europejskich koncernów gazowych.

Stawiam tezy bezczelne, wiem. Jednak od 10 lat pracuję w Rosji i codziennie słyszę od ludzi niezwykle wpływowych, że Europy już nie ma, że integracja europejska zdechła, a niebawem przyjdzie czas na NATO.

Uważam, że nikt nie kiwnie palcem, jeżeli Moskwa zechce „wyzwolić” rosyjskojęzycznych mieszkańców Łotwy i Estonii. „Daily Mirror” pisze, że Wielka Brytania już zrezygnowała z wysyłania wojsk do Estonii. Czują pismo nosem? W 1939 roku też wiedzieli, że Stalin z Hitlerem zawarli pakt o podziale Polski, dlatego też palcem w bucie nie kiwnęli. Francuzi też wiedzieli i zrzucili na Niemców ulotki. Przeliczyli się trochę, że Hitler ugrzęźnie w Polsce. Pół roku później wybił zęby Francuzom. Nie twierdzę, że Rosja wkroczy do republik bałtyckich, Rosja przekaże, że wkroczyć może i zażąda koncesji. Nie tak dawno szef MSZ Siergiej Ławrow stwierdził, że język rosyjski powinien być językiem nauczania w krajach bałtyckich i w ogóle w dawnych republikach ZSRR. To już bezpośrednia groźba.

Uważam, że wątpliwe jest, by utrzymała się ukraińska państwowość. Elity rewolucji okazały się nie mniej skorumpowane niż poprzednicy. Gospodarczo ten kraj to bankrut. Mentalnie duża część mieszkańców jest gotowa na przyjęcie rosyjskich paszportów i władzy Putina. O tym też w Polsce cisza. Ostatnio w telewizji deputowany Rady Najwyższej z Opozycyjnego Bloku Jewhen Balickij mówił wprost, że z Ukrainy pozostanie jedynie obwód kijowski. Wschód weźmie Rosja, a zachód wcielą do siebie Rumuni, Polacy i Węgrzy. Tak sobie fantazjował? Moskwa spokojnie czeka na upadek ostateczny Ukrainy. W Moskwie słyszałem o dwóch scenariuszach. Jeden przewiduje powolną aneksję i lokalne referenda, na wzór Krymu, gdy ludzie przestaną otrzymywać pensje i emerytury. Drugi to przejęcie władzy przez ludzi oddanych Moskwie. Z drugim wariantem jest problem, bo żadna siła na Ukrainie nie może liczyć obecnie na sensowną większość w wyborach, ale krążą plotki, że to Julia Tymoszenko jest wciąż w grze i Kreml patrzy na nią przychylnie. Kreml zakłada, opieram to na wypowiedziach prokremlowskich analityków, w takiej sytuacji zwrotu w stronę Rosji secesję zachodniej Ukrainy, a także odpadnięcie regionu zakarpackiego zamieszkanego przez Węgrów. Generalnie Kreml rysuje granice po rozpadzie Ukrainy tak jak przebiegały one do 1914 roku.

Władimir Putin wydaje budżetowe środki na zbrojenia, a ludzie chociaż nie przymierają głodem, to jednak 70 procent Rosjan ma dochód mniejszy niż 200 euro. Putin wie, że nie ma szans poprawienia ich losu. Potrzebna jest więc ekspansja, igrzyska, które władze umocnią. W Rosji nie ma i nie było społeczeństwa obywatelskiego, buntu nie będzie. Należy rozumieć, że przewrót bolszewicki nie był żadnym oddolnym buntem, ale zamachem stanu przygotowanym przez zawodowych rewolucjonistów. Kraj był w takim chaosie, że nieliczna grupa bolszewickich bandytów mogła wziąć władzę i natychmiast rozpocząć terror usuwając potencjalnych konkurentów. Takiego barbarzyństwa nie było wcześniej w Europie, więc bolszewicy wygrali, bo nikt nie potrafił zrozumieć, że można dokonywać takich rzezi.

