KATASTROFA MI-28N. OSTATNIE OSTRZEŻENIE.КАТАСТРОФА МИ-28Н. ПОСЛЕДНЕЕ ПРЕДУПРЕЖДЕНИЕ?


 

Такой удивительной и противоречивой страны как РФ, пожалуй никогда не было, нет и надеюсь — не будет. Но пока это недоразумение не рухнуло, стоит к нему присмотреться внимательно. Это как полное солнечное затмение — может случиться раз в жизни. Спустя 10 или 20 лет, никто не поверит в то, что происходящее сейчас было на самом деле.

Сегодня в ленту написал коллега, который общался с одним из известных юристов Великобритании. Так тот рассказал буквально следующее. Суд по ЮКОСУ практически не имел перспектив для истцов. То, что они излагали выглядело настолько абсурдным, что просто не укладывалось в сознании вменяемого человека. Все изменилось после Крыма и начала войны в Донбассе. Судьи увидели, что это не абсурд, а объективная реальность, которую индуцирует больное государство и ее руководство. Именно поэтому ЮКОС и одержал победу.

Вот в таком же стиле, никто не поверит, что огромная страна, так настойчиво, невзирая на объективную реальность и даже на суеверные знаки, упорно стремилось в пропасть. Такое явление очень редко можно увидеть живьем. Чаще всего, страны падают в пропасть, совершенно этого не желая. Кто-то не рассчитал скорость, кто-то не вписался в поворот, но вот так сознательно стремиться к краю обрыва — редчайшее и необъяснимое явление.

Обсуждать объективные подтверждения такой ситуации нет смысла, их масса во всех изданиях, которые анализируют направление движения России. Они с ужасом наблюдают, как Москва, не сбавляя скорости проносится мимо всех предупреждающих и запрещающих знаков. Мы же обратим внимание на узенький аспект суеверного взгляда на события.

Сразу поясню, при чем тут суеверия. Религия — систематизированный и причесанный набор суеверий, который овладел умами большого количества людей. Если любую религию разобрать по запчастям, то окажется, что все религии состоят из одних и тех же компонентов, разница лишь в их последовательности и названиях. Однако в основе лежит некое чудо, или чудеса, высшее откровение, передаваемое знаками или знамениями. Это настолько глубоко сидит в каждом человеке, что даже атеист оказывается в плену некоторых из них.

Вполне серьезные люди опасаются цифры 13 или держат при себе некую безделушку на удачу, за покойников пьют не чокаясь и прочее. Каждый может порыться и найти у себя целый набор таких странных вещей. То же самое происходит и со знамениями. Многие считают, что ничего не происходит внезапно. Если внимательно следить за знаками, то Ангел-хранитель или кто-то из усопших предков, или еще какая-то мистическая сила, обязательно даст знак о чем-то. Почти все слышали от бабушек что-то такое, что предвещает беду или покойника в доме. И если такое уже стало известно, то при любом, к этому, отношении, такой знак будет неприятно щекотать под ложечкой.

Так вот, Россия и ее высшее руководство, стали до комичности набожными и как следствие — суеверными. Это значит, что знамения там воспринимаются вполне серьезно. Есть неофициальные данные, что уже долгое время в Кремле водятся прорицатели, звездочеты и прочие бойцы невидимого фронта. Это старая история, у всех самодержцев российских были подобные «специалисты», даже у Сталина.

Если оставить за скобками реальность «знамений» и принять их за аксиому, то Путину есть на что обратить внимание. Он прекрасно помнит, как перед его украинским протеже Януковичем, закрылась дверь, за несколько шагов до принятия присяги. Это еще тогда трактовали как дурной знак, говорящий о вынужденной потере власти. А венок уже не просто подтвердил первый знак, но и показал, что власть отнимут силой. Что было дальше -все мы видели.

Путину идут знаки военного характера. Он пришел к власти с гибелью АПЛ «Курск». Причем, гибель была позорная во всех отношениях, от причины, до замалчивания масштаба катастрофы. Сей намек можно было трактовать так: не играйся в войнушку — будет плохо. Не внял. Пришел с войнушкой и уйдет с войнушкой. Теперь ему идут знаки четкие и монотонные — гибнут боевые аэропланы. Именно те, которыми Путин привык пугать. Почему самолеты? Потому, что заглохшую Армату можно утащить на буксире и вместо намека получится конфуз, а самолет падает и превращается в груду обломков.