I kończę na naszym europejskim podwórku. Rosja jest zdeterminowana odrzucić Zachód na pozycje sprzed rozszerzenia NATO. Każdym sposobem także militarnym, w postaci ograniczonego regionalnego konfliktu jak na Ukrainie. W Estonii już to rozumieją i nowa prezydent tego kraju wysyła pojednawcze sygnały do Moskwy. Łukaszenka na Białorusi drży jak osika, bo z Putinem mu nie wychodzi i boi się, że wymienią go na nowszy model. Litwa, nie ma żadnego znaczenia. Łotwa ma, bo tam Rosjan jest blisko 40 procent.  Niemcy wciąż nie są zdecydowani, ale Moskwa od lat ma jasną strategię rosyjsko-niemieckiego sojuszu. Frau Merkel trochę się ostatnio buntowała, ale ona nie jest wieczna. Sojuszników Putin ma w Niemczech sporo. Przekonanie Polski, że o Rosji wie lepiej, że będzie uczyć Europę Rosji jest mrzonką. Całkowicie prorosyjskie i głównie z powodu wielkich interesów są Francja, Włochy i Niemcy. Prorosyjscy z powodów mentalnych są Grecy i Cypr. Z powodów pragmatycznych z Rosją nie wchodzą w spory Węgry, Słowacja i Czechy. Wielka Brytania gra o swoje i popiera Nord Stream 2. Hiszpanów i Portugalczyków zagrożenie moskiewskie nie interesuje. Na kogo więc może liczyć Warszawa? Na Kijów? Nie wiem, kto wymyślił, że Ukraina jest do czegokolwiek polskiej niepodległości potrzebna. Ukrainy nie było, a Polska istniała. Jeżeli nie zaczniemy prowadzić racjonalnej i pragmatycznej polityki, zostaniemy z ręką w nocniku. Żadna mityczna Europa nie okaże sprzeciwu wobec woli politycznej Rosji, być może nie zrobią tego także USA.

W Rosji zaś, czego możecie nie wiedzieć w Polsce, propaganda tak już napompowała mózgi społeczeństwu, że jeżeli rzucą hasło wyzwalania Europy to ustawią się kolejki ochotników. U nas za to za Krym czy Kijów nikt umierać nie chce.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-kleska-wschodnia-polski,nId,2313329#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Rzeczywistość.

Czytając ten artykuł trudnio nie odnieść wrażenia propagandy. Autor podaje tyle przekłamań że aż głowa boli. Pytanie czy robi to specjalnie? 1. Jak takie działania mają się chociażby do zapowiedzi ministrów MON takich krajów jak Niemcy, Czechy, Słowacja? Czyżby rozbieżność działań ich MSZ i MON? 2. Jak mają się te informacje chociażby do rewelacji BND że europa jest poligonem rosyjskiej przemocy medialnej i propagandowej? 3. Jak do tego odniesie sie USA, bo jest to jawne wyparcie USA z europyczyli odwrócenie skutków 2 wojny światowej która kosztowała życie wielu amerykańskich bohaterów? 4. Po co nowy traktat o rozbrojeniu jak Rosja w przyszłym roku zmniejsza budżet obronny bo nie ma pieniędzy? Może o to chodzi żeby rozbroić kraje i wejść w nie jak w masło? 5. Czy Pan Frank Walter Steinmeier przypadkiem nie prowadzi teraz kampanii prezydenckiej?

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-kleska-wschodnia-polski,nId,2313329#commentsZoneListutm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Zbyt zaściankowa analiza. Właściwie autor koncentruje się tylko na Europie. A to błąd bo na świecie toczy się walka na skalę światową gdzie tym razem to nie dominacja w Europie gwarantuje posiadanie hegemonii w Europie. Dziś taką hegemonię może zapewnić tylko dominacja w Rosji a zwłaszcza kontrolowanie rosyjskich surowców znajdujących się głównie w azjatyckiej części Rosja. Potencjał Rosji jest dość mizerny więc jest duże prawdopodobieństwo, że będzie ona przedmiotem a nie podmiotem w tejrywalizacji. Naprawdę wobec Ameryki czy Chin Rosja jest karłem. Oczywiście z Moskwy tego nie widać bo Putin jest świetnym propagandzistą. Putin jednak świetnie zdaje sobie sprawę ze słabości Rosji czego wynikiem jest stałe publiczne przypominanie, że Rosja jest potęgą atomową. Być może to straszenie jest także związane z tym, że co prawda głowic atomowych jest dużo ale rakiet do ich przenoszenia nie ma w odpowiedniej ilości gwarantującej „przeciążenie„ systemów antyrakietowych. Dlatego taka panika wobec kilku antyrakiet w Europie czy Korei Południowej. Z drugiej strony tak naprawdę główna bronią w pozyskiwaniu wpływów w Rosji nie będą rakiety ale pieniądze na korumpowanie elit rosyjskich czy finansowanie napięć na tle podziałów narodowościowo-religijnych. Jeżeli chodzi o nasze podwórko to nawet gdybyśmy zaczęli szczerze kochać Rosję niewiele by to dało bo po prostu nie możemy oddać zwierzchnictwa nad losem naszej gospodarki całkowicie w ręce Moskwy. Po pierwsze niezbyt możemy dopóki jesteśmy w UE. Po drugie w wyniku rozbudowy programów socjalnych musimy szukać pieniędzy czy to przyciągając inwestorów zagranicznych czy to wchodząc w rolę pośrednika w handlu gazem i ropą(na handlu samochodami nawet tymi elektrycznymi z marzeń Morawieckiego raczej dużych pieniędzy nie zrobimy). Tak więc zostaje nam być rywalem Rosji jako absorber zachodnich pieniędzy(Polska ma tylko 3 razy mniej ludzi niż Rosja więc możemy „skraść„ Rosji dość dużą część zachodnich inwestycji) czy jako przedstawiciel handlowy Arabów, Persów czy nawet Amerykanów. Zresztą Rosja to ostatni kraj, któremu zależy na rozwoju Polski. Silna Polska to nie tylko potencjalna blokada w kontaktach Rosji z Zachodem ale nawet w przypadku bardzo głębokiego osłabienia Rosji Polska to potencjalny rywal na terenie rosyjskiej strefy wpływów a w skrajnych przypadkach nawet bezpośredni agresor. I jeszcze coś spoza i jednocześnie od środka zaścianka. Tydzień temu Chińczycy utworzyli fundusz w wysokości 50 mld euro dla Europy między Niemcami i Rosją(16+1) a chińscy wojskowi najwyższej rangi fatygują się do Polski aby…no właśnie to ciekawe pytanie dlaczego zależy im na kontaktach ze Sztabem Generalnym naszej armii.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/przemyslaw-marzec/blogi/news-kleska-wschodnia-polski,nId,2313329#commentsZoneListutm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Fukushima,było groźnie.Modlitwa za Japonię.


Б.Свентольдич КисільTreść tweeta

Opublikowano Uncategorized | 14 komentarzy

Jutro się okaże, we wszystkich kościołach jak wielu Polaków uznało Jezusa za swojego Króla.


Intronizacja czy Uznanie Jezusa Chrystusa?

Widzę że wielu nie podoba się to że nie padło słowo Intronizacja albo że nie padło określenie Król Polski.

Słusznie nie użyto słowa intronizacja bo to by obrażało Jezusa Chrystusa który przecież jest Królem wszystkich Królów, wszystkich narodów i całego wszechświata.
Co jest ważniejsze?
Mówienie Panie Panie Królu Nasz Królu
czy UZNANIE Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Ktoś ma pretensje że nie było wszystkich przedstawicieli rządu i nie było przedstawicieli wojska RP!

A ja was pytam, kto jet najwyższym zwierzchnikiem rządu RP i wojska?
Czy zwierzchnik rządu reprezentuje Rząd RP czy nie?

A ja was pytam, czy Chrzest Polski 1050 lat temu był ważny czy nie?