Сегодня прошел уже девятый намек. До этого падали самолеты, сегодня грохнулся новейший вертолет. Что характерно, до этого упало два стратегических бомбардировщика, якобы на одном из них было оружие, возможно — ядерное. А сегодняшний вертолет — вершина русской оборонки. И вот поступают сведения, что все аварии какие-то странные. То газпромовский заправщик залил топливо с водой, то просто рассыпались подшипники, то есть валится то, что не должно валиться.

Если верить в существование Высшего Существа, именуемого Богом и допускать, что он может опосредованно давать знаки, через горящий куст или горящий вертолет, то знаки очевидны. Господь уже девятый раз подряд говорит Путину: Вова, встань, возьми одежду свою и иди! Не просто иди, а иди в Гаагу, ибо другого спасения для твоей страны уже не осталось!

anti-colorados

http://blogs.politkuhnya.info/politika/katastrofa-mi-28n_-poslednee-preduprezhdenie.html

To zaskakujące i kontrowersyjne kraje takie jak Rosja, być może nigdy nie było, nie ma nadziei – nie. Ale dopóki to nieporozumienie nie jest zwinięty, warto przyjrzeć się bliżej. To jak całkowitego zaćmienia – może się zdarzyć raz w życiu. Po 10 czy 20 lat, nikt nie wierzy w to co się teraz dzieje w rzeczywistości. Dziś wstążka napisał kolega, który mówił do jednego z wybitnych prawników z Wielkiej Brytanii. Więc powiedział dosłownie. Trybunał Jukosu miał małe szanse na powoda. To, co wyglądało tak absurdalne, objaśniał, że po prostu nie mieszczą się w umyśle przy zdrowych zmysłach.Wszystko zmieniło się po Krymie i wojny w Donbasu. Sędziowie stwierdzili, że nie jest to absurdalne, ale obiektywna rzeczywistość, która wywołuje stan chorego i jego przywództwo. Dlatego Jukos i wygrał. To ten sam styl, nikt by nie uwierzył, że to ogromny kraj, tak uporczywe, mimo obiektywnej rzeczywistości, a nawet zabobonne znaki, uporczywie starał przepaść.Zjawisko to jest bardzo rzadkie, aby zobaczyć na żywo. W większości przypadków kraje wpadają w otchłań, nie chcąc. Ktoś nie obliczyć prędkość ktoś nie pasuje do obrotu, ale tak świadomie dążyć do skraju przepaści. – Rzadki i niewyjaśnione zjawiska Omów obiektywnych dowodów takiej sytuacji nie ma sensu wagi we wszystkich publikacjach, które analizują kierunek rosyjski. Oni patrzył z przerażeniem, jak Moskwa, bez zmniejszania prędkości pędzi obok wszystkich znaków ostrzegawczych i zakazujących. Zwracamy uwagę na wąskim aspekcie przesądny widzenia wydarzeń. Wystarczy wyjaśnić, jakie mają przesądy. Religia – systematyczny zbiór przesądów i czesane, które wyobraźnię wielu ludzi. Jeśli jakakolwiek religia rozmontować na części, okazuje się, że wszystkie religie są zbudowane z tych samych składników, jedyna różnica w ich sekwencji i tytułów. Jednakże, w zależności od rodzaju cud lub cud o wyższej ujawniającego przenoszone przez oznak lub objawów. To jest tak głęboko zakorzenione w każdym człowieku, nawet ateista jest zrobione niektóre z nich. To poważni ludzie boją liczb 13 lub zachować dla siebie jakiś drobiazg na szczęście, za zmarłych nie pić clinking i rzeczy.Każdy może kopać i znaleźć się w zestaw dziwnych rzeczy. To samo dzieje się z objawami. Wielu uważa, że nic nie dzieje się z dnia na dzień. Jeśli uważnie kierować się drogowskazami, Anioła Stróża, czyli kto z umarłych przodków, a nawet jakiejś mistycznej mocy, należy dać znak czegoś. Prawie każdy słyszał od babci, która zwiastuje kłopoty coś lub zmarłego w domu. A jeśli już się znany, to dla każdego, do niego przed takim znakiem będzie nieprzyjemne łaskotanie w żołądku.Więc, Rosja i jej zarząd, by stać się pobożnym komedia, aw konsekwencji – przesądny. Oznacza to, że nie są postrzegane oznaki poważnie. Istnieje anegdotyczne dowody, że przez długi czas na Kremlu znajdują wróżbitów, astrologów i innych bojowników niewidoczne przednie. To stara historia, wszyscy rosyjscy autokraci mieli podobnych „ekspertów”, nawet Stalin.Jeśli pominąć rzeczywistość „znaków” i wziąć je za pewnik, Putin ma czego szukać. Pamięta, jak przed jego ukraińskiej protegowanego Janukowycza, drzwi zamknięte, kilka kroków przed składania przysięgi. To jest następnie interpretowana jako zły znak, wskazując mimowolne oddawanie mocy. Wieniec jest nie tylko potwierdził pierwszy znak, ale również pokazał, że władza zabrany przez życie. Co się stało, wszyscy widzieliśmy. znaki Putin mają charakter wojskowy. Doszedł do władzy z utratą atomowego okrętu podwodnego „Kursk”. Ponadto śmierć haniebną w każdy sposób, z powodu ciszy do katastrofy skalę. Ta wskazówka może być interpretowana w następujący sposób: nie grać w gry wojenne – będzie źle. Nie posłuchał. On przyszedł z Voynushka i przejdź do gier wojennych. Teraz znaki są wyraźne i powtarzające się – walki samoloty zabitych. Te, które wykorzystywane do przestraszyć Putina. Dlaczego samoloty? Ponieważ utknęły Armata może przeciągnąć na hol i zamiast uzyskać podpowiedź zażenowania, a katastrofy lotnicze i zamienia się w stos gruzu. Dzisiaj był wskazówkę dziewiąty. Wcześniej, samolot rozbił się najnowszy incydent dziś helikopter. Wymowne jest, ta spadła do dwóch bombowców strategicznych, podobno jeden z nich miał broń, być może – jądrową. A dzisiejsza śmigłowiec – top Rosyjski przemysł obronny. I tu pojawia się informacja, że wszystkie wypadki są jakieś dziwne. Więc Gazpromu tankowiec wypełniony wodą, to po prostu rozsypał łożyska, czyli upadki, które nie powinny spadać. Jeśli wierzysz w istnienie Istoty Najwyższej, zwany Bogiem i przyznać, że to może pośrednio dają oznaki poprzez płonącego krzewu lub płonący helikopter, z objawy są oczywiste. Pan jest po raz dziewiąty z rzędu mówi Putin: Wowa Wstań, i wziąć swoje ubrania i idź!Nie tylko iść i iść do Hagi, do innego kraju dla oszczędzania już nie istnieje! Anti-Colorados

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „KATASTROFA MI-28N. OSTATNIE OSTRZEŻENIE.КАТАСТРОФА МИ-28Н. ПОСЛЕДНЕЕ ПРЕДУПРЕЖДЕНИЕ?

  1. zenobiusz pisze:

    Lubię

  2. zenobiusz pisze:

    Lubię

  3. zenobiusz pisze:

    Lubię

  4. zenobiusz pisze:

    Lubię

  5. zenobiusz pisze:

    Lubię

  6. zenobiusz pisze:

    Lubię

  7. zenobiusz pisze:

    Lubię

  8. zenobiusz pisze:

    Lubię

  9. zenobiusz pisze:

    Lubię

  10. zenobiusz pisze:

    Lubię

  11. zenobiusz pisze:

    Lubię

  12. zenobiusz pisze:

    Lubię

  13. zenobiusz pisze:

    Resztę szarańcza ???

    Lubię

  14. zenobiusz pisze:

    Lubię

  15. zenobiusz pisze:

    Katastrofa u „opołczeńców”.Trafiło w skład piwa z przemytu.

    Lubię

  16. zenobiusz pisze:

    Lubię

  17. zenobiusz pisze:

    Lubię

    • pielgrzym pisze:

      To jednak raczej jest tak, ze nie maja juz maja wplywu na dramatyzacje widarzen, ktorze dzieja sie juz niezaleznie (jakby ponad nimi).

      Lubię

  18. zenobiusz pisze:

    Lubię

    • benka pisze:

      „A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliża,
      Że się to wielkie światło na niebie zapali,
      I Polski Ty, o Boże, nie odepniesz z krzyża,
      Aż będziesz wiedział, że się jako trup nie zwali.
      Dzięki Ci więc, o Boże – że już byłeś blisko,
      A jeszcześ twojej złotej nie odsłonił twarzy,
      Aleś nas, syny Twoje, dał na pośmiewisko,
      Byśmy rośli jak kłosy pod deszczem potwarzy.
      Takiej chwały od czasu, jak na wiatrach stoi
      Glob ziemski – na żadnego nie włożyłeś ducha,
      Że się cichości naszej cała ziemia boi
      I sądzi się, że wolna jak dziecko, a słucha”.

      Juliusz Słowacki

      Lubię

Możliwość komentowania jest wyłączona.