Czy książę Polan Mieszko I miał prawo jako zwierzchnik Polan w roku 966 przyjąć chrześcijaństwo?

Jeśli zwierzchnik Polan miał prawo to dlaczego Prezydent RP nie ma takiego prawa.

Ktoś powie, bo żyjemy w innych czasach i w innym ustroju. Słusznie! Dlatego każdy osobiście powinien uznać Jezusa Chrystusa swoim Królem i Panem. Mieszko I przyjął sam w imieniu Polan chrześcijaństwo i to wystarczyło. Teraz w czasach demokracji każdy Polak może ale nie musi uznawać Jezusa Chrystusa za swojego Króla i Pana.
Jutro się okaże, we wszystkich kościołach jak wielu Polaków uznało Jezusa za swojego Króla.

Co jest właściwsze | 19.11.2016 [21:05]

„W Państwie Polskim – króluj nam Chryste!”. Intronizacja dokonana – TEKST

 

Dziesiątki tysięcy osób wzięły udział w uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. Rzeszom Polaków w tej doniosłej chwili towarzyszyli prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło.

Takich tłumów w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach nikt się nie spodziewał. Faktyczne uroczystości rozpoczęły się nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego. O godz. 11 konferencję wygłosił bp Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej. W południe rozpoczęła się msza św., której przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosił bp Andrzej Czaja. Po mszy św. nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz proklamacja Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, której przewodniczył abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP.

fot. Robert Krauz/Gazeta Polska

fot. Robert Krauz/Gazeta Polska


Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

Nieśmiertelny Królu Wieków, Panie Jezu Chryste, nasz Boże i Zbawicielu! W Roku Jubileuszowym 1050-lecia Chrztu Polski, w roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się Twemu Prawu, zawierzyć i poświęcić Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród.

Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie.

Pragnąc uwielbić majestat Twej potęgi i chwały, z wielką wiarą i miłością wołamy: Króluj nam Chryste!

–       W naszych sercach  – Króluj nam Chryste!

–       W naszych rodzinach – Króluj nam Chryste!

–       W naszych parafiach – Króluj nam Chryste!

–       W naszych szkołach i uczelniach – Króluj nam Chryste!

–       W środkach społecznej komunikacji – Króluj nam Chryste!

–       W naszych urzędach, miejscach pracy, służby i odpoczynku – Króluj nam Chryste!

–       W naszych miastach i wioskach – Króluj nam Chryste!

–       W całym Narodzie i Państwie Polskim – Króluj nam Chryste!

Błogosławimy Cię i dziękujemy Ci Panie Jezu Chryste:

–       Za niezgłębioną Miłość Twojego Najświętszego Serca ­– Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za łaskę chrztu świętego i przymierze z naszym Narodem zawarte przed wiekami – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za macierzyńską i królewską obecność Maryi w naszych dziejach – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za Twoje wielkie Miłosierdzie okazywane nam stale – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

–       Za Twą wierność mimo naszych zdrad i słabości – Chryste nasz Królu, dziękujemy!

Świadomi naszych win i zniewag zadanych Twemu Sercu przepraszamy za wszelkie nasze grzechy, a zwłaszcza za odwracanie się od wiary świętej, za brak miłości względem Ciebie i bliźnich. Przepraszamy Cię za narodowe grzechy społeczne, za wszelkie wady, nałogi i zniewolenia. Wyrzekamy się złego ducha i wszystkich jego spraw.

Pokornie poddajemy się Twemu Panowaniu i Twemu Prawu. Zobowiązujemy się porządkować całe nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe według Twego prawa:

–       Przyrzekamy bronić Twej świętej czci, głosić Twą królewską chwałę –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy pełnić Twoją wolę i strzec prawości naszych sumień –  Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy troszczyć się o świętość naszych rodzin i chrześcijańskie wychowanie dzieci – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy budować Twoje królestwo i bronić go w naszym narodzie – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

–       Przyrzekamy czynnie angażować się w życie Kościoła i strzec jego praw – Chryste nasz Królu, przyrzekamy!

Jedyny Władco państw, narodów i całego stworzenia, Królu królów i Panie panujących! Zawierzamy Ci Państwo Polskie i rządzących Polską. Spraw, aby wszystkie podmioty władzy sprawowały rządy sprawiedliwie i stanowiły prawa zgodne z Prawami Twoimi.

Chryste Królu, z ufnością zawierzamy Twemu Miłosierdziu wszystko, co Polskę stanowi, a zwłaszcza tych członków Narodu, którzy nie podążają Twymi drogami. Obdarz ich swą łaską, oświeć mocą Ducha Świętego i wszystkich nas doprowadź do wiecznej jedności z Ojcem.

W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża. Spraw, by rozpoznały w Tobie swego prawowitego Pana i Króla i wykorzystały czas dany im przez Ojca na dobrowolne poddanie się Twojemu panowaniu.

Panie Jezu Chryste, Królu naszych serc, racz uczynić serca nasze na wzór Najświętszego Serca Twego.

Niech Twój Święty Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi. Niech wspiera nas w realizacji zobowiązań płynących z tego narodowego aktu, chroni od zła i dokonuje naszego uświęcenia.

W Niepokalanym Sercu Maryi składamy nasze postanowienia i zobowiązania. Matczynej opiece Królowej Polski i wstawiennictwu świętych Patronów naszej Ojczyzny wszyscy się powierzamy.

Króluj nam Chryste! Króluj w naszej Ojczyźnie, króluj w każdym narodzie – na większą chwałę Przenajświętszej Trójcy i dla zbawienia ludzi. Spraw, aby naszą Ojczyznę i świat cały objęło Twe Królestwo: królestwo prawdy i życia, królestwo świętości i łaski, królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju.

*  *  *

Oto Polska w 1050. rocznicę swego Chrztu
uroczyście uznała królowanie Jezusa Chrystusa.

Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen. Dziesiątki tysięcy ludzi wzięło udział w uroczystościach Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. W tym szczególnym dniu z Polakami był prezydent Andrzej Duda. „W Państwie Polskim – króluj nam Chryste!” powiedział po odczytaniu Jubileuszowego Aktu Przyjęcia.

 

 

Opublikowano Uncategorized | 25 komentarzy

Zamach ISIS w Czeczeni ,fals flag FSB/GRU.ISIS in Chechnya fals flag.


Przyznanie się ISIS do ataku w Czeczeni,gdzie nieuzbrojonych w broń palną ludzi z których jeden miał ślad kajdanek na rękach ,a których zabito strzałem w głowe z bliskiej odległości, stanowi kolejny dowód na kremlowskie kierownictwo tej organizacji.Fals flag ….Kreml miał dość uwag ,czemu u was nie…ISIS grzecznie przyznało się do ataku spartaczonego przez kadyrowców.

Opublikowano Uncategorized | 7 komentarzy

NKOREA PART1: U.S. CONSIDERING A DIRECT STRIKE AGAINST NORTH KOREA- POTENTIAL SEQUENCE OF MILITARY EVENTS…


BEHIND U.S. POLITICAL & MILITARY AFFAIRS

Just afterNorth Korea carried out amissile testand a high-profileassassination of Kim Jong Un’s half-brotherin Malyasia, theWall Street Journal reportedthat the US wasconsidering direct military action against the Kim regime.

US President Donald Trump has apparently honed in on North Korea as hismost serious external challenge, and hasreportedly declared themthe singlegreatest threat to the United States. In January, Trump tweeted that North Korean missile hitting the US, as they’ve often threatened, „won’t happen!”

But in reality, taking out North Korea’s nuclear capabilities, or decapitating the Kim regime, would pose serious risksto even the US military’s best platforms.

Business Insider spoke withStratfor‚sSim Tack, a senior analyst and an expert on North Korea, to determine exactly how the US could potentiallycarry out a crippling strike againstthe Hermit Kingdom.

Military action against North Korea wouldn’t be pretty. Some number of…

View original post 1 589 słów więcej

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz
%d bloggers like this